Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
    Tylko, że cała dyskusja się zaczęła od tego, że stwierdziłeś słabość PiSu tym, że opierają się o FR, ja natomiast widzę, że w niego inwestowali, żeby mieć zewnętrzną, niezależną bazę merytoryczną i zlecać im mrówczą pracę.
    Raczej od tego, że stwierdziłem, że te inwestycje były relatywnie niewielkie i nieporównywalne do merytorycznych zysków dla PiS.

    I teraz się przerzucą na niego?
    Nie rozumiem tego pomieszania z poplątaniem. Na początku napisałem, że wszystko zależy od potencjału ludzi i instytucji popierających Wiplera i że na razie go nie znamy. Ty ciągniesz wątek rozpoczęty motywem "kibice za bezpieczeństwem". Ale odpowiem - w zdecydowanej większości się nie przerzucą, bo projekt Wiplera generalnie nie jest adresowany do wyborców PiS.

    Co do RR - przejrzałem i to zależy jak się na sprawę spojrzy, bo fakt Wipler zapowiedział przewodzenie "Ruchem Republikańskim", ale Fundacja Republikańska od dawien dawna używa sformułowania "Ruch Republikański" mówiąc o sobie, nawet mają na facebooku profil "Ruch Republikański", a jako organizacja jest właśnie FR.
    O masz. Nic nie "zależy jak się na sprawę spojrzy". Pomysł wygląda na taki, że tworzy się szeroki niesformalizowany Ruch Republikański, który z jednej strony pracuje nad stroną ideową, a z drugiej zakłada lokalne struktury przypominające trochę kluby "G.P", jednak nastawione raczej na pracę organiczną w regionach, niż chodzenie z narodowymi flagami ulicami miast. FR jest podmiotem formalnym, opracowywującym propozycje konkretnych rozwiązań prawnych - do niedawna - na zapleczu jednej partii, PiS. Oba te dopełniające się byty współtworzył Wipler.

    Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
    Nie mam zamiaru wnikać w poglądy gospodarcze Wiplera i wpływie FR na program/działanie PiS (bo ten był właściwie zerowy), gdyż imho jest to bezprzedmiotowe.
    Rzucasz tezę, którą bardzo łatwo obalić - wystarczy sprawdzić, w ilu i jakich sprawach występował w imieniu PiS i porównać to z dowolnym innym posłem spoza zarządu i Rady politycznej tej partii. Po czym zamykasz dyskusję

    Dziwi mnie tylko entuzjazm poniektórych dotyczący szans wyborczych tego przedsięwzięca. Gość który miał 450 wynik spośród wszystkich posłów jawi się jako "lider środowiska" , który ma poprowadzić swoje ugrupowanie do przejęcia władzy w państwie ??
    Cóż, skoro sformułowanie "z ciekawością poczekam na ciąg dalszy " ma być oznaką entuzjazmu, to zdaje się być odbierane na tle powszechnej głębokiej depresji
    Gość liderem środowiska niewątpliwie jest, o czym świadczą kolejne kongresy republikańskie oraz kluby republikańskie w kilkunastu miastach. Chętnie poznam nazwisko jakiegoś innego porównywalnego lidera w jego wieku, który zasiada w parlamencie. Na tej zasadzie Winnicki tez nie jest żadnym liderem, bo go na Wiejskiej w ogóle nie ma
    Poza tym warto jednak czasami wnikać w coś, co się autorytatywnie ocenia Otóż Wipler otwarcie deklaruje, że chce tworzyć relatywnie niewielką formację, która będzie mogła serwować propozycje "odważne", których duże partie w rodzaju PiS zgłaszać nie mogą ze względu na obawy o utratę socjalnego/roszczeniowego elektoratu. Nikt więc nie zakłada "przejęcia władzy w państwie". Chodzi o możliwość realizacji wybranych projektów przy pomocy większego partnera jako koalicjant.

    I to wszystko okraszone gadką o JOW godną politycznego samobójcy.
    Akurat w tym miejscu warto się przyjrzeć, czy przypadkiem ta propozycja nie spowodowałaby poparcia jakiejś grupy aktualnie nie chodzących na wybory. Albo, czy coś takiego już nie nastąpiło ze strony jakichś stowarzyszeń/inicjatyw zwolenników JOW, tylko jeszcze o tym nie wiemy.

