Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Jaco, niestety, PSL, to jest typowa partia układowa. Każdy, kto miał z tą partią do czynienia, może to potwierdzić. :/
    Wystarczy pojechać na "zjazd" tej partii lub coś podobnego, żeby utwierdzić się w tym przekonaniu!


    "...bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem,
    niż żeby jadł, pił i doznawał radości..."

    Komentarz


    • Dokładnie. Jadą na nich od lewa do prawa, a zawsze są potrzebni i ślinić się będą do nich Miller, czy Kaczyński za jakiś czas.

      Komentarz


      • Ja bym powiedział że pewnie było nawet gorzej. Na czarnej liście KNF obok Amber Gold nie widnieje nic innego jak Warszawskie Giełda Towarowa S.A., spółka jawnie i czysto wiązana z PSL i Pawlakiem.

        Z same wikipedii:

        Akcjonariat

        Głównym udziałowcem WGT SA była początkowo "Fundacja na Rzecz Giełdy Zbożowo-Paszowej", ustanowiona 5 listopada 1993 przez Agencję Rynku Rolnego. W roku 2000 nastąpiło rozproszenie akcjonariatu, w wyniku którego większość udziałów przejął Zbigniew Komorowski, działacz PSL i poseł na sejm IV kadencji. W 2002 prezesem spółki został obecny lider PSL Waldemar Pawlak, który sprawował tę funkcję do listopada 2005. Wówczas prezesem zarządu został Michał Jerzak, profesor Akademii Rolniczej w Poznaniu. Według informacji spółki, 31 grudnia 2007 struktura akcjonariatu była następująca: 64,77% – osoby fizyczne, 20,77% – spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, 14,46% – spółki akcyjne.

        Krytyka

        W styczniu 2008 Andrzej Śmietanko, członek PSL i prezes należących do Agencji Rynku Rolnego największych w Polsce magazynów zbożowych "Elawarr", wydał polecenie dyrektorom oddziałów terenowych, by sprzedawali oni zboże wyłącznie za pośrednictwem WGT, w której jednym z głównych udziałowców pozostaje Zbigniew Komorowski; dzięki niemu w 2002 prezesem WGT został Waldemar Pawlak. Sam Śmietanko został szefem "Elawarru" bez konkursu po zawiązaniu koalicji PSL-u z Platformą Obywatelską. W związku z tym pojawiły się oskarżenia o faworyzowanie firmy powiązanej z działaczami PSL. Śmietanko odpowiada, że jego decyzja była podyktowana chęcią maksymalizacji uzyskiwanych cen zboża, możliwej do osiągnięcia dzięki przejrzystości publicznej sprzedaży na giełdzie.
        Bohaterowie niektórzy ci sami co w "taśmowej aferze PSL". Jak dobrze mniemam to Pawlak nie miał nawet wyboru.
        "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

        "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

        Komentarz


        • Przewrotny tekst Lisiewicza :
          Piotr Staruchowicz winny afery Amber Gold

          Prokuratura i sądy pozwoliły twórcy Amber Gold (dla którego pracował syn Tuska) bezkarnie oszukiwać ludzi. Te same instytucje aresztują liderów kibiców piłkarskich, którzy narazili się premierowi, nie przedstawiając żadnego wiarygodnego dowodu ich winy. Dla prorządowych mediów te dwa fakty, pokazujące dramatyczny stan polskiego państwa, nie mają oczywiście ze sobą nic wspólnego.

          „I oto idą, zapięci szczelnie,/ Patrzą na prawo, patrzą na lewo./ A patrząc – widzą wszystko oddzielnie/ że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo...” – pisał w wierszu o „strasznych mieszczanach” Julian Tuwim. Dla mediów III RP widzenie wszystkiego oddzielnie, gdy u władzy jest reprezentant interesów ich właścicieli, stało się normą.

          Putin w obronie Pussy Riot

          Tylko w ten sposób można bowiem tworzyć iluzję, że premier nie odpowiada za złe rzeczy, które dzieją się pod jego rządami. Odpowiedzialni są źli urzędnicy, prokuratorzy, sędziowie, a premier nie ma nic wspólnego z tym, kogo pracownicy kierowanego przez niego aparatu władzy bezprawnie represjonują, a komu pozwalają na totalną bezkarność.

