Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez b. Zobacz posta

    Tymczasem Wojciech Sumliński uniewinniony! Lichocki skazany na 2 lata.
    Fantastyczna wiadomość. Prawomocny? Bo chcieli wyraźnie Sumlińskiego zniszczyć.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
      Fantastyczna wiadomość. Prawomocny? Bo chcieli wyraźnie Sumlińskiego zniszczyć.
      Nie, to wyrok sądu I-szej instancji.
      "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

      WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
        Aaaa... No tak. W pisemne oświadczenia bardziej wierzę niż w ustne po prostu.
        Prędzej wilki latać będą, a bociany pływać niż przyznasz, że brak Ci argumentów... 😉
        Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
        -------------
        Jedynie prawda jest ciekawa

        Józef Mackiewicz

        Komentarz


        • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
          Prędzej wilki latać będą, a bociany pływać niż przyznasz, że brak Ci argumentów... 😉

          Szanuję Twoje zdanie, ale absolutnie się z nim nie zgadzam. Masz to na piśmie.
          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
          "
          Janusz Waluś - czekaMY!

          Komentarz


          • Zamieszczone przez b. Zobacz posta
            Dlatego ustawa medialna potrzebna jest na wczoraj

            Tymczasem Wojciech Sumliński uniewinniony! Lichocki skazany na 2 lata.
            Uściślając - 4 lata. Szkoda, bo mógł dostać 8. Tak czy siak bardzo dobrze się stało

            Komentarz


            • Wiem, że się do sejmu nie dostała ale nie daje o sobie zapomnieć:



              dla przypomnienia:
              Łukasz Warzecha

              akt. 29.03.2014, 14:39

              Łukasz Warzecha: bezczelny numer Jagny Marczułajtis

              "Nie siedziałam z kalkulatorem i nie dodawałam tych wszystkich liczb" - oznajmiła z rozbrajającą szczerością Jagna Marczułajtis pytana o koszty organizacji Igrzysk Olimpijskich w Krakowie. I ja jej wierzę. Nieswoje pieniądze wydaje się nadzwyczaj łatwo. Zwłaszcza gdy przy okazji wpada nam coś do kieszeni - pisze Łukasz Warzecha w felietonie dla WP.PL.

              Mówiąc o zgłoszeniu Krakowa do organizacji zimowych IO w 2022 r. pani Marczułajtis mogła jeszcze polecieć Kidawą i oznajmić, że "to są na pewno jakieś liczby, które wynikają z różnych takich działań". No, faktycznie, jakieś liczby są, i to już na etapie starania się o IO. 6,5 mln zł na delegacje dla członków komitetu organizacyjnego, 6 mln zł na ekspertów, 2 mln zł na domenę internetową i, last but not least (zdecydowanie not least) ponad 2 mln zł na pensje pracowników biura projektu (wyliczenia za "Gazetą Krakowską").

              To oczywiście tylko niektóre koszty etapu aplikowania o organizację igrzysk. Część pieniędzy ma wyłożyć zadłużony po czubek głowy Kraków, część gminy, gdzie mają się rozgrywać zawody, a część my wszyscy, czyli budżet państwa. W sumie trzeba by wydać, bagatelka, trochę ponad 150 mln zł.

              Jeżeli jakimś niewiarygodnym cudem Igrzyska Olimpijskie przyznano by faktycznie Krakowowi, to trzeba będzie wysupłać troszkę więcej kasy. A dokładnie 21 miliardów złotych. Lecz w zamian - jak dowodził zachwycony prezydent Krakowa Jacek Majchrowski - mieszkańcy dawnej polskiej stolicy dostaliby nowe drogi i mosty. Rozumiem, że jeśli igrzysk w Krakowie nie będzie, nie będzie też żadnych nowych dróg ani mostów. No cóż, w takim razie‌

              Choć może akurat nowe drogi lub mosty nie są niezbędne, bo te istniejące i tak są znakomite i wystarczające. Tak przynajmniej twierdzi Jagna Marczułajtis, zachwalając Zakopiankę w jej obecnym kształcie. To bardzo dobre połączenie, całkiem jak w "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz" Stanisława Barei. Przypomnijmy, żeby pani Marczułajtis mogła w przyszłości posłużyć się tym kultowym, niezapomnianym tekstem.

              - Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę.
              - No, ubierasz się pan.
              - W płaszcz - jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
              - Fakt!
              - Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS.
              - I zdanżasz pan?
              - Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. Przystanek idę do mleczarni. To jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa. Mleko, wiesz pan, ma najszybszy transport, inaczej się zsiada. W Szymanowie zsiadam, znoszę bańki i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny do Stadionu, a potem to już mam z górki, bo tak‌ w 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i jestem w domu, znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma! To jeszcze mam kwadrans. To sobie obiad jem w bufecie, to po fajrancie już nie muszę zostawać, żeby jeść, tylko prosto do domu. I góra 22.50 jestem z powrotem. Golę się. Jem śniadanie i idę spać.

              Dialog dwóch przedstawicieli ludu pracującego miast i wsi można sobie powtarzać właśnie na Zakopiance, najlepiej podczas postoju w korku w Białym Dunajcu przed mostem, który jest tak wąski, że obowiązuje na nim ruch wahadłowy. Właściwie we wspomnianym korku można obejrzeć dobrych kilkadziesiąt minut komedii Barei.

              Pamiętam atmosferę przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej. Kiedy ktoś wskazywał, że wydatki na tę imprezę - i tak mniejsze niż na ewentualne IO - się nie zwrócą i są mocno zawyżone, z miejsca był określany przez bandę bezmyślnych klakierów jako smutas i malkontent, który chce porażki "wielkiego narodowego święta sportu". Od tego czasu atmosfera jednak nieco się zmieniła
              Łukasz Warzecha
              Pamiętam atmosferę przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej. Kiedy ktoś wskazywał, że wydatki na tę imprezę - i tak mniejsze niż na ewentualne IO - się nie zwrócą i są mocno zawyżone, z miejsca był określany przez bandę bezmyślnych klakierów jako smutas i malkontent, który chce porażki "wielkiego narodowego święta sportu". Od tego czasu atmosfera jednak nieco się zmieniła. Pan premier nie jest już najbardziej kochanym politykiem na półkuli północnej, ludzie dostali w kość z powodu ciągnącego się kryzysu, a i aferek kilka od czasu Euro odkryto. Pomysł pani Marczułajtis i jej kumpli wydaje się w tym kontekście jeszcze bardziej samobójczy.

              Czy Kraków ma realne szanse na organizację zimowych igrzysk? Owszem - prawdopodobnie taką samą jak Timbuktu albo Kingston - stolica Jamajki. Czyli owe ponad 150 milionów, potrzebnych tylko na etapie wyłaniania miasta gospodarza, zostanie po prostu wyrzucone w śmierdzące błoto. Ktoś skrajnie naiwny mógłby zatem spytać, po co ten cały cyrk i w jakim celu Jagna Marczułajtis - kiedyś niezła snowboardzistka, a dziś posłanka partii walczącej, by żyło się lepiej wszystkim, a przynajmniej niektórym - robi z siebie idiotkę. Odpowiedź jest jednak całkiem oczywista i kryje się w tych nudnych liczbach, których pani poseł nie zliczała na kalkulatorze. Otóż przez ponad rok za te 150 baniek grupka ludzi będzie sobie żyła jak pączki w maśle. Będą podróżować, pobierać diety, zwiedzać świat praktycznie poza czyjąkolwiek kontrolą, będą inkasować sowite pensje, a przy okazji zarobi ta czy inna firma. A to ktoś zainkasuje okrągłą sumkę za stronę internetową, a to za wyprodukowanie firmowych gadżetów, a to za ekspertyzę, z której będzie wynikać, że na nartach najlepiej jeździć po śniegu, a na łyżwach - po lodzie. Żyć, nie umierać.