    Mam do Ciebie jedno pytanie, czy gdyby podobny ruch wykonała dajmy na to Pani Poseł Hrynkiewicz Józefa, która przedstawiła by analogiczny program co Wipler, to:
    - byłbyś pełen nadziei
    - uznałbyś, że jej odjebało ??
    Możesz wskazać jakieś wspólne cechy dot. zdolności organizacyjnych, aktywności i zaplecza Hrynkiewicz i Wiplera?

    Osobiście wkurwia mnie tylko jedno, iż w momencie kiedy pojawia się szansa dojechania szkodników z PO, jak zawsze musi pojawić się mesjasz, mąż opatrznościowy (...)
    Nie było dotąd ani jednej podobnej sytuacji. Wszelkie volty w PiS-ie następowały po próbach zwiększenia swojego statusu w partii przez kolejne osoby/środowiska i zwykle, gdy partia ta była w słabej sytuacji - np. po przegranych wyborach. Tu jest dokładnie na odwrót. Poza tym 99% wyborców PiS zareaguje/reaguje tak, jak Ty, więc spoko-loko Ta partia na tym ruchu specjalnie nie straci. Z drugiej strony, skoro się wiesczy delikwentowi totalną klęskę i się go wyśmiewa, to po co się wkurwiać? Pozdrówki od jednego, z tych, którzy z powodu opinii "nie po linii" awansowali na miano "poniektórych"


    PS Ciekawy list do lidera Błaszczaka w odpowiedzi na pismo lidera Suskiego:

    Warszawa, dnia 3 czerwca 2013 r.


    Szanowny Pan
    Mariusz Błaszczak
    Przewodniczący Klubu Parlamentarnego
    Prawo i Sprawiedliwość

    Szanowny Panie Przewodniczący,

    W odpowiedzi na pismo posła Marka Suskiego z dnia 27 maja 2013 r. dotyczące mojej nieobecności w trakcie głosowania podczas 41 posiedzenia Sejmu RP, które odbyło się w dniu 24 maja 2013 r. nad projektem ustawy o Narodowym Programie Zatrudnienia wyjaśniam co następuje.

    Pomimo mojej obecności na sali sejmowej, nie brałem udziału w głosowaniu, ponieważ gruntownie nie zgadzam się z rozwiązaniami przewidzianymi w poselskim projekcie ustawy o Narodowym Programie Zatrudnienia zgłoszonym przez Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość.

    W mojej ocenie projekt ustawy o Narodowym Programie Zatrudnienia [dalej „NPZ”], pomimo słusznego celu jakim jest walka z bezrobociem, doprowadziłby do pogorszenia sytuacji na rynku pracy. Najważniejsze negatywne skutki NPZ to:

    1. Zwiększenie pozapłacowych kosztów pracy
    Projekt ustawy promującej zatrudnienie przewiduje osiągnięcie tego celu poprzez zwiększenie kosztów zatrudnienia. Projekt wprowadza bowiem dodatkowe składki o podobnym charakterze i obowiązujące równolegle do składek ZUS.
    Zgodnie z projektem, w najgorszym wariancie pracodawca będzie musiał obciążyć wynagrodzenie każdego pracownika nowymi składkami wynoszącymi 2,75% podstawy wymiaru. Wysokość składek jest zatem zbliżona do wysokości obowiązujących obecnie składek na Fundusz Pracy i na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Dla przeciętnego wynagrodzenia (ok. 3.800 brutto) będzie to oznaczać dodatkowe 100 zł do oddania państwu przez pracodawcę. Spodziewanym efektem wejścia NPZ w życie byłyby zatem wszystkie negatywne skutki zaobserwowane po zwiększeniu przez rząd premiera Donalda Tuska kosztów pracy, gdy podnosił składkę rentową tj.:
    zwiększenie stopy bezrobocia,
    przerzucenie na pracowników kosztów podwyżki (efektywne zmniejszenie wynagrodzeń),
    przyspieszenie procesu emigracji (zwłaszcza wśród ludzi młodych).

