Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
    W Warszawie a zwłaszcza na Śródmieściu ludzie mieli już z nim do czynienia i niezbyt miło go wspominają Jestem ciekaw jaki dostał wynik w tej dzielnicy?

    PS. No to ja już wolę HGW od wymienionych przez Ciebie
    Wiem, głosuję w ŚRÓ. Niestety nasze miasto nie ma szczęścia do prezydentów, Święcicki, Piskorski.... zresztą Kaczyński tez szału nie robił
    „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

    Komentarz


    • Zamieszczone przez beka Zobacz posta
      w takiej sytuacji to trzeba się po prostu zastanowić czy aby na pewno kandydat mówiący, że mu zależy na Warszawie, ale podatki to on płaci gdzie indziej (i mieszka zresztą też) to jest najlepszy wybór

      Raczej w odwrotnej kolejności: ma chałupę kilka kilometrów od Warszawy, więc zgodnie z prawem tam też płaci podatki. Nie wyklucza to wg mnie tego, że zależy mu na Warszawie.
      Faktem jest, że zła strona mocy wykorzystała to propagandowo, ale jak widać decydenci PiS-u uznali, że przy wyborze kandydata są czynniki istotniejsze niż adres zameldowania. I wg mnie mieli rację.
      Lubię sobie jebnąć posta.

      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

      Komentarz


      • Pomijając to że nie wiadomo czy wynik tych wyborów jest do końca uczciwy.. Przykre że mamy takie społeczeństwo biernych idiotów ulegającym jawnej propagandzie (bo trzeba być naprawdę nie wiem jakim idiotą żeby nawet oglądając non-stop np taki tvn24 nie wysnuć pewnych wniosków). Na + to że młodzi w większości wybierają PiS, KNP czy RN. Czyli młodzi jasno pokazują że nie ulegają wszechobecnej lewackiej i homo propagandzie. A przecież jeszcze nie tak dawno wszystkim starano się wmówić że po tej stronie stoją tylko stare 'mohery'. Młodzi siedzą w internecie i są w stanie dotrzeć do materiałów które obnażają obłudę tvn, gw, kłamstwa itd. Najgorsze jest to że strasznie wiele osób, takich które jakby ruszyły dupska na wybory to mogłyby zagłosować lepiej niż gorzej jest po prostu zupełnie nie zaangażowana ("kto by nie wygrał to i tak nic się nie zmieni") - to są ludzie którzy już stracili wiarę że może się coś zmienić...

        P.S.: A podstawowy błąd PiSu? Moim zdaniem udawanie że KNP i RN nie istnieją, tylko po to żeby ich bardziej nie oblewano pomyjami w mediach, czyli tam gdzie i tak na nich się nieustanie leje złoty deszczyk... Ci co są za PiS i tak nie odejdą bo nie mają gdzie, a jeśli już to właśnie RN lub KNP. Ukłon w stronę RN czy KNP zmobilizowałby takich korwinistów do pujścia i oddania głosu na PiS gdy dochodzi do takiej II tury. Kaczyński wciąż nieudolnie myśli że przekona elektorat SLD albo PSL co przecież jest z góry skazane na porażkę...
        Ostatnio edytowany przez LegijnyPatriota; [ARG:4 UNDEFINED].

        Komentarz


        • Zamieszczone przez LegijnyPatriota Zobacz posta
          to są ludzie którzy już stracili wiarę że może się coś zmienić...
          Dziwisz się?? Skoro potem sa kręcone wałki to po co głosowac?
          349meczów*
          71 goli*
          58 asyst*

          jest tylko jeden King!!!!

          *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

          Komentarz


          • No co, to państwo to przecież kontynuacja demokracji ludowej. Wtedy też były wybory. Na przykład takie w 1947(UWAGA! - z czasów kiedy PSL nie było jeszcze przybudówką PZPR tylko partią antykomunistyczną):

