Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Nie wiem kto miałby oczekiwać takiej sytuacji, gdyż ani słówka nie pisnąłem na temat takiej hipotetycznej sytuacji.
    Niby nie, ale:
    Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Połasili się na frukty. Przecież teraz byle uczniak może zostać prezesem spółki Skarbu Państwa
    Pogrubione to taka subtelna manipulacja rodem z gw. No chyba, że uważasz że przez ostatnie 8 lat decydowały tylko kwalifikacje, a nie znajomości

    Poza tym po czym wnosisz, że tych 7 posłów "połasiło się na frukty"? Masz jakieś dowody/info czy po prostu tak pierdolisz?

    Komentarz


    • Sytuacja była na tyle kluczowa, źe ichniejszy whip na pewno przewidział sytuacje, gdzie kilku posłów może brakować. Desant od Kukiza był oczekiwany już od samego poczatku, ale zdziwiłem się, że stało się to już w pierwszym półroczu rządów.

      Odnośnie pierdolenia to zawsze lubię sobie pierdolić, więc rzekomo błyskotliwe posty bazujące na chwytaniu się za słówka nie robią na mnie najmniejszego wrażenia. To nie "Dzieci z Bullerbyn", żeby czytać wszystko wprost
      Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

      Komentarz


      • Głosowanie nad wyborem tego sędziego TK było kluczowe? Przecież bez PISu nikt nowego sędziego nie wybierze, teraz nie byłoby kworum, to następnym razem zebraliby +230 i byłoby.

        A odnośnie pierdolenia - podobno u Kukiza nigdy nie było dyscypliny. Na pewno wielu posłom z K'15 najbliżej do PiS. Ja nie wiem dlaczego wstrzymali się od głosu, ale być może np. dlatego że nie spodobał im się sojusz z platfusamu i Petru i zagłosowali zgodnie z sumieniem.

        Ty za to już wiesz, że liczą na miejsca w zarządzie w spólkach SP

        Komentarz


        • http://m.bankier.pl/wiadomosc/Deutsc...a-7359930.html

          Deutsche Bank poszedł na ugodę, w ramach której zrekompensuje inwestorom straty poniesione przez manipulacje, jakich dopuścił się na rynkach kontraktów terminowych na złoto o srebro. W ten sposób głoszone od lat „teorie spiskowe” stały się spiskowymi faktami.
          Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

          Komentarz


          • A jednak "Dzieci z Bullerbyn", więc pokazuję i objaśniam

            W całej tej akcji nie chodziło o zablokowanie wyboru sędziego TK, czy też zawiązanie koalicji Petru-Kukiz, a jedynie o wywołanie medialnej sensacji wskazującej, że nie ma pewnej większości po stronie PiS.



            Temat trochę z innej beczki, ale muszę pochwalić działania. Apache/Viper wydają się naturalnym wyborem, więc jest szansa, że w przypadku takiego trybu przetargu pierwsze maszyny pojawią się jeszcze w tej dekadzie w Polsce.

            Ponadto istotne jest, że może faktycznie ktoś poszedł po rozum do głowy, że przetarg uniwersalny na śmigłowiec wielozadaniowy dla czterech typów wojsk to był poroniony pomysł i podzielą przetarg tak, aby większy Caracal trafił do wojsk specjalnych, a Blackhawk (wraz z wersją morską) był adresowany do pozostałej części armii.

            MON skłania się do zakupu śmigłowców uderzeniowych AH-64 Apache. Część ma być montowana w Łodzi

            MON skłania się do zakupu śmigłowców uderzeniowych AH-64 Apache, których część ma być montowana w Łodzi.
            Od 1 stycznia 2016 r. niektórzy menedżerowie zapłacą 70% podatku. Dowiedz się więcej!

