Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Tego konkretnie nie wiem, ale prawdopodobieństwo musi być ogromne, skoro PiS jest szerokim ugrupowaniem centroprawicowym, a do takich najczęściej lgną byli funkcjonariusze/ich potomkowie, gdzie mogą spokojnie bez żadnych podejrzeń wtopić się w "tłum" i poudawać kogoś kim nie są (w sensie obyczajowo-społecznym). Natomiast twierdzenie że w PiSie są same "czyste" osoby jest rzecz mówiąc bardzo naiwne. Jakiś czas temu tu na forumce przewijały się różne nazwiska posłów partii rządzącej, niektóre nawet wysoko postawione, także taka teza nie powinna nikogo zaskakiwać. Pytanie, czy decyzyjny pion PiSu (kojarzony wcześniej z zakonem PC), lub ogólnie większość partyjna, wie o tym kto znajduje się w szeregach ichniej partii czy nie? Jeżeli tak, a mimo tego decydują się na ujawnienie wszystkiego, to "szapo ba". Niemniej za nowelą głosował cały PiS, także można być pewnym że czegoś już tam (w zbiorze) nie ma, albo dopiero nie będzie.

    PS: Osobiście obstawiam że pion wraz z prezesem JK nie mają zielonego pojęcia o wszystkich członkach swojej partii, czyli działają uczciwie, w dobrej wierze.
    Ostatnio edytowany przez piejo kury piejo; [ARG:4 UNDEFINED].

    Komentarz


    • Załóżmy że nie będzie tam nic na żadnego "ważnego" członka PiSu - wtedy będziesz wiedział że PiS działa w złej wierze i ujawnia wyłącznie "materiały obciążające konkurencję polityczną"?
      Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

      Komentarz


      • Nie posądzę nie posiadając dowodu, ale wiem że takie rzeczy wychodzą dopiero po latach. Dla mnie już zastanawiający jest sam fakt audytu WSI, który po dekadzie obietnic wciąż nie może się doczekać jego odtajnienia, ciekawa też jest przychylność dla PiSu ze strony takich osób jak Miller, Kik, itp. Po drugie, nic nie powiedziałem że dokumenty muszą koniecznie dotyczyć jakiegoś ważnego członka PiS, równie dobrze może to być zwykły "szeregowiec". Po trzecie, po prostu nie ufam całej klasie politycznej z rodowodem okrągłostołowym. Jedynie co wiem to to że w polskim interesie leży bezwzględna obrona rządu na zewnątrz, bo to tam swoich mocodawców posiadają klany partyjne w PL i to jest dla mnie ważniejsze niż sam fakt, czy PiS ujawni cały zbiór zastrzeżony czy nie. Cóż, może dosłownej powtórki z III RP nie będzie, gdyż poprzedniej bandzie jedynie na czym zależało to na własnym portfelu, z drugiej strony na socjalizmie dobrobytu również nie zbudujemy.

        Moim zdaniem Jarosław powinien zrobić jak najszybciej lustracje w samym PiSie, nawet już nie ze względu na przeszłość ludzi w swoim ugrupowaniu, lecz ewentualne układy które mogły tam popowstawać.

        Ale jak to się mówi, pożyjemy, zobaczymy...

        Komentarz


        • Zamieszczone przez piejo kury piejo Zobacz posta
          Nie posądzę nie posiadając dowodu,
          tak...

          Zamieszczone przez piejo kury piejo Zobacz posta
          To że zbiór zastrzeżony zawiera nazwiska obciążające niektórych członków obecnej partii władzy, jest pewne jak amen w pacierzu.
          Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
            tak...
            Oczywiście prawnie nie posądzę konkretnych osób

            Poza tym takie jest moje zdanie, ale po owocach ich poznamy! Jeżeli dewizą partii jest interes narodu, to ludzie winni zacząć się bogacić. Jak już powiedziałem, gospodarka jest ważniejsza niż to czy PiS odtajni wszystko. Oczywiście, samo zatajenie może mieć negatywne skutki dla gospodarki (układy), choć też nie musi. Wszystko zależy od pozycji danego członka w partii.

            PS: Zawsze lepiej jest odtajnić wszystko.

            Komentarz


            • "Zapraszamy na ogólnopolski Marsz Antyunijny #POLexit!

