Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez nie tak znowu dawno karakan Zobacz posta
    Ludzie!!!

    Dreamliner Wylądował!!!
    I nie może wystartować kolejny raz:

    Kolejne kłopoty Dreamlinera. Tym razem maszyna nie poleciała do Monachium ze względu na mechaniczne uszkodzenie w okolicy podwozia. Do podobnej sytuacji doszło w niedzielę - podaje serwis TVN24. Samolot miał wylecieć z Warszawy do Monachium w środę o godz. 16.10, ale ze względu na uszkodzenie mechaniczne w okolicy podwozia, pasażerowie polecieli jednym z dostępnych Boeingów.

    Wcześniej maszyna odbyła podróż do Pragi. Usterkę stwierdzono na lotnisku w Warszawie, po powrocie samolotu.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

    Komentarz


    • Telewizja Niezależna - nowy projekt autorów niepokornych


      Dziennikarze, którzy odeszli z "Uważam Rze" tworzą własny kanał informacyjny - Telewizję Niezależną. Stacja ma ruszyć na wiosnę 2013 roku, jej redaktorem naczelnym będzie Bronisław Wildstein, a wiceprezesem - Tomasz Sakiewicz, informuje portal wirtualnemedia.pl.

      Wśród udziałowców spółki Telewizja Niezależna są dziennikarze związani z prawicą m.in. Bronisław Wildstein, Tomasz Sakiewicz, Anita Gargas, Rafał Ziemkiewicz, Ewa Stankiewicz i Tomasz Terlikowski oraz niezależni przedsiębiorcy - poinformował Piotr Barełkowski, prezes Telewizji Niezależnej, założyciel kanału TV Biznes.

      Barełkowski szansy na rynkowy sukces stacji upatruje w przedstawianiu innego punktu widzenia od pozostałych stacji. Podkreśla, że nie będzie to kanał „Gazety Polskiej”.

      Telewizja Niezależna dostępna będzie w sieciach kablowych i na satelicie, planuje nadawać programy informacyjne i publicystyczne o profilu konserwatywnym.

      - Chcemy stworzyć telewizję, która stanie się wiarygodnym źródłem informacji dla Polaków oraz źródłem informacji o Polakach dla świata. Telewizję rzetelną, nowoczesną i atrakcyjną - mówi w rozmowie z portalem Wirtualne Media Ewa Stankiewicz.

      Debiut nowej telewizji Barełkowski zapowiada na przełom kwietnia i maja 2013 r

      http://finanse.wp.pl/kat,104130,titl...fbc3&_ticrsn=5
      Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie.

      Komentarz


      • No to kaplica, jeśli to jest to o czym mówił niedawno Jarosław. I jeszcze wiceprezes Sakiewicz na dokładkę. Szkoda RAZa i Wildsteina..

        Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
        Jeszcze brakuje, żeby taka telewizja zaczęła nazywać swoich redaktorów niezależnymi i ustanowiony zostanie nowy poziom groteski.
        Ostatnio edytowany przez Slyboots; [ARG:4 UNDEFINED].
        "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

        Komentarz


        • Czemu?

          Komentarz


          • Parę stron wcześniej była o tym dyskusja.

            http://forum.legionisci.com/showthre...03#post1105203

            Zamieszczone przez Ja
            Nie za bardzo jestem sobie w stanie wyobrazić taką telewizję powstającą z zapowiedzi prezesa partii. Z miejsca będzie marginalizowana i wyśmiewana jako stacja z założenia pisowska. PiSTV. Oglądać ją będą czytelnicy GP i generalnie sami przekonani. Ja pewnie też czasem bym zerknął z ciekawości, chociaż telewizji nie oglądam praktycznie w ogóle . A w szkiełku będą pokazywać urywki żeby się pohihrać jak dzwoni do studia jakiś nawiedzony dziadek wychwalający Macierewicza. I jeszcze mainstream będzie zmuszał Jarka żeby się tłumaczył ze wszystkiego co będzie na antenie.

            Oczywiście nie neguję tego, że na rynku medialnym normalnej telewizji o profilu prawicowym brakuje.
            "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

            Komentarz


            • Wszystko by wyglądało zapewne inaczej gdyby Jarosław Kaczyński o niej nie powiedział.

