Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • www.1polska.pl Dobra inicjatywa, warto się przyłączyć.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Robq13 Zobacz posta
      www.1polska.pl Dobra inicjatywa, warto się przyłączyć.
      Ciekawe czy Ci "Reprezentanci i liderzy" wiedzą, że to firmują własnym nazwiskiem (bo z regulaminu nie wynika, że potrzebna jest zgoda na ich zgłoszenie).
      Pomijam już sposób sformułowania postulatów...
      Lubię sobie jebnąć posta.

      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

      Komentarz


      • Co do filmu Oleksego to wierzycie w chociaz jedno slowo Kwacha?do moralnych autorytetow to on raczej nie nalezy, tak wiec...
        #MuremZaBonusem

        Komentarz


        • http://pl.wikipedia.org/wiki/Ta%C5%9Bmy_Oleksego

          Ciekawe że Gudzowaty zupełnie inaczej na swoim blogu opisywał tę sprawę. Jeszcze można znaleźć w internecie.
          "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

          "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

          Komentarz


          • Bardzo ciekawe spojrzenie na sprawę kopalni!

            Zapraszam Panią Premier, przewodniczącego Dudę i szefów górniczych związków zawodowych do Nowej Soli. Pokaże Wam dwa światy: zgliszcza wielkich fabryk i nową, Nowosolską Strefę Przemysłową (zdjęcie profilowe w tle). Pokażę Wam, że można podnosić się z kolan, bez wyciągania ręki po cudze. Na ruinach wielkiej fabryki, zatrudniającej niegdyś blisko 5000 ludzi, w której ani jedno miejsce pracy nie zostało uratowane, porozmawiajmy o prawach Polaków do godnego życia. Wszystkich Polaków!!! Może najwyższy czas sobie uświadomić fakt, że 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm. W wolnym kraju życie jednych na koszt innych jest niesprawiedliwe. Polacy walczyli o wolność, ale chyba nie taką, w której jedna grupa społeczna żyje kosztem drugiej. Czym się różni bankrutujący właściciel i kierowca TIRa, któremu komornik licytuje ciężarówkę i zabiera jego dzieciom telewizor, od operatora górniczego taśmociągu, czy sekretarki prezesa Kompanii Węglowej? Tak, jak napisał jeden z internautów: „Szanse to zrozumieć mają głównie Ci, co "zhańbili" swoje CV własną działalnością gospodarczą, sami pracując na swój rachunek...”. Jeśli kopalnie nie zostaną w jak najkrótszym czasie sprywatyzowane, to czeka je ten sam los, co Nowosolskie upadłe fabryki, tylko, że koszty poniesiemy głownie my, zwykli Polacy. Kolejne rządy nie rozwiązują od 25-ciu lat problemu górnictwa, tylko podtrzymują naszym kosztem agonię nierentownych kopalń i chorego systemu. Czas przestać się oszukiwać, że państwowe, to niczyje. Rządowe pieniądze, to nasze ciężko zarobione pieniądze. Jeśli rząd komuś coś daje, to komuś innemu to coś zabiera. Szanowni górniczy związkowcy, nie wyrwaliście tych miliardów rządowi, tylko nam, zwykłym Polakom. Czas skończyć z terrorem związkowych baronów, broniących przede wszystkim swoich interesów. Na ruinach Nowosolskich fabryk pokażę Wam kwitki z ZUSu ludzi, którzy w ciężkich warunkach na wydziale mokrym fabryki nici, albo przy odlewniczych piecach, z zapylonymi płucami, przepracowali po 40 lat, a teraz odbierają miesięcznie po ok. 1000 zł emerytury. Mam nadzieję, że będziecie mieli odwagę spojrzeć tym ludziom w oczy. W moim mieście pod koniec lat 90-tych kilkanaście tysięcy ludzi niemal z dnia na dzień straciło pracę. Nikt się nad nimi nie zlitował. Nikt nie pomógł. Nie było 24-miesięcznych odpraw. Żadnych odpraw. Bruk, i tyle. Dzisiaj ci ludzie widzą w TV rozbawionych, wystrojonych górników w Barbórkowej karczmie, a potem słyszą ile ta „zabawa” nas kosztuje. Wyrzuceni na bruk, słyszą o trzyletnich bezpłatnych urlopach, o 14-stkach i 15-stkach, o deputatach i innych przywilejach, na które pracuje reszta Polski. Nikt górnikom nie zazdrości ich zarobków i przywilejów, pod warunkiem, że sami na nie sobie zarobią. Niskie ukłony i pełny szacunek dla górników z Silesii czy Bogdanki. Czytam dzisiaj, że „górnicy dostają z ZUS trzy razy więcej pieniędzy niż inni Polacy”. Dlaczego? Czym ta reszta Polski jest gorsza? Gdyby jeszcze wziąć pod uwagę KRUS, do którego musimy się dołożyć, to co zostaje dla tej emerytalnej „gorszej” reszty Polski? I gdyby ten wczorajszy sukces górników kończył temat nierentownych kopalni. Ale tak nie będzie. Nigdy nie zapomnę widoku w TV związkowego barona, który zaledwie kilka miesięcy temu odtrąbił sukces, zwycięstwo i wywalczenie 100 mln zł dla upadającej kopalni Kazimierz –Juliusz. Z podniesioną w górę, w geście triumfu, zaciśniętą pięścią krzyczał: „zwyciężyliśmy, ale jeszcze tu wrócimy”. Dotrzymał słowa. Wrócili. I będą wracać, aż cierpliwość Polaków się wyczerpie i ta reszta Polski wyjdzie na ulice. Tego chce rząd? Górnik kojarzył mi się zawsze z dumą. Dzisiaj Polacy widzą jednak uliczny teatr i umorusanego górnika, chowającego się za placami żony czy matki. Mamy przed oczyma protestujących, krzyczących: ZŁODZIEJE, depczących i plujących na wizerunki ludzi mających inne zdanie. Ci ludzie nie posługują się siłą argumentów, tylko argumentem siły i zastraszania. Szanowni górnicy, Szczęść Wam Boże, ja Wam życzę jak najlepiej. Pracujcie i szczęśliwie wracajcie z szychty do domów. Zarabiajcie jak najwięcej. Wypłacajcie sobie 15,16, 17 i 18 pensje, tylko dzielcie miedzy siebie to, co wypracujecie. Zarabiajcie i po 30 tysięcy miesięcznie, ale z dochodów Waszej firmy, a nie z podatków płaconych przez resztę Polaków, często ciężko pracującychna trzy zmiany za np. 1800 zł miesięcznie i z perspektywą przejścia na głodową emeryturę w wieku 67 lat. Jutro poniedziałek. Idziemy do roboty. Tylko radośnie będzie w „obronionych” kopalniach, na resztę robotniczej Polski czeka szara, często smutna rzeczywistość.
            349meczów*
            71 goli*
            58 asyst*

