Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • A bo ja wiem? Wtedy chyba wszystko było można

    Teraz tez zresztą.

    Wczoraj w Sejmie odbyła się debata nad projektem ustawy złożonym przez 15 posłów Platformy, który ma na celu przedłużenie tzw. specustawy z 2007 roku, która miała przyśpieszyć budowę infrastruktury w miastach w których odbyły się rozgrywki Euro 2012, bądź goszczących drużyny piłkarskie.

    Posłowie Platformy chcą przedłużenia funkcjonowania tej ustawy, nie podając nawet daty do której miała by ona obowiązywać, uzasadniając ten pomysł koniecznością dokończenia rozpoczętych inwestycji na Euro 2012.

    Dopiero po ostrych wystąpieniach posłów Prawa i Sprawiedliwości do projektu dołączono wykaz 18 inwestycji, których wartość wynosi przynajmniej kilkanaście miliardów złotych, które miałyby być kończone w ramach tej nowelizacji.

    Tyle tylko, że zaledwie kilka z nich ma zaawansowanie na poziomie 80-90%, natomiast pozostałe są w początkowym stadium, a część z nich wręcz nie ma pozwoleń na budowę, ba pod niektóre nie wykupiono nawet gruntów.
    http://zbigniewkuzmiuk.salon24.pl/43...c-na-euro-2012
    From flood into the fire
    One thousand voices sing
    We're in this together
    For whatever fate may bring

    Komentarz


    • Zamiast zmienić korupcjogenne prawo zamówień publicznych, ci biorą się za rzecz, która przyniesie profity tylko im. Znowu będą takie jaja, jak z podwykonawcami, kiedy w trybie bezprzetargowym wybierano wykonawców projektów. Skvrwysyny, cały kraj chcą mieć tylko dla siebie.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
        Zamiast zmienić korupcjogenne prawo zamówień publicznych, ci biorą się za rzecz, która przyniesie profity tylko im. Znowu będą takie jaja, jak z podwykonawcami, kiedy w trybie bezprzetargowym wybierano wykonawców projektów. Skvrwysyny, cały kraj chcą mieć tylko dla siebie.
        Prawo jest - o partnerstwie publiczno prywatnym. Można - jeśli się zechce. Tylko nikt nie chce, bo publiczną krowę lepiej się doi.
        From flood into the fire
        One thousand voices sing
        We're in this together
        For whatever fate may bring

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
          Prawo jest - o partnerstwie publiczno prywatnym. Można - jeśli się zechce. Tylko nikt nie chce, bo publiczną krowę lepiej się doi.
          PPP jest źle przyjmowane społecznie, przez co samorządy, które powinny być najbardziej zainteresowane tą formą współpracy, boją się wchodzić w stosunki z podmiotami prywatnymi. Dobrym przykładem, choć nie wziętym z samorządów, jest budowa autostrad. Płatne drogi są źle przyjmowane i rządowi, który decyduje się na ich budowę w ramach ppp, ubywa zawsze kilku punktow procentowych.
          Generalnie, infrastruktura publiczna to ciężki temat jest. Pieniądze podatników nigdy nie będą wykorzystywane idealnie.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
            PPP jest źle przyjmowane społecznie, przez co samorządy, które powinny być najbardziej zainteresowane tą formą współpracy, boją się wchodzić w stosunki z podmiotami prywatnymi. Dobrym przykładem, choć nie wziętym z samorządów, jest budowa autostrad. Płatne drogi są źle przyjmowane i rządowi, który decyduje się na ich budowę w ramach ppp, ubywa zawsze kilku punktow procentowych.
            Generalnie, infrastruktura publiczna to ciężki temat jest. Pieniądze podatników nigdy nie będą wykorzystywane idealnie.
            Dlatego tez płatne powinny być WSZYSTKIE drogi utwardzone i nie na bramkach a w winiecie. Osobówki tanio, ciężarowe drogo. A podmiot prywatny do realizacji swojego biznesu powinien mieć pas wzdłuż autostrady - na hotele, parkingi, kible, billboardy, stacje benzynowe etc.
            From flood into the fire
            One thousand voices sing
            We're in this together
            For whatever fate may bring

