Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Żeby nie było, że jestem fanatycznym, zaślepionym pisowcem: Gliński dziś strasznie dał dupy.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
      Gliński dziś strasznie dał dupy.
      Nie miał wyjścia. Pewnie mu ktoś powiedział, że "dzieci PiSu" też doją / planują doić i potem głupio wyjdzie...

      Komentarz


      • Zamieszczone przez koral Zobacz posta
        Nie miał wyjścia. Pewnie mu ktoś powiedział, że "dzieci PiSu" też doją / planują doić i potem głupio wyjdzie...
        Nikt mu nic nie musiał mówić. Żonaty jest.
        "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
        Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
        Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
        Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
        "
        Janusz Waluś - czekaMY!

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
          Żeby nie było, że jestem fanatycznym, zaślepionym pisowcem: Gliński dziś strasznie dał dupy.
          Morawiecki, Gliński, Waszczykowski, Zalewska, Szyszko, Smoliński. 6 na 19 daje ciała i jest do wymiany. Nie wspominając Kempy, tyle że ona w KPRM

          Polecieli z tą kwotą wolną. Lepiej już mogli nic nie robić ... czekamy jeszcze na projekt podatku jednolitego. Gowin bredził w radio że będą dwa: od Morawieckiego i Kowalczyka. Wybiorą sobie lepszy

          Komentarz


          • Demokracja pozwala na recenzowanie z kanapy, jak wiadomo. Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Wymienimy zużyte ogniwa, jak Korwin przykazał.
            Z innej beczki:
            Śledczy Instytutu Pamięci Narodowej chcą zbadać próbki grafologiczne funkcjonariuszy SB, którzy mieli brać udział w pozyskaniu i prowadzeniu tajnego współpracownika o pseudonimie „Bolek” – dowiedziała się nieoficjalnie „Panorama” TVP2.

            Według źródeł „Panoramy” wszyscy oficerowie SB wyrazili już zgodę na pobranie próbek ich pisma. Mają one zostać porównane z materiałami znalezionymi w lutym w domu zmarłego gen. Czesława Kiszczaka. Biegli grafolodzy pełną opinię mają wydać do 31 stycznia 2017 roku.
            Były prezydent Lech Wałęsa odmówił śledczym Instytutu Pamięci Narodowej przekazania próbek swojego pisma, które miały posłużyć do analizy dokumentów tajnego współpracownika o pseudonimie „Bolek”. Pełnomocnik Wałęsy, prof. Jan Widacki poinformował, że takie działanie jest upokarzające dla głowy państwa, stąd Instytut spotkał się z decyzją odmowną.
            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
            "
            Janusz Waluś - czekaMY!

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
              Herr Widacki chyba nie docenia swojego klienta
              "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


              Bynajmniej to nie przynajmniej!

              Komentarz


              • ciekawostka, ten wpis Zbigniewa Bońka :

                Z perspektywy czasu zastanawiam się,jaki tel z gratulacjami po wyborach sprawił mi naj przyjemność?zdecydowanie od P Rzeplinskiego
                https://twitter.com/BoniekZibi/statu...56686446678017

                Polubiło 90% dziennikarzy C+,TVN,Polsat...

                To tak apropo laurek wysyłanych rzez środowsiko kiboli , że Boniek jest pro kibiicowski i "nasz"...

                Komentarz


                • Zamieszczone przez mort Zobacz posta
                  Jak sobie k...wa pomyślę o kolejnych latach ewentualnych rządów KODziarstwa, Lisów, Michników i hołoty od Petru to te frakcję komunistyczną PiS najchętniej bym zaorał i wywalił na smietnik.
                  Cóż, jak niegdyś pisałem, w demokracji mamy do czynienia z polityką błędnego koła, gdzie bandę złodziejów zastępuje banda socjalistów i tak w koło Macieju. Dyktatura może być dobra albo zła, lecz demokracja zawsze jest zła. Jedyny wyjątek to Szwajcaria, ale tylko dlatego że tam przeciętny mieszkaniec ma świadomość iż interes klasy politycznej jest sprzeczny z interesem narodowym, w związku z tym zawsze w referendum bezpośrednim głosuje na opak władzy.

