Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • tak się bawi, tak się bawi iiirp

    Komentarz


    • mi sie wydaje ze te wybory byly jakas porazka. Bo jak mozna bylo wzbrac takiego prezydenta, ja nie mowie ze komorowski to jakas super opcja...no ale duda?

      Komentarz


      • Zabezpieczyliśmy 46748 wpisów TT łamiących cisze wyborczą za co grozi grzywna 500tys zł, już ruszają postępowania...
        http://www.gazetawroclawska.pl/artyk....html?cookie=1
        Strach się bać
        Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

        Komentarz


        • a zgłoszenia będą wysylac na emaila CW to bzdura kompletna i zupełnie niepotrzebna.

          Komentarz


          • 46 748 x 500 000 = 23 374 000 000

            Czyżby kolejny pretekst do skoku na kasę? A tak na poważnie, te procesy to zwykła propagandowa śpiewka którą mogą sobie wsadzić w odbyt. Ciekawe kto zapłaci za 46 748 procesów? Podatnicy?

            1. Większość twittów wysyłana przez zagraniczne serwery, a o ile wiadomo na świecie w tych dniach NIE OBOWIĄZYWAŁA cisza wyborcza
            2. Jak zamierzają udowodnić ten bigos i budyń?

            Komentarz


            • Zamieszczone przez zupo123 Zobacz posta
              mi sie wydaje ze te wybory byly jakas porazka. Bo jak mozna bylo wzbrac takiego prezydenta, ja nie mowie ze komorowski to jakas super opcja...no ale duda?
              W ramach szkolenia ta wrzutka? Jeśli tak to jeszcze dużo nauki przed tobą.
              "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


              Bynajmniej to nie przynajmniej!

              Komentarz


              • Zamieszczone przez zupo123 Zobacz posta
                mi sie wydaje ze te wybory byly jakas porazka. Bo jak mozna bylo wzbrac takiego prezydenta, ja nie mowie ze komorowski to jakas super opcja...no ale duda?
                Oho, mamy zaszczyt gościć legendarnego JEDNEGOzPIĘĆDZIESIĘCIU(docelowoSTU).
                Sprytne kureffy...Prawie nie idzie rozpoznać

                Komentarz


                • A tymczasem Zbigniew Stonoga zatrzymany... :/

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Radzyn69 Zobacz posta
                    A tymczasem Zbigniew Stonoga zatrzymany... :/
                    Przesław Wojciechowski:

                    Zbigniew Stonoga - kim jest i co właśnie zrobił?

                    Kupa śmiechu, prokuratorzy biegają jak oblani ukropem. Jak to? Co się stało? Kto ukradł nam akta naszej super sprawy?! Śmiech i żałość. Upadek i demolka. Państwo istniejące teoretycznie, chciałoby się rzec.


                    A może inaczej, a może demokracja fasadowa, za którą kryją się rzeczywiste siły wpływające na naszą rzeczywistość?


                    Pewnie wielu zadaje sobie pytanie, kim jest ten jegomość, który opublikował na FB 13 tomów akt - bebechy tego, co nazywamy aferą podsłuchową? Kim jest Zbigniew Stonoga?


                    Tak się składa, że znam osobiście tego typa.


                    Kilka lat temu pracując w redakcji Superwizjera TVN zainteresowałem się jego działalnością. Stonoga był wówczas biznesmenem i asystentem społecznym kilku prominentnych posłów „Samoobrony”, między innymi Łyżwińskiego, Chojarskiej i chyba, o ile mnie pamięć nie myli Filipka. W tym czasie każdy mógł być asystentem społecznym parlamentarzysty, także i Zbigniew Stonoga. Jednak miałem wrażenie, że Stonoga jest dosyć specyficznym asystentem. Otóż w momencie, gdy go poznawałem, człowiek ten był oskarżony o wiele przestępstw różnego kalibru. Na swoim koncie miał także kilka wyroków od których się odwoływał. Jakiś czas spędził już w areszcie. Jego nazwisko pojawia się w tzw. aferze gruntowej. Podejrzewano go o udział w mafii paliwowej, wyłudzenia, kradzież drogocennego starodruku i zastawienie go w banku.

