Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez erdo78 Zobacz posta
    Od tego czasu minęło już parę lat, był czas na analizę i refleksje, dlatego też napisałem, że na PO nie zagłosuję.

    Parę lat? Przecież jeszcze rok nie minął od wyborów.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Bartek_(L) Zobacz posta
      Rozumiem: W PiS Kaczyński jest tyranem i jedynowładcą, za to w PO regularnie odbywają się debaty gdzie członkowie partii mówią Tuskowi swoje propozycje a on ich słucha, notuje i wieczorem siedzi przy kominku zastanawiąjąc się, że może jednak by coś zmienić.

      Widzę, że całkowicie łyknąłeś obraz PiSu jaki funkcjonuje w mediach. Pis jest zły, w Pisie się nie dyskutuje, kto nie z nimi ten przeciwko etc., no ale przecież Pis to sekta. W każdej partii jest rywalizacja o władzę i z każdej partii raz na jakiś czas się kogoś wyrzuca. Jak dotychczas twoje wypowiedzi bazują wyłącznie na jakiś emocjach. Po co piszesz o integracji z UE? Przecież Pis nie był i nie jest całkowicie przeciwko, to tylko tv tak ich pokazuje: jako wrogów wszystkiego dookoła.

      Co do rządów silnego przywódcy partyjnego kierującego partią - media jak TVN czy Gówno swego czasu - przed wyborami Prezesa PiS głośno krytykowały rządy jednej osoby od początku istnienia partii. Jakoś to ,że na czele PO stoi ta sama osoba też od 2001 roku nikomu nie przeszkadzało. Pokażcie mi partię w Polsce , gdzie mamy pełną demokrację - z tych które coś znaczyły na scenie politycznej po 1989 r. I jeszcze jedna kwestia , jak Kaczyński pozbywał się Dorna, Ujazdowskiego czy innych nie myślących jak on to był tyranem , który niszczył opozycję we własnej partii nie akceptujących innych poglądów. Gdy Tusk pozbywał się Olechnickiego, ś.p. Płażyńskiego, Gilowskiej czy pozbawiał etapami władzy Schetynę w różnych okolicznościach to był wytrawnym graczem politycznym.
      SUPERBIA ET GLORIA - LEGIA VARSOVIA

      Komentarz


      • Wszystko co pisałem odnosi się do 2007 roku, w 2011 oddałem nieważny głos

        Komentarz


        • Jesteś z Pruszkowa to powinieneś głosować na SLD

          Komentarz


          • w Pruszkowie mieszkam od kilku lat, pochodzę z lubelskiego, więc idąc tym tropem, to tylko PIS

            Komentarz


            • A to jeśli można zapytać, czy Smoleńsk, i to co w sprawie Smoleńska zrobiła Platforma wpłynął w jakikolwiek sposób na percepcję?
              "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

              "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

              Komentarz


              • Percepcja jest już raczej ukształtowana od jakiegoś czasu, co do Smoleńska, uważam, że zawiódł cały aparat państwa, nie wyłączając opozycji. Oczywiście PO jako partia rządząca, powinna zrobić dużo więcej, w ramach wyjaśniania śledztwa i szukania przyczyn katastrofy, daleki jednak jestem od teorii spiskowych i stwierdzeń o celowych działaniach rządu w celu pozbawienia Prezydenta życia

                Komentarz


                • Ja wciąż czekam na odpowiedź Co do Smoleńska zaś - choćby na to - no przecież brak podstaw...
                  My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                  Komentarz


                  • Odnośnie Smoleńska, ja nie podejmę się ferowania wyroków, po prostu nie mam wystarczającej wiedzy.

                    Co do odpowiedzi na Twoje pytania, Ty piszesz o sabotowaniu kampanii, ja to postrzegałem jako próbę zmiany retoryki partii, na mniej konfrontacyjną, odnoszącą się do szerszego elektoratu. Co do prywatnych ambicji, oczywiście że odrywały rolę, ale dotyczyło to osób zasiadających w najwyższych władzach partii, więc widząc kolejne klęski ich ugrupowania, miały chyba prawo na wyrażenie swojego odmiennego zdania i apelowanie o zmiany.

