Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez casual Zobacz posta
    ?
    Cos więcej na ten temat?
    W wywiadzie stwierdził jasno, że nie podoba mu się gospodarczy skręt PiSu w lewo (pomysły w stylu uzusowienia śmieciówek itd) i coraz większe wpływy Śniadka. Plus zaangażowanie w akcję "Polska bez PITa" KoLibra i Fundacji Republikańskiej. Generalnie facet martwi się w jakim kierunku partia podąża, a to w przeszłości zawsze kończyło się kopem w dupę. Zagraża jedności i tak dalej.

    Zamieszczone przez Z.
    Ja wiem czy ryzykowny?
    Stracił (co prawda na razie tylko w rządzie) najbardziej rozpoznawalną twarz po konserwatywnej stronie. W sytuacji, gdy nadal spora część wyborców PO utożsamia się z wartościami wyznawanymi przez Gowina. Ryzykuje duże zachwianie wartości - jak wiadomo wielką siłą PO jest umiarkowanie w sporach (głównie ideologicznych) pomiędzy skrajnościami, dzięki posiadaniu umiarkowanej lewicy (Kidawa) i prawicy. Ścięcie ministerialnej głowy chyba jedynego rozpoznawalnego przedstawiciela umiarkowanej prawicy może zachwiać taką równowagę. Sam znam kilka osób które przy PO trzymał tylko Gowin. Poza tym facet jako jeden z nielicznych... faktycznie coś próbował zmienić i to mu się udało. Można się z tymi reformami nie zgadzać, ale udało mu się je wprowadzić w życie. Nagrodą jest odstrzał.

    Oczywiście decyzja na pewno była mocno przemyślana i skalkulowana, co nie oznacza że nieryzykowna. Decydował kilka tygodni...
    Ostatnio edytowany przez Slyboots; 9286.
    "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

    Komentarz


    • Zgadzam się z Sly. Nie można tak od tak wywalić Gowina(najbardziej rozpoznawalnego "prawicowca" w PO), wstawić Biernackiego(kojarzy go 1 na 100 osób) i powiedzieć, że wszystko jest po staremu, bo obaj to konserwatyści.

      Teraz możemy teoretyzować co się stanie dalej:
      a) jaką strategię obierze Gowin i reszta konserwatystów, bo w moim odczuciu nie mają wielkich szans na dobre miejsca na listach w 2015;
      b) jaką strategię obierze "Wyborcza", która w jakimś stopniu wywalczyła tą dymisję, czy będzie pchała w kierunku powrotu do tematu związków partnerskich, czy wystarczy jej dzisiejsze zwycięstwo;
      c) jaką strategię obierze Tusk: wróci do kwestii światopoglądowych(zwłaszcza, że nie ma innych tematów) ulegając GW, zacznie ostrą pacyfikację konserwatystów(już się dziś w sumie zaczęła), czy może się cofnie.

      Widać ewidentnie, że PO słabnie i zaczynają się ostre tarcia. Będzie ciekawie

      Komentarz


      • Komisja Europejska poinformowała w czwartek, że zażądała od Polski zwrotu 79,9 mln euro z funduszy na rolnictwo. To kara za niewystarczające kontrole wniosków o unijne wsparcie w ramach Wspólnej Polityki Rolnej.W czwartek w ramach procedury rozliczania wydatków KE ukarała w sumie 14 krajów członkowskich za uchybienia w wydatkowaniu środków na Wspólną Politykę Rolną albo nieadekwatne procedury kontrolne. W konsekwencji tej decyzji do budżetu UE powrócić ma w sumie ok. 230 mln euro.
        Najwyższymi karami KE ukarała Grecję, która ma zwrócić 107,6 mln euro.

        WSI24
        Ostatnio edytowany przez nalepv; 57921.
        Święta miłości kochanej ojczyzny,
        Czują cię tylko umysły poczciwe!

        Komentarz


        • URze https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.n...89147769_n.jpg

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Usmarkany_Pod_Nosem Zobacz posta
            Do takich kwestii jest inny, bardziej odpowiedni temat, "Przegląd prasy".

            Komentarz


            • Czy firma szwajcarska , która ma siedzibę w naszym państwie może wysyłać towar do Iranu ?

              Czy jest jakieś embargo gospodarcze , które zezwala jedynie na wysyłanie leków , środków medycznych ?

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
                Zgadzam się z Sly. Nie można tak od tak wywalić Gowina(najbardziej rozpoznawalnego "prawicowca" w PO), wstawić Biernackiego(kojarzy go 1 na 100 osób) i powiedzieć, że wszystko jest po staremu, bo obaj to konserwatyści.

                Teraz możemy teoretyzować co się stanie dalej:
                a) jaką strategię obierze Gowin i reszta konserwatystów, bo w moim odczuciu nie mają wielkich szans na dobre miejsca na listach w 2015;
                b) jaką strategię obierze "Wyborcza", która w jakimś stopniu wywalczyła tą dymisję, czy będzie pchała w kierunku powrotu do tematu związków partnerskich, czy wystarczy jej dzisiejsze zwycięstwo;
                c) jaką strategię obierze Tusk: wróci do kwestii światopoglądowych(zwłaszcza, że nie ma innych tematów) ulegając GW, zacznie ostrą pacyfikację konserwatystów(już się dziś w sumie zaczęła), czy może się cofnie.

