Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Yevaud
    Alez byli tacy, co chciali skrocenia kadencji. Np. SLD. Czyz to nie dziwne, ze SLD zachowuje sie jako jedyna partia w miare czytelnie? Uwazaja, ze rzady PiS sa zle, wiec glosuja za skroceniem meki.
    PiS uwaza (Gosiewski) za dzieje sie swietnie, wiec chce z tym skonczyc.
    PO uwaza, ze jest fatalnie, wiec chce, zeby taka sytuacja trwala dalej.
    A czy jak bierzesz pod uwage perspektywe zmiany sondazy w sytuacji skrocenia kadencji i w przeciwnym przypadku, to nie klaruje Ci sie dokladnie taki podzial stanowisk? Nie rozumiem czemu doszukujesz sie w tym jakiejs innej logiki - chyba jestes niepoprawnym idealista.
    http://mocneslowa.com - centrum cytatu politycznego

    Komentarz


    • Zamieszczone przez cnm
      Zamieszczone przez Yevaud
      Alez byli tacy, co chciali skrocenia kadencji. Np. SLD. Czyz to nie dziwne, ze SLD zachowuje sie jako jedyna partia w miare czytelnie? Uwazaja, ze rzady PiS sa zle, wiec glosuja za skroceniem meki.
      PiS uwaza (Gosiewski) za dzieje sie swietnie, wiec chce z tym skonczyc.
      PO uwaza, ze jest fatalnie, wiec chce, zeby taka sytuacja trwala dalej.
      A czy jak bierzesz pod uwage perspektywe zmiany sondazy w sytuacji skrocenia kadencji i w przeciwnym przypadku, to nie klaruje Ci sie dokladnie taki podzial stanowisk? Nie rozumiem czemu doszukujesz sie w tym jakiejs innej logiki - chyba jestes niepoprawnym idealista.
      Chcialbym tylko spojnosci miedzy slowami a czynami. A wlasnie obie partie PO i PiS deklarowaly przed wyborami, ze nam przezystosc zagwarantuja. Tymczasem wlasnie doszukujemy sie innych niz deklarowane mytywow dzialan.
      koko koko Skorza spoko...

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Yevaud
        Chcialbym tylko spojnosci miedzy slowami a czynami. A wlasnie obie partie PO i PiS deklarowaly przed wyborami, ze nam przezystosc zagwarantuja. Tymczasem wlasnie doszukujemy sie innych niz deklarowane mytywow dzialan.
        Tusk nawet pozwolil sobie na odrobine szczerosci, mowiac, ze zasadniczym powodem glosowania przeciwko skroceniu kadencji jest wlasnie korzysc polityczna, wiec jakas przejrzystosc tu jest. Ale oczywiscie zgadzam sie z Toba, ze jakby nie o taka przejrzystosc nam chodzilo...
        http://mocneslowa.com - centrum cytatu politycznego

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Foxx
          Natomiast we własnej partii nie może być "przebacz" i tego twardo oczekuję od Kaczorów i pierwszy to będę piętnował, jeżeli będą postępować inaczej.
          Od Tuska dla odmiany nigdy nie oczekiwałem niczego podobnego (już w momencie "zesłania" Piskorskiego do Parlamentu Europejskiego).
          A tymczasem i Tusk moze zaskoczyc... Ciekawe czy w PO mozna sie z powodzeniem odwolac od takiej decyzji, jak w "pewnej wiodacej partii".
          http://mocneslowa.com - centrum cytatu politycznego

          Komentarz


          • Pwenie nie, bo pewna "liberalna" partia załatwiła to decyzją zarządu. Natomiast w "czarnej sotni" to był sąd koleżeński, od którego decyzji obowiązuje odwołanie (i druga instancja).

            Swoją drogą niezłe porównanie tych dwóch spraw... Faktycznie dobrze ilustruje skalę wykroczeń w tych dwóch partiach .
            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Foxx
              Pwenie nie, bo pewna "liberalna" partia załatwiła to decyzją zarządu. Natomiast w "czarnej sotni" to był sąd koleżeński, od którego decyzji obowiązuje odwołanie (i druga instancja).
              Sluszne spostrzezenie - "demokratyczne reguly" rzeczywiscie pozwalaja czasem upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.

              Zamieszczone przez Foxx
              Swoją drogą niezłe porównanie tych dwóch spraw... Faktycznie dobrze ilustruje skalę wykroczeń w tych dwóch partiach .
              Oczywiscie wolalbym porownywac z usunieciem Gosiewskiego za branie kredytow ze SKOK-u, ale nie mozna miec wszystkiego...
              http://mocneslowa.com - centrum cytatu politycznego

              Komentarz


              • Napisz coś więcej o Gosiewskim. Od razu mozemy na bieżąco rzecz porównać z Piskorskim.