              W III RP widzieliśmy już różne przekręty - także takie, które w sensie dosłownym przekrętami nie są, bo z punktu widzenia prawa pozostają całkowicie legalne. Jednak numeru tak skrajnie bezczelnego jak ten w wykonaniu Jagny Marczułajtis i spółki chyba jeszcze nie było. By żyło się lepiej, ale jednak nie wszystkim.
              Pustostan totalny

              Komentarz


              • Zamieszczone przez spotter_spotterow Zobacz posta
                Chcą doprowadzić do takiej samej atmosfery jak przed Smoleńskiem. Atmosfery medialnego terroru.
                Chcą doprowadzić do tego, żeby ludzie skoczyli sobie do gardeł... U mnie w robocie wiemy wzajemnie kto kogo popiera. Przed wyborami potrafiliśmy po ludzku się spierać. Dzisiaj nie rozmawiamy o polityce. Każdy czuje podskórnie, że mogłoby się to skończyć wymianą obelg albo nawet grubszą zadymą...

                I teraz jakie wnioski z tych nastrojów oraz z tych sondaży. Otóż mam nieodparte wrażenie, że jakiś tam Wajchowy celowo dopuścił pisiaków do władzy po to tylko ażeby im te władze razem z honorem i czcią wyrwać... Po to, żeby ludzi tak podzielić, że kiedy kurz opadnie to władza będzie wręcz święta...

                Jeśli ktoś nie zgadza się z powyższym to niech wytłumaczy dlaczego przed wyborami nie było identycznej nagonki. Dlaczego popełniano skuchy, przed którymi kryją się dzisiaj w sposób perfekcyjny...

                Obawiam się, że Kaczyński nie docenił przeciwnika... Tym jednak razem jego przegrana będzie absolutna... bo i jako człowieka i jako polityka. Smutne. Może kiedyś jakiś Żeromski napisze o nim książkę

                Komentarz


                • Zamieszczone przez aristo Zobacz posta
                  Chcą doprowadzić do tego, żeby ludzie skoczyli sobie do gardeł... U mnie w robocie wiemy wzajemnie kto kogo popiera. Przed wyborami potrafiliśmy
                  [...]
                  Obawiam się, że Kaczyński nie docenił przeciwnika... Tym jednak razem jego przegrana będzie absolutna... bo i jako człowieka i jako polityka. Smutne. Może kiedyś jakiś Żeromski napisze o nim książkę
                  Gdyby Kaczorowi rodziło sie dziecko za każdym razem kiedy ktoś wieszczy jego koniec absolutny i ostateczny to właśnie teraz byłyby największym w kraju beneficjentem programu 500+
                  ...Trzech setek armat ryczy kanonada,
                  Zda się pod trupem ziemia się rozpęknie, —
                  O dziecko polskie, za Twojego dziada,
                  Który tam zginął, niech Twe serce klęknie,
                  O dziecko polskie, święć się krwi szkarłatem
                  I wołaj: Wolność! I bij w kratę lochów,
                  Bo jeśli Bóg jest nad tym podłym światem,
                  Toś ty zbawione przez Wolę i Grochów...

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez aristo Zobacz posta
                    Chcą doprowadzić do tego, żeby ludzie skoczyli sobie do gardeł... U mnie w robocie wiemy wzajemnie kto kogo popiera. Przed wyborami potrafiliśmy po ludzku się spierać. Dzisiaj nie rozmawiamy o polityce. Każdy czuje podskórnie, że mogłoby się to skończyć wymianą obelg albo nawet grubszą zadymą...
                    Nie od dziś wiadomo, że tylko jedna strona konfliktu nie może zaakceptować porażki.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez aristo Zobacz posta
                      Chcą doprowadzić do tego, żeby ludzie skoczyli sobie do gardeł... U mnie w robocie wiemy wzajemnie kto kogo popiera. Przed wyborami potrafiliśmy po ludzku się spierać. Dzisiaj nie rozmawiamy o polityce. Każdy czuje podskórnie, że mogłoby się to skończyć wymianą obelg albo nawet grubszą zadymą...

