Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez piejo kury piejo Zobacz posta
    Jestem tego zdania że tam gdzie przemysłu nie opłaca się utrzymywać państwu powinno się reindustrializować lub prywatyzować, natomiast nie wyobrażam sobie prywatyzacji/dezindustrializacji sektorów strategicznych takich jak energetyka, chemia, petrochemia, cukrownie, kopalnie, bo to już sprawa niezależności. Co do FSO to ja bym tam widział jakieś centrum badawczo-rozwojowe, bardziej żałuje ZM Ursus które obecnie działa w Lublinie. Tak dla ciekawostki choć tego nie pamiętam, Warszawa kiedyś była swoistą doliną krzemową bloku wschodniego. Tu produkowało się mikroelektronike, procesory, półprzewodniki, układy scalone, tranzystory (CEMI/TEWA), materiały elektroniczne (CEMAT), telewizory (Polkolor Piaseczno), podzespoły radiowe (Elwra/Unitra). Szkoda że doprowadzono do upadku ten segment przemysłu naukowo-technologicznego, bo podwaliny były i tego można naprawdę żałować. Nawet Optimus który w latach 90-tych był największą spółką notowaną na GPW został doszczętnie zniszczony przez urzedników.
    Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale mamy w Warszawie firme gdzie pracuje 1800 inżynierów projektując silniki lotnicze, turbiny gazowe, itd...

    Komentarz


    • Co to niby za pierdolenie o jakieś gospodarce pisowskiej w kraju w którym od 25 lat rządzi jedna grupa? Jaki wpływ na tak zwaną gospodarkę ma Kaczyński czy Korwin-Mikke? Żeby było jaśniej:

      Przy okazji kolejnej wizyty w naszym kraju, ekonomista[Jeoffery Sachs] udzielił gazecie wywiadu, w którym przypomina m.in. okoliczności narodzin przed 25 laty owej terapii dla Polski. Znany ekonomista przyznaje, że nie do końca zdaje sobie sprawę, jaką rolę odgrywa w Polsce jego osoba. - Byłbym tylko autorem ogólnej koncepcji terapii szokowej - mówi w wywiadzie.

      - Jej sednem było to, że gdy podjęto decyzję o pójściu w stronę rynku, trzeba było to zrobić błyskawicznie, wspomina Sachs. - Przede wszystkim szybko musiała zostać przywrócona wymienialność waluty. I to była moja rekomendacja przekazana liderom Solidarności po ich wyborczym sukcesie z czerwca 1989 r.

      - Nasze spotkanie odbyło się w mieszkaniu Jacka Kuronia - dodaje. - On palił jak smok, a ja mu o tym opowiadałem. Kuroń co jakiś czas walił pięścią w stół i powtarzał "racja" lub "rozumiem". Potem poprosił mnie o spisanie tego, co mówiłem. Odpowiedziałem, że nie ma problemu i że wyślę mu to za dwa tygodnie, po powrocie do Stanów. Ale on wtedy powiedział, że to musi być gotowe na już. Więc usiadłem i spisałem. Nad ranem dokument był gotowy - opowiada.

      Sachs zaznacza, że nie spodziewał się tego, jak wielkim sukcesem będzie polska transformacja. - Na całym świecie trudno o pozytywny przykład. A już na pewno nie ma go w regionie - chwali polski przełom. Jednocześnie przestrzega nas przed pesymizmem. - Powinniście być z tego (nadrobienia zaległości - red.) dumni, a nie narzekać - podkreśla.

      Dobrze - według Sachsa - wypadamy również w porównaniu z Ukrainą i innymi krajami regionu. - Polska poradziła sobie z transformacją najlepiej w regionie. I dziś jesteście liderem - mówi. Jednocześnie odpiera zarzuty o potajemne sterowanie krajem z tylnego siedzenia. - Zostałem poproszony przez "Solidarność" o radę, więc dałem ją rządowi Mazowieckiego. Wiem, że wielu moich wskazówek posłuchali. Ale nie rządziłem tym krajem. Nigdy - stanowczo zaznacza.
      Propnuję to zestawić z wklejonym już wcześniej cytatem z tutaj:

      http://forum.legionisci.com/showthre...=1#post1279833

      [...]Krzysztof Wyszkowski - działacz opozycji antykomunistycznej, założyciel Wolnych Związków Zawodowych – w rozmowie z Anitą Gargas ujawnił tajne stenogramy z rozmów tzw. „drużyny Lecha” z komunistami. Z dokumentów wynika, że podczas Krajowej Komisji Porozumiewawczej zawiązano III RP, ustanawiając korzystny dla ludzi PRL układ polityczny.