                    Jednym z cięższych zarzutów, jaki ciążył na nim wówczas, był gwałt na nieletnim. Dotarłem do aktu oskarżenia w tej sprawie, który sporządził prokurator. Dokument szczegółowo opisywał spotkanie Stonogi z nieletnim chłopcem w jednym opolskich hoteli w centrum miasta. Akt oskarżenia wspomagała także opinia biegłego, która stwierdzała skłonności pedofilskie Zbigniewa Stonogi. Pamiętam, że wszystko to, co udało mi się zgromadzić na temat Stonogi było zatrważające. Nie przesądzając o jego winie zadawałem sobie pytanie - jak to możliwe, że człowiek z takim bagażem wątpliwości swobodnie porusza się po sejmowych korytarzach i ma dostęp do ucha ważnych posłów partii koalicyjnej. Kiedy miałem już sporą wiedzę na temat Stonogi zacząłem się z nim spotykać. Rozmowy rejestrowałem. Stonoga mówił dużo. Sprawiał wrażenia człowieka chełpliwego. Chwalił się swoimi kontaktami w biznesie i oczywiście w polityce. Machał przed moimi oczami legitymacją asystenta poselskiego. Twierdził, że doskonale zna Andrzeja Leppera, że niejednokrotnie biesiadował z nim do rana. Mówił o finansowaniu partii Samoobrona i innych dziwnych, wręcz niewiarygodnych sytuacjach. Twierdził również, że doskonale zna Anetę K., bohaterkę afery wykreowanej przez GW „praca za seks”, gdzie rzekomo pani Aneta dostała pracę w biurze poselskim jednego z posłów Samoobrony w zmian za regularne wycieczki do łóżka z wieloma posłami tejże partii. Tymczasem Stonoga twierdził, że pani Anety nikt do niczego nie zmuszał i że ochoczo uczestniczyła w niewybrednych zabawach posłów chłopskiej partii. Opowiadał, jak woził ją własnym samochodem na suto zakrapiane imprezy, na których Aneta, według słów Stonogi prezentowała swoje wdzięki wszystkim ,którzy tego chcieli. Stonoga przedstawiał się jako ten, który wszystko organizował i finansował. Sprawiał na mnie wrażenie człowieka realizującego jakieś zlecone zadania. Stonoga twierdził także, że cała afera z Anetą, została wykreowana pod polityczne zamówienie, była prowokacją mającą na celu obalenie rządu PiS. Mówił także o czymś bardzo ciekawym, czego nigdy nie udało mi się zweryfikować. Nie wiem, czy kłamał, czy rzeczywiście było coś na rzeczy. Otóż biznesmen opowiadał o kasetach wideo, na których utrwalono seksualne igraszki Andrzeja Leppera w towarzystwie kilku prostytutek. Zabawy miały mieć miejsce w jednym z moteli na trasie Warszawa – Piotrków Trybunalski. Konkretnie miejscowości Polichno. Kasety z ekscesami miały być zdeponowane w biurze pewnego prawnika w Niemczech i służyły do dyscyplinowania wszelkich poczynań szefa Samoobrony. Krótko mówiąc Lepper miał być nimi szantażowany. Stonoga twierdził, że ma do nich dostęp i jeśli zajdzie taka potrzeba, to je upubliczni. Pamiętam, że cały czas zastanawiałem się, kim rzeczywiście jest ten człowiek, jakie są jego cele i kto za nim stoi? Miałem wrażenie, że jest sprawnym prowokatorem, ale nie działa samodzielnie.



                    Realizując materiał rozmawiałem z posłami Samoobrony, których asystentem był Stonoga. Przyznawali się do znajomości z nim, ale starali się zdystansować. Wykazywali dużą ostrożność. Nikt jednak nie zaprzeczał kontaktom. Materiał powstał i został wyemitowany.


                    Już po emisji reportażu zadzwonił do mnie wściekły Zbigniew Stonoga i w mało wybrednych słowach poinformował mnie, że prędzej czy później dopadnie mnie i zemści się za to, co zrobiłem, za to, że go zdemaskowałem, podczas, gdy on mi ufał, itp. Nie specjalnie się tym przejąłem, pracując jako dziennikarz śledczy często miałem do czynienia z takimi zachowaniami. Jednak kilka miesięcy temu okazało się, że Stonoga słowa dotrzymał. Na swoim koncie społecznościowym opublikował film, którego głównym bohaterem byłem ja. W filmie Stonoga zawarł tony nieprawdziwych informacji, steki bzdur, generalnie materiał ten, to jedna wielka fantazja. Przyznam szczerze, że mimo tej oczywistej fali nieprawdy, trochę mnie to dotknęło. Próbowałem zablokować ten paszkwil na YT, ale bezskutecznie. Portal chciał ode mnie sądowej decyzji stwierdzającej kłamstwa autora filmu, na którą wciąż czekam. Tak więc Stonoga wciąż bezkarnie mnie szkaluje. Trudno, poczekam.


                    Kiedy wczoraj zobaczyłem, że człowiek ten upublicznił akta tzw. afery podsłuchowej postanowiłem napisać ten tekst. Dlaczego?


                    Otóż osobiście uważam, że Pan Stonoga nie zrobił tego, jak twierdzi, aby opinia publiczna poznała treść protokołów i osądziła sprawę po swojemu, nie zrobił tego, aby ocalić śledztwo od zakopania, ale wręcz przeciwnie. Po jego działaniach śledztwo jest już martwe, rozpłynie się w medialnych burzach, komentarzach i interpretacjach. Rozdziobią je różnej maści harcownicy. Nie pojawią się nowi świadkowie, nowe fakty i ustalenia a starzy świadkowie zasznurują sobie usta. prokuratorzy także nie będą palili się do roboty. Także najważniejsze kwestie związane z wielkim biznesem i polityką, które mogłyby wyjść w toku śledztwa pozostaną w ukryciu. I o to chodziło!


