Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez spotter_spotterow Zobacz posta
    Z ciekawostek apropo Grecji, jak widać ciągle inwestują

    http://www.pb.pl/2499077,81619,zbank...-czolgow-w-usa
    Z tego bym się akurat tak nie śmiał. Kolega niedawno wrócił z czteromiesięcznych praktyk z Krety i z tego co mówił konflikt Grecji z Turcją wisi na włosku...
    http://www.portal-pisarski.pl

    Komentarz


    • Oswajając się z tym że "to się musi zawalić" przeczytałem cały program wyborczy PO żeby dowiedzieć się czym nas doprowadzą do katastrofy i wychodzi na to że tym samym czym prowadzili do tej pory - zero oszczędności, rozrost administracji państwowej i zadłużanie państwa w imię dobrego samopoczucia takiej grupy obywateli które pozwoli na kolejne wyborcze zwycięstwa. Jak Gierek.

      Przed wyborami pojawiło się jakieś wyliczenie ile miliardów złotych kosztowałaby budżet - czyli nas - realizacja programów poszczególnych partii i jakoś wyjątkowo niewiele liczono w przypadku PO.

      Czytając ten piękny kolorowy dokument (195 stron, a treści o tym co zrobią czcionką 10, jest 15 stron A4) znalazłem 43 pomysły wiążące się wprost z wydatkami z budżetu. Wiele z nich słusznych, potrzebnych ale takich na które nas po prostu nie stać - jakieś świetliki, astrobazy, przedszkola na uczelniach.
      Poza tym co jest wprost napisane czyli: Zwiększanie budżetów narodowego centrum nauki i narodowego centrum badań i rozwoju do poziomu co najmniej 1,5 mld zł w 2015 są i takie w których na pierwszy rzut oka nie widać ukrytych złotówek, a które również będą słono kosztować a wiążą się z rozrostem administracji - jakieś nowe rady, pełnomocnicy rządu, armia pracowników urzędów skarbowych którzy za nas będą naliczać PIT.
      Do pozycji obciążających stronę wydatkową budżetu dołożyć trzeba 3 pomysły na zmniejszenie strony dochodowej przez dawanie ulg.
      Żeby być sprawiedliwym szukałem też oszczędności.... ale nie udało mi się ani jednej znaleźć.
      Na koniec zapowiedzi reform które wprowadzają chaos lub przeprowadzone mają być tylko po to żeby nikt nie powiedział że reform nie było, a więc:
      - sądami mają kierować politycy, a struktura organizacyjna sądów z wydziałami ma być wywrócona do góry nogami
      - uczelnie mają nie pobierać opłat za egzaminy poprawkowe (więc zapłacą wszyscy w ramach czesnego a nie tylko ci co na poprawkę muszą iść)
      - banki mają tworzyć w BFG bankową opłatę ostrożnościową (więc zapłacą klienci zwiększonymi opłatami za poszczególne usługi lub mniejszym oprocentowaniem)
      - grupy rodziców mają mieć wpływ na to czego uczone są ich dzieci - wygląda na to że się pomysł Korwina spodobał

