Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Mort, a mógłbyś to rozwinąć?

    Mnie zupełnie nie dziwi obecna sytuacja. Brytyjczycy izolowali się od jądra UE, czyli Brukseli już od dłuższego czasu i śmiem stwierdzić, że kłopoty Hiszpanii oraz Włoch były im jak najbardziej na rękę. Przedłużanie tej patowej sytuacji i trzymanie w rozkroku najbardziej zainteresowanych z jednej strony oskubaniem chłopaków z City, Wall Street, czy Frankfurtu, a z drugiej częściowo bezzwrotną pomocą finansową instytucji UE sprawia, że po cichaczu Cameron próbuje się uniezależnić od UE i w razie wielkiego tąpnięcia przekierować swoje zasoby kapitałowe na inne rynki. Już obecnie znacząca część ich eksportu skierowana jest na rynki pozaunijne i z roku na rok taki stan rzeczy będzie się jeszcze bardziej widoczny. Na 25 głównych kierunków eksportu aż 13 państw nie należy do UE. Pokazuje to jak różna jest ich sytuacja względem Francji, czy Niemiec, które w razie utraty wewnątrzunijnych rynków zbytu nie będą w stanie przestawić się w ciągu kilku lat na nowe kierunki. Dodatkowe spowoduje to odwrócenie uwagi międzynarodowej finansiery od ich własnego grajdołka.

    Ostatnio edytowany przez midzi; 23991.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
      Mort, a mógłbyś to rozwinąć?

      chetnie....

      wyobraxmy sobie,że jest pełna zgoda, traktat i euforia na rynkach.... mija miesiac, ida podpisy, ratyfikacje pół Europy zapierdala a tu nagle - ZONK

      w Polsce PiS i SP mówią "nie" i cała Unia wyjebała sie na ryj dzieki nam z tego zametu juz by sie nie podniesli
      ...ta ziemia do Polski należy
      choć Polska daleko jest stąd,
      bo wolność krzyżami się mierzy
      historia ten jeden ma błąd!!!!

      Better Dead Than Red!!!

      Komentarz


      • Aż takiego genialnego scenariusza to ja bym nie był w stanie nakreślić

        Zobaczymy co jutro ekipa ekspetów PiS będzie prezentowała na konferencji.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
          sczepaneq: Ty jarasz skuna , a nie żadną marichuanę.3/4 palaczy jej nie widziało.
          to jest najczęstszy powód nieprzyjemnych sytuacji związanych z paleniem. Że na czarnym rynku są chemiczne domieszki

          http://polska.newsweek.pl/platforma-...85599,1,1.html

          PiS leci w dół. Życzę tej partii jak najlepiej, ale widzę to w czarnych kolorach.
          Ostatnio edytowany przez szczepaneq; 54222.

          Komentarz


          • Jeszcze napisz swój adres.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
              Mnie zupełnie nie dziwi obecna sytuacja. Brytyjczycy izolowali się od jądra UE, czyli Brukseli już od dłuższego czasu i śmiem stwierdzić, że kłopoty Hiszpanii oraz Włoch były im jak najbardziej na rękę. Przedłużanie tej patowej sytuacji i trzymanie w rozkroku najbardziej zainteresowanych z jednej strony oskubaniem chłopaków z City, Wall Street, czy Frankfurtu, a z drugiej częściowo bezzwrotną pomocą finansową instytucji UE sprawia, że po cichaczu Cameron próbuje się uniezależnić od UE i w razie wielkiego tąpnięcia przekierować swoje zasoby kapitałowe na inne rynki. Już obecnie znacząca część ich eksportu skierowana jest na rynki pozaunijne i z roku na rok taki stan rzeczy będzie się jeszcze bardziej widoczny. Na 25 głównych kierunków eksportu aż 13 państw nie należy do UE. Pokazuje to jak różna jest ich sytuacja względem Francji, czy Niemiec, które w razie utraty wewnątrzunijnych rynków zbytu nie będą w stanie przestawić się w ciągu kilku lat na nowe kierunki. Dodatkowe spowoduje to odwrócenie uwagi międzynarodowej finansiery od ich własnego grajdołka.
              Prawda to. Zresztą mówił o tym Farage, w którymś z przemówień. Im znacznie bliżej, i nie ma się co dziwić (prawo, zwyczaje, tradycja, język) do krajów Wspólnoty Brytyjskiej, a nie do Jerries i Żabojadów.