            jest tylko jeden King!!!!

            *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

            Komentarz


            • Ciekawe fragmenty wywiadu z Pałkiewiczem :

              "Pewne radykalne grupy islamskie wydały na pana wyrok śmierci. Czym im się pan naraził?

              Wszystko wzięło się od tego, że zostałem ambasadorem Oriany Fallaci – znanej włoskiej dziennikarki, która opisywała, jak wygląda konflikt świata islamskiego z naszą cywilizacją. Co zupełnie inaczej próbował zresztą przedstawić Ryszard Kapuściński. Dlatego kilka cierpkich słów pod jego adresem też powiedziałem. Bo nie jest tak, że tego konfliktu cywilizacji nie ma. On się rozgrywa na naszych oczach.

              To znaczy?

              Mówiąc na prostych przykładach – jak jestem w Iranie i gdzieś mi się tam wysunie medalik z Matką Bożą, to od razu narażam się na to, że dopadnie mnie policja religijna i będę miał kłopoty. Jak piliśmy kiedyś piwo w samochodzie w Iranie, w czasie ramadanu, to jak nas dorwało dwóch policjantów, to myślałem, że nas zastrzelą. Tymczasem w Europie to wygląda dokładnie na odwrót. Niedawno wyrzucono ze skandynawskich linii lotniczych stewardesę, bo nosiła katolicki krzyżyk i jacyś islamscy pasażerowie zaprotestowali, że to ich razi.

