Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Poza tym jesli nie ma w Polsce sklepow wielopowierzchniowych z kapitalem polskim ktore nie placilby podatkow jak te Lidle i Biedronki to znaczy , ze cos jest nie tak .

    Chetnie wprowadzilbym w zycie dosc prosty i czytelny plan marszalka Pilsudzkiego - " Bic k rvy i zlodziei".

    Sprzedawca zmienia branze ?

    A na jaka ?

    Stac cie na utrzymanie calej rzeszy bezrobotnych bo kupujesz marchewke z pestycydami tansza o
    zasranych 5 groszy ?

    Mnie nie stac na utrzymanie bezrobotnych bo to jest drozsze niz ci sie wydaje i nawet brytole robia juz bokami a jakie to panstwo jest bogate w porownaniu do Polski .

    Koszty utrzymania bezrobotnych sa olbrzymie.

    " Bic k.rvy i zlodziei " i nie ja to wymyslilem .
    Ostatnio edytowany przez Purdys; [ARG:4 UNDEFINED].

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Purdys Zobacz posta
      Poza tym jesli nie ma w Polsce sklepow wielopowierzchniowych z kapitalem polskim ktore nie placilby podatkow jak te Lidle i Biedronki to znaczy , ze cos jest nie tak .

      Chetnie wprowadzilbym w zycie dosc prosty i czytelny plan marszalka Pilsudzkiego - " Bic k rvy i zlodziei".

      Sprzedawca zmienia branze ?

      A na jaka ?

      Stac cie na utrzymanie calej rzeszy bezrobotnych bo kupujesz marchewke tansza o
      zasranych 5 groszy ?

      Mnie nie stac na utrzymanie bezrobotnych bo to jest drozsze niz ci sie wydaje i nawet brytole robia juz bokami a jakie to panstwo jest bogate w porownaniu do Polski .

      Koszty utrzymania bezrobotnych sa olbrzymie.

      " Bic k.rvy i zlodziei " i nie ja to wymyslilem .
      O w mordę, demagogia i poziom intelektualny na poziomie nie pozostawiającym miejsca na dyskusję. I tacy ludzie potem głosują

      Nara

      Komentarz


      • Dobrze, ze glosuja ci, ktorzy uwielbiaja sklepy LIdla i te ....marchewki z Biedronki .
        I tak publicznie je zachwalaja . Te warzywa sa super. Z tymi pestycydami moze i sa super .


        Taka sama propaganda jaka funduje obecna pani premier Polski to byla na Wegrzech gdy Orban obejmowal wladze. Podobno wszyskie centra handlowe mialy albo podniesc strasznie ceny albo natychmiast uciec a Wegry pograzyc sie w chaosie i rozpaczy po nich .

        Nic takiego sie nie stalo, a obecnie IMF bardzo chwali Wegry i Orbana ( chyba artykul ze dwa miesiace temu w Wall Street Journal ).

        Nazwac by to mozna zdrada stanu i zdrada interesow spolecznych - w sytuacji gdy nie ma polskich wielkopowierzchniowych sieci handlowych - gdy zagraniczny kapital kupuje sobie skorumpowana
        klase polityczna , ktora za pieniadze konstruuje prawo ktore chroni interesy takich Biedronek i Lidlow i nie wymaga od nich pozostawienia nawet symbolicznej czesci zyskow gdzie te zyski sa glownie wygenerowywane .

        Np jak pisalem wszedzie w Europie , Jeronimo, wlasciciel Biedronki ponosi straty - oprocz Polski oczywiscie bo tu sprawujaca obecnie wladze klasa polityczna pozwala mu na nie placenie podatkow.

        Typowa sytuacja kraju post kolonialnego.

        Kto tego nie widzi albo nie rozumie to albo jest wynajety przez Jeronimo Martins albo jest kims kto nie potrafi pojac rzeczywistosci jaka go otacza czyli jest po prostu debilem .
        Ostatnio edytowany przez Purdys; [ARG:4 UNDEFINED].

