Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
    Lewicowa i faszystowska, jak każda partia w Polsce z wyjątkiem obecnej partii JKM

    Buziek: Trzy lata, a nie cztery. Dolary przeciwko orzechom, że nawet gdyby w przeciągu tych trzech lat wystąpiła większość wymienionych przez Ciebie zjawisk, (plus parę innych trzęsień ziemi) to i tak w kontekście prezydenckich szans Jarka niewiele to zmienia.
    Tylko że mój wpis nie mówi że Jarek będzie miał szanse na wygraną(choć szanse te ma i to spore ale to inna rozmowa) mówi tylko że jest od cholery czasu, czasu w którym PO i światła część polityki raczej będzie miała gorsze tło niż ma teraz, czy miała przez ostatnich lat kilka.

    ps. Lubię wrzucane filmiki z Korwinem pod każdym filmikiem zbiera się grono ekspertów które tłumaczy co tak naprawdę starszy pan powiedział i co chciał przez to wyrazić .
    Ostatnio edytowany przez Buziek_LG; [ARG:4 UNDEFINED].
    Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

    Komentarz


    • A co by dopiero było z PiSem jakby Jarosław hipotetycznie wygrał.

      Wszyscy by się pokłócili ze wszystkimi o schedę, co bardziej pewni siebie mogli być też autorami wspomnianej presji.
      Stanowisko prezydenta nie jest chyba odpowiednie dla Jarka, on musi trzymać całe to towarzystwo "za mordę", inaczej PJNów i innych SP będzie więcej.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
        Długo czekać nie musieliśmy Dramat.

        Decyzja dla prawicy tragiczna pod każdym względem. Szanse na zwycięstwo zerowe ( przy starcie Ziobry, który zgarnie 6-7%, Kaczyński może nie przejść nawet do drugiej tury), a w zamian osłabienie przed wyborami parlamentarnymi. Bez kitu, to już pachnie sabotażem.
        Ja bym tak nie tragizował. Po pierwsze - jest duże prawdopodobieństwo, że wybory parlamentarne odbędą się przed prezydenckimi. Właściwie można brać to za pewnik. Po drugie - w wyborach przezydenckich raczej na pewno będzie startował Palikot. Nikt nie ma wątpliwości, że oddane na niego głosy przejdą z Komorowskiego. Jest jeszcze Tusk, który na tą chwilę liczy na stołek w PE, ale w miarę słabnięcia jego roli i możliwość oddziaływania na sytuację w kraju, przywódcy europejscy kopną go w zad. PO raczej na pewno się posypie, więc coś z sobą będzie musiał Donald zrobić.
        Na tą chwilę, poza tą czwórką, nie widzę innych kandydatów. Reasumując Kaczyńskiemu parę punktów może odebrać Ziobro, natomiast Komorowskiemu Palikot i ew. Tusk. Także nie jest tak źle, jakby się mogło wydawać, birąc stały elektorat Jarosława na poziomie 30%.

        Komentarz


        • jak ktoś traktuje poważnie takie niusy, to znaczy, że ma niewielkie pojęcie o polityce

          zresztą kandydatura JK jest siłą rzeczy naturalna dla PiS, gdyż każdy inny kandydat popierany przez tą partię dostałby po łbie, kończąc z kilkakrotnie mniejszym poparciem, niż JK.
          Lieber tot als rot!!

          Komentarz


          • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
            jak ktoś traktuje poważnie takie niusy, to znaczy, że ma niewielkie pojęcie o polityce

            zresztą kandydatura JK jest siłą rzeczy naturalna dla PiS, gdyż każdy inny kandydat popierany przez tą partię dostałby po łbie, kończąc z kilkakrotnie mniejszym poparciem, niż JK.
            TU bym polemizował !
            Czas kończyć z baranami na forumce

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Pan Artysta Zobacz posta
              TU bym polemizował !
              ale do 1 części mojej wypowiedzi, czy do 2

              a to czy JK będzie kandydować, to się rozstrzygnie po wyborach do PE.
              Dzisiejsze info poszło po to, żeby ZZ nie grał na jedynego poważnego kandydata prawicy, tylko tyle i aż tyle (można do tego dodać zablokowanie pewnych gorących głów w PiS, którym marzyło się kandydowanie)
              Lieber tot als rot!!