                    Pomówienia i insynuacje, w tym temacie wystarczy wspomnieć posła Jacka Kurskiego, który był przodownikiem w tego typu działaniach (m.in. słynny dziadek z Wermahtu, informacja o bilboardach PO sponsorowanych przez PZU, czy zdanie samego prezesa "My jesteśmy tu gdzie wtedy, oni tam, gdzie stało ZOMO". Poseł Brudziński również nie ustępował pola w tej materii.

                    Komentarz


                    • Cóż, widzę że po prostu nie czytasz podlinkowanych tekstów. Bywa. O "dziadku z Werhmachtu" wkleję więc dla leniwych. Chociaż powtarzam, że moja krytyczna opinia o Kurskim sięga czasów znacznie wcześniejszych.

                      Chciałbym więc przypomnieć swoje stanowisko w tamtej sprawie. Nie zrobiła ona na mnie większego wrażenia, bo akurat wtedy media sfałszowały obraz sytuacji, a jednocześnie do Kurskiego, jako do polityka, straciłem szacunek znacznie wcześniej, o czym napisałem wyżej. Dla porządku, sekwencja publikacji:

                      P.Najsztub: Czy pana dziadek służył w Wehrmachcie?

                      D. Tusk: Obaj dziadkowie wojnę spędzili godnie, jeden w dwóch obozach koncentracyjnych, a drugi…

                      P. Najsztub: Pytam, bo huczą czarne plotki, pomówienia. Może za chwilę ktoś coś takiego o pana dziadku będzie kolportował i zanim pan się przebije ze skutecznym sprostowaniem, może minąć tydzień i to wtedy pan będzie ofiarą prowokacji.

                      D. Tusk: To jest jedna z 20 paskudnych plotek, jakie moi konkurenci rozsiewają na mój temat
                      .

                      "Przekrój" 3, 41/2005


                      Kurski: Poważne źródła na Pomorzu mówią, że dziadek Tuska zgłosił się na ochotnika do Wehrmachtu. Na Pomorzu zdarzało się często wcielanie do Wehrmachtu, ale siłą. Cokolwiek było z jego dziadkiem - nie winię za to Donalda Tuska. Winię go jedynie za tolerowanie plotek na ten temat.

                      "Angora" nr 42/2005


                      Bulterier PiS poległ za Wehrmacht
                      Paweł Wroński
                      2005-10-12, ostatnia aktualizacja 2005-10-12 00:00

                      Dziadek Donalda Tuska zgłosił się na ochotnika do Wehrmachtu - powiedział Jacek Kurski, bliski współpracownik Lecha Kaczyńskiego. Tusk: - To podłe kłamstwo. Moi dziadkowie nie byli w Wehrmachcie, tylko w obozie koncentracyjnym. Po dniu gwałtownych komentarzy biuro prasowe PiS ogłosiło, że Kurski został wyrzucony ze sztabu wyborczego Lecha Kaczyńskiego i stanie przed sądem partyjnym
                      .

                      "Gazeta Wyborcza" (źródło i całość)


                      Dziadek Tuska wcielony do Wehrmachtu

                      Kandydat PO na prezydenta Donald Tusk zapewnił, że nie wiedział o tym, że jego dziadek Józef Tusk został wcielony do Werhmachtu. "Gdybym miał taką wiedzę, nie ukrywałbym jej" - oświadczył
                      .

                      "Wprost" z 14.10.2005 (źródło i całość)


                      Kuzynka Tuska wiedziała...

                      "Rodzina Tusków ma już dość zamieszania wokół wojennych losów dziadka. Tym bardziej, że jak twierdzi jego wnuczka i kuzynka kandydata na Prezydenta RP w jednej osobie, służba dziadka w Wehrmachcie, akurat dla niej, nie była tajemnicą" - słyszymy w niedopuszczonym do emisji nagraniu telewizji TVN, które zdobyła nasza redakcja.

                      "Dla mnie to nie było zaskoczeniem. Ja wiem przecież, co się działo, z moim dziadkiem" - mówi Sylwia Pietrzykowska, która nie potrafi wyjaśnić, dlaczego wiedziała o przeszłości swojego dziadka, a jej kuzyn Donald, nie
                      .