        Komentarz


        • Kolego, zastanów się i daj mi proszę jasną odpowiedź: czy według Ciebie taki przeciętny sklepikarz bardziej by się ucieszył gdyby:
          a) biedronki płaciły tyle co on obecnie
          b) on płacił tyle co biedronki obecnie?
          Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
          -------------
          Jedynie prawda jest ciekawa

          Józef Mackiewicz

          Komentarz


          • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
            W sensie ze stopa zwrotu dla inwestora byłaby nie do zaakceptowania (mowię o inwestorze prywatnym), na dodatek sama idea byłaby wprost zaproszeniem do robienia przeróżnych wałków.
            Inwestorem jest podmiot publiczny a ich działalność z zasady nie jest nastawiona na uzyskiwanie zysków, tylko na wypełnianiu zadań ustawowych - przy czym oczywiście mogą zysk osiągać.
            Od robienia wałów nic nie jest w stanie ochronić, ale można zminimalizować ryzyko poprzez: zastosowanie zamówień publicznych, kontroli NIK, RIO i innych podmiotów "strzegących" finansów publicznych.
            Prawdziwe zwyciestwo musieli odnieść komunisci ,nie tak jak wielu zakłada pomiędzy rokiem 1956 a 1970,ale w roku 1989,kiedy pod uniesionym w góre kloszem,wystrzelił produkt ich chowu.
            Rafał Gan-Ganowicz – Kondotierzy

            Komentarz


            • Trochę OT - bardziej ogólnie
              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

              Komentarz


              • W sumie to był taki na przykład MarcPol, rzekomo polski kapitał. Miał nawet reklamę że "dobre bo polskie". Polski mniej więcej tak samo jak interesty Krauzego Wejcherta czy Kulczyka.

                http://wolnapolska.pl/index.php/Gosp...nu-id-175.html

                PS.

                W temacie rzekomo polskiego kapitału przypomnę jeszcze postać Gudzowatego, który otwarcie mówił że jest patriotą i jedynym oligarchą odprowadzającym podatki w 3RP.
                Ostatnio edytowany przez spotter_spotterow; [ARG:4 UNDEFINED].
                "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

                "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

                Komentarz


                • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                  Kolego, zastanów się i daj mi proszę jasną odpowiedź: czy według Ciebie taki przeciętny sklepikarz bardziej by się ucieszył gdyby:
                  a) biedronki płaciły tyle co on obecnie
                  b) on płacił tyle co biedronki obecnie?
                  Jeżeli to pytanie do mnie, to szczerze Ci odpiszę że nie wiem. W wartościach bezwzględnych obie opcje dla sklepikarza są niekorzystne Moje wątpliwości, które wcześniej wypisałem wynikają z obawy, że za nowe podatki nałożone na duże sklepy zapłacą klienci, że zabolą one najbiedniejszych.

                  Rozmawiałem na ten temat z znajomym i on wysnuł hipotezę, że najlepiej byłoby zmusić sklep wielkopowierzchniowe do inwestycji zysków w Polsce. Nie wiem do końca, jak można byłoby uzyskać taki efekt, ale sama idea brzmi ciekawie. Ceny produktów nie wzrosłyby raczej (bo właściciel sklepu nie jest pozbawiany swojego zysku na rzecz skarbu państwa), a nasza gospodarka mogłaby uzyskać jakąś korzyść. Purdys napisał o tym w jednym z wersów swojej wypowiedzi.

                  Co się zaś tyczy filmu od Foxx'a, to jeśliby on miał odnosić się m.in. do przykładów działania podatku obrotowego, które opisałem wcześniej to pełna zgoda. Są one mało eksperckie. Przy tym wszystkim jednak uważam, że tzw. "eksperci" nie mają prawa uzurpować sobie wyłączności na logikę.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Tyler_Durden Zobacz posta
                    Jeżeli to pytanie do mnie, to szczerze Ci odpiszę że nie wiem. W wartościach bezwzględnych obie opcje dla sklepikarza są niekorzystne Moje wątpliwości, które wcześniej wypisałem wynikają z obawy, że za nowe podatki nałożone na duże sklepy zapłacą klienci, że zabolą one najbiedniejszych.

                    Rozmawiałem na ten temat z znajomym i on wysnuł hipotezę, że najlepiej byłoby zmusić sklep wielkopowierzchniowe do inwestycji zysków w Polsce. Nie wiem do końca, jak można byłoby uzyskać taki efekt, ale sama idea brzmi ciekawie. Ceny produktów nie wzrosłyby raczej (bo właściciel sklepu nie jest pozbawiany swojego zysku na rzecz skarbu państwa), a nasza gospodarka mogłaby uzyskać jakąś korzyść. Purdys napisał o tym w jednym z wersów swojej wypowiedzi.

