Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Raczej sądzę, że nie masz pojęcia o zabudowie zagrodowej i odstępstwie od warunków Natura 2000 (nie są tożsame dla wszystkich obszarów N2000 w Polsce).
    Zabudowa zagrodowa jest właśnie omijaniem przepisów, wynika wprost z niechlujności ustawodawcy w stanowieniu prawa

    Zaś o odstępstwach rzeczywiście wiem tyle co nic(z przyczyn prozaicznych, nie mam w swojej okolicy nic co znajdowałoby się pod n2000)
    Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

    Komentarz


    • Dlatego mitem jest to, że w strefie Natura 2000 nie można budować. Znam swój i wiele podobnych przypadków, gdzie przy planie miejscowym, jak też jedynie z wuzetką po zrobieniu oceny oddziaływania na środowisko można było dostać PNB, nawet z linią brzegową (jezioro w zachodniopomorskim).

      Komentarz


      • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
        Ja tam do tej elity należę już od wieków
        Dlatego doceniam Twoją troskę o bliźnich.
        Na pocieszenie dodam potencjalnym rolnikom i obszarnikom, że ustawa opiewa podobno na 5 lat embarga. Tak więc zbierajcie kasę, uzbrójcie się w cierpliwość, badajcie teren i powodzenia!
        "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
        Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
        Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
        Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
        "
        Janusz Waluś - czekaMY!

        Komentarz


        • Jeśli chodzi o embargo to dotyczy to jedynie sprzedaży ziemi z ARMiR. Cała reszta nie podlega pod to z tego co czytałem na RCL.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
            Nie mógłbyś nic zbudować na takim gruncie(zgodnie z prawem budowlanym), raz więc jeszcze jak to niszczy twoje marzenia o domku na wsi?(pomijam to że - jeśli dobrze zrozumiałem - problemem jest dla Ciebie różnica w podatku od nabycia ziemi)
            I pytanie nr. 2 czy uważasz że lepszą opcją jest dopuszczenie do nieograniczonego obrotu ziemią rolną i poddanie jej presji spekulacyjnej?
            Uwierz że mój dom stoi na odrolnionej części działki za która pozostały hektar jest rolny. Chciałbym dokupić sąsiednie 1.2 hektar z czego hektar bym zostawił rolny a swoje podwórko poszerzył i rozbudował nieco dom wchodząc na ten kupiony kawałek. Grunt za domem sympatyczny rolnik sobie orze i obsiewa co by nie leżał odłogiem ale właścicielem jest jeden z moich rodziców. Nie jestem rolnikiem a kupić sąsiednią działkę bym chciał na siebie. Podatek od kupna to raz podatek od nieruchomości to dwa.

            Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
            Na pocieszenie dodam potencjalnym rolnikom i obszarnikom, że ustawa opiewa podobno na 5 lat embarga. Tak więc zbierajcie kasę, uzbrójcie się w cierpliwość, badajcie teren i powodzenia!
            Dzięki za dobrą radę i dobrą zmianę. Wiedziałem że mogę na Ciebie liczyć. Ty to wiesz jak argumentować że czarne nie jest czarne a białe nie jest białe. Każdy kogo ciekawi ten temat jest trolem, obszarnikiem albo spekulantem?
            Ostatnio edytowany przez itakpowiem; 68553.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Ucho Zobacz posta
              Nie jestem rolnikiem a kupić sąsiednią działkę bym chciał na siebie. + coś tu jeszcze było dopisane
              Czyli dla kreatywnych i pomysłowych jest szansa. Trzymam zatem kciuki i daj cynk kiedyś tam, czy wszystko jest OK.
              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
              "
              Janusz Waluś - czekaMY!

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                Czyli dla kreatywnych i pomysłowych jest szansa. Trzymam zatem kciuki i daj cynk kiedyś tam, czy wszystko jest OK.
                Trzymanie kciuków pomoże chcącym kupić 1,2 lub 3 hektary ? Lub sprzedać po obecnej cenie tym którzy mają inne plany niż posiadanie ziemi? Już w PRL wymyślono że posiadaczom ziemi (jak to szło? kułak? obszarnik? ) władza będzie mówić ile ziemi mogą posiadać, ile reforma rolna im zabierze do podziału a ile pod PGRy.

                Komentarz


                • To już przestałem trzymać za Ciebie kciuki. Teraz lepiej?
                  "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                  Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                  Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                  Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                  "
                  Janusz Waluś - czekaMY!

                  Komentarz


                  • Każdy kogo ciekawi ten temat jest trolem, obszarnikiem albo spekulantem?
                    jeszcze bankowo glosowal na obecna opozycje