                      Hotnews.pl, 19.10.2005 (źródło, całość i film)

                      I tak rzecz wyglądała naprawdę. Jeżeli więc możnaby komukolwiek czynić zarzut kłamstwa w tej sprawie - z pewnością nie byłby to J. Kurski, a raczej historyk będący autorem publikacji o dziejach mieszkańców Gdańska, "nie znający" dla odmiany historii własnej rodziny.
                      http://foxx-news.blogspot.com/2008/0...-polemika.html
                      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                      Komentarz


                      • Wszystko ok, ale to co opisujesz to spaczona mediami rzeczywisotść.

                        Ty piszesz o sabotowaniu kampanii, ja to postrzegałem jako próbę zmiany retoryki partii, na mniej konfrontacyjną, odnoszącą się do szerszego elektoratu


                        W taki sposób nikogo z Woodstocku nie przyciągneli bo dla młodzieży atrakcyjniejsze w tym samym czasie było szczanie na krzyż.

                        Pomówienia i insynuacje, w tym temacie wystarczy wspomnieć posła Jacka Kurskiego, który był przodownikiem w tego typu działaniach (m.in. słynny dziadek z Wermahtu, informacja o bilboardach PO sponsorowanych przez PZU, czy zdanie samego prezesa "My jesteśmy tu gdzie wtedy, oni tam, gdzie stało ZOMO". Poseł Brudziński również nie ustępował pola w tej materii.
                        A tutaj też mogę się czepiać - dziadek Tuska faktycznie służył w Wehrmachcie, sprawa billboardów nigdy nie została wyjaśniona, a wypowiedź Kaczyńskiego dotyczyła między innymi tego w jaki sposób PiS jest traktowany przez upolitycznione media.
                        Ostatnio edytowany przez spotter_spotterow; [ARG:4 UNDEFINED].
                        "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

                        "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

                        Komentarz


                        • Były prezes PZU Cezary Stypułkowski triumfuje nad Jackiem Kurskim. Wygrał ostatecznie proces za twierdzenia Kurskiego iż kampanie wyborczą PO w 2005 r. sponsorowało PZU. Kurski będzie musiał wykupić drogie przeprosiny. A jak było naprawdę?

                          O tym, że afera biloboardowa była w kampanii wyborczej Platformy Obywatelskiej w 2005 r. pisałem już 5 lat temu. Kurski postąpił nierozważnie "chlapiąc" o niej w studiu telewizyjnym nie mając dowodów. Poszlaki jednak były więcej niż mocne. Oto mój komentarz do pierwsze przegranej Jacka Kurskiego w tej sprawie. Moim zdaniem nic nie stracił na aktualności i może być komentarzem do wyroku w jego przegranej ws. Stypułkowskiego.

                          „Wyrok w sprawie Kurski-Tusk sugeruje, że nie było afery bilboardowej. To oczywista nieprawda, bo afera była, a PO powinno się wytłumaczyć z raportu Fundacji im. Stefana Batorego, która zebrała dowody wskazujące, że Kurski mówiąc o mechaniźmie przepływu bilboardów z PZU do PO mógł mieć rację.

                          Kampanię PZU "Stop wariatom drogowym" przeprowadzono tak, że do dziś nie wiadomo, czy na wszystkich tablicach wykupionych przez firmę rzeczywiście wisiały plakaty PZU. Ponadto przekroczono budżety i rozszerzono zakres umowy z firmą wykonującą zlecenie.

