Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Ale jeżeli dobrze zrozumiałem, to mkr nie proponował Niemca ani Holendra na szefa Orlenu, tylko wskazywał te osoby jako przeciwieństwo Jasińskiego w kwestii doświadczenia, fachowości etc. A odwołanie do szukania za granicą było tylko wyjściem awaryjnym, na wypadek hipotetycznej (i chyba mało realnej) sytuacji braku odpowiedniego fachowca z Polski.
    Dlatego napisałem, że do nikogo nie pije, ale wiem, że niestety jest taka tendencja...
    Sam pracuję już kilkanaście lat w tej samej korporacji i za mojego tam życia przewinęło się już kilkunastu dyrektorów (członków zarządu) - żaden kur... nie był polakiem. Co prawda korporację rządzą się swoimi prawami, ale to tragedia.
    [...] Polak, co nie chciał zostać Kainem,
    Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
    Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
    A że śmiał mówić o tym zuchwale,
    Że nie chciał, by go więziono, bito,
    Był reakcyjnym polskim bandytą. [...]

    Komentarz


    • A w zasadzie nie chce mi się. Do kasacji, albo sam skasuje jak wrócę przed kompa
      Ostatnio edytowany przez bloniaq; 48555.
      Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
      -------------
      Jedynie prawda jest ciekawa

      Józef Mackiewicz

      Komentarz


      • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
        Czy gdyby przyjąć zasadę ze szukamy fachowców tylko POZA krewnymi i znajomymi (tak dla zasady) to państwo by się posypalo, za wolno byśmy wychodzili z syfu czy w zasadzie co by się stało
        Gdyby przyjąć taką zasadę to np w BORze nie można by zatrudnić nikogo
        Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

        Komentarz


        • Tak dla zasady - czy chodzi Ci o zasadę: "wybieram tylko tego, kogo nie znam i ch**a o nim wiem (bo jeżeli coś wiem, to znaczy, że już go znam), kogo nie szanuję (bo jeżeli szanuję, to znaczy... etc.)", niewątpliwie słuszną, racjonalną i skazującą na sukces?
          Ministrem wyznań religijnych i oświecenia publicznego w rządzie Władysława Grabskiego (także ministra skarbu) został Stanisław Grabski. Ten rząd, "z zasady: samo zuuuo", przeprowadził reformę skarbu i walutową, fundament rozwoju II RP. Ale dopiermandolić się można, nespa?
          "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
          "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
          Up the Anchor!

          Komentarz


          • @Buziek
            Dobrze, wszędzie poza BORem. Czy ten wyjątek robi różnicę?
            @sarinosoman
            Tak, mają zatrudniać kogoś kogo w życiu na oczy nie widzieli, a jeżeli rekruter minął się z kandydatem w korytarzu przed rozmową kwalifikacyjną to kandydat ma być odpalony. Jak nie chcesz zrozumieć to nie odpisuj. Szkoda czasu.

            Ja kontynuować nie zamierzam jbc
            Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
            -------------
            Jedynie prawda jest ciekawa

            Józef Mackiewicz

            Komentarz


            • Rozumiem, że panaceum ma być teraz Mitologia Idealnego Recruitera/Headhuntera.
              "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
              "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
              Up the Anchor!

              Komentarz


              • ...
                Ostatnio edytowany przez bloniaq; 48555.
                Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                -------------
                Jedynie prawda jest ciekawa

                Józef Mackiewicz

                Komentarz


                • jeżeli rekruter minął się z kandydatem w korytarzu przed rozmową kwalifikacyjną to kandydat ma być odpalony
                  Jw. - panaceum na "ewentualne błędy w obsadzaniu stanowisk... itp. itd."
                  Spraw bym uwierzył ze akurat brat ministra Waszczykowskiego jest jedynym dobrym kandydatem do pełnienia stanowiska szefa UKF w Łodzi.
                  Primo, dlaczego jedynym? Secundo, przekonaj mnie, że jesteś dobrym kandydatem (nie-jedynym) do pełnienia czegokolwiek (nawiązuję tu do Twojego wcześniejszego wpisu). Nic nie wiem na temat ani Twojego przypadku, ani przypadku brata Waszczykowskiego.
                  Ponawiam też pytanie o zbrodniczą działalność na polu kadrowym reformatora Grabskiego.
                  BTW. Tracisz styl, Kolego.
                  Ostatnio edytowany przez sarinosoman; 60016. Powód: istotna literówka
                  "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                  "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                  Up the Anchor!

                  Komentarz


                  • Żeby ciut rozładować atmosferę to aktualnie zbierają się ludzie pod ostatnio bardzo znanym szpitalem.
                    [...] Polak, co nie chciał zostać Kainem,
                    Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
                    Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
                    A że śmiał mówić o tym zuchwale,
                    Że nie chciał, by go więziono, bito,
                    Był reakcyjnym polskim bandytą. [...]

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                      ...
                      Dobra krótko i na temat.
                      Zostajesz ministrem skarbu - z jakiego klucza będziesz korzystał przy obsadzie Zarządów i RN ?