                      I teraz jakie wnioski z tych nastrojów oraz z tych sondaży. Otóż mam nieodparte wrażenie, że jakiś tam Wajchowy celowo dopuścił pisiaków do władzy po to tylko ażeby im te władze razem z honorem i czcią wyrwać... Po to, żeby ludzi tak podzielić, że kiedy kurz opadnie to władza będzie wręcz święta...

                      Jeśli ktoś nie zgadza się z powyższym to niech wytłumaczy dlaczego przed wyborami nie było identycznej nagonki. Dlaczego popełniano skuchy, przed którymi kryją się dzisiaj w sposób perfekcyjny...

                      Obawiam się, że Kaczyński nie docenił przeciwnika... Tym jednak razem jego przegrana będzie absolutna... bo i jako człowieka i jako polityka. Smutne. Może kiedyś jakiś Żeromski napisze o nim książkę
                      Jasne, Cyba był z PiS-u.
                      Jasne, "przed wyborami potrafiliśmy się po ludzku spierać", ale kiedy tamci przeyebbali je z kretesem, bielma ich patrzałek momentalnie stały się czerwone i pojawiły się pytania "komu to służy i kto za tym stoi?", których to pytań nie było, kiedy Kulczyk przy ośmiorniczkach chciał rozpirzyć branżę górniczą, a Sławek Zegarek próbował dowiedzieć się, czy jego sikory są bezpieczne.
                      Jeżeli, dajmy na to, jakiś frankowicz wiesza sobie na ścianie portrecik nowouczesanego Ryśka, który już po tym, jak przewalutował swój kredyt, nadal uspokajał/naganiał, świadczy to tylko o stanie jego dekla.
                      Ostatnio edytowany przez sarinosoman; [ARG:4 UNDEFINED]. Powód: lierówka
                      "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                      "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                      Up the Anchor!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
                        Jeżeli, dajmy nato, jakiś frankowicz wiesza sobie na ścianie portrecik nowouczesanego Ryśka, który już po tym, jak przewalutował swój kredyt, nadal uspokajał/naganiał, świadczy to tylko o stanie jego dekla.
                        Nie dziel Polaków na lepszych i gorszych bo jutro będziesz w tv

                        A, i jeszcze obraziłeś nowouczesanych frankowiczów... uuuuu, przejebane
                        "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

                        WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

                        Komentarz


                        • Po manifestacyjny Przegląd Tygodnia w Klubie Ronina (Janecki, Ziemkiewicz )

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez aristo Zobacz posta
                            (...)

                            Obawiam się, że Kaczyński nie docenił przeciwnika... Tym jednak razem jego przegrana będzie absolutna... bo i jako człowieka i jako polityka. Smutne. Może kiedyś jakiś Żeromski napisze o nim książkę


                            Smutne jest to, że jesteś taki bojaźliwy i lękliwy, a jeżeli jesteś sympatykiem czy wyborcą J. Kaczyńskiego, PISu, to tak mało w Tobie wiary, praktycznie już jej brak. Oni właśnie na to liczą, na strach i brak wiary. Chcą nas sterroryzować, nie pierwszy i nie ostatni raz.

