Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts


  • - Polska przystępuje do paku fiskalnego. Mamy poczucie, że nie została złamana wspólnota Unii Europejskiej - oznajmił na konferencji prasowej premier Donald Tusk. - Naszą intencją była nie tylko ochrona wspólnoty, ale także wspomożenie tych liderów strefy euro, którzy od miesięcy walczą o to, aby chronić ją przed skutkami kryzysu - dodał premier.
    Nie można w godzinie śmierci zostawić przyjaciół samych, nie można ratować tylko swojego życia, uszczuplając i tak niewielkie szanse ocalenia oddziału.
    Pada decyzja: Wracamy!
    Po godzinie doszli do włazu, drabinką wspięli się w górę, wychodzili kolejno, Tadeusz ciągnął erkaem za lufę, Józek popychał broń od dołu, za nimi wyszedł mały Kajtek, z uwielbieniem patrzący na Tadeusza. Wrócili w znane już sobie gruzy, wrócili z erkaemem do przyjaciół.

    Komentarz


    • Jesteśmy w głównym nurcie polityki europejskiej


      Pisząc serio, prawdziwa gra toczyła się o kompetencje eurogrupy - o to czy decyzje będą dotyczyły tylko wąskiej grupy spraw związanych bezpośrednio z krajami eurolandu czy też nie. Czekam na analizę Magierowskiego.

      szczyty euro będą odbywały się zawsze po szczytach UE. To ma w praktyce stworzyć sytuację, że Polska i inne kraje spoza euro, które ratyfikują traktat fiskalny, na tych spotkaniach będą zawsze zostawać. Wiele jednak zależy od dobrej woli szefa Rady Europejskiej, które będzie oba szczyty zwoływał. Ale dyplomaci przewidują, że trudniej będzie wyprosić przywódców z sali niż ich nie zaprosić na osobno organizowane szczyty strefy euro.
      "Herman, jest sprawa, nie wypraszaj nas"
      Ostatnio edytowany przez Slyboots; [ARG:4 UNDEFINED].
      "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
        Pisząc serio, prawdziwa gra toczyła się o kompetencje eurogrupy - o to czy decyzje będą dotyczyły tylko wąskiej grupy spraw związanych bezpośrednio z krajami eurolandu czy też nie. Czekam na analizę Magierowskiego.
        A na co tu czekać. Jak zwykle zostaliśmy z ręką w nocniku a lemingi będą się cieszyć z ogromnego sukcesu Donalda. Nawet "szkiełka" dziś nie było na leming24.
        "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
        Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
        Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
        Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
        "
        Janusz Waluś - czekaMY!

        Komentarz


        • Jaco co za kanał oglądasz? Toć to zakazane.
          Sarkozy się cieszy, więc Tuskola na mydle jakimś kruczkiem musieli puścić.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
            Jaco co za kanał oglądasz? Toć to zakazane.
            Info telefoniczne od kumpla.
            Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
            Sarkozy się cieszy, więc Tuskola na mydle jakimś kruczkiem musieli puścić.
            Pawlak do tego nie dopuści na bank.
            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
            "
            Janusz Waluś - czekaMY!

            Komentarz


            • Dobrych się ma kumpli. Poinformowanych

              PS. A Pawlaka to kura dziobała.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                A Pawlaka to kura dziobała.
                Ta sama prokuratura co Maliszewskiego?
                Cyt. "OFMC kradnie przechodniom rowery, robi burdy w sklepach , bije i zaczepia przechodniów!"

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                  Jesteśmy w głównym nurcie polityki europejskiej
                  W sumie to szyderka wskazana i się w pełni z nią zgadzam. Ale z drugiej strony naszła mnie pewna refleksja po przeczytaniu felietonu Karnowskiego na wpolityce.pl. Generalnie facet obciąża za to fiasko politykę Tuska polegająca na olaniu małych sojuszy, dawaniu dupy Niemcom oraz prowadzenie polityki PR, a nie polityki.

                  Załóżmy, że zgoda.

                  Tylko czy gdyby rządził Kaczyński to efekt byłby inny? Zaznaczam - efekt. Metody zapewne byłyby inne. Pytam wyłącznie o efekt. Spójrzmy kto przyłączył się do tego paktu niemiecko-francuskiego. Wszyscy poza UK i Czechami. W tym Czesi jak rozumiem tylko warunkowo, bo nie są pewni ratyfikacji. Co z tego mają? Dokładnie to samo co my - nie usiądą przy stole.