              Komentarz


              • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                Ja nie twierdzę, że Kaczyński jest socjalistą
                Nie śledziłeś 'debaty emerytalnej'?
                Ostatnio edytowany przez Z.; [ARG:4 UNDEFINED].
                "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                  Nie śledziłeś 'debaty emerytalnej'?
                  A od kiedy publiczne debaty są wykładnią czyichś poglądów?
                  From flood into the fire
                  One thousand voices sing
                  We're in this together
                  For whatever fate may bring

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                    jak ktoś traktuje poważnie takie niusy, to znaczy, że ma niewielkie pojęcie o polityce

                    zresztą kandydatura JK jest siłą rzeczy naturalna dla PiS, gdyż każdy inny kandydat popierany przez tą partię dostałby po łbie, kończąc z kilkakrotnie mniejszym poparciem, niż JK.
                    I dobrze. Jeśli wybory prezydenckie będą przed parlamentarnymi ( wszystko na to wskazuje), niech zaryzykują i wystawią kogoś pokroju Bieleckiego (bardziej liberalnie) czy Krasnodębskiego (bardziej konserwatywnie). Dostanie po łbie, trudno. Jeśli Kaczyński marzy jeszcze o przejęciu władzy i premierostwie to po prostu nie może wystawiać się na pierwszy front. Będzie łatwym celem do ataków, wszyscy będą przypominać poprzednią kampanię oraz to jak po niej sam się zdezawuował. Dodatkowo jak zawsze doda coś ekstra od siebie i narracja salonu na kolejny rok wyborczy będzie gotowa - całe emocje przeniosą się potem na wybory parlamentarne. Przed nimi sztab dowali jeszcze bilbordami "Premier Kaczyński" albo coś w tym stylu i Donald znów nie będzie miał z kim przegrać.

                    Innymi słowy - jeśli JK chce mieć jeszcze jakiekolwiek szanse na uzyskanie wpływu na realną politykę, w przekazie partii musi być go jak najmniej.

                    Naprawdę ciężko mi się dopatrzeć logiki w tej decyzji, jeśli ona jest ostateczna. Zwłaszcza, że chyba nawet w swojej ostatniej książce przyznał, że interesuje go wyłącznie fotel premiera. To właśnie kolejna porażka może wywołać następne przesilenie w partii i następny rozłam. ( choć nie bardzo ma się już kto wykruszyć, może nowy narybek parlamentarzystów z Wiplerem na czele). Plus to o czym piszę wyżej. Być może Jarek znów gra va banque i liczy, że będzie armagedon i w jego następstwie skołowany lud go poprze. Potem na czele partii postawi figuranta ( np. Lipiński) i siłą rozpędu oraz siłą rzeczy wygra też Sejm. ( no bo skoro z takim elektoratem negatywnym zostanie prezydentem, to zwycięstwo PiS w parlamentarnych wydaje się być tego naturalną konsekwencją). Ziemkiewicz pisał już o obstawianiu jednego numerka na loterii.

                    Fantastyka piętro wyżej


                    Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                    jak ktoś traktuje poważnie takie niusy, to znaczy, że ma niewielkie pojęcie o polityce
                    Jeśli ktoś uważa że może sobie pozwalać na wielokrotne zmiany zdań w takich kwestiach jak start w wyborach, kolejne utracenie wiarygodności oraz dawanie kolejnego pola do ataków no to...zachowam dla siebie co myślę o takim "pojęciu o polityce"
                    Ostatnio edytowany przez Slyboots; [ARG:4 UNDEFINED].
                    "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                    Komentarz


                    • Nazgul

                      A to w takim razie gorąca prośba o podawanie tutaj albo przesyłanie na skrzynkę podsumowania, które poglądy przedstawione/użyte przez Jarka w czasie przemówienia, wiecu, debaty, formalnego wystąpienia z mównicy, wywiadu 'ukrytą' kamerką, są jego rzeczywistymi poglądami, a które tylko taktyczną zmyłką.
                      "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                      Komentarz


                      • Z, ludzi, a szczególnie polityków poznaje się po czynach,a nie po słowach.