            http://ipn.gov.pl/archiwalia/sfalszo...znia-1947-roku

            „W celu zachowania pełnej konspiracji Bierut wraz z kierownictwem PPR zarządził jednocześnie podjęcie dodatkowych kroków, a mianowicie zamianę urn wyborczych w niektórych obwodach, podrzucanie do urn kart do głosowania, a w niektórych komisjach, gdzie nie było mężów zaufania z partii Mikołajczyka, przygotowanie dwóch egzemplarzy protokołów; w jednym z nich miało nie być danych liczbowych. Protokół bez liczb miała następnie otrzymać trójka z PPR w celu wpisania odpowiednich danych” – pisano. Według raportu w ramach tych działań zapewniono odpowiednie warunki dla dokonywania fałszerstw. Przede wszystkim na ok. 5,5 tys. komisji obwodowych utworzono 3515 komisji złożonych tylko i wyłącznie z członków PPR, co stanowiło ponad połowę wszystkich komisji. PSL miało swoich mężów zaufania tylko w 1,3 tys. komisji. Tam gdzie nie było PSL-owców, „trójki” PPR sporządzały nowe, fałszywe protokoły wyborów – zupełnie oderwane od wyników głosowania.
            http://www.polskieradio.pl/39/1240/A...yczny-poradnik

            Bolesław Bierut osobiście czuwał nad falszowaniem wyborów. Większość metod była podobna w całej Polsce - wynik wyborów był założony z góry, aby go uzyskać opanowywano komisje wyborcze i represjonowano opozycję.
            A tutaj produkt inżynierii społecznej czasów radzieckich, w dzisiejszej nowomowie - "lemming":

            http://pl.wikipedia.org/wiki/Homo_sovieticus
            "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

            "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

            Komentarz


            • Zamieszczone przez LegijnyPatriota Zobacz posta
              P.S.: A podstawowy błąd PiSu? Moim zdaniem udawanie że KNP i RN nie istnieją, tylko po to żeby ich bardziej nie oblewano pomyjami w mediach, czyli tam gdzie i tak na nich się nieustanie leje złoty deszczyk... Ci co są za PiS i tak nie odejdą bo nie mają gdzie, a jeśli już to właśnie RN lub KNP. Ukłon w stronę RN czy KNP zmobilizowałby takich korwinistów do pujścia i oddania głosu na PiS gdy dochodzi do takiej II tury. Kaczyński wciąż nieudolnie myśli że przekona elektorat SLD albo PSL co przecież jest z góry skazane na porażkę...
              Jaki ukłon? Co miałoby ich bardziej zmobilizować niż poparcie zadeklarowane przez ich kandydata (Wiplera)?
              "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

              Komentarz


              • BLOG MIGALSKIEGO: 12 wniosków z wyborów samorządowych

                Jesteśmy już po obu turach wyborów samorządowych. Nadszedł więc czas, by wyciągnąć z nich polityczne i politologiczne wnioski. Oto one:

                - Platforma słabnie: widać to po wynikach nie tylko wyborów do sejmików, ale także elekcji w dużych miastach. Po czterech latach PO jest słabsza, niż była w 2010 roku.

                - PiS rośnie w siłę: zarówno wygrana w wyborach sejmikowych, jak i niezłe wyniki kandydatów PiS w dużych miastach, pokazują powolny, ale systematyczny wzrost notowań tej partii.

                - Dynamika obu tendencji (spadku PO i wzrostu PiS) pozwala prognozować zwycięstwo tej drugiej partii w elekcji parlamentarnej 2015 roku

                - Brak zdolności PiS na poziomie sejmikowym jest prognostykiem tego, co stanie się po wyborach do Sejmu i Senatu w przyszłym roku. Prawdopodobnie wygra PiS, ale rząd zostanie stworzony przez koalicję PO-PSL, z dodatkowym – jak się wydaje – dopełnieniem SLD, co na trwale zepchnie PiS do roli opozycji.

                - Jedynie ekstraordynaryjne wydarzenia (polski Majdan, niepokoje społeczne, ”kryteria uliczne”, głębokie załamanie gospodarcze) mogłoby dać PiS zwycięstwo zapewniające więcej, niż 231 mandatów.

                - PSL umacnia się na pozycji ważnego i czasami niezbędnego koalicjanta PO.

                - SLD wygrało rywalizację na lewicy z Twoich Ruchem, który – jako relewantny podmiot polityczny – przestał istnieć.
                KNP, z wynikiem ponad czteroprocentowym, w niesprzyjających mu wyborach, zachowuje szanse na przekroczenie progu wyborczego w 2015 roku.