                      Ogólnie w topowych firmach/korporacjach dobór kadry zarządzającej odbywa się praktycznie tylko i wyłącznie na zasadzie znajomości (działa to w obie strony - zatrudniając x "kupujesz" nie tylko jego jego know-how, ale przede wszystkim jego notes z kontaktami, tak samo wygląda to zagranicą)

                      Znacznie większym problemem niż to co Wy tutaj piszecie jest:
                      - relatywnie słaby poziom polskiej kadry zarządzającej
                      - zblatowanie topowych menadżerów z różnymi dziwnymi ludźmi
                      - nie inwestowanie przez państwo/polityków w kapitał ludzi, a tym samym brak kadr na średnim szczeblach
                      - z różnych przyczyn - przede wszystkim $, uczciwe osoby z samego topu nie chcą wchodzić w tematy związane z polityką
                      Lieber tot als rot!!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                        Dobra krótko i na temat.
                        Zostajesz ministrem skarbu - z jakiego klucza będziesz korzystał przy obsadzie Zarządów i RN ?

                        Ogólnie w topowych firmach/korporacjach dobór kadry zarządzającej odbywa się praktycznie tylko i wyłącznie na zasadzie znajomości (działa to w obie strony - zatrudniając x "kupujesz" nie tylko jego jego know-how, ale przede wszystkim jego notes z kontaktami, tak samo wygląda to zagranicą)

                        Znacznie większym problemem niż to co Wy tutaj piszecie jest:
                        - relatywnie słaby poziom polskiej kadry zarządzającej
                        - zblatowanie topowych menadżerów z różnymi dziwnymi ludźmi
                        - nie inwestowanie przez państwo/polityków w kapitał ludzi, a tym samym brak kadr na średnim szczeblach
                        - z różnych przyczyn - przede wszystkim $, uczciwe osoby z samego topu nie chcą wchodzić w tematy związane z polityką
                        Pisząc "większy problem" masz na myśli tylko polskie spółki?
                        [...] Polak, co nie chciał zostać Kainem,
                        Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
                        Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
                        A że śmiał mówić o tym zuchwale,
                        Że nie chciał, by go więziono, bito,
                        Był reakcyjnym polskim bandytą. [...]

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez brunak Zobacz posta
                          Pisząc "większy problem" masz na myśli tylko polskie spółki?
                          Chodziło mi przede wszystkim o Spółki Skarbu Państwa, szerzej o polskie Spółki, a dopiero w tym najbardziej szerokim kontekście o firmy działające w Polsce.

                          A do tej swojej listy dodałbym jeszcze najważniejszą rzecz (jeśli chodzi o mnie o najbardziej wkurwiającą ) - "zawód dyrektor", co akurat jest typowo polską specyfiką i siłą rzeczy dotyka w sposób szczególny firmy państwowe.
                          Lieber tot als rot!!

                          Komentarz


                          • IMO pewną szansą dla umocnienia się rządu/rządów byłoby stworzenie szybkiej ścieżki awansu dla zdolnych "młodziaków", którzy teraz nie mogą przekroczyć pewnego progu, gdyż blokowany jest przez "starych" prezesów und zarządzających członków i zatrudnianych przez nich pociotków - syndrom PR-owca przynoszącego szklankę mineralnej skacowanemu Preziowi.

                            Pamiętajmy też, że istnieją inne sprawdzone i bardziej dyskretne "mechanizmy spółdzielcze". Prosty przykład państwowej instytucji X i żyjącej z jej zleceń prywatnej firmy Y - w firmie Y pracuje syn, córka, zięć, szwagier, narzeczona bratanka i kto tam jeszcze nieprzypadkowy dla bardzo ważnej persony w X. No i kontrakty dla Y lecą, w dodatku są odpowiednio zawyżone. Wszyscy są zadowoleni - poza państwem.
                            "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                            "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                            Up the Anchor!

                            Komentarz


                            • Bronicie sprawy, które nie ma jak bronić. Krótka ławka rezerwowych spowodowała, że trzeba było uśmiechnąć się do tych co zbłądzili, ale zabłądzili, a także do tych, którym żaden prywaciarz nie dał fuchy, bo należą do grupy izerot określanej pieszczotliwe za JK mianem BMW.

                              Na fatalną politykę kadrową składa się także fakt, że nawet grupa BMW czasem szybko zawija się ze swoich stanowisk (przyczyna geograficzna - ruchy tektocznine), ale nie należy zapominać o tym, że na dezorganizację składa się także brak szarych pracowników, a dokładnie brak osób do koordynacji zadań, a także zawieszone w próżni regulaminy, schematy organizacyjne, włącznie z takimi obstrukcjami jak jedno z ministerstw bez strony internetowej do lutego br.

                              Na gruncie medialnym słyna batalia o prezeza PKO Jagiełło między dwoma ministrami, z użyciem rady nadzorczej włącznie, czy też zwolnienia project managerów, rozpadajace się zespoly projektowe, zwienczone odejsciem wszystloch prezesow to pikus.

                              Prawdziwa zabawa zacznie się gdy zaczniemy tracic miliardy z poprzedniej perspektywy.

                              Komentarz


                              • No ale jakim cudownym, nomen omen, "skokiem" chciałbyś tego uniknąć? Pewne fakty - krótka kołdra, zachowanie ludzi oddających/przekazujących władzę - były oczywiste. Dla mnie o wiele ważniejszy jest główny wektor działań i stopniowe likwidowanie państwa jako niemal całkowicie biernego żywiciela dla rozmaitych pasożytów i państwa hodującego praktyków rozmaitego lewactwa - urzędników odbierających dzieci rodzicom, wraz z całym zapleczem "eksperckim" itp.
                                Ostatnio edytowany przez sarinosoman; 60016.
                                "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                                "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                                Up the Anchor!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X