              Takich przykładów mogę podać mnóstwo. We włoskich bursach i stołówkach uniwersyteckich nie podaje się już wieprzowiny, żeby nie urazić muzułmanów. Czyli jak ja jestem u nich, to muszę chodzić cichutko, żeby się czymś nie narazić, ale jak oni przychodzą do mojego domu, to mówią: "musisz zdjąć ten krzyż, bo ja jestem z innej religii". W dodatku, kiedy przeciwko temu protestuję, to słyszę od naszych mądrych polityków, że to jest niepoprawne politycznie. Tylko że takie podejście doprowadziło Europę do narożnika, z którego już chyba nie ma wyjścia. W wielu dużych miastach na naszym kontynencie rodzi się już więcej muzułmanów niż chrześcijan – bo w każdej rodzinie muzułmańskiej musi być przynajmniej piątka dzieci. Fallaci wyliczyła, że jeszcze jedno pokolenie czy półtorej i będziemy mieli do czynienia z dominacją muzułmanów w Europie."
              Przechodniu, Pochyl Czoło, Wstrzymaj Krok Na Chwilę
              Tu Każda Grudka Ziemi Krwią Męczeńśką Broczy
              To jest Służewiec To są Nasze Termopile
              Tu Leżą Ci, którzy Chcieli Bój Do Końca Toczyć.
              Nie Odprowadzał Nas Tu Kondukt Pogrzebowy
              Nikt Nie Miał Honorowej Salwy Ani Wieńca
              W Mokotowskim Więzieniu Krótki Strzał W Tył Głowy
              A Potem Mały Kucyk Wiózł Nas Do Służewca

              Komentarz


              • Takie tam, z państwa prawa

                Sąd Rejonowy w Mławie umorzył skargę rolnika na czynności komornicze, któremu asesor z łódzkiej kancelarii zajął i sprzedał ciągnik, choć mężczyzna wcale nie był dłużnikiem. Sąd stwierdził, że jeśli traktora nie ma, to zajmowanie się tą sprawą jest "bezpodmiotowe i zbędne".
                Podobnie zachował się Sąd Rejonowy w Gostyninie. Oddalił skargę Przemysława Stasiniewskiego, przedsiębiorcy kierującego spółką handlującą materiałami budowlanymi. Biznesmen jest kolejnym poszkodowanym przez asesora z kancelarii Jarosława Kluczkowskiego. Stracił firmowe auto. Gostyniński sąd nie chciał sporządzić uzasadnienia swojej decyzji.

                W oczekiwaniu na rozstrzygnięcie

                Skargi składało troje poszkodowanych: Radosław Zaremba, Przemysław Stasiniewski i Katarzyna Walkowska, której asesor Michał Kubik zajął cztery auta i jedno prywatne też sprzedał.

                Skargę na czynności komornika przewiduje kodeks postępowania cywilnego - art. 767. Jak on działa? Składa się ją do sądu rejonowego w terminie siedmiu dni od czynności lub momentu, gdy ktoś się o niej dowiedział. Może to zrobić dłużnik "lub inna osoba, której prawa zostały przez czynności lub zaniechanie komornika naruszone bądź zagrożone". Odpis skargi sąd przesyła komornikowi, który ma trzy dni na pisemne uzasadnienie dokonania zaskarżonej czynności lub przyczyn, dla których nic nie zrobił. Razem z odpowiedzią kancelaria przesyła sądowi akta komornicze. Potem sąd rozpatruje sprawę. Powinien zrobić to w tydzień.

                We wszystkich opisywanych przeze mnie przypadkach sąd się nie spieszył. Sprawy leżakowały po kilka tygodni. Spieszył się za to komornik i sprzedawał pojazdy w komisie, np. w dniu wydania postanowienia o wstrzymaniu egzekucji.

                Sąd rzetelnie badał sprawę czy nie?

                - W sprawie zainicjowanej skargą rolnika na czynność komornika nie zostało złożone przez komornika ani nikogo z jego kancelarii uzasadnienie zaskarżonej czynności - zajęcia ciągnika rolniczego - mówi Iwona Wiśniewska-Bartoszewska, sędzia Sądu Okręgowego w Płocku.

