Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez gizo Zobacz posta
    Ale nad czym tu debatować, czy istnieje jakiś program PO?.
    Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
    A to jest zupełnie inna kwestia. Dla mnie wszystkie te debaty są śmieszne i kompletnie bezsensowne. I gdyby jakiś polityk jako powód swojej nieobecności w którejś z nich przedstawił właśnie taki pogląd to bym go zrozumiał. Cyniczny, ale szczery. A wszelkie gadki o braku czasu, dziennikarzu x, a nie y itp to jakieś żarty i 'argumenty zastępcze', by nie nazwać rzeczy po imieniu.
    Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
    "Jak będzie program PO, to będziemy gotowi o nim rozmawiać."
    Jarosław Kaczyński
    Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
    Ale po co? O czym?

    Komentarz


    • Nie zrozumiałeś. Chodziło mi w cytowanej wypowiedzi o inny powód nieobecności. Nie o 'brak program PO' tylko o to, że 'takie debaty są śmieszne i kompletnie bezsensowne'. Jak PO będzie miało program to to niczego nie zmieni.

      Tak samo jak oglądana przeze mnie debata Korwin - Palikot. Rozrywka fajna, ale co z tego wynika poza tą rozrywką? Nic.

      "matko boska - ***** mać'
      Ostatnio edytowany przez Z.; [ARG:4 UNDEFINED].
      "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

      Komentarz


      • Śmiała teza, że debaty (jako ogół) są bezsensowne ...

        Komentarz


        • W naszym kraju? Przy udziale naszych mediów, które sprowadzają wszystko do plastiku? Zmienisz swoje poglądy na podstawie debaty Kaczyński - Tusk? Polubisz Tuska? Przekona Cię do swojego programu?

          "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
            W naszym kraju? Przy udziale naszych mediów, które sprowadzają wszystko do plastiku? Zmienisz swoje poglądy na podstawie debaty Kaczyński - Tusk? Polubisz Tuska? Przekona Cię do swojego programu?

            debaty w XXI wieku miały KLUCZOWY wpływ na wynik wyborczy i nie chodzi tu o Peaca, Z, czy tam TNTP tylko ogół społeczeństwa vel "ciemny lud".
            Lieber tot als rot!!

