Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Byko Zobacz posta
    Dlatego w ostatnich wyborach do PE postanowiłem oddać głos na kogoś "świeżego". Ruch Narodowy od początku uznałem za niemożliwy do przejścia progu wyborczego. Oddałem głos na KNP
    ano właśnie

    myślę, że wielu młodych ludzi, którzy chcieli zagłosować na RN tak zrobiło kierując się sondażami, w których RN nie był wcale uwzględniany lub miał 1%

    celowe działanie Systemu, lepiej wspierać klauna niż dać przekroczyć próg wyborczy RN

    zobaczymy na następnych wyborach, troszkę się może zmienić

    Komentarz


    • O 20.00 Maraton Uśmiechu w tvn24 JKM u Olejnik.
      Mioduski ,Vukovic OUT !

      Komentarz


      • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
        Skoro Winnicki raz stwierdza, że jest narodowcem, a raz że jest socjalistą to jak go nazwać?
        Reperkusje afery taśmowej pokazały, że możliwości interpretacyjnych takich wypowiedzi jest z tysiąc, byle nie trafić w meritum.

        Podaj przykład tych wypowiedzi, to się odniosę, o ile jest ku temu sens. Kto to jest jakiś Winnicki…? Polityczny margines marginesów

        Niemniej, nowym zadaniem JKM, jest przejęcie kontroli nad maksymalnie możliwą większością Ruchu Narodowego. I ja to wiem, a nie wypisuje sobie poststaffowe konfabulacje.

        Acz, tradycyjnie dodam – róbcie jak uważacie, tylko potem nie pierdolcie, że to wszystko przez niezamierzoną nieuwagę, niewiedzę i tego typu pierdoły…

        Czas dorosnąć.



        Zamieszczone przez IX14 Zobacz posta
        O 20.00 Maraton Uśmiechu w tvn24 JKM u Olejnik.
        Tyle czasu, i bez komentarza?

        Nie przekonał Was?

        Bieeedny agencik…

        OLD FASHION MAN CLUB

        Komentarz


        • Zamieszczone przez BAU Zobacz posta
          Mam nadzieję, że nie zostanę zlinczowany za tą wypowiedź i że uda mi się ją przekazać tak, abyś zrozumiał co mam na myśli.

          Jako osoba silnie związana ze środowiskami narodowymi, zorganizowana również w środowiskach patriotycznych lokalnych itd itp. uważam, że kwestie historii, przeszłości to kwestie, których pielęgnowanie i ocena winna leżeć w Narodzie (czy jak kto woli - obywatelach). Prywatna opinia takiego czy innego polityka na moje czy Twoje życie "na codzień" ma taki wpływ jak globalne ocieplenie na dzisiejszą całkiem niezłą pogodę na podwórku. Tyle. O to właśnie chodzi współczesnemu aparatowi, aby rozmowy o Państwie sprowadzać do poziomu:

          1. jak można powołać się na klauzulę sumienia przy zawodzie lekarza? (gw i reszta lewackiego gówna)
          2. lekarz ma prawo powołać się na klauzulę sumienia, jeżeli jest wierzący (środowiska narodowościowo-katolickie)
          3. lekarz ma prawo robić co chce, nie temu że wierzy, nie temu, że nie wierzy, a dlatego, że jest wolnym człowiekiem (tu np. Korwin).

          I powiem Tobie jedno. Przez to, że od x lat retoryka w mediach, życiu publicznym sprowadza się właśnie do pierdół tego typu (tak, pierdół, bo nie jest rolą Państwa a ani mediów oceniać, czy lekarz może czy nie może - NIC im do tego) żyjemy w kraju, w którym uczciwie nie da się żyć, bo zostaniesz zjedzony z każdej strony. Zaraz sierpień - będzie ta sama gadka jak co roku o Powstaniu Warszawskim. Potem wrzesień - II WŚ. W listopadzie wróci temat MN i słynnej tęczy. Gadki w tv i co gorsza wśród polityków dotyczą kwestii, które nie powinny być szczególnie przez tych drugich poruszane.