                PS Gdzieś wyżej znowu pytałeś, czym jest salon. No, naprawdę nie chce mi się pisać tego samego, co 10 stron .
                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Foxx
                  Napisz coś więcej o Gosiewskim. Od razu mozemy na bieżąco rzecz porównać z Piskorskim.
                  Juz o tym kiedys dyskutowalismy tutaj. Naprawde nie chce mi sie pisac tego samego co 10 stron.

                  Zamieszczone przez Foxx
                  PS Gdzieś wyżej znowu pytałeś, czym jest salon. No, naprawdę nie chce mi się pisać tego samego, co 10 stron .
                  Interesowalo mnie czym wedlug Ciebie salon jest dzisiaj i dlaczego mialoby byc korzystne w aktualnej sytuacji zdobywanie jego uznania. Ale ok, nie nalegam na rozwijanie tego tematu.
                  http://mocneslowa.com - centrum cytatu politycznego

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez cnm
                    Zamieszczone przez Foxx
                    Napisz coś więcej o Gosiewskim. Od razu mozemy na bieżąco rzecz porównać z Piskorskim.
                    Juz o tym kiedys dyskutowalismy tutaj. Naprawde nie chce mi sie pisac tego samego co 10 stron.
                    Nie dyskutowaliśmy. Padło tylko, że wielu PiS-owców pobrało tam kredyty, no i co z tego?

                    Zamieszczone przez Foxx
                    PS Gdzieś wyżej znowu pytałeś, czym jest salon. No, naprawdę nie chce mi się pisać tego samego, co 10 stron .
                    Interesowalo mnie czym wedlug Ciebie salon jest dzisiaj i dlaczego mialoby byc korzystne w aktualnej sytuacji zdobywanie jego uznania. Ale ok, nie nalegam na rozwijanie tego tematu.[/quote]
                    Ależ proszę bardzo. Jest tym samym, czym był, tyle że stan frustracji wynikającej ze stopniowej utraty wpływów powoduje szczególne spazmy. Przykłady?
                    - wypowiedzi Safjana

                    - bombardowanie w "G.W." i "Polityce" tekstami o zagrożeniu "państwa prawa", serwowane przez ciągle te same osoby - Smolar, Osiatyński, Krzemiński... oraz mniejszego kalibru: Żakowski, Paradowska, Lis, Milewicz, Łuczywo, Stasiński, itd. Czyli bez zmian.

                    - ostatnio jakby zmniejszyła się fala rozmaitych "listów" - najsmakowitszy: list środowisk twórczych sprzed dwóch lat w obronie... Lwa Rywina (bo zdolnym producentem był).

                    A jakie z tego korzyści? Otóż obiektywnie niewielkie. Jednak PO, podobnie jak wcześniej UW/PD, wydaje się nie zdawać sobie z tego sprawy. Owszem, jest pewna grupa wyborców, którzy mają identyczny stosunek do swojego Ojca Redaktora, jak moherki do Ojca Dyrektora. O ile w miastach można ich spotkać dość często, to jednak w skali kraju wygląda to zupełnie inaczej. Nie pierwszy raz jednak polskie "środowiska liberalne" dowartościowują się akceptacją warszawsko/krakowskich "tuzów". I nie pierwszy raz to je uśpi.
                    Swoją drogą, jeżeli "Dziennik" utrzyma dotychczasową formę, medialna siła salonu zostanie ostatecznie zmieciona. Ojej.
                    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Foxx
                      Nie dyskutowaliśmy. Padło tylko, że wielu PiS-owców pobrało tam kredyty, no i co z tego?
                      Podobnie jak w kupieniu sobie kawalka lasu albo paru mieszkan - zupelnie nic.
                      http://mocneslowa.com - centrum cytatu politycznego

                      Komentarz


                      • Jeżeli masz źródła wskazujące na to, że brali nie swoje, albo niezgodnie z prawem, to po prostu je wklej. Takie aluzyjki może są ciekawe, ale... Z rachunków Piskorskiego wynika, że uciułał 100 tys. więcej, niż zarobił. Tytuł z dzisiejszego "Dziennika". To w kontekście kasy, za którą zafundował sobie ten las. Problem więc leży w tym, że nie potrafi wskazać legalnych źródeł finansowania przesięwzięcia.

