Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Buziek
    I rozdział konstytucji to bełkot nad bełkoty, także nie ma co przywiązywać do tego znaczenia. I tak postanowienia w nim zawarte, w większości wypadków, rządzących nie wiążą, a ma je na uwadze jedynie TK. Także władza może mieć obywateli (i ma) spokojnie w dupie

    Płatne drogi tak samo ograniczają wolność poruszania, jak to, że musisz płacić za pociąg, a swojego taboru na tory, bez opłaty, nie wstawisz. To, że byś płacił parę groszy za przejechany kilometr i tak by się bardziej opłacało, niż dawać państwu 3zł z każdego zakupionego litra paliwa (to jest dopiero ograniczenie wolności poruszania, bo kogo stać na benzynę za 6zł?).

    Komentarz


    • Szalety też są często publiczne, a babci klozetowej trzeba zapłacić

      Ja tam nie lubię darmówy, niech powstanie dobra sieć dróg, kolej z nowoczesnym taborem i sensowną infrastrukturą, a z chęcią będę dokładał się do tego interesu jeśli nie będą to kwoty wzięte z czapy. A za kwotę z czapy wziętą oceniam cenę jaką trzeba będzie zapłacić za przejazd z Warszawy do Berlina. Cena niemal identyczna z kosztem paliwa.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
        Dokładnie niech chuje(kierowcy, firmy etc.) płacą po trzykroć za coś co do nich należy(przypominam definicję państwa): raz w formie podatków(drogowy, akcyza paliwowa etc.), dwa spłacając kredyty na budowę z innych podatków, trzy jako specjalna winieta. Na każdą drogę utwardzoną(rozumiem że poniemieckie bruki też) i conajmniej 2 gr/km drogi, a ciężarówki co najmniej 10 gr! By żyło się lepiej
        No zaraz, nie rób tu komunizmu - nie ma "dobra wspólnego". Używasz - płacisz. Jakoś za samochód mogłeś dać, tak? A z czego budować, z czego w zbudowanym dziury lepić? Z renty po Czapajewie?

        Podatki poobniżać i niech każdy płaci tylko za to z czego korzysta. Np. zlikwidować drogowy w benzynie. Albo zostawić drogowy, odpuścić winiety i polikwidować bramki z autostrad. W sumie podatek na drogi w paliwie to chyba najsprawiedliwsza forma opłaty. Jeździsz - palisz - płacisz. Nie jeździsz - nie palisz - nie płacisz.

        No ale wtedy kto by się nachapał?

        Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
        Szalety też są często publiczne, a babci klozetowej trzeba zapłacić
        Wszystko publiczne ktoś musi opłacić. Szalety publiczne, domy publiczne, opinię publiczną...
        From flood into the fire
        One thousand voices sing
        We're in this together
        For whatever fate may bring

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
          Wszystko publiczne ktoś musi opłacić. Szalety publiczne, domy publiczne, opinię publiczną...
          Dlatego wyśmiewam taką roszczeniową postawę. Rozumiem, że liberalizm w gospodarce jest teraz passe, ale nie można nie zauważyć, że mimo tego, że raz dołożymy do czegoś (dajmy przykład Dworca Wschodniego) to jeszcze pozostaje utrzymanie tego dworca, remonty i poprawki. Sytuacja z drogami jest chora, gdyż dokładamy wielokrotnie do tego samego i trzeba ją uregulować.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
            Dlatego wyśmiewam taką roszczeniową postawę. Rozumiem, że liberalizm w gospodarce jest teraz passe, ale nie można nie zauważyć, że mimo tego, że raz dołożymy do czegoś (dajmy przykład Dworca Wschodniego) to jeszcze pozostaje utrzymanie tego dworca, remonty i poprawki. Sytuacja z drogami jest chora, gdyż dokładamy wielokrotnie do tego samego i trzeba ją uregulować.
            Dajmy lepiej przyklad bylego ministra Sawickiego i jego kumpli.
            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
            "
            Janusz Waluś - czekaMY!

            Komentarz


            • Patryk, który zdecydował się napisać do posłanki Barbary Bartuś, w swym liście stwierdził, że "w dniu 24 lipca 2012 roku uniemożliwiła mu bycie w przyszłości szczęśliwy". Swoją decyzją, by zagłosować przeciw związkom partnerskim tylko jeszcze bardziej pozbawiła mnie Pani powodów, by mieszkać w tym kraju. Jestem młodym, zdeklarowanym gejem, przed nimi się nie ukrywam i chciałbym mieć pełnię praw we własnym kraju, ale skoro Pani mi tego odmawia, nic mnie tu trzyma i gdy tylko po skończeniu liceum będę miał taką możliwość, wyjeżdżam stąd najdalej jak mogę - dodał.