                - Ruch Narodowy pozostaje formacją trwale niezdolną do przekroczenia progu relewancji.

                - Zwycięstwo Roberta Biedronia w Słupsku zaprzecza tezie „Gazety Wyborczej” i związanych z nią środowisk, o homofonicznym charakterze polskiego społeczeństwa.

                - Problemy znaczącej części prezydentów miast z reelekcją świadczą o niezłym stanie polskiej demokracji, choć nie należy zapominać, że ponad połowa z nich jednak obroniła swoje stanowiska.

                - O złym stanie polskiej demokracji świadczy natomiast stan mediów (które zamiast opisywać rzeczywistość chcą ją, wraz z ulubionymi przez siebie partiami, zmieniać) oraz otoczenie administracyjno – prawne (które przyzwala na nieprawidłowości w procesie liczenia głosów).
                http://300polityka.pl/blog/2014/12/0...samorzadowych/

                Komentarz


                • tak jak ktoś już niżej napisał - Naród wspaniały tylko ludzie kurwy...

                  raz, że jest żelazny elektorat komuchów - to ci, którzy w tych skurwiałych czasach byli ustawieni na różnych stołkach, jakis odsetek tych, którzy za komuny przeżywali młodość i teraz po tych 30,40 latach tęsknią jak im się wydaje za komuną, a tęsknia za młodością i dlatego mówią, że wtedy żyło się lepiej, no i wojujący ateiści

                  tyle, że to myślę max 10%

                  największym problemem jest tv

                  raz, że wielu ludzi nie jest na tyle ogarniętych/inteligentnych, żeby wchodzić na niezależne portale i na ich podstawie wyrabiać sobie zdanie, a dwa że ludziom po prostu się nie chce

                  przyjdzie taki Kowalski z tyrki, odpali tvn24 przy obiedzie i ma robioną wodę z mózgu

                  jak to w Polsce jest zajebiście, bo pendolino jeździ, gdzieś tam oddali 3 km autostrady, a kondonek został prezydentem europy

                  a jak dojdą do władzy ci prawicowi szaleńcy, to na każdej ulicy będzie stał pomnik Kaczyńskiego, bedzie terror, zacofanie i wojna z ruskimi

                  przyjdzie następnego dnia do gułagu i oświecony leming, który naoglądał się tvn i naczytał wyborczej będzie mu dalej robił banię

                  tak to działa

                  ja co prawda tvn nie oglądam, ale nawet jak obejrzę tvp info to rzygać się chce tą propagandą i "niezależnymi" ekspertami w studio

                  dla mnie największym złem są środki masowego przekazu, bo niestety większość ludzi jest baaardzo naiwna

                  i dopóki Kowalski ma robotę, wiąże jakoś koniec z końcem to jest zadowolony, zmian nie chce, bo moze być gorzej

                  a młodych zbyt wielu na emigracji...

                  Komentarz


                  • "W 1947 roku partia kładła nacisk na dobór członków komisji wyborczych. .. Do obowiązków ich należało obliczyć, ile z urny miało w ogóle wyjść głosów, ile w tym ważnych, ile nieważnych i ile głosów miało pasć na daną listę tak, żeby wybory wypadły po myśli partii.

                    Ten system fałszowania wyborów miał dla partii poważne ujemne strony. Bo za dużo ludzi wiedziało, co i jak się robi, za duo ludzi znało przesłane instrukcje i wiedziało, kto je wydaje. I dlatego w r. 1952, przeniesiono fałszowanie wyborów na najwyższy szczebel i ograniczono listę wtajemniczonych do minimum.

                    Przed wyborami w 1952 r. biuro polityczne powołało specjalną komisję centralną do fałszowania wyborów. Nie była to nazwa oficjalna, ale takie właśnie miała zadanie. W skład jej weszli najbardziej zufani ludzie ministerstwa bezpieczeństwa. Do komisji przydzielono nam agentkę sowiecką, specjalistkę w preparowaniu i podrabianiu dokumentów, Rosjankę Konopko. Zadaniem jej było nauczyć nas wywabiania treści w dokumentach, wpisywania innej, naśladowania cudzego charakteru pisma. Jednym słowem, miała ona przygotować nas do technicznego sfałszowania wyborów. Komisja zabrała się żywo do pracy.

