Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Dobry materiał z tym Kowalskim. Cięzko się z nim nie zgodzić, nawet z wątkiem dotyczącym pisiorów jako wentla kiszczaka. Nie oszukujmy się ale ma rację chłop. Może i jest wytatuowany ( taki zarzut jest częsty nawet tutaj ) ale nie głupi. System is system. Nie obalisz tego wyborami. Coraz bardziej wątpię, a teksty że zrób coś sam itd. w tyłek se schować. Jak się nie powywiesza tych skur.....ów to będzie bez zmian i ŻADNE wybory tego nie zmienią.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
      Z. - obejrzałeś ten wywiad?
      Jedynie zajawkę, w której padają słowa, że Kaczyński też mógł dostać od Kiszczaka koncesję na budowanie prawicy. Czy byłbyś tak uprzejmy i wyjaśnił mi czy to jest wyrwane z kontekstu i potem z całości materiału widać, że chodzi jednak nie o Kaczyńskiego, a o Tuska, nie o Kiszczaka, a o Jaruzelskiego i nie o koncesje, a o licencję i nie o budowanie prawicy, a lewicy? Pytam, całkiem poważnie, bo nie jestem wielkim fanem takich amatorskich nagrań, a sama wypowiedź wydaje mi się dość.... jednoznaczna.

      Sądząc zaś po postach innych użytkowników to gościu na ten temat wypowiada się dość wyraźnie.

      I gały mi wyszły, że coś takiego wrzuciłeś

      A jak jeszcze połączyć to z tym:

      Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
      I słusznie. PiS-owskiej "opozycyjnej" żenady żadna emotka nie przykryje.
      No, to naprawdę zacząłem się zastanawiać - zwłaszcza jako były, dość radykalny pisowiec, wielokrotnie głosujący - czy przypadkiem nie uczestniczyłem zupełnie nieświadomie w nieco bardziej zaawansowanym wspieraniu PRL niż krótkim, dość protestacyjnym udzieleniu warunkowego poparcia PJN na złość głupocie Jarosława. Ja rozumiem, że w PiS było kilka czerwonych gnid (nawet dość wysoko), ale wciąż jestem pod wrażeniem.


      Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
      Poza tym trudno o bardziej koncesjonowaną opozycję, niż taka, której szefowa najpierw gotuje pomidorówkę w reżimowej telewizji w ramach "ocieplania wizerunku", by później wystartować z listy partii rządzącej (przeciwko której rzekomo zakładała własną pod nazwą ukradzioną innemu opozycyjnemu stowarzyszeniu kojarzonemu ze "spuścizną po Lechu Kaczyńskim"). To naprawdę wysoko umieszczona poprzeczka - albo "matrioszka"
      Whatever, że tak po amerykańsku rzucę.... Palikot to nie Kiszczak. Grubszy temat wypłynął


      A już zupełnie poważnie to pal sześć PJN Gate i pal sześć wypowiedzi pierwszego szlachcica III RP.

      Rzeczy w tym, że ten temat ostatnio się coraz bardziej przyjemnie czyta. Odczuwam wręcz pewne deja vu, że już gdzieś czytałem takie analizy dotyczące PiS. Zaprawdę powiadam, że brakuje mi tylko postawienia zarzutu, że Jarek mimo obietnic drugi raz dogadał się z Samoobroną Komunistów i wywalenia jak kawa na ławę wszystkich dramatycznych skutków tej decyzji, zwłaszcza że motyw obietnicy "nigdy równocześnie prezydent Kaczor, premier Kaczor" już wypłynął.

      Wracam do lektury
      Ostatnio edytowany przez Z.; 6102.
      "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
        Jedynie zajawkę, w której padają słowa, że Kaczyński też mógł dostać od Kiszczaka koncesję na budowanie prawicy. Czy byłbyś tak uprzejmy i wyjaśnił mi czy to jest wyrwane z kontekstu i potem z całości materiału widać, że chodzi jednak nie o Kaczyńskiego, a o Tuska, nie o Kiszczaka, a o Jaruzelskiego i nie o koncesje, a o licencję i nie o budowanie prawicy, a lewicy? Pytam, całkiem poważnie, bo nie jestem wielkim fanem takich amatorskich nagrań, a sama wypowiedź wydaje mi się dość.... jednoznaczna.
        Zanim polecisz z szyderką - czy jakimikolwiek innymi uwagami, wypadałoby jednak odpalić całość... Kiedyś w dyskusjach robiłem za wujka google'a, widać, że znowu muszę wszystko podawać na tacy... Wrzuć 4:46 - 06:30

