Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta

    I powtórzę się jeszcze raz - naprawdę śmiesznie brzmi zarzucanie PiSowi tego, że nastąpi redekomunizacja(choć Donek woli swoich ostatnimi czasy), jeśli taki stan rzeczy był przez 16 lat przed PiSem?
    Naprawdę śmieszne to jest przegrywanie z kretesem kolejnych wyborów, mając za przeciwnika najgorszy rząd po 89 roku, przez niewyciąganie wniosków z własnych błędów. Śmieszne i smutne.

    A w dyskusję o 'zdrajcach' nie będę wchodził, przez moje miłosierdzie
    Pozwól, że w innych kwestiach to ja się zlituję.
    "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

    Komentarz


    • Komorowski i Tusk powinni słuchać tego człowieka cały dzień i uczyć się jak należy dbać o godność Narodu!

      http://wpolityce.pl/wydarzenia/19577...ie-europejskim

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
        Naprawdę śmieszne to jest przegrywanie z kretesem kolejnych wyborów, mając za przeciwnika najgorszy rząd po 89 roku, przez niewyciąganie wniosków z własnych błędów. Śmieszne i smutne.
        Az dziw, że PJN tego nie wykorzystał, nie?

        Naprawdę nie wiem czemu oszukujesz rzeczywistość. Eh ten zły Kaczor, że nie potrafi przedstawić swoich planów mając np. stosowność dyskutować z najbardziej obiektywnym z obiektywnych dziennikarzy, Tomaszem Lisem Te pytania o pistolecik, opcje niemiecką, kiboli.. i o czym tam ważnym chciał się dowiedzieć jeden z najpopularniejszych dziennikarzy IIIRP? :>

        Jakby przeciwnikiem był Donald Tusk i PO to byłoby to śmieszne, ba żałosne. Na nieszczęście ma przed sobą jeszcze GW, Wprost, Newsweek, Politykę, publiczną i TVN24 i masę celebrytuf od Hołdysa, przez Konrada, do Wajdy.

        Statystyki z ostatnich wyborów dotyczące informacji w wiadomościach mówią same za siebie. Najwięcej negatywnych o Kaczorze(i oczywiście najwięcej). Drugi był Napieralski(widać po wynikach, jak się to na SLD odbiło).

        Wybory wygrywa się w mediach. Taka jest smutna prawda.

        Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
        Pozwól, że w innych kwestiach to ja się zlituję.
        Uznajmy, że miałbyś coś do powiedzenia

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
          Az dziw, że PJN tego nie wykorzystał, nie?

          Naprawdę nie wiem czemu oszukujesz rzeczywistość. Eh ten zły Kaczor, że nie potrafi przedstawić swoich planów mając np. stosowność dyskutować z najbardziej obiektywnym z obiektywnych dziennikarzy, Tomaszem Lisem Te pytania o pistolecik, opcje niemiecką, kiboli.. i o czym tam ważnym chciał się dowiedzieć jeden z najpopularniejszych dziennikarzy IIIRP? :>

          Jakby przeciwnikiem był Donald Tusk i PO to byłoby to śmieszne, ba żałosne. Na nieszczęście ma przed sobą jeszcze GW, Wprost, Newsweek, Politykę, publiczną i TVN24 i masę celebrytuf od Hołdysa, przez Konrada, do Wajdy.
          Wiadomo, że media salonowe mają sporą przewagę finansową, opiniotwórczą. Jednak usprawiedliwianie tych wszystkich strzałów w stopę w wykonaniu Kaczora i jego przybocznych, tych wszystkich wizerunkowych katastrof i przymykanie na nich oka plus traktowanie złych mediów jako jedynej wymówki jest po prostu żenujące. Jak umiejętnie grać z mediami, pokazała chociażby kampania prezydencka. W 2005 roku też dało się media "obejść". I nie wyskakuj mi tu z PJN-em, bo ten projekt nie wypalił z zupełnie innych powodów.

          Uznajmy, że miałbyś coś do powiedzenia
          To Ty pierwszy wyskoczyłeś z miłosierną retoryką
          "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

          Komentarz


          • W 2005 przeca wygrali w imię buntu, to jak to się ma do grania mediami?