                    Przed wyborami wszystkie protokoły okręgowych komisji wyborczych z pieczęciami i podpisami były gotowe. Trzeba było tylko wpisać cyfry. W nocy po dniu wyborówcała nasza komisja była oczywiście w pogotowiu. Zjawił się wtedy niespodziewanie minister Romkowski i powiedział nam, że wybory idą wspaniale i po myśli rządu, i że wobec tego, zdaniem Bieruta, sfałszowanie protokołów stało się niepotrzebne.

                    Zaproponowałem wobec tego, aby je zniszczyć. Ale romkowski oświadczył, że z polecenia Bieruta ma je zabrać ze sobą - i wyszedł. Spojrzeliśmy tylko po sobie. Zrozumieliśmy, że skoro sfałszowane protokoły były już gotowe, to najwidoczniej, Bierut wolał wpisać cyfry w biurze politycznym, aniżeli u nas. Z ogłoszonych wyników wyborów okazało się, że nasze przypuszeczenia były słuszne. Wybory wypadły w 100% po myśli partii. (...) Wybory do Rad Narodowych przeszły gładko i sprawnie, bo w tej chwili już Departament X nabrał większej wprawy i udoskonalił swoją pracę na tym stanowisku.

                    Partia musi zagwarantować sobie właściwego kandydata i chce, aby on był jednogłośnie wybrany przez społeczeństwo. Więc nim się kogoś mianuje, czy, jak to się nazywa wybierze na członka władz partyjnych, na delegata na zjazd, posła do sejmu, czy radnego do rady narodowej - Departament X musi się wypowiedzieć uprzednio, w sprawie każdego kandydata. Dotyczy to wszystkich z wyjątkiem członków biura politycznego."
                    Cytat z kogo?
                    "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

                    "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

                    Komentarz


                    • Napisałem dzisiaj w tym temacie, że się pewnie nikt nie pochyli nad tematyką miast 20-100 tysięcy i już Wybranowski na twitterze płacze - kompletnie oderwanie od rzeczywistości - że PiS ma prezydentów tylko w 6 powiatach.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Danoo Zobacz posta
                        Ta, a jak się tego kogoś zapytasz co złego zrobił mu Sasin:

                        -Nie wiem, nie znam go, ale po twarzy widać...

                        albo

                        -Hanka przynajmniej metro wybudowała.

                        Jebani idioci
                        Jeszcze słyszałem przytaczany przykład stawiania wieżowców i centrów handlowych. Swoją droga ciekawe jak z najmem przyszłych lokali pod Warsaw Spire, czy Złotą 44 zwanym potocznie Żaglem Libeskinda. Ponoć ten drugi na brak zainteresowania krezusów został przez Orco sprzedany. Tu kłania się podnoszenie przez HGW i tak już wysokiego podatku od nieruchomości za wynajem lokali.

                        Komentarz


                        • IMHO to jest bardziej niż podejrzane, że Biedroń wygrał, podobnie jak HGW.
                          Nie chce mi sie wierzyc że dostali taką ilość głosów. Zresztą...
                          profil przyjaciół z Den Haag
                          https://www.facebook.com/pages/FCDH/1608935165914183

                          Komentarz


                          • Nie wiem, czy to komukolwiek poprawi nastrój, ale problem nie jest nowy, diagnozuje się go od jakichś paru tysięcy lat. Taki Platon na przykład napisał w "Prawach": "Marionetkami są bowiem ludzie i rzadko mają coś wspólnego z prawdą". I jeszcze jedna cytata, która onegdaj wysadziła mnie z obuwia - tym gwałtowniej, że pochodzi z bułgarskiej animowanej bajki z czasów demoludu: "Śpijcie, śpijcie, obywatele Krainy Kłamstwa, i niechaj nigdy nie przyśni wam się prawda".
                            "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                            "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                            Up the Anchor!

                            Komentarz


                            • b. w paru zdaniach chyba najtrafniej podsumował temat.

                              Smutne to, ale prawdziwe aż do bólu.

                              Tu chyba tylko wojna lub jakaś bomba atomowa mogłaby coś zmienić, żeby te miliony baranów nieco przejrzały na oczy.
                              Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                              - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                              Zapamiętał.

                              Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                              Komentarz


                              • Komentarz

                                Pracuję...
                                X