      no i moje dwa ulubione punkty programu
      Pierwszy to zastąpienie programu Rodzina na Swoim (brało się kredyt, kupowało się mieszkanie, było się właścicielem mieszkania, spłacało się kredyt, a jakby się coś odpukać działo to można było mieszkanie sprzedać) programem w którym kredytobiorca nie będzie właścicielem mieszkania tylko będzie je wynajmował, w czasie najmu będzie je spłacał a jak się coś stanie... to zapewne zostanie wydymany bo właścicielem mieszkania nie będzie i swobodne dysponowanie nim odpada
      Drugi to zapowiedź zmniejszenia poziomu zadłużenia względem PKB z 53% które mamy teraz wg PO do poziomu 48% w roku 2015 i 40% w roku 2018. Przyjmując zadłużenie na poziomie 830 mld zł (wg wyliczenia FOR) znaczy to że wielkość PKB obecnie to 1537 mld zł (FOR przyjęło 54% zadłużenia a nie 53% i stąd 1537).
      W założeniach do budżetu na 2012 ministerstwo finansów założyło wzrost PKB o 4%, ale powyborcze prognozy ekonomistów mówią że będzie ciężko przekroczyć 3% (swoją drogą ciekawe że prognoz takich nie głosili przed wyborami) - przyjmijmy więc 3% rok w rok do 2015 roku (niech im będzie) - wychodzi z tego że PKB w 2015 wyniesie 1730 mld zł, a 48% zadłużenia to 830 mld zł. Pomijając różne wady takiego obliczenia jak niedokładność, zmienność wartości pieniądza, spowolniony wzrost PKB w najgorszym okresie kryzysu i być może większy w fazie ożywienia o ile ta nastąpiłaby przed planowanym końcem tej kadencji, to mniej więcej wychodzi na to że nominalnie powinno pozostać na tym samym poziomie czyli przestaniemy się nagle zadłużać...tylko że na tych 195 stronach nie ma ani słowa o tym żeby dążyć do zrównoważenia budżetu, do zmniejszenia zadłużenia, do oszczędności, więc jakoś w to nie wierzę.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Sagitarius Zobacz posta
        Z tego bym się akurat tak nie śmiał. Kolega niedawno wrócił z czteromiesięcznych praktyk z Krety i z tego co mówił konflikt Grecji z Turcją wisi na włosku...
        Grecy po ludzku nie znoszą się z Turkami, ale stosunki między tymi krajami są mimo to znośne. Nawet w okresie międzywojennym obydwa państwa potrafiły utrzymywać poprawne stosunki. W zasadzie tylko kwestia Cypru pozostaje problemem w stosunkach między tymi państwami. Turcja woli się zająć odzyskiwaniem wpływów na Bliskim Wschodzie, niż Grekami, na których nic nie ma do zyskania.

        Jeśli gdzie może wybuchnąć konflikt to warto zaznaczyć, że Armenia i Azerbejdżan są faktycznie tego coraz to bliższe...
        Kto GóWno czyta, ten gówno wie.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez majaW Zobacz posta
          Żenująca pyskówka u Lisa na temat krzyża. Współprowadząca: Środa. Czy telewizji publicznej nie stać na nieco wyższy poziom?

          http://wpolityce.pl/wydarzenia/16561...-wyzszy-poziom
          Z racji że całości nie oglądałem i oglądać nie mam zamiaru, pytam się czy te kórwy chociaż wspomniały skąd się ten krzyż na sali sejmowej wziął?
          "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

          "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

          Komentarz


          • No według nich z samowolnej partyzantki i jeszcze Bóg od początku był przeciw, bo skoro rozpadła się futryna i ktoś spadł z drabiny to niewątpliwie były znaki.

            Plus dla księdza za tekst "Pan Biedroń jest niereproduktywny" xD
            NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ

            Jak długo trwa pamięć o grobach, tak długo trwa siła związku z ojczyzną.

            Komentarz


            • To ciekawe ale Pani Towarzysz Środa jako młoda działaczka odnogi ZSMP o nazwie ZSP nie zawsze była tolerancyjna i otwarta na inność,Środa i jej wojownicza grupa młodych komunistów mówią coś nawet o patryiotyzmie ha ha
              a i do tolerancji im daleko,widocznie wyznaje zasadę większości polityków że tylko świnia nie zmienia zdania.Towarzysz Środę poznacie po gębie od 2:07
              Kto ma dać radę jak nie My!

              Komentarz


              • To naprawdę Środa?!!

                Komentarz


                • Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
                  To naprawdę Środa?!!
                  gruba w 2:40 to mojemu faktycznie środa, w 3:40 dobrze widać

                  Komentarz


                  • Pointa do tego co napisał Mini piórem Lisickiego :

                    Jeśli jakikolwiek rząd chce wprowadzić reformy, musi to zrobić od razu. Mówi się, że najważniejszych jest pierwszych 100 dni. Nic dziwnego. Tylko na początku jest dość entuzjazmu i woli, by przełamywać niechęć urzędników oraz zmagać się z oporem potężnych grup interesów. I własnym lenistwem.

