Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Maciej_L Zobacz posta
    Nie wiem w sumie w jakim to temacie wrzucic, ale co to za farmazon?

    http://warszawawpigulce.pl/powstancy...iku-przy-kprm/

    Polityka, kolego:
    http://www.obiektywnie.com.pl/artyku...ieraja-po.html
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

    Komentarz


    • Trochę to przykre, że takie podziały w takich dniach...

      30 lipca - my, żyjący jeszcze uczestnicy Powstania - mieliśmy uczestniczyć w dorocznym spotkaniu w Muzeum Powstania Warszawskiego z Prezydentem RP i Prezydentem m.st. Warszawy.
      To była dla nas zawsze niezwykle ważna uroczystość o charakterze pogodnego spotkania tych, którzy odnajdywali się wzajemnie, żeby może po raz ostatni wymienić z kolegami uścisk dłoni i niezapomniane wspomnienia zawsze zaczynające się tak samo: "A pamiętasz.".
      Towarzyszyło nam wojsko polskie, a wśród najważniejszych gości był Prezydent RP - zwierzchnik sił zbrojnych, który wygłaszał okolicznościowe przemówienie.
      W tym roku, niestety, Pan Prezydent i minister obrony Antoni Macierewicz dopuścili do jawnego lekceważenia woli powstańców. Przedstawiciele Związku Powstańców Warszawskich i Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej ustalili treść apelu poległych i nie było żadnego rzeczowego powodu uzasadniającego zmiany jego treści i dopisywania nowych nazwisk.
      Pan Prezydent, który dużo mówi o patriotyzmie, mógł powstrzymać te poczynania, a ponieważ tego nie uczynił, nie chcemy wysłuchiwać jego wielkich słów bez pokrycia. Dlatego nie przyjdziemy na tegoroczne spotkanie i mamy nadzieję, że tak też postąpią nasze koleżanki i koledzy.
      Powstańcy zlekceważeni i głęboko dotknięci:
      Anna Jakubowska, " Paulinka"
      Wojciech Świątkowski,"Korczak"
      Wanda Traczyk-Stawska, "Pączek"
      Krystyna Zachwatowicz-Wajda, "Czyżyk"
      Andrzej Wiczyński, "Antek"
      349meczów*
      71 goli*
      58 asyst*

      jest tylko jeden King!!!!

      *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

      Komentarz


      • Wywiad z J. Kaczyńskim dla Bilda: https://wzzw.wordpress.com/2016/07/2...nie-kaczynski/

        A tu moim zdaniem najciekawsze fragmenty:

        Jakie wartości łączą Polskę dziś jeszcze z Unią Europejską? I jakie widzi pan linie podziału między Warszawą a Brukselą?

        Warszawę i Brukselę łączą przede wszystkim podstawowe wartości UE: godność człowieka, demokracja i wolność religijna każdego człowieka. W te wartości wierzymy. Do tego dochodzi budowa gospodarki wolnorynkowej oraz systemu, w którym każdemu państwu członkowskiemu będzie dana szansa zrównania się z innymi krajami. Polska nie chce wiecznie pozostawać beneficjentem netto dopłat unijnych. Wręcz przeciwnie: chcemy mieć prawo do rozwoju na rynku rządzącym się zasadami fair play, dzięki czemu kiedyś dogonimy w dobrobycie i sile ekonomicznej również Niemcy. I to nie będzie trwało 100 lat! Wtedy wielu Polaków, którzy wyemigrowali, będzie mogło wrócić do ojczyzny.


        A co obecnie dzieli UE i Polskę?


        Nie chcę mówić o liniach podziału. My Polacy jesteśmy i pozostaniemy przekonanymi Europejczykami. Europa to dla nas wspólnota różnorodności narodów. A nie jednolita masa. Różnorodność naszych kultur jest największym skarbem Europy. Musimy zachować ten skarb. A każda ingerencja polityki, która osłabia tę różnorodność, zubaża Europę.

        Brytyjskie referendum w sprawie Brexitu zaszokowało Europę. Czy można sobie wyobrazić takie referendum także w Polsce?