                        Konkrety proszę .
                        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Foxx
                          Jeżeli masz źródła wskazujące na to, że brali nie swoje, albo niezgodnie z prawem, to po prostu je wklej.
                          Nie niezgodnie z prawem ale byli aktywni w sejmowych dzialaniach na rzecz korzystnych warunkow dzialania dla SKOK-ow. Tak jak u Piskorskiego - przestepstwa nie ma, ale dwuznacznosc jakas sie pojawia.

                          Zamieszczone przez Foxx
                          Takie aluzyjki może są ciekawe, ale... Z rachunków Piskorskiego wynika, że uciułał 100 tys. więcej, niż zarobił. Tytuł z dzisiejszego "Dziennika". To w kontekście kasy, za którą zafundował sobie ten las. Problem więc leży w tym, że nie potrafi wskazać legalnych źródeł finansowania przesięwzięcia.

                          Konkrety proszę .
                          No to tlumaczyl dzisiaj przeciez na konferencji, ze zle obliczyli dochody eurodeputowanych i tak naprawde zarabiaja znacznie wiecej. Czy teraz bedziesz bronil Piskorskiego skoro wskazal legalne zrodla finansowania?
                          http://mocneslowa.com - centrum cytatu politycznego

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez cnm
                            Zamieszczone przez Foxx
                            Jeżeli masz źródła wskazujące na to, że brali nie swoje, albo niezgodnie z prawem, to po prostu je wklej.
                            Nie niezgodnie z prawem ale byli aktywni w sejmowych dzialaniach na rzecz korzystnych warunkow dzialania dla SKOK-ow. Tak jak u Piskorskiego - przestepstwa nie ma, ale dwuznacznosc jakas sie pojawia.
                            ... konkret proszę. Co, kto, gdzie i jak?

                            Zamieszczone przez cnm
                            Zamieszczone przez Foxx
                            Takie aluzyjki może są ciekawe, ale... Z rachunków Piskorskiego wynika, że uciułał 100 tys. więcej, niż zarobił. Tytuł z dzisiejszego "Dziennika". To w kontekście kasy, za którą zafundował sobie ten las. Problem więc leży w tym, że nie potrafi wskazać legalnych źródeł finansowania przesięwzięcia.

                            Konkrety proszę .
                            No to tlumaczyl dzisiaj przeciez na konferencji, ze zle obliczyli dochody eurodeputowanych i tak naprawde zarabiaja znacznie wiecej. Czy teraz bedziesz bronil Piskorskiego skoro wskazal legalne zrodla finansowania?
                            Ale kto obliczył? Dowcip polega na tym, że to on sam przedstawił rachunki do obliczenia...
                            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Foxx
                              ... konkret proszę. Co, kto, gdzie i jak?
                              "Przyszły poseł posiadał dochód miesięczny ledwie przekraczający kwotę 1000 zł. Tak wysoka pożyczka nie powinna była mu zostać udzielona. Świadczy o tym jego zeznanie majątkowe z 2001 roku. Wynika z niego, że Gosiewski, jako zasiadający w sejmiku województwa mazowieckiego, pobierał dietę w wysokości 1191 zł. To za mało, aby móc otrzymać roczną, korzystnie oprocentowaną pożyczkę. Ponadto poseł spłacił ją dużo później, bo dopiero w maju 2003 roku. Tak, więc SKOK dwukrotnie poszedł mu na rękę."

                              "Podczas prac nad ustawą klub PiS reprezentuje poseł Przemysław Gosiewski. Okazuje się, że także on był niegdyś związany z Kasami. W latach 1993"1995 pracował jako specjalista w biurze pełnomocnika zarządu Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych, która powstała, by promować system SKOK w Polsce. Pełnomocnikiem zarządu Fundacji była ówczesna żona Gosiewskiego " Małgorzata, do ubiegłego roku dyrektor Biura Klubu Parlamentarnego PiS. " Prowadziłem wtedy aktywną działalność społeczną. Byłem sekretarzem Porozumienia Centrum. Musiałem się gdzieś zatrudnić, żeby żona nie mówiła, że mnie utrzymuje " tłumaczy Gosiewski. Później współpracował z Krajową SKOK. Jak twierdzi, opracowywał dla niej ekspertyzy prawne."

                              "Gosiewski zawdzięcza Kasom także swój sukces wyborczy. W 2001 r. SKOK im. Stefczyka pożyczyła mu 30 tys. zł na kampanię wyborczą i osobiste wydatki. Miał spłacać pożyczkę w ponadtysiączłotowych ratach " a zarabiał wówczas około tysiąca złotych miesięcznie."