    2. Rozrost biurokracji
    NPZ przewiduje powołanie dwóch nowych Funduszy w ramach BGK oraz utworzenie systemu dotacji obsługiwanego przez organy samorządowe. Skutkiem NPZ będzie zatem konieczność zwiększenia zatrudnienia w sektorze publicznym, a co za tym idzie poniesienie przez budżet państwa i samorządów dodatkowych wydatków. NPZ przewiduje bowiem utworzenie skomplikowanego mechanizmu redystrybucji opartego na nowopowołanych instytucjach, które będą wymagały zatrudnienia nowych urzędników i których utrzymanie będzie kosztowne (jedną z wad projektu jest niewskazanie realnego kosztu funkcjonowania NPZ). Co więcej, NPZ przewiduje wprowadzenie preferencyjnych składek ZUS dla określonych przedsiębiorców. Przyczyni się to do wzrostu kosztów obsługi systemu informatycznego ZUS, który już teraz wynosi ok. 800 mln zł rocznie.

    3. Potencjalna korupcjogenność systemu dotacji i dofinansowania
    NPZ tworzy system dotacji i dofinansowania podatny na korupcję. Przykładowo polem do nadużyć jest otwarty katalog kosztów „wyposażenia lub doposażenia stanowiska pracy”, na które udzielana jest dotacja oraz niedookreślona „perspektywa utrzymania zatrudnienia przez podmiot otrzymujący dotację”, którą kieruje się komisja przyznająca dotację.
    Biorąc pod uwagę powyższe, spodziewane po ewentualnym wejściu Narodowego Programu Zatrudnienia w życie, negatywne konsekwencje oraz ich skalę, podjąłem decyzję o nieudzieleniu mojego poparcia projektowi ustawy zgłoszonej przez Prawo i Sprawiedliwość.

    Pogłębiająca się różnica między moimi poglądami i receptami na poprawę sytuacji gospodarczej w Polsce, których fundamentem jest brak zgody na dalszy wzrost obciążenia podatkowego Polaków oraz brak akceptacji dla rujnującego finanse publiczne wzrostu zatrudnienia w aparacie państwa, a programem gospodarczym forsowanym przez Prawo i Sprawiedliwość, którego przykładem jest Narodowy Program Zatrudnienia, wyklucza moją dalszą obecność w Klubie Parlamentarnym i partii.
    Decyzję o opuszczeniu Klubu Parlamentarnego i partii Prawo i Sprawiedliwości podejmuję by skuteczniej promować i realizować progospodarczy i prorodzinny program dla Polski na miarę ambicji mojego pokolenia Polaków.
    Jednocześnie pragnę podziękować za dotychczasową wspólną pracę z koleżankami, kolegami oraz kierownictwem Prawa i Sprawiedliwości przy projektach prawodawczych mających na celu poprawę sytuacji w Polsce.

    Z wyrazami szacunku,
    Przemysław Wipler


    Tyle, jeżeli chodzi o "konkrety" i porównania z Hrynkiewicz (raczej socjalistką skąd-inąd)
    Ostatnio edytowany przez Foxx; 739.
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

    Komentarz


    • @TNTP,

      mógłbym tu zacytować słowa piosenki Pietrzaka o nadziei, ale nie chcę popadać w patos .

      Moim zdaniem teoretyczna dyskusja na ten temat jest nieco za długa, bo i tak "po czynach ich poznacie".
      Generalnie uważam, że jeśli RR pociągnie za sobą młodych chcących bezinteresownie działać ludzi, to będzie dobrze, jeśli nie - to nie. To oni bowiem będą ewentualnie zbierać podpisy pod różnymi inicjatywami, rozklejać plakaty (czy co tam się teraz rozwiesza w celach propagandowych, bo klajstru już się pewnie nie gotuje ), przygotowywać spotkania z ekspertami RR i generalnie brać udział w szeroko rozumianej agitacji.
      "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

      WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
        Rzucasz tezę, którą bardzo łatwo obalić - wystarczy sprawdzić, w ilu i jakich sprawach występował w imieniu PiS i porównać to z dowolnym innym posłem spoza zarządu i Rady politycznej tej partii. Po czym zamykasz dyskusję

