Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez stewiegriffin Zobacz posta
    To jeśli to była ustawka, to ja nie wiem czym było poprzednie wystąpienie JKM u Olejnik, kiedy był też Kowal, gdzie napierdalali w Janusza równo po bandzie bezpośrednio przed wyborami. (W sumie dobrze, przynajmniej wyszło, że nie potrafi panować nad emocjami, a ponadto łatwo jest mu palnąć głupie wypowiedzi np. o gwałcie)
    Jeszcze nie tak dawno w tej samej telewizji brylował inny Janusz, Palikot. Też wszyscy w niego napierdalali. Jakiej rewolucji to on miał nie zrobić. I co zrobił, nic. Kompletnie nic. Młodzież się zorientowała, olała to system podsunął jej nowy produkt, Korwina, a rządzący siedzą w Sowie i się śmieją. Tak to wygląda.
    Korwin zdobędzie ileś tam procent i będziemy mieli cyrk, bo oczywiście nic nie zrobi tak jak Palikot. Głosowanie na Korwina jest nieodpowiedzialnością, ale jeżeli ktoś ma chęć to niech sobie głosuje.
    Nie można w godzinie śmierci zostawić przyjaciół samych, nie można ratować tylko swojego życia, uszczuplając i tak niewielkie szanse ocalenia oddziału.
    Pada decyzja: Wracamy!
    Po godzinie doszli do włazu, drabinką wspięli się w górę, wychodzili kolejno, Tadeusz ciągnął erkaem za lufę, Józek popychał broń od dołu, za nimi wyszedł mały Kajtek, z uwielbieniem patrzący na Tadeusza. Wrócili w znane już sobie gruzy, wrócili z erkaemem do przyjaciół.

    Komentarz


    • Policzki, winko i ośmiorniczki:
      http://www.msz.gov.pl/pl/ministerstwo/zamowienia_publiczne/uslugi_cateringowe_na_potrzeby_spotkan_sluzbowych_ ministerstwa_spraw_zagranicznych


      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
      "
      Janusz Waluś - czekaMY!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Pawełek Zobacz posta
        Reperkusje afery taśmowej pokazały, że możliwości interpretacyjnych takich wypowiedzi jest z tysiąc, byle nie trafić w meritum.

        Podaj przykład tych wypowiedzi, to się odniosę, o ile jest ku temu sens. Kto to jest jakiś Winnicki…? Polityczny margines marginesów

        Niemniej, nowym zadaniem JKM, jest przejęcie kontroli nad maksymalnie możliwą większością Ruchu Narodowego. I ja to wiem, a nie wypisuje sobie poststaffowe konfabulacje.

        Acz, tradycyjnie dodam – róbcie jak uważacie, tylko potem nie pierdolcie, że to wszystko przez niezamierzoną nieuwagę, niewiedzę i tego typu pierdoły…

        Czas dorosnąć.





        Tyle czasu, i bez komentarza?

        Nie przekonał Was?

        Bieeedny agencik…

        Z programu wynika, że System już zatwierdził Korwina na nowego idola młodzieży. Dawno nie widziałem tak uśmiechniętej i miłej dla gościa TW. Stokrotki.
        Bóg z Nami, choj z Nimi.
        Kocham Polskę, Pierdolę 3rp.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Parasol44 Zobacz posta
          Jeszcze nie tak dawno w tej samej telewizji brylował inny Janusz, Palikot. Też wszyscy w niego napierdalali. Jakiej rewolucji to on miał nie zrobić. I co zrobił, nic. Kompletnie nic. Młodzież się zorientowała, olała to system podsunął jej nowy produkt, Korwina, a rządzący siedzą w Sowie i się śmieją. Tak to wygląda.
          Korwin zdobędzie ileś tam procent i będziemy mieli cyrk, bo oczywiście nic nie zrobi tak jak Palikot. Głosowanie na Korwina jest nieodpowiedzialnością, ale jeżeli ktoś ma chęć to niech sobie głosuje.
          Zdumiewają mnie opinie, że system załatwił RN wypuszczając Korwina. Pomijając to, że w mojej opinii KNP wybił się pomimo głównych mediów a nie dzięki nim, to obie partie mają kompletnie odmienny docelowy elektorat. Antysystemowość to nie wszystko. Równie dobrze każda partia opozycyjna może nazywać się antysystemową.