                Jestem zaskoczona, bo sąd, umarzając skargę (Zaremba przesłał mi niedawno uzasadnienie postanowienia), przytaczał argumenty, które wcześniej słyszałam od rzeczniczki Krajowej Rady Komorniczej: ciągnik był we władaniu dłużnika, stał na posesji (jednej, bo jak twierdzą komornik Kluczkowski i asesor Kubik, nie ma numerów 42 i 42a), na której dłużnik prowadził działalność gospodarczą. Prawdopodobnie sąd, rozpatrując skargę, "skorzystał" z treści pism komornika przesyłanych w sprawie wstrzymania egzekucji. - To nieprawda, co napisali. Są księgi wieczyste świadczące, że to dwa gospodarstwa oddzielone płotem - rolnik pokazuje dokumenty. - Mój ciągnik stał pod moją oborą.

                Natomiast w przypadku Stasiniewskiego komornik wysłał odpowiedz na skargę do sądu w Gostyninie i przekonał sąd, który nie uznał racji skarżącego, że zajęte i sprzedane auto należało do spółki kierowanej przez Stasiniewskiego. Przedsiębiorca ma od 2004 r. rozdzielność majątkową z żoną dłużniczką i odrębny majątek. I nie można podejrzewać dłużniczki, że pobiegła do notariusza tuż przed przyjściem komornika.

                Sądy w tych dwóch bardzo podobnych sprawach podjęły różne decyzje. Umorzenie postępowania i oddalenie skargi. - Oddalenie skargi jest rozstrzygnięciem merytorycznym, które oznacza, że sąd zbadał skargę i nie podzielił podniesionych w niej zarzutów czy wniosków - mówi Iwona Wiśniewska-Bartoszewska. - Zaś umorzenie postępowania w sprawie skargi jest rozstrzygnięciem formalnym, oznaczającym, że sąd nie badał jej merytorycznie, bo na tym etapie stała się ona bezprzedmiotowa. Nieruchomość została sprzedana.

                - Co z tego, że rozstrzygnięcia są różne, skoro efekt jest taki sam. Sędzia nie ocenił postępowania asesora - komentuje rolnik. Ma żal do mławskiego sądu. - A określenie zapisane w uzasadnieniu, że postępowanie jest "zbędne", to kpina ze mnie, brak szacunku i zrozumienia moich problemów - mówi Radosław Zaremba. - Bardzo mnie to zabolało. - Moją skargę sąd oddalił, a odpisując na prośbę o uzasadnienie decyzji, używał notorycznie zwrotu... dłużnik. Dłużnik to... , dłużnik tamto... Ja nie jestem dłużnikiem ani moja firma - oburza się Stasiniewski. - Mam pytanie: czy ktoś w sądzie czytał akta? Gdyby to zrobił, wiedziałby, że jestem osoba trzecią. Poszkodowanym.

                Strach się skarżyć

                Trzecia pokrzywdzona Katarzyna Walkowska, studentka prawa, swoją złożoną po zajęciu samochodów skargę wycofała. - Bałam się, że kiedy sąd uzna, że skarga jest bezzasadna, to potem, gdy wystąpię na drogę odszkodowawczą wobec komornika i asesora, oni będą postanowienie o umorzeniu lub oddaleniu wykorzystywali jako dowód na to, że nie łamali prawa. Nie ryzykowałam.

                Lech Obara, pełnomocnik trójki poszkodowanych: - Będziemy postanowienia zaskarżać.

                A czy można złożyć skargę na sprzedaż ciągnika lub aut?

                - To była sprzedaż komisowa, czyli nie ma takiej możliwości. Ta konstrukcja prawa - brak prawa do zażalenia w połączeniu z przepisem o dopuszczalności sprzedaży przez komis poważnie ogranicza moim klientom prawo do obrony swoich praw. Najgorsze jest to, że prawo jest wykorzystywane do odbierania majątku osobom niemającym długów. Koniecznie trzeba znowelizować wiele z przepisów kodeksu postępowania cywilnego i ustawy o komornikach, bo inaczej będziemy mieli taką sytuację jak w filmie "Miś", zginął w restauracji płaszcz klienta, a szatniarz mówi: "Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?".

                Nowelizację KPC i ustawy komorniczej zapowiadało latem Ministerstwo Sprawiedliwości, a w niej... ograniczenie katalogu czynności komornika podlegających zaskarżeniu i zmianę trybu wnoszenia skargi na czynności komornika.


