Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez mort Zobacz posta
    to się ciesz,że rządzi Orban a nie np. ja bo ja to bym wszystkich takich bydlaków z miejsca do obozów przymusowej reedukacji wysłał a nie się w jakies tam konstytucje z hołotą i świniami czerwonymi bawił
    ja mam nawet koncepcję jak taki obóz powinien wyglądać i co w nim powinno być, więc jak już zostaniesz cesarzem to Ci powiem, a Pan A. zbuduje makietkę
    "Możesz sprzedawać Lewandowskiego, mamy Arruabarrenę" - Mirosław Trzeciak, najbardziej profesjonalny z profesjonalnych

    Komentarz


    • @slyboots
      Dlaczego? Jeśli studiowałeś za kasę podatnika, to wypadało by się odwdzięczyć. W szczególności chodzi o kierunki takie jak medycyna, gdzie wykształcenie absolwenta kosztuje mnóstwo kasy. Tylko nie wiem czy będą mieli tam tę robotę dla każdego, bo według danych Eurostatu bezrobocie wśród młodych dobija tam do 30%.
      Ale to w ogóle dziwny kraj jest, kiedyś(nadal?) stolica europejskiego przemysłu porno. co trzecie dziecko przychodzi na świat w związkach poza małżeńskich, a Orban bije rekordy popularności. Papa Marks miał rację-byt kształtuje świadomość. Ale z Węgier mam super wspomnienia i jak najlepiej im życzę.
      @Jaco co masz do stosunków międzynarodowych na UW? Chyba wraz ze śmiercią ŚP. prof. Kukułki upadł ten ostatni bastion Antyimperializmu, fajne czasy były. Mi się zdarzyło jeszcze to pamiętać.
      Ostatnio edytowany przez Jerzman; [ARG:4 UNDEFINED].
      Bóg z Nami, choj z Nimi.
      Kocham Polskę, Pierdolę 3rp.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
        A możesz napisać konstruktywnie, jakim prawem wpierdalasz się w wewnętrzne sprawy Węgrów?
        Nie ja byłem pierwszy w tym wpierdalaniu, więc przy dobrych wiatrach mogę się nazwać wpierdalaczem nr 2.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
          Nakaz podjęcia pierwszej pracy w kraju po państwowej uczelni to jak dla mnie też słaby żart.
          No, słaby tylko że w Polsce na racjonalną dyskusję o Orbanie raczej nie ma szans. Albo bierze się go w całości albo w całości potępia w czambuł.
          "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Jerzman Zobacz posta
            @Jaco co masz do stosunków międzynarodowych na UW? Chyba wraz ze śmiercią ŚP. prof. Kukułki upadł ten ostatni bastion Antyimperializmu, fajne czasy były. Mi się zdarzyło jeszcze to pamiętać.
            To ja tyle:

            http://www.pl.ism.uw.edu.pl/index.ph...d=12&Itemid=17
            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
            "
            Janusz Waluś - czekaMY!

            Komentarz


            • @Jaco
              No znam większość z tych nazwisk, mimo kilku lat propagandy, udało mi się zachować trzeźwość umysłu i jakoś przeżyć, ale dziś lubię Chaveza, nie cierpię Pinocheta i junt wojskowych, może to przez te lata nauki w owej Sorbonie
              Z innej beczki: taki żyg wygenerowała dziś z siebie najnowsza gwiazda lisowego portalu, a niegdyś dobra koleżanka p. Sakiewicza:
              ELIZA MICHALIK
              publicystka
              Stop nachalnej katopropagandzie
              Mam dość. Żądam żeby kościół oddał zabranie niezgodnie z prawem 24 miliardy złotych (te od kościelno-rządowej komisji majątkowej). Żądam, żeby księża pedofile szli do więzienia tak jak inni "cywilni" pedofile. Żądam żeby z Papieża można było żartować tak jak z każdego innego dyktatora (bo to jest watykański dyktator) i postaci publicznej. Żądam szacunku dla mojej prywatności, mojego rozumu i mojego sumienia. Żądam, by nie wchodzono mi do łóżka, na porodówkę i do portfela, nie dyktowano jak się kochać, jak ma się począć moje dziecko i jak urodzić - z cesarką czy bez. Żądam żeby bez mojej zgody, nie wydawano moich pieniędzy na budowę kościołów, kilkunastometrowych Jezusów i matek boskich. Żądam, by nie zmuszano homoseksualistów do leczenia i żądam zaprzestania prześladowań ludzi za to, że są inni. Żądam zaprzestania szantaży moralnych i wyzwisk. Żądam chronienia wszystkich moich uczuć tak, jak chroni się uczucia katolików. Żądam powstania Krajowej Rady ds. przeciwdziałania katopropagandzie, która będzie karała katolickie stacje za obrazę ateistów i obywateli innych niż katolickie wyznań. Żądam prawa do nielubienia kiboli, uważania ich za zwyczajnych bandytów i chuliganów. Żądam prawa do życia w państwie prawa, a nie takim, w którym można zdemolować, obrazić, pobić, opluć, znieważyć, pomówić, szarpać - zrobić wszystko co najgorsze, byle zasłaniając się religią i patriotyzmem.
              Żądam rozdziału kościoła od państwa,żądam takich samych prawa i traktowania dla obywateli, zarówno katolików, jak i nie-katolików.