        Nie! To nie miałoby żadnego sensu. 90 procent obywateli byłoby przeciwko wyjściu z UE. Natomiast co się zaś tyczy Wielkiej Brytanii mam takie marzenie, że Brytyjczycy zobaczą, że Unia się zmienia i sami zmienią zdanie. Zostaną w Unii albo do niej wrócą. Nie tracę nadziei na to.


        Jeżeli sugerują panowie, że Europa powinna stać się państwem federalnym, to zapytam się panów jako Niemców: czy jesteście gotowi płacić świadczenia socjalne dla wszystkich obywateli UE?


        Nie tylko Brexit wstrząsnął Europą. Również zawirowania w Turcji, wojna Rosji z Ukrainą. Czy w tej trudnej sytuacji Europa nie powinna jeszcze bardziej zewrzeć szeregi?


        Jeżeli sugerują panowie, że Europa powinna stać się państwem federalnym, to zapytam się panów jako Niemców: czy jesteście gotowi płacić świadczenia socjalne dla wszystkich obywateli UE? Czy Niemcy chcą też przejąć długi wszystkich państw UE? Bo przecież taka jest prawda: nie może być państwa federalnego Europy, w którym wszyscy obywatele nie otrzymywaliby takich samych świadczeń i nie mieliby równych praw. Dlatego należy raczej zadać pytanie, w jaki sposób zoptymalizujemy Europę? Jak zagwarantujemy, by reguły, które sobie narzuciliśmy, były przestrzegane. W jaki sposób będziemy wspólnie zwalczać biurokrację i nadmierną regulację? Brexit nie był przecież wypadkiem historii. Nauczył nas, na czym polegają rzeczywiste problemy UE. I jeżeli ich nie rozwiążemy, to nie zapobiegniemy ruchom antyeuropejskim, ale je wzmocnimy.


        Pana rozwiązanie dla UE to zatem mniej Europy. Brak wspólnej waluty, unijnej armii i rządu?


        Mniej albo więcej Europy – to jest błędna alternatywa! To, czego nam potrzeba, to mniej centralizmu. Traktaty unijne jasno mówią o sojuszu państw narodowych, które zachowują możliwie jak najwięcej swych własnych kompetencji. Jednolitego państwa o nazwie Europa nie znajdą Panowie nigdzie w traktatach. Akcjonizm Komisji Europejskiej stanowi jednakże dowód na swego rodzaju alergię na zasadę państw narodowych i kompetencji narodowych. Co się zaś tyczy waluty wspólnotowej: Dzisiaj euro Polsce się nie opłaca! Właśnie dlatego tak dobrze przetrwaliśmy kryzys finansowy i gospodarczy, że mamy walutę narodową. I tak na razie pozostanie.


        Przed 10 laty w wywiadzie dla „BILDA” podkreślał pan, że Niemcy i Polacy muszą być dobrymi sąsiadami, we własnym interesie i w interesie Europy. Dzisiaj w Warszawie często mówi się o „niemieckim dyktacie” w Europie…


        Moi panowie, nie róbmy sobie złudzeń. O tym nie mówi się tylko w Polsce, ale w całej Europie. W historii mamy przykłady funkcjonowania łagodnej dominacji. Jak choćby dominacja USA nad zachodnim sojuszem po II wojnie światowej – z pomocą gigantycznej armii i będąc górującą nad światem potęgą gospodarczą. Rola Niemiec przedstawia się dziś zupełnie inaczej. Wprawdzie Niemcy są dzisiaj największą siłą gospodarczą w Europie. Ale to jest przewaga zupełnie inna niż dawna, a także obecna, przewaga Amerykanów. Potencjał gospodarczy Niemiec stanowi bowiem ok. 20 proc. potencjału Unii, licząc Wielką Brytanię. Armia niemiecka nie jest w żadnym wypadku siłą zdolną zapewnić bezpieczeństwo na obydwu zagrożonych flankach – wschodniej i południowej. Niemcom pozostaje tylko droga partnerstwa z sąsiadami i innymi członkami Unii i tej roli powinny się trzymać. Sądzę, że kanclerz Merkel znakomicie by się w niej odnalazła.