                            Dla Ryśka, Grześka, Ewki i całej reszty nowoczesnych Europejczyków:

                            Nie można w godzinie śmierci zostawić przyjaciół samych, nie można ratować tylko swojego życia, uszczuplając i tak niewielkie szanse ocalenia oddziału.
                            Pada decyzja: Wracamy!
                            Po godzinie doszli do włazu, drabinką wspięli się w górę, wychodzili kolejno, Tadeusz ciągnął erkaem za lufę, Józek popychał broń od dołu, za nimi wyszedł mały Kajtek, z uwielbieniem patrzący na Tadeusza. Wrócili w znane już sobie gruzy, wrócili z erkaemem do przyjaciół.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez aristo Zobacz posta
                              Otóż mam nieodparte wrażenie, że jakiś tam Wajchowy celowo dopuścił pisiaków do władzy po to tylko ażeby im te władze razem z honorem i czcią wyrwać... Po to, żeby ludzi tak podzielić, że kiedy kurz opadnie to władza będzie wręcz święta...
                              3RP to kolonia i zwyczajna zmiana jednej partii na drugą tego nie zmieni. Platforma natomiast się po prostu zużyła więc zaplanowano wymianę pokoleniową włącznie z wymianą szyldu. Platforma przecież też była taką partią która w ten sam sposób wcześniej zastąpiła zużyte UW. A UW to generalnie rzecz biorąc okrągłostołowe służby i agentura PRL w płaszczyku liberalnej opozycji. Rzeczy oczywiste.

                              W każdym razie sposób w jaki PiS to rozegrał jest wielce ciekawy, bo mógł po prostu zapowiedzieć coś w rodzaju "pakietu dekomunizacyjnengo" i wprost nazwać cały TK włącznie z sędziami aparatem postkomuny. Wtedy każy kto by bronił tego gówna stawał by się automatycznie obrońcą komuchów. Zamiast tego dostaliśmy posła Piotrowicza i kilka innych dziwnych nominacji, sztucznie wypompowany konflikt podgrzewany przez obie partie(bo tutaj cały ten KOD - PO/N/PSL/ZL/itp działa jak jedna partia polityczna w opozycji do PiS) i kolejną edycję 'ministerstwa dziwnych kroków' w wykonaniu PiS - dokładnie tak jak to było w 2006/2007 roku kiedy byli u władzy.

                              Z drugiej strony bardzo wątpię żeby riczard pet.ru miał jakiekolwiek legalne szanse na przejęcie władzy, bo on i jego zaplecze są po prostu dużo słabsi od tuska kiedy ten był na tym etapie kariery. No, chyba że ktoś mu tę władzę da.



                              PS. Polecam po prostu nabranie dystansu i nie branie do siebie przekazów medialnych, a oglądanie ich tak jak by były reżyserowanym filmem czy spektaklem teatralnym. Wyjdzie na to że petru to słaby aktor któremu ktoś powierzył główną rolę.
                              Ostatnio edytowany przez spotter_spotterow; [ARG:4 UNDEFINED].
                              "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

                              "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez www.prawy.pl
                                Kornel Morawiecki -€“ kolejny fałszywy idol środowisk katolickich.


                                Kornel Morawiecki to doskonały przykład tego jak katolickie środowiska ulegają obiegowym opiniom, które nie koniecznie muszą być prawdzie.

                                Przez lata w środowiskach katolickich panował bezrefleksyjny pogląd, że Kornel Morawiecki jest katolikom bliski. Wynikało to z założenia, że jeżeli legendarny przywódca opozycji antykomunistycznej nie znalazł się przy korycie w III RP to zapewne jest to bliski katolikom człowiek. Zapewne dalej żyliby katolicy w takim błędnym przeświadczeniu gdyby nie to, że Kornel Morawiecki zaczął udzielać wywiadów na temat swoich poglądów.

                                Trzeciego grudnia na stronach internetowych „Gazety Wyborczej” ukazał się wywiad Tomasza Kwaśniewskiego z Kornelem Morawickim. Z wywiadu z legendarnym opozycjonistą wynika, że teologiczne nauczanie Kościoła katolickiego i katolickie praktyki religijne bynajmniej nie są mu bliskie.