        Sądząc zaś po postach innych użytkowników to gościu na ten temat wypowiada się dość wyraźnie.
        Są i tacy, którzy wyrabiają sobie opinie po tytułach newsów na portalach nie wchodząc w tekst

        I gały mi wyszły, że coś takiego wrzuciłeś
        Zawsze powtarzałem, że nie jestem wyznawcą, tylko wyborcą zorientowanym na określone cele polityczne. Wątpiłeś w to

        No, to naprawdę zacząłem się zastanawiać - zwłaszcza jako były, dość radykalny pisowiec, wielokrotnie głosujący - czy przypadkiem nie uczestniczyłem zupełnie nieświadomie w nieco bardziej zaawansowanym wspieraniu PRL niż krótkim, dość protestacyjnym udzieleniu warunkowego poparcia PJN na złość głupocie Jarosława. Ja rozumiem, że w PiS było kilka czerwonych gnid (nawet dość wysoko), ale wciąż jestem pod wrażeniem. (...)

        Whatever, że tak po amerykańsku rzucę.... Palikot to nie Kiszczak. Grubszy temat wypłynął
        Jeżeli już obejrzałeś wspomniany fragment, to widzisz że wątek Kiszczaka jest marginalny. Chodzi o ruchy polityczne PiS zmierzające do praktycznego uniemożliwienia zdobycia władzy i realizacji własnych celów. W tym kontekście motyw Kiszczaka i Okrągłego Stołu pada jako raczej desperacka próba zgadywania, z czego te polityczne akrobacje wynikają. Racjonalnie wyjaśnić się ich nie da.

        A już zupełnie poważnie to pal sześć PJN Gate i pal sześć wypowiedzi pierwszego szlachcica III RP.
        Z tym "pierwszym szlachcicem" - kolejny efekt recenzowania zajawki, ale ten wątek już możesz znaleźć sam.

        Rzeczy w tym, że ten temat ostatnio się coraz bardziej przyjemnie czyta. Odczuwam wręcz pewne deja vu, że już gdzieś czytałem takie analizy dotyczące PiS. Zaprawdę powiadam, że brakuje mi tylko postawienia zarzutu, że Jarek mimo obietnic drugi raz dogadał się z Samoobroną Komunistów i wywalenia jak kawa na ławę wszystkich dramatycznych skutków tej decyzji(...)
        Nie rozumiem, dlaczego po latach dyskusji, ignorujesz moje kryterium oceny działań polityki cały czas próbując narzucać swoją perspektywę - pryncypia przy ignorowaniu kontekstu (chociaż w sprawie PJN robiłeś dokładnie odwrotnie ). Ja niezmiennie dorobek koalicji PiS-SO-LPR oceniam bardzo dobrze, zwłaszcza w kontekście warunków, jakie stwarzały im media głównego nurtu, układ i inercja aparatu administracji. Powtarzam do znudzenia, dzięki zawarciu tej koalicji Kaczyńscy mogli realizować swoje cele - poprzestańmy na wybranych:

        - zlikwidowali WSI
        - rozbujali IPN do takiego stopnia, że dzisiaj możemy obserwować konsekwencje zmian świadomości młodego pokolenia i ogólnej wiedzy o zbrodniach komuny i skali sprzeciwu przeciw niej przez 20 lat po "wyzwoleniu". Została otwarta lustracyjna "puszka z Pandorą", w wyniku czego dziesiątki kolaborantów i funkcjonariuszy z publicznego świecznika odejdą jako szuje, a nie autorytety - na co jak najbardziej zasługują
        - obniżyli podatki i składkę rentową

        Tymczasem, jak wspomniałem wyżej, aktualnie robią wszystko, by do władzy nie dojść, dodatkowo flekując potencjalnych sojuszników. Inna rzecz, że uważam iż bardzo duża jest tu rola politycznych ambicji Sakiewicza - wszak w identyczny sposób atakowali powstające "Uważam Rze".

        , zwłaszcza że motyw obietnicy "nigdy równocześnie prezydent Kaczor, premier Kaczor" już wypłynął.
        Znowu wydajesz się nie rozumieć przytaczania tego motywu w kontekście Wiplera. Tak wtedy, jak i teraz doskonale rozumiem decyzję Kaczyńskiego i uważam ją za jedyną słuszną w tamtej sytuacji. Marcinkiewicz stworzył nowy kontekst, który był raczej trudny do przewidzenia w chwili składania deklaracji przez J.K. Podobnie z Wiplerem - gdy tweetował na temat dywagacji o jego potencjalnym odejściu z PiS, wszystkie wcześniejsze volty miały charakter totalnego konfliktu i jazdy na Kaczyńskiego. W takim kontekście Wipler zadeklarował, że gdyby miał zachowywać się jak Kluzik, to złoży mandat. Tyle, że on nie zachowuje się jak Kluzik. Zwolennicy PiS "rozumiejący" Kaczyńskiego i jednocześnie nazywający Wiplera kłamcą wykazują się po prostu hipokryzją. Tyle.