        Mhhh ja rozumiem, że koszula bliższa ciału i siłą rzeczy masz/mamy lepszy wgląd w działalność PW niż jakiegoś anonimowego posła z dajmy na to Podlaskiego, ale bądźmy poważni od kiedy "występowanie" w imieniu PiS oznacza "wpływ na program/działanie PiS". To, że PW ma za sobą wsparcie jakiegoś zespołu nazwijmy to eksperckiego (co ma oprócz oczywistych pozytywów, także pewne wady ) jest faktem niezaprzeczalnym, dlatego mógł wykorzystywać to i wykorzystywał do - promowania własnej osoby/poglądów, w szerszym zakresie niż przeciętny poseł. Odniosę się jeszcze do tego zagadnienia w ostatnim punkcie.
        Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
        Cóż, skoro sformułowanie "z ciekawością poczekam na ciąg dalszy " ma być oznaką entuzjazmu, to zdaje się być odbierane na tle powszechnej głębokiej depresji
        Gość liderem środowiska niewątpliwie jest, o czym świadczą kolejne kongresy republikańskie oraz kluby republikańskie w kilkunastu miastach. Chętnie poznam nazwisko jakiegoś innego porównywalnego lidera w jego wieku, który zasiada w parlamencie. Na tej zasadzie Winnicki tez nie jest żadnym liderem, bo go na Wiejskiej w ogóle nie ma
        Poza tym warto jednak czasami wnikać w coś, co się autorytatywnie ocenia Otóż Wipler otwarcie deklaruje, że chce tworzyć relatywnie niewielką formację, która będzie mogła serwować propozycje "odważne", których duże partie w rodzaju PiS zgłaszać nie mogą ze względu na obawy o utratę socjalnego/roszczeniowego elektoratu. Nikt więc nie zakłada "przejęcia władzy w państwie". Chodzi o możliwość realizacji wybranych projektów przy pomocy większego partnera jako koalicjant.

