Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Żeby nie rozmywać tematu "Media o kibicach", wrzucam tutaj swój komentarz odnośnie tych wypowiedzi:

    Napisał arczi
    I polemizowałbym jednak z tym, że omawiany Pośpieszalski czy wspomniany przez Ciebie Ziemkiewicz mają realny wpływ na ludzi "w miarę neutralnych". Oczywiście, to wciąż największa grupa w polskim społeczeństwie, która raz sięga po jednych, raz drugich i w tym ideologicznym sporze zapewne stoi gdzieś tak po środku koniec końców wykładając lagę w zasadzie na wszystkich. Problem w tym, że nawet w tej grupie obaj Panowie mają przyczepioną łatkę "stronniczych" i "ich". Nie przeceniałbym ich możliwości wpływania na tą grupę ludzi. Doszło niestety do tego, że każda strona w tym konflikcie ma własne elity, własne media i własnych bohaterów. Oczywiście proporcje są nierówne, ale zasady działania te same. Możemy jarać się wczorajszym Pośpieszalskim, ale tak naprawdę będziemy to robić tylko "my". Tak samo jak Lisem i Kuźniarem jarać się będą tylko "oni". Przełomu na razie na horyzoncie nie widzę.
    Napisała Esk
    Ale ja piszę o ludziach, którzy nie są stroną w konflikcie. Wbrew pozorom jest ich trochę. O ludziach do tej pory bombardowanych przez prorządowe media i specjalnie nie zastanawiających się kto, co i jak. Skupiających się raczej na codziennym wiązaniu końca z końcem lub w innych wypadkach na zabawie czy szeroko pojętych przyjemnościach życia. I nagle takim ludziom gwałtownie spada stopa życiowa ( na przykład już nie można co tydzień pozwolić sobie na sushi )
    Zaczynają się zastanawiać dlaczego ? A że część z nich jest inteligentna, coraz trudniej im wmówić, że to wina Smoleńska, Kaczyńskiego czy Kiboli.
    I takim ludziom możne podesłać link to programu Pospieszalskiego, do felietonu Ziemkiewicza, do jednego czy drugiego artykułu z Weszło. Pożyczyć nowy numer UważamRze czy UważamRze Historia, opowiedzieć to i owo z własnych doświadczeń. Później będą już sięgać sami. Wśród swoich bliskich i znajomych mam kilka takich przypadków. Zapewne Ty również i wiele osób piszących na tym forum też. A to już daje pewną liczbę.
    Napisał EviLmonkey
    Ja również nie przykładałbym szczególnej wagi do tego programu Pospieszalskiego. Ludzie, którzy oglądają produkcje tego prowadzącego z natury rzeczy cechują się sporym bagażem nieufności do rządu, czy też jego mediów. A w mediach prawicowych, z pewnymi wyjątkami (jak np. niektóre materiały w URze) mamy dobrą prasę. Wystarczy poczytać czasem niezależną czy GPC.

    Ludziom spoza prawicowego klimatu na słowo "Pospieszalski" włącza się od razu alarm ostrzegawczy.

    Żeby nie było - fajnie, że coraz częściej w prawicowych mediach mówi się o łamaniu praw kibiców, świetną robotę robi tutaj też ojciec S.

    Ale nie widzę przełożenia na naszą walkę z rządem. Chociaż zgadzam się z Esk, że paradoksalnie to kryzys przyjdzie nam z odsieczą. A gdy wyjdą dziesiątki tysięcy wkurwionych ludzi na ulicy, wiadomo kto będzie w awangardzie. Tego boi się rząd i dlatego jest tak a nie inaczej teraz.
    Dodam coś osobistego. Spłycę to żeby nie pisać jakiejś biografii i użyję dużych skrótów myślowych opisujących moje poglądy na świat z ostatnich powiedzmy 5 lat.

    Sam kiedyś byłem w podobnej sytuacji. Akurat w sprawach kibicowskich nie miałem problemu z "lemingozą", ale na wiele aspektów stricte politycznych przejawiał się u mnie nawet nie jakaś prorządowy pogląd,ale bardziej brak zainteresowania i olewczy stosunek. Wynikało to z ogólnego skurwienia polityki, ale i na pewno pośrednio z "obiektywizmu" mediów. Dopiero rozmowy ze znajomymi, z niektórymi osobami z rodziny i właśnie takie "poddtykanie" innych artykułów/programów niż mainstream doprowadziły do zmiany postępowania. A gdy już gruchnie jakaś wielka rzecz (akurat wtedy afera hazardowa, ale to mogą być wydarzenia wokół katastrofy smoleńskiej czy represje poszczególnych osób/środowisk) to człowiek zaczyna myśleć. Dosłownie ZACZYNA MYŚLEĆ. A nie tylko przyjmuje informacyjną papkę. Na Drodze Legionisty było już parę razy poruszane: "Praca u podstaw" (zarówno w kwestii wychowywania nowego pokolenia w duchu "Bóg, Honor, Ojczyzna" jak i hasła "Ultras Schools" w przypadku nowych kibiców).

