Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Warto jeszcze dodać w tej kwestii, ze wraz z sława Ukrainie na majdanie skandowane było sława Polsce, co zapewne też świadczy o bederowsko ludobójczo antypolskim charakterze tego hasła w tym kontekście sytuacyjnym. Pisały o tym na żywo nawet gadzinówki. Teraz już nie piszą, bo nie pasuje do nowego przekazu. Druga kwestia, ze pierwszym, który rzucił temat pochwały benderowców był bodaj Olejniczak, co w zestawieniu ze stanowiskiem jego opcji i opcji PiSowskiej w kwestii ludobójstwa na kresach przy okazji pamiętnej uchwały i całkowitym oderwaniem od kontekstu obecnej rozkminki sławy Ukrainie jest totalnym kuriozum.
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

    Komentarz


    • Paradoksalnie, po takim przyjęciu, przemówieniu i ogólnej atmosferze, Jaro mówiąc twardo o wołyńskim ludobójstwie będzie dla Ukraińców na pewno bardziej wiarygodny, niż osoby/środowiska konsekwentnie stawiające sprawę na ostrzu noża.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez majaW Zobacz posta
        Przepraszam , że się spytam bo nie ma to nic wspolnego z polityką ale czy nie powinno być
        " Jarosławowi Kaczyńskiemu " ?

        Komentarz


        • Zamieszczone przez wydra Zobacz posta
          Przepraszam , że się spytam bo nie ma to nic wspolnego z polityką ale czy nie powinno być
          " Jarosławowi Kaczyńskiemu " ?
          Kurna, nawet to musisz skomentować?

          A zaspakajając twoją ciekawość: filmik wrzucił jakiś Wasil, więc chyba nic dziwnego, że w tytuł filmiku wkradł się błąd.
          "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

          Komentarz


          • Jeśli chodzi o strony typu "kresy.pl" i treści zawarte to trzeba wiedzieć że struktury i właściciele/redaktorzy/itp portali/magazynów tego typu dość często się zmieniają, a wraz z nimi zmieniają się ich linie polityczne. Wystarczy przypomnieć sprawę powiedzmy niejakiego "Ozonu":

            http://pl.wikipedia.org/wiki/Ozon_%28tygodnik%29

            gdzie przez jakiś czas jednym z właścicieli był niejaki Palikot, wtedy znany prawicowiec i antykaczystowski konserwatysta z PO. Jak by nie patrzeć z czasem zmeniło się w nim wszystko poza stosunkiem do kaczora. No i prawdziwymi źródłami jego motywacji:




            E: Zapomniałem dodać że jednym z konkurencyjnych portali wobec kresy.pl jest portal kresy24.pl Dużo mniejszy i rzadziej aktualizowany, ale artykuły konkretniejsze.
            Ostatnio edytowany przez spotter_spotterow; [ARG:4 UNDEFINED].
            "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

            "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

            Komentarz


            • To dla zaspokojenia mojej ciekawości .

              I to takie brzydkie okrzyki w Kijowie który Rosja uważa za kolebkę swojej państwowości !

              Już co bardziej wykształceni Rosjanie zdają sobie sprawę , że prędzej czy póżniej bedą musieli zmienić podejście do Ukrainy chociaż jeden z nich powiedział - na płaszczyźnie racjonalnej rozumiem , ze Ukraina chce być osobnym państwem ale tutaj - tu wskazał okolice serca - nie jest to łatwe .
              Oczywiście , wykracza to poza granice emocjonalne . Bez Ukrainy Rosja przestaje być mocarstwem i staje sie zasciankowym , zacofanym krajem bez specjalnego znaczenia .
              Ostatnio edytowany przez wydra; [ARG:4 UNDEFINED].

              Komentarz


              • Zamieszczone przez F.. Zobacz posta
                Tyle, że takie tłumaczenie brzmi podobnie co używanie swastyk przez współczesne grupy czy organizacje i tłumaczenie, że przecież to symbol szczęścia czy czegoś tam - używany kiedy jeszcze o hitlerowcach nikt nie słyszał.
                Swastyka jest symbolem zaadoptowanym przez naziolskich okultystów. Okrzyk "Sława Ukrainie!" z odpowiedzią "gierojam sława!" znaczy tyle, co "niech żyje Polska!" - "cześć i chwała Bohaterom!". Krzyczą tak również polscy NS. No i co z tego?