              W odpowiedzi posłanka PiS napisała: Panie Patryku, skoro Polska jest dla Pana tylko "tym krajem", to Pana wyjazd z naszej Ojczyzny nie będzie dla niej dużą stratą. Pozdrawiam.
              http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie...mlody-gej.html

              Abstrahując już od samych projektów, to odpowiedź babki - kozak
              Ostatnio edytowany przez Slyboots; [ARG:4 UNDEFINED].
              "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

              Komentarz


              • Powodzenia, patryk! Zabierz za granice polska wazeline.
                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                "
                Janusz Waluś - czekaMY!

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
                  Podatki poobniżać i niech każdy płaci tylko za to z czego korzysta. Np. zlikwidować drogowy w benzynie. Albo zostawić drogowy, odpuścić winiety i polikwidować bramki z autostrad. W sumie podatek na drogi w paliwie to chyba najsprawiedliwsza forma opłaty. Jeździsz - palisz - płacisz. Nie jeździsz - nie palisz - nie płacisz.

                  No ale wtedy kto by się nachapał?
                  Janusz Korwin-Mikke w najczystszej postaci

                  I musimy sprawdzić, czy w ogóle stać nas na autostrady. Sprawdzić to można tylko w warunkach wolnego rynku: w tym celu trzeba znieść akcyzę od benzyny (kosztowałaby wtedy 1,50 zł...) i wprowadzić płatne przejazdy na wszystkich drogach. Ja podejrzewam, że w warunkach polskich starczyłaby jedna autostrada - i kupa dobrych, dwu- i trzy-pasmowych dróg szybkiego ruchu...

                  A, zapomniałem o ludziach przerażonych tym, że za przejazd każdą drogą trzeba będzie płacić. Panowie: przecież akcyzę za benzynę płacicie? Liczymy: 10l/100km, akcyza 3 zł na litrze czyli 30 zł... Akurat tyle kosztuje dobra autostrada - a dziś tyle płacicie za przejazd najbardziej nawet dziurawą i wąską drogą! I nie protestujecie! A zapłacić prywaciarzowi za drogę nie chcecie...

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                    http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie...mlody-gej.html

                    Abstrahując już od samych projektów, to odpowiedź babki - kozak
                    Kuźniar jaki lament

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez uho Zobacz posta
                      Janusz Korwin-Mikke w najczystszej postaci
                      Bo ma rację. Tylko proponuje mało wygodną formę. Opłata drogowa benzynie czy w winiecie jest o wiele bardziej komfortowa niż bramki które Cię spowalniają i wkurzają.
                      From flood into the fire
                      One thousand voices sing
                      We're in this together
                      For whatever fate may bring

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
                        Buziek
                        I rozdział konstytucji to bełkot nad bełkoty, także nie ma co przywiązywać do tego znaczenia.
                        Właśnie z takiego myślenia wynika arogancja władzy. I rozdział konstytucji, tak jak każdy inny jej rozdział to najwyższa instancja prawna w Polsce.


                        Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
                        No zaraz, nie rób tu komunizmu - nie ma "dobra wspólnego".
                        Skoro nie ma to zechciej mi wyjaśnić skąd wzięła się nazwa Rzeczpospolita?
                        No i wyjaśnij mi proszę kto zainkasuje pieniądze(za wybudowane już drogi, mosty, sieć energetyczną, wodociągi, kanalizacje etc.) gdy przejdziemy od "komunizmu" do wszechobecnej prywaty. Bo skoro nie ma "dobra wspólnego" to rozumiem że pieniądze te winny być zainkasowane przez pana X.
                        Pomijam to że właśnie troska o dobro wspólne i odejście od prymitywnego indywidualizmu(zarówno w sferze idei jak i własności) pozwoliło wykształcić się narodom. I to dziesiątki lat przed tym gdy pan Heinrich posunął panią Henrietę.
                        Tyle ode mnie. Bez odbioru
                        Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
                          Skoro nie ma to zechciej mi wyjaśnić skąd wzięła się nazwa Rzeczpospolita?
                          Stąd, że rzecz zrobiła się pospolita. Powiedziałbym - trywialna. Ot, taki postaw czerwonego sukna, które kto żyw ku sobie ciągnie

                          A potem ludzie przywykli...