    Czy ten program coś zmieni ? Hmm jeśli obejrzy go przez przypadek (jakimś cudem) leming, to w 95% można śmiało powiedzieć, że nic nie pojmie - "pisiory atakują". Ale poprzez rozsyłanie tego znajomym (byle nie w jakiejś inwazyjnej formie), i pokazywanie osobiście, czyli podpisując się pod tym, legimityzując program swoją osobą, zachęcić do rozmowy - można coś zdziała. Zasiać ziarno .
    Po drugie trzeba pamiętać, że programy takie służą także osobom, nazwijmy to trochę górnolotnie, "uświadomionym". Bo od czasu do czasu taki jeden czy drugi koleś, który może nawet mieć w dupie sport/kibiców, poczuje że nie jest sam w przeświadczeniu, że obecny rząd jest, spłycając, do dupy.

    PS. Oczywiście zmiana rządu w aspekcie kibicowskim z dużą prawdopodobnością gówno da, ale ostatnio trudno sobie wyobrazić gorszy czas.

    W tej materii bardzo gorąco polecam dwa artykuły Macieja Pawlickiego:
    - "Ilu nas jest ?" - z Uważam Rze nr 35 - 27.08 - 02.09.2012
    - "Leming, twój brat" - z Gazety Polskiej Codziennie - 06.09.2012

    Artykuł z GPC jeśli będzie taka prośba mogę zeskanować i wrzucić, podobnie z URze, ale to wymagałoby trochę czasu.

    Komentarz




    • http://niezalezna.pl/32608-leming-twoj-brat
      Nie można w godzinie śmierci zostawić przyjaciół samych, nie można ratować tylko swojego życia, uszczuplając i tak niewielkie szanse ocalenia oddziału.
      Pada decyzja: Wracamy!
      Po godzinie doszli do włazu, drabinką wspięli się w górę, wychodzili kolejno, Tadeusz ciągnął erkaem za lufę, Józek popychał broń od dołu, za nimi wyszedł mały Kajtek, z uwielbieniem patrzący na Tadeusza. Wrócili w znane już sobie gruzy, wrócili z erkaemem do przyjaciół.

      Komentarz


      • Nie wiem czy mam ochote nawracac lemingi . Niech sie same nawracaja albo niech kryzys przewartosciuje ich hierarchie wartosci. Mi chyba szkoda czasu .

        Jestem w Warszawie i nosze jedzenie bezdomnemu czlowiekowi i jego psu - koczuja w parku - skwerze urzadzonym za ogromna kase Przy Bazantarnii - nie przetrwaja tej zimy , tego jestem pewien .

        Ale moi koledzy lemingi nie widza tego co dzieje sie pod ich nosem - owladnieci idea " wolnego rynku " czy ch.j wie czego placa firmie marketingowej 1 zl dziennie na " wioski dziecece " ....i sa strasznie zachwyceni swoja dobroczynnoscia . Widocznie placenie firmie marketingowej ktora oferuje produkt pod nazwa " wioski dzieciece " jest prestizowa forma dobroczynnosci w systemie " wolnego rynku " - ktorego dawno juz nie ma- jesli w ogole wystepowal kiedykolwiek .

        Pomoc bezdomnym ludziom koczujacym w parku - niestety juz nie . Kto ma umrzec - ten umrze tej zimy . Szkoda mi tego psa .
        Ostatnio edytowany przez trendyOrca; 54158.

        Komentarz


        • Smutne to co piszesz. Niestety prawdziwe.

          Takie "nawracanie" to chyba musi wychodzić samo z siebie. Najczęściej tyczy się to osób najbliższych, bo nie możesz już patrzeć na to jak twój brat/narzeczona/najlepszy przyjaciel/itp. żyją w hmmmm w matrixie, tak to sobie tutaj luźno nazwijmy. To trochę tak jakbyś wiedział coś ważnego (zupełnie nie związanego z polityką czy światopoglądem) i nie dzielił się tym z najbliższymi, choć wiesz że to się ich tyczy.
          Ja tam ludzi z poza mojego bliskiego środowiska też nie mam zamiaru uświadamiać. Oczywiście może byłoby to lepsze dla nas jako ogółu, ale często szkoda na to czasu i zdrowia. Taki pogląd zacząłem też przyjmować w przypadku uświadamiania ludzi, o całych tych "bandach kiboli" itp. Jak ktoś w mojej obecności zaczyna gadać głupoty to oczywiście, że go będę poprawiał. Podobnie jak widzę gdy ktoś naprawdę się interesuje tym jak to jest możliwe, że ja chodzę na Legię, na Żyletę i nic mi nie jest. W innych przypadkach to nie ma chyba sensu.



          A tak gwoli ścisłości. Mnie się wydaje, że leminga nie da się nawrócić. Leming sam musi do tego dojść. Leminga nie przekonasz argumentami. Leming nie uwierzy w film/artykuł który nie będzie firmowany przez jego idoli. Leming brak argumentów czy swoją niewiedzę zwali najczęściej na pracę lub na święte "nie interesuje mnie to". To jest ich matnra. Występuje w paru odmianach, często też pod postacią "nie interesuję się polityką".
          Ostatnio edytowany przez Mr Kev; 51332.