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
              A podmiot prywatny do realizacji swojego biznesu powinien mieć pas wzdłuż autostrady - na hotele, parkingi, kible, billboardy, stacje benzynowe etc.
              Byłoby to idealne rozwiązanie, ale przez to ceny gruntów pod drogi podskoczyłyby niemiłosiernie, chyba że zostawiono by obecne prawo, które ewidentnie krzywdzie właścicieli gruntów (odwrócenie ciężaru dowodu na niekorzyść wywłaszczanego).
              Bardziej realne byłoby zagwarantowanie byłym właścicielom jakiegoś procentu od zysku z wykorzystywanych terenów.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
                Byłoby to idealne rozwiązanie, ale przez to ceny gruntów pod drogi podskoczyłyby niemiłosiernie, chyba że zostawiono by obecne prawo, które ewidentnie krzywdzie właścicieli gruntów (odwrócenie ciężaru dowodu na niekorzyść wywłaszczanego).
                Bardziej realne byłoby zagwarantowanie byłym właścicielom jakiegoś procentu od zysku z wykorzystywanych terenów.
                Szczegóły da się dogadać. Natomiast podmioty wywłaszczane sa z definicji na przegranej pozycji bo NIKT NIE JEST tak naprawdę WŁASCICIELEM gruntów. To jest tak zwana Royal Property czyli dobro do której państwo ma ZAWSZE pierwszeństwo. Tak jest wszędzie. I tak być musi, bo gdyby nie to praktycznie nic nie mogłoby powstawać.

                Kto myśli że jest inaczej niech wspomni casus KDT.
                From flood into the fire
                One thousand voices sing
                We're in this together
                For whatever fate may bring

                Komentarz


                • Wszystkie drogi utwardzone? Nigdzie tak nie ma w Europie, a może i na świecie. Też jestem za winietami, ale chyba jest to już nie realne z tego względu, że częścią operatorów autostrad są podmioty prywatne, albo akcjonariat rozproszony jak to jest w wypadku Autostrady Wielkopolskiej.

                  Mamy obecnie ok. 1200 km autostrady, czyli mniej więcej tyle ile jest na Węgrzech. Tam płatnych jest ponad połowa odcinków, a ceny winietek dla osobówek wyglądają tak.

                  tygodniowa 2.975 HUF
                  miesięczna 4.780 HUF
                  roczna 42.980 HUF

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                    Wszystkie drogi utwardzone? Nigdzie tak nie ma w Europie, a może i na świecie. Też jestem za winietami, ale chyba jest to już nie realne z tego względu, że częścią operatorów autostrad są podmioty prywatne, albo akcjonariat rozproszony jak to jest w wypadku Autostrady Wielkopolskiej.

                    Mamy obecnie ok. 1200 km autostrady, czyli mniej więcej tyle ile jest na Węgrzech. Tam płatnych jest ponad połowa odcinków, a ceny winietek dla osobówek wyglądają tak.

                    tygodniowa 2.975 HUF
                    miesięczna 4.780 HUF
                    roczna 42.980 HUF
                    Powierzchnia Polski - 312 685 km²
                    Powierzchnia Węgier - 93 032 km² co odpowiada około 1/3 powierzchni Polski

                    Komentarz


                    • Tam jak była niezła sieć autostrad to u nas było średniowiecze w latach 90-tych.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
                        Szczegóły da się dogadać. Natomiast podmioty wywłaszczane sa z definicji na przegranej pozycji bo NIKT NIE JEST tak naprawdę WŁASCICIELEM gruntów. To jest tak zwana Royal Property czyli dobro do której państwo ma ZAWSZE pierwszeństwo. Tak jest wszędzie. I tak być musi, bo gdyby nie to praktycznie nic nie mogłoby powstawać.