                Zamieszczone przez torquemada Zobacz posta
                Cóż, możemy tu zaobserwować zjawisko właściwe zarówno obozowi rządzącemu, jak i jedynej słusznej prawicy. Krytyka banderowców - rusofilstwo. Krytyka PiSu - lemingoza. Krytyka PO - PiSiorstwo. Po co ta propaganda, chyba nie jesteśmy na forum TVN-u czy wiadomej gazety?
                Propaganda? To ja tu wklejam teksty pisane praktycznie z perspektywy ruskich? Ja kreślę alternatywną rzeczywistość dotyczącą sytuacji Polski, Ukrainy i państw regionu? Obawiam się, że wątpię. Co do krytyki PiS-u od mniej-więcej lipca mam wrażenie, że z mojej strony jest chyba najostrzejsza wśród regularnie piszących w tym temacie, więc

                Oj tam, ja myślę ze mieli wtedy na myśli Piotra Konaszewicza-Sahajdacznego wiernego Koronie Polskiej hetmana zaporoskiego. Zwłaszcza ci z czerwono-czarnymi flagami, których notabene cosik sporo, a których jak widać jest rozkaz taktownie nie zauważać.
                Nie wiem, kto ich "nie zauważa". Swoją drogą ciekawie się obraca historia. Jakiś czas temu w wywiadzie dla pewnego zacnego periodyku powiedziałem:

                Osłabiają mnie historie, gdy zwolennicy PiS jako dyskwalifikujące zarzucają nacjonalistom kontakty ze spadkobiercami Bandery, a sami słyszą, że popierają zdrajców, bo Lech Kaczyński podpisał Traktat Lizboński. PiS-owcom bym poradził, by sprawdzili w jakie taktyczne układy wchodziły np. oddziały NSZ, m.in. którym oddał cześć właśnie L. Kaczyński ustanawiając wspomniany Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych. Nacjonalistom zaś, by przyjrzeli się suwerennej polityce Wielkiej Brytanii, która podpisała ten sam traktat z tym samym aneksem (tzw. protokół brytyjski) co Polska. Na tym przykładzie widać, że sytuacja geopolityczna zależy od jakości gości sprawujących władzę, a nie od traktatów.

                Co z tego, że mamy umowę z Rosją dotyczącą postępowania po katastrofach samolotów wojskowych i rządowych, skoro nie została zastosowana? Co z tego, że jesteśmy w NATO, które proponowało pomoc w wyjaśnieniu przyczyn śmierci polskich najwyższych oficerów, z których jeden był kandydatem na szefa Sojuszu, skoro „polski” rząd tej pomocy nie przyjął? Decydują żywi ludzie, a nie papier.

                Dlatego nie powinniśmy wracać do czasów, w których podział wśród polskich patriotów określano jako „walkę trumien Piłsudskiego i Dmowskiego”, tylko starać się działać razem. Czy to możliwe? Tylko niezależnie od zdegenerowanych ludzi w politycznych „centralach”.
                A tu taka karuzela

                W uzupełnieniu:

                21 maja 1945 r. w Rudzie Różanieckiej przedstawiciele zamojskiej AK i UPA podpisali porozumienie, kończące w tym rejonie trwające od 2 lat zacięte walki pomiędzy polskimi i ukraińskimi oddziałami niepodległościowymi. Zgodnie z jego ustaleniami rozgraniczono strefy wzajemnych wpływów, ustalono sposoby utrzymywania kontaktów, hasła, a także zasady poruszania się po obszarze kontrolowanym przez drugą stronę w wypadku pościgu przez UB lub NKWD. Postanowiono wymieniać się informacjami wywiadowczymi, wspólnie zwalczać agentów komunistycznych i bandytyzm. We wrześniu 1945 r. porozumienie to zostało rozszerzone na Chełmszczyznę i Podlasie czyli na wszystkie mieszane etnicznie obszary Okręgu Lublin AK-WiN.