            Sprawa wydaje się przesądzona, jest to obecnie najbardziej prawdopodobny scenariusz dotyczący zakupów śmigłowcowych dla polskiej armii. Najpewniej kupimy 24 śmigłowce uderzeniowe AH-64 Apache. Mniej więcej jedna trzecia ma być tzw. zakupem z półki, czyli po prostu śmigłowcami kupionymi od amerykańskiego Boeinga. Pozostała część ma zostać zmontowana w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi (WZL-1). Jak usłyszeliśmy z dwóch niezależnych od siebie źródeł (cywil i wojskowy), sprawa wyboru apaczy ma być ogłoszona jeszcze przed lipcowym szczytem Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie.

            O to, jak mocno zaawansowane są rozmowy w tej sprawie, zapytaliśmy resort obrony. – Zakończono opracowywanie wymagań taktyczno-technicznych i do końca czerwca zostanie podjęta decyzja o trybie pozyskania śmigłowców uderzeniowych. Jeżeli takie rozmowy są prowadzone, to odbywają się bez udziału MON. Pytanie to należy kierować do PGZ, gdyż to ona rozmawia z Boeingiem w sprawie współpracy – wyjaśnia Bartłomiej Misiewicz, rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej.

            W Polskiej Grupie Zbrojeniowej wczoraj na temat programu Kruk nikt nie chciał rozmawiać.

            W postępowaniu na śmigłowiec uderzeniowy oferty zgłosiły cztery firmy.

            Boeing zaoferował śmigłowiec AH-64 Apache, Bell – inna amerykańska firma – maszynę AH1Z Viper, francuski Airbus Tigera, a turecki TAI statek powietrzny o nazwie T 129 Atak (zrobiony na bazie włoskiej Mangusty). Procedura zakupu tego typu śmigłowców została przyspieszona po tym, gdy Rosja najechała Ukrainę. Obecnie wszyscy czterej oferenci deklarują, że w razie wygranej polski przemysł na pewno wiele zyska, a ich śmigłowce mogą być montowane nad Wisłą.

            Cena śmigłowców zależy w dużej mierze od uzbrojenia, wyposażenia i pakietu logistycznego. W 2014 r. armia amerykańska za jeden egzemplarz AH-64 w wersji E płaciła 35 mln dol. Ale to było bez pakietu logistycznego. Z kolei pod koniec ubiegłego roku na zakup 22 śmigłowców bojowych Apache i 15 ciężkich transportowych Chinook zdecydowały się Indie. Wartość tej transakcji to 2,5 mld dol., czyli ok. 9,5 mld zł. Polski kontrakt może oscylować wokół 5–6 mld zł.

            – Apacz to najdroższy wybór z czwórki śmigłowców, które są nam proponowane. Ale jest to produkt sprawdzony i dojrzały – ma już kilka generacji. W ciekawy sposób kupowały go od Amerykanów Indie. Część w ramach programu międzyrządowego Foreign Military Sales, a część w ramach umowy bezpośredniej z Boeingiem. Dzięki temu mieli znaczne korzyści gospodarcze, które wynegocjowali bezpośrednio z producentem – wyjaśnia Mariusz Cielma, analityk ds. bezpieczeństwa z portalu DziennikZbrojny.pl.

            – Zaskakujące jest to, że rozstrzygnięcie w sprawie śmigłowców uderzeniowych ma nastąpić jeszcze przed wyborem maszyn wielozadaniowych – mówi jedno z naszych źródeł. W sprawie produkowanych przez koncern Airbus caracali nic nie jest jeszcze przesądzone i wciąż trwają negocjacje w Ministerstwie Rozwoju. – Prowadzimy rozmowy z WZL-1 na temat umowy dotyczącej powstania linii pełnego montażu caracali – deklaruje Guillaume Steuer, rzecznik prasowy Airbus Helicopters.