          Społeczeństwo jest w pewnym stopniu poglądowo podzielone i w mojej opinii zdecydowanie najwięcej potencjalnego elektoratu RN to obecni wyborcy PiS-u, SP natomiast dotychczasowym wyborcom PO, czy tego nieszczęsnego Palikota zawsze bliżej będzie do KNP. Potwierdzają to ostatnie ruchy sondażowe. Sympatycy PiS-u to w tej chwili największy tort do ugryzienia i w tym widziałbym ewentualne szanse na przekroczenie progu wyborczego dla RN. Nie obserwuję wnikliwie tej części polityki, ale nie zauważyłem szczególnych podchodów po tę część elektoratu. Dostrzegłem jednak liczne działania antyrządowe i w mojej opinii to najbardziej PiS korzysta na pracy działaczy RN w ramach zasady "silniejszy zjada słabszego". Szanse na pozytywny wynik dla RN upatruję dopiero w momencie, kiedy będzie wygasać zaufanie wyborców PiS-u do tej partii, czyli pewnie dopiero po przyszłorocznych, wygranych przez PiS, wyborach parlamentarnych.

          Pan Winnicki, mówiący o szerokiej ofercie RN dla wolnościowców, a w programie mającym na sztandarach emeryturę obywatelską chce jednocześnie zjeść ciastko i mieć ciastko. Muszą się zdecydować w którym kierunku iść, bo nie da się wszystkich zadowolić - i biednych i klasę średnią. Albo emerytura obywatelska albo niskie podatki.

          Co do usunięcia z komitetu JKM-a. Nie wiem dlaczego pan Winnicki obraża się za nazwanie go socjalistą. Jeśli ktoś popiera jakiekolwiek świadczenia socjalne za pieniądze pobrane od innego podmiotu, to jest socjalistą i nie ma co się obrażać, bo to nie jest obelga tylko stwierdzenie faktu. Można być socjalistą umiarkowanym, można być skrajnym, lub w ogóle nim nie być i nie ma w tym nic złego w mojej opinii. To co JKM mówi o samym socjaliźmie to inna kwestia - ma prawo go potępiać, czego nie można odbierać osobiście. Nie można się obrażać za poglądy gospodarcze. W ogóle mam wrażenie, że inicjatywa MN przez ten rok dość mocno się upolityczniła, co zniechęca mnie do uczestnictwa w tym roku.

          Zaczepiając o inną kwestię, z góry przepraszam, jeśli było to wcześniej wyjaśniane. W encyklopediach, z których zwykłem korzystać jest napisane, że poglądy prawicowe na gospodarkę to poglądy wolnościowe i minimalne podatki. Dlaczego wobec tego, mówiąc o PiS, SP i tym podobnych partiach, obiecujących coraz większe wsparcie państwa, określacie te partie jako prawica? Nie chcę określać w tej chwili czy socjalizm jest dobry czy zły, chodzi mi o samo nazewnictwo.

          Komentarz


          • Ja natomiast nie rozumiem, dlaczego zwolennicy Korwina co jakiś czas wjeżdżają w ten temat z tym samym pakietem kwestii, które były tu wielokrotnie przerabiane - często kilka stron wcześniej

            1. Wystarczyło się np. cofnąć o dwie strony by, obok linkowni do rozbudowanych dyskusji, znaleźć np.:

            Pytanie jest proste - czy to jest socjalizm. W mojej ocenie nie ma się czego wstydzić, a tak odbieram wszelkie manewry, by nie przyznać, że odebranie za pomocą podatków jednym i podzielenie się z drugimi, to socjalizm.
            Nie. To może być cecha dowolnej wspólnoty, która uznaje że razem chce finansować wspólny cel. Np. wspólnoty kibolskiej
            Różnica między socjalizmem, a solidaryzmem w skali państwa jest oczywista. Socjalizm traktuje własność prywatną jako wrogą społeczeństwu i jako wroga ją traktuje. Solidaryzm uważa tę formę własności za naturalną, natomiast dopuszcza interwencjonizm państwowy w zabieganiu o wspólne cele obywateli państwa. Traktuje też wizję "sprywatyzować wszystko/majątek nie ma narodowości/państwo nie ma obowiązków wobec obywatela poza zapewnieniem mu fizycznego bezpieczeństwa" za utopię równie chorą i niebezpieczną jak te socjalistyczne.