        Niemcy jako siła przewodnia w Europie – taka rola była dotychczas Niemcom raczej narzucana, chociażby w przypadku kryzysu euro, czy też konfliktu ukraińskiego…


        Ależ skąd! Kto pożyczył Grekom najwięcej pieniędzy? To były niemieckie banki, które przez długi czas nieźle na tym zarabiały. A jeśli chodzi o Ukrainę: również Polska zaoferowała pośrednictwo na szczycie kryzysowym. Jednak Niemcy podziękowały nam za tę ofertę, nie przyjmując jej. Dlatego też wycofaliśmy się i do tej sprawy już nie wracano.


        Ważne jest jednak by w traktowaniu historii kierować się prawdą. A nie służą temu bynajmniej takie produkcje filmowe jak przykładowo „Nasze matki, nasi ojcowie”

        Nasze narody łączy tragiczna historia. Jak ważne są Niemcy dziś dla Polski?


        Ja bym raczej powiedział: nasza historia nas nie łączy, ale raczej dzieli. To, co nas łączy, to nasze sąsiedztwo i ogromna wymiana gospodarcza rocznej wielkości rzędu 100 miliardów euro. Polska jest obecnie dla Niemiec ważniejszym partnerem handlowym niż Rosja. Jeśli natomiast chodzi o historię, to nasze narody będą potrzebowały czasu, by wyleczyć rany. Ważne jest jednak by w traktowaniu historii kierować się prawdą. A nie służą temu bynajmniej takie produkcje filmowe jak przykładowo „Nasze matki, nasi ojcowie”, które próbują obarczyć nas Polaków częściową winą za zbrodnie nazistowskie. W tym filmie opowiadano bajki o antysemityzmie w Armii Krajowej, zamiast pokazać jak straszliwa była niemiecka okupacja i jak heroiczni ci, którzy z nią walczyli. To musi wzbudzić nasz sprzeciw. Nie chcemy utrwalać historycznych przepaści, ale ta trudna dla Niemców i ciągle nieznana prawda musi stać się powszechnie znaną. Krótko mówiąc, chcemy dobrego sąsiedztwa, ale musi się ono opierać na prawdzie i szacunku.


        Dobre sąsiedztwo oznacza również podział ciężarów. Co musi się zdarzyć, by również Polska była gotowa na przyjęcie uchodźców z Syrii?


        Nie potrafię sobie wyobrazić sytuacji, w której by do tego doszło. Polska przyjęła już ponad milion Ukraińców, około 100 000 Białorusinów i dziesiątki tysięcy Czeczenów. Polska byłaby obecnie również gotowa na partycypację finansową w rozlokowaniu uchodźców w pobliżu ich krajów pochodzenia. Chętnie usłyszałbym od pani kanclerz, czym się kierowała, otwierając granice, gdyż najwyraźniej nie starcza mi tutaj wyobraźni.


        Przed dziesięcioma laty, kiedy był pan premierem, odwiedził pan panią kanclerz Merkel w Berlinie. Czy głosowałby pan na panią Merkel, gdyby był pan obywatelem Niemiec?


        Jako Polak mogę tylko powtórzyć to, co mówił mój śp. brat Lech: Angela Merkel jest dla nas Polaków najlepszym rozwiązaniem. I uważam, że miał rację. Nie mam praw wyborczych w Niemczech. Ale z polskiej perspektywy mogę powiedzieć: byłoby dobrze, gdyby pani Merkel została ponownie wybrana.