                Obie strony zasadniczo przestrzegały warunków porozumienia. Dnia 6 kwietnia 1946 r. przeprowadzono pierwszą wspólną akcję bojową, zdobywając razem stację kolejową w Werbkowicach. Jedno z najważniejszych spotkań polsko-ukraińskich odbyło się 19 maja 1946 r. w folwarku Miętkie. Polskie podziemie reprezentowali: szef BiP Okręgu Lublin Jan Zatrąg „Ostoja”, por. Wacław Dąbrowski „Azja”, por. Kazimierz Witrylak „Hel”-”Druk” i czterech oficerów WiN o nieustalonych nazwiskach. Ukraińców zaś Teodor Harasymiuk „Dunajski”, (NN) „Pewnyj”-”Jawir” i Zacharczuk „Chmurnyj”. Po potwierdzeniu na nim wcześniejszych uzgodnień, Polacy zaproponowali wspólne uderzenie na Hrubieszów, jednocześnie przedstawiając dane wywiadu o siłach NKWD i polskich komunistów oraz plany miasta. Natychmiast po spotkaniu polską propozycję przekazano dowódcy UPA w Polsce płk. Mirosławowi Onyszkiewiczowi „Orestowi”, który skontaktował się z Krajowym Prowydnikiem OUN Jarosławem Staruchem „Stiahem” a on, choć bez entuzjazmu, zaakceptował plan WiN-u.


                Oddział "Młota"

                Na UBP miało uderzyć 25 WiN-owców wspartych jedną ukraińską „torpedą”, pod komendą „Młota”. Pododdział WiN o nieustalonej sile miał rozbroić MO. Przeciwko Komisji Przesiedleńczej Ukraińcy skierowali 20 członków SB. Do likwidacji funkcjonariuszy UB w prywatnych mieszkaniach wyznaczono grupę Jana Trusia „Gaika” złożona z 10 Polaków i 2 Ukraińców. Ci ostatni byli zakładnikami za czterech partyzantów WiN pełniących rolę przewodników oddziałów UPA. Pododdział plut. Witolda Poteruchy „Szczerbatego” miał zdobyć budynek PPR oraz zabrać stamtąd wszystkie dokumenty. Zadaniem oddziału por. „Ślepego” było zablokowanie budynku Szturmówki i ochrona mostu na Huczwie. Do pomocy przydzielono mu też bojówkę SB. Oddział ppor. „Kota” blokował drogę na Włodzimierz, 25 partyzantów WiN ppor. „Kalifa” było odpowiedzialnych za spalenie mostu w Werbkowicach. Grupa ta po przemarszu w okolice Metelina , miała ryglować drogę na Zamość. W lesie koło Masłomęczy 20 osobowy oddział pod dowództwem Józefa Jasińskiego „Groma” zamknął drogę na Dołhobyczów. Na skrzyżowaniu Hrubieszów – Chełm – Horodło miało zająć stanowiska 25 partyzantów Edwarda Sekulskiego „Nożyce”, zaś w Czerniczynie, zabezpieczając drogę na Sokal, kolejnych 20 członków WiN. Wszystkie te pododdziały miały też za zadanie przecięcie połączeń telefonicznych.
                Ogółem w operacji miało wziąć udział ok. 200 Ukraińców i mniej więcej tyle samo Polaków. W samym mieście siły polskie liczyły tylko ok. 100 partyzantów i stąd w literaturze upowszechniła się opinia, że w operacji brało udział więcej Ukraińców.