        Ale to co tu piszesz jest to nie obraź się sofistyka. Wedle tego co piszesz to każdy z nas jest liderem jakiegoś środowiska, no może nie tak wpływowego jak te "kilkanaście klubów republikańskich". Co do pozycji politycznej PW i jego młodego wieku, to żeby nie szukać daleko to wystarczy spojrzeć tylko na AHofmana i jakże symptomatyczne relacje pomiędzy nimi dwoma.
        Na tej zasadzie co piszesz to do Sejmu mógłby startować Samuel Pereira, porobił by wokół siebie szumu, otworzyłby kilkanaście "Klubów Niezależnych" i potem kreował by się otwierając nową partię na "lidera środowiska", już widzę Twoją reakcję . Zresztą swoją drogą to środowisko w którym lideruje PW musi być bardzo wpływowe i liczne o czym świadczy jego wynik wyborczy . Dlatego też argumentacja, iż "nie zakłada "przejęcia władzy w państwie"" dla mnie dyskwalifikuje go jako poważnego polityka. Bo Sejm to nie jest to kółko dyskusyjne, tylko narzędzie do realizowania własnych interesów (jakiekolwiek by one nie były dobre/złe dla Polski). Podejście mały może więcej jest no sorry czystym kretynizmem i stoi w poważnej sprzeczności z tym co pisałeś wcześniej, czyli niby o tym, że PW miał wpływ na politykę PiS (bo jeśli by miał to po $#@$ wychodzi, a jeśli nie miał to świadczy tylko o tym, że mam rację, a PW jest mitomanem). Zaś co do deklaracji PW, to sorry, ale jakby powiedział chcemy wygrać następne wybory to zabrzmiało by to mhhh troszkę dziwnie. Zresztą do zagadnień też odniosę się do tego wszystkiego w ostatnim akapicie.
        Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
        Akurat w tym miejscu warto się przyjrzeć, czy przypadkiem ta propozycja nie spowodowałaby poparcia jakiejś grupy aktualnie nie chodzących na wybory. Albo, czy coś takiego już nie nastąpiło ze strony jakichś stowarzyszeń/inicjatyw zwolenników JOW, tylko jeszcze o tym nie wiemy.
        Zawsze wydawało mi się, że główną cechą charakteryzującym środowiska konserwatywno-liberalne, jest realna ocena do sytuacji i cyniczne wręcz podejście do samej polityki cechujące się podporządkowaniem wszystkiego w imię szeroko rozumianej skuteczność. Czy wierzysz, iż ordynacja JOW dałaby jakiekolwiek szanse na wprowadzenie choćby jednego przedstawiciela RR ?? Czy te mityczne miliony które nie chodzą na wybory ze względu na ordynację z automatu miałyby zagłosować na nową formację ?? Czy też rozkład ich głosów byłyby bliższy dotychczasowym wynikom wyborczym ?? Ilu ludzi którzy mają w dupie wybory słyszało kiedykolwiek o PW/RR/FR 10000, 50000 w skali kraju ?? O tym, że JOW to ułuda świadczą zresztą najlepiej wyniki wyborów do Senatu. A to poparcie ze strony inicjatyw wspierających JOW które może jest, ale o tym nie wiemy to przypomina mi taki cytat "Tak, ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic. To razem właśnie mamy tyle, w sam raz tyle, żeby założyć wielką fabrykę..."
        Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
        Możesz wskazać jakieś wspólne cechy dot. zdolności organizacyjnych, aktywności i zaplecza Hrynkiewicz i Wiplera?
        Nie mam zielonego pojęcia jakie są "zdolności organizacyjne, aktywność i zaplecze" Pani Hrynkiewicz, ale za to zauważyłem jakie to miało przełożenie na wynik wyborczy PW i JH A chyba o tym tu cały czas pisze, no chyba, że tworzenie nowej partii to jest sztuka dla sztuki, bo **** że się będzie jakimś promilowym planktonem, ale ważne, że ma się to zaplecze i zdolności organizacyjne. Także jeszcze raz podkreślę nie zajmuje się programem ugrupowania PW (ogólnie to mam specyficzne podejście do wszelkich założeń programowych) tylko konsekwencjami politycznymi tej decyzji...których imho nie będzie, tak jak nie będzie PW w Sejmie przyszłej kadencji (i właśnie ze względu, że PW ma wiele atutów/zaley o których sam przed chwilą wspomniałeś powoduje moją mega negatywną ocenę jego decyzji).
        Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
        Nie było dotąd ani jednej podobnej sytuacji. Wszelkie volty w PiS-ie następowały po próbach zwiększenia swojego statusu w partii przez kolejne osoby/środowiska i zwykle, gdy partia ta była w słabej sytuacji - np. po przegranych wyborach. Tu jest dokładnie na odwrót. Poza tym 99% wyborców PiS zareaguje/reaguje tak, jak Ty, więc spoko-loko Ta partia na tym ruchu specjalnie nie straci. Z drugiej strony, skoro się wiesczy delikwentowi totalną klęskę i się go wyśmiewa, to po co się wkurwiać? Pozdrówki od jednego, z tych, którzy z powodu opinii "nie po linii" awansowali na miano "poniektórych"
        Tylko, że jak Ci to powiedzieć wyjście PW jest as far as i know spowodowane dokładnie tym samym co spowodowało powstanie PJN (oczywiście z zachowaniem wszelkich proporcji) - zobacz jak zmieniał się "status" PW w ciągu ostatniego półrocza i czym było to spowodowane. I dlatego teraz wszelkie gadanie o tym że będę się realizował w mniejszej partii, o zdolności koalicyjnej, o tym, iż PiS skręca w lewo są dla mnie tylko zwykłym pitoleniem i szukaniem na siłę jakiegoś wiarygodnego wytłumaczenia swojej lekkomyślnej/pochopnej decyzji. Czego najlepszym przykładem jest wykładnia tekstu o "złożeniu mandatu" Także niejako reasumując faktem jest, że PW okazał się politykiem sprawnym pr, uprawiającym nowoczesny marketing polityczny i z tego powodu był/jest atrakcyjnym szczególnie dla młodego środowiska. Ale ta jego kreacja nie niosła za sobą jakiegoś większego wpływu na działania PiS, a imho PW chciał po prostu za dużo i za szybko (czego najlepszym dowodem jest decyzja o budowaniu własnej formacji politycznej).
        Natomiast moje krytykanctwo jest spowodowane tym, iż propsowanie/"z ciekawością czekam" takich ruchów jak PW w najprostszej linii prowadzi do rozbijania prawicy na jakieś śmieszne kanapki. Na tej zasadzie co Wipler to może wyjść każdy poseł z PiS i też znajdzie pięćdziesiąt argumentów, że działam na korzyść PiS, małe jest piękne, socjaliści, liberałowie i w ogóle Polska jest najważniejsza
        Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
        Tyle, jeżeli chodzi o "konkrety" i porównania z Hrynkiewicz (raczej socjalistką skąd-inąd)
        To porównanie miało tylko i wyłącznie na celu wskazanie, że potencjał wyborczy PW w porównaniu z anonimową dla 99,99% użytkowników tego forum posłanką z Podkarpacia, jest powiedzmy, że marny i to są właśnie konkrety, a nie kto jakie hasła, czy tam komunały wypisze na swoich sztandarach, czy tam programach
        Lieber tot als rot!!