        PS Przykład z Elbląga:

        Adam Hofman - ojciec koalicji "PiS-lokalna klika" w Elblągu

        PiS mógł w Elblągu wygrać wszystko: i prezydenta i większość w radzie miasta.
        I nie musiałby się teraz kumać z - jak to sam Prezes (przed, przed) wyborami określił – „lokalną kliką”.

        Bo teraz się z tą kliką skumać musi, gdyż inaczej nie będzie miał w radzie miasta większości. Proste? Proste.

        A czy się skuma z kliką eseldowską czy peeselowską, to już jest nieistotne: klika jest klika. Tak czy nie?

        A wcale tak być nie musiało:

        najpierw prawdopodobny zwycięzca drugiej tury wyborów prezydenckich, Pan Wilk poinformował w specjalnym wywiadzie dla niezalezna.pl , że „okazuje się, że w wielu okręgach do zdobycia kolejnych mandatów zabrakło dosłownie kilku głosów.”*

        Doprecyzował tę kwestię Joachim Brudziński u Stokrotki, podając konkretne liczby: PiS przegrało mandat w 3 okręgach o , odpowiednio 200, 14 i 6 (sześć!!!) głosów.**

        Czyli wystarczyło ,żeby 20 potencjalnych wyborców PiS albo zagłosowało na PiS, zamiast na inną partię albo nie zostało w domu.

        Problem tylko taki, że ja się z diagnozą przyczyny niewygrania tych 2 mandatów , przedstawioną przez p. Brudzińskiego, nie zgadzam.
        Nie zgadzam się, bo jest, najdelikatniej rzecz ujmując, niepogłębiona, mówiąc zaś niedelikatnie – prostacka.

        Otóż wg Pana Brudzińskiego winien tej minimalnej przegranej w 2 (a może i trzech) okręgach wyborczych jest Ziobro, którego partyjka wystartowała w wyborach i parę procentów zdobyła.

        Powiem tak: to, że Ziobro i spółka wystawią swoich kandydatów było wiadomym od początku i to, że będzie to konkurencja dla PIS - też.

        Ale to, że Adam Hofman się w Elblągu nawali jak meserszmit i da się sfilmować, jak mierzy szerokość elbląskich chodników „od krawężnika – do krawężnika”***, to (mam nadzieję) wiadomym nie było, bo gdyby tak, to trzeba było go w hotelu zamknąć i na miasto nie wypuszczać.

        Bo zwykli ludzie (tacy, co to sami za kołnierz nie wylewają) wbrew rozpropagowanym przez tzw. politologów, a ubliżającym sugestiom, że polityk chlejący, to polityk „swój”, nie lubią takich nawalonych, żelkiem wygładzonych polityków z warszawki. Powiem więcej – bardzo takich nie lubią.

        Na prawicowych portalach chór się po nagraniu nawalonego Hofmana podniósł, że „w odróżnieniu od PO, pił za swoje, po godzinach pracy” (to akurat cytat z Facebooka z przezacnej skądinąd, prawicowej dziennikarki).

        Hm…że po godzinach pracy, to bym się nie zgodził, bo on w tym Elblągu w delegacji był i nie jako zastępca pionka (to nie ja – to Jan Pietrzak AD 1980), ale jako rzecznik partii, która w niedzielę Elbląg miała z rąk kliki „odbić” ,a nie „odpić”.

        Że za swoje pił, to możliwe, ale drogo to jego picie kosztowało, bo przynajmniej 2 mandaty w radzie miasta.

        Co się teraz z Adamem Hofmanem stanie?
        A nic.


        Jego partyjny promotor krzywdy mu zrobić nie da, ale tytuł architekta elbląskiej koalicji samorządowej mu się należy.