              Już we wtorek, 3 maja, na Placu Zamkowym w Warszawie (w okolicach wieży widokowej i kościoła św. Anny) Młodzież Wszechpolska i Obóz Narodowo-Radykalny będą protestować przeciwko Unii Europejskiej oraz optować za wyjściem Polski z tej totalitarnej organizacji.
              Mówimy dość okradaniu Polski i Polaków z ich suwerenności!
              Dość narzucania nam decyzji, sprzecznych z naszym narodowym interesem!
              Dość ingerowania w wewnętrzne sprawy naszego kraju!
              Czas, abyśmy pokazali, że nie ma zgody na to, co płynie z Brukseli, że Polacy sami potrafią zadbać odpowiednio o swój kraj i nikt nie będzie dyktował im, co mają robić w swojej ojczyźnie.
              Do zobaczenia!"

              https://www.facebook.com/events/981608528583815/

              Komentarz


              • https://ttip-leaks.org/
                Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                Komentarz


                • Zdaje się że "trzeciodrożni" Zadrużanie z ONRowcami świętowali 1 maja.

                  Może warto przypomnieć historię skąd wywodzi się święto pracy. W XIX wieku kiedy panował powszechny kapitalizm, często dochodziło do buntu anarchistów, którym po prostu nie chciało się pracować mimo dobrego zarobku, a nie chciało się pracować bo byli zwykłymi leserami lub najzwyczajniej złymi pracownikami. Dlatego podbużali innych pracowników oferując w zamian "nowy lepszy świat", czyli róbta co chceta. Na pewno nie można powiedzieć iż o przyczynach buntu decydowały skutki ekonomiczne, gdyż w XIX wieku przeciętny robotnik był w stanie utrzymać niepracująca żonę, piątkę dzieci i jeszcze z 10 pensji kupić sobie najnowszy automobil, jako że kapitalizm jest jedynym ustrojem gospodarczym, w którym bogacą się wszystkie warstwy społeczne w różnym tempie. Oczywiście zaraz hasła na sztandary podchwycili marksiści, dla których głównym celem stała się walka z kapitalistami, jak też stworzenie właśnie "nowego lepszego świata" i tak święto pracy musiało z czasem nieodzownie stać się świętem lewackim. Samo święto nieustannie ewoluowało wraz pozycją polityczną lewicy w Europie i tak w XX wieku socjaldupokraci wykorzystywali 1 maja jako cel nacjonalizacji przemysłu, z jednej strony wpisując na sztandary hasła "dość wyzysku pracownika", z drugiej nakładając na przedsiębiorców coraz to wyższe podatki, stąd robotnicy są zakładnikami socjalistycznych partii na które głosują. Natomiast za PRLu kiedy cały przemysł znacjonalizowano, wówczas było to rzeczywiste święto pracy ku glorii ploretariatu, propagandowo wykorzystywane jako symbolika zwycięstwa socjalistów nad kapitalistami - wszyscy mieli równo i gówno. Z kolei dziś funkcję anarchistów przejęły związki zawodowe i to one podbużają zwykłego pracownika, nieustannie powielając mit strachu przed prywatyzacją, gdyż to właśnie prywatyzacja zachwiała by ich pozycją którą sobie "wypracowali" za PRLu i III RP. Od kilku lat niestety politykierzy próbują odkurzać tego trupa z szafy na masową skalę, 1 maja jako święto z natury wrogie przedsiębiorczości.

                  W dobie socjaldupokracji interesem pracownika postulującego za wyższym wynagrodzeniem jest oddanie głosu na kapitalistów.

                  Komentarz


                  • Interesujące jest to co piszesz .

                    Robotnik z piątką dzieci mógł sobie kupić automibil w 19 wieku .

                    W 19 wieku automobil był jak teraz helikopter . Stać cię na kupno helikoptera ?

                    Tak piszesz żeby pisać czy jest to wstęp do jakiegoś syfy ?

                    Za PRLu to było g.......a nie żadne Święto Pracy- każdy wie, że jak jest święto to się grilluje - to były narzucone prze Rosję obowiązkowe marsze mające wyrażać poparcie dla przyjazni polsko- radzieckiej.

                    Tak się zastanawiam czytając twoje wypowiedzi skąd ty jesteś taki uczony .

                    " Podburzać " się pisze tak poza tym , jeśli juz koniecznie o podburzaniu mowa.
                    Ostatnio edytowany przez Purdys; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • W każdym bądż razie stała się najgorsza z możlwych rzeczy - jak tylko ogłosiłem, że staję sie zwolennikiem najbardziej nieprawdopodobnych teorii spiskowych - na skutek tych utajnionych 28 stron z raportu po 9-11- masz babo placek, opublikowali rozmowę Graś- Kulczyk .

