Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Przeszedłem już internet. Taka praca.

    Komentarz


    • Jeszcze jedno spostrzeżenie w kontekście taśm i wczorajszych dymisji. Pani premiera zapomniała wezwać Prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego do złożenia rezygnacji, nikt o to się też nie dopomina...
      Ora et labora

      Komentarz


      • Zamieszczone przez klamot1916 Zobacz posta


        Teraz spółka nazywa się Stark AVG sp. z o.o. A w zarządzie chłopak, rocznik 94' słup jak nic.
        Dlatego ZS to nie bohater mojej bajki podobnie zresztą jak PK, choć dla niektórych po tym co zrobił wczoraj może takowym być. Mnie bardziej interesują jego faktyczne intencje i czy oby czasem nie jest słupem jakichś służb, tak samo jak mnie ciekawi czy PK nie reprezentuje interesów dolnośląskiej oligarchii samorządowej.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez piejo kury piejo Zobacz posta
          dolnośląskiej oligarchii samorządowej.
          Grubo.

          Co to takiego i jakie są cele tej oligarchi wg. Ciebie?

          Komentarz


          • Zamieszczone przez ZwykłyCzłowiek Zobacz posta
            Grubo.

            Co to takiego i jakie są cele tej oligarchi wg. Ciebie?
            ilu znasz
            - współpracowników PKukiza
            - dolnośląskich samorządowców
            mając prawie, że pewność, że w obu tych wypadkach Twoja odpowiedź będzie okrągła to za bardzo nie wiem o czym mielibyśmy z Tobą rozmawiać.

            Tak w dużym skrócie polityczne zaplecze PK, to ekipa zblatowana w z PO, która do czasu kiedy PO dawała im zarobić, to siedziała cicho. Kiedy w wyniku wojenki Protasa ze Schetem, przy okazji poleciały ich głowy to się po prostu wkurwili, powiedzieli nara Dutkiewiczowi i założyli własną partię. Tyle, większej filozofii przy tym nie ma, no może oprócz paru osób ze służb i paru od Scheta.
            Żeby nie było, że hejtuję dla samego hejtowania to dla równowagi napiszę, że osoby które coś tam współpracowały z PK mówią, że jest to osoba ideowa, uczciwa i ultra wręcz konserwatywna. Jego minusów mi się nie chce wpisywać, chyba że ktoś będzie zainteresowany
            Lieber tot als rot!!

            Komentarz


            • Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

              Komentarz


              • nowoczesani.pl
                "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                Up the Anchor!

                Komentarz


                • Zamieszczone przez mizal Zobacz posta
                  co z tego?
                  Warto poznać tak medialnego gościa. Mnie tam interesuje, czy jego kumplami są gnidy, czy ludzie porządni. Z kim robi interesy?
                  To, że napierdziela m.in. w platfusów, nie powinno powodować bezrefleksyjnego podejścia do niego.

                  Trochę przypomnienia:

                  Warszawska prokuratura postawiła zarzut pedofilii byłemu doradcy posłów Samoobrony - Zbigniewowi S. - Wcześniej był on karany za wyłudzenie kredytu i fałszowanie dokumentów
                  — pisało Życie Warszawy w 2003 roku. W tekście pt: „Pedofil w pobliżu Leppera” przewija się postać człowieka, który doprowadził do dymisji części ministrów Ewy Kopacz.
                  Zbigniew S. miał, zdaniem śródmiejskiej prokuratury, bywać na Dworcu Centralnym, gdzie poznał prostytuujących się małoletnich. Jeden z poszkodowanych - 14-letni chłopiec - złożył zeznania obciążające byłego współpracownika Samoobrony
                  — pisało ŻW.
                  Dziennikarze dodawali, że „S. miał usłyszeć zarzuty związane z doprowadzeniem do obcowania płciowego z małoletnim, który nie skończył 15. roku życia”.
                  Autorzy tekstu dotarli do podejrzanego. Jednak on pytania o zarzuty ucinał jedynie stwierdzeniem, że to bzdury, a on żadnych zarzutów nie otrzymał.
                  Potwierdzam, że postawiliśmy zarzuty osobie o inicjałach Zbigniew S. Odmawiam komentarzy na temat szczegółów śledztwa
                  — mówił z kolei Maciej Kujawski, rzecznik stołecznej prokuratury okręgowej.
                  ŻW informowało, że „śledztwo w sprawie Zbigniewa S. trwało od kilku miesięcy”, zaś „policjanci wpadli na jego trop, rozpracowując innych podejrzanych związanych z tzw. klubem pedofilów”.
                  Opisując związki polityczne Zbigniewa S. gazeta skupiała się na jego pozycji w Samoobronie, wskazując, że ma szerokie poparcie i silną pozycję. W Sejmie pojawiał się u boku partii Leppera już od 2001 roku.
                  Jeden z byłych parlamentarzystów Samoobrony miał twierdzić, że Zbigniew S. uchodził za nieformalnego doradcę Andrzeja Leppera.
                  Był też doradcą do spraw małych i średnich przedsiębiorstw oraz asystentem Wandy Łyżwińskiej
                  — dodaje rozmówca gazety.
                  Nigdy, ale to nigdy nie był moim asystentem. Był społecznym asystentem Wandy Łyżwińskiej, ale po aferach z nim związanych zakazałem mu wstępu do Sejmu
                  — zarzeka się lider Samoobrony, reagując emocjonalnie na postać S.
                  Gazeta dodaje, że Zbigniew S. miał już w 2003 bogatą kartotekę:
                  Zbigniew S. ma na swoim koncie wyrok za zagarnięcie mienia znacznej wartości i fałszowanie dokumentów. Mimo młodego wieku - ma 28 lat - oszukał szefów banku, którzy w 1996 r. przyznali mu kredyt w wysokości 800 tysięcy złotych. Zastawem kredytu była wydrukowana księga, według zaświadczenia mszał gregoriański pochodzący z X wieku. Według przedstawionego przez Zbigniewa S. zaświadczenia z Muzeum Narodowego, określono jego wartość na 2 mln 800 tysięcy złotych. Nikt w banku nie zastanowił się, jak było możliwe wydrukowanie księgi na pięćset lat przed wynalezieniem druku przez Gutenberga! Gdy Zbigniew S. nie spłacił ani jednej raty kredytu, bank zawiadomił prokuraturę. Okazało się, że zaświadczenie jest sfałszowane, a „mszał gregoriański” to zwykła księga liturgiczna z 1815 roku, której wartość nie przekracza 1,5 tys. zł
                  — pisało „ŻW”.
                  Gazeta wskazywała, że „za wyłudzenie kredytu i fałszowanie dokumentów Zbigniew S. został skazany na cztery lata więzienia”.
                  Nie przeszkodziło mu to prowadzić agencji PKO BP. Już po odbyciu kary założył kolejne firmy
                  — dodawało „ŻW”.
                  Gazeta podkreślała m.in., że S. miał związki z egzekucją długów Konsorcjum Finansowo-Inwestycyjnego Colloseum, której działalność zakończyła się ogromnym skandalem. S. miał również swój udział w rozgrywaniu sprawy Afery Rywina.
                  Zbigniew S. oskarżył Adama Michnika o to, że naczelny „Gazety Wyborczej” namawiał go do prowokacji wymierzonej przeciwko Leszkowi Millerowi. Michnik sprawę skierował do sądu
                  — pisało Życie Warszawy w 2003 roku.
                  Kolejne ciekawe informacje publikuje dziennikarz śledczy Przemysław Wojciechowski. Na swoim blogu przytoczył swoją wiedzę o Zbigniewie S.
                  Jednym z cięższych zarzutów, jaki ciążył na nim wówczas, był gwałt na nieletnim. Dotarłem do aktu oskarżenia w tej sprawie, który sporządził prokurator. Dokument szczegółowo opisywał spotkanie Stonogi z nieletnim chłopcem w jednym opolskich hoteli w centrum miasta
                  — pisał o Stonodze Wojciechowski.
                  I przytaczał kolejne wiadomości o „bohaterze z ostatnich dni”.
                  Kiedy miałem już sporą wiedzę na temat Stonogi zacząłem się z nim spotykać. Rozmowy rejestrowałem. Stonoga mówił dużo. Sprawiał wrażenia człowieka chełpliwego. Chwalił się swoimi kontaktami w biznesie i oczywiście w polityce. Machał przed moimi oczami legitymacją asystenta poselskiego. Twierdził, że doskonale zna Andrzeja Leppera, że niejednokrotnie biesiadował z nim do rana. Mówił o finansowaniu partii Samoobrona i innych dziwnych, wręcz niewiarygodnych sytuacjach
                  — pisze dziennikarz śledczy.
                  I wskazuje, że Stonoga chwalił się również, że doskonale zna Anetę K., bohaterkę afery wykreowanej przez GW „praca za seks”.
                  Stonoga twierdził, że pani Anety nikt do niczego nie zmuszał i że ochoczo uczestniczyła w niewybrednych zabawach posłów chłopskiej partii. Opowiadał, jak woził ją własnym samochodem na suto zakrapiane imprezy, na których Aneta, według słów Stonogi prezentowała swoje wdzięki wszystkim ,którzy tego chcieli
                  — zaznacza autor tekstu.
                  Stonoga przedstawiał mu się „jako ten, który wszystko organizował i finansowałâ€.
                  Sprawiał na mnie wrażenie człowieka realizującego jakieś zlecone zadania. Stonoga twierdził także, że cała afera z Anetą, została wykreowana pod polityczne zamówienie, była prowokacją mającą na celu obalenie rządu PiS
                  — pisze Wojciechowski.
                  I relacjonuje kolejne sensacyjne historie, jakie miał mu serwować Stonoga, m.in. o materiałach pozwalających szantażować Andrzeja Leppera.
                  Pamiętam, że cały czas zastanawiałem się, kim rzeczywiście jest ten człowiek, jakie są jego cele i kto za nim stoi? Miałem wrażenie, że jest sprawnym prowokatorem, ale nie działa samodzielnie
                  — pisze o kulisach przygotowania materiału o Stonodze Wojciechowski. Wskazuje, że materiał został wyemitowany, a Stonoga po jego emisji dzwonił do niego i mu groził.
                  Historie z przeszłości dotyczące Zbigniewa Stonogi być może pozwolą lepiej zrozumieć, z czym mamy ostatnio do czynienia. Jednak pytanie kto za tym wszystkim naprawdę stoi wydaje się wciąż otwarte‌
                  http://wpolityce.pl/polityka/255845-...afery-tasmowej
                  Ostatnio edytowany przez Noris; [ARG:4 UNDEFINED].
                  "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