                        Komentarz


                        • Hasło piękne. Tak jak piłkarskie 'damy z siebie wszystko' czy 'musimy patrzeć tylko na siebie i zdobywać punkty'. Generalnie prawdy objawione.

                          Gorzej troszkę, gdy rozmawia się w rzeczywistości, w której czyny były czy też mogły być ostatnio 5 lat temu. Trudno jest przewidywać na podstawie wprowadzenia CBA czy nawet (!) obniżenia jednego z podaktów, jak partia zachowałaby się dziś w obliczu kryzysu emerytalnego (nazwa na potrzeby tej dyskusji).

                          Naturalnym więc jest, że 'ściągą' raczej będą słowa sprzed kilku dni, a nie czyny w zupełnie innej sytuacji gospodarczej, politycznej, a nawet - obawiam się - kulturowej, 5 lat temu.

                          EDIT:

                          No, jeżeli porównujesz Jarka do takiej kretynki (i jeszcze chamskiej baby - z autopsji) albo uważasz, że program Jarka jest tyle warte co jej to Twoja wola
                          Ostatnio edytowany przez Z.; [ARG:4 UNDEFINED].
                          "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                            Hasło piękne. Tak jak piłkarskie 'damy z siebie wszystko' czy 'musimy patrzeć tylko na siebie i zdobywać punkty'. Generalnie prawdy objawione.

                            Gorzej troszkę, gdy rozmawia się w rzeczywistości, w której czyny były czy też mogły być ostatnio 5 lat temu. Trudno jest przewidywać na podstawie wprowadzenia CBA czy nawet (!) obniżenia jednego z podaktów, jak partia zachowałaby się dziś w obliczu kryzysu emerytalnego (nazwa na potrzeby tej dyskusji).

                            Naturalnym więc jest, że 'ściągą' raczej będą słowa sprzed kilku dni, a nie czyny w zupełnie innej sytuacji gospodarczej, politycznej, a nawet - obawiam się - kulturowej, 5 lat temu.
                            Słusznie. Na przykład:

                            http://sites.google.com/site/gronkie...rczy-2006-2010

                            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                            "
                            Janusz Waluś - czekaMY!

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Z.
                              No, jeżeli porównujesz Jarka do takiej kretynki (i jeszcze chamskiej baby - z autopsji) albo uważasz, że program Jarka jest tyle warte co jej to Twoja wola
                              Na tą kretynkę głosowało ponad milion Warszawian i Warszawiaków.
                              Łaska wyborców na pstrym koniu jeździ.
                              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                              "
                              Janusz Waluś - czekaMY!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                                Hasło piękne. Tak jak piłkarskie 'damy z siebie wszystko' czy 'musimy patrzeć tylko na siebie i zdobywać punkty'. Generalnie prawdy objawione.
                                Dla mnie to hasło które się sprawdza.
                                Polityka jest cyniczna, to żadne odkrycie, i często nieoczekiwane zmiany retoryczne się opłacają, a politycy którzy dawno zapomnieli co to znaczy konsekwencja w poglądach nie wypadają wcale z gry.

                                Po praktyce rządów Kaczyńskiego nie można z czystym sumieniem powiedzieć, że jest socjalistą.

                                A to że w retoryce często jest inaczej to kwestia czego innego, kwestia zdobywania poparcia. Fakty pokazują, że polityk ten do pewnego stopnia w ekonomii rozgranicza retorykę i praktykę rządzenia, co wychodzi na dobre. No chyba, że wiesz lepiej jak by to było tym razem.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X