            2. Serwują autorytatywnie własną/korwinową wizję jako stan obiektywny, odnoszą się do niej i identycznej postawy oczekują od polemistów.

            Muszą się zdecydować w którym kierunku iść, bo nie da się wszystkich zadowolić - i biednych i klasę średnią. Albo emerytura obywatelska albo niskie podatki.
            Naprawdę "muszą"? Moim zdaniem absolutnie nie muszą, bo korwinowe "ideolo" kończy się na hasłach - nawet na poziomie programu, o czym w tym temacie również było.

            Pytanie o program KNP i link:
            http://forum.legionisci.com/showthre...=1#post1277792

            Pytanie o program PiS i link:
            http://forum.legionisci.com/showthre...=1#post1277924

            Naprawdę nudne jest ciągłe wrzucanie tych samych linków. Rządy PiS a podatki i wydatki:
            http://foxx-news.blogspot.com/2010/1...-bedy-pis.html

            Państwo to konkrety np. takie jak wymienione w tej notce. Oczywiście można wybrać opcję, ze na scenę wychodzi szaman z tekstem, że cała reszta "bredzi". Wypadałoby jednak, by miał blade pojęcie o temacie wystąpienia.

            Po raz milionpicetdwunasty wrzucam w ten temat: (z czasów, gdy JKM był liderem UPR)

            Wprawdzie parokrotnie deklarowałem się, jako zwolennik ścisłej współpracy PiS-UPR, jednak JKM zainspirował mnie do spisania protokołu rozbieżności.

            Polityka

            Truizmem jest stwierdzenie, że twórca UPR od lat sprawia, że realpolitik ta partia ma wyłącznie w nazwie. Wydawałoby się, że celem polityka powinna być realizacja jego programu w stopniu największym, na jaki pozwalają możliwości. W tym miejscu nasuwa się proste pytanie: jaką część swojego programu zrealizowała UPR przez kilkanaście lat istnienia? (pomijam rządy burmistrza Kamienia Pomorskiego, o których zapomnieli już najstarsi górale - nie tylko dlatego, że do Zachodniopomorskiego mają kawałek drogi). Żadnego. Co ciekawe, mistrzowi brydża nie przychodzi do głowy jakakolwiek refleksja na temat takiego stanu rzeczy.

            Polityka zagraniczna

            Z punktu widzenia UPR w dotąd poznanym świecie (a nawet w światach równoległych, jak przypuszczam) nie istnieje państwo, z którym moglibyśmy strategicznie związać swoje interesy. Chociaż... kilka lat temu pojawił się postulat przystąpienia do NAFTA (północnoamerykańska strefa wolnego handlu). Dzisiaj jankescy neokonserwatyści wydają się dla UPR zbyt lewicowi gospodarczo. Poza kontestowaniem obecności Polski w UE, nie zarysowuje się żadna koncepcja. Z jakim partnerem JKM chciałby realizować taką "politykę zagraniczną"? Niby blisko do LPR i Prawicy RP - może jakaś "platforma programowa"?

            Gospodarka

            UPR konsekwentnie ignoruje złożoność systemu redystrybucji państwowej kasy. Już od czasów propozycji wprowadzenia podatku pogłównego (jako jedynego), partia JKM jest po prostu prekursorem haseł w stylu "3 x 15". A dlaczego nie "3 x 6"? Albo 8? Nikt nie wie, bo nikt nie liczył. No więc wątpię, by wśród konserwatywno-liberalnych zwolenników PiS znalazły się tabuny entuzjastów koncecpcji gospodarczej "alleluja i do przodu! (wszak jesteśmy nieomylni!)". Taki "program" miał jakąś rację bytu na początku lat '90-tych. Dzisiaj niewiele się różni od znanego motto jednego z kandydatów na prezydenta w 2005: "żeby nie było niczego".