          Władimir Putin zaapelował niedawno, by rosyjski sąd nie traktował zbyt surowo feministek z Pussy Riot. Niestety, niezawisły sąd nie posłuchał Putina i skazał je na dwa lata łagru. Wcześniej widzieliśmy, jak Putin odepchnął całującego go w rękę popa. Kiedy indziej strofował dopuszczającego się zaniedbań gubernatora. Mocno zdenerwowały go też ceny paliwa na stacjach benzynowych i zdecydowanym tonem skrytykował ich właścicieli.

          Rosjanie widzą, jak Putin walczy o ich dobrobyt. Niestety, może robić to tylko w granicach prawa i swoich kompetencji. Czasem, nie mogąc znieść ich krzywdy, stara się postraszyć niegodziwców, wykorzystując swój autorytet. Czy ten przekaz czegoś nam nie przypomina?

          Michał Tusk pokrzywdzony w aferze Amber Gold

          „Mój syn zalicza się do grupy, która wraz z upadkiem OLT Express utraciła miejsce pracy” – powiedział wczoraj w Sejmie Donald Tusk. Domagał się tam „bardzo ostrego i zdecydowanego działania” wobec ludzi, którzy dopuścili się „zaniechań” w sprawie afery Amber Gold. Zwrócił jednocześnie uwagę, że nie ma na owe zaniechania wpływu i nie zgadza się na pomysły podporządkowania niezależnych instytucji rządowi na fali oburzenia Polaków tym, co się stało.

          Polacy zobaczyli więc, jakim twardzielem jest ich premier. Jego syn ucierpiał, lecz mimo to nie godzi się on na psucie państwa poprzez dawanie sobie samemu nadmiernej władzy. Nie wykorzystał jej też w obronie syna, uznając, że musi on być traktowany tak jak wszyscy. „Władza państwa będzie działała bezwzględnie wobec oszustów, jeśli wiadomo, że są to oszuści, nie można kierować się domniemaniami” – stwierdził Tusk. Wcześniej prokuratura i sąd zdetonowały jeden z ładunków mogących zaszkodzić Tuskowi – aresztowały wreszcie właściciela Amber Gold.

          Osipowa jak Staruchowicz

          To samo państwo, które okazało się zbyt słabe, by ochronić obywateli przed oszustem, okazuje się bardzo skuteczne, gdy ma do czynienia z wrogami premiera. Ta skuteczność też zaczyna coraz bardziej przypominać rosyjskie standardy.

          Taisa Osipowa z opozycyjnej partii Inna Rosja skazana została kilka dni temu na osiem lat łagru za handel narkotykami. Za to samo w Polsce siedzi Piotr Staruchowicz – najbardziej znany lider opozycji kibicowskiej wobec rządu Tuska, któremu areszt przedłużono właśnie o kolejne trzy miesiące. Taisa Osipowa wyjaśniała przed sądem, że narkotyki jej podrzucono. Przy Piotrze Staruchowiczu w ogóle nikt ich nie znalazł. Obciążyły go zeznania wypuszczonego z aresztu przestępcy, który nawet nie widział przy nim narkotyków, ale słyszał o nich od osób trzecich.

          Osipowa skazana została nie po raz pierwszy – wcześniej miała wyrok za „chuligaństwo” i „przemoc w stosunku do przedstawiciela władzy”, bo publicznie uderzyła gubernatora obwodu smoleńskiego Wiktora Masłowa bukietem kwiatów w twarz. Także Staruchowicz wcześniej był karany – za rozbój polegający na kradzieży skarpetek i spodenek.

          Piotr Staruchowicz doklejony został do sprawy zorganizowanej grupy przestępczej handlującej narkotykami. Piszę „doklejony”, bo jak inaczej nazwać sytuację, gdy zatrzymuje się 19 osób, z których 18 otrzymuje zarzut działania w owej grupie, a jedna nie i jest to akurat sztandarowy wróg urzędującego premiera? „Ręce opadają” – tak skomentował postanowienie o dalszym areszcie ojciec „Starucha”, dziennikarz Wojciech Staruchowicz, niegdyś – w latach 90. – twórca dodatku „Praca” w „Gazecie Wyborczej”.