          Jaka jest różnica w tym co o RN, KNP, millerze czy klauzuli sumienia powie stokrotka czy inne medialne ścierwo. Jak to różnica czy zero moralne w postaci millera będzie wychwalało jaruzela czy nie? Nie ma żadnej, bo Naród i historia sama oceni kto jest kim. Do nas należy organizowanie spotkań z Kombatantami, pielęgnowanie wartości historycznych, patriotycznych, postaw obywatelskich, też pracy u podstaw. Państwo niech się do cholery zajmie tym, czym powinno. Nie interesuje mnie prywatna opinia Korwina o niepełnosprawnych, o kobietach itd itd. Interesuje mnie, żeby zniósł ten przeklęty dochodowy, żebym nie musiał oddawać na dzień dobry 40% moich dochodów, żebym na drodze rzeczą, o którą muszę najbardziej się martwić nie był stojący co 100m fotoradar. Żeby dał mi zwyczajnie wolność gospodarczą. A jak mi to da, to będę miał o wiele więcej czasu na to, żeby SAMEMU zająć się pielęgnowaniem tego co kocham a co opisałem powyżej.

          Podsumowując. Przy RN jest, oczywiście to tylko moje zdanie, za dużo kwestii moralno-obyczajowych tak to nazwę a za mało gospodarki. Pomimo mojego silnego przekonania do pewnych idei, tożsamych w 100% z RN, uważam, że idee te nie powinny byc przedmiotem polityki a ruchu od polityki niezależnego - vide MN. Państwo powinno się zająć jedynie gospodarką i polityką obronną. Dlatego jak przychodzi do wyborów bliżej mi do KNP. Mimo, iż na MN chodzę niemal od początku, śledzę poczynania RN i w pełni go popieram.
          Rozumiem że w hipotetycznym przypadku przejęcia władzy w Polsce przez KNP, kiedy powróci dyskusja o sądzeniu komunistycznych zbrodniarzy tez jego prywatna opinia nie miałaby najmniejszego znaczenia?

          Ja osobiscie uważam że spójna polityka historyczna powinna być domeną państwa bo tylko ono ma do tego celu odpowiednie instrumenty. Rozmycia o lekarzach nie będę komentował bo to zupełnie inny kaliber sprawy.
          A jak już tu kiedyś mort na forum pisał i pozwolę sobie poprzeć moja wypowiedź cytatem z niego: Opieka nad Kombatantami, miejscami pamięci i wychowywaniem młodzieży nie powinna leżeć na barkach ludzi którzy lubią sie napić wódy, wydrzeć ryja i czasem komuś w tego ryja zamalować. Ale najwidoczniej należy.

          Abstrahując już od tematu że Korwin Was przecież oszuka, i Wy to wiecie, i ja.

          E. Byku, dziękuje, była konstruktywna
          ...Trzech setek armat ryczy kanonada,
          Zda się pod trupem ziemia się rozpęknie, —
          O dziecko polskie, za Twojego dziada,
          Który tam zginął, niech Twe serce klęknie,
          O dziecko polskie, święć się krwi szkarłatem
          I wołaj: Wolność! I bij w kratę lochów,
          Bo jeśli Bóg jest nad tym podłym światem,
          Toś ty zbawione przez Wolę i Grochów...

          Komentarz


          • - Do więzienia chciałbym wsadzić polityków, którzy wydali gigantyczne pieniądze na walkę z globalnym ociepleniem. To jest gigantyczna afera. Ci ludzie są kryminalistami. Ja nie spocznę dopóki ludzie, którzy obrabowali Europę nie zostaną wsadzeni do więzienia - mówił Janusz Korwin-Mikke w "Kropce nad i" w TVN24.
            To są wyzwania dla prawdziwego polskiego polityka naładejz und in da hit of da moment, to są zobowiązania, to jest gest i fantazja. Równie wielkim i poważnym politykiem w całym naszym regionie był onegdaj Rumcajs, no ale on miał do pomocy Cypiska.
            "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
            "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
            Up the Anchor!