                6 maja w wyznaczonym punkcie zebrały sie 4 lubelskie sotnie: st. sierż. Eugeniusza Jaszczuka „Dudy”, Semena Prystupa „Dawyda”, Wasyla Jarmoła „Jara” i por. Wasyla Krala „Czausa” oraz bojówki SB. Dowództwo nad całością sił ukraińskich objął Jewhen Sztendera „Prirwa”. Nocą upowcy przemaszerowali na miejsce spotkania z winowcami do lasu pomiędzy wsiami Trzeszczany i Podhorce, oddalonego od Hrubieszowa o 6 km. Zgrupowanie polskiego podziemia skoncentrowało się w tym samym lesie, lecz w innej jego części, gdzie stawiły się hrubieszowskie oddziały partyzanckie Kazimierza Witrylaka „Hela”-”Druka”, Stefana Kwaśniewskiego „Wiktora”, Czesława Hajduka „Ślepego”, Mariana Horbowskiego „Kota”, NN „Kalifa” i chełmski oddział Henryka Lewczuka „Młota”. Przedstawiciel WiN-u zjawił się w miejscu obozowania oddziałów UPA rano 27 maja i ustalił odprawę dowódców na 12:00, zaś koncentrację oddziałów na 17:00.

                Na odprawie ustalono rozkład sił uczestniczących w ataku. Na NKWD maiło uderzyć 120 żołnierzy UPA wzmocnionych 2 „torpedami” (były to najprawdopodobniej pociski do rakietowych moździerzy niemieckich „nobelverfferów” odpalane z prymitywnych wyrzutni), 30 upowców miało znajdować się w rezerwie, a 15 członków Służby Bezpieczeństwa OUN ostrzeliwać Sowietów ze skrzydła. Atakiem na NKWD miał kierować dowodzący całością sił ukraińskich „Prirwa”.

                Po godzinie pierwszej nastąpił atak na Komendę MO. WiN-owcy wdzierali się do środka budynku, lecz milicjanci znajdujący się na parterze od razu otworzyli ogień, a za chwilę zaczęli ich wspomagać inni milicjanci z góry. W końcu opanowano parter, lecz funkcjonariusze MO zarzucili partyzantów granatami, zmuszając do odwrotu. Po chwili nastąpił drugi atak i sytuacja się powtórzyła – partyzanci ponownie opanowali parter, po czym obrzuceni granatami, cofnęli się. W trzecim ataku członków WiN wsparli upowcy i gdy milicjantom zaczęło brakować granatów, partyzanci zaczęli wdzierać się na schody. W tej sytuacji komendant posterunku dał rozkaz do kontrataku (według jedynej dostępnej relacji - komendanta MO Stanisława Rząda), po którym partyzanci wycofali się po raz kolejny i zarazem ostatni. Komenda Powiatowa MO nie została zdobyta.
                http://podziemiezbrojne.blox.pl/2006...t-czesc-2.html

                Wątek UPA ciekawie został poruszony na debacie w TV Republika. Jak pojawi się na YT - się wrzuci.

                Zamieszczone przez torquemada Zobacz posta
                Widzę że moja skromna osoba tudzież portal kresy.pl stały się nagle rzecznikiem narodowców. Spoko.
                Jak widać nie taka skromna, skoro przypisałeś sobie odniesienie do argumentów i linków np. JMJK oraz podobne wypowiedzi narodowców dostępne w sieci. Spoko

                Totalny odlot.
                Też tak sądzę. Zwłaszcza w polskich realiach. Ale co robić...
                Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                Komentarz


                • Sekielski "zlustrował" wczoraj prof. Cieszewskiego.

                  Ja programu nie widziałem.Matka Kurka przed emisją napisał :

                  http://kontrowersje.net/sekielski_ma...kwit_na_chrisa

                  Ponoć w samym programie za dużo Sekielski nie pokazał.

                  Jest jeden pozytyw.Sekielski już się całkiem wczoraj odkrył, że jest pismakiem na usługach WSI.
                  Nie wiem czy coś się szykuje grubego w ogóle, czy tylko w sprawie Smoleńska.W przypadki w Polsce nie wierzę.

                  Sam ruch jak dla mnie trochę desperacki. Nagle "ta strona" zaczyna lustrować i przeczy wszystkim swoim argumentom..przeciw lustracji
                  Przecież to "ta strona" od zawsze uważa, że przeszłość TW nie ma nic do wiedzy i umiejętności w danej dziedzinie.

                  Podobno mają jeszcze kwit na inną osobę z ZM i też zaraz mają to odpalić.Podobno mocniejsze niż na CC.