              Żądam zaprzestania zapisywania katolickich bredni, sprzeciwiających się ustaleniom nauki i zdrowemu rozsądkowi i katolickich subiektywnych przekonań w formie obowiązujących mnie ustaw, których nie mogę złamać pod groźbą kary, także więzienia.

              Żądam zaprzestania miotania obelg, zniesławiania i odsądzania od czci i wiary wszystkich, którzy nie wierzą w Boga.

              Żądam edukacji, w tym seksualnej i zaprzestania traktowania jawnych idiotyzmów głoszonych przez ludzi, którzy albo nie skończyli szkół, albo zapomnieli już dawno, czego się w nich nauczyli i nie czytają nic poza katolickimi gadzinówkami, jako równoprawnego głosu w debacie publicznej.

              Żądam zaprzestania pouczania Polaków o moralności i życiu w cnocie przez funkcjonariuszy kościoła katolickiego często tarzających się w rozpuście, zbrodniach na dzieciach, intrygach,także politycznych i ewidentnie nieczułych na ludzką krzywdę, nawet, a może szczególnie tę, którą sami wyrządzili.

              Żądam zaprzestania wmawiania obywatelom, że religia katolicka to szkolny przedmiot taki jak fizyka czy chemia.

              Nie będąc katolikiem czuję się w tym kraju obywatelem drugiej kategorii."
              Ostatnio edytowany przez Jerzman; [ARG:4 UNDEFINED].
              Bóg z Nami, choj z Nimi.
              Kocham Polskę, Pierdolę 3rp.

              Komentarz


              • @przekręty na kasę
                O tym nie słyszałem, myślałem, że chodziło tylko o plagiaty, można coś więcej?
                Bóg z Nami, choj z Nimi.
                Kocham Polskę, Pierdolę 3rp.

                Komentarz


                • Edycja ze względu na brak kasy na procesy.
                  "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                  Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                  Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                  Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                  "
                  Janusz Waluś - czekaMY!

                  Komentarz


                  • Odnośnie Orbana, to wiele jego działań przypomina to, co robi u nas Platforma. Zapisy o ograniczaniu kampanii wyborczej są faktycznie skandaliczne, ale warto brać pod uwagę cały kontekst. Węgry, tak jak my, borykają się z problemami wynikającymi z komunistycznej przeszłości, lewica, mimo atmosfery skandalu w jakiej odchodziła od władzy, wciąż ma duże wpływy.

                    Postkomunistów popierają media w całej praktycznie Europie, uważając ich za obrońców liberalizmu i 'europejskości' w tym kraju. Orban w tym momencie musi się jakoś przed tym bronić, szczególnie, że powrót lewicy do władzy może oznaczać powolną utratę suwerenności kraju. W tym kontekście jego działania są usprawiedliwione.

                    Inna sprawa, że ludzie związani z Fideszem, korzyści z tego ciągnąć będą niewątpliwie wielkie. Takie są jednak realia polityki, w niej sama ideowość nie wystarczy i trzeba iść na ustępstwa dla szeregowych członków obozu rządzącego, aby nie odpłynęli czasem do konkurencji, która więcej im zaoferuje.

                    Nie potępiajmy więc Węgier, zwłaszcza, że sami Węgry wyrażają coraz większe poparcie dla Orbana. Zapewne w dluższej perspektywie obecne rozwiązania ustrojowe wyjdą krajowi na złe, ale w tej chwili wyjścia lepszego nie widać.

                    Komentarz


                    • Większe poparcie? Przecież te zmiany są wywołane przez malejące poparcie oscylujące w okolicach 40%, co z kolei przekłada się na możliwość zagrożenia za strony partii centro-lewicowych, a także skrajnie prawicowego Jobbiku, który w niektórych sondażach zdobywa nawet w okolicach 20% podbierając pewnie kilka % Fideszowi. Po powrocie byłego premiera Bajnaia do polityki Orbana wziął jeszcze większy przestrach, więc musiał przykręcić śrubę na rok przed wyborami.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez RadO Zobacz posta
                        a dlaczego? Państwo ponosi niemałe koszty edukacji bandy nierobów więc niech ma z nich pożytek. Co innego gdyby studia były płatne.