        *http://niezalezna.pl/42745-jerzy-wil...a-niezaleznapl
        **http://www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m...li,335763.html
        *** http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/gal...is_331090.html
        http://blogmedia24.pl/node/63941
        Ostatnio edytowany przez Foxx; 739.
        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

        Komentarz


        • Przy poprzedniej wpadce Hoffman miał wsparcie Wiplera, ale jakoś cudownie wybrnął z sytuacji, a teraz po usilnych działaniach wypchnął swojego bodyguarda z PiS
          http://www.youtube.com/watch?v=hWape-4cKXw

          Śmieszny "polityk". Na mojej liście goni Błaszczaka.
          Ostatnio edytowany przez midzi; 23991.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez ma_ch Zobacz posta
            Dobry materiał z tym Kowalskim. Cięzko się z nim nie zgodzić, nawet z wątkiem dotyczącym pisiorów jako wentla kiszczaka. Nie oszukujmy się ale ma rację chłop. Może i jest wytatuowany ( taki zarzut jest częsty nawet tutaj ) ale nie głupi. System is system. Nie obalisz tego wyborami. Coraz bardziej wątpię, a teksty że zrób coś sam itd. w tyłek se schować. Jak się nie powywiesza tych skur.....ów to będzie bez zmian i ŻADNE wybory tego nie zmienią.
            Może jakiś mały wątek świadczący o tym "fakcie"?
            Takie niczym nie poparte insynuacje świadczą o małości autora tych słów. Równie dobrze można odbić pałeczkę. Powszechnie mówi się o szeroko pojętym środowisku narodowców jako najbardziej inwigilowanym a niektórzy wręcz twierdzą, że prowadzone są przez służby. I mimo wielu dziwnych faktów jak NE, panowie Giertychy i wielu innych, nawet mi do głowy nie przyszłoby oskarżenie Kowalskiego o kretowanie i nazywanie go człowiekiem kiszczaka. Chore ambicje czasami jednak wyłączają rozum.

            Komentarz


            • Przemówienie Kaczafiego: http://pis.tv/

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                W takim kontekście Wipler zadeklarował, że gdyby miał zachowywać się jak Kluzik, to złoży mandat. Tyle, że on nie zachowuje się jak Kluzik.
                "Bo proszę Pana ja w tamtej wymianie zdań co innego miałem na myśli, niż to co wszyscy o tym pomyśleli, dlatego chciałbym to dziś sprostować, bo szkodzi to moim aktualnym zamiarom, jak będę chciał, żebyście znów zmienili o tym zdanie to dam wam znać"
                Przypominka:
                Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
                Nie była wprost wyartykułowana(wypowiedź w pamiętnym twitterze), rozmawiając z szefem kampanii Wiplera na gorąco po odejściu PW nie używał on takich argumentów, ba wręcz zgodził się z sensem wypowiedzi Wiplera(przedstawionym przeze mnie i odczytanym jednoznacznie przez wszystkich), dopiero po wystąpieniu u Rymanowskiego wszyscy poznali "prawdziwy sens tamtej wypowiedzi" i niektórzy zaczęli używać tego "argumentu". Fakt, że przypomniałeś sprawę sprzed 7 lat również świadczy o tym, że sam średnio w to wierzysz, a może inaczej, średnio wierzysz, że ludzie to łykną
                Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                Zwolennicy PiS "rozumiejący" Kaczyńskiego i jednocześnie nazywający Wiplera kłamcą wykazują się po prostu hipokryzją. Tyle.
                Mam nadzieję, że nie mówisz tego o mnie, bo nic takiego nie napisałem.

                Komentarz


                • Pięknie dziś Duda pojechał po matole. Przyszły prezydent? Coś czuję, że chyba tak, jeśli kryzys będzie się nasilał, byłby idealnym kandydatem.
                  Bóg z Nami, choj z Nimi.
                  Kocham Polskę, Pierdolę 3rp.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Zanim polecisz z szyderką - czy jakimikolwiek innymi uwagami, wypadałoby jednak odpalić całość... Kiedyś w dyskusjach robiłem za wujka google'a, widać, że znowu muszę wszystko podawać na tacy... Wrzuć 4:46 - 06:30
                    Obejrzane, podziękował. Facet ma rację, ale pozostaję przy swoim, że jest daleka droga od "głupoty politycznej" do "działalności dla Kiszczaka". Pomylenie pojęć, które powoduje, że trudno poważnie faceta traktować. To trochę jak z żoną Tuska i motywem jej obrońców, że "musi dobrze wyglądać". Alternatywą dla ubrań za 6 tys są ubrania za 1-2 tys, a nie ubrania ze śmietnika. I tak samo tutaj alternatywą dla "głupoty politycznej" może być po prostu kompletny brak planu i pełna dominacja Błaszczaków i Hoffmanów, a nie od razu Kiszczak.

                    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Zawsze powtarzałem, że nie jestem wyznawcą, tylko wyborcą zorientowanym na określone cele polityczne. Wątpiłeś w to
                    Nie chcę wchodzić w dyskusje publicznie oceniające przez internet współdyskutanta.