                                Pytanie dziennikarza „To jest pan katolikiem czy pan nim nie jest?” jest dla Kornela Morawickiego „dziecinne” i „niepoważne”. Duchowość, „postreligijna” jak to sam określa poseł, wykracza poza katolicyzm, który jego zdaniem ogranicza.

                                Zdaniem Kornela Morawieckiego „coraz więcej ludzi, zwłaszcza młodych” chce czegoś więcej niż to, co daje wiara katolicka „bo w zderzeniu z naukąâ€ wiara katolicka „wydaje się dziecinna” i dlatego „trzeba znaleźć inną perspektywę, ale nie niszcząc Kościoła”.

                                Duchowość Kornela Morawieckiego ukształtowały pisma Simone Weil (nie ochrzczonej Żydówki z Francji, żyjącej w pierwszej połowie XX wieku, która w czasie wojny domowej w Hiszpanii walczyła z siłami katolickimi i narodowymi w bandach anarchistycznych). W młodości Kornel Morawiecki uczęszczał „na wolnomyślicielskie spotkania i dyskusje w kamienicy na rogu Świętokrzyskiej i Nowego Światu”.

                                Matka Kornela Morawieckiego była zwolenniczką powstania „Stanów Zjednoczonych Europy”. Podobne poglądy ma Kornel Morawiecki, który jest zwolennikiem dalszej integracji Unii Europejskiej. Poseł opowiada się by powoli, ewolucyjnie, dążyć do tego by był wspólny europejski rząd, budżet, policja, armia.

                                W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” Kornel Morawiecki zadeklarował, jest za przyjmowaniem uchodźców z Syrii bo „dla 38-milionowego narodu kilka tysięcy ludzi to nie jest problem. Tak samo jak kilka milionów dla całej Europy”.

                                W wywiadzie dla „Wyborczej” Kornel Morawiecki poparł idee wielokulturowości stwierdzając, że „monokulturowa Polska jest niemożliwa”. Zdaniem posła, gdyby Polska zamknęła się imigrantów i idee wielokulturowości „to by była klęska. Regres”.

                                Kornel Morawiecki odrzucił też idee odcięcia się Polski od procesu globalizacji. Zdaniem posła „myślenie, że z tego się wyłączymy i będziemy budować własną potęgę, to nieporozumienie. Dziś żaden z tradycyjnych narodów Europy nie jest w stanie w pojedynkę sprostać światowej konkurencji”.

                                Równie oryginalne jak poglądy Kornel Morawiecki ma życie osobiste. Na stronie internetowej Super Expressu ukazał się artykuł w którym 74 letni Kornel Morawiecki ujawnił, że żyje od lat z konkubiną z którą ma 22-letniego syna. W artykule poseł deklaruje, że prócz konkubiny kocha żonę, z którą już nie mieszka (z żoną ma syna Mateusza, wiceministra w rządzie PiS), i trzecią panią, z którą zakładał Solidarność Walczącą. Co najciekawsze Kornel Morawicki z każdą z pań spędzi zbliżająca się Wigilię.

                                Jakiś czas temu Kornel Morawiecki w programie radiowym "Gosc Radia Zet" w rozmowie z Moniką Olejnik gwarantował polskość Adama Michnika, i stwierdził, że nie można wyrzucać z Polski Adama Michnika, który czuje się Polakiem.

                                Odpowiadając na pytania Moniki Olejnik Kornel Morawiecki stwierdził, że Generał Kiszczak, choć zniszczył nadzieje Solidarności, to ma prawo do godnego prywatnego (a nie publicznego) pogrzebu.

                                Zdaniem posła Marsz Niepodległość powinien wszystkich łączyć, też polityków Platformy Obywatelskiej, a Ruch Narodowy nie może zawłaszczać pojęcia niepodległości. Poseł Morawiecki nie polemizował z Moniką Olejnik, która oskarżała Ruch Narodowy, a szczególnie posła Roberta Winnickiego, o ksenofobię, antysemityzm i związki z nazizmem.