            Antykomunizm

            To jest kluczowa słabość rozumowania JKM. działacz Stronnictwa Demokratycznego do 1982 wydaje się rozumieć tą postawę wyłącznie w aspektach gospodarczym i mentalnym (nieco abstrakcyjnym). Tymczasem zarówno dla zwolenników, jak i przeciwników PiS, linia podziału przebiega zupełnie gdzie indziej. Ani emeryci z resortów siłowych, czy większość pracowników budżetówki, w życiu nie zagłosuje na PiS, ani ludzie wyrośli z tradycji NZS, czy Ligi Republikańskiej nie zagłosują na partię, której twórca pułkownika Kuklińskiego nazywa "zdrajcą", sam będąc w stanie wojennym członkiem partii satelickiej dla PZPR. JKM sprawia wrażenie, że dla antykomunistycznych konserwatywnych liberałów wszelkie pryncypia ograniczają się do pełnej kiesy i np. walki o maksymalnie restrykcyjne zapisy antyaborcyjne. To poważny błąd. Być może warto zastanowić się, co sprawia, że konserwatywni liberałowie poszli ramię w ramię z socjalnymi etatystami o tradycji post-związkowej. Może warto, ale JKM tego nie czyni. Z pożytkiem dla PiS.

            Zaplecze

            Tak, tu jest wiele wspólnego. Wokół UPR od początku gromadziło się szereg przytomnych osób, które - w odróżnieniu od Prezesa - nie preferują prostych odpowiedzi. Jednak każda z nich, która zaistniała "w eterze", wcześniej, czy później żegnała się z partią. Dość wspomnieć R. Ziemkiewicza, J. Piterę, czy - z innej epoki - S. Wojterę.
            Dlaczego?
            Całość: http://foxx-news.blogspot.com/2008/0...a-lektura.html

            Kolejny "korwinowy" multipost nabity...
            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

            Komentarz


            • Daleko mi do KNP ,gdyż jego liberalizm jest niebezpieczny ,a także nierealny( nie ma takiego kraju w XXI wieku na ,którym wzoruje się JKM),ale pisanie,że jest agentem to lekka przesada,można zadać pytanie , a kto nie jest agentem czyt. Przedstawicielem określonej grupy ,Miller ,to wiadomo,Palikot służby, Psl=zsl ,rudy obecnie poplecznik Kluczyków ,Michnikow,Kaczor chodzący na pasku dyrektora z Torunia.Pis lansuje plotkę w regionach ,że RN i Młodzież Wszechpolska to zaplecze Komorowskiego....Oni nie akceptują tego ,że powstają inne twory ,bo zostali pogonieni przed 2012 z MN.W sumie rozumiem Jarka co on będzie robił poza sejmem,pracy fizycznej nie zaznał,a fajnie pojeździć po kraju gdzie gaździny nakarmią ,zbiorą chłopków co pośpiewaja pograja na skrzypcach.
              Mioduski ,Vukovic OUT !

              Komentarz


              • Zamieszczone przez IX14 Zobacz posta
                Daleko mi do KNP ,gdyż jego liberalizm jest niebezpieczny ,a także nierealny( nie ma takiego kraju w XXI wieku na ,którym wzoruje się JKM),ale pisanie,że jest agentem to lekka przesada
                Wielokrotnie były tu wrzucane postawy takich przypuszczeń. Chodzi o agenturę/współpracę sensu-stricte, czyli ze służbami, a nie Toruniem, czy Bydgoszczą.