                    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Chodzi o ruchy polityczne PiS zmierzające do praktycznego uniemożliwienia zdobycia władzy i realizacji własnych celów. W tym kontekście motyw Kiszczaka i Okrągłego Stołu pada jako raczej desperacka próba zgadywania, z czego te polityczne akrobacje wynikają. Racjonalnie wyjaśnić się ich nie da.
                    Otóż nie. Chodzi o to - i to jest najważniejsza część mojej wypowiedzi - że niektórzy dostrzegli, że większość ruchów PiS zmierza do uniemożliwienia zdobycia władzy i realizacji własnych celów od.... 2007 roku. Udowodniły to kolejne wybory wiele razy. Tylko, że wtedy padały argumenty, że Kaczyński jest jedynym autorytetem na prawicy, jedynym który może wszystko zjednoczyć. W mojej ocenie refleksja jest "trochę" spóźniona, aczkolwiek jak pisałem już wyżej, ciesze się, że w ogóle jest.


                    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Nie rozumiem, dlaczego po latach dyskusji, ignorujesz moje kryterium oceny działań polityki cały czas próbując narzucać swoją perspektywę - pryncypia przy ignorowaniu kontekstu
                    Po pierwsze pryncypia są dla mnie - jadąc Engelem - "szalenie ważne", bo w innym przypadku będziemy wybierać pomiędzy Tuskiem lewicy i Tuskiem prawicy. Po drugie zaś nie ignoruję Twojego kryterium oceny, ani kontekstu, co więcej uważam zupełnie odwrotnie, że robisz to Ty

                    Ja nie neguję punktów, które PiS zrobił, a które Ty wymieniasz. Dostrzegam je, zaliczam. Od lat powtarzam, że jest to jednak dorobek niepełny, gdyż wszystkie te błędy, które powodują, że PiS dzisiaj nie ma szans na realizację swoich pomysłów zaczęły wypływać już wtedy, a nie dopiero w 2013 roku przy Wiplerze.

                    Mówiąc krótko zapłacili gigantyczną cenę w zamian za wprowadzenie 3 czy 4 zmian. I to wcale nie przez wprowadzenie tych zmian, lecz przez własne dramatyczne błędy - wizerunkowe, personalne, językowe. Dzięki temu PO całkowicie zawłaszczyła Państwo na całe lata, zmarnowała tysiące szans na rozwój (i to nieodwracalnie), możliwe że doprowadziła do katastrofy w smoleńsku i w ogóle doprowadziła do tego, że przestałem traktować obecne Państwo jako coś innego niż aparat przymusu, z którym muszę współpracować by żyć i pracować. Z Polską to gówno nie ma nic wspólnego.


                    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    (chociaż w sprawie PJN robiłeś dokładnie odwrotnie
                    Tak samo teraz patrzę z sympatią na Wilpera i na Ruch Narodowy, i chwilowo staram się olewać to, że Wipler wciąż jest w Sejmie albo to, że RN ma czasami dziwne ciągoty do Ruskich czy dopuszcza jakąś czerwoną hołotę. Może wreszcie po latach przyjdzie otrzeźwienie w szeregach PiS - chociaż mówiąc szczerze - bez złudzeń

                    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Tymczasem, jak wspomniałem wyżej, aktualnie robią wszystko, by do władzy nie dojść, dodatkowo flekując potencjalnych sojuszników. Inna rzecz, że uważam iż bardzo duża jest tu rola politycznych ambicji Sakiewicza - wszak w identyczny sposób atakowali powstające "Uważam Rze".
                    Według mnie robią to od 2007 roku. No, mogę się zgodzić, że od 2010 roku. Nieustająco dziwi mnie to odkrywanie Ameryki.


                    Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Zwolennicy PiS "rozumiejący" Kaczyńskiego i jednocześnie nazywający Wiplera kłamcą wykazują się po prostu hipokryzją. Tyle.
                    Możliwe, nie prowadzę z nimi dyskusji - jedynie czytam.
                    Ostatnio edytowany przez Z.; 6102.
                    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                    Komentarz


                    • Nie sądzę by wielu z Was oglądało kongres PO ( no chyba żeby poznać wroga jeszcze lepiej ) ale ja z ciekawości i sympatii do niego obejrzałem wystąpienie Gowina. Całkiem dobre, choć nie porywające, ale taki ma on styl prowadzenia polityki więc fajerwerków nie można było się spodziewać. Merytorycznie pokazał jakich chce zmian i dlaczego kandyduje. Ten tandem ze Schetyną przy całej otoczce problemów wewnątrz PO i problemów rządu może spowodować duże problemy Donka. Żeby się nie zdziwił po wyborach jak kolega Pawlak.
                      SUPERBIA ET GLORIA - LEGIA VARSOVIA

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Foxx
                        - rozbujali IPN do takiego stopnia, że dzisiaj możemy obserwować konsekwencje zmian świadomości młodego pokolenia i ogólnej wiedzy o zbrodniach komuny i skali sprzeciwu przeciw niej przez 20 lat po "wyzwoleniu". Została otwarta lustracyjna "puszka z Pandorą", w wyniku czego dziesiątki kolaborantów i funkcjonariuszy z publicznego świecznika odejdą jako szuje, a nie autorytety - na co jak najbardziej zasługują
                        Pic na wodę, nie lustracja.