                Cały tekst: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,...#ixzz3PRwoDYU7
                Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                Komentarz


                • Dlaczego nikt o tym nie mówi w mediach ?

                  http://www.pch24.pl/wsieci--dzieki-s...#ixzz3PGMAUc8g

                  Polecam zakupić aktualny tygodnik W Sieci- krok po kroku jest wszystko opisane jak miało do tego dojść, na szczęście rządowi zabrakło 6 głosów do zmiany Konstytucji RP.
                  Ostatnio edytowany przez głos z trybun; [ARG:4 UNDEFINED].

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez głos z trybun Zobacz posta
                    Dlaczego nikt o tym nie mówi w mediach ?

                    http://www.pch24.pl/wsieci--dzieki-s...#ixzz3PGMAUc8g

                    Polecam zakupić aktualny tygodnik W Sieci- krok po kroku jest wszystko opisane jak miało do tego dojść, na szczęście rządowi zabrakło 6 głosów do zmiany Konstytucji RP.
                    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                    "
                    Janusz Waluś - czekaMY!

                    Komentarz


                    • Dlatego warto lustrować do oporu:

                      Pobierz na Androida»


                      ​Ludzie WSI skazani prawomocnie. „Komorowski legalizował i wspierał to przestępstwo”

                      Dodano: 25.01.2015 [12:50]
                      foto: Filip Błażejowski/Gazeta Polska



                      W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie zaostrzył kary dla ludzi Wojskowych Służb Informacyjnych za nielegalny handel bronią w latach 90. Byli agenci WSI usłyszeli prawomocne wyroki 4 i 2 lat więzienia bez zawieszenia.

                      Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił argumenty obrony w procesie o nielegalny handel bronią przez WSI w latach 90. i zaostrzył kary wobec oskarżonych. W apelacji sędziowie zmienili wyrok sądu I instancji wydany w marcu ub.r. W czwartek sąd odwoławczy zaostrzył m.in. bezwzględną karę z 2 do 4 lat więzienia dla płk. Jerzego Dembowskiego, a drugiemu skazanemu Januszowi Grządzielowi orzeczoną w I instancji karę 2 lat w zawieszeniu zamienił na karę bezwzględnego pozbawienia wolności.

                      Ludziom WSI prokuratura zarzuciła m.in. fałszowanie dokumentów i poświadczanie nieprawdy w związku z dostawami broni do państw objętych embargiem ONZ o wartości ok. 4,5 mln dol. oraz branie łapówek. Jak wynika z raportu Antoniego Macierewicza z weryfikacji WSI, w latach 90. WSI, a wcześniej wojskowe służby PRL‐u handlowały bronią z rosyjską mafią i arabskimi terrorystami, wspieranymi przez GRU.

                      – Dobrze się stało, że sąd odwoławczy dostrzegł manipulacyjną rolę polskiego wymiaru sprawiedliwości, który przez blisko 20 lat nie potrafił uporać się z tym przestępstwem – mówił po wyroku Macierewicz. – Skazanie ludzi WSI w tym procesie ma realne konsekwencje. Jest sygnałem dla przestępców z WSI, że nie unikną kary. Wcześniej wielokrotnie powoływali się publicznie na to, że zawiadomienia o przestępstwie, jakie złożyłem w sprawie handlu bronią, były uznawane przez wymiar sprawiedliwości za bezzasadne – mówił Macierewicz.

                      Przypomniał, że zeznawał w opisywanym procesie i wskazywał w jego trakcie na konsekwencje przestępczej działalności WSI. – Nie tylko to, że była ona szkodliwa dla polskich interesów i była częścią działalności siatki przestępczej, która częściowo wciąż jeszcze oplata Polskę. Ale także dlatego, że proceder przestępczy miał wsparcie najwyższych czynników władzy – mówił poseł PiS‐u. Przypomniał wypowiedź Bronisława Komorowskiego, gdy był on ministrem obrony. – Wyraźnie powiedział, że w procederze WSI nie ma nic złego, że to zupełnie normalny handel bronią. Bronisław Komorowski legalizował i wspierał to przestępstwo – mówił Macierewicz.
                      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                      "
                      Janusz Waluś - czekaMY!