        Komentarz


        • W związku z wizytą Papieża Franciszka w Oświęcimiu, media wszelakich nurtów po raz kolejny drążą jakże wyświechtany temat polskiego antysemityzmu, ale najgorsze że owy antysemityzm mylą z antysyjonizmem. A czy ktoś z nich choćby przez chwilę się zastanowił, skąd bierze się w/w antysyjonizm i że ma swoje podstawy historyczne? Żydzi gdziekolwiek przebywali, zawsze zajmowali prominentne stanowiska, drenując lichwiarsko narody gospodarzy, także trudno się dziwić że nigdzie nie wzbudzali sympatii i dzisiaj dążą do podobnej dominacji. Kolejnym ich krokiem w osiągnięciu celu jest wzbudzanie poczucia winy i na przestrzeni wieków opanowali to do perfekcji. Chrześcijanom nakazali siebie wielbić, podszywając się pod tożsamość biblijnego "narodu wybranego", a w rzeczywistości to zwykli Chazarowie, których stopa nigdy nie stała w Palestynie. Wielu z nich ma nawet skośne oczy.

          Komentarz


          • Niektórzy mają i czarną karnację,niejacy Falasze z Etiopii?



            ci nie wyglądają na wybranych,lecz zapomnianych.
            Pijacy i złodzieje są...
            https://youtu.be/SLFOunyoMFs

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
              Trochę to przykre, że takie podziały w takich dniach...
              Prezydent odpowiedział całej piątce, w tym żonie pana Wajdy, członkini honorowego komitetu poparcia Bronka:
              "Pan Prezydent szanuje stanowisko pięciorga podpisanych pod listem Powstańców i żałuje, iż nie zamierzają wziąć udziału w sobotniej uroczystości wraz z innymi Powstańcami. Przypomnijmy, iż treść Apelu Pamięci została ustalona na zasadzie szerokiego kompromisu ze środowiskami powstańczymi. Pan Prezydent ma jednak nadzieję, że pięcioro sygnatariuszy listu zmieni zdanie. Bieżące spory polityczne nie powinny przesłaniać wzniosłej atmosfery obchodów".
              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
              "
              Janusz Waluś - czekaMY!

              Komentarz


              • Zamieszczone przez b. Zobacz posta
                Wywiad z J. Kaczyńskim dla Bilda
                JarKacz w dobrej formie i z niezłym refleksem. Szczególnie spodobało mi się to:

                Nasze narody łączy tragiczna historia. Jak ważne są Niemcy dziś dla Polski?

                Ja bym raczej powiedział: nasza historia nas nie łączy, ale raczej dzieli.
                "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                Up the Anchor!

                Komentarz


                • Ło *****, zaorał
                  #MuremZaBonusem

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez berserk Zobacz posta
                    Ło *****, zaorał
                    Po prostu jak zwykle powiedział to, co myśli. Mąż stanu od lat.
                    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                    "
                    Janusz Waluś - czekaMY!

                    Komentarz


                    • Nasi przeciwnicy mówią nam, że jesteśmy lewicowi. A niech tam mówią. Może i jesteśmy. Teraz nie będę już używać określenia „postkomuniści”, choć kiedyś tak mówiłem. Teraz będę mówił „lewica”.
                      Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                      -------------
                      Jedynie prawda jest ciekawa

                      Józef Mackiewicz

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                        Jedynie prawda jest ciekawa"
                        Józef Mackiewicz
                        "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                        Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                        Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                        Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                        "
                        Janusz Waluś - czekaMY!

                        Komentarz


                        • źródło:
                          https://pl.wikiquote.org/wiki/Jarosław_Kaczyński

                          pod "N"
                          Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                          -------------
                          Jedynie prawda jest ciekawa

                          Józef Mackiewicz

                          Komentarz


                          • Nasi przeciwnicy mówią nam, że jesteśmy lewicowi. A niech tam mówią. Może i jesteśmy. Teraz nie będę już używać określenia „postkomuniści”, choć kiedyś tak mówiłem. Teraz będę mówił „lewica”.
                            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                            "
                            Janusz Waluś - czekaMY!

                            Komentarz


                            • Manifestacja przeciw polityce Merkel. Na żywo z Berlina.
                              https://www.youtube.com/watch?v=KaufX5jwOmc
                              Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie.

                              Komentarz


                              • http://wpolityce.pl/polityka/302779-...o-ja-mam-racje

                                Szczere gratulacje dla całej rodziny Państwa Czarneckich.
                                Szczęść Boże.
                                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                                "
                                Janusz Waluś - czekaMY!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X