        Komentarz


        • Nie wdając się w szczegóły Waszej dyskusji chciałem dodać, że Wipler nie wygląda na kogoś kto ma sranie z powodu lekkomyślnej decyzji.

          Komentarz


          • Michał Kamiński też nie wygląda jakby miał sranie, zresztą Tadek Cymański też....zobaczymy za pół roku
            Lieber tot als rot!!

            Komentarz


            • Ano
              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                Ano
                nie wspominając już o Januszu Korwinie-Mikke który od 20kilku lat nie wyglądał na zesranego, tylko konsekwentnie miażdży lewaków na youtube
                Lieber tot als rot!!

                Komentarz


                • Mi w tej dyskusji naprawdę wystarczy przykład A. Hofmana jako "lidera" ("pozycja polityczna" ograniczająca się do potencjalnej możliwości dworskiego torpedowania personalnej konkurencji bez śladu własnych działań, czy kwalifikacji merytorycznych w jakiejkolwiek kwestii dotyczącej państwa). Skończmy na razie - jak sam napisałeś, wrócimy do tematu za czas jakiś
                  My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                  Komentarz


                  • Tylko, że mhh jakby to powiedzieć, osoba AH została tu przeze mnie użyta, że tak powiem z pełnym rozmysłem. Po tym co napisałeś zastanawia mnie tylko dlaczego tak, a nie inaczej wyglądały relacje pomiędzy AH i PW, bo podział ról w tym duecie był jak najbardziej jasny i to bynajmniej nie PW robił tam za "lidera środowiska"
                    Lieber tot als rot!!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                      To porównanie miało tylko i wyłącznie na celu wskazanie, że potencjał wyborczy PW w porównaniu z anonimową dla 99,99% użytkowników tego forum posłanką z Podkarpacia, jest powiedzmy, że marny i to są właśnie konkrety, a nie kto jakie hasła, czy tam komunały wypisze na swoich sztandarach, czy tam programach
                      Pani profesor Hrynkiewicz nie jest taka anonimowa, nie przesadzajmy. Na pewno nie na poziomie 99%

                      Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                      Michał Kamiński też nie wygląda jakby miał sranie, zresztą Tadek Cymański też....zobaczymy za pół roku
                      Co do Kamińskiego się nie zgodzę, zwłaszcza w kontekście jego poginania z Bronkiem.

                      A wtrącając swoje trzy grosze do dyskusji, to zaraz po ogłoszeniu decyzji przez Wiplera byłem zaskoczony i wkurzony. Dlatego nie dziwię się krytcznym głosom na forum, zwłaszcza że sądząc po ich ilości, można zaryzykować stwierdzenie, że Wipler dostał się do sejmu właśnie dzięki głosom z forumki

                      Ale zupełnie nie rozumiem porównywania go do PJN, Kamińskiego czy innych dezerterów. Po tych kilku dniach, przynajmniej dla mnie, oczywiste jest że Wipler nie robi tournee po zaprzyjaźnionych mediach i nie opowiada jaki to Kaczor brzydki i okropny, i w ogóle to fuj i be. Do PiSu odnosi się z szacunkiem, a swój program i swoją wizję prezentuje w sposób logiczny, prosty i z klasą.
                      Jak już było napisane - zobaczymy za pół roku. Ja kibicuję każdemu rozsądnemu projektowi na prawicy, a Wipler taki właśnie dla mnie jest.
                      Ora et labora

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                        Tylko, że mhh jakby to powiedzieć, osoba AH została tu przeze mnie użyta, że tak powiem z pełnym rozmysłem. Po tym co napisałeś zastanawia mnie tylko dlaczego tak, a nie inaczej wyglądały relacje pomiędzy AH i PW, bo podział ról w tym duecie był jak najbardziej jasny i to bynajmniej nie PW robił tam za "lidera środowiska"
                        Jakiego "środowiska"? PW podczepił się pod "dworskiego bojara" z nadania Lipińskiego, by budować swoją pozycję w partii od zera. Sądząc po echach z ostatnich dni, coś tam jednak osiągnął. Jak status AH się ma do pozycji PW w FR i, szerzej, w RR (liczba zaangażowanych osób wspierająca działania jednego gościa) - zaiste pojęcia nie mam "Dworski bojar" ma to do siebie, że bez promotora jest nikim, bo niczego nie zawdzięcza własnej pracy i nikt inny go nie wspiera. Wystarczy porównać "osiągi" w sferze publicznej, czy C.V. obu delikwentów. Ot, drobna różnica
                        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                        Komentarz