                  Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Noris Zobacz posta
                    wpolityce:
                    Stonoga to nie jest gość z mojej bajki. Sam go uważam za głupiego na przedstawiciela służb, bardziej odbieram, że jest sterowany poprzez podrzucanie informacji od swoich znajomych.
                    Ale ten tekst wpolityce stawia ten portal na równi z TVN i gazietką. Gościu miał postawionych w krótkim okresie ok. 120 zarzutów. W tym między innymi zarzut przynależności do grupy pedofili z Dworca Centralnego. Przesiedział 3 lata w areszcie i wszystkie te zarzuty oddalono. Ale oczywiście manipulatorzy od Karnowskich o tym nie piszą, tylko cytują byłego dziennikarza TVNu.

                    Akurat kibice Legii powinni podchodzić z większym dystansem do wyrabiania opinii o człowieku na kanwie postawionych zarzutów prokuratorskich.

                    Komentarz


                    • Bardziej na kanwie jego kontaktów z takimi mendami jak Tymochowicz. Z zarzutów rzeczywiście można się wybronić, większość pewnie z dupy. Kumple i kolesie do interesów to jednak już jego wybory. Darujmy sobie takich antysystemowców(ogłosił przecież gotowość sponsorowania).
                      Stary sb-ek Petelicki, też latał po mediach prawicowych. Dawał nawet ciekawe newsy, co nie znaczy, że był (jak to określił Michnik w stosunku do innego generała) "człowiekiem honoru". Może rzeczywiście u Karnowskich przegięli, ale niektórzy łykają pana S. jak pelikany. Zdemoralizowany ciul i tyle.
                      "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

                      Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

                      Komentarz


                      • Nie przegięli tylko zmanipuli.Niczym się nie różnią od skurwysynów z Czerskiej. Może mają mniej kasy. No i tym, że nie atakują "naszych".

                        Co do Stonogi zgoda: zdemoralizowany ciul. Każdy kto przesiedziałby 3 lata w areszcie m.in. z zarzutami o pedofilię też mógłbyć zdemoralizowany.