                          Czym to się skończyło - mówić chyba nie muszę...

                          Na poparcie - cytatcik mały. Za Wikipedią:

                          Wojska szwedzkie straciły w bitwie ponad 8000 żołnierzy, czyli ponad 70% swego stanu sprzed bitwy. Największe straty zanotowała piechota – aż 90% stanu osobowego. Na statki szwedzkie dotarło zaledwie kilkuset jeźdźców. Do polskiej niewoli dostali się między innymi burmistrz Rewla Witting oraz pułkownik Henryk Brandt (stracony później w Krakowie za przejście na służbę szwedzką – poprzednio był oficerem armii polskiej). W ręce zwycięzców dostał się cały obóz szwedzki pod Rygą, z całą artylerią oblężniczą, z zapasami amunicji i żywności, a także srebrny kredens Karola IX, który przypadł Chodkiewiczowi. Rzeczpospolita straciła około 100 zabitych, 200 rannych (a wśród nich Dąbrowa, Lacki i Wojna) i wiele koni. Z rozkazu Chodkiewicza Lennartsson pochowany został z honorami wojskowymi w kościele katedralnym w Rydze, a zwłoki księcia von Lûneburga odesłano Karolowi IX.

                          Zwycięstwo, choć tak świetne, nie zostało wykorzystane. Niesnaski wśród wodzów, niezadowolenie nieopłacanego wojska spowodowały, że poza zajęciem Rygi nie zyskano nic. Chodkiewicz został odwołany do kraju, z czego skorzystali Szwedzi, zdobywając (do roku 1608 ) szereg polskich twierdz, które później (w latach 1609-1610) musiał Chodkiewicz z wysiłkiem odbierać. Wreszcie, w roku 1611, wobec zaangażowania się Polski i Szwecji w walki wewnętrzne w Rosji, zawarto rozejm.
                          Powyższe dotyczy bitwy pod Kircholmem (27.09.1605) w której wojska Chodkiewicza ZMASAKROWAŁY ponad dwukrotnie liczniejszego przeciwnika. Ale ponieważ już wtedy każdy miał tę rzecz pospolitą a więc wspólną a więc niczyją w dupie wyszło jak wyszło. A potem było coraz gorzej.

                          Ostatnio edytowany przez Nazgul; [ARG:4 UNDEFINED].
                          From flood into the fire
                          One thousand voices sing
                          We're in this together
                          For whatever fate may bring

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                            Wszystkie drogi utwardzone? Nigdzie tak nie ma w Europie, a może i na świecie. Też jestem za winietami, ale chyba jest to już nie realne z tego względu, że częścią operatorów autostrad są podmioty prywatne, albo akcjonariat rozproszony jak to jest w wypadku Autostrady Wielkopolskiej
                            Ja bym chętnie zobaczył rząd, który te odcinki nacjonalizuje, bo to jest zwykle dymanie społeczeństwa. W Polsce wszystkie tego typu inwestycje to mega wałki i zwykła kradzież.

                            Co do reszty ... nasz kraj jest tak głęboko przeżarty różnymi patologiami, że nie da się tego wyprostować drogą legalną i konstytucyjną. Choroba jest na każdym poziomie i każdy poziom będzie się zaciekle bronił przed zmianami i uzdrowieniem. Świetnie to widać na przykładzie dróg - złodziejstwo, machloje, paraliż sądownictwa, debilne procedury i cała kasta ludzi, która żyje z pływania w tym gównie i ma się dobrze.

                            Dlatego jedyne co może w tym kraju coś zmienić, to ... rewolucja, która zmiecie całą kastę i system, który narodził się ... tuż po wojnie, a okrągły stół tylko go przefarbował i ubrał w inne ciuszki.


                            UB, SB, FB - co następne?

                            Komentarz


                            • Rewolucje rodziły się w tych krajach, gdzie spora część ludzi pozostawała poza nawiasem społeczeństwa (nie liczę Afrykańskiej Wiosny Ludów zainspirowanej przez juesej). Nie widzę w Polsce takiej grupy wykluczonych, która mogłaby się w tym momencie postawić przeciwko różnego rodzaju patologiom. Dawanie w łapę kanarowi, bonusy dla lekarzy, bombonierki/kawy/czekoladki dla urzędników, kupowanie prawka, oszukiwanie na egzaminach kolejne pokolenia wypijają z mlekiem matki, a później z tego rodzą się większe przewałki.

                              Komentarz



                              • ...
                                Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X