            A to w 2010 wygrali?

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
              W 2005 przeca wygrali w imię buntu, to jak to się ma do grania mediami?
              A w 2005 roku nie było GW, Polityki, Newsweeka i całej reszty? Myślisz, że nie znali wtedy strasznej "prawdziwej twarzy" Kaczorów?

              A to w 2010 wygrali?
              Oczywiście, minimalna porażka w 2 turze człowieka od lat liderującego w rankingach nieufności z salonowym pupilkiem plus znaczny skok w sondażach partyjnych to porażka. Nie martw się, jak wiesz winnych temu już w partii od jakiegoś czasu nie ma
              Ostatnio edytowany przez Slyboots; [ARG:4 UNDEFINED].
              "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                A w 2005 roku nie było GW, Polityki, Newsweeka i całej reszty? Myślisz, że nie znali wtedy strasznej "prawdziwej twarzy" Kaczorów?
                Wtrącając swoje 5 groszy napiszę ,że wg mnie nie.
                Nie było tego jazgotu w mediach.Nie było Irasiadów i całego "przemysłu pogardy".Nie było sraczki , bo "pseudoelity" nie wiedziały ,że zostaną ruszone.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                  A w 2005 roku nie było GW, Polityki, Newsweeka i całej reszty? Myślisz, że nie znali wtedy "prawdziwej twarzy" Kaczorów?
                  Ehh pisałem bodajże w czwartek:

                  Powody dla których w 2005 PO i PiS miały razem tak duże poparcie i ścigały się w budowie IV RP są szeroko znane. Nie ma tu nic do rzeczy wielka miłość do wizji przez nas lubianej. Wojenka na górze była na tyle duża, że zbyt późno się zorientowali i było już za późno. Później już nie popełnili takiego błędu, a Donald chętnie wpasował się w miejsce ulubieńca salonu porzucając wszystko to o czym mówił.
                  Pomijam już kwestię, że w 2005 PiS uzyskało niecałe 27%.

                  (Warto wspomnieć, że całą aferę Rywina zaczął Michnik )

                  Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                  Oczywiście, minimalna porażka w 2 turze człowieka od lat liderującego w rankingach nieufności z salonowym pupilkiem plus znaczny skok w sondażach partyjnych to porażka. Nie martw się, jak wiesz winnych temu już w partii od jakiegoś czasu nie ma
                  36-42 w pierwszej turze - bardziej wiarygodne poparcie. No i jak wspomniałeś porażka w drugiej turze z człowiekiem głupszym od żółwia mojego brata w momencie gdy wszystko działało na korzyść Kaczora(Smoleńsk, niewciągnięcie Kaczora w żadne Merkele*).

                  *choć próbowali np. po pierwszej debacie. Za tekst o tym, że w sprawie Białorusi trzeba rozmawiać z UE i krajami z nią sąsiadującymi. Co było niby skandalem, bo jak to deprecjonować demokratycznie wybrane władze. No, ale się nie przyjęło.. Swoją drogą fajnie to wygląda przypominając sobie ostatnie wybory w tym kraju

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta

                    36-42 w pierwszej turze - bardziej wiarygodne poparcie. No i jak wspomniałeś porażka w drugiej turze z człowiekiem głupszym od żółwia mojego brata w momencie gdy wszystko działało na korzyść Kaczora(Smoleńsk, niewciągnięcie Kaczora w żadne Merkele*).
                    "niewciągnięcie"? Przecież oni sami się w to wciągnęli - potem Jarek dowalił jeszcze z niemiecką redakcja i gotowe. Przecież to jest właśnie ten mechanizm o którym wałkuje przez ostatnie posty. Czy Smoleńsk działał na korzyść? Wystarczyło, tak jak część osób będąca poza sztabem doradzała, skręcić w stronę linii GP i już by działał na niekorzyść.
                    "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                    Komentarz


                    • Jestem w stanie usunąć to jedno słowo z tekstu - wtedy się do tego odniesiesz? Jak to możliwe, że wtedy przegrali? I to z takim debilem, przy najbardziej sprzyjających okolicznościach, bez praktycznie żadnego błędu?