                Oni nie akceptują tego ,że powstają inne twory ,bo zostali pogonieni przed 2012 z MN.W sumie rozumiem Jarka co on będzie robił poza sejmem,pracy fizycznej nie zaznał,a fajnie pojeździć po kraju gdzie gaździny nakarmią ,zbiorą chłopków co pośpiewaja pograja na skrzypcach.
                Tu by się przydała choćby elementarna wiedza. Oni w MN 2012 szli oddzielnie pod wodzą Sakiewicza, który na siłę próbował podpiąć MN pod PiS, mimo tego, że sympatyzujący z MN posłowie tej partii tego nie chcieli - np. Górski. No i Sakiewicz zabrał zabawki. Przedstawiciele RN wielokrotnie powtarzali, że nikogo nie gonią. Co do rozumienia Jarka - gdy w stanie wojennym jako pracownik akademicki miał "wilczy bilet", pracował jako bibliotekarz w BUW-ie. Myślę, że bez kwiku gaździn poradziłby sobie nie gorzej od Ciebie.
                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                Komentarz


                • Pozostawiając na boku kwestię tego czy Korwin to ruski agent/pajacyk sterowany przez system/po prostu pajac to jak ktoś kibicuje PiSowi to powinien się cieszyć, że takie zjawisko jako Korwin jest obecne, bo biorąc pod uwagę bardzo głęboki podział społeczeństwa (oczywiście niecałego tylko tego zaangażowanego politycznie) na PO-PIS to ten Korwin może zabrać głosy Donaldowi i Palikotowi, natomiast PiSowi nie zabierze. Biorąc też pod uwagę umiejętność zjednywania sobie nowych wyborców przez PiS może być bardzo bardzo ciężko o większość w sejmie bez Korwina. Na ten moment chyba jedyną możliwością odsunięcia od władzy Donalda jest koalicja PiS-Korwin, lub też trwanie układu PO-PSL (plus ewentualnie SLD). Niech każdy odpowie sobie na pytanie o "mniejsze zło"....
                  "Warszawo dumna, Warszawo wielka to na twoich murach jest ...

                  http://www.youtube.com/watch?v=Z2i7bR-lNaY

                  Komentarz


                  • Mimo wszystko sądzę, że JKM już wygrał i spokojnie znajdzie się w kolejnym rozdaniu w parlamencie z kilkudziesięcioma szablami. Wynika to z jednej strony ze zbiegu okoliczności oraz sprzyjającej atmosfery do przerzucenia głosów na Korwina najmłodszych wyborców poniżej 30-tego roku życia oraz z tego, że Korwin tym ostatnim sukcesem w wyborach do europarlamentu obalił poniekąd ten mit "25 lat nieskuteczności" i dzięki temu dowiezie podobny, jeśli nie większy elektorat do samych wyborów parlamentarnych.

                    KNP już teraz zaczyna do siebie przyciągać satelity w stylu Liberalni.pl, czy świeżo zarejestrowanej Partii Libertariańskiej oraz współdzieli wraz z RN elektorat eurosceptyczny i antydemokratyczny, który rzekomo dąży do obalenia obecnego systemu, a w szczególności jak mantry powtarzanej "bandy czworga". Powiedziałbym, że nie tylko przyciąga te małe kanapy, czy kilkusetosobowe grupki, ale powoli zaczyna zagospodarowywać ten potencjał dopuszczając do startu w wyborach samorządowych młodzież z tych środowisk (są takie plany) oraz wyciągając samorządowców z PO i PiS, którzy wypadli z obiegu i nie znajdą się na listach w jesiennych wyborach.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez jednostrzałowiec Zobacz posta
                      Na ten moment chyba jedyną możliwością odsunięcia od władzy Donalda jest koalicja PiS-Korwin, lub też trwanie układu PO-PSL (plus ewentualnie SLD). Niech każdy odpowie sobie na pytanie o "mniejsze zło"....
                      I właśnie na taką koalicję liczy szeroko rozumiany salon. Z jednej strony Mikke traci głosy swoich wyborców bo dogadał się z "bandą", z drugiej PiS jest uwikłany w niestabilną koalicję rządową z krzykaczem jako wicepremierem. Co po 2-3 latach przy stałym ataku mediów salonowych będzie skutkować rozpadem koalicji/wcześniejszymi wyborami i dalszą marginalizacją partii "reakcyjnych".