                  P.S. Chciałbym, żeby wreszcie odpalił coś Macierewicz.Ma coś na 100%.Za długo w tym siedział.

                  http://www.wykop.pl/link/1763632/po-...zewski-tw-nil/
                  Ostatnio edytowany przez karakan; [ARG:4 UNDEFINED].

                  Komentarz


                  • Przeglądam ten temat regularnie i jednej rzeczy nie rozumiem. Dlatego, pewnie prowokacyjnie, zapytuję: poda mi ktoś definicję prawicy, według której, do niej zaliczacie PiS? Nie chodzi mi o żadne aktualne wydarzenia ani o rozpoczynanie dyskusji. Może być priv.
                    Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                    -------------
                    Jedynie prawda jest ciekawa

                    Józef Mackiewicz

                    Komentarz


                    • Mam dziwne wrażenie, że nasz rząd, msz, lewackie media jak i ruska propaganda, używa tych samych argumentów i ma to samo spojrzenie na kwestie ukraińską, co RN.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                        Przeglądam ten temat regularnie i jednej rzeczy nie rozumiem. Dlatego, pewnie prowokacyjnie, zapytuję: poda mi ktoś definicję prawicy, według której, do niej zaliczacie PiS? Nie chodzi mi o żadne aktualne wydarzenia ani o rozpoczynanie dyskusji.
                        Odpowiadałem, chyba nawet w tym temacie na to pytanie, ale nie mogę teraz znaleźć

                        Krótko więc:

                        - PiS optuje za mocną podmiotowością państwa polskiego jako formy organizacji społeczeństwa i zabiega o nią w możliwie dostępny w danej sytuacji zewnętrznej i wewnętrznej sposób

                        - w PE należy do grupy partii, których celem jest "Europa ojczyzn", a nie federacja

                        - w sferze wartości jest to partia konserwatywna

                        - uznaje rodzinę (przypominam, że chodzi faceta, babkę + dzieciaki, bo różne rzeczy można dzisiaj przeczytać ) za instytucję ważną społecznie, więc wprowadziło państwowe wsparcie dla rodzin gorzej uposażonych (do 1000 zł dochodu na dorosłego członka rodziny po pojawieniu się członka nowego)

                        - jest przeciwne postkolonialnemu systemowi metropolitarnemu (inwestycje w największe miasta, upadająca "prowincja") - stąd cały program redystrybucji środków unijnych głównie na "ścianę wschodnią" opracowany przez śp. Gęsicką, która stworzyła w tym celu Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (aktualnie "odkręcone" przez PO-PSL na rzecz "metropolii", czy może lepiej: aglomeracji)

                        - wprowadzili niskie podatki, nie rozszerzali uprawnień Urzędu Skarbowego - liberalne gospodarczo podejście do sfery fiskalnej (Gilowska) [to jest punkt, który w lipcu zmienili w programie i który stał się przyczyną cofnięcia mojego poparcia dla nich]

                        - restrykcyjna dyscyplina budżetowa - kontrola nad deficytem

                        W swoim podziale charakteru polskich partii prawicowych aktualnym na czasy rządów Kaczyńskich określiłem profil ich partii jako "konserwatywny pragmatyzm zorientowany na strategiczne cele". W opozycji są słabiutcy, ale na pewno da się takie sformułowanie odnieść do okresu, w którym rządzili. Leży ono np. u źródeł powstania koalicji z SO i LPR, gdy do wyboru było oddanie władzy, zanim zrobiło się cokolwiek po wyborach. Dzięki temu obniżyli podatki, stworzyli wspomniane Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, zlikwidowali WSI, stworzyli CBA, usunęli ponad setkę niezweryfikowanych SB-ków, którzy do tamtej chwili spokojnie funkcjonowali sobie w Komendzie Głównej Policji, przewietrzyli biuro Rzecznika Praw Obywatelskich z prokuratorów wojskowych za komuny oskarżających z ramienia Prokuratury Wojskowej (pracujących dotąd dla prof. Zolla) oraz dyplomację i najwyższą kadrę oficerską z osobników szkolonych w Moskwie... Uczynili Polskę lokalnym politycznym liderem uznanym przez Ukrainę, Słowację i Litwę. Doprowadzili do powstania sojuszu energetycznego z Litwą, Ukrainą, Gruzją i Azerbejdżanem (natychmiast odkręconego przez Tuska na rzecz ruskich). Bardzo wzmocnili finansowo IPN, dzięki czemu mogliśmy np. poznać mnóstwo nowych informacji o Żołnierzach Wyklętych oraz dowody na dość słabą przeszłość niemal całej "elity" III RP, czego się już odkręcić nie da i co w mojej ocenie jest ich największym sukcesem. Zrobili to wszystko w niecałe dwa lata, gdy mieli większość parlamentarną. W koalicji z Lepperem i Giertychem.