              Generalnie ja się cieszę ,że coś takiego powstanie.Nie będzie nikt tego reklamował jako telewizji niepokornej jak tu niektórzy sugerują.Dajmy może szansę , a potem piszmy kogo szkoda.Trochę to wieje histerią..

              Komentarz


              • Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
                .Trochę to wieje histerią..
                Jeszcze nie wszyscy troszczący się o przyszłość PiS się wpisali.
                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                "
                Janusz Waluś - czekaMY!

                Komentarz


                • ciekawostka z mojego podwórka

                  Sejm RP wybrał nowego wiceprzewodniczącego Trybunału Stanu. Został nim znany warszawski adwokat – Jacek Dubois.
                  Mecenas Dubois zastąpi na tym stanowisku zmarłego w listopadzie sędziego Józefa Medyka.
                  Kandydat w toku swojej działalności zawodowej i społecznej udowodnił wysoki poziom wiedzy merytorycznej oraz nieskazitelność swego charakteru, które to przymioty dają gwarancję należytego wypełniania przez niego obowiązków sędziego Trybunału Stanu” – uzasadniano we wniosku.
                  Mecenas Dubois został zgłoszony przez Klub Parlamentarny Platformy Obywatelskiej, zdobył w głosowaniu 278 głosów. Przeciwko głosowało 137 posłów, wstrzymało się trzech.
                  Adw. Jacek Dubois jest adwokatem od dwudziestu dwóch lat. Pochodzi ze znanej adwokackiej rodziny. Jest wspólnikiem w kancelarii Pociej, Dubois i wspólnicy. Specjalizuje się w prawie karnym oraz w sprawach z zakresu dóbr osobistych. Jest również uznanym publicystą i pisarzem.
                  Panu Mecenasowi składamy serdeczne gratulacje.
                  E: żeby była jasność: Dubois obsługuje m.in. sprawy polityków PO. W 2010 r. reprezentował on Bronisława Komorowskiego. Wcześniej był też pełnomocnikiem Donalda Tuska. Dubois jest m.in. obrońcą oskarżonej o korupcję byłej posłanki PO Beaty Sawickiej.
                  Ostatnio edytowany przez Powiśle; [ARG:4 UNDEFINED].
                  O RETY! O RETY!

                  Komentarz


                  • A co to jest obiektywnie za różnica czy Jarek tę telewizję zapowiedział czy nie?

                    Ważne jak to będzie wyglądać w praktyce, czy bliżej modelowi niezależności GP czy starej Rzepy, że tak to ujmę symbolicznie. Jeżeli głównym szefem ma być Wildstein który już raz udowodnił, że nie jest na posyłki Jarka to nie ma co zawczasu tego projektu skreślać.

                    Zresztą nawet jeśli zależność od PiS była by zdecydowanie widoczna to przecież ja nie muszę tego oglądać czy traktować jako wyroczni. Efekt polityczny, w postaci wyłomu w spójnym dotąd telewizyjnym przekazie i tak będzie. Byłoby to już samo w sobie bardzo pozytywne.

                    Komentarz


                    • Nieźle. To adwokat posłanki Sawickiej wszak. i były członek rady nadzorczej pewnej znanej firmy:

                      Z ustaleń „Rz” wynika, że Jacek Dubois, partner renomowanej warszawskiej kancelarii Pociej, Dubois i Wspólnicy, jest związany z założycielami J&S – Sławomirem Smołokowskim i Grzegorzem Jankilewiczem.

                      Dubois zasiada m.in. w radzie programowej Fundacji J&S Pro Publico Bono, którą założyli właściciele Mercuria Energy Group (wcześniej J&S Group). Jest też członkiem rady nadzorczej spółki Largo (zasiada w niej także Jankilewicz) zarządzającej m.in. stajnią, pensjonatem dla koni i klubem jeździeckim.

                      Od 30 kwietnia 2002 r. Jacek Dubois jest obok Jankilewicza i Smołokowskiego członkiem rady nadzorczej J&S Energy. To właśnie tej spółce w grudniu wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak skasował prawie pół miliarda kary. „Rz” przedstawiała wątpliwości dotyczące tej decyzji. Powodem uchylenia kary i umorzenia sprawy były błędy proceduralne. Prezes Agencji Rezerw Materiałowych miał nałożyć na J&S karę tylko w swoim imieniu, a nie instytucji. Wicepremier tłumaczył się z tej decyzji przed Sejmową Komisją Gospodarki, ale sprawa nie jest do końca wyjaśniona. Decyzję Pawlaka bada NIK.