                    Komentarz


                    • Także musowo chodzi na marsze KOD-u i donosi Andrzejkowi giętą do namiotu

                      Lemingi pisowskie nie odbiegają zbytnio od pierwowzoru.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez eltoro Zobacz posta
                        Rząd właśnie dokonał zbrodni przeciwko wszystkim Polakom niebędącym rolnikami. Właśnie przepchnęli antyobywatelską ustawę, która niszczy marzenia wielu Polaków o budowie domu, przeprowadzce na wieś. Niszczy majątki Polaków, którzy ulokowali swoje oszczędności w ziemi. Ci wszyscy Polacy stracą na rzecz koleżków pod których była pisana ustawa oraz mafii polskich i zagranicznych, które teraz będą zakładać związki wyznaniowe celem wykupienia polskiej ziemi za BEZCEN. Koledzy spaślaka Jurgiela już zacierają brudne łapska. Dobra kvrwa zmiana. Rabunek OFE to pikuś przy tym szwindlu pod patronatem Szydło.
                        Tia. Zbrodnia, niszczenie marzeń i majątków. Mafia i koleżkowie. Włos faktycznie się jeży.
                        Pytanie mam: ktoś odbiera tę ziemię, w której to "ulokowano oszczędności"? I czy aby na pewno ulokowano te oszczędności w ziemi, czy też może w nadziejach na pożywną, z gruntu pro-obywatelską i bez związku z jakimikolwiek związkami wyznaniowymi spekułę? Bo jeżeli w ziemi, to patrz punkt pierwszy.
                        Uprzedzam też wszelkie posądzenia o lizanie dupska, trolowanie na rzecz dobrej zmiany i inne całkowicie niearystotelesowskie wnioski. Po prostu pytam, bo nie lubię zbrodni, niszczenia marzeń i majątków.
                        Ostatnio edytowany przez sarinosoman; 60016.
                        "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                        "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                        Up the Anchor!

                        Komentarz


                        • Każdy kogo ciekawi ten temat jest trolem, obszarnikiem albo spekulantem?
                          jeszcze bankowo glosowal na obecna opozycje
                          Także musowo chodzi na marsze KOD-u i donosi Andrzejkowi giętą do namiotu
                          Koledzy, którzy chcą się wpisywać w tym temacie, niech wezmą sobie do serca powyższe uwagi zbulwersowanych forumowiczów.
                          Ja tego nigdzie nie powiedziałem, jakby co.
                          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                          "
                          Janusz Waluś - czekaMY!

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
                            Tia. Zbrodnia, niszczenie marzeń i majątków. Mafia i koleżkowie. Włos faktycznie się jeży.
                            Pytanie mam: ktoś odbiera tę ziemię, w której to "ulokowano oszczędności"? I czy aby na pewno ulokowano te oszczędności w ziemi, czy też może w nadziejach na pożywną, z gruntu pro-obywatelską i bez związku z jakimikolwiek związkami wyznaniowymi spekułę? Bo jeżeli w ziemi, to patrz punkt pierwszy.
                            Uprzedzam też wszelkie posądzenia o lizanie dupska, trolowanie na rzecz dobrej zmiany i inne całkowicie niearystotelesowskie wnioski. Po prostu pytam, bo nie lubię zbrodni, niszczenia marzeń i majątków.
                            A jaka jest (poza nakładami i potencjalnym zyskiem) różnica między zakupem przez małego, przedsiębiorczego sklepikarza towaru w hurtowni za X i sprzedażą go potem w osiedlowym sklepiku za 2X, a zakupem ziemi za X i odrażającą, spekulacyjną jej sprzedażą za 2X?
                            Lubię sobie jebnąć posta.

                            „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                            St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                              A jaka jest (poza nakładami i potencjalnym zyskiem) różnica między zakupem przez małego, przedsiębiorczego sklepikarza towaru w hurtowni za X i sprzedażą go potem w osiedlowym sklepiku za 2X, a zakupem ziemi za X i odrażającą, spekulacyjną jej sprzedażą za 2X?
                              Żadna.
                              Jaka jest więc różnica w zakupie 500 ha(zgodnie z dotychczasowymi przepisami) przez "pana Jana z Grabowa" od kupienia 500ha przez pana Klausa z Kaizerpflaz? Tylko taka że pan Klaus ma "nieco" łatwiejszy dostęp do kredytowania i na "nieco" lepszych warunkach... oprócz tego żadnej różnicy nie ma, prawda?


                              Teraz proszę spojrzeć na mój podpis
                              Ostatnio edytowany przez Buziek_LG; 13039.
                              Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                                A jaka jest (poza nakładami i potencjalnym zyskiem) różnica między zakupem przez małego, przedsiębiorczego sklepikarza towaru w hurtowni za X i sprzedażą go potem w osiedlowym sklepiku za 2X, a zakupem ziemi za X i odrażającą, spekulacyjną jej sprzedażą za 2X?
                                Nie czytałem o zbrodni, niszczeniu marzeń i majątku, tudzież sianiu wszelkiego innego zua, tyczącego wątku handlowego, jeno o tychże dotyczących "lokowania oszczędności w ziemi", i wyłącznie do tego się odnosiłem (oraz do wdzięcznej a sugestywnej retoryki kryminalno-marzycielskiej) - znowuż kłania się nieoceniony Stagiryta.

                                1 hint: czym innym jest lokowanie oszczędności w ziemi (ziemia to zdecydowanie coś więcej niż papier z nadrukiem NBP, w sytuacji kryzysowej można posadzić na niej kartofle - sam mam kawałek ziemi, odziedziczony, i ten kawałek powyższe warunki spełnia), a czym innym lokowanie oszczędności w cenie (dokładniej: cenie prognozowanej) ziemi. Konsekwencją drugiej postawy jest na przykład wyraz szpetny rzucany przez osoby, które chciałyby spekulować na rynku nieruchomości, a tu jakiś nagły zgrzyt powoduje, że ich ceny spadają (co jest społecznie korzystne).

                                2 hint: powiastka będzie - ciocia Genowefa ulokowała część oszczędności w ogórkach na zimę, bo to sama lubi zjeść, no i siostra lubi, i szwagier, i kuzynka Frania też, a jej dzieciaki to nawet potrójnie. I teraz szlag ją razem z febrą trafia i płacze rzewnie, bo ogórki dupnęęęły na giełdzie w Singapurze.
                                Ostatnio edytowany przez sarinosoman; 60016. Powód: dopiski
                                "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                                "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                                Up the Anchor!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X