                          Nie dowodzi to jednak, jak sugerował Jacek Kurski, że pieniądze lub powierzchnia reklamowa z PZU trafiły do komitetu PO. Takie przypuszczenie można za to wysnuć z nieprawdziwych wypowiedzi przedstawicieli PO, którzy wielokrotnie zaprzeczali, iż korzystali z usług firm AMS i Stroer, w których billboardy kupowało PZU. Co innego ustaliła w 2005 r. Fundacja im. Stefana Batorego, która skontrolowała podczas kampanii 100 billboardów. Według fundacji, plakaty Tuska wisiały m.in. na powierzchniach firmy Stroer w Rudzie Ślaskiej i Świętochłowicach. W Olsztynie i Katowicach były zarówno na tablicach Stroera, jak i AMS, w Warszawie - AMS. Grażyna Kopińska z Fundacji im. Stefana Batorego powiedziała wyraźnie: gdyby w grę wchodził jeden obserwator, mogłabybyć pomyłka, gdy jest kilku z różnych miast, to nie było możliwości. Tymczasem w PO powiedziano mi, że fundacja Batorego się pomyliła, bo żaden "Tusk" nie wisiał na AMS i Stroer

                          W sprawie pojawiło się jeszcze wiele innych nieprawidłowości. Trudno wytłumaczyć to, że cena druku plakatów przez Just była w sierpniu o 20 proc. wyższa niż w lipcu (przy tej samej liczbie egzemplarzy - 580). Just otrzymał także zlecenie z PZU na "regionalne wsparcie kampanii "Stop wariatom drogowym"" warte ponad 3,3 mln zł, a więc więcej niż główne zlecenie. Podpisali się pod nim prezes Cezary Stypułkowski i członek zarządu Witold Walkowiak. Czym podyktowane było rozszerzenie kampanii? "W oparciu o przedstawione dokumenty zespół [kontrolujący wykonanie kampanii] nie jest w stanie zweryfikować wiarygodności kosztorysów przedstawionych przez agencję Just ani potwierdzić, czy akcje eventowe zostały zrealizowane zgodnie z zamówieniem" - stwierdzono w raporcie dla zarządu z 5 lipca 2006 r.,

                          Nawiasem mówiąc Just miał mocne powiązania z PO. pracował przy kampanii posłów PO Janusza Palikota i Łukasza Abgarowicza. Co więcej: dom mediowy Media Concept, którego udziałowcy są rodzinnie powiązani z udziałowcami Just przeprowadzał kampanię wyborczą PO!

                          Jak na mój gust, to błąd Jacka Kurskiego polegał na podaniu zbyt dużej liczby detali zamiast powiedzeniu o ogólnych nieprawidłowościach, które obiegowa plotka tłumaczyła właśnie transferem kasy z PZU do PO.”

                          Do tego komentarza mógłbym dodać jeszcze szczegół. Dziś mam już zdjęcia bilboardów dokumentujące wykonanie kampanii dla PZU w 2005 r. I chociaż tzw. runda jesienna powinna charakteryzować się włączonymi światłami samochodów. To praktycznie wszyscy jeżdżą bez świateł. Pytanie więc kiedy naprawdę robiono zdjęcia jest więcej niż zasadne.
                          http://janpinski.nowyekran.pl/post/7...dowej-z-2005-r
                          "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

                          "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

                          Komentarz


                          • Koledzy, temat jest obszerny i można go dyskutować w nieskończoność. Cieszę sie z faktu, że dyskusja popierana była argumentami. Szczerze mówiąc, po opublikowaniu posta, myślałem, że zacznie się bezproduktywna jazda. Niemniej jednak zaczyna się weekend i czas zacząć jego celebrację Mam nadzieję, że kiedyś bedzie nam dane spotkać się przy piwku i dokończyć rozważania

                            Komentarz


                            • A Niesiołowski w swojej formie jak zwykle, gdy skomentował wyniki sondażu "To efekt nagonki PIS-u na syna Tuska, gwizdy pro pisowskiej żulerni na cmentarzu powązkowskim". Nic tylko pitolnąć go w ten głupi łeb aby zmądrzał

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez erdo78 Zobacz posta
                                Koledzy, temat jest obszerny i można go dyskutować w nieskończoność. Cieszę sie z faktu, że dyskusja popierana była argumentami. Szczerze mówiąc, po opublikowaniu posta, myślałem, że zacznie się bezproduktywna jazda. Niemniej jednak zaczyna się weekend i czas zacząć jego celebrację Mam nadzieję, że kiedyś bedzie nam dane spotkać się przy piwku i dokończyć rozważania
                                Jeżeli chodzi o mnie, wystarczy odniesienie się do przytoczonych tekstów
                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X