                        Trzeba pamiętać że w połowie 2007 roku Trybunał Konstytucyjny kompletnie uwalił prawdziwą ustawę lustracyjną. Żeby do niej doszło potrzeba było PiS mieć większość konstytucyjną.

                        Poza tym już wielokrotnie było pisane, że przy obecnym stanie rzeczy(po roku 2007) żeby to miało sens, to lustracja nie powinna obejmować tylko ludzi PRL ale i również tych III RP.

                        Jeszcze istotny jest sposób lustracji, bo od czasu zajęcia IPN przez PO prowadzi się ją tak żeby niczego nie wykazała, a sam IPN jest obiektem odśrodkowej likwidacji.
                        Ostatnio edytowany przez spotter_spotterow; 49956.
                        "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

                        "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Domino KG(L) Zobacz posta
                          Nie sądzę by wielu z Was oglądało kongres PO ( no chyba żeby poznać wroga jeszcze lepiej ) ale ja z ciekawości i sympatii do niego obejrzałem wystąpienie Gowina. Całkiem dobre, choć nie porywające, ale taki ma on styl prowadzenia polityki więc fajerwerków nie można było się spodziewać. Merytorycznie pokazał jakich chce zmian i dlaczego kandyduje. Ten tandem ze Schetyną przy całej otoczce problemów wewnątrz PO i problemów rządu może spowodować duże problemy Donka. Żeby się nie zdziwił po wyborach jak kolega Pawlak.
                          Jemu to już dynda - Tusk ma już taką kasę ,że starczy .

                          Zresztą czy rzeczywiście w Polsce rządzi Tusk ......on jest tylko od firmowania w telewizji dla gawiedzi pewnych rzeczy . Tusk czy Schetyna widzisz jakąś różnicę ?

                          W Polsce rządzi układ Okrągłego StoŁu . Kto ma największe stacje telewizyjne , banki i kapitał ? Solorz pracował dla SB, Kulczyka tata był pułkownikiem SB i pierwszy milion synowi podarował i tak dalej i tak dalej .... wszystko co sie w Polsce dzieje jest wypadkową tego układu . I tyle .

                          I jeśli ktoś mówi o lustracji to chciałbym wiedzieć o j a k i e j lustracji bo chyba pozorowanej czego przykladem osoba Kiszczaka , która to osoba stoi wyraźnie p o n a d prawem .
                          Kiszczak się oburzył ,że jako osoba - sponsor przemian w Polsce ma być sądzony . I , jak widać, słusznie się oburzył . Górnicy sami sie wystrzelali .
                          A Jaruzelski to co ? Chory ale zdrowy . Niby nie sprawuje funkcji panstwowych a sprawuje . Jest ekspertem od ustaw wprowadzania stanów wyjątkowych i pochodnych , zapraszany przez obecnego prezydęta.
                          Ostatnio edytowany przez siennicki; 68546.

                          Komentarz


                          • o, trendy w r ó c i ł

                            żeby nie było że offtop dziś z money.pl i trochę zahaczając o to co napisał Domino KG(L)

                            - Ja zawsze jestem gotów debatować z Leszkiem Balcerowiczem i z każdym innym; w każdym momencie, w każdej chwili - powiedział Rostowski po zakończonej w Chorzowie konwencji Platformy Obywatelskiej. Nie odpowiedział jednak na pytanie, czy zamierza zainicjować taką debatę.

                            Balcerowicz, pytany o ewentualną debatę telewizyjną z ministrem Rostowskim na temat zmian w OFE, powiedział, że dyskusji w tej sprawie nie należy sprowadzać do widowiska telewizyjnego.

                            Balcerowicz na piątkowej konferencji prasowej krytykował rządowe propozycje i opracowany przez resorty finansów i pracy raport Bezpieczeństwo dzięki zrównoważeniu. Według niego raport jest jednym z najbardziej nierzetelnych dokumentów oficjalnych, jakie pojawiły się po 1989 r., propagandą antykapitalistyczną, w której znalazły się kompromitujące błędy liczbowe. Zdaniem Balcerowicza rządowe propozycje w sprawie OFE sprowadzają się do likwidacji drugiego filaru reformy emerytalnej.