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Kusza Zobacz posta
              Abstrahując już od tematu że Korwin Was przecież oszuka, i Wy to wiecie, i ja.
              Szczerze zazdroszczę wszechwiedzy, i to bez cienia wątpliwości

              Jak to wielki lewak Łona rapował: Bądź uprzejmy, mieć wątpliwość!. No i ch. zdradziłem się, ukryta opcja lewacka

              A już na poważnie, pełna zgoda z BAU. Oj, ile jest takich osób, które nie trawią niektórych poglądów JKM, ale głosują pomimo tego. W jego zbiorze poglądów, wypowiedzi każdy znajdzie coś ekstremalnie "nie dla siebie". Po prostu, są sprawy ważne i ważniejsze, dlatego wiele osób jest w stanie przymknąć oko.

              A występ u Stokrotki, zdecydowanie na plus (wiele osób zachwyconych tym występem). Konkretnie o globalnym ociepleniu, kilka błyskotliwych ripost.

              spotter_spotterow

              Wystarczy się zorientować na to co robił JKM w czasach PRL i jak się do tego dzisiaj odnosi.
              A tak serio, nie kojarzę żadnej jego wypowiedzi o tym, co robił w czasach PRL. Podrzuciłbyś jakiś link? Dzięki z góry.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez F.. Zobacz posta
                to już lepszy dla Polski taki solidaryzm (socjalizm) niż ultra wolny rynek Korwina, który sprowadzi się do całkowitej wyprzedaży majątku narodowego, już pomijając fakt, że choćby Korwin miał 30 % poparcia to nie zrobi nawet ćwierci tego o czym mówi
                Liberalizm gospodarczy wychodzi z założenia iż prywatnie znaczy taniej oraz lepiej, bynajmniej według klasycznego terminu rodem z XIX wieku. Dla KNP nie jest najważniejsza korzyść dla państwa a osobnej jednostki (np, nie ważne jaki kontrakt wynegocjowało państwo od Gazpromu, ważne ile dla tego państwa za ten gaz będzie musiał płacić obywatel). Zakłada że to rynek dyktuje ceny i każda próba cenowego szantażu skazana jest na to że w miejsce takiego delikwenta pojawią inni konkurencyjni gracze, innymi słowy nie ma miejsca dla monopolistów. Dzisiejsza rzeczywistość jest jednak nieco inna, mamy globalnych monopolistów z olbrzymymi majątkami zdolnych do skupowania całych sektorów gospodarczych za "psie grosze", poza tym dzisiejsza polityka gospodarcza realizowana jest dla własnych interesów państwowych (np, France Telekom skupujący molocha TP, czy ruskie firmy pośrednio bądź bezpośrednio powiązane z Kremlem). Chyba JKM zdaje sobie sprawę że w obecnej rzeczywistości strategiczne sektory świadczą o być albo nie być dla suwerenności państwa, a polityka gospodarcza służy podporządkowywaniu sobie rządów słabszych państw (toż to sprzeczne z jakimikolwiek "korwinowymi" poglądami wolnorynkowymi). Wszak nikt na świecie nie prowadzi takiej ultra-wolnorynkowej polityki jaką zakłada Korwina, nawet tak często przytaczane przez niego Chiny jako przykład dzisiejszego "kapitalizmu".

                Komentarz


                • Zamieszczone przez stewiegriffin Zobacz posta
                  Szczerze zazdroszczę wszechwiedzy, i to bez cienia wątpliwości

                  Jak to wielki lewak Łona rapował: Bądź uprzejmy, mieć wątpliwość!. No i ch. zdradziłem się, ukryta opcja lewacka

                  A już na poważnie, pełna zgoda z BAU. Oj, ile jest takich osób, które nie trawią niektórych poglądów JKM, ale głosują pomimo tego. W jego zbiorze poglądów, wypowiedzi każdy znajdzie coś ekstremalnie "nie dla siebie". Po prostu, są sprawy ważne i ważniejsze, dlatego wiele osób jest w stanie przymknąć oko.

                  A występ u Stokrotki, zdecydowanie na plus (wiele osób zachwyconych tym występem). Konkretnie o globalnym ociepleniu, kilka błyskotliwych ripost.

                  spotter_spotterow



                  A tak serio, nie kojarzę żadnej jego wypowiedzi o tym, co robił w czasach PRL. Podrzuciłbyś jakiś link? Dzięki z góry.
                  Hahaha…

                  Zachwyceni, jak powyższy wpisujcie miasta!