                        Dla mnie żartem jest obecne pokolenie studentów...
                        W większości niestety jest, ale to insza inszość. Jak dla mnie to po prostu kolejny przykład na wchodzenie państwa z butami do życia jednostki i próba narzucenia jak mam żyć. W naszych warunkach każdy brałby na chwilę jakąś śmieciówkę na zlecenie ( chyba, że w węgierskiej wersji wymagany jest stosunek pracy, tego nie wiem) żeby państwo się od niego odczepiło. Jedna wielka fikcja. Pomijam oczywistość, że gdyby rządziła prawica byłby kataklizm w mediach i wrzask z Brukseli, powód do wielkiej awantury, skrócenia kadencji itp. Swoją drogą, osobiście sam fakt studiowania zawdzięczam raczej rodzicom i sobie, a nie państwu.

                        Poza tym, wolałbym żyć w kraju który stwarza warunki do podjęcia tutaj pracy, a nie do tego zmusza - tyle.

                        Z.: Fakt - no i gdyby niektóre jego reformy przeprowadzał np. Gyurcsany czy inny lewak, optyka niektórych komentatorów by się mocno zmieniła
                        Ostatnio edytowany przez Slyboots; [ARG:4 UNDEFINED].
                        "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                        Komentarz


                        • Midzi, przy systemie wyborczym obowiązującym na Węgrzech, 40% poparcia wystarcza do zdobycia większości w Parlamencie. Ale mniejsza z tym, bo nie o to chodzi. Orban, co by o nim nie mówić (w jego ideowość to i ja nie wierzę), broni suwerenności swego kraju. Jeżeli za punkt wyjścia przyjąć negatywną ocenę obecnego modelu integracji europejskiej, co ze wszech miar jest uzasadnione, działania przewodniczącego Fideszu są realizowaniem węgierskiego interesu narodowego. Konstytucję jest zmienić łatwiej, niż odzyskać utraconą suwerenność.

                          Komentarz


                          • Jeśli przepis dotyczy tych, którzy jeszcze nie rozpoczęli studiów na państwowej uczelni to nie widzę problemu. Mamy do czynienia z umową, którą MOŻESZ JEŚLI CHCESZ zawrzeć z państwem: studiujesz "za friko", czyli państwo finansuje twoje studia, ale za to najpierw pójdziesz pracować do państwowej firmy. Jak ci się nie podoba, to możesz studiować na prywatnej uczelni i potem pracować gdzie chcesz.
                            Ostatnio edytowany przez BlackAdder; [ARG:4 UNDEFINED].
                            "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

                            WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

                            Komentarz


                            • Ciekawe jak to jest rozwiązane dokładnie. Bo jeśli na zasadzie "na x czasu masz przez nas specjalnie utworzone stanowisko pracy" to nie jest to myślą prawicową raczej... Z drugiej strony jeśli to zwykły zakaz opuszczania kraju po państwowych studiach to też nie jest wolnościowe...
                              Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                              -------------
                              Jedynie prawda jest ciekawa

                              Józef Mackiewicz

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
                                Bo jeśli na zasadzie "na x czasu masz przez nas specjalnie utworzone stanowisko pracy" to nie jest to myślą prawicową raczej... Z drugiej strony jeśli to zwykły zakaz opuszczania kraju po państwowych studiach to też nie jest wolnościowe...
                                "Raczej" to w tym przypadku eufemizm. To coś w stylu lewicowego patriotyzmu gospodarczego.

                                Oczywiście pewnie dochodzą do nas informacje odpowiednio podrasowane przez odpowiednie filtry lewicowe najpierw na Węgrzech, potem w mediach europejskich i potem jeszcze raz w mediach lewicowych nadających u nas, dlatego trzeba do tego podchodzić raczej delikatnie.

                                Inna rzecz, ze to brzmi nie tyle anty-wolnościowo co po prostu kompletnie absurdalnie. Powstanie jakaś moda na fikcyjne umowy o prace wypowiadane w pierwszym możliwym terminie byleby tylko wypełnić obowiązek. Koniec końców w budżetówce zostaną i tak tylko Ci, którzy to planowali.

                                Poza tym nie do końca rozumiem dlaczego ci najlepsi (dostali się na bezpłatne) mają być karani ograniczeniem prawa do wyboru miejsca pracy.

                                P.S. Większość tych "śmiesznych, wiecznych studentów-hippsterów" jest na wieczorowych
                                Ostatnio edytowany przez Z.; [ARG:4 UNDEFINED].
                                "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X