                      I nie musi być Mikke świadomym tego graczem(ja jestem wręcz pewny że nie jest, jest po prostu zbyt nieudolny by nim być), wystarczy że jego partyjka będzie pełnić rolę "pożytecznych idiotów". Tak jak w tej kadencji Palikot, a wcześniej Samoobrona czy KPEiR

                      I pisząc to mam nadzieję że się mylę
                      Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                      Mimo wszystko sądzę, że JKM już wygrał i spokojnie znajdzie się w kolejnym rozdaniu w parlamencie z kilkudziesięcioma szablami.
                      Ale oczywiście że się znajdzie, na tej samej zasadzie jak i Palikot, bo to ten sam elektorat. Elektorat liczący na głębokie zmiany, zniechęcony do obecnego rozdana parlamentarnego, a także ten który głosując mówi sobie po cichu "chociaż będzie śmiesznie"
                      Ostatnio edytowany przez Buziek_LG; [ARG:4 UNDEFINED].
                      Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                      Komentarz


                      • Tak Foxx pełna zgoda co do twojego wpisu,z braku innych możliwości głosowałem zawsze na Pis ,z kolei do PE teraz na RN.Pokazuje tylko słabości tej partii bo kogo wystawi Ziobrę w belwybiegu 2015 ? To ja już wolę oddać nieważny głos mając do wyboru Bronka ze WSI ,a utopionego laptopa.Niech oni zajmą się gospodarką,a nie ciągle rozliczymy,zrobimy porządek,zero tolerancji itd. Przecież opodatkując markety i likwidując gimnazja wiele osób straci pracę.Te CBA to jest tak potrzebne,że niech ich ***j strzeli.Likwidacja IPN nie ,likwidacja CBA i straży miejskiej jak najbardziej tak.
                        Ostatnio edytowany przez IX14; [ARG:4 UNDEFINED].
                        Mioduski ,Vukovic OUT !

                        Komentarz


                        • jak dobrze pamiętam PiS deprecjonował przewodnictwo Buzka w Parlamencie Europejskim. Dziś ten sam PiS w osobie Hoffmanna podnieca się Rysiem Czarneckim jako wiceprzewodniczącym. Jak tu brać sprawy na poważnie?

                          Komentarz


                          • Abstrahując od tematu Krula:

                            http://wzzw.wordpress.com/2013/05/17...9A-przeczytaj/

                            Ciekawa książka u naszych zachodnich sąsiadów wyszła. Nie to żeby sprawa Angeli była jakoś szczególnie tajna dla ludzi zainteresowanych sprawą ale zebranie faktów w całość może być interesujące
                            ...Trzech setek armat ryczy kanonada,
                            Zda się pod trupem ziemia się rozpęknie, —
                            O dziecko polskie, za Twojego dziada,
                            Który tam zginął, niech Twe serce klęknie,
                            O dziecko polskie, święć się krwi szkarłatem
                            I wołaj: Wolność! I bij w kratę lochów,
                            Bo jeśli Bóg jest nad tym podłym światem,
                            Toś ty zbawione przez Wolę i Grochów...

                            Komentarz


                            • Bo tu jest jak w dniu świra ,że Polska jest bardziej mojsza niż wajsza itd.
                              Mioduski ,Vukovic OUT !

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Pan Prezes Zobacz posta
                                jak dobrze pamiętam PiS deprecjonował przewodnictwo Buzka w Parlamencie Europejskim. Dziś ten sam PiS w osobie Hoffmanna podnieca się Rysiem Czarneckim jako wiceprzewodniczącym. Jak tu brać sprawy na poważnie?
                                Bardzo prosto. Wybór Buzka był sprzedawany jako miara wpływu PO, w ramach swojej frakcji, na politykę UE. Nie dodawano, że ten wybór był na pół kadencji. Głosowanie, w ramach porozumienia socjalistów i chadeków, było czystą formalnością.

                                Wybór Czarneckiego obowiązuje na pełną kadencję i jest sukcesem piętrowym. Gość został wystawiony na kandydata przez frakcję Europejskich Konserwatystów i Reformatorów nie dysponującą żadną większością oraz zaakceptowany przez większość głosujących z jewropejskiego mainstreamu (dopiero w trzeciej turze).

                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X