      W czasie wyborów 4 czerwca 1989 r. wyborcy skreślili tzw. Listę Krajową, odbierając w ten sposób komunistom 33 mandaty w Sejmie. Komunistom zabrakło więc przynajmniej 33 głosy do wyboru Wojciecha Jaruzelskiego na prezydenta. Uznali więc, że przedstawiciele Solidarności muszą się zgodzić na to, żeby oddać stronie komunistycznej te 33 mandaty. To było możliwe tylko poprzez zmianę ordynacji wyborczej w trakcie wyborów, czego dokonano – powiedział Anicie Gargas Krzysztof Wyszkowski.

      Działacz opozycji antykomunistycznej na antenie Telewizji Republika tłumaczył, że w skład „drużyny Lecha Wałęsy” wchodzili: sam Wałęsa, Geremek, Mazowiecki, Kuroń, Michnik. Cztery dni po wyborach umówili się oni z „Kiszczakiem i jego ludźmi co do sposobu zmanipulowania wyników wyborów i oddania komunistom brakujących mandatów” – cytuje wypowiedź Wyszkowskiego portal telewizjarepublika.pl.
      Ostatnio edytowany przez spotter_spotterow; [ARG:4 UNDEFINED].
      "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

      "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
        To jest oczywista oczywistość oraz jedna z podstaw, w oparciu o którą Korwin nazywa PiS... socjalistami.
        Ja bym sobie był w stanie wyobrazić strategiczny sektor w prywatnych rękach pod warunkiem że dotyczyłoby to polskiego kapitału, a że takowego mogącego rywalizować z zagranicznym nie ma więc pozostaje państwowy. No chyba nikt rozsądny nie powie że należałoby sprywatyzować Azoty na rzecz Acronu, gdzie głównym prezesem jest kolega Putina, albo Lotosu jaki już kiedyś pomysł miała Platforma. Toż to podchodzi pod Trybunał Stanu. Powinno się prywatyzować tak by conajmniej 51% akcjonariatu pozostawała w państwowych rękach. Kiedyś miałem taki pomysł że może by tak stworzyć konsorcjum (zarejestrowane w Polsce) największych polskich biznesmenów Kulczyków, Solorzów, Czarneckich, Sołowowów... którzy mogliby wspólnie składać się w inwestowanie w państwowe spółki, ale do tego potrzebny jest patriotyzm gospodarczy.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez mkr Zobacz posta
          Postaram się równie szyderczo odpowiedzieć pytaniem:

          - jest tak źle, że większość społeczeństwa uważa 19% z 10000 i 19% z 100000 to tyle samo?
          Jest tak źle, ze gdybyś zadał takie pytanie 12-13 latkowi to jest spora szansa, że po prostu wrzuciłby to pytanie w internet bo sam by nie ogarnął.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez piejo kury piejo Zobacz posta
            Kiedyś miałem taki pomysł że może by tak stworzyć konsorcjum (zarejestrowane w Polsce) największych polskich biznesmenów Kulczyków, Solorzów, Czarneckich, Sołowowów... którzy mogliby wspólnie składać się w inwestowanie w państwowe spółki, ale do tego potrzebny jest patriotyzm gospodarczy.
            To bardzo "polscy" biznesmeni. Mniej więcej tak jak Abramowicz, Janukowycz czy Berezowski. Gratuluję wiedzy merytorycznej.
            "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

            "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

            Komentarz


            • Dzisiaj w Polsat News, w programie "Tak czy Nie" debata "przedstawiciela opozycji z przedstawicielem obozu rządzącego". Jakiś gość z KNP i Szejnfeld.
              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez piejo kury piejo Zobacz posta
                Kiedyś miałem taki pomysł że może by tak stworzyć konsorcjum (zarejestrowane w Polsce) największych polskich biznesmenów Kulczyków, Solorzów, Czarneckich, Sołowowów... którzy mogliby wspólnie składać się w inwestowanie w państwowe spółki, ale do tego potrzebny jest patriotyzm gospodarczy.
                Ależ oni bardzo sobie państwo polskie cenią - jeden zaczynał budować swój megabiznes od opchnięcia policji skromnej liczby trzech tysięcy passatów, drugi informatyzował ZUS, MON, MEN, NIK, KGHM, Pocztę Polską, jeszcze inni otrzymali od państwa koncesję na tv.
                Pogratulować pomysłowości.
                "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                Up the Anchor!