                                Zdaniem Kornela Morawieckiego w Smoleńsku miała miejsce zwykła katastrofa lotnicza a nie zamach, natomiast kłótnie o Smoleńsk są w cudzym interesie. Według Morawieckiego w dniu katastrofy wszyscy chcieli dobrze, w tym i Lech Kaczyński, który za wszelką cenę chciał wylądować, i Rosjanie. A do „tego była mgła i stały się jakieś nieuwagi”.

                                Zdaniem posła Morawieckiego rządy Platformy Obywatelskiej nie szkodziły Polsce, a Polska nie jest w ruinie. W złej kondycji zdaniem posła Morawieckiego są stosunki społeczne. Posła martwi też to że, za mało słucha się Polaków.

                                Kornel Morawiecki urodził się w 1941 roku. Młodość spędził w Warszawie. Jest absolwentem Wydziału Fizyki Uniwersytetu Wrocławskiego. Po doktoracie pracował na tej uczelni i Politechnice Wrocławskiej. Jest ojcem Mateusza Morawieckiego, prezesa zarządu Banku Zachodniego WBK SA. Był uczestnikiem strajków studenckich w marcu 1968. Od 1979 związany był z konspiracyjnym pismem „Biuletyn Dolnośląski”. Uczestniczył w strajkach 1980. Działał w Solidarności. Od 13 grudnia 1981 w konspiracji. Po 6 latach konspiracyjnej działalności został zatrzymany w listopadzie 1987. W kwietniu 1988 wyemigrował z Polski, w sierpniu nielegalnie powrócił do kraju.

                                W III RP Kornel Morawicki nie zdołał zebrać w 1990 roku podpisów potrzebnych do startu w wyborach, w tym samym roku nie udało mu się zostać posłem z list założonej przez siebie Partii Wolności. Podobnym niepowodzeniem zakończył się start Kornela Morawickiego w 1997 roku z list ROP, w 2007 roku do senatu z PiS, na prezydenta w 2010 (zdobył 0,13% poparcia i 21.596 głosów w skali całego kraju), w wyborach samorządowych w 2010, do senatu w 2011. W ostaniach wyborach prezydenckich nie zdołał zarejestrować swojej kandydatury.

                                W czasie debaty kandydatów na kandydatów w wyborach prezydenckich legendarny przywódca zadeklarował, że w planach ma likwidację bezrobocia, płacenie młodzieży za dalszą naukę, nowy globalny ustrój gospodarczy, nową ordynację wyborczą, upowszechnienie referendów, transfery od bogatych do biednych, wyższe podatki dla bogatych.

                                Kornel Morawicki zadeklarował, że chce Polski solidarnej, sprawiedliwej, wolnej od indywidualizmu, uznaje system wolnorynkowy i indywidualistyczny za zło. Zdaniem Kornela Morawieckiego obecny system polityczny i gospodarczy się zużył, a rewolucja techniczna zniewala ludzi, powodem bezrobocia jest zaś postęp techniczny. Legendarny lider Solidarności Walczącej wystąpił przeciw broni jądrowej, uznał, że PO by zyskać poparcie dla Komorowskiego nakręca antyrosyjską psychozę wojenną, a obrona terytorialna to mit.

                                Podczas debaty przed wyborami prezydenckimi Kornel Morawiecki zadeklarował także, że jest otwarty na współpracę z PiS, i za swój cel uważa zjednoczenie Polaków z PiS i PO. Niemniej od Komorowskiego woli Dudę. Morawiecki sprzeciwił się też likwidacji Unii Europejskiej i uznał, że na Ukrainie jest wojna domowa, a nie wojna Ukrainy z Rosją.

                                Kornel Morawiecki stwierdził też podczas debaty, że GMO jest czymś naturalnym, poparł in vitro, kompromis aborcyjny i sprzeciwił się posiadaniu prawa do broni palonej

                                Jan Bodakowski
                                Ciekawe... a myślałem, że to porządny gość...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X