                            Propozycje te skrytykował także podczas sobotniej konwencji PO poseł Jarosław Gowin, który zamierza ubiegać się o przywództwo w Platformie.

                            - Pieniądze zgromadzone w drugim filarze, na naszych kontach, na kontach 16 mln Polaków, to jest prywatna własność; to jest własność tych 16 milionów i chciałbym, żeby państwo trzymało się od tych pieniędzy z daleka - powiedział Gowin, według którego jeżeli mamy kłopot z deficytem budżetowym, to trzeba to uczciwie powiedzieć Polakom i zawiesić te wpłaty na drugi filar na rok czy na dwa lata, a nie dewastować całego systemu emerytalnego.

                            Rostowski nie zgodził się z opinią Gowina. - Myślę, że jeżeli uważa, iż to są jego prywatne pieniądze, to niech idzie do swojego OFE, wyciągnie te pieniądze i kupi sobie taką marynarkę, jaką lubi nosić - granatową - powiedział wicepremier.

                            Komentując przebieg konwencji Rostowski powiedział, że jest pod dużym wrażeniem świetnego wystąpienia premiera oraz zbudowany tym, co powiedział Grzegorz Schetyna, który nie zamierza kandydować na szefa PO. Skrytykował też Jarosława Gowina, który będzie kandydował na szefa Platformy pod hasłem powrotu do korzeni. Myślę, że powrotem do korzeni powinni zajmować się botanicy raczej niż politycy - skomentował w rozmowie z dziennikarzami.

                            W środę ministrowie pracy i finansów zarekomendowali przekazanie do konsultacji społecznych trzech propozycji zmian w systemie emerytalnym oraz propozycję wypłat emerytur z otwartych funduszy emerytalnych. Zdaniem autorów rekomendacji zmiany - bez względu na to, który wariant zostanie wybrany - korzystnie wpłyną na wysokość emerytur, zapewnią dopływ środków do gospodarki.

                            Pierwszy wariant przewiduje likwidację części obligacyjnej OFE, co oznacza, że środki, których OFE nie mogą inwestować w akcje, byłyby przenoszone do ZUS. Drugi wariant zakłada dobrowolność udziału w części kapitałowej systemu emerytalnego. Osoby rozpoczynające pracę mogłyby wybrać, do którego OFE chcą należeć.

                            Zgodnie z trzecim, ubezpieczony mógłby zdecydować się na przekazanie całości składki do ZUS przy obecnej wysokości 19,52 proc. albo zdecydować się na przekazanie części składki do ZUS (17,52 proc.). Pozostała 2-proc. część składki trafiałaby do OFE, ale ubezpieczony musiałby wpłacać do funduszu także dodatkowe 2 proc. składki. W sumie składka emerytalna od wynagrodzenia wyniosłaby 21,52 proc.
                            Ostatnio edytowany przez hasor; 30167.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
                              "Bo proszę Pana ja w tamtej wymianie zdań co innego miałem na myśli, niż to co wszyscy o tym pomyśleli, dlatego chciałbym to dziś sprostować, bo szkodzi to moim aktualnym zamiarom, jak będę chciał, żebyście znów zmienili o tym zdanie to dam wam znać"
                              To Ty złamanie - bezwarunkowej - deklaracji przez Kaczyńskiego uznajesz za pozbawione podobnych kontrowersji, czy też nie?

                              Przypominka:
                              Za pierwszym razem ominęłem ten fragment, by się nie zapętlać w jałowej dyskusji, ale skoro nalegasz...

                              Nie była wprost wyartykułowana(wypowiedź w pamiętnym twitterze)


                              , rozmawiając z szefem kampanii Wiplera na gorąco po odejściu PW nie używał on takich argumentów, ba wręcz zgodził się z sensem wypowiedzi Wiplera(przedstawionym przeze mnie i odczytanym jednoznacznie przez wszystkich)
                              Pomijam już drobiazg, że prywatna "rozmowa na gorąco" z szefem kampanii ma się średnio do czyjegokolwiek oficjalnego stanowiska...

                              dopiero po wystąpieniu u Rymanowskiego wszyscy poznali "prawdziwy sens tamtej wypowiedzi" i niektórzy zaczęli używać tego "argumentu".
                              no i to jest "najlepszy" fragment... Sytuacja, jak każda, miała swoją dynamikę. Wipler występuje z PiS 3 czerwca. Zgodnie z moimi przypuszczeniami, pierwszego telewizyjnego większego wywiadu udziela TV Republika, gdzie prezentuje racjonalne uzasadnienie opuszczenia PiS i nie złożenia mandatu - partyjny "kurs w lewo", niemożliwość PiS do dojścia do władzy w dotychczasowych warunkach, siła mandatu wynikająca z dostania się do Sejmu po starcie z 7 miejsca na liście, gdzie: 1. Kaczyński, 2. Kamiński i dostały się 3 osoby (sam, przed późniejszą publikacją tej rozmowy na yt, o tym pisałem przed wybuchem tweeter-gate). W tamtej chwili złożenia mandatu żądał tylko Błaszczak traktując ją jako logiczną konsekwencję opuszczenia klubu parlamentarnego, nikt nie przywoływał tweetowej deklaracji.