                Komentarz


                • Zamieszczone przez piejo kury piejo Zobacz posta
                  Ja bym sobie był w stanie wyobrazić strategiczny sektor w prywatnych rękach pod warunkiem że dotyczyłoby to polskiego kapitału, a że takowego mogącego rywalizować z zagranicznym nie ma więc pozostaje państwowy. No chyba nikt rozsądny nie powie że należałoby sprywatyzować Azoty na rzecz Acronu, gdzie głównym prezesem jest kolega Putina, albo Lotosu jaki już kiedyś pomysł miała Platforma. Toż to podchodzi pod Trybunał Stanu. Powinno się prywatyzować tak by conajmniej 51% akcjonariatu pozostawała w państwowych rękach. Kiedyś miałem taki pomysł że może by tak stworzyć konsorcjum (zarejestrowane w Polsce) największych polskich biznesmenów Kulczyków, Solorzów, Czarneckich, Sołowowów... którzy mogliby wspólnie składać się w inwestowanie w państwowe spółki, ale do tego potrzebny jest patriotyzm gospodarczy.
                  Wszyscy wymienieni to złote dzieci ubecji, zapomnij o patriotyźmie w tym wypadku. Oni zostali wyprodukowani do kontroli układu i zarabiania na byłą ubecję (czyt. obecne elity). Żaden czysty polski biznesmen nie wystawia głowy ponad poziom g... bo za chwilę by tej głowy nie miał.
                  „Na gruzach starego świata powstał nowy, znacznie gorszy, skażony anglosaskim cynizmem, zakłamaniem i podłością. Bez porównania więcej zła wyrządzili na świecie anglosascy mężowie stanu niż Hitler i Stalin razem wzięci. Tamci zabili ciała, ci zabili dusze milionów.” Zbigniew Blichewicz "Szczerba".

                  Komentarz


                  • Akurat to że Solorz wyprowadza kasę na Cypr do innych spółek to nie nowość, z jego strony trudno się spodziewać patriotyzmu gospodarczego. Życiorysów pozostałych panów za bardzo nie znam.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez piejo kury piejo Zobacz posta
                      Akurat to że Solorz wyprowadza kasę na Cypr do innych spółek to nie nowość, z jego strony trudno się spodziewać patriotyzmu gospodarczego. Życiorysów pozostałych panów za bardzo nie znam.
                      To najpierw poznaj a potem pisz posty. Może mniej głupot wtedy napiszesz.
                      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                      "
                      Janusz Waluś - czekaMY!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                        Może nie zauważyłeś, ale dyskutowaliśmy o tym, co Korwin pisze
                        Wszystko znajduje się na poprzedniej stronie formuki, więc przypomnę - dyskutowaliśmy o tym, że Macierewicz ma rację / myli się twierdząc, że zjawisko Korwina i KNP jest upowszechniane dlatego, że stosuje niedopuszczalną retorykę przeciwko Panu Prezydentowi L.K. i Panu Premierowi J.K.

                        A to, że Ty nie wiedzieć czemu zawęziłeś to wyłącznie do tego co Korwin pisze, w sytuacji gdy w czasie kampanii wyborczej i tuż po (podkreślenie) kilkanaście razy był gościem różnych stacji i ta krytyka Pana Prezydenta L.K. i Pana Premiera J.K. stanowiła jakieś 0,5% jego wypowiedzi (pokrywa się to zresztą z tym co sam wrzuciłeś), to insza inszość.