          Areszt za rusofobię

          Prokuratura i sądy, oczywiście całkiem niezależne od władzy wykonawczej, potrafiły skutecznie rozprawić się także z innym przeciwnikiem Tuska. Od czasu Euro 2012 w areszcie siedzi 49-letni Wojciech Braun, żartobliwie nazywany „Kelnerem”. Piszę „żartobliwie”, bo media prorządowe fakt, że kibice mają ksywy, próbują wykorzystać do skojarzenia ich z przestępcami. Pseudonim „Kelner” wziął się stąd, że obrzucił on tortem bossa medialnego koncernu ITI Leszka Miklasa, gdy był on prezesem Legii Warszawa. W czasie kampanii wyborczej Braun zawiadywał „tóskobusem” – autokarem parodiującym kampanię szefa rządu.

          Rzecz jasna pomiędzy wcześniejszą działalnością Brauna a tym, jakie są obecne jego losy, media nie widzą żadnego związku. A siedzi on za rusofobię. Policja wytypowała go na organizatora kontrmanifestacji podczas marszu rosyjskich kibiców w czasie Euro 2012 i postawiła mu zarzut z art. 119 kodeksu karnego. Artykuł twierdza: „Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

          Nie pomogły argumenty adwokata, że Braun nie protestował przeciwko Rosjanom z powodu ich przynależności narodowej, ale dlatego, że podobnie jak wiele osób w Polsce uważał marsz za antypolską prowokację. A stosunek Brauna do Polaków z Ruchu Palikota, biorących w niej udział, był identyczny jak do Rosjan.

          Winny musi być „Staruch”

          Jak spowodować, by niezależna prokuratura i niezawisłe sądy potrafiły być równie surowe wobec oszustów krzywdzących zwykłych Polaków, co wobec wrogów Donalda Tuska? Nie ma innego wyjścia: media muszą ogłosić, że człowiekiem, który pociągał sznurki w aferze Amber Gold, był Piotr Staruchowicz wraz z innymi kibolami. Że teza ta może być trochę trudna do udowodnienia? Nie z takimi zadaniami prorządowe media potrafiły się już uporać.
          http://niezalezna.pl/32418-piotr-sta...ery-amber-gold

          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
          "
          Janusz Waluś - czekaMY!

          Komentarz


          • Z pozdrowieniami na ten nowy rok szkolny dla MWzWM

            Arizona dream

            Gdybym wprost napisał, że dzisiejsi młodzi – przemądrzali podobni są do bohaterów filmu „Arizona” autorstwa Ewy Borzęckiej, wszyscy gromko wrzasną, żem cham i wariat.

            Jak można porównać młodych, wykształconych, rozumiejących prawie wszystko co mówi do nich rosyjska liturgia tvn, z rozbitymi pegierusami z początku lat dziewięćdziesiątych?

            Przecież młodzi pracują w korporacjach, mają ładne mieszkania na kredyt, żyją w stadach zaludniając prestiżowe sypialnie, piją tylko w weekendy i to nie żadną tam tanią „Arizonkę”, tylko chablis (tak przynajmniej napisali im na etykietce).

            Jeśli ci młodzi mają coś wspólnego ze wsią, to tylko koalicjanta ich ukochanego rządu i mamy, które wstydliwie ukrywają w czterech ścianach, aby im popilnowały dzieci, gdy oni robią swoje korporacyjne, spocone, kariery.

            Coś jednak łączy was z tamtymi wiejskimi ochlapusami – powtarzam uparcie.

            Obserwuje was od wielu miesięcy, podsłuchuje wasze sformatowane rozmowy, sformatowane bowiem łatwo można przewidzieć czym pochwalicie się, że ostatnio czytaliście, widzieliście lub zwiedziliście, czym się modnie fascynujecie i na kogo głosujecie.

            Podobnie jak bohaterowie „Arizony” jesteście bezradni, z tą tylko różnicą, że oni, nawet bez swojego ukochanego winka, jakoś przewegetują, a wy - wielkomiejskie szczury - zginiecie marnie bez tvn, „Gazety Wyborczej” i mądrości szefa z korporacji.

            Cóż by to było, gdyby pewnego dnia wyłączyli wam Monikę Olejnik, Justynę Pochanke i małżeństwo Foxy, gdyby „Szkło kontaktowe” nie ubawiło was do łez?

            Prawda? Spocony sen wariata, horror metafizyczny.

            Dlaczego tak nielitościwie garbuje skórę tym przyjemniaczkom? A, tak po ojcowsku, jak zaboli, to znaczy że coś jeszcze czują, że są jeszcze do odratowania.