                      No i pani od piaru tego wydawnictwa - chyba nazywa sie Odachowska czy jakos tak - ogłosiła, ze ta nagrana rozmowa to jest ni mniej ni więcej - masz ci los, teorią spiskową .

                      Absurdalna teoria spiskowa - tak powiedziała .

                      Czyli właśnie taka- powiedziałbym wzorcowca teoria spiskowa - która zasluguje na pełną wiarę jak wynika z toku logicznego rozumowania .

                      W zasadzie to nawet się ucieszyłem, że jestem nie tylko do przodu o dwa tygodnie w swoich przewidywaniach - prawie jak wróż Maciej -ale wyglada na to, że logikę mam w małym palcu
                      Ostatnio edytowany przez Purdys; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • Na pewno nie można powiedzieć iż o przyczynach buntu decydowały skutki ekonomiczne, gdyż w XIX wieku przeciętny robotnik był w stanie utrzymać niepracująca żonę, piątkę dzieci i jeszcze z 10 pensji kupić sobie najnowszy automobil, jako że kapitalizm jest jedynym ustrojem gospodarczym, w którym bogacą się wszystkie warstwy społeczne w różnym tempie

                        Jaka piękna brednia
                        Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
                          Jaka piękna brednia
                          Oczywiście, że brednia. Robotnik XIX w. zawsze najpierw kupował willę nad Morzem Śródziemnym i górska chatę w Alapch, co zdecydowanie powodowało potrzebę zakupu aeroplanu.
                          "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                          Bynajmniej to nie przynajmniej!

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
                            Jaka piękna brednia
                            Jaka brednia? To że bogaciły się wszystkie warstwy społeczne? Na tym właśnie polega kapitalizm, w przeciwnym razie mamy do czynienia ze złodziejską oligarchią, tylko że kapitalizmu trzeba niestety pilnować. A że było przeciętnego robotnika stać na dostatnie życie to fakt. W tamtym okresie kiedy mieliśmy w Europie epokę przemysłu, panowała powszechna konkurencja, proste prawo patentowe, zero licencji, wówczas materiały do produkcji były tanie. Jedynym problemem w tamtym okresie była ilość oferowanego dobra, jako że motoryzacja dopiero się rozwijała, ale nawet to nie przekreślało szansy kupna automobilu przez robotnika, w przeciwieństwie do obecnych czasów kiedy wybór jest ogromny, a na kupno auta z salonu przeciętny Polak nie jest w stanie sobie pozwolić.

                            W obecnie funkcjonującym systemie ekonomicznym dokonanym w XIX wieku, opartym na handlu pieniężnym, choć byś się starał niczego lepszego jak kapitalizmu nie wymyślisz. To endecka szkoła śp. Romana Dmowskiego o której często wspomina Rafał Ziemkiewicz. Całe bajdurzenie o szukaniu trzecich dróg (dystrybutyzm, etatyzm), to ślepa uliczka, nie żadna rewolucja, gdyż opiera się na już istniejącej ekonomii. W tej sekwencji wszystko jest lepsze od siermiężnego socjalizmu, lecz gorsze od kapitalizmu. Prawdziwą rewolucją byłby handel wymienny, ale gdyby coś takiego wprowadzono, to bogaci staliby się jeszcze bogatsi, a biedni znacznie ubożsi. Właśnie dlatego odeszliśmy od tego typu rozwiązań, nie po to by wracać do nich ponownie.

                            Zamieszczone przez Purdys Zobacz posta
                            Za PRLu to było g.......a nie żadne Święto Pracy- każdy wie, że jak jest święto to się grilluje - to były narzucone prze Rosję obowiązkowe marsze mające wyrażać poparcie dla przyjazni polsko- radzieckiej.
                            Brak suwerenności to raz, a dwa że owa idea 1 maja opierała się na kulcie zwycięstwa socjalizmu, zresztą dygnitarzy PRLowskich wcale nie trzeba było do tego zmuszać, bo oni z socjalizmu czerpali wysokie profity.

                            Komentarz


                            • Możesz mi podesłać badania na których opierasz swoje tezy? Kroniki opisujące ówczesne życie, w których tenże dobrobyt byłby opisany?
                              Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                              Komentarz


                              • http://e-civitas.pl/stulecie-ekonomicznej-prosperity/

                                http://mises.pl/blog/2015/01/27/bene...zjednoczonych/

                                Największe prosperity w szczycie kapitalizmu na przełomie XIX i XX wieku.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X