                    Premier Donald Tusk ledwo zdążył wygrać wybory, a już ogłosił, że jego ministrowie pozostaną na stanowiskach do stycznia. Wcześniej zapowiadał, że z obecnych szefów resortów pozostawi w gabinecie kilku. No, ale to było przed wyborami. A po… Po wyborach Tusk stwierdził, że nie czas na zmiany, bo Polska sprawuje prezydencję w Unii Europejskiej. I tak Katarzyna Hall miałaby pracować nad reformą edukacji, nadal wprowadzając radosny chaos, a Cezary Grabarczyk z uśmiechem opowiadałby, jak to sprawnie działają polskie koleje. Ta wizja wywołała tak duży szok, że premier pospiesznie się z niej wycofał. Nawet najsprawniejsi propagandyści nie potrafiliby jej przecież wytłumaczyć. Okazało się zatem, że premier zmienił zdanie i nowy rząd powstanie jednak w listopadzie.

                    Od kiedy Platforma objęła władzę w 2007 r., za każdym razem słyszałem, że czas na reformy nie nadszedł. A to prezydent przeszkadzał, a to unijna prezydencja była blisko, a to brakowało odpowiedniego poparcia, a to nadchodziły wybory. Teraz, kiedy nikt w niczym nie przeszkadza, bo w ręku PO znalazły się wszystkie najważniejsze instytucje państwa, a najbliższe wybory za trzy lata, na przeszkodzie reformom stanęła… Unia Europejska.

                    To odkładanie zmian w rządzie pokazuje, po co Platformie władza. Po co? Dla władzy. Reszta furda. Czy ktoś się sprawdził, czy nie – bez znaczenia. Zresztą to poniekąd logiczne. Skoro Tusk wygrał, nic nie robiąc, to najwyraźniej nagrodzono go za nicnierobienie. Ważne, że Polacy mogą być dumni z Polski, która zdała egzamin. I ważne, żeby Polacy żyli w świadomości, że już za momencik, już za minutkę, już za chwileczkę premier pokaże, co potrafi. Polacy to – widać – naród uwielbiający złudzenia. No, a skoro tak bardzo lubuje się w iluzjach, to premier Tusk, niczym rasowy prestidigitator, wciąż ich dostarcza.

                    Gdy tylko nadejdzie grudzień, ogłosi, że właśnie przygotowuje wielką rządową ofensywę. Że już za kilka miesięcy do Sejmu spłyną dziesiątki, ba, setki ważnych ustaw. I reforma zdrowia, i ułatwienie życia przedsiębiorcom, i uproszczenie prawa nastąpią. Czego dusza zapragnie. Tylko, zrozumiałe, że tak wielkie zmiany wymagają ostrożności. A tu wakacje za pasem. Widział kto kiedy, żeby zmiany latem wprowadzać? Poza tym mistrzostwa Europy, trzeba odczekać. A gdy nadejdzie jesień, to okaże się, że zaraz za nią zima. I żeby tak między jesienią a zimą? Brrr. Nie, nie ma sensu. Wprowadzanie przez Tuska reform zdaje się być współczesną wersją paradoksu eleatów. Są jak strzała, która nigdy nie może dolecieć do celu, ciągle tam zmierzając.

                    Tylko że w taki sposób jak świadomości Polaków nie uda się zakląć rzeczywistości. Ta kiedyś za życie w ułudzie weźmie odwet. Oj, weźmie.
                    http://blog.rp.pl/lisicki/2011/10/17...r-zbiera-sily/

                    Komentarz


                    • Środa cały czas gadała, że walczy tylko o powrót do normalności. Szkoda, że nikt jej nie zapytał kiedy była ta "normalność"

                      BTW miałem wątpliwą przyjemność uczęszczać do niej na zajęcia

                      Komentarz


                      • Jakie życie potrafi być przewrotne , Szalony Stefan obrońcą Krzyża w programie Lisa .

                        Komentarz


                        • Enjoy the videos and music you love, upload original content, and share it all with friends, family, and the world on YouTube.


                          było?
                          Io di notte ti sogno sempre, e di giorno canto per te,
                          quando in campo c'e la Juventus, tutto il resto e niente per me!

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez ivan Zobacz posta
                            Jakie życie potrafi być przewrotne , Szalony Stefan obrońcą Krzyża w programie Lisa .
                            W ch. mam takiego obroncę.
                            Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                            - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                            Zapamiętał.

                            Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
                              To naprawdę Środa?!!
                              Na 100% Środa widziałem kiedyś dokument o filmie Fala
                              Kto ma dać radę jak nie My!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez casual Zobacz posta
                                W ch. mam takiego obroncę.
                                To już zupełnie inna sprawa .

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X