                  Przechodząc do meritum, trudno aby wyznawcy logiki zrównoważonego budżetu państwa, chcieli na serio podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Czymś musieli to sobie zrekompensować i w rezultacie wyszło jak wyszło, zlikwidowali "groszową" kwotę wolną od drugiego filaru w górę i tyle samo dołożyli od drugiego końca (poniżej kwoty minimalnej), a to że akurat prawie nikt na kwotę wolną się nie łapie, to w rzeczywistości wpływy do budżetu wzrosły. Wystarczyła mała sztuczka księgowa. Kto wie, być może takie były zamierzenia, ale cel został osiągnięty, także sukces spełnionej obietnicy można odtrąbić.

                  Lud i tak tego nie pojmie, bo to nie na jego rozum.

                  Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
                  Odnośnie planów dotyczących kwoty wolnej, wydaje mi się - jest to tylko moje przypuszczenie - że podatek dochodowy, który dziś znamy wkrótce zniknie i zostanie zastąpiony podatkiem jednolitym
                  Pojęcie podatku jednolitego zostało wymyślone na potrzeby pijarowe. W rzeczywistości oznacza to że kasa zamiast rozkładać się po różnych kieszeniach instytucji państwowych (NFZ, ZUS), będzie wpływała do jednej centralnej i tam rozdysponowywana. Równie dobrze podatek jednolity może być dochodowym.

                  Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                  Domeną twojego środowiska jest bredzenie o tym, że jedyną partią prawicową jest twór który nie mam pojęcie jak się nazywa w 2016 roku, a którego guru jest czołowy anarchokapitalista JKM.
                  Chyba konserwatywny-liberał. W kwestii światopoglądowej to zupełnie co innego niż anarchokapitalizm czy libertarianizm. Przede wszystkim odwojuje się do dorobku cywilizacyjnego, kulturowego, religijnego. Dwa pozostałe odrzucają powyższe kwestie.

                  Ponadto monarchista i nomokrata (zwolennik państwa ograniczającego się wyłącznie do zasad Prawa Rzymskiego, nie uznający zasady równości, sprawiedliwości społecznej, demokracji bezpośredniej, demokratycznego państwa prawa), także anarchokapitalistą być nie może.

                  To że ktoś jest antypaństwowcem, nie oznacza z automatu iż wyznaje którąś z form anarchii, zwłaszcza że pojęcie państwa i jego rola została wymyślona przez jedną nogę lewicy, druga noga optuje za wywróceniem starego porządku świata i zaprowadzenia anarchii, także konflikt na linii faszyści-anarchiści jest konfliktem lewicowym. Prawica była zawsze za republiką (ta prawdziwą, nie z nazwy) lub właśnie monarchią.
                  Ostatnio edytowany przez piejo kury piejo; 63828.

                  Komentarz


                  • Jedną z cech konserwatyzmu jest pewien rodzaj moralności, zwany czasem przez niektórych "zacofanym". Pan JKM wpisuje się raczej w nurt rewolucji seksualnej i wolnej miłości niż w konserwatyzm. Został już mu tylko liberał - a liberalizm bez konserwatyzmu to...

                    Sposób "prowadzenia się" JKM przeszkadzał nam (byłym członkom UPR) już w latach 90. Przeszkadzało nam też traktowanie młodych członków jako darmowej sły roboczej napędzającej biznes JKM, jazda na słoniu i niemożność dogadania się z nikim. To ostanie powtarza się w kółko co parę lat.

                    Pozdrawiam
                    Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
                    Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
                    ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

                    Komentarz


                    • Zapytam tutaj bo mnie to nurtuje. Jak to w końcu ma być z tymi mieszkaniami komunalnymi? Przebąkują coś o zniesieniu dziedziczności mieszkań, maksymalnym korzystaniu z mieszkania przez okres circa 5 lat i losowym(?) przydziale mieszkań. Ktoś może to jakoś sensownie wytłumaczyć? Internety jakoś nie potrafią zaspokoić mojej ciekawości.