                    Co się zaś tyczy filmu od Foxx'a, to jeśliby on miał odnosić się m.in. do przykładów działania podatku obrotowego, które opisałem wcześniej to pełna zgoda. Są one mało eksperckie. Przy tym wszystkim jednak uważam, że tzw. "eksperci" nie mają prawa uzurpować sobie wyłączności na logikę.
                    Może brakuje mi wyobraźni, ale co to znaczy w zasadzie "inwestycja zysków w Polsce"? Bo ja widzę budowę kolejnych sklepów - to się już dzieje.

                    Pytanie kierowałem bardziej do kolegi Purdysa. Mam wrażenie, że jego filozofia polega na dojebaniu tym wstrętnym imperialistom podatku, a branie w obronę sklepikarzy to taka demagogiczna dekoracja...
                    Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
                    Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                    -------------
                    Jedynie prawda jest ciekawa

                    Józef Mackiewicz

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                      Może brakuje mi wyobraźni, ale co to znaczy w zasadzie "inwestycja zysków w Polsce"? Bo ja widzę budowę kolejnych sklepów - to się już dzieje.

                      Pytanie kierowałem bardziej do kolegi Purdysa. Mam wrażenie, że jego filozofia polega na dojebaniu tym wstrętnym imperialistom podatku, a branie w obronę sklepikarzy to taka demagogiczna dekoracja...
                      Stacje benzynowe, np. przy autostradach podobno ich brakuje. Tesco już teraz zdaje się ma własne stacje benzynowe. W powierzchnię biurową, w płatne drogi, w budownictwo mieszkaniowe, może polska giełda, w budżet transferowy Legii Warszawa... W co sobie życzą.

                      Pewnie i tak skończy się na jakimś podatku, co będzie oznaczać koniec taniej żywności, a ściągnięte z dużych sklepów pieniądze rozpłynął się gdzieś i zysku z całej operacji konsumenci nie będą mieli żadnego. Nagle się okaże, że wyliczenia w stylu "Co mogliśmy kupić za jedną pensję 20 lat temu, a co dziś?" przestaną być tak optymistyczne.

                      Obym się mylił.

                      Komentarz


                      • Może brakuje mi wyobraźni, ale co to znaczy w zasadzie "inwestycja zysków w Polsce"? Bo ja widzę budowę kolejnych sklepów - to się już dzieje.
                        ewentualnie taki Auchan postawiłby własne rzeźnie, sam dostarczał sobie warzywa itd. Tylko ciekawe co by wtedy zrobiły setki małych i średnich firm żyjących z dostarczania różnych produktów do dużych sieci handlowych.

                        Stacje benzynowe, np. przy autostradach podobno ich brakuje. Tesco już teraz zdaje się ma własne stacje benzynowe. W powierzchnię biurową, w płatne drogi, w budownictwo mieszkaniowe, może polska giełda, w budżet transferowy Legii Warszawa... W co sobie życzą.
                        czyli firma zajmująca się centrami handlowymi miałaby z tego uczynić tylko część swojej działalności i pójść np. w branżę budowlaną, na której się nie zna?

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez beka Zobacz posta
                          ewentualnie taki Auchan postawiłby własne rzeźnie, sam dostarczał sobie warzywa itd. Tylko ciekawe co by wtedy zrobiły setki małych i średnich firm żyjących z dostarczania różnych produktów do dużych sieci handlowych.



                          czyli firma zajmująca się centrami handlowymi miałaby z tego uczynić tylko część swojej działalności i pójść np. w branżę budowlaną, na której się nie zna?
                          A to Tesco na stacjach paliw się zna? Nie zna się, to się pozna. To problem sklepu, a nie mój - nasz. Dla takiego Auchan chyba i tak lepszą opcją jest jak ma możliwość zainwestowania w cokolwiek określoną część dochodów, niż bezpowrotnie ją stracić na rzecz polskiego skarbu państwa.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                            Kolego, zastanów się i daj mi proszę jasną odpowiedź: czy według Ciebie taki przeciętny sklepikarz bardziej by się ucieszył gdyby:
                            a) biedronki płaciły tyle co on obecnie
                            b) on płacił tyle co biedronki obecnie?
                            Jest rzeczą oczywistą, że w aktualnej sytuacji horrendalnie wysokich podatków (do których zaliczam również zus, bo jak prowadzisz działalność musisz bulić czy masz dochód czy nie, więc jest to nawet coś gorszego niż podatek) dla prawie wszystkich i prawie żadnych dla nielicznych, należy ulżyć "przeciętnym sklepikarzom" (np. poprzez podniesienie kwoty wolnej od podatku) i dokręcić śrubę marketom tak, żeby płaciły podatki porównywalne z "przeciętnym sklepikarzem".
                            "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