                        Kto myśli że jest inaczej niech wspomni casus KDT.
                        No nie do końca. Wywłaszczenie, zgodnie z orzecznictwem TK, do wskazań którego nasz ustawodawca się nie stosuje, powinno być obwarowane pewnymi warunkami (bodajże celowość, konieczność i proporcjonalność). To, że inwestycja jest potrzebna, powinien wykazać podmiot publiczny, a teraz mamy taką sytuację, że ten nie musi nic udowadniać, a jeśli wywłaszczanemu się nie podoba, musi przeprowadzić ciężki przeciwdowód.

                        Zapewne, pisząc o tym, że wszystkie drogi powinny być płatne, masz na myśli ich budowę i eksploatację przez podmioty prywatne. W takim wypadku, przynajmniej w moim odczuciu, państwo nie powinno się wtrącać do kwestii uregulowania należności wobec właścicieli przez inwestorów.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
                          Dlatego tez płatne powinny być WSZYSTKIE drogi utwardzone i nie na bramkach a w winiecie. Osobówki tanio, ciężarowe drogo. A podmiot prywatny do realizacji swojego biznesu powinien mieć pas wzdłuż autostrady - na hotele, parkingi, kible, billboardy, stacje benzynowe etc.
                          Dokładnie niech chuje(kierowcy, firmy etc.) płacą po trzykroć za coś co do nich należy(przypominam definicję państwa): raz w formie podatków(drogowy, akcyza paliwowa etc.), dwa spłacając kredyty na budowę z innych podatków, trzy jako specjalna winieta. Na każdą drogę utwardzoną(rozumiem że poniemieckie bruki też) i conajmniej 2 gr/km drogi, a ciężarówki co najmniej 10 gr! By żyło się lepiej
                          Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                          Komentarz


                          • Co do dróg to: (źródło z wiki)
                            Niemcy: łączna długość autostrad na koniec roku w 1935: 108km. Na koniec 1938: 3046km.
                            W 3 lata 3000km autostrad.
                            1975: 5742km - 1980: 7292km.
                            1500km autostrad w 5 lat.
                            Niemcy mają (na 2010r.) ponad 12800 km autostrad, a mimo to w XXI wieku średnio buduje się u nich kolejne około 650km autostrad w 5 lat. Mimo już tak potężnej sieci.
                            Autostrady dla samochodów osobowych są bezpłatne.

                            A u nas jest 1200km autostrad (z czego większość płatnych) i 800km dróg ekspresowych.

                            Kolej wygląda jeszcze gorzej.

                            Drogi to nie jest kwestia samej budowy dróg, ale tak naprawdę całej polityki i układów i polityczno-biznesowych jak i międzynarodowych.
                            My cały czas tkwimy w komunie.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
                              Dokładnie niech chuje(kierowcy, firmy etc.) płacą po trzykroć za coś co do nich należy(przypominam definicję państwa): raz w formie podatków(drogowy, akcyza paliwowa etc.), dwa spłacając kredyty na budowę z innych podatków, trzy jako specjalna winieta. Na każdą drogę utwardzoną(rozumiem że poniemieckie bruki też) i conajmniej 2 gr/km drogi, a ciężarówki co najmniej 10 gr! By żyło się lepiej
                              W sumie, to definicja państwa nie zakłada, że obywatelom coś się należy (suwerenna władza nad ludnością zgrupowaną na określonym terytorium)Płatne drogi to pomysł z kręgu nurtów liberalnych. W obecnej sytuacji, kiedy podatki stanowią 60% dochodów ludzi, nie ma sensu wprowadzać czegoś takiego. Docelowo drogi powinny być budowane przez prywatnych inwestorów, ale teraz nie ma na to szans.

                              Komentarz


                              • Państwo jest zdefiniowane przez konstytucję
                                Art. 1
                                Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.
                                Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
                                Płatne drogi to pomysł z kręgu nurtów liberalnych.
                                Płatne drogi mają się nijak do liberalizmu, wręcz są jego zaprzeczeniem(ograniczają wolność poruszania się). Płatne drogi to nic innego jak myśl z kręgu oligarchii lub jak kto woli prymitywnego kapitalizmu
                                Ostatnio edytowany przez Buziek_LG; [ARG:4 UNDEFINED].
                                Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X