                  Śmiało, napierdalejcie…

                  Piejo (post 38720) - nienajgorzej w temacie dryfuje – przecież ten ruski agent steruje właśnie na układ Rosja – Chiny i okolice… Za to będzie miał prowizję.

                  A, linków nie będzie. Papiery są w IPN.
                  OLD FASHION MAN CLUB

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez stewiegriffin Zobacz posta

                    A występ u Stokrotki, zdecydowanie na plus (wiele osób zachwyconych tym występem). Konkretnie o globalnym ociepleniu, kilka błyskotliwych ripost.
                    To Ty się jarasz jak małe dziecko, jakimś ustawionym występem w telewizji, ja pierdolę. Masakra
                    Nie można w godzinie śmierci zostawić przyjaciół samych, nie można ratować tylko swojego życia, uszczuplając i tak niewielkie szanse ocalenia oddziału.
                    Pada decyzja: Wracamy!
                    Po godzinie doszli do włazu, drabinką wspięli się w górę, wychodzili kolejno, Tadeusz ciągnął erkaem za lufę, Józek popychał broń od dołu, za nimi wyszedł mały Kajtek, z uwielbieniem patrzący na Tadeusza. Wrócili w znane już sobie gruzy, wrócili z erkaemem do przyjaciół.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Parasol44 Zobacz posta
                      To Ty się jarasz jak małe dziecko, jakimś ustawionym występem w telewizji, ja pierdolę. Masakra
                      To jeśli to była ustawka, to ja nie wiem czym było poprzednie wystąpienie JKM u Olejnik, kiedy był też Kowal, gdzie napierdalali w Janusza równo po bandzie bezpośrednio przed wyborami. (W sumie dobrze, przynajmniej wyszło, że nie potrafi panować nad emocjami, a ponadto łatwo jest mu palnąć głupie wypowiedzi np. o gwałcie)

                      Jeśli JKM jest agentem (rosyjskim/chińskim) i czerwonym komuchem o wolnorynkowym makijażu to na prawdę brakuje słów, aby opisać jak perfekcyjnie wciela się w swoją rolę. Nabrali się m.in. śp. "Kisiel", profesorowie Gwiazdowski i Rybiński, Dziambor, Berkowicz, Wilk (postacie coraz bardziej publiczne, niedługo prawdopodobnie posłowie RP, więc pozwoliłem sobie wymienić), Wipler, a niegdyś noblista ekonomii Milton Friedman

                      Taka wersja jest wcale niewykluczona.
                      Ostatnio edytowany przez stewiegriffin; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • Wracając do bieżących spraw - dziś Państwo sprzedało 3,5% akcji PGE za 1,3 miliarda złotych na ****, dupa i kamieni kupa (dla mniej obeznanych - Polskie Inwestycje Rozwojowe).

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez stewiegriffin Zobacz posta
                          A tak serio, nie kojarzę żadnej jego wypowiedzi o tym, co robił w czasach PRL. Podrzuciłbyś jakiś link? Dzięki z góry.
                          Po łebkach już było w temacie, zresztą on nic na ten temat nie mówi, bo i po co?

                          Mimo wszystko troszkę całkiem niedawnych cytatów JKM:

                          [o Kiszczaku] P. gen. Kiszczaka należy podziwiać. Z tego, co wiem, jeszcze na kilka dni przed rozmowami Polska miała pójść drogą chińską: zachować zamordyzm – zlikwidować po cichu socjalizm. Tak jak radzili: śp. Mirosław Dzielski (polecał nazwę: „socjalizm indywidualistyczny”…) śp. Stefan Kisielewski („Wziąć za pysk – i wprowadzić liberalizm!”), Stanisław Michalkiewicz (z pewnymi zastrzeżeniami…) czy niżej podpisany.