                      Związany z J&S Dubois cieszy się też zaufaniem PO. Jego kancelaria od ponad dwóch lat jest pełnomocnikiem prawnym partii Donalda Tuska. – Kancelaria ma renomę, dlatego została zatrudniona – mówi minister sportu Mirosław Drzewiecki (PO). Dubois i jego kolega z kancelarii mec. Aleksander Pociej reprezentowali m.in. byłą posłankę PO Beatę Sawicką oskarżoną o korupcję. Pociej wpłacił za nią nawet 300 tys. zł kaucji. „Rz” ujawniła, że ta kancelaria dostała zlecenie na obsługę państwowej spółki Narodowe Centrum Sportu. Roczny kontrakt opiewa na 600 tys. zł.

                      Wiadomość o funkcjach w J&S prawnika powiązanego z PO zbulwersowała Zbigniewa Wassermanna z PiS. – Tu ma miejsce konflikt interesów – mówi. – Jeśli wątpliwości dotyczące decyzji wicepremiera Pawlaka nie zostaną jednoznacznie rozstrzygnięte, do ich wyjaśnienia będzie potrzebna komisja śledcza.

                      Zaskoczony sprawą jest poseł PO Antoni Mężydło. – Budzi to pewne wątpliwości, ale nie wiązałbym tego z umorzeniem kary dla J&S – twierdzi. „Żaden z przedstawicieli Grupy Mercuria nigdy nie wykorzystywał jakichkolwiek znajomości polityczno-biznesowych pana Dubois. I mamy tu na myśli także znajomość mecenasa Dubois z panami Jarosławem Kaczyńskim, Lechem Kaczyńskim czy Przemysławem Gosiewskim” – czytamy w piśmie z grupy Mercurii.

                      Mimo wielu prób nie udało nam się skontaktować z mec. Dubois. Z kolei mecenas Pociej nie chciał wypowiadać się w imieniu kolegi. Zaznaczył tylko, że nie widzi w tej sprawie nic podejrzanego.
                      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                      "
                      Janusz Waluś - czekaMY!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                        No to kaplica, jeśli to jest to o czym mówił niedawno Jarosław.
                        To jeszcze nie brzmi, aż tak tragicznie jak wtedy. Chociaż Jarek idąc za słowami pewnego Francuza nie skorzystał z okazji by być cicho i zdecydowanie ułatwił salonowi już na starcie dorobienie mordy tej nowej stacji.

                        Generalnie tak jak pisałem telewizja konserwatywno prawicowa jest absolutnie potrzebna w Polsce. Normalnie nie da się jej stworzyć, bo nie ma konserwatywno prawicowych oligarchów. Typowy kraj postkomunistyczny.

                        Mam pełną świadomość, że krytykuje pomysł i jednocześnie nie proponuję nic innego. Tylko, że po słowach Jarka trudno nie odnieść wrażenia, że polityk będzie kimś na kształt ojca chrzestnego takiej inicjatywy. I to jest dla mnie standard ruski ewentualnie mafijno-włoski. Podobnie oceniam oczywiście funkcjonowanie np. TVN i zwłaszcza TVN 24 czy.... mediów ruskich albo Berlusconiego.

                        Co innego z tego co kojarzę jest w Stanach. Tam i owszem duże gazety i stacje raczej nie ukrywają swoich preferencji, a przed wyborami czasami udzielają nawet oficjalnego poparcia. Ale politycy nie zakładają stacji albo nie mówią, że będą robić telewizję. W ogóle nie są "uwikłani" w projekt i jako w sumie pierwsi publicznie nie zapowiadają jego powstania. A jeśli już to nie w telewizje ogólne czyli stricte polityczne tylko np. ekonomiczne.