                        Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                        O, to akurat w tej sytuacji jest kontekst? W naszych wieloletnich dyskusjach wydawał się mieć nieco mniejsze znaczenie
                        Z tego co pamiętam to znaczenia nie miał tylko w przypadku, gdy chodziło o analizę rządów koalicji PiS - komuniści. A ściśle tracił na znaczeniu, gdy wskazywał co się stało z prawicą po tych rządach i na ile lat straciła władzę i co się w ogóle stało z Polską


                        Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                        Czyli niezależnie od tego, czy przed tą wypowiedzią, czy po niej - kontekst jest ten sam?
                        Tak, bo kontekst jest ciągle ten sam, a oba zdarzenia dzieli kilka czy kilkanascie minut. Nie ma znaczenia kolejność. Po prostu dofasolił tym, którzy urządzali mu seanse nienawiści, a tym którzy traktowali go normalnie w odróżnieniu od tych od seansów i od telewizji reżimowej, podziękował.

                        Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                        To jest prawo, nie obowiązek . Cóż poradzić, jeżeli już dzień po wyborach po raz kolejny został zaproszony jako jedyny gość do komentarza wyników do TVP Info
                        I ciekawe ile razy był w telewizyjnym trio TVP-POLSAT-TVN lub radiowym trio ZET-RMF FM- TOK FM ktokolwiek z KNP po 25 i 26 maja 2014 roku, a ile razy był ktoś od Palikota albo Kurski. Lans jak siemasz


                        Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                        To jest oczywista oczywistość oraz jedna z podstaw, w oparciu o którą Korwin nazywa PiS... socjalistami.
                        Czy Twoim zdaniem solidaryzm to trzecia droga, że dziwisz się (tak interpretuję kropeczki), że nazywa ich socjalistami?
                        Ostatnio edytowany przez Z.; [ARG:4 UNDEFINED].
                        "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                          Wszystko znajduje się na poprzedniej stronie formuki, więc przypomnę - dyskutowaliśmy o tym, że Macierewicz ma rację / myli się twierdząc, że zjawisko Korwina i KNP jest upowszechniane dlatego, że stosuje niedopuszczalną retorykę przeciwko Panu Prezydentowi L.K. i Panu Premierowi J.K.

                          A to, że Ty nie wiedzieć czemu zawęziłeś to wyłącznie do tego co Korwin pisze, w sytuacji gdy w czasie kampanii wyborczej i tuż po (podkreślenie) kilkanaście razy był gościem różnych stacji i ta krytyka Pana Prezydenta L.K. i Pana Premiera J.K. stanowiła jakieś 0,5% jego wypowiedzi (pokrywa się to zresztą z tym co sam wrzuciłeś), to insza inszość.
                          Nie wiedzieć czemu, bo go czytam nieprzerwanie od jakiegoś 1989. "Najwyższy Czas!" w ostatnich tygodniach przed wyborami zamieszczał wiele publikacji totalnie jadących po Kaczyńskich. TL przewijał się w nich okazjonalnie. To raz. Dwa, że o niczym takim nie dyskutowaliśmy. Tradycyjnie stawiasz fałszywą tezę, do której się odnosisz w miejsce faktów

                          Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                          Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                          No, jeżeli Macierewicz twierdzi, że Korwin robi karierę przede wszystkim na obrażaniu obu Kaczyńskich to ja nie mam więcej pytań. Domyślam się, że chodzi o debatę dotyczącą Traktatu Lizbońskiego, ale to jest promil wypowiedzi Korwina.
                          On nic takiego nie twierdzi. Wśród różnych kwestii dot. Korwina, po wymienieniu tego, co mu odpowiada (np. diagnozy dot. gospodarki) wskazuje rzeczy nieakceptowalne (budowanie pozycji na trupach).
                          Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                          Z tego co pamiętam to znaczenia nie miał tylko w przypadku, gdy chodziło o analizę rządów koalicji PiS - komuniści. A ściśle tracił na znaczeniu, gdy wskazywał co się stało z prawicą po tych rządach i na ile lat straciła władzę i co się w ogóle stało z Polską
                          Nie ma tak prosto Kontekst u Ciebie rutynowo nie miał znaczenia. Zarówno w ocenach działań PiS-u, jak i kolejnych odsłon połapanej z systemem koncesjonowanej opozycji, które z jakichś przyczyn obierasz sobie za kolejne obiekty sympatii Gdy w okolicach 2005 twierdziłeś, że Jan, dwojga imion, Rokita to jedyny w Polsce mąż stanu, po moim przypomnieniu jego udziału w inwigilacji prawicy jako motywu dyskwalifikującego - najpierw zaprzeczyłeś faktom, by po wklejeniu materiałów stwierdzić, że to bez znaczenia. Nielegalne korzystanie z pracy zespołu prowadzonego przez niezweryfikowanego SB-ka wymierzonej w legalną opozycję. I Ty piszesz coś "koalicji PiS z komunistami"?