          Komentarz




          • Padła propozycja aby Stocznia Gdańska otrzymała imię Anny Walentynowicz.
            LINK DO PODPISU PETYCJI:

            http://www.petycjeonline.pl/petycja/...entynowicz/995

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Mr Kev Zobacz posta
              A tak gwoli ścisłości. Mnie się wydaje, że leminga nie da się nawrócić. Leming sam musi do tego dojść. Leminga nie przekonasz argumentami. Leming nie uwierzy w film/artykuł który nie będzie firmowany przez jego idoli. Leming brak argumentów czy swoją niewiedzę zwali najczęściej na pracę lub na święte "nie interesuje mnie to". To jest ich matnra. Występuje w paru odmianach, często też pod postacią "nie interesuję się polityką".
              Trzeba pamiętać, że leminga ktoś wychował i ukierunkował. Gdzieś czytałem (chyba w Michnikowszczyźnie - ?) jak Geremek opwiadał o dorwaniu się do władzy i to zobrazował. Porównał naród do stada pędzących na oślep mustangów. Jego opcja dosiadła pierwszego mustanga w stadzie i wtedy mogli dowolnie nim kierować, to w prawo, to w lewo, w przód i w tył. W myśl hasła, kto ma media, ten ma władze, to stado prowadzone jest przez mainstream do dzzisiaj. Zapewne kiedyś wpadną w jakiś wąwóz, potem się pozbierają i pojawi się nowy "kumaty" przywódca, pozbiera ich, dosiądzie pierwszego mustanga i zacznie znowu kierować. Kto pierwszy, ten lepszy.
              Ostatnio edytowany przez gizo; 49971.

              Komentarz


              • No, chyba wychowal go dom i rodzina . Pozniej szkola i srodowisko .

                Leming jest przekonany swiecie do swoich racji, leming jest zamkniety na wszelkie formy dyskusji , mimo wiecznych gadek o tolerancji i otwartosci oraz milosci do innych jest egoistycznym zakapiorem , ktory najchetniej wymordowal by tych , ktorzy maja inne poglady .

                To co ja bede tracil czas na ******* . Niech mu kryzys przeryje POglady .

                Byla kiedys - na poczatku tego udzielania kredytow wszystkim jak leci - dyskusja na pewnym forum budowlanym...pewna babka zapytala sie lemingow - a nie boicie sie tak brac tych kredytow na 300 metrowe domy ? przeciez te kredyty bedziecie splacac do konca zycia , a co bedzie jak stracicie prace albo np zachorujecie na dluzej ?

                No przeciez malo jej nie zjedli . O czym z kretynami dyskutowac ? Niech ich wiec dosiegnie ta mityczna "Niewidzialna Reka Rynku " .

                Magic .
                Ostatnio edytowany przez trendyOrca; 54158.

                Komentarz


                • Ten Ziobro to SdRP w czystej postaci. Socjalnymi obietnicami przebił już nawet Kaczyńskiego. Przykre.

                  Komentarz


                  • Bo tak w ogole to najlepiej niech ludzie umieraja na ulicach i w parkach .

                    Po ch.ja im szpitale .

                    Za to hrabia Komorowski zbuduje tarcze i sobie popoluje .
                    Ostatnio edytowany przez trendyOrca; 54158.

                    Komentarz


                    • Można zawsze przywrócić spółdzielnie pracy, PGR-y i wprowadzić kołchozy, a do Białorusi będzie już jeden krok.

                      Komentarz


                      • To w USA nie ma szpitali ? Nie ma ochrony najubozszych czyli Medicaid , Medicare ? Food stamps ?

                        Stypendiow ? Chyba zyjesz w nieco innym siwecie niz ja


                        Ale jest ok jak PSL bierze forse i dotacje z UNii i ch.j wie na co to idzie . Na ich rezydencje jak z koszmarnego snu , ich BMW i mercedesy .


                        K.....wa .
                        Ostatnio edytowany przez trendyOrca; 54158.

                        Komentarz


                        • Idź sobie dalej dyskutować na swoim żenującym poziomie. Z lustrem. Bez odbioru.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                            Można zawsze przywrócić spółdzielnie pracy, PGR-y i wprowadzić kołchozy, a do Białorusi będzie już jeden krok.
                            Jest taki temat na tym forum: "Media o kibolach". Tam możesz sprawdzić Midzi która to dzisiejsza władza wprowadza standardy zbliżone do Białoruskich.
                            "Nie jeden nie raz nasz kraj próbował zniszczyć
                            nie jeden raz powstaliśmy ze zgliszczy"
                            -Zipera

                            Komentarz


                            • Zdaje się, że to jest temat "Polityka", a nie "Media o kibolach". Chyba, że źle przeczytałem?

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                                Zdaje się, że to jest temat "Polityka", a nie "Media o kibolach". Chyba, że źle przeczytałem?
                                "Polityka" też, ale chodziło mi o "Media o kibolach".
                                "Nie jeden nie raz nasz kraj próbował zniszczyć
                                nie jeden raz powstaliśmy ze zgliszczy"
                                -Zipera

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X