                          [o Jaruzelskim, powtarza komunistyczne kłamstwa o groźbie sowieckiej agresji] P. Generał w 1982 roku to nie był żaden polityk, żaden wojskowy – tylko ciapowaty wrażliwiec, który pragnął tylko, by panował spokój i porządek, by nie weszli Sowieci

                          [o Jaruzelskim] Generał Jaruzelski to postać historyczna, dość tragiczna, dobry wojskowy

                          [o Jaruzelskim raz jeszcze] Bo ja mam pretensje, że p.gen. Wojciech Jaruzelski nie poszedł drogą śp. Augusta Pinocheta, choćby miało zginąć jeszcze 1500 (jak w Chile) ludzi.

                          [o Józefie Stalinie] Stalinizm był dyktaturą jednostki, d***kracja to dyktatura (tfu!) Większości. Z dwojga złego chyba już wolę Stalina. Był mniej krwiożerczy – i można Mu było przemówić do rozsądku. Tej (tfu!) Większości się nie da.

                          [o stalinowskich sędziach] Jeżeli Stalin kazał kogoś skazać, to sędziowie mieli na ogół taki odruch, żeby nie skazywać.

                          [o ewentualnym skazaniu Kiszczaka] W sprawach komunistycznych... Jestem tu akurat nieobiektywny, bo uważam, że w ogóle powinno tu być przedawnienie.

                          [o ustawie śmieciowej i znowu Stalinie] to jest niestety realizacja kretyńskich zaleceń tej bandy złodziei i durniów, czyli Komisji Europejskiej... (...) Stalin jednak, co by o nim nie powiedzieć, takich głupich ustaw nie wydawał.

                          [o spaleniu budki koło ambasady rosyjskiej, w trakcie ostatniego Marszu Niepodległości] Moim zdaniem prezydent albo minister spraw zagranicznych powinien bardzo starannie przeprosić za to zajście, nie czekając aż MSZ rosyjski zażąda przeprosin. Trzeba było samemu wyjść z inicjatywą. Opóźnienia w tej sprawie są niedopuszczalne.

                          [o Piłsudskim] w każdym mieście i miasteczku są ulice noszące nazwisko człowieka,który najprawdopodobniej na niemieckie polecenie (plebiscyt w Prusiech i na Śląsku!!) wdał się był w idiotyczną wojnę z bolszewikami – ale i popierał bolszewików przeciwko „białym” (którą to sprzeczność najłatwiej zrozumieć przy założeniu, że bolszewicy byli niemieckimi agentami…)

                          [o morderstwie na Przemyku] Któregoś dnia lekko sobie podpiwszy szedł sobie z kolegami wpadł na policję, wykrzykiwał na baranach antyrządowe hasła. Policjanci go wzięli, przyłożyli mu parę razy, a Przemyk chudzina niestety nie przeżył

                          [o morderstwie na Popiełuszce] Najprawdopodobniejsza hipoteza była taka, że pan generał Jaruzelski, kiedyś chrząknął i powiedział „ten ksiądz, to chyba za dużo gada”, generał niżej powiedział „generał Jaruzelski powiedział., że ten ksiądz za dużo gada”, ktoś jeszcze niżej powiedział coś tam, a Piotrowski powiedział „no to chłopaki, bierzemy kamulki i idziemy”

                          [jeszcze troszkę] Z punktu widzenia generała Jaruzelskiego zarówno wydarzenia w kopalni Wujek, jak i to to są wypadki przy pracy. Przecież to nie było w żadnym przypadku planowane
                          Ostatnio edytowany przez spotter_spotterow; [ARG:4 UNDEFINED].
                          "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

                          "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez stewiegriffin Zobacz posta
                            W jego zbiorze poglądów, wypowiedzi każdy znajdzie coś ekstremalnie "nie dla siebie". Po prostu, są sprawy ważne i ważniejsze, dlatego wiele osób jest w stanie przymknąć oko.

                            A występ u Stokrotki, zdecydowanie na plus (wiele osób zachwyconych tym występem). Konkretnie o globalnym ociepleniu, kilka błyskotliwych ripost.
                            Zbierz powyższe do - nomen-omen - kupy.
                            Nadal nie kumasz, czy tylko udajesz?
                            "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                            "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                            Up the Anchor!