                  Ktoś powie: zaraz, zaraz - ale jeszcze koszty panie. Jakie koszty (pomijam, że w tej chwili są one po prostu nie znane)? Zanim wszyscy ratyfikują ustalenia miną miesiące, a nawet lata. Sytuacja się może zmienić tak jak przy Traktacie Lizbońskim. Zanim na dobre wszedł w życie już został odpuszczony jako przestarzały i nie dający rozwiązań w czasie kryzysu. Stawiam teze, że w przypadku niemiecko-francuskiego paktu będzie podobnie. Ustalenia o spotykaniu się (a więc trwały podział i złamanie zasady solidarności) są faktem na lata. Obciążenia nie zostaną zrealizowane.

                  I tym sposobem UK, Czechy i Polską mają dokładnie to samo. Nie ma ich przy stole.

                  Ktoś powie: ale Kaczyński by zbudował koalicję i wymógł, że to wszystko inaczej by wyglądało. Z kim przepraszam? Z Węgrami? Z Litwinami, którzy nas nienawidzą z wyboru lub na skutek działania ruskich służb? Cyprem? Podpisali.

                  Nie bronię Tuska, ani nie stawiam zarzutu Kaczyńskiemu. Raczej opisuję dzisiejszą Europę. Z jednej strony nikt nie chce by przewodnictwo objęli Niemcy i Francja (poza Sikorskim, Niemcami, Francją i może jakimś Beneluxem), z drugiej strony nie ma ani pomysłu ani przede wszystkim woli na forsowanie czegoś innego.

                  Ktoś powie: Czechy są za słabe by kogoś przekonać. Z Polską daliby radę. Jasne. Dlaczego zakładać, że w UK są idioci i nie próbowali ogarniać jakiejś koalicji? Kto ma większy potencjał negocjacyjny Polska czy UK?

                  Dla obecnej Europy nie ma już ratunku. Wynaturzenia (Merkel wpływa na wybory we Francji, Niemcy proponują stanowisko komisarza ds Grecji) są za duże. Zaufanie społeczeństw na zawsze stracone.
                  Ostatnio edytowany przez Z.; [ARG:4 UNDEFINED].
                  "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                    Załóżmy, że zgoda.

                    Tylko czy gdyby rządził Kaczyński to efekt byłby inny? Zaznaczam - efekt. Metody zapewne byłyby inne. Pytam wyłącznie o efekt. Spójrzmy kto przyłączył się do tego paktu niemiecko-francuskiego. Wszyscy poza UK i Czechami. W tym Czesi jak rozumiem tylko warunkowo, bo nie są pewni ratyfikacji. Co z tego mają? Dokładnie to samo co my - nie usiądą przy stole.

                    .
                    No zgadza się, nasza rola pozostaje na tę chwilę taka sama tak czy siak. Możliwe, że Kaczyński do paktu by nie przystąpił i wypiął się na euroland razem z Brytolami, tak jak to miało miejsce w przypadku KPP i protokołu brytyjskiego ( i chwała mu za to). Oczywiście Salon rozpętałby wielką awanturę, że Polska znowu jest izolowana i mogłoby to się skończyć różnie, ale teraz nie w tym rzecz.

                    Gdyby jednak postanowienia weszły w życie i były respektowane, no to możemy tylko stracić. Wystarczy że przekroczymy limit długu i zostaniemy ukarani, nie siedząc nawet przy stole. Dodatkowo, gdy jakieś inne państwo też będzie mogło zostać poddane sankcjom, my nie będziemy mieli prawa głosu.
                    No i wchodzenie do takiego układu, choć nieformalnie, to jednak przybliża nas do wstąpienia do eurolandu, do czego i tak zostaliśmy zobligowani przy akcesji. Presja ze strony eurofilów też będzie coraz większa: "Jesteście już blisko stołu przy którym rozgrywa się główna akcja, wystarczy przyjąć euro i płyniemy w głównym nurcie.."

                    Szkoda, że nie ma większej polaryzacji i rzeczywistej Europy dwóch kierunków.

                    Eurofile i inni idioci, dla których odpowiedzią na kryzys jest większa integracja i setki nowych traktatów i szczytów, a po drugiej stronie reszta, która póki co chce chociaż zachować status quo, a najlepiej cofnąć się do wspólnotowych korzeni. Wraz z rozpadem eurolandu, druga grupa byłaby stopniowa wzmacniana przez inne państwa. No ale tak jak piszesz to na razie to mrzonki, bo grupa eurosceptyczna jest za słaba. Sami Brytyjczycy nie wystarczą.
                    "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                      (...)

                      Szkoda, że nie ma większej polaryzacji i rzeczywistej Europy dwóch kierunków.
                      (...)

                      Eurofile i inni idioci, dla których odpowiedzią na kryzys jest większa integracja i setki nowych traktatów i szczytów, a po drugiej stronie reszta, która póki co chce chociaż zachować status quo, a najlepiej cofnąć się do wspólnotowych korzeni. Wraz z rozpadem eurolandu, druga grupa byłaby stopniowa wzmacniana przez inne państwa. No ale tak jak piszesz to na razie to mrzonki, bo grupa eurosceptyczna jest za słaba. Sami Brytyjczycy nie wystarczą.
                      Pewnie, że szkoda. Realia jednak są takie, że mamy lewicowo-liberalną elitę z mediami i lud, który na razie albo jeszcze nie przejrzał na oczy albo przejrzał i mu się nie chce albo przejrzał i woli się podczepiać pod elitę.

                      Zwróć uwagę, że w Niemczech i we Francji rządzą aktualnie następcy tych, którzy tworzyli korzenie Europy (tej która nam odpowiada). Co będzie jak tam dojdzie do władzy rzeczywista lewica?

                      Polecam Talagę. Często się z gościem nie zgadzam, aczkolwiek widzę różnicę między nim, a redakcją Wyborczej. W tym jednak tekście mam wrażenie, że trafia w punkt.... poza ostatnimi akapitem i końcówką poprzedniego. Bo w moim przekonaniu czasu już nie ma i grać nie ma o co. Formuła się wyczerpała, musi przedobrzyć, przelicytować, przeżreć się. I wtedy powstanie coś interesującego z punktu widzenia narodowego konserwy

                      Zamieszczone przez Talaga
                      Premier Tusk przywiózł z Brukseli pakt, który podzieli Europę, o ile w ogóle wejdzie w życie. [No, właśnie - o ile ]Ani Komisji Europejskiej, ani Parlamentowi Europejskiemu, ani polskiemu premierowi nie udało się utrzymać jedności.

                      Warto więc przygotować się nie tylko na powstanie Unii kilku prędkości, ale nawet kilku walut. I to zarówno w wypadku, gdy pakt wejdzie w życie, jak i wtedy, kiedy zostanie odrzucony w procesie ratyfikacji. Starej Unii właściwie już nie ma, trzeba grać po nowemu.

                      Polska nie zasiądzie przy stole decyzyjnym, na którym będą przewalały się góry euro. Postawią nam za to talerzyk przy bocznym stoliku, gdzie porozmawiamy o konkurencyjności i sposobach wdrażania paktu. Taki układ rozbija Unię, tworzy trzy nakładające się na siebie kręgi: całą UE, kraje paktu fiskalnego i strefę euro. Najważniejsze decyzje będą zapadały tylko na szczytach tej ostatniej, czyli bez nas.[Politycznie jesteśmy dokładnie w tym samym miejscu co Brytole i Pepiki. Chociaż formalnie o szczebel 'wyżej'.]


                      Pakt niewiele porządkuje, stwarza za to fakty dokonane, które zaczną żyć swoim życiem. Choć w założeniu za pięć lat ma wejść do traktatów europejskich, w rzeczywistości nigdy do tego może nie dojść, bo Londyn znowu zawetuje zmiany traktatowe. Wtedy strefa euro powoła własne instytucje, ujednolici podatki korporacyjne, stworzy wspólny rząd, wykluczy budżetowych maruderów.[To właśnie będzie to co określam jako przelicytowanie, przegięcie pały. Jeszcze jeden parlament, jeszcze jeden komisarz i tysiące urzędasów.]

                      Zapowiedzi tych kroków słychać już teraz i to z ust kanclerz Merkel. Powstanie nowa Unia wewnątrz starej. Stanie się tak zapewne także wtedy, gdy pakt zostanie odrzucony w ratyfikacji i zastąpi go nowe porozumienie w jeszcze węższym gronie pod wodzą Niemiec, z nowym „twardym” euro, lepiej notowanym niż dotychczasowe.

                      Nie ma więc racji opozycja, bijąc w rząd, jak w bęben. W Brukseli nie mogliśmy ugrać więcej. Nie ma racji rząd, twierdząc, że to przyzwoity wynik szczytu. Nasze interesy nie zostały zabezpieczone. Mamy zwycięstwo-klesko-remis, czyli sytuację, w której wciąż wszystko jest możliwe.

                      Przydałaby się nam dziś ogólnonarodowa strategia tak jak w czasach naszych starań o członkostwo w NATO i UE, ale szanse na nią są jeszcze mniejsze niż na godne miejsce przy decyzyjnym stole Europy. Ochłońmy, poczekajmy, nie wchodźmy pochopnie w układy, których natury nie znamy. Nie dajmy się ograć
                      [dopiski moje]

                      Chaos
                      Ostatnio edytowany przez Z.; [ARG:4 UNDEFINED].
                      "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                      Komentarz


                      • http://fiatowiec.nowyekran.pl/post/5...aja-tajne-dane

                        podsumowanie rządów PO
                        I pytał dramatycznie , ,,jak to możliwe, żeby miasto stracić równie łatwo jak odrąbaną kończynę ?,, Niemcy – pisał już w wolnej Polsce w ,,Tygodniku Powszechnym ,, podtrzymują pamięć historyczną , a u nas w pismach takich jak ,,Newsweek,, , ,,Wprost,, , ,,Polityka,, nic, głucho , jakby nam tę pamięć nagle odrąbano ,,. I dalej : ,, Boli mnie zapomnienie. Opanował mnie jakiś smętek żałoby po tym mieście , o którym mówiło się ,,Leopolis semper fidelis ,,

                        Komentarz


                        • Z lekkim przymrużeniem oka:

                          Ponad 24 tys. opakowań papieru toaletowego, olejki zapachowe do sauny, maszynki do golenia, balsamy do ciała - to tylko część produktów potrzebnych w warszawskich obiektach wykorzystywanych przez Bronisława Komorowskiego. Prezydent ujawnia bardzo intymne szczegóły. A nas dziwi, że głowę państwa bardziej zawstydzają ekspertyzy ws. OFE niż szczegółowe informacje o zakupach do toalet.
                          Kancelaria Prezydenta od prawie roku nie chce ujawnić ekspertyz, na podstawie których Bronisław Komorowski podjął decyzję w sprawie Otwartych Funduszy Emerytalnych. Mimo kolejnych orzeczeń sądów, dokumenty wciąż pozostają niejawne.
                          W oczekiwaniu na te ważne ekspertyzy zagłębiamy się więc w pałacowe preferencje co do środków czystości, o których kancelaria informuje społeczeństwo, szczegółowo i bez cienia skrępowania.
                          Dowiadujemy się zatem, że:
                          - Jeśli koncentrat do płukania, to najlepiej o zapachu lata, ewentualnie niebieskiego snu.
                          - Jeśli płyn do mycia podłóg, to wiosenny bukiet albo dzikie kwiaty.
                          - Saszetki przeciw molom koniecznie z olejkiem cedrowym.
                          - Odświeżacze do powietrza - najchętniej wiosenny deszcz. W sumie prawie tysiąc sztuk.
                          - Do tego ponad dwa tysiące opakowań proszków do prania.
                          Na deser szczegółowe informacje o:
                          - preferowanych 50 szczoteczkach do zębów,
                          - 56 pastach do zębów,
                          - 30 jedwabistych balsamach do ciała,
                          - 20 maszynkach do golenia,
                          - a nawet o rodzajach papieru toaletowego.
                          Dla zainteresowanych szczegółami:
                          http://doc.rmf.pl/rmf_fm/store/siwz_www-2743.pdf

                          Swoją drogą, coś mało polskich produktów, panie Bronku. Pitery nie ma, myszy harcują.

                          Ostatnio edytowany przez Jaco; [ARG:4 UNDEFINED].
                          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                          "
                          Janusz Waluś - czekaMY!

                          Komentarz


                          • Zadne plyny pachnace nie pomoga zgnilemu jaju co cuchnie .

                            Moze sobie wlosy na du... wybrylantowac i sie ozlocic a chu. i na zawsze chu.
                            Ostatnio edytowany przez trendyOrca; [ARG:4 UNDEFINED].

                            Komentarz


                            • że niby szorstka przyjaźń z donkiem

                              74 Środek przeciw owadom biegającym typu Raid Aerozol fioletowy 300 ml 28 23
                              75 Spray przeciw komarom typu "OFF" 100 ml 24 23
                              76 Saszetki przeciw molom z naturalnym olejkiem cedrowym, typu Raid,
                              77 Spray na osy i szerszenie, typu Bros 300 ml 5 23
                              78 Środek do zwalczania mrówek Faraona, typu Faratox Turbo -
                              specjalne pojemniki z tworzywa
                              szt 12 23
                              79 Proszek na mrówki typu Globol 250 g 10 23
                              80 Elektrofumigator owadobójczy przeciw komarom typu Raid,
                              wtyczka+zapas (buteleczka z płynem 45 ml)
                              szt 30 23
                              81 Zapas 45 ml - płyn do elektrofumigatora owadobójczego przeciw
                              komarom
                              szt 25 23
                              82 Spray przeciw owadom latającym typu Baygon
                              A nad tym wszystkim: nad nami, ziemią i chmurami, po północnej stronie
                              nieba pędził dziwny Wielki Wóz... królowała, wspaniała, jedyna, zaczarowana
                              Wielka Niedźwiedzica.

                              Komentarz


                              • By żyło się lepiej. No, oczywiście wszystkim.
                                http://prawo.money.pl/aktualnosci/wi...,1018408.html#
                                To nasza jest duma , to nasza jest sława...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X