                Widać ewidentnie, że PO słabnie i zaczynają się ostre tarcia. Będzie ciekawie
                Dziś zapowiedziano powrót do "związków partnerskich"

                Komentarz


                • Polska będzie musiała dołożyć około 300 mln euro do tegorocznego budżetu unijnego - poinformował w czwartek komisarz UE ds. budżetu Janusz Lewandowski.
                  szwabski portal axel.....
                  Aby żyło się nam lepiej!!!
                  Święta miłości kochanej ojczyzny,
                  Czują cię tylko umysły poczciwe!

                  Komentarz


                  • Premier jest gotowy na konfrontację z partyjnymi konserwatystami w sprawie związków partnerskich.

                    Do awantury o związki partnerskie doszło podczas spotkania Klubu Platformy z premierem w środowy wieczór. Według naszych informacji publicznie pokłócili się członkowie zespołu, który miał przygotować wspólny projekt – Elżbieta Achinger oraz Jerzy Kozdroń.

                    Awantura powraca

                    Zespół powstał pod koniec lutego po tym, gdy w PO doszło do otwartego konfliktu po głosowaniu nad projektami kilku ustaw o związkach partnerskich. Partyjni konserwatyści – po wezwaniu z trybuny sejmowej przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina – przegłosowali wówczas premiera i odrzucili wszystkie projekty.


                    Premier był wściekły na Gowina. I uparł się, że związkami trzeba się zająć ponownie. Dlatego w Klubie PO powstał zespół, który miał wypracować jeden partyjny projekt. W skład zespołu poza bliską Gowinowi konserwatystką Achinger wszedł liberał Artur Dunin, który ma własny projekt ustawy o związkach partnerskich. Partyjny prawnik Kozdroń miał być ich arbitrem i przygotować projekt przepisów akceptowalnych dla wszystkich frakcji Platformy.


                    W środę okazało się, że nic z tego nie wyszło. Rozgoryczony Kozdroń oskarżył Achinger o to, że nie chciała brać udziału w wypracowaniu kompromisu. A Achinger odpowiedziała mu, że nie mogło być mowy o kompromisie, skoro za punkt wyjścia przyjęty został liberalny projekt Dunina.


                    – Proponowałem wprowadzenie do projektu wielu zapisów, na których zależało konserwatystom – mówi w rozmowie z „Rz” Kozdroń. – Niestety, nie było woli współpracy z ich strony.


                    Umowa 
czy oświadczenie


                    Liberałowie są przekonani, że zaostrzenie stanowiska przez konserwatystów to efekt odwołania z rządu Jarosława Gowina. – W ich interesie jest teraz wyostrzanie różnic światopoglądowych wewnątrz partii – mówi nam jeden z czołowych polityków Platformy.

                    Ale wielu posłów jest zdziwionych, że premier na nowo postanowił otworzyć konflikt o związki partnerskie. Na posiedzeniu klubu Donald Tusk oświadczył bowiem, że konsultował się z konstytucjonalistami, którzy uznali, że po poprawkach liberalny projekt Dunina będzie zgodny z konstytucją. To zabrzmiało jak wypowiedzenie wojny konserwatystom.

                    Jakie to poprawki? Według naszych informacji chodzi przede wszystkim o to, aby związki nie były zawierane w urzędach stanu cywilnego (jak małżeństwa), tylko poprzez umowy podpisywane u notariusza. To też się stało przedmiotem sporu. Dunin ujawnia w rozmowie z „Rz”: – Poszło o dokumenty podpisywane u notariusza. Pani poseł Achinger nie chciała się zgodzić na „umowy”. Proponowała, aby partnerzy składali „oświadczenia”.


                    Achinger potwierdza. – Oświadczenia mają mniejszą wagę prawną – tłumaczy.


                    Projekt Dunina dotyczy zarówno par homoseksualnych, jak i heteroseksualnych. Wprowadza m.in. dziedziczenie majątku, umożliwia wspólne zaciąganie kredytów i wprowadza obowiązek alimentacyjny w razie zakończenia związku.


                    Zmieniona ma być nazwa projektu. Zamiast „ustawy o związkach partnerskich” będzie „ustawa o umowach partnerskich”. To gest pod adresem prezydenta, który przestrzegał, że ustawowe zapisanie związków partnerskich jest dla niego nie do przyjęcia.


                    Ten gest może się jednak okazać niewystarczający. Prezydent sugeruje, że jakakolwiek odrębna ustawa wprowadzająca związki partnerskie, nie zostanie przez niego podpisana. W niedawnym wywiadzie dla „Rz” Bronisław Komorowski oświadczył: – Nie można forsować rozwiązań, które mogą być niezgodne z konstytucją. To narażenie na dodatkowy dyskomfort ludzi, którzy i tak żyją często w dyskomforcie.