                        Komentarz


                        • post Stonogi: ''Jestem po rozmowach z Pawłem Kukizem i JKM i w pełnej zgodzie ruszamy po parlament."

                          odpowiedź Kukiza: "Pytacie mnie na prv o wypowiedź Pana Stonogi.... Odpowiadam:
                          rozmawiałem z Panem Stonogą może z 5 minut przez telefon. Nie składałem ŻADNYCH politycznych deklaracji. Jedyną moją obietnicą złożoną Panu Stonodze była twierdząca odpowiedź na pytanie, które mi zadał: czy pomogę mu w przyszłości odnaleźć i ukarać morderców jego Matki. I to wszystko. Dobrych snów"

                          Stonoga: "Paweł pisze prawdę i dla dobra sprawy nie drążcie tematu."

                          Zwyciężąją tylko tacy, którzy nie tracą wiary.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                            Tak w dużym skrócie polityczne zaplecze PK, to ekipa zblatowana w z PO, która do czasu kiedy PO dawała im zarobić, to siedziała cicho. Kiedy w wyniku wojenki Protasa ze Schetem, przy okazji poleciały ich głowy to się po prostu wkurwili, powiedzieli nara Dutkiewiczowi i założyli własną partię. Tyle, większej filozofii przy tym nie ma, no może oprócz paru osób ze służb i paru od Scheta.
                            Zakładając, że to co piszesz jest prawdą, a nie powiem, dostrzegam dziury w tej wykładni, nasuwa się pytanie na ile i czy w ogóle można z tego Kukizowi robić zarzut. W jakim stopniu jakiś radny powiatu czy burmistrz kilkudziesięciotysięcznego miasta jest w stanie wpłynąć na lidera. Moim zdaniem, biorąc pod uwagę wynik wyborczy Kukiza i ostatnie sondaże, w znikomym. Samo używanie sformułowania "oligarchia" w kontekście jego znaczenia wygląda tu co najmniej dziwnie. Chętnie dowiedziałbym się ilu abstrakcyjna "partia Kukiza" ma burmistrzów i radnych, bo może jest o 180 stopni inaczej niż myślę i faktycznie trzęsą tą dolnoślązczyzną. Nie mylisz się, nie znam nikogo więc pytam I nie będę bronił żadnej założonej tezy bo jej nie mam. Czytając fragment zdania które zacytowałem w poprzednim poście odniosłem wrażenie, że Kukiz chce zdobyć władzę żeby potem zrobić dobrze grupce działaczy spod Wrocławia.

                            Za to, że jest ultrakonserwatywny to bym nie powiedział. No chyba, że w optyce lewactwa. I tu kilka zarzutów bym znalazł.
                            Ostatnio edytowany przez ZwykłyCzłowiek; [ARG:4 UNDEFINED].

                            Komentarz


                            • Nieco więcej o konszachtach Kukiza z systemem http://kontrowersje.net/zacznijcie_s..._dziecie_p_aka

                              Komentarz


                              • Dziwna nagonka ostatnio zrobiła się na Kukiza, ciekawe kto za nią stoi ?
                                Jak Paweł Kukiz był potrzebny do tego aby Andrzej Duda wygrał wybory to złego słowa nikt na niego nie powiedział. A że pomógł wygrać Dudzie mówiąc wprost aby nie głosować na Bronka jest bezsprzeczne. teraz dziwnym trafem im większe teoretyczne poparcie ma w sondażach tym więcej krytycznych opinii i artykułów.

                                Rozumiem że zaczyna się kampania wyborcza i wszyscy będą walczyć o głosy ale takie głupie ataki przez niezależną, republikę itp skończą się tym że PIS nie będzie miało koalicjanta w przyszłym parlamencie. Bo samodzielnie rządzić na pewno nie będzie. A jedyny kto może z nimi wejść w koalicje to właśnie Kukiz. No chyba że PIS dogada się z PO

                                Pisze się że Kukiz ma powiązania z systemem, a PIS i inne prawicowe partie nie mają ? Każdy ma lub miał. Co nie znaczy że każdy kto coś osiągnął nie może mieć takich a nie innych poglądów. Przypomnę że śp. Lech Kaczyński też miał bliskie kontakty z Krauze i nikt mu z tego zarzutów nie robił.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X