              I tylko my niestety zostajemy w dupie, bo nie mamy takich asów w rękawie.
              "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

              Komentarz


              • za reuters

                Napoleon dreamed of it, De Gaulle fought for it, but Nicolas Sarkozy may have achieved it -- a Europe of Nations with France in the cockpit and Britain on the sidelines.
                tlumaczac to na nasz piekny jezyk: pod plaszczykiem solidarnosci i jednosci FiN staraja sie przeforsowac uklad/fundusz do ktorego wszyscy musza sie zrzucic, a FiN beda tymi pieniedzmi dysponowac
                Ostatnio edytowany przez Eman; 11002.

                Komentarz


                • Tylko, że ten ich 'dream' miał polegać na tym, że oni są silną Europą, a Brytole na aucie. A tu Francja zaraz się rozwali z całą UE, a Brytole już od miesięcy (niczym Niemcy w Peenemunde) realizują plan B pt. "Jak wylądować na cztery łapy i od razu być o dwie długości przed resztą".
                  "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                  Komentarz


                  • Za to my dołożymy się do Makaroniarzy. A co, stać nas

                    Po raz kolejny ( po EuroPlusie) wchodzimy w "pogłębianie integracji" praktycznie w ciemno.

                    Świetne określenie dla tego szczytu stworzył dzisiaj Rybiński - "Eurociotowanie" '
                    No i po wejściu do tego paktu wyjdzie na jaw cała kreatywna księgowość Vincenta..


                    Peace - eh.. no przecież i tak nikt nie kogo nie przekona. Przyjdą kolejne wybory, kolejna porażka, kolejne wyrzucenia, kolejni zdrajcy i kolejne zwalanie na całej winy na media. Jeśli to kupujesz i nie widzisz żadnej winy po ich stronie, Twoja sprawa. A co do koalicji z SO, dało się jeszcze z tego podnieść, ale - podobnie jak Ziemkiewicz- jestem zdania że szansę pogrzebano gdy dokonano najmniej zręcznej zmiany retoryki w dziejach, zaraz po kampanii prezydenckiej, całkowicie pozbawiając się wiarygodności dezawuując zarówno samą kampanię i jak osobę Jarosława. Wtedy było już pozamiatane. Efekt tego wszystkiego razem? Prawdopodobnie dwie kadencje rządów salonowej partii , katastrofa finansów, rekomunizacja państwa, dążenie do całkowitego podporządkowania się centrali w Brukseli. No, ale zdaję sobie sprawę że to wszystko przez media, kreta oraz ludzi którzy "nie dojrzali"

                    Tyle z mojej strony.
                    Ostatnio edytowany przez Slyboots; 9286.
                    "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                    Komentarz


                    • A dlaczego Chorwaci nie podpisywali akcesji w Warszawie skoro Polska ma przewodnictwo w UE? Chyba ktoś o tym zapomniał, a tak buńczucznie gadał jacy to jesteśmy ważni. Żenada.
                      Nie można w godzinie śmierci zostawić przyjaciół samych, nie można ratować tylko swojego życia, uszczuplając i tak niewielkie szanse ocalenia oddziału.
                      Pada decyzja: Wracamy!
                      Po godzinie doszli do włazu, drabinką wspięli się w górę, wychodzili kolejno, Tadeusz ciągnął erkaem za lufę, Józek popychał broń od dołu, za nimi wyszedł mały Kajtek, z uwielbieniem patrzący na Tadeusza. Wrócili w znane już sobie gruzy, wrócili z erkaemem do przyjaciół.

                      Komentarz


                      • Prze najbliższe 3 lata te argumenty za i przeciw PiS-owi nie mają żadnej wartości politycznej poza czysto wspominkową, no chyba, że będzie wojna (tfu odpukać), znajdziemy się w obecnym położeniu Grecji, czy dotknie nas jakiś armagedon. Jeśli nie dotknie żadne z tych nieszczęść to dopiero przed kolejnymi wyborami zostaną odkurzone słuszne, czy nie słuszne grzeszki tej partii. Jednych to ruszy, po drugich spłynie (po mnie, bo i tak bym nie zagłosował na tą partię), a trzecich to nie dotycz, gdyż i tak nie pójdą do urn.