                        Więcej o polskiej prawicy znajdziesz w wywiadzie z Pawłem Wąsowiczem z UPR
                        http://foxx-news.blogspot.com/2010/0...-wasowicz.html

                        oraz w opisie funkcjonowania Marka Jurka za kadencji PiS:
                        http://foxx-news.blogspot.com/2009/0...przypadki.html
                        Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
                        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                        Komentarz


                        • Swastyka jest symbolem zaadoptowanym przez naziolskich okultystów. Okrzyk "Sława Ukrainie!" z odpowiedzią "gierojam sława!" znaczy tyle, co "niech żyje Polska!" - "cześć i chwała Bohaterom!". Krzyczą tak również polscy NS. No i co z tego?
                          Nie było to wprawdzie do mnie, ale odniosę się, bo nieprawdopodobnie odwracasz kota ogonem zamiast uczciwie przyznać, że jest to okrzyk banderowski i wiadomo w jakim kontekście nasi ukraińscy bracia dziś go używają (to chyba na tym forum czytałem o upowskiej knajpie we Lwowie, gdzie żeby wejść musisz właśnie powiedzieć rzeczone hasełko, na co bramka odpowiada oczywiście: "gierojom sława").

                          Propaganda? To ja tu wklejam teksty pisane praktycznie z perspektywy ruskich?
                          Twoje nieładne ustawianie dyskusji na zasadzie: mówisz coś, z czym akurat być może zgodziłby się Kreml? Rusofilstwo! Wg tej logiki mówienie np., że Katyń popełnili sowieci to przyjmowanie perspektywy doktora Goebbelsa (bo tak się śmiesznie składa, że akurat w tej sprawie ten ********* mówił prawdę).

                          Przeklejam wypowiedź z forum rebelya.pl, która oddaje w stu procentach co o całej sytuacji myślę. Choć i tak pewnie powiesz, że to jakiś rusofil/agent Putina i sprawa będzie załatwiona.
                          I w tym kontekście wyjątkowo zirytowało mnie (a raczej - muszę to napisać - wkurwiło) to, co zrobił Jarosław Kaczyński. Podobało mi się to, że pofatygował się do Kijowa, i podobało mi się jego przemówienie. Czytałem o tym wręcz z uśmiechem na twarzy. A potem bańka pękła i miałem ochotę czymś w niego cisnąć. Bo Jarek miał możliwość skończyć mowę na wiele sposobów - jak ktoś zwrócił uwagę w komentarzu na FB, mógł powiedzieć po ukraińsku "Niech żyje wolna Ukraina", albo coś w podobnym stylu. W ogóle mógł powiedzieć wszystko, ale wybrał najgorsza opcję - banderowski okrzyk "Sława Ukrainie", na który tłum oczywiście odpowiedział "Herojom sława!". Czy to nie jest legitymizowanie ukraińskiego szowinizmu spod znaku OUNu, przyznawanie tej tradycji politycznej prawa do bycia istotną częścią ukraińskiej tożsamości narodowej, którą w zasadzie staje się na naszych oczach? Dokonane przez polskiego polityka, na którego niejednokroć oddawałem swój głos?