                          Gdy się pojawiła partia Między Kuchnią a Salonem (członków której występy w mediach głównego nurtu z TVN i "G.W." na czele porównałem wtedy do show Korwina w TVP dokładnie w czasach, gdy antysystemowa prawica była pałowana na ulicach i inwigilowana przez przefarbowaną esbecję), stanowczo twierdziłeś, że chodziło o coś innego, niż takie czy inne stołki oraz, że to absolutnie nie jest opozycja koncesjonowana. To ja się pytam - gdzie są dzisiaj Kluzik i Misio Kamiński?

                          No i historia zatoczyła koło. Na tapecie "nowe zjawisko na polskiej scenie politycznej" - Korwin. Nie sprawdzając jak jest naprawdę rzucasz tezę, że nie było go w mainstreamie po wyborach oraz, że ów mainstream "się wściekł" w związku z sukcesem KNP. Po znalezieniu przeze mnie czterech filmików w ciągu 5 minut, reorientujesz. Już chodzi o okres po 26.05. oraz jedną, reżimową, telewizję.

                          I ciekawe ile razy był w telewizyjnym trio TVP-POLSAT-TVN lub radiowym trio ZET-RMF FM- TOK FM ktokolwiek z KNP po 25 i 26 maja 2014 roku, a ile razy był ktoś od Palikota albo Kurski. Lans jak siemasz
                          No właśnie, ciekawe. Czyli najpierw sprawdź, a później stawiaj tezę. Z mojej perspektywy wczorajsza zapowiedź w głównym programie informacyjnym Polsat News "debaty przedstawiciela opozycji z przedstawicielem obozu rządzącego" dotycząca ludzi z KNP oraz PO starczy za komentarz.

                          Czy Twoim zdaniem solidaryzm to trzecia droga, że dziwisz się (tak interpretuję kropeczki), że nazywa ich socjalistami?
                          Nie. Moim zdaniem, jeżeli nie znasz terminu, do którego się odnosisz, mógłbyś chociaż skorzystać z linka uprzejmie wrzuconego przez sympatycznego kolegę Skoro klikanie boli, wklejam tekst

                          Solidaryzm – kierunek społeczno-polityczny powstały w II połowie XIX wieku i głoszący naturalną wspólnotę interesów różnych grup i warstw społecznych w państwie, niezależną od ich statusu ekonomicznego lub zawodowego i związanych z nimi różnic interesów.

                          Idee solidaryzmu pojawiały się wielokrotnie w licznych koncepcjach społeczno-politycznych starożytności, średniowiecza i czasów nowożytnych.

                          Stoi w opozycji do liberalizmu, któremu zarzuca przedkładanie jednostki i jej dobra nad interesy społeczeństwa jako całości.

                          W przeszłości elementy solidaryzmu były wykorzystywane przy tworzeniu nauk społecznych Kościoła katolickiego, stały u podstaw korporacjonizmu.

                          Współcześnie liczne akcenty idei solidaryzmu pojawiają się w doktrynach politycznych chadecji[1], socjaldemokracji i syndykalizmu.

                          Na gruncie solidaryzmu społecznego stanął papież Leon XIII w encyklice "Rerum novarum" przyznając robotnikom prawo do własnych organizacji zawodowych, dopuszczając interwencjonizm państwowy. Przez partie reformistyczne obwołany "papieżem robotniczym"[2], starał się zająć postawę pośredniczącą między pracodawcami i warstwą robotniczą[3].

                          Za głównych twórców współczesnych teorii solidaryzmu uważa się Emila Durkheima, Leona Duguita i Georges'a Gurvitcha.