                            Komentarz


                            • Slabo Korwin znowu o socjalizmie, liczyłem ,że będą jaja jak berety ,a tu zonk,już nie chce być królem ,premierem a dyktatorem.E to już lepiej Palicymbał pojechał kiedyś , że Sld to zużyte gacie
                              Mioduski ,Vukovic OUT !

                              Komentarz


                              • stewiegriffin - i jak tu dyskutować, skoro nie ma mowy nawet o podstawowej intersubiektywizacji pojęć... solidaryzm to socjalizm, psychologia to socjologia a mrówka to słoń... w końcu razem przechodzą przez most i głośno tupią

                                Co do wczorajszego cyrku zaś - chyba pierwszy raz się zgadzam z sarinosomanem.

                                Nie przepadam za przywołanym przez bloniaq'a Winnickim, ale wrzucę kilka fragmentów interesującego moim zdaniem wywiadu:

                                W listopadzie ubiegłego roku ogłoszono powstanie Ruchu Narodowego. Jaki największy sukces pańskim zdaniem od tamtego czasu odniosła ta organizacja?

                                Niewątpliwie tym sukcesem był kongres RN, który odbył się 8 czerwca. (...) Kongres był również sukcesem pod względem programowym - zaprezentowaliśmy bardzo wiele punktów, które składają się na pojmowanie interesu narodowego przez RN w dzisiejszym świecie. Miało to miejsce przede wszystkim w wystąpieniach Przemka Holochera, Krzysztofa Bosaka, Artura Zawiszy oraz moim. Zorganizowaliśmy pięć ciekawych debat poświęconych: rodzinie, edukacji, obronności, sektorowi małych i średnich przedsiębiorstw oraz polityce przemysłowej i energetycznej. To co zostało wyartykułowane 8 czerwca jest spójnym, klarownym programem narodowym na XXI wiek. Programem rewolucji mentalnej w warstwie społeczno-kulturowej, radykalnej przebudowy polskiej rzeczywistości społeczno-politycznej, pragmatycznego podejścia do kwestii gospodarczych, zorientowanego na polskiego przedsiębiorcę i pracownika oraz - budowy polskiej podmiotowości jako ośrodka siły w Europie Centralnej.

                                Spośród "niemainstreamowych" organizacji politycznych, na pierwszy plan wysuwają dwa ugrupowania: Ruch Narodowy i Kongres Nowej Prawicy. Czy przewiduje pan współpracę z partią Janusza Korwina-Mikke?

                                Swoją opinię o Januszu Korwin-Mikke wyrobiłem już dawno i artykułowałem publicznie wielokrotnie. Dla mnie polityka to "roztropna służba na rzecz dobra wspólnego". Polityk to organizator życia zbiorowego. Dlatego Korwina-Mikke jako polityka nie traktuję. Jest on celebrytą, który od ćwierć wieku urządza specyficzny show polityczny, trwoniąc w kolejnych przegranych kompaniach wyborczych zaangażowanie i potencjał wielu, najczęściej młodych i bardzo młodych, ludzi. Nie mam jeszcze trzydziestki, a jestem w stanie wymienić co najmniej kilka fal odejść od Korwina znanych mi osobiście ludzi rozczarowanych tym, że zamiast poważnej roboty politycznej, potrafi każdą sprawę zamienić w jednoosobowy cyrk.

                                Oczywiście istnieją głębokie różnice ideowe między nami. W światopoglądzie Korwina nie ma tak naprawdę nawet żadnego konserwatyzmu w sensie jakiejś głębszej idei - to klasyczny liberał i darwinista społeczny, który przy okazji nie darzy sympatią pederastów i lubi wygłaszać jakieś głupoty o kobietach, niepełnosprawnych czy Hitlerze. Ale nawet gdyby te różnice ideowe można by wziąć w nawias dla chwilowego, na przykład wyborczego, sojuszu taktycznego, na przykład w ramach wspólnej, eurosceptycznej listy, to i tak sprawę widzę w czarnych barwach. Branie na pokład komitetu wyborczego Korwina lubiącego głosić swoje "holokaustyczne mądrości" i tłumaczyć publicznie niepełnosprawnym dzieciom dlaczego "zarażają", to jak zamykanie grupy anonimowych alkoholików pod pokładem statku wypełnionego beczkami z rumem. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, kiedy wybuchnie impreza, która pośle okręt na dno.