                          I nie ma tu znaczenia fakt, że po powrocie do Polski Kaczyński wystąpił w TV Republika i powiedział że rzeź na Wołyniu i Rusi Halickiej to ludobójstwo, bo my w Polsce dobrze o tym wiemy. To Ukraińcy mają z tym faktem problem. Oczywiście, obecnie (chyba słusznie) uznajemy, że - właśnie w imię wspomnianego wcześniej interesu politycznego - nie jest to dobry czas na wypominanie Ukraińcom UPA i jej zbrodni. Dlatego nie oczekiwałem, by Kaczyński przemawiając na kijowskim majdanie wypominał Ukraińcom te rzeczy i prostował ich narodowe mity, jednocześnie jednak sądziłem, że możemy liczyć, iż tradycja banderowska nie pojawi się w jego mowie w pozytywnym kontekście. A tu Jarek mnie zaskoczył, i to bardzo negatywnie.
                          Ostatnio edytowany przez torquemada; [ARG:4 UNDEFINED].

                          Komentarz


                          • Motyw z lwowską knajpą wyglądał inaczej. Tam na "dobryj den'" odpowiadają "sława Ukrainu!". Żadnych "gierojów" tam nie było. W kontekście wystroju knajpy, chłopaki ogarnęłi gdzie są (zwłaszcza, że autor relacji słyszał o tym miejscu wczesniej) i sobie poszli. Sytuacja podobna do takiej - do knajpy ONR wchodzi Ukrainiec i "na dzień dobry" słyszy nawet nie "Chwała Wielkiej Polsce" - co "G.W." zdążyła połączyć z... "sieg hail", tylko "niech żyje Polska!". W tym miejscu ma to jasny wydźwięk nacjonalistyczny z całym bagażem tej tradycji. Na Marszu Niepodległości, wiecu, czy koncercie patriotycznym - inne. To nie jest skomplikowane i żadnego kota, nie mówiąc o ogonie, w tym nie ma. To, co uprawiają krytycy Kaczyńskiego w tej sprawie z mojej perspektywy nie różni się specjalnie od pomysłu Niesiołowskiego, że hasło z marszu PiS "Obudź się Polsko!" było inspirowane hitlerowskim "Deutschland, erwache!" ("Niemcy, zbudźcie się!").

                            Zamieszczone przez torquemada Zobacz posta
                            Twoje nieładne ustawianie dyskusji na zasadzie: mówisz coś, z czym akurat być może zgodziłby się Kreml? Rusofilstwo!
                            Czy da radę bez motywów ad personam? Ta dyskusja ma swoją dynamikę, w której dość jasno zarysowała się linia różnic, w którą się wpisałeś, dodatkowo przywołując tekst z kresy.pl, co wcześniej, w znacznie bardziej merytorycznej wymianie zdań zrobił JMJK. Stąd odpowiedź "zbiorcza".

                            Nie dopuszczasz, że ktoś może może mieć odpowiednio umotywowane inne zdanie, sypiąc:
                            Dziwi mnie, jak łatwo niektórzy przechodzą do porządku nad patryjotą Kaczyńskim skandującym z banderowcami: "Sława Ukrainie" na tle czerwono-czarnych flag. Cóż, widocznie zbrodnia jest tylko wtedy straszna, gdy popełniają ją ruscy. Zabawne, że ci sami ludzie jeszcze niedawno trzęśli się z oburzenia na "niewyobrażalną" hipokryzję Sejmu, który nie raczył uznać Wołynia za ludobójstwo w imię...przyciągania Ukrainy do Europy (brzmi znajomo).
                            No więc, z takim sposobem prowadzenia dyskusji, dziw się dalej I nie zauważaj, że Polacy już w 1945 razem z UPA zwrócili się przeciwko bardziej zagrażającemu obu narodom wrogowi. Nie zauważaj, że w Kijowie krzyczeli też "sława Polsze", "sława Jarosławu". Jak wspomniał Fizi, to chyba już banderowska aneksja naszego kraju

                            Co do fragmentu z Rebelyi, jego autorowi - a więc Tobie również - umknął pewien drobiazg. Przytaczasz m.in.
                            Czy to nie jest legitymizowanie ukraińskiego szowinizmu spod znaku OUNu, przyznawanie tej tradycji politycznej prawa do bycia istotną częścią ukraińskiej tożsamości narodowej, którą w zasadzie staje się na naszych oczach?
                            To jest piętrowa pomyłka. Tradycja ta od lat jest jedyną (poza odchodzącą "kozaczczyzną") tożsamościową tradycją Ukrainy, czy to się komuś podoba, czy nie. Z powodów historycznych innej, poza kozacką, tam po prostu nie mają.