                        Komentarz


                        • Sprawdzam konto i nic ,wplynelo komus moze te 300 mld euro z UE?
                          Mioduski ,Vukovic OUT !

                          Komentarz


                          • każdy kto będzie wygadywał na Pana Premiera ma ode mnie w ryj !!!

                            dzięki niemu realizuje się moje największe marzenie czyli Wielka Polska

                            Do MFW łącznie z nowym zobowiązaniem pożyczkowym damy nie więcej niż 10 mld euro. To spora kwota, jednak myślę, że możemy to potraktować jako inwestycję - ocenia Mateusz Szczurek, główny ekonomista ING Banku Śląskiego.
                            nastały czasy polityki imperialnej, 10 miliardów Euro - a co to dla nas? niech maja Włosi, Grecy, Niemcy, Francuzi ochłapy z pańskiego stołu nad Wisłą
                            ...ta ziemia do Polski należy
                            choć Polska daleko jest stąd,
                            bo wolność krzyżami się mierzy
                            historia ten jeden ma błąd!!!!

                            Better Dead Than Red!!!

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez IX14 Zobacz posta
                              Sprawdzam konto i nic ,wplynelo komus moze te 300 mld euro z UE?
                              Ja wczoraj dostałem 100mln od Wałęsy
                              Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
                              Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
                              Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                                Peace - eh.. no przecież i tak nikt nie kogo nie przekona. Przyjdą kolejne wybory, kolejna porażka, kolejne wyrzucenia, kolejni zdrajcy i kolejne zwalanie na całej winy na media. Jeśli to kupujesz i nie widzisz żadnej winy po ich stronie, Twoja sprawa. A co do koalicji z SO, dało się jeszcze z tego podnieść, ale - podobnie jak Ziemkiewicz- jestem zdania że szansę pogrzebano gdy dokonano najmniej zręcznej zmiany retoryki w dziejach, zaraz po kampanii prezydenckiej, całkowicie pozbawiając się wiarygodności dezawuując zarówno samą kampanię i jak osobę Jarosława. Wtedy było już pozamiatane. Efekt tego wszystkiego razem? Prawdopodobnie dwie kadencje rządów salonowej partii , katastrofa finansów, rekomunizacja państwa, dążenie do całkowitego podporządkowania się centrali w Brukseli. No, ale zdaję sobie sprawę że to wszystko przez media, kreta oraz ludzi którzy "nie dojrzali"
                                A gdzie ja napisałem, że wygrają następne wybory? Że są na fali wznoszącej? Że jest duża szansa na powrót PiSu do władzy?

                                I powtórzę się jeszcze raz - naprawdę śmiesznie brzmi zarzucanie PiSowi tego, że nastąpi redekomunizacja(choć Donek woli swoich ostatnimi czasy), jeśli taki stan rzeczy był przez 16 lat przed PiSem?

                                Naprawdę patrzysz przez różowe okulary zakładając, że jak raz po ponad 15 latach wygrała partia, która jest nieakceptowalna przez establishment, bez własnych mediów i lobbys to teraz będą się wymieniać władzą co cztery latka. Spójrz bardziej realistycznie, bo pozostanie czytanie Migalskiego

                                A w dyskusję o 'zdrajcach' nie będę wchodził, przez moje miłosierdzie


                                Aa i jeszcze jedno: ja naprawdę nie uważam, że PiS robi wszystko superhiperzajebiście. Wręcz przeciwnie. Natomiast słuchając krytyki Łukarza Warzechy na spotkaniu w Fundacji Republikańskiej, a następnie jego odpowiedzi na pojawiające się pytania doszedłem do smutnego wniosku, że Ci ludzie oprócz krytyki nie mają nic innego do zaoferowania. Zrozumiałbym krytyke + plus pomysły. Zamiast tego widzę "Kaczor ****!", "Co, więc zrobić?, "Nie wiem, ale Kaczor ****!". Jak coś wymyślą - chętnie wysłucham, a jak nie to pozostaje tylko ględzenie
                                Ostatnio edytowany przez Peace; 4401.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X