            W tym wypadku najbardziej prawdopodobny scenariusz (obecnie w Ministerstwie Obrony Narodowej trudno jest mówić o czymś na pewno, dopóki nie jest to zatwierdzone przez kierownictwo resortu, a koncepcje zmieniają się często) to podzielenie zamówienia pomiędzy kilku dostawców. Prawdopodobnie kupionych zostanie kilka – kilkanaście caracali (być może wersja dla wojsk specjalnych) oraz większa liczba blackhawków produkowanych w Mielcu. Z kolei zakłady w Świdniku w tym scenariuszu będą mogły się cieszyć z kontraktu na śmigłowce Głuszec. Chodzi o to, by każdy z polskich zakładów miał zamówienia. Z drugiej strony – związkowcy ze Świdnika i Mielca jasno sygnalizowali, że w przypadku braku kontraktów dadzą wyraz swojemu niezadowoleniu.
            http://biznes.gazetaprawna.pl/artyku...we-apache.html
            Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

            Komentarz


            • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
              A jednak "Dzieci z Bullerbyn", więc pokazuję i objaśniam

              W całej tej akcji nie chodziło o zablokowanie wyboru sędziego TK, czy też zawiązanie koalicji Petru-Kukiz, a jedynie o wywołanie medialnej sensacji wskazującej, że nie ma pewnej większości po stronie PiS.
              Sensacja niewątpliwie została wywołana i zaowocowała Twoim bystrym postem o konfiturach w radach nadzorczych pewnych spółek dla "byle uczniaków".

              Powyższy post przeznaczony jest dla tych, którzy nieuważnie przeczytali "Dzieci z Bullerbyn".
              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
              "
              Janusz Waluś - czekaMY!

              Komentarz


              • Sądzę, że jedną lekturę masz jeszcze w zanadrzu i wymaga ona przeczytania. Tylko nie zapomnij się podczas zabawy w Indian

                Komentarz


                • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                  Sądzę, że jedną lekturę masz jeszcze w zanadrzu i wymaga ona przeczytania. Tylko nie zapomnij się podczas zabawy w Indian
                  Nie mierz mnie swoją miarą. Ja gardzę czerwonymi.
                  "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                  Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                  Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                  Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                  "
                  Janusz Waluś - czekaMY!

                  Komentarz


                  • Pozory mylą, pamiętaj

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                      Pozory mylą, pamiętaj
                      Dlatego przyjaźnię się tylko z takimi, na których można zawsze liczyć, ponieważ nie pozorują, pamiętaj.
                      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                      "
                      Janusz Waluś - czekaMY!

                      Komentarz


                      • Indianie też nie zawsze są czerwoni, gdyż jeśli mowa o skandynawskich dzieciach to pewnie bliższe Tobie blade aryjskie twarze

                        Komentarz


                        • Przerzuć dyskusję do wątku "Ciekawe książki", bo rozmywasz jak "byle uczniak".
                          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                          "
                          Janusz Waluś - czekaMY!

                          Komentarz


                          • Ja rozmywam? Aj waj, nie zamierzam przecież odbierać Tobie posady na forum

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                              Przerzuć dyskusję do wątku "Ciekawe książki", bo rozmywasz jak "byle uczniak".
                              "Lubię sobie jebnąć piwo"

                              Komentarz


                              • Tymczasem.

                                W rozmowie z Energetyka24.com Maciej Woźniak, wiceprezes PGNiG ds. Handlowych, informuje o rozpoczęciu prac, które pozwolą Polsce zaspokoić całkowite zapotrzebowanie na gaz ziemny, a nawet wysyłać go do Grupy Wyszehradzkiej. Chodzi nie tylko o planowany gazociąg Baltic Pipe, ale także potencjalną budowę drugiego terminala LNG.

                                Maciej Woźniak w rozmowie z Energetyka24.com precyzuje w jaki sposób gaz z norweskiego szelfu trafi do Polski. Głośny projekt gazociągu Baltic Pipe to jedynie element niezbędnej do tego celu infrastruktury łączący Polskę z Danią. Równie istotne jest połączenie duńskiego i norweskiego systemu przesyłowego.