                      Komentarz


                      • No to koszmar Merkelowej się zaczyna spełniać Syriza prawdopodobnie spora większość zdobyła

                        Niedzielne wybory parlamentarne w Grecji wygrała lewicowa, populistyczna SYRIZA, zdobywając 36-38 proc. głosów - wskazują cząstkowe sondaże exit poll. Przedstawiciele SYRIZY mówią o historycznym zwycięstwie. Konserwatyści przyznają się do porażki. Syriza przeciwna oszczędnościom, zapowiada renegocjację ustaleń z Unią Europejską. - Po wygranych wyborach przekonamy Europę, w tym Niemcy, że umorzenie znacznej części greckiego długu jest możliwe - mówił jeden z liderów zwycięskiej partii. Zdaniem analityków nie ma obaw, że ten kraj opuści strefę euro, a wynik wyborów nie będzie miał większego znaczenia dla rynków finansowych. Czy na pewno?

                        aktualizacja 20:13

                        Lewicowa partia SYRIZA Aleksisa Ciprasa, która sprzeciwia się narzuconym przez Brukselę oszczędnościom, uzyskała większość głosów 36-38 proc. głosów - wynika z badań sondażowych (exit poll) przeprowadzonych w dniu głosowania.

                        Konserwatywna Nowa Demokracja premiera Antonisa Samarasa zajęła drugie miejsce z 26-28 proc. głosów, a o trzecie miejsce rywalizują centrowa To Potami (Rzeka) i skrajnie prawicowa Złota Jutrzenka.

                        - To wydaje się historycznym zwycięstwem - oświadczył rzecznik SYRIZY Panos Skurletis. Według niego wygrana jego partii to przesłanie, które ma wpływ nie tylko na Greków, ale jest słyszalne w całej Europie i przynosi ulgę. Dodał, że jest to przesłanie przeciwko polityce oszczędności, za godnością i demokracją.

                        Przed siedzibą SYRIZY w oczekiwaniu na prawdopodobnego przyszłego premiera Aleksisa Ciprasa czeka kilkaset osób, którzy ze zwycięstwem lewicowej partii wiążą wielkie nadzieje.

                        Zwolennicy Ciprasa nie kryją radości, niektórzy z nich tańczą, inni wznoszą okrzyki. Z okna budynku, w którym znajduje się siedziba zwycięskiej partii, wywieszono czerwoną flagę z sierpem i młotem.

                        Zupełnie inna atmosfera panuje na centralnym placu Aten, Syntagma, gdzie w oczekiwaniu na pierwsze sondażowe wyniki zebrali się zwolennicy Nowej Demokracji. Partia konserwatystów forsowała niepopularne w Grecji reformy, zgodnie z programem pomocowym Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Ustępujący premier, podobnie jak lider Syrizy, obiecał na finiszu kampanii wyborczej obniżenie podatków.

                        Wyniki sondaży exit poll okazały się zgodne z przedwyborczymi przewidywaniami. O miejsca w parlamencie rywalizowały 22 partie.
                        Nie jest pewne, czy SYRIZA będzie rządziła samodzielnie

                        Nie wiadomo jeszcze czy SYRIZA będzie samodzielnie rządziła, to zależy od tego, czy wyniki sondażu potwierdzą się oraz ilu małym partiom uda się przekroczyć niski 3-procentowy próg wyborczy. By łatwiej utworzyć rząd, greckie prawo wyborcze przewiduje, że zwycięska partia dostaje dodatkowo 50 miejsc w parlamencie.

                        - Na razie nie mamy pewności, czy SYRIZA będzie miała potrzebną większość do samodzielnego powołania rządu. Wygląda jednak na to, że istnieje taka możliwość - powiedział Kostas Iordanidis, znany dziennikarz polityczny piszący dla dziennika Kathimerini. Dodał, że aby tak się stało, SYRIZA musi otrzymać blisko 40 proc. głosów.

                        Iordanidis uważa także, że zarówno w konserwatywnej Nowej Demokracji, która uzyskała 26-28 proc. głosów i jest na drugim miejscu, jak w socjalistycznej partii PASOK, która znajduje się dopiero na szóstym miejscu, może w wyniku tych wyborów dojść do zmiany przywódcy.