                              Ale pewnie "nic z tego nie wynika"...

                              Zamieszczone przez Foxx
                              Ale kto obliczył? Dowcip polega na tym, że to on sam przedstawił rachunki do obliczenia...
                              On wskazal, ze w obliczeniach pomylil sie "Dziennik" bo dochody eurodeputowanego zostaly niedoszacowane.
                              http://mocneslowa.com - centrum cytatu politycznego

                              Komentarz


                              • Skąd ten cytat o Gosiewskim? I dlaczego w obecnej - "przychylnej" PiS - sytuacji medialnej o takiej sprawie tak cicho? (skoro na tapecie byli radni z Pragi - rzecz o charakterze czysto lokalnym...). A tu nic... poza "Trybuną", "Polityką" oraz "Gazietką" (cóż za przypadkowe zestawienie tytułów ; "czym jest salon?" ). Jeżeli chodzi o najistotniejsze kwestie podnoszone przez te "źródła" w kontekście związków PiS ze SKOKami:

                                Sprostowanie Przewodniczącego KP PiS przesłane do Redaktora Naczelnego „Trybuny”

                                Szanowny Pan
                                Redaktor Naczelny „Trybuny”
                                Wiesław S. Dębski

                                Na podstawie art. 31 i 32 ustawy z dnia 26.01.1984 r. Prawo Prasowe w związku z podaniem nieprawdziwej informacji w tekście „Prześwietlić SKOK-i” w dzienniku Trybuna z dnia 15 marca br. Prawo i Sprawiedliwość wnosi o opublikowanie w ciągu siedmiu dni od otrzymania sprostowania, w tym samym dziale, równorzędną czcionką oraz pod widocznym tytułem sprostowania wiadomości nieprawdziwej o poniższej treści:

                                Informacja zawarta w artykule, jakobym był odpowiedzialny za wywalczenie przywilejów dla SKOK-ów jest kłamstwem. SKOK i Krajowa Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa działają na podstawie przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 1995 (partia PiS wtedy nie istniała), o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych. Z dniem 1 stycznia 1999 wprowadzono zmiany do ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (ministrem finansów był wtedy Leszek Balcerowicz), zwalniające od podatku dochody z działalności nie zarobkowej SKOK-ów, w części przeznaczonej na cele statutowe.

                                Z dniem 1 stycznia 2004 zwolnienie to uchylono (u władzy stał rząd Marka Belki, popierany przez SLD, a nie przez PiS), jednocześnie zachowując moc zwolnienia do 31 grudnia 2004.

                                Z dniem 18 listopada 2004 (u władzy stał rząd Marka Belki), przedłużono obowiązywanie zwolnienia dla SKOK-ów i Kasy Krajowej do 31 grudnia 2006. W żadnym z okresów gdzie przyznawano przywileje PiS nie miał możliwości wpływania na ich treść i formę. Jest to oczywiste nawet dla mocno ograniczonego obserwatora polskiego świata polityki.

                                Sugerowanie jakoby SKOK-i powstały tylko po to, by ułatwić politykom gromadzenie pieniędzy jest kłamstwem i oszczerstwem godzącym w ludzi, którzy poświęcili lata swej pracy na ich stworzenie. Gdyby autor artykułu zamiast wymyślać kłamstwa i pomówienia poszedł do najbliższego SKOK-u zobaczyłby, że przed odziałem nie stoją limuzyny wojewódzkich baronów. Spotkałby tam dziesiątki zadowolonych klientów, ludzi ubogich, emerytów i rencistów. W końcu żaden bank utworzony przez PZPR-owskich towarzyszy nie chciał ich pieniędzy.


                                Z poważaniem
                                /-/ Przemysław Gosiewski
                                Przewodniczący KP PiS
                                http://www.pis.org.pl/article.php?id=3755

                                Tu list w tej samej sprawie do "Gazietki".
                                Swoją drogą zdecydowanie na miejscu jest tu "mój test" dot. rozmaitych aferalnych zarzutów wobec PiS. Dlaczego totalnie dyspozycyjne za Millera prokuratura i służby nie zajęły się tak smakowitym kąskiem?


                                Co do barona PO - Piskorski tak "wykazał", że go wywalili z partii bez możliwości odwołania się od tej decyzji . Chyba powinieneś do tej kwestii przekonać posłankę Piterę, która wydaje się mieć najwięcej wątpliwości dot. źródeł finansowania operacji ex-prezydenta...
                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X