                            Co do barw zaś - dwa lata temu na Łyczakowie była zorganizowana wystawa dot. udziału Ukraińców w Powstaniu Styczniowym. Oto jedna z fotek:



                            Taka jest rzeczywistość. Można się w proteście przeciwko niej oflagować i podpalić. Każdy wybiera co chce.

                            Ty się dziwisz, a ja akurat w tej kwestii popieram Kaczyńskiego, który w żadnym momencie nie zmienił postawy względem ludobójstwa na Wołyniu i reprezentuje partię ubieraną przez prasę zagraniczną w... polski szowinizm. W tym miejscu pozwolę sobie na przytoczenie Gmyza:
                            Prasa rosyjska, jeszcze zanim nastąpiła kulminacja wydarzeń w związku z rozważanym podpisaniem umowy stowarzyszeniowej Ukrainy i UE, podejmowała ataki zarówno na Unię, jak i na Polskę. Czyniła to w sposób dowodzący, że traktuje Ukrainę jako swoją strefę wpływów. Mniej więcej miesiąc temu podczas wizyty m.in. we Lwowie miałem okazję przeglądać rosyjskie tytuły i odniosłem wrażenie, że dla gazet kontrolowanych przez Putina i jego ludzi Ukraina to temat nr 1. Retoryka zimnowojenna w ich wykonaniu nie dziwi, podobnie ataki na Jarosława Kaczyńskiego, a nawet Bronisława Komorowskiego i Radosława Sikorskiego. Jestem jednak ciekawy, czy Sikorski nadal podtrzymuje planowane na 19 grudnia zaproszenie dla Siergieja Ławrowa? Jest bowiem oczywiste, że tego rodzaju kampanie są organizowane za wiedzą i wsparciem właśnie takich ludzi jak Ławrow czy Putin.
                            http://niezalezna.pl/49074-lawrow-w-dom-wrog-w-dom

                            W takich realiach dzieje się to, co się dzieje. Akurat mnie w tym nie dziwi nic.
                            Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
                            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                            Komentarz


                            • Dzisiaj parlamentarny zespół ds. obrony wolności słowa opublikował raport na temat reklam w mediach, wyniki rzecz jasna do przewidzenia

                              http://wpolityce.pl/wydarzenia/68739...mowego-zespolu


                              chciałem znaleźć całą prezentację gdzieś na stronie Sejmu, ale nie jest jeszcze nigdzie dostępna
                              ...Trzech setek armat ryczy kanonada,
                              Zda się pod trupem ziemia się rozpęknie, —
                              O dziecko polskie, za Twojego dziada,
                              Który tam zginął, niech Twe serce klęknie,
                              O dziecko polskie, święć się krwi szkarłatem
                              I wołaj: Wolność! I bij w kratę lochów,
                              Bo jeśli Bóg jest nad tym podłym światem,
                              Toś ty zbawione przez Wolę i Grochów...

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Kusza Zobacz posta
                                Dzisiaj parlamentarny zespół ds. obrony wolności słowa opublikował raport na temat reklam w mediach, wyniki rzecz jasna do przewidzenia

                                http://wpolityce.pl/wydarzenia/68739...mowego-zespolu


                                chciałem znaleźć całą prezentację gdzieś na stronie Sejmu, ale nie jest jeszcze nigdzie dostępna
                                Zdziwienia nie ma - jak byłem u dentysty w ciągu paru minut w tok fm usłyszałem reklame "bezpiecznych dróg" GDDKiA, a w wyborczej to na nawet przy pobieżnym przeglądaniu aż biją po oczach reklamy przetargów państwowych czy sprzedaży obligacji

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X