                              Po raz kolejny - każdy może obejrzeć pierwszy wywiad po odejściu z PiS i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy on "wywinął taki nr jak Poncyliusz, JKR i reszta mądrych".

                              Przez całe popołudnie 3 czerwca i kolejną dobę wybuchła i rozlała się po necie tweeter-gate. Oczywiście podbita przez... niezalezna.pl. Stworzyło to zupełnie nowy kontekst, o który 4 czerwca w swoim programie spytał Rymanowski. No i w tym nowym kontekście Wipler konsekwentnie odpowiadał to samo. Trudno, żeby przed zmianą kontekstu, ktoś się wypowiadał odnosząc się do stanu rzeczy po niej.

                              Fakt, że przypomniałeś sprawę sprzed 7 lat również świadczy o tym, że sam średnio w to wierzysz
                              Rzeczywiście z tego, co piszę dobitnie wynika, że "sam średnio w to wierzę"

                              , a może inaczej, średnio wierzysz, że ludzie to łykną
                              Jacy ludzie? W HP na legijnej forumce? Znowu - rzeczywiście spędza mi to sen z powiek

                              Mam nadzieję, że nie mówisz tego o mnie, bo nic takiego nie napisałem.
                              Piszę o wszystkich, którzy taki "gambit" stosują. Twojego stanowiska nie znam - patrz pierwsza moja wypowiedź w tym poście.
                              Ostatnio edytowany przez Foxx; 739.
                              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                                (...) I tak samo tutaj alternatywą dla "głupoty politycznej" może być po prostu kompletny brak planu i pełna dominacja Błaszczaków i Hoffmanów, a nie od razu Kiszczak.
                                Może. Najwyraźniej jednak ta sytuacja jest tak absurdalna, że ludzie szukają adekwatnie absurdalnych wyjaśnień.

                                Otóż nie. Chodzi o to - i to jest najważniejsza część mojej wypowiedzi - że niektórzy dostrzegli, że większość ruchów PiS zmierza do uniemożliwienia zdobycia władzy i realizacji własnych celów od.... 2007 roku. Udowodniły to kolejne wybory wiele razy. Tylko, że wtedy padały argumenty, że Kaczyński jest jedynym autorytetem na prawicy, jedynym który może wszystko zjednoczyć. W mojej ocenie refleksja jest "trochę" spóźniona, aczkolwiek jak pisałem już wyżej, ciesze się, że w ogóle jest.
                                Uwielbiam tych "niektórych" Otóż tak Sprawa wygląda tak, że "niektórzy" uważali i uważają za bezsensowne poszukiwania przez PiS poparcia w "letnim" centrum. Ta opinia się nie zmieniła.

                                Po pierwsze pryncypia są dla mnie - jadąc Engelem - "szalenie ważne", bo w innym przypadku będziemy wybierać pomiędzy Tuskiem lewicy i Tuskiem prawicy. Po drugie zaś nie ignoruję Twojego kryterium oceny, ani kontekstu, co więcej uważam zupełnie odwrotnie, że robisz to Ty
                                Sam ignoruję własne kryteria oceny

                                Ja nie neguję punktów, które PiS zrobił, a które Ty wymieniasz. Dostrzegam je, zaliczam. Od lat powtarzam, że jest to jednak dorobek niepełny, gdyż wszystkie te błędy, które powodują, że PiS dzisiaj nie ma szans na realizację swoich pomysłów zaczęły wypływać już wtedy, a nie dopiero w 2013 roku przy Wiplerze.
                                To nie chodzi o "wypływanie", tylko obieraną strategię.

                                Według mnie robią to od 2007 roku. No, mogę się zgodzić, że od 2010 roku. Nieustająco dziwi mnie to odkrywanie Ameryki.
                                Pamiętasz może, kto wymyślił motyw z Gierkiem i namówił Kaczyńskiego na Wawel dla brata, gdy pół patriotycznej Polski się gotowało na wielki pogrzeb w Warszawie? Znowu: jak to racjonalnie wyjaśnić?
                                Ostatnio edytowany przez Foxx; 739.
                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X