                        Jego zdaniem fakt, że skrajnie prawicowa Złota Jutrzenka walczy o trzecie miejsce z centrową To Potami świadczy o tym, że wbrew wcześniejszym nadziejom, iż antyimigrancka partia straciła na popularności po aresztowaniu jej przywódców pod zarzutem członkostwa w przestępczej organizacji, nielegalnego posiadania broni i ataków na imigrantów, ma ona ciągle wielu ukrytych zwolenników.

                        - Nawet jeśli przegrają z To Potami, będzie to niewielką różnicą głosów, co jest bardzo niepokojące - powiedział Iordanidis.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Radzyn69 Zobacz posta
                          No to koszmar Merkelowej się zaczyna spełniać Syriza prawdopodobnie spora większość zdobyła
                          http://www.wykop.pl/ramka/2361656/wy...m-wyborczy-pl/
                          niby program wyborczy, dobry kosmos

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez F.. Zobacz posta
                            http://www.wykop.pl/ramka/2361656/wy...m-wyborczy-pl/
                            niby program wyborczy, dobry kosmos
                            Nie no to, że to lewacka komunistyczna partia to nie ma cienia wątpliwości. Tu bardziej chodzi co dalej z eurolandem jak Syriz będzie chciało renegocjować dług wobec Niemiec. A mogą być nieugięci.

                            Komentarz


                            • Ktoś to będzie kontrolował czy szwabskie bydło wpuszczą samopas?

                              Niemieccy politycy mówią tak transgranicznym, polsko-niemieckim obławom. Umowa, która ma ułatwić zwalczanie przestępczości w rejonie przygranicznym, ma szansę wkrótce wejść w życie.

                              W czwartek Bundestag zatwierdził polsko-niemiecką umowę, dzięki której możliwe będzie zintensyfikowanie współpracy między aparatami policyjnymi Polski i Niemiec. Wstępne porozumienie w tej sprawie podpisano już osiem miesięcy temu. Sygnatariuszem ze strony polskiej był ówczesny szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz.

                              Podpisany właśnie dokument zwiększa uprawnienia do podejmowania szerszego zakresu czynności w celu zwalczania przestępczości w rejonie przygranicznym. Krótko mówiąc, ściganie przestępców nie musi się kończyć na granicy, a np. pościg policyjnym radiowozem czy helikopterem może być kontynuowany również na terenie sąsiedniego państwa. Pozytywnym aspektem mają być ponadgraniczne, wspólne patrole policji po obu stronach granicy oraz wspólne grupy dochodzeniowe kryminologów i prokuratorów z Niemiec i Polski.

                              Land Brandenburgia opowiedział się za nadzwyczajnym procedowaniem w tej sprawie, aby uchwałę można było jak najszybciej wprowadzić w życie. Ustawa zaskakująco szybko została wprowadzona do porządku obrad Bundestagu i uchwalona bez większej zwłoki.

                              Premier Brandenburgii Dietmar Woidke (SPD) powiedział na konferencji w Poczdamie, iż jest to kolejny krok w kierunku skuteczniejszego egzekwowania prawa. - Jestem pewien, że beneficjentami będą obywatele po obu stronach Odry i Nysy. Z drugiej strony jest to jednoznacznie zły dzień dla przestępców - powiedział premier.

                              Woidke, który jest również koordynatorem konferencji Współpracy Polsko-Niemieckiej, zapowiedział, że izba wyższa - Bundesrat - może zająć się ustawą już 6 lutego. - Otrzymałem sygnał od moich parlamentarnych kolegów, że są zainteresowani jak najszybszym wejściem w życie nowej umowy - powiedział polityk. Woidke zakłada, że po przyjęciu przez Bundesrat umowa mogłaby wejść w życie w pierwszej połowie 2015 roku.
                              http://fakty.interia.pl/polska/news-...go,nId,1599806
                              "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

                              "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

                              Komentarz


                              • Pod sobą samym, ale szacunkowa tabelka warta prezentacji. Różnica w dochodach na głowę na zachodzie Europy i w PRL(w dolarach w skali roku). Wystarczy porównać z dzisiejszymi pensjami tu i tam, trzecia kolumna w procentach.

                                Ostatnio edytowany przez spotter_spotterow; [ARG:4 UNDEFINED].
                                "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

                                "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X