                                Wiceprezes PGNiG podkreśla, że największy projekt geopolityczny realizowany przez III RP, który realnie może zdywersyfikować nie tylko polski rynek, ale także rynki wyszehradzkie jest już wdrażany. Inicjatywa wkracza na poziom oficjalny i uzyskuje nową dynamikę, co znajduje odzwierciedlenie w zaktualizowanej strategii gazowego potentata na lata 2014-2022. Dokument stawia nacisk na poszukiwanie nowych rozwiązań w zakresie dostaw gazu po wygaśnięciu kontraktu z Gazpromem (2022). Akcentuje również rozwój połączeń transgranicznych i potrzeby akwizycyjne oraz konieczność mocniejszego uplasowania na światowych rynkach LNG.

                                Maciej Woźniak podkreśla, że PGNiG jest zainteresowany akwizycjami w Norwegii. W zamyśle władz spółki część gazu płynąca Baltic Pipe ma być przez nią wydobywana. Obecnie potentat wydobywa 0,7 mln m3 surowca rocznie na szelfie arktycznym.

                                Menadżer podkreśla, że 7 mld m3 potencjalnej przepustowości Baltic Pipe to jedynie zarys koncepcyjny przedstawiony w Sejmie na wczesnym etapie analiz. W połowie roku będą znane konkrety i może się okazać, że rura będzie charakteryzować się innymi parametrami. Można przypuszczać, że docelowo jeżeli zainteresowanie importowe po stronie Wyszehradu będzie duże projekt i tak będzie czekała –już po jego zrealizowaniu- rozbudowa. To właśnie dlatego jego realne znaczenie geopolityczne jest tak duże. 7 mld m3 to niewiele biorąc pod uwagę np. projekt Nord Stream 2 (55 mld m3), ale inwestycja może być rozwijana jeśli spotka się z dobrym odbiorem w regionie.
                                http://energetyka.defence24.pl/34859...nergetyka24-tv

                                I coś o akurat tym uczniaku

                                Maciej Woźniak jest absolwentem Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie (tytuł magistra ekonomii) i Krajowej Szkoły Administracji Publicznej oraz Studiów Podyplomowych w zakresie Wyceny Nieruchomości na Politechnice Warszawskiej. Jest członkiem Korpusu Służby Cywilnej RP. W 2011 roku uczestniczył w International Visitor Leadership Program organizowanym przez Departament Stanu USA.

                                W latach 2003-2008 pracował w Ministerstwie Finansów i Ministerstwie Gospodarki. W tym ostatnim kierował Departamentem Ropy i Gazu. Był odpowiedzialny za wdrożenie ustawy o zapasach obowiązkowych ropy, paliw i gazu ziemnego oraz za uzyskanie przez Polskę członkostwa w Międzynarodowej Agencji Energii (International Energy Agency) przy OECD w Paryżu. Później wielokrotnie reprezentował Polskę na posiedzeniach Rady Zarządzającej MAE. Przygotowywał również wdrożenie do polskiego porządku prawnego II pakietu liberalizacyjnego UE dla rynku gazu i w pracach na forum unijnym nad III pakietem.

                                W latach 2008-2010 był głównym doradcą Prezesa Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Energetycznego oraz Sekretarzem międzyresortowego Zespołu ds. Polityki Bezpieczeństwa Energetycznego przy Prezesie Rady Ministrów. Reprezentował Polskę w Grupie Wysokiego Szczebla ds. Energii Państw Grupy Wyszehradzkiej oraz w Grupie ds. Planu Połączeń Miedzy Bałtyckimi Rynkami Energetycznymi przy Komisji Europejskiej. Nadzorował przygotowania do budowy Terminala LNG w Świnoujściu. Brał udział w zespole negocjacyjnym polsko-rosyjskiej umowy międzyrządowej na dostawy gazu - zrezygnował z funkcji doradcy Premiera po podpisaniu tej umowy w listopadzie 2010 roku.

                                W latach 2011-2013 był doradcą Ministra Środowiska i Głównego Geologa Kraju odpowiedzialnym za reformę prawa geologicznego i górniczego.

                                Pełnił funkcję członka rad nadzorczych Operatora Logistycznego Paliw Płynnych, Wielkopolskiej Spółki Gazownictwa oraz przewodniczącego rady nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie.
                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X