                    Wsparcie prezydenta


                    Komorowski proponuje zmiany w kilku konkretnych ustawach, które mają ułatwić wspólne życie konkubentom. Prezydentowi chodzi o dwa obszary – ułatwienia w uzyskiwaniu informacji o stanie zdrowia partnera oraz zwolnienie z podatku spadkowego w razie jego śmierci.


                    Konserwatyści zdają sobie sprawę, że mają wsparcie Komorowskiego. I są gotowi na starcie z premierem. – Poparcie projektu Dunina to świadomy gest Tuska wobec wyborców lewicowych – mówi nam jeden ze stronników Gowina.

                    Elżbieta Achinger zapowiada, że w ciągu kilku dni przedstawi władzom Klubu PO konkurencyjny, konserwatywny projekt, zbieżny z postulatami prezydenta. – Co zrobią z nim władze klubu? Mówiąc szczerze, nie mam pojęcia – przyznaje.

                    Konserwatyści, z którymi rozmawialiśmy, zapowiadają, że jeśli władze klubu odrzucą ich projekt, to są gotowi wnieść go do Sejmu bez błogosławieństwa partii.


                    W Platformie tarcia i napięcie są coraz silniejsze. Jak ujawniliśmy w wydaniu online poseł Adam Żyliński złożył legitymację partyjną.


                    Żyliński jest posłem PO już drugą kadencję. Wcześniej był burmistrzem Iławy i wicemarszałkiem Warmińsko-Mazurskiego oraz jednym z liderów PO w regionie.


                    – To mój sprzeciw wobec tego, jak Platforma Obywatelska upartyjnia samorządy. Działacze zawłaszczają urzędy, do tego dochodzi buta i pławienie się w luksusie. Zapomnieli, że rządzić to znaczy służyć – mówi „Rz” Żyliński.


                    Poseł dodaje, że zamierza pozostać w Klubie Parlamentarnym PO. W przyszłym roku zamierza zaś wystartować w wyborach na burmistrza Iławy.
                    http://www.rp.pl/artykul/16,1007652-...-z-PO.html?p=2

                    W obliczu coraz gorszych danych makroekonomicznych szykuje się kolejna walka światopoglądowa w Platformie

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
                      http://www.rp.pl/artykul/16,1007652-...-z-PO.html?p=2

                      W obliczu coraz gorszych danych makroekonomicznych szykuje się kolejna walka światopoglądowa w Platformie
                      chleba nie będzie, za to igrzyska jak najbardziej

                      Komentarz


                      • http://www.rmf24.pl/fakty/polska/new...bro,nId,965160

                        Komentarz


                        • Bronisław znowu wymiata.

                          Ostatnia wizyta Bronisław Komorowskiego w Paryżu przebiegła bez większego echa, gdyby nie szokująca wpadka prezydenta. Po spotkaniu z François Hollandem Komorowski podkreślił, że Polska i Francja były „od początku do końca sojusznikami w czasie drugiej wojny światowej”. Chyba prezydent powinien odświeżyć wiedzę historyczną.

                          - Byliśmy sojusznikami w czasie II Wojny Światowej - i to sojusznikami od samego początku do samego końca wojny - podkreślił Komorowski zapominając lub nie wiedząc, że od 10 lipca 1940 roku do 20 sierpnia 1944 roku legalną władzę we Francji sprawował prohitlerowski rząd w Vichy. Rozkazywał on francuskiej policji i żandarmerii łapanie Żydów - wysyłanych następnie do obozów zagłady. Odpowiedzialność francuskiego państwa za prohitlerowską politykę została oficjalnie uznana przez byłego prezydenta Jacquesa Chiraca.

                          O słowach prezydenta w Paryżu jako pierwszy napisał portal rmf24.pl. Prezydent Bronisław Komorowski i prezydent Francji Francois Hollande wzięli udział w uroczystościach pod Łukiem Triumfalnym w Paryżu z okazji 68. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Europie. Obecni byli polscy żołnierze i kombatanci.
                          Ciekawe, co na to małżonka ministra Radka.
                          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                          "
                          Janusz Waluś - czekaMY!

                          Komentarz


                          • mhhh ten tekst jest trochę bez sensu. na tej samej zasadzie to można twierdzić, że legalną władzę w Polsce podczas 2 wojny światowej sprawował Generalny Gubernator okupowanych obszarów polskich Hans Frank.
                            Lieber tot als rot!!

                            Komentarz


                            • O kierwa...
                              "Płynie się zawsze do źródeł pod prąd, z prądem płyną śmiecie."

                              Zbigniew Herbert

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                                mhhh ten tekst jest trochę bez sensu. na tej samej zasadzie to można twierdzić, że legalną władzę w Polsce podczas 2 wojny światowej sprawował Generalny Gubernator okupowanych obszarów polskich Hans Frank.
                                No nie do końca. Francja podpisała zawieszenie broni czyli de facto kapitulację...
                                Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                                -------------
                                Jedynie prawda jest ciekawa

                                Józef Mackiewicz

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X