            Co zatem łączy tych wymuskanych, wielkomiejskich z tamtymi gumiakami z „Arizony”?. Ano niestety jest coś, co powinno troszkę popsuć ich szampański humorek.

            Psychologowie dosyć drobiazgowo opisali tzw „syndrom wyuczonej bezradności”.

            Jeżeli kogoś długo warunkujemy, tresujemy nieomal w poczuciu uzależnienia od autorytetu, instytucji, partii, figury, koloru, to okazuje się, że ktoś taki – po pewnym czasie i w warunkach totalnej kąpieli w propagandzie – staje się zupełnie bezradny, jeśli zabierzemy mu jego bóstwo. Pegierowcy w „Arizonie” naraz zostali pozbawieni PGR -u i nagle ich życie rozsypało się w drzazgi, Młodzi, na których tak tu od samego początku sobie używam, wychowani zostali w pegieerze Adama Michnika wspomaganego przez Jerzego Urbana i jego adiutanta Mariusza Waltera. Codziennie, jak rogaciżnie, zadawane są im do żłobu, prawdy, fakty, wydarzenia i mundrości, które nijak się mają do rzeczywistości. Oni jednak tak dalece oderwali się już od normalnych zjawisk przyrody, że poza kołchozem nie potrafią już, a co najważniejsze nie chcą, egzystować.

            Co zatem się stanie, gdy runą ich domki z kart – korporacje wypowiedzą im pracę, banki nadal będą żądać spłaty rat, a wokół okaże się, że zamiast „zielonej wyspy” jesteśmy bezbarwną kolonią, której budżet robi bokami i zdycha. Lukrowany świat młodych pegierowców z wielkich miast naraz się zawali, a po marzeniach pozostaną im jedynie monstrualne kredyty.

            Czy jest więc sposób na resocjalizację tysięcy oczadzonych propagandą ludzi?

            Owszem, terapia jest możliwa, polega ona jednak na drastycznym oderwaniu pacjenta od źródła uzależnienia, drugim etapem jest skierowanie uwagi zdrowiejącego na realną rzeczywistość, czyli to wszystko, wobec czego dotąd był totalnie impregnowany.

            W przypadku naszych pensjonariuszy „Arizony” będzie to tym bardziej bolesne, że trzeźwiejąc, będą powoli pojmować na jakich to dudków, przez wiele lat, byli wystrychnięci. Pojmą też, jak to oni, mający się za elitę i bon ton ogólny, traktowani byli jak krańcowi prostacy, którym do żłobu wystarczało wrzucać byle co, a i tak łykali karmę jak pelikany.

            Zobaczą dystans jaki będą musieli pokonać, aby na powrót odnaleźć się w świecie. To będzie naprawdę bolesne, tym boleśniejsze, że wyjdzie na to, ze największe – w ich mniemaniu - oszołomy i taliby miały rację. Ci, z których bezceremonialnie się dotąd wyśmiewali, okazali się bardziej przezorni niż ich wyrafinowani przewodnicy..

            Aby alkoholik zaczął trzeźwieć musi go coś mocno stuknąć w głowę, z narkomanami sprawa jest dużo bardziej skomplikowana, tym bardziej, że za sprawą „Ramonki” te używki zyskały ostatnio status uprzywilejowany.

            Obserwuje was lemingi, czasami bywacie nawet sympatyczne, stąd też doradzam wam prosty eksperyment – wyłączcie telewizory, odstawcie (choć na tydzień) ulubione gazetki i posługując się jedynie własnymi zmysłami, spróbujcie na powrót zrozumieć świat.

            Będzie jak po długim, pijackim ciągu – boleśnie, mało kolorowo, ale prawdziwie.



            Witold Gadowski
            Nie można w godzinie śmierci zostawić przyjaciół samych, nie można ratować tylko swojego życia, uszczuplając i tak niewielkie szanse ocalenia oddziału.
            Pada decyzja: Wracamy!
            Po godzinie doszli do włazu, drabinką wspięli się w górę, wychodzili kolejno, Tadeusz ciągnął erkaem za lufę, Józek popychał broń od dołu, za nimi wyszedł mały Kajtek, z uwielbieniem patrzący na Tadeusza. Wrócili w znane już sobie gruzy, wrócili z erkaemem do przyjaciół.