                            WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez BlackAdder Zobacz posta
                              Jest rzeczą oczywistą, że w aktualnej sytuacji horrendalnie wysokich podatków (do których zaliczam również zus, bo jak prowadzisz działalność musisz bulić czy masz dochód czy nie, więc jest to nawet coś gorszego niż podatek) dla prawie wszystkich i prawie żadnych dla nielicznych, należy ulżyć "przeciętnym sklepikarzom" (np. poprzez podniesienie kwoty wolnej od podatku) i dokręcić śrubę marketom tak, żeby płaciły podatki porównywalne z "przeciętnym sklepikarzem".
                              Taa... wtedy jest nadzieja, że ludzie jednak wyjdą na ulicę. Jajka w teco 4 zł (10 sztuk, rozmiar L), w małym 6 zł, chleb (zależy jaki) ale w Carrefourze kupie poniżej 2 zł, w małym sklepie co najmniej 3 zł, woda w sklepie najtańsza cisowianka 1,7 zł, w Biedrze kupisz Oazę za jakieś 60 groszy. Ceny podaję z pamięci, bo akurat ja odpowiadam za zaopatrywanie domu w żywność, chemię itp. Jak zarabiasz przykładowo 1500 zł miesięcznie to taki tani sklep jest ostatnią deską ratunku. Jak zabierzesz ludziom to, nie dając nic w zamian, albo dając drogie sklepy osiedlowe to może być "słabo".

                              Czytam sobie, co Kukiz pisze. Chce on pozbyć się dużych sklepów z centrów miast. Tak się składa, że kończyłem licem w centrum i z tej przyczyny znam wiele osób zamieszkujące ścisłe centrum Warszawy. Przez wiele lat mieli problem z robieniem zakupów bo:
                              - nie było za bardzo gdzie (małe kiepsko zaopatrzone sklepy, jedyny MarcPol pod PKiN i Rema 1000 w Smyku - obu już nie ma, są teraz inne na szczęście)
                              - było i jest bardzo drogo w małych sklepikach

                              Pan Paweł chce ten problem pogłębić/odnowić?

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Tyler_Durden Zobacz posta
                                O w mordę, demagogia i poziom intelektualny na poziomie nie pozostawiającym miejsca na dyskusję. I tacy ludzie potem głosują

                                Nara
                                Ostrożnie.
                                Jaś płacił za psztymucle złoty pięćdziesiąt i był gołodupcem. W następnym roku za psztymucle płacił złoty czterdzieści dziewięć i był jeszcze większym gołodupcem. W kolejnym roku zapłacił za psztymucle złoty czterdzieści i została z niego sama dupa goła. Bo nie rozumiał, że ekonomia (która oddziałuje na stan okrycia jego dupy) to nie tylko kwestia cen.

                                "when Walmart opens a store, poverty rates are negatively impacted" and that the more stores that have opened in a particular county, the worse it is. "This is a company that everywhere it goes it creates poverty."
                                http://www.commondreams.org/news/201...-their-poverty
                                Mamy nieuczciwą konkurencję, która transferuje zyski do "matki", rozpiermandala lokalny rynek, dyktuje warunki miejscowym dostawcom i (poza towarami, których przywóz jest z oczywistych względów nieopłacalny) może ich marginalizować, wykorzystuje sytuację na lokalnym rynku pracy (sama też go kształtuje) do eksploatowania na maksa swoich pracowników (zaleca się pogadać z nimi off the record), ale wszystko to chooooj, najważniejsze, że JAAAA mam JAAAJAAAA po fafnaście w Centrum. Zacytuję: i tacy ludzie potem głosują...
                                "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                                "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                                Up the Anchor!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X