                        • Bądźmy poważni, takie podczepienie to nie jest coś w stylu a dziś jestem podczepiony pod a, a jutro pod b, tylko swego rodzaju decyzja-deklaracja polityczna. Akurat w tym przypadku deal był prosty, ale sam fakt wyboru "protektora" pod postacią AH uważam za znamienny. Ja tam nie wiem o jakich echach z ostatnich dni piszesz, bo z tego co ja się orientuję to właśnie powodem wyjścia PW z PiS jest to, że nic nie osiągnął (w sensie politycznym - mówię o jego pozycji w partii), a jako, że ma ambicje, żeby przewodzić stadu (w tym wypadku 1 osobowemu) to się po prostu zawinął, okraszając to wszystko jakąś gadką o tym, że PiS skręca na lewo.

                          Natomiast co do porównania "osiągnięć" PW z chociażby ze wspomnianym AH, to wiem jedno na chwilę obecną ten drugi ma pewną kolejną kadencję w Sejmie, a formacja PW może dostać co najwyżej 100lików na buniu...w sumie tak też można zmieniać Polskę, ale czy jest to skuteczniejsze to mhh śmiem wątpić
                          Zresztą nie do końca wiem co rozumiesz przez ""osiągi" w sferze publicznej", bo na tej zasadzie to największe osiągi będą mieli Stankiewicz z Solidarnymi i Sakiewicz z Klubami GP, a taki Tusk, czy tam Schetyna to będą nic nie znaczące bolki bez zaplecza

                          Zaś co do PJN, to nie patrzę na "problem" w kategoriach ludzkich, tylko politycznych - jedni i mhh drugi wyszli z partii zakładając własny projekt polityczny. Jednym się nie udało, a drugiemu się ....zobaczymy
                          To co kto mówił, to są takie polityczne didaskalia, a nie meritum problemu.
                          Lieber tot als rot!!

                          Komentarz


                          • Naprawdę nie ma sensu tego ciągnąć, zwłaszcza jak wyżej padło, jeżeli Wipler jest taki marginalny Jeżeli komuś imponuje Hofman, bo będzie miał gwarantowaną kolejną kadencję przy braku jakiejkolwiek pracy parlamentarnej - zdrówko . Dla mnie śmiech na sali, więc czekam na jakiegoś polityka z "naszej" strony, który zajmuje się czymś więcej, niż żelem na własnym łebku i rozprowadzaniem wewnątrzpartyjnych intryg. Czy będzie nim Wipler - jak wspomniałem - z ciekawością czekam na ciąg dalszy. Na razie tradycyjnie ruszyła "Strefa Wolnego Słowa", "szukając" kłamstw PW w odniesieniu do daty decyzji o wyjściu z PiS (ileś tam dni z końca maja).

                            Gdy Wipler otwarcie mówił, że z tematem dobijał się przez dwa miechy do J. Kaczyńskiego. Czyli wajcha ze strony PiS poszła, a kaska określa kierunek "wolnego słowa".

                            Dla mnie rzecz jest prosta - to Wipler, a nie Hofman, itp. poradzi sobie na rynku po ewentualnej porażce w polityce. I wszystko na temat jakości

                            PS Oczywiście można udawać, że w porównaniu do projektu reformy finansów publicznych Gilowskiej złożonego dwukrotnie w Sejmie (lipiec 2007, listopad 2007) oraz propozycji referowanych na początku tej kadencji przez Wiplera i (wiceprezes) Szydło, PiS nie skręca w lewo. Jak rzecz wygląda naprawdę PW wypunktował w liście do lidera Błaszczaka ( ). Ja tam udawać nie zamierzam. Wszyscy mamy wolną wolę
                            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                            Komentarz


                            • Nie wtrącając się w dyskusję, nie starcza mi merytorycznych argumentów, takie coś http://niezalezna.pl/42124-wipler-ju...aj-plany-posla
                              To nasza jest duma , to nasza jest sława...

                              Komentarz


                              • Z komentarzy pod artykułem wynika, że WIPLER = WSI.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X