                        Co innego dziennikarz o określonych poglądach, który oficjalnie deklaruje poparcie politykowi X, a co innego który pracuje w telewizji, która jest "uwikłana" w partię X. Chociaż zapewne będziemy karmieni komedią, że postawiono jasną granicę między telewizją, a partią, wszyscy mają wolną wolę, są całkowicie niezależni i w ogóle to druga telewizja FOX NEWS.
                        Ostatnio edytowany przez Z.; [ARG:4 UNDEFINED].
                        "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                        Komentarz


                        • Ja sobie tekst Jarosława przeczytałem i on w sumie tylko powiedział ,że taka tv powstanie.Nie ma słowa o tym ,że on/oni/PIS wspiera/spomaga/sponsoruje. Powtórze więc ,że lamentowanie już teraz wieje mi histerią.To był jakiś fragement wywiadu?Tą wypowiedź poprzedzało jakieś konkretne pytanie?

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez KBK Zobacz posta
                            A co to jest obiektywnie za różnica czy Jarek tę telewizję zapowiedział czy nie?

                            Ważne jak to będzie wyglądać w praktyce, czy bliżej modelowi niezależności GP czy starej Rzepy, że tak to ujmę symbolicznie. Jeżeli głównym szefem ma być Wildstein który już raz udowodnił, że nie jest na posyłki Jarka to nie ma co zawczasu tego projektu skreślać. (...).
                            I tyle w temacie
                            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez KBK Zobacz posta
                              A co to jest obiektywnie za różnica czy Jarek tę telewizję zapowiedział czy nie?
                              Jak widzisz dla niektórych jest.Dla mnie to trąca histerią.

                              Komentarz


                              • Kolejny głos w dyskusji po wywiadzie w "G.P.":


                                [Zdjęcie z pierwszego Zjazdu NZS, który się odbył 18-19 października 1980 r. Jarosław Kaczyński przemawia do zgromadzonych na Politechnice Warszawskiej delegatów 51 organizacji uczelnianych NZS.]

                                Pamiętam Kaczyńskich jeszcze jako studentów. Byłam wówczas na Uniwersytecie na stażu i miałam okazję prowadzić zajęcia na prawie, potem mnie wyrzucono, a gdy wróciłam, to już ich nie było.

                                Największa aktywność tego pokolenia, poza "Solidarnością", to była końcówka lat 70., ta cała otoczka KOR-u. Nie wiem, co wówczas konkretnie robił Jarosław Kaczyński, ale musiał sporo robić, bo był fantastycznym doktorantem prof. Stanisława Ehrlicha, był super zdolny, i jednocześnie został od razu wyoutowany. Jedyną szansą jaką otrzymał był skromny ryczałcik w Białymstoku. Czyli jednak miał problemy.

                                Ludzie wówczas nie opowiadali, co robią. Każdy coś przenosił, przechowywał, gdzieś pisał, trudno, żeby o tym wszyscy wiedzieli. Jarosław Kaczyński robił to, co wszyscy wówczas robili, to był sposób bycia.

                                Uważam jednocześnie, że jeśli się nie było super opozycjonistą, to lepiej do tego wszystkiego nie wracać. Kaczyński był na pewno człowiekiem po właściwej stronie, przyzwoitym i represjonowanym. Jak na poziom jego zdolności, to od początku nie miał szans na właściwy start. Lech Kaczyński dostał szansę w Gdańsku, a on od początku miał problemy, co znaczy, że musiał działać.

                                Nie był internowany być może dlatego, że to były wojewódzkie ustalenia. Na tle Wybrzeża Lech Kaczyński był bardzo włączony, te wszystkie porady prawnicze, których udzielał, działał w WZZ. Tutaj, w Warszawie, było więcej kandydatów, więc być może były różne standardy. Ja nie byłam internowana, akurat się ukrywałam, nie byłam osobą z pierwszej linii. Jarosław Kaczyński też nie był człowiekiem z pierwszej linii. Ubecja miała być może pulę do internowania, a tutaj były tysiące osób aktywnych. Wielu ludzi nie było internowanych, bo np. się ukrywali. Sądzę, że kalkulacje ubecji były bardzo skomplikowane. Środowisko wokół "sieci", wielkich zakładów, nie było internowane, choć paradoksalnie głosili radykalizm nie symboliczny, ale mówiący o konieczności zmian własnościowych.

                                Jarosław Kaczyński nie był człowiekiem pierwszej linii, ale był człowiekiem radykalnym i z wyobraźnią. Na pewno przyzwoitym.


                                Prof. Jadwiga Staniszkis, wypowiedź dla portalu wPolityce.pl, 21 grudnia 2012 r.
                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X