                      Pomysł z kwotą wolną i podniesienie akcyzy to jakiś kretynizm w najczystszej postaci. Oby jednak JarKacz na ostatniej prostej wywalił te światłe idee na śmietnik.
                      "... to ulice, po których chodziły legendy, od Wiecha, Tyrmanda, Brychczego, do Deyny ..."

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez EyeQueue Zobacz posta
                        Jedną z cech konserwatyzmu jest pewien rodzaj moralności, zwany czasem przez niektórych "zacofanym". Pan JKM wpisuje się raczej w nurt rewolucji seksualnej i wolnej miłości niż w konserwatyzm. Został już mu tylko liberał - a liberalizm bez konserwatyzmu to...
                        Cóż, podobny neokonserwatyzm obyczajowy reprezentuje w Stanach choćby Trump, co najlepiej skwitował Cejrowski: "facet z przetrąconym kręgosłupem moralnym, który wzorem Reagana zapragnął wcielenia się w konserwatystę".

                        Sposób "prowadzenia się" JKM przeszkadzał nam (byłym członkom UPR) już w latach 90. Przeszkadzało nam też traktowanie młodych członków jako darmowej sły roboczej napędzającej biznes JKM, jazda na słoniu i niemożność dogadania się z nikim. To ostanie powtarza się w kółko co parę lat.

                        Pozdrawiam
                        Dlatego jest jeszcze nastawiony bardziej prokatolicko KNP i pronarodowo UPR, tyle że sondaże ich nie uwzględniają, bo poparcie dla KoLibrów jest wszędzie tam, gdzie aktualnie przebywa JKM.

                        Komentarz


                        • Cejrowski - kreacjonista.

                          Tyle mi wystarczy wiedzieć na temat tego człowieka.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez piejo kury piejo Zobacz posta
                            Dlatego jest jeszcze nastawiony bardziej prokatolicko KNP i pronarodowo UPR, tyle że sondaże ich nie uwzględniają, bo poparcie dla KoLibrów jest wszędzie tam, gdzie aktualnie przebywa JKM.
                            I stąd od lat jego przemożny wpływ na sytuację w kraju...
                            Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                            Komentarz


                            • Jeśli Korwin nie wszedłdo Sejmu w najlepszym dla siebie momencie (jesień 2015) to już sam nigdy nie wejdzie....

                              Komentarz


                              • Z kimś też nie wejdzie, bo zdąży się pokłócić, jak z Kukizem. Problem polega jednak na tym, że mu nie zależy na władzy, tylko na rozgłosie. Gdyby znalazł się w obozie rządzącym, dam głowę, że nie miałby koncepcji sprawowania władzy w zastanych realiach prawnych. W 1997 UPR mogła znaleźć się we właśnie tworzonej koalicji partii i partyjek prawicowych, ale JKM powiedział nie.
                                W tym czasie ze swoją partyjką nawet nie kanapową, a raczej fotelową wszedł do AWS niejaki K. M. Ujazdowski i mimo bardzo nielicznych szabel dochrapał się i ministrowania, i marszałkowania. JKM w tym czasie zabiegał wyłącznie o rozgłos, jako i teraz czyni. Dodając do tego liczne bzdury, które JKM wygaduje (czasem nawet nie są to bzdury, lecz poglądy amoralne, które byłyby słuszne w świecie zwierząt), otrzymuje się obraz człowieka, do którego wszyscy zwolennicy w końcu się zrażają. Po nich przychodzą następni entuzjaści, dzięki którym (zanim dojrzeją i odejdą) słupki poparcia oscylują zazwyczaj wokół 2-3%.
                                W wyborach prezydenckich w 1995 r. zdobył mniej głosów (2,4%) niż UPR dwa lata wcześniej (3,2%), co oznaczało wyczerpanie formuły JKM jako lokomotywy i było bezpośrednią przyczyną jego odwołania z funkcji prezesa przez Konwentykl w Katowicach. Od tego czasu naprawdę niewiele się zmieniło.
                                Pozdrawiam
                                Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
                                Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
                                ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X