                                Jest to o tyle szkoda, że pewnie w KNP znalazłoby się wielu ludzi, z którymi dzielimy cały szereg wspólnych poglądów czy postulatów, ale niestety, potencjalne korzyści są niewspółmierne do zagrożenia. A konserwatywni wolnościowcy, którzy chcą współdziałać w ramach RN mają szeroką ofertę - jest UPR, jest Sekcja Młodych UPR, jest Ruch Wolności. (...)

                                Najcięższym zarzutem wobec Ruchu Narodowego wydaje się być to, że składa się on ze zbyt wielu różnych światopoglądowo środowisk i w krytycznym momencie może dojść do rozłamu. Jak się pan do tego ustosunkuje?

                                Nie wiem za bardzo co mam rozumieć przez krytyczny moment? Polityka w warunkach demokracji, postmodernizmu i medialnej, internetowej infoanarchii to swego rodzaju nieustanne zarządzanie kryzysowe. W tym sensie wyrobienie polityczne w dzisiejszych czasach polega m.in. na zdolności do takiego wyznaczania agendy, żeby, dążąc do realizacji swoich twardych, zasadniczych celów, zachować minimum elastyczności w działalności społeczno-politycznej. W warunkach środowisk tak mocno zanurzonych w świat idei i doktryn politycznych, jakimi są organizacje tworzące Ruch Narodowy, starcia i dyskusje na tym polu są nieuniknione, a wręcz konieczne, zdrowe i naturalne. One zresztą przebiegały i przebiegają wewnątrz poszczególnych środowisk i organizacji jeszcze przed sformowaniem Ruchu Narodowego.

                                A tak naprawę najbardziej krytyczny światopoglądowo moment mamy już za sobą - były nim prace i podpisanie Deklaracji Ideowej Ruchu Narodowego. Jak to deklaracja ideowa - jest na dużym poziomie ogólności, ale przecież nikt nie może jej zarzucić, że nie wyznacza kierunku, w jakim zmierzamy. No i na końcu wreszcie - formuła ruchu społecznego również i w tej sprawie pozwala nam na pewną elastyczność. My w Ruchu koncentrujemy się przede wszystkim na tym, o czym mówiłem przy okazji pierwszego pytania - staramy się badać rzeczywistość, zamiast przerzucać doktrynami. I jak na razie, całkiem nieźle nam to wychodzi. (...)
                                http://narodowcy.net/publicystyka/31...uz-sie-zaczela

                                EDIT: i uzasadnienie usunięcia Korwina Komitetu Poparcia MN: (też Winnicki)

                                Janusz Korwin-Mikke został wykluczony z Honorowego Komitetu Poparcia Marszu Niepodległości. Decyzję podjęło kierownictwo Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Paragraf, na podstawie którego JKM został usunięty, brzmiał: notoryczne opowiadanie głupot szkodzących inicjatywie Marszu. W sumie dobrze się stało, ponieważ już tydzień później Korwin-Mikke rozpoczął swoją prywatną wojnę z paraolimpiadą, udowadniając po raz enty, że albo nie chce, by brano jego wypowiedzi poważnie, albo że rzeczywiście lubuje się w opowiadaniu głupot. W jednym czy w drugim przypadku dobrze się stało, że został usunięty z Komitetu. Wiem, że fani Korwina potrafią każdy jego wyskok próbować wytłumaczyć, ale niestety – naprawdę mamy dosyć wyzywania od socjalistów (pobożnych, narodowych czy jakichkolwiek) każdego, kto nie zgadza się z jego wizją świata. Uważam to za obłędne i sekciarskie, a politycznie jałowe, czego najlepszym świadectwem jest historia kolejnych struktur partyjnych tworzonych przez tego człowieka. Marsz Niepodległości to impreza narodowa, wspólnotowa. Uczestniczą w niej ludzie z bardzo szerokiego spektrum ideowego – jeśli ktoś własnego ego, swojej manii fałszywego etykietowania ludzi i swojego partyjniactwa nie potrafi w związku z tym schować na ten jeden dzień, to niestety nie jest nam po drodze.
                                Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X