                    Tak oto obrońca prawdy, jawności i sprawiedliwości zabetonował prawdę w największej aferze ostatnich lat!


                    Czy Stonoga nie zdawał sobie sprawy z tego co robi? Nie sądzę. Pytanie tylko kto mu kazał zrealizować taką piękną demolkę? Ci sami, którzy kazali wozić Anetę K. i finansować alkoholowe i orgie a potem kazali jej zeznawać w sprawie? A może ci, którzy być może szantażowali Andrzeja Leppera. No chyba, że Ci, którzy stali za aferą gruntową, paliwową i być może podsłuchową? Nie pytam nawet, kto sfotografował akta, bo to banał.

                    Proponuje sprawdzić archiwa jednej z polskich służ specjalnych. Idę o zakład, że znajdzie się tam coś ciekawego na temat pana S. Wtedy łatwiej będzie można znaleźć motywacje pana Stonogi. Przykre to.


                    p.s


                    W mojej opinii cała działalność a wręcz nadaktywność Stonogi w ostatnich miesiącach nie była przypadkowa i służyła temu, aby zbudować jego pozycję i nadać właściwy rezonans temu, co właśnie zrobił. Bawi mnie także sytuacja z obrazkiem przedstawiającym postać JP II, na tle którego filmuje się ZS. Patrząc na jego bio i metody, którymi w życiu się posługuje, muszę przyznać, że ma tupet i fantazję, skubany. Dobra szkoła. Pewnie wojskowa.

                    Komentarz


                    • Wypuścili
                      Bo śnieg...

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
                        Warto przypomnieć że twitterowe i inne internetowe akcje w poprzednich latach prowadzone były przez szeregowych członków PO, a nawet dobrze znanych ministrów z pierwszysch stron gazet. Nikomu włos z głowy nie spadł, ba - nie wszczęto żadnego śledztwa, sprawę przemilczano.

                        Teraz jednak po przegranych wyborach, kiedy pojawiła się okazja ataku na publicystów nie do końca związanych z PO psy spuszczono. "O take Polske waczyłe" rzekłby wałęsiak.

                        Ostatnio edytowany przez spotter_spotterow; [ARG:4 UNDEFINED].
                        "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

                        "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

                        Komentarz


                        • Stonoga - człowiek mafii, ciemne sprawki polityczne biznesowe - skandal, ze nie siedzi. Nie rozumiem ludzi którzy się nim jarają

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Leokadiusz Zobacz posta
                            tak się bawi, tak się bawi iiirp

                            Który to był tom i która strona? Bo bardzo spodobało mi się określenie "odgłosy ...." i chciałbym przeczytać jeszcze raz.
                            I wszystkie komputery Panu udowodnią, że Pan nie ma racji, a Pan mówi nie, bo nie. Mówię Panu święte słowa, a Pan moja krowa.

                            Komentarz


                            • Czas spierdzielać...

                              Jak się dowiaduje 300POLITYKA, Bartłomiej Sienkiewicz złożył rezygnację z szefa Instytutu Obywatelskiego i postanowił wycofać się z życia publicznego.

                              Według informacji 300POLITYKI Sienkiewicz złożył pismo z rezygnacją z funkcji szefa think-tanku PO – Instytutu Obywatelskiego. Jak miał mówić w gronie współpracowników, “koszty osobiste dalszego pozostawania w życiu publicznym są zbyt duże”. Miał także powiedzieć, że stał się “celem przestępców i ich pomocników przy biernej postawie prowadzącej postępowanie prokuratury”, zwłaszcza w kontekście opublikowania adresu zamieszkania i innych danych, mogących narazić bezpieczeństwo jego najbliższych. Poinformował też, że złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez publikację akt śledztwa.

                              Bartłomiej Sienkiewicz należał do najbliższych współpracowników obu premierów z Platformy. W rządzie Donalda Tuska jeszcze przed nominacją na szefa MSW, należał do najbliższych doradców premiera. Ewa Kopacz, przy sprzeciwie m.in Rafała Grupińskiego mianowała go szefem think-tanku Platformy. Sienkiewicz był częstym gościem narad najściślejszego grona doradców Ewy Kopacz na Parkowej. Rok temu WPROST opublikował zapis rozmów Sienkiewicza z prezesem NBP Markiem Belką, które doprowadziły do odejścia Sienkiewicza z rządu.
                              349meczów*
                              71 goli*
                              58 asyst*

                              jest tylko jeden King!!!!

                              *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                              Komentarz


                              • Jest i gwiazda od Sowy
                                https://www.facebook.com/KulczykDominika

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X