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
                        Jestem w stanie usunąć to jedno słowo z tekstu - wtedy się do tego odniesiesz? Jak to możliwe, że wtedy przegrali? I to z takim debilem, przy najbardziej sprzyjających okolicznościach, bez praktycznie żadnego błędu?
                        Dałem tę kampanię jako przykład, że wpływ mediów da się zniwelować nawet wtedy gdy kandydatem jest osoba budząca najbardziej negatywne emocje. Zmiana sposobu postrzegania Jarka nie dała wtedy wygranej, ale dawała gigantyczny potencjał na kolejne wybory. Co się z nim stało, to już sam sobie odpowiedz. Tylko potem znowu dojdziemy do ściany, bo Ty powiesz że samorządowe przerżnięto przez wstrętnych kretów z PJN
                        "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                        Komentarz


                        • Zgadza się, problemem J. Kaczyńskiego, jest sam J. Kaczyński.
                          Nie można w godzinie śmierci zostawić przyjaciół samych, nie można ratować tylko swojego życia, uszczuplając i tak niewielkie szanse ocalenia oddziału.
                          Pada decyzja: Wracamy!
                          Po godzinie doszli do włazu, drabinką wspięli się w górę, wychodzili kolejno, Tadeusz ciągnął erkaem za lufę, Józek popychał broń od dołu, za nimi wyszedł mały Kajtek, z uwielbieniem patrzący na Tadeusza. Wrócili w znane już sobie gruzy, wrócili z erkaemem do przyjaciół.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Stowarzyszenie KoLiber
                            PIS oraz Solidarna Polska razem dysponują ponad 1/3 posłów, a więc są w stanie zablokować ratyfikację decyzji podjętych na ostatnim szczycie UE. Jarosław Kaczyński ma ogromną szansę zrehabilitować się za ratyfikację traktatu lizbońskiego. Mam nadzieję, że Polska dołączy do Wielkiej Brytanii i Czech.
                            Proszę o rozpowszechnianie tej informacji.
                            Nie ukrywam, że od tej decyzji będzie zależeć mój pogląd na PiS...

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                              Dałem tę kampanię jako przykład, że wpływ mediów da się zniwelować nawet wtedy gdy kandydatem jest osoba budząca najbardziej negatywne emocje. Zmiana sposobu postrzegania Jarka nie dała wtedy wygranej, ale dawała gigantyczny potencjał na kolejne wybory. Co się z nim stało, to już sam sobie odpowiedz. Tylko potem znowu dojdziemy do ściany, bo Ty powiesz że samorządowe przerżnięto przez wstrętnych kretów z PJN
                              Naprawdę nie rozumiem jak porażka w wyborach prezydenckich z debilem, przy najbardziej sprzyjających okolicznościach jakie mogły się zdarzyć, może być sukcesem.

                              Co do dalszych losów po wyborach to już nie jesteśmy w stanie rozstrzygnąć co by było gdyby Kaczorowi nie odwaliło po wyborach(mam pretensje o nie przyjście na zaprzysiężenie i tekst o proszkach dla Newsweeka).

                              Gdyby tych błędów nie popełnił to w przypadku bawienia się w gdybolologię trzeba byłoby się przyjrzeć tym kwestiom:

                              Czy przy takim podejściu doszedłby do premierostwa w 2011?
                              Jak unikać dyskusji na praktycznie każdy temat przez półtora roku?
                              Co ze Smoleńskiem i wkurwionym elektoratem?

                              Może zakończymy? Właśnie straciłem pierwszą połowę meczu, a i tak do niczego konkretniejszego nie dojdziemy

                              Pzdr.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                                Tylko potem znowu dojdziemy do ściany, bo Ty powiesz że samorządowe przerżnięto przez wstrętnych kretów z PJN
                                nie kretów tylko ludzi honoru, którzy w wyborach parlamentarnych powtórzyli tą zajebiszczą kampanię
                                Lieber tot als rot!!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X