            Komentarz


            • Ziemkiewicz , czyli tradycyjnie : nic dodać , nic ująć :

              I najsmutniejsze jest to, że wszystko to stało się za szerokim społecznym przyzwoleniem, siłą bezwładu i bezmyślności.
              http://fakty.interia.pl/felietony/zi...olskie,1837796
              To nasza jest duma , to nasza jest sława...

              Komentarz


              • Zamieszczone przez szczup(L)ak Zobacz posta
                Ziemkiewicz , czyli tradycyjnie : nic dodać , nic ująć :



                http://fakty.interia.pl/felietony/zi...olskie,1837796
                Od dawna zastanawiam sie kto pierwszy popełni "samobójstwo" Ziemkiewicz czy ten od Amber Gold...

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Parasol44 Zobacz posta
                  Z pozdrowieniami na ten nowy rok szkolny dla MWzWM

                  Gadowski rozwinal to co mi sie juz dawno przedstawilo z cala ostroscia a wynika to z mojej dosc pobieznej znajomosci natury ludzkiej i teorii ekonomii - czyli jak dostana finansowo po du..e i to dzieki personom politycznym na ktore tak entuzjastycznie glosowali - heheh , przeciez gdyby Amber Gold nie mial przyklepanego pozwolenia na biznes od najwyzszych czynnikow w panstwie POlskim to by tej dzialalnosci nie mogl prowadzic , przeciez pierwszy z ulicy przechodzen takiego biznesu w POlsce nie rozwinie ---- to im sie szybko swiatopoglad przewartosciuje .


                  A Amber Gold to tylko wierzcholek gory lodowej .


                  W kontekscie tej sprawy Amber Gold tym bardziej zagadkowo przedstawia sie samobojstwo Leppera i Petelickiego ........oni musieli wiedziec o tym biznesie i nie tylko .....
                  Ostatnio edytowany przez trendyOrca; [ARG:4 UNDEFINED].

                  Komentarz


                  • Przyfilowane na wystawie pewnego kiosku:



                    Chyba kogoś zdrowo popierdoliło. Jaruzelski władca Polski.
                    "Lecz przysięgaliśmy na orła i na krzyż,
                    na dwa kolory, te najświętsze w Polsce barwy,
                    na czystą biel i na gorącą czerwień krwi,
                    na wolność żywym i na wieczną chwałę zmarłych"

                    "Bo lepiej byśmy stojąc umierali,
                    Niż mamy klęcząc na kolanach żyć."

                    Komentarz


                    • Prezydent, Ojciec Założyciel
                      "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                      Komentarz


                      • Najwyżej czerwony kacyk.
                        "Lecz przysięgaliśmy na orła i na krzyż,
                        na dwa kolory, te najświętsze w Polsce barwy,
                        na czystą biel i na gorącą czerwień krwi,
                        na wolność żywym i na wieczną chwałę zmarłych"

                        "Bo lepiej byśmy stojąc umierali,
                        Niż mamy klęcząc na kolanach żyć."

                        Komentarz


                        • Zgadza sie obywatele-wladca POlski bo rpdzielil mienie narodowe POmiedzy swoich tak jakby bylo ich wlasne - ale nie wladca Polakow
                          .

                          Przynajmniej , z czystym sumieniem , moge powiedziec , ze nie m o j wladca .
                          Ostatnio edytowany przez trendyOrca; [ARG:4 UNDEFINED].

                          Komentarz


                          • O Donaldzie nam miłościwie panujący, lud Twój bije Ci pokłony!Tyś mężem stanu o wielkim sercu, Polska przy Tobie czuje się bezpieczna...

                            http://www.sfora.pl/Premier-Tusk-ura...kolnego-g47100

                            Nie wiedziałem czy dawać do humoru czy tutaj...
                            #MuremZaBonusem

                            Komentarz


                            • A mógł zabić.
                              Lubię sobie jebnąć posta.

                              „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                              St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                              Komentarz


                              • Jak dla mnie to po prostu Tusk mu zegarek ukradł i tyle
                                ...Trzech setek armat ryczy kanonada,
                                Zda się pod trupem ziemia się rozpęknie, —
                                O dziecko polskie, za Twojego dziada,
                                Który tam zginął, niech Twe serce klęknie,
                                O dziecko polskie, święć się krwi szkarłatem
                                I wołaj: Wolność! I bij w kratę lochów,
                                Bo jeśli Bóg jest nad tym podłym światem,
                                Toś ty zbawione przez Wolę i Grochów...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X