Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez hasor Zobacz posta
    Zależy jak zdefiniować to "radzenie sobie". Generalnie fajnie by było gdyby zreformować państwo, ale jest to niestety w tej chwili (ot takie społeczeństwo) nierealne, natomiast nawet ze zdrowymi finansami będziemy tylko małym, 30 milionowym (takie są projekcje do 2050 roku) rynkiem, być może nieliczącym się i dla państw UE i dla wielkiego brata ze wschodu.

    [...]

    Nie sądzę że po wyjściu z UE nagle byśmy byli w stanie od razu przejść w strefę wolnego handlu.
    Czyli, w obecnej sytuacji jesteśmy skazani na UE

    Ja poleciałem trochę fantazją. Założyłem, że Tusk przeprowadził wszystkie reformy, przy aprobacie społeczeństwa. Nagle jak Filip z konopii wyskoczyła nam formacja polityczna idealna, najlepsi eksperci, zdobyli serca Polaków, wygrali ostatnie wybory. Przeprowadzamy demolkę, likwidujemy wszystkie powiązania i grupy interesów, a 10 miliardów przeznaczone na innowacyjność znacznie ją poprawia, zamiast psując. Przedsiębiorczy i zdolni Polacy biorą się do roboty, pozostajemy w Schengen i wszelkich porozumieniach handlowych. Żyć nie umierać

    Mówisz, że podzieloną UE czeka marginalizacja. Ok, zgoda. Ale czy UE w obecnym kształcie to jedyna droga do jedności i współpracy? Sam Farage przecież mówi, że jeśli chodzi o handel, musi być jedność i współpraca (i on nie ma nic przeciwko porozumieniom w tym zakresie), ale czy do tego jest nam potrzebna taka Unia jaka jest teraz? Czy aby państwo X i Y się dogadało pod względem handlowym, czy aby Europa była konkurentem wobec Chin czy USA konieczny nam jest hymn, armia urzędników zajmujących się jakimiś totalnymi absurdami i inne tego typu elementy? Unia w obecnej formie jest także pretekstem do kolejnych "grup intersów", np. interesu klimatycznego, który można "robić" na płaszczyźnie Unii.

    Pisałeś, że jakbyśmy wyszli to cło i byśmy nie pozostali w strefie wolnego handlu. Byłaby to swego rodzaju "kara" za to, że nie chcemy się integrować tak jak chce tego główny nurt? Czy byłoby to podparte jakimiś gospodarczo - ekonomicznymi argumentami?


    Zamieszczone przez hasor
    Ja czekam na jakąś nową postać w ruchu konserwatywno - liberalnym, bo JKM już więcej mu szkodzi niż pomaga.
    yup.
    Ostatnio edytowany przez szczepaneq; [ARG:4 UNDEFINED].

    Komentarz


    • Falszywe zalozenie .
      Przeciez to nie chodzi o to czy Europa bedzie zjednoczona czy nie a tym bardziej konkurencyjna ...kogo to obchodzi ....chodzi o to czy banki odzyskaja swoje pieniadze .
      W sumie jak sie zastanowic to plan , ze Berlin staje na czele, dostaje pozyczki nisko albo wcale nie oprocentowane , inwestuje , ogranicza wydatki, utrzymuje zelazna dyscypline itd jest planem , ktory mozna nazwac niezlym . Napisalbym - ze musiala myslec nad tym spora gromadka ekspertow i innych takich .
      Ciekawe tylko czy zadziala......
      Ostatnio edytowany przez trendyOrca; [ARG:4 UNDEFINED].

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Alek1991 Zobacz posta
        To akurat ma najmniejsze znaczenie . Ale jest to obłuda ,jeśli prawicowy polityk związany z antykomunistycznym ruchem opozycyjnym mówi takie słowa. Kaczyński okłamuje w tym momencie sam siebie ,bo jak nazwać to ,że robi umizgi w stronę SLD ,a 6 lat wcześniej chciał zdelegalizowania tej partii.
        Widzę, że nie odróżniasz umizgów do SLD od umizgów - chybionych oczywiście - do ich elektoratu (i to lokalnego - chodziło o Zagłębie Dąbrowskie z jego specyfiką). To był stały motyw Miśka Kamińskiego (ówczesnego współszefa kampanii, "skierowanie się do elektoratu centrowego" i takie tam) - dobrze, że już poza PiS.

        Dzisiaj ton nadają osoby w rodzaju Mariusza Kamińskiego starszego i tego typu sprawy są prowadzone w jak najbardziej prawilnym kierunku.

        Swoją drogą wystarczy porównać to, co dla dekomunizacji zrobiło PiS - wielokrotnie pisane - ponad 100 byłych SB-ków wywalonych z Komendy Głównej Policji, czystki w MSZ i MON z ludzi szkolonych w Moskwie, likwidacja WSI, bardzo duże rozszerzenie zakresu działania i środków finansowych dla IPN... z tym co zrobili inni. Ilu "ciekawostek" z życia szanowanych dotąd ludzi establishmentu, z Wałęsą na czele, byśmy nie znali? "Czyny, nie słowa".
        Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez bLady-po-100sunku Zobacz posta
          Foxx, nie zrozumiałeś mnie, co zresztą mnie nie dziwi... Przez pojęcie "realnej opozycji" rozumiem zagrożenie dla establishmentu. To, że PiS jest formalnie opozycją parlamentarną nie gra roli.
          No to "mikroankieta". Czy JKM był zagrożeniem dla establishmentu, gdy:

          A. W '92 nieoczekiwanie zgłosił tzw. "uchwałę lustracyjną" w formie zobowiązującej ówczesnego ministra spraw wewnętrznych (Macierewicza) do opublikowania listy nazwisk polityków znajdujących się w archiwach SB z domniemaniem, że jest to lista współpracowników? (przerażony establishment w jedną noc obalił wtedy pierwszy antykomunistyczny rząd po '89 - Olszewskiego - i zapewnił swoim przedstawicielom - SLD i UW w różnych mutacjach - rządzenie/współrządzenie do roku 2005; na ten czas wszelka lustracja jako przejaw, cytat z Michnika - "zoologicznego antykomunizmu", została sparaliżowana)

          B. Rozbijał prawicę w latach '90? (Konwent św. Katarzyny - efekt: z powodu rozdrobnienia na kanapowe partyjki po wprowadzeniu wyborczego progu 5% pod koniec tamtej dekady ok. 30% elektorat prawicowo-niepodległościowy nie miał jakiejkolwiek reprezentacji w parlamencie)

          C. Torpedował wszystkie inicjatywy jednoczące prawicę do tego stopnia, że ostatecznie spowodował rozłam w samej UPR?

          D. Występował - obok głównych postaci ówczesnego establishmentu, np. konfidenta Andrzeja Szczypiorskiego (TW "Mirek") - w rozrywkowych programach TV w stylu "Herbatka u Tadka" (Tadeusza Drozdy), gdy TVP do afery Rywin-Michnik trzęsło dzisiejsze SLD w osobach Czarzastego i Kwiatkowskiego? (do telewizji "publicznej" miał wstęp jako jeden z nielicznych polityków spoza SLD, PSL, UW i Samoobrony, a sama stacja specjalizowała się w produkcjach w rodzaju "Dramat w trzech aktach" - polecam "wujka Google'a")

          E. 11.11. przyszedł na czoło kolumny na Pl. Konstytucji nie informując, że trasa Marszu jest zmieniona. Przed 15:00 poprzepychał się z policją, rzucił "jak nas nie przepuszczą, to ich rozniesiemy", po czym się ulotnił i razem ze swoim fan clubem poszedł nową trasą?

          F. Uczestniczył w marszu 12.12. współorganizowanym przez Nowy Ekran (na zapleczu byłe Wojskowe Służby Informacyjne), jednocześnie publikując ataki na Marsz 13.12.? (z tekstu opublikowanego w przedostatnim "Najwyższym Czasie!" wynika, że redakcja namawiała do wizyty pod Jaruzelem w proteście... przeciw Kaczyńskiemu)

          G. Bronił Jaruzela w kontekście decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego? (w tej sytuacji nie dziwne, że to nie Jaruzel był wrogiem 12/13.12.).

          H. Nie odniósł ani jednego sukcesu wyborczego odkąd wprowadzony został próg 5%? (czyli niemal od dwóch dekad).


          Zaiste - antyestablishmentowy fighter. Czego zresztą oczekiwać po gościu, który za komuny był działaczem satelickiego dla PZPR Stronnictwa Demokratycznego. Biorąc pod uwagę, że miało to miejsce po okupacji Czechosłowacji, masakrze w Grudniu 70, a potem wydarzeniach w Radomiu tym bardziej należy go podziwiać. No, po prostu antysystemowiec. Pomijam już motyw "monarchisty" w Stronnictwie Demokratycznym za panowania bolszewii...
          Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

          Komentarz


          • Tak to niestety wygląda. Gość w destrukcji i atakach na prawą stronę sceny politycznej jest numerem 1. Głosi frazesy chwytliwe dla ludzi młodych, dla których okres buntu i chęć bycia odmiennym i oryginalnym jest czymś oczywistym.
            A to co wyczyniał na marszu 11.11. to mistrzostwo. Właściwie to po co on się tam pojawił, skoro tak zawzięcie negował to przedsięwzięcie?.

            Komentarz


            • Niestety część młodych cały czas nabiera się na te jego dywagacje przy herbacie.


              Edit: http://www.youtube.com/watch?feature...&v=la35JnhIulg

              Gorzów 18 lat temu.Donald Tusk przed zmianą.
              Ostatnio edytowany przez karakan; [ARG:4 UNDEFINED].

              Komentarz


              • A coś było nie tak z tym dokumentem "Dramat w trzech aktach", że się spytam?


                Tusk z liberała w konformistę zaczął się zmieniać tak gdzieś w połowie lat 90-tych co można odszukać w jego artykułach w "Gazecie Gdańskiej".
                Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • W związku z emotką pytanko: piszesz serio?
                  My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                  Komentarz


                  • Serio w tym sensie, że nie różnił się zbytnio od takich propagandowych dzieł jak "Nocna zmiana", które przez wielu ortodoksyjnych wyznawców wiary partyjnej są traktowane jak mitologia. Każdy miał swoją propagandę w III RP, mieli też czerwoni.

                    Komentarz


                    • To napisz proszę, kto wytoczył proces po "Nocnej Zmianie", kto został uznany za "dziennikarską hienę roku", itd. Podstawowa różnica między tymi filmami polega na tym, że "Nocna Zmiana" jest reportażowym zestawem filmowanych live wydarzeń - np. głośnej sceny "policzmy głosy". "Dramat..." tymczasem był po prostu akcją ludzi służb polegającą na spreparowaniu fikcyjnej narracji w oparciu o wypowiedzi do kamery ich współpracowników (Pineiro) lub pracowników (Kalemba).

                      Dla zainteresowanych:

                      O kulisach "Dramatu w trzech aktach"

                      TVP przeprosi za "Dramat w trzech aktach"

                      Zbiorcze info o działaniach służb wobec Kaczyńskich - włącznie z wątkiem FOZZ

                      Kaczyński o okolicznościach i powodach prób przyklejenia FOZZ do jego środowiska
                      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                      Komentarz


                      • Ty nie masz pojęcia co porównujesz
                        Nocna Zmiana to film w którym 90% przekazu pochodzi od samych zainteresowanych - Tusk, Pawlak, Wałęsa....
                        Dramat to agitka, w której podstawienie ludzie coś tam sobie insynuują.
                        Jak można coś takiego porównać
                        Co jest bardziej wiarygodne film na którym X napierdala żonę, czy film w którym Y o określonej przeszłości, nadaje na X, że coś, gdzieś słyszał, że napierdala on żonę.
                        Lieber tot als rot!!

                        Komentarz


                        • Byłem przed kościołem, więc się nie rozpisywałem. Dzięki za linki, ale sprawę znam bez nich.

                          Oba dokumenty był jak najbardziej propagandowe tylko ta propaganda inaczej się objawiała. "Nocna zmiana" była produkcją złożoną z pociętych archiwaliów ułożonych w pewną sensowną całość, którą zagrano przed wyborami w 1995 roku za rządów Walendziaka w TVP i przyczyniono się do przegranej Wałęsy kosztem Kwaśniewskiego. Dokładnie nie wiadomo kto stał za ruchami Walendziaka, ale można przypuszczać, że miało to związek z przyszłym mocodawcą Walendziaka - Panek Krauze, a rozgrywka toczyła się w byłym obozie postsolidarnościowym. W międzyczasie Walendziak wylądował w PiS-ie i jak się chwalił brał udział w sporządzaniu pierwszego programu tej partii.

                          Z kolei "dzieło" Nawrockiego i Krasuckiego to był paszkwil innego rodzaju, sporządzony na podstawie udawanego wywiadu z Pineiro (to nie był on a dziennikarz) i cytatów z jego książki o Kaczyńskich "Po drugiej stronie lustracji", ale przygotowany w podobnym momencie momencie politycznym co "Nocna zmiana", bo puszczony przed wyborami w 2001 roku za rządów Kwiatkowskiego w TVP. Dopiero za rządów Dworaka w TVP przeproszono za jego emisję, choć mówiło się, że jeszcze przed wyborami w 2005 roku (wygranymi przez PiS) w TVP zostanie puszczony akt trzeci.

                          TNTP, dziwne porównania z tą żoną, jakieś problemy?


                          A tak ad vocem to żałuję, że powstaje tak mało różnego typu dokumentów o III RP. Nawet niech to będą takie paszkwile jak te dwa, niech to będą jakieś półkowniki typu "Kern", oba filmy Grzegorza Brauna o Jaruzelskim, a może nawet przyszły film o "Układzie wrocławskim", który polityków zarówno z PO i PiS ma postawić w innym świetle. Powinno puszczać się takie filmy w liceach i gimnazjach na lekcjach historii.
                          Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

                          Komentarz


                          • u mnie wsio ok, tylko, że widzę, że Ty w dalszym ciągu nie wiesz o czym piszesz

                            ""Nocna zmiana" była produkcją złożoną z pociętych archiwaliów*" - a znasz jakikolwiek inny film dokumentalny, który by nie był "złożony z pociętych archiwaliów"

                            Cała reszta Twojego porównania nie ma żadnego znaczenia, bo nie kwestia kto był producentem i o której godzinie i na jakim kanale puszczono dany film, w żaden sposób nie odnosi się do wiarygodności materiału.

                            Zresztą producentem Nocnej Zmiany nie była TVP tylko bezpośrednio Kurski, więc tym bardziej teza o tym, że Nocna Zmiana to taki prawicowy "dramat ....", bo go pokazali w TVP za Walendziaka, jest kompletnie z dupy.

                            *termin archiwalia w odniesieniu do materiału nakręconego cały rok wcześniej powala
                            Lieber tot als rot!!

                            Komentarz


                            • Tak samo "Dramat w trzech aktach" nie był TVP tylko podmiot zewnętrzny maczał w nim palce. "Nocna zmiana" to nic innego jak "Lewy czerwcowy", ale w wersji wideo, który dzięki odpowiedniemu skleceniu tego w całość, muzyce niczym w filmie sensacyjnym dawał odczucie dramaturgii i powagi sytuacji.

                              Tutaj nic nie poradzimy, gdyż jest tak jak pisałem. Powinno się oglądać i czytać jak najwięcej na te tematy, choć przekazy ustne dają moim zdaniem najwięcej i dzięki temu wiem jak wyglądała np. sytuacja polityczna w Elblągu po roku 1989 roku. Wiem, że działał tam mocno Krauze przy prywatyzacjach Elzamu i EB. Wiem, że Kaczyńscy byli w tamtym momencie drugą siłą w tym mieście. Wiem, że miasto zostało rozprzedane za bezcen i w czwartek jak będę jechał na święta to przypomnę sobie Elbląg końca PRL-u i początku PRL-bis, który miał perspektywy i zobaczę jak wygląda to dzisiaj.

                              A, że Krauze maczał w tym wszystkim palce to przyznają się nawet do tego jego współpracownicy.
                              http://www.goldenline.pl/anna-stepien2

                              2000- 2001 Prokom Software S.A. Gdynia i Warszawa
                              Dyrektor ds. Marketingu i PR
                              * Tworzenie i wdrażanie strategii marketingowej i działań PR dla Prokom Software S.A., Prokom Internet i Prokom Investments oraz kreowanie wizerunku Fundacji Ryszarda Krauze
                              • Organizacja i kompleksowy nadzór nad Turniejem IDEA PROKOM OPEN oraz kampania inicjująca wydanie książki o jednostce specjalnej GROM.
                              • Działania PR związane z kontraktami Prokom Software SA. oraz sylwetką prezesa

                              1994 – 2000 Elbrewery Co.Ltd, Elbląg i Warszawa
                              Trade Marketing Coordinator
                              * Działania PR, kreowanie wizerunku marki EB na rynkach: USA, Anglia, Rosja, Kanada, RFN
                              • Przygotowanie i nadzór nad przebiegiem kampanii w Kaliningradzie i Londynie zgodnie ze strategią marki
                              * Przygotowywanie ofert, umów i negocjacje handlowe.
                              • Organizacja Targów Europejskich w Hamburgu, gdzie EB jako jedyna firma reprezentowała nasz kraj, zaprojektowanie scenografii, materiałów reklamowych, działania wspierające sprzedaż
                              specjalista ds. współpracy z mediami,
                              funkcja rzecznika firmy, stała współpraca z dziennikarzami i środowiskami opiniotwórczymi, reprezentowanie firmy na zewnątrz, na imprezach promocyjnych oraz konkursach- zdobycie przez EB godła:”Teraz Polska”
                              1993 -1994 ELZAM Elbląg
                              Inspektor ds. handlowych
                              * Prowadzenie kontraktów handlowych z firmami z Danii, RFN na wykonanie konstrukcji stalowych, współpraca z biurem projektowym
                              * Znajomość procedur celnych materiałów zakresie importu materiałów eksportu – przygotowywanie dokumentacji.
                              * Przygotowywanie materiałów promocyjnych i reklamowych.
                              * Przygotowywanie ofert i negocjacje cenowe.
                              1986 – 1988 • Urząd Miejski, Elbląg
                              Inspektor
                              * Nadzór merytoryczny nad działalnością placówek kulturalnych na terenie miasta – Teatr Dramatyczny, Galeria EL, Muzeum.
                              * Organizacja imprez i koncertów, organizacja uroczystych obchodów 700-lecia Elbląga
                              1983-1986 Centrum Komputeryzacji Rynku Elbląg
                              Referent
                              * Prowadzenie rachunkowości i obsługa maszyn księgujących
                              * Nawiązywanie i podtrzymywanie kontaktów z klientami.
                              Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                                gdy TVP do afery Rywin-Michnik trzęsło dzisiejsze SLD w osobach Czarzastego i Kwiatkowskiego? (do telewizji "publicznej" miał wstęp jako jeden z nielicznych polityków spoza SLD, PSL, UW i Samoobrony, a sama stacja specjalizowała się w produkcjach w rodzaju "Dramat w trzech aktach" - polecam "wujka Google'a")
                                Co do meritum, czyli oceny tamtej TVP, oczywiście zgoda, ale mimo wszystko nieprawdą jest wyboldowany cytat. Otóż doskonale pamiętam program "Forum" i program prowadzony przez Człowieka o Żółtych Włosach, w których zawsze był ktoś z opozycji i to w znacznie lepszej formie niż to wygląda aktualnie w TVN. Zwłaszcza program "Forum" oceniam bardzo pozytywnie, bo zapraszane było tam całe spectrum polityczne z Sejmu plus 3%towcy i przy takiej ilości gości nie dało się tym manipulować. Wręcz pokuszę się o stwierdzenie, że był to jeden z najlepszych programów publicystycznych jaki kiedykolwiek istniał w naszej telewizji.
                                "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X