                          Podstawową kategorią teorii solidaryzmu jest według Durkheima koncepcja świadomości zbiorowej i społeczeństwa. Wyrazem solidarności społecznej jest jedność myśli i działań członków społeczeństwa. Konieczność współpracy jest konsekwencją podziału pracy.

                          Durkheim wyróżniał dwa rodzaje solidarności:

                          mechaniczną – reprezentowaną w szczególności przez prawo karne i opartą na represji
                          organiczną – wyrażaną przez prawo rodzinne, konstytucyjne, administracyjne oraz służącą przede wszystkim przywróceniu stanu poprzedniego (sankcje restutywne).
                          No i, co tu mamy? Odnosząc się do mojej wypowiedzi na temat strategicznego znaczenia m.in. sektora energetycznego wymagającego państwowej kontroli w takiej, czy innej formie - pytasz mnie o solidaryzm, jak bym sam wymyślił takie pojęcie. Krótkie omówienie masz wyżej. Tymczasem nie jest żadną tajemnicą, że społeczny program PiS opiera się na Katolickiej Nauce Społecznej ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Katolic...spo%C5%82eczna). W połączeniu z liberalnym podejściem do gospodarki w czasach Gilowskiej powstała optymalna moim zdaniem hybryda, którą bodaj Krasnodębski nazwał "współczującym konserwatyzmem". W skrócie polega ona na tym, że obniża się daniny na rzecz państwa (liberalizm), a strukturę redystrybucji środków/przyznawania ulg tworzy się tak, by największy strumień kasy trafiał do osób/regionów będących w złej sytuacji (solidaryzm konserwatywny). I taka też była praktyka rządów 2005-2007.

                          Aktualnie niestety PiS mocno zredukowało pierwszy z tych elementów, jednak po awanturze w wyniku której odszedł Wipler - a ja cofnąłem swoje poparcie dla tej partii - pojawiły się opcje odpisu od podstawy podwyższonej najwyższej stopy PIT kasy przeznaczanej przez przedsiębiorców na tworzenie nowych miejsc pracy oraz innowacyjność. Dupy nie urywa, ale ma sens.

                          Korwin socjalistami nazywa wszystkich, którzy doceniają społeczne aspekty życia z państwem jako formą jego organizacji na czele. Tuż po wyborach w swoim tourne po putinowskich mediach, chwaląc Rosję deklarował, że Europa powinna wrócić do sytuacji z XIX w. Jak znajdziesz tam Polskę - daj znać. Czy ja się dziwię? A skąd
                          Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
                          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                          Komentarz


                          • http://vod.tvp.pl/audycje/publicysty...62014/15219540

                            Jan Pospieszalski: Bliżej
                            Polecam obejrzeć jak Macierewicz nokautuje Nałęcza, a ten się jąka niczym Michnik. Z biegiem czasu zaczyna dyszeć niczym parowóz. Takiego Nałęcza jeszcze nie widzieliście.

                            Komentarz


                            • Fragment z książki Urbana ("Alfabet Urbana" 1990 r.) o JKM :

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                                Nie wiedzieć czemu, bo go czytam nieprzerwanie od jakiegoś 1989. "Najwyższy Czas!" w ostatnich tygodniach przed wyborami zamieszczał wiele publikacji totalnie jadących po Kaczyńskich. TL przewijał się w nich okazjonalnie. To raz. Dwa, że o niczym takim nie dyskutowaliśmy. Tradycyjnie stawiasz fałszywą tezę, do której się odnosisz w miejsce faktów
                                Ale ja nigdzie nie twierdziłem, że w swoim niszowym pisemku (a niech się obrazi) Korwin nie porusza tematów związanych z L.K. czy J.K. Być może porusza. Nie stawiam żadnej fałszywej tezy, tylko taką którą sam po części udowodniłeś wrzucając kilka filmików, a więc tezę, że Macierewicz po prostu bredzi twierdząc, że Korwin jest lansowany ze względu na niedopuszczalne ataki na L.K. i J.K.

                                Korwin w czasie swoich kilku czy kilkunastu występów w TV czy radio przed wyborami wypowiadał się (jak to on) o całej masie rzeczy, głównie o złodziejach, gwałtach, Hitlerze, europejskiej prokuraturze, ZUS, czy statystykach związanych z jakimś abstrakcyjnym miasteczkiem z Alabamy. Naprawdę jego wypowiedzi na temat L.K. czy J.K. jeśli w ogóle się pojawiały to kompletny marginesy (czy w zakresie TL czy czegokolwiek innego). W związku z powyższym opowieści Macierewicza, że oto telewizje lansują Korwina, bo jedzie po Kaczyńskich to kompletne bzdury.


                                Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                                Nie ma tak prosto Kontekst u Ciebie rutynowo nie miał znaczenia. Zarówno w ocenach działań PiS-u
                                Bardziej dla Ciebie jak już wspomniałem, a poza tym pełna zgoda.

                                Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                                jak i kolejnych odsłon połapanej z systemem koncesjonowanej opozycji, które z jakichś przyczyn obierasz sobie za kolejne obiekty sympatii Gdy w okolicach 2005 twierdziłeś, że Jan, dwojga imion, Rokita to jedyny w Polsce mąż stanu, po moim przypomnieniu jego udziału w inwigilacji prawicy jako motywu dyskwalifikującego - najpierw zaprzeczyłeś faktom, by po wklejeniu materiałów stwierdzić, że to bez znaczenia.
                                Dzisiaj już bym tak nie powiedział, aczkolwiek z tej Twojej relacji to moje rzekome "bez znaczenia" też mi kompletnie nie pasuje, ale niech będzie. Myliłem się, oczywista. Ty się nie mylisz? Na Korwina nie głosowałeś?

                                Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                                I Ty piszesz coś "koalicji PiS z komunistami"?
                                A Ty dalej zaprzeczasz faktom?

                                Tylko prośba - obaj znamy bezpośrednie osiągnięcia tej koalicji (nadanie pewnym zacnym tematom rangi spraw publicznych etc) i pośrednie "osiągnięcia" tej koalicji owocujące stanem obecnym i kolejnymi porażkami i klęskami wyborczymi (w zależności od rozdania) - darujmy sobie otwieranie tych drzwi.


                                Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                                stanowczo twierdziłeś, że chodziło o coś innego, niż takie czy inne stołki oraz, że to absolutnie nie jest opozycja koncesjonowana. To ja się pytam - gdzie są dzisiaj Kluzik i Misio Kamiński?
                                A gdzie jest Kowal? Przypomnę, że wraz z innym forumowiczem Slybootsem już po tygodniu pisaliśmy, że to co wyrabia Kluzikowa to totalna żenada. A misio - przy całej mojej niepolitycznej sympatii to również totalna żenada.

                                Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                                No i historia zatoczyła koło. Na tapecie "nowe zjawisko na polskiej scenie politycznej" - Korwin. Nie sprawdzając jak jest naprawdę rzucasz tezę, że nie było go w mainstreamie po wyborach oraz, że ów mainstream "się wściekł" w związku z sukcesem KNP. Po znalezieniu przeze mnie czterech filmików w ciągu 5 minut, reorientujesz. Już chodzi o okres po 26.05. oraz jedną, reżimową, telewizję.
                                A kto twierdzi, że to "nowe zjawisko na polskiej scenie politycznej"? Ja? Gdzie? Powtarzasz motyw z felietonami Korwina. Nic takiego nie twierdziłem, więc nie mam zamiaru na wrzucanie kolejnych motywów odpowiadać. Kolejny motyw to sugerowanie mi, że się z czegoś wycofuję - niby w którym miejscu? Że wycofuję się do jednej telewizji - niby gdzie?

                                Teza jest jasna i niezmienna.

                                Kampania wyborcza - Korwin jest zapraszany
                                Dzień po wyborach i bezpośrednie podsumowanie wyników (niech będzie, to naprawdę niczego nie zmienia - i nie ma żadnej reorientacji, która jak rozumiem ma być ciężkim zarzutem, po prostu tak mam, że edytuje posta widząc go w widoku zaakceptowanego, a nie edycji - z wygodny, a po drugie naprawdę jeden dzień i to jeszcze bezpośrednio związany z wynikiem nie ma żadnego znaczenia) - Korwin jest zapraszany.

                                Kolejne dwa tygodnie - Korwina ani nikogo z KNP praktycznie nie ma.

                                W skali tego dwutygodniowego okresu, wrzucanie jeszcze dwóch filmików z 26 maja zaiste ma druzgocące i niebagatelne znaczenie. Równie dobrze można napisać, że Korwin i KNP jednak są, bo publikują w Najwyższym Czasie.

                                Jeżeli zaś chodzi o wściekliznę to 2 czy 3 posty temu wymieniłem cały wianuszek różnych mianstreamowych zagrań (na różnych płaszczyznach - tv, radio, gazety). Dziwnym trafem komentarza ni ma

                                Wracając jeszcze do telewizji, bo naprawdę nie lubię jak ktoś sugeruje mi coś czego nie zrobiłem, to nadal uważam, że wszystkie trzy mainstreamowe telewizje dały bana Korwinowi po wyborach (niech będzie, że chodzi mi tylko o DWA TYGODNIE po, z wyłączeniem JEDNEGO dnia tj. 26).

                                Nigdzie nie ma tu wycofania i to jeszcze nie wiedzieć czemu wyłącznie do TVP, olewając TVN.

                                I żeby była jasność podziękowania Korwina nie mają na samego bana znaczenia, bo i POLSAT go w tym okresie nie pokazywał. Podnoszę również 3 czy 4 raz kontekst tj. zapraszanie w tych stacjach polityków partii, które dostały solidnego kopa w dupę. Komentarza na razie również ni ma.


                                Zamieszczone przez Foxx
                                No właśnie, ciekawe. Czyli najpierw sprawdź, a później stawiaj tezę. Z mojej perspektywy wczorajsza zapowiedź w głównym programie informacyjnym Polsat News "debaty przedstawiciela opozycji z przedstawicielem obozu rządzącego" dotycząca ludzi z KNP oraz PO starczy za komentarz.
                                Łaaał. Jeden występ wszystko zmienia. Przegrałem..

                                Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                                Nie. Moim zdaniem, jeżeli nie znasz terminu, do którego się odnosisz, mógłbyś chociaż skorzystać z linka uprzejmie wrzuconego przez sympatycznego kolegę Skoro klikanie boli, wklejam tekst
                                Znam. Nie musisz mnie pouczać. Co więcej - kliknąłem. Jedyne czego nie znałem to Twojego umiejscowienia solidaryzmu na osi ekonomicznej. Teraz już znam. Skoro Twoim zdaniem nie jest to socjalizm to nie mamy o czym dyskutować. A to, że bazą ideologiczną solidaryzmu nie są czerwoni i cała ta hołota, lecz zacne nauki kościoła (do których sądząc po głosowaniach jednak mi bliżej) czy określone rozumienie patriotyzmu to insza inszość. Pytanie jest proste - czy to jest socjalizm. W mojej ocenie nie ma się czego wstydzić, a tak odbieram wszelkie manewry, by nie przyznać, że odebranie za pomocą podatków jednym i podzielenie się z drugimi, to socjalizm.

                                Padła odpowiedź, że nie. Temat się wyczerpał. I żeby była jasność - bo czuję w kościach, że zaraz zostanę posądzony, że nie doceniam prehistorii czyli liberalnych rządów PiS w latach 2005-2007 - TAK, to były liberalne, być może najbardziej liberalne rządy po 89. Dyskusja jest jednak w 2014 roku o programie i retoryce z tego, a nie tamtego okresu.

                                Z przyjemnością się dowiem kto jest szykowany na ministra finansów w rządzie PiS

                                Korwin socjalistami nazywa wszystkich, którzy doceniają społeczne aspekty życia z państwem jako formą jego organizacji na czele. Tuż po wyborach w swoim tourne po putinowskich mediach, chwaląc Rosję deklarował, że Europa powinna wrócić do sytuacji z XIX w. Jak znajdziesz tam Polskę - daj znać. Czy ja się dziwię? A skąd
                                Dam, dam. A Ty daj znać jak się już okaże, że nie tylko Korwin tak twierdzi, ale również jego nie-wyborca Z.



                                P.S. Następny wpis za X dni, bo ślub i przeprowadzka za parę godzin


                                EDIT: Tym razem edit był znacznie poważniejszy, bo tekst kompletnie oszalał, zdublował się i jeszcze powrzucał w różne miejsca.
                                Ostatnio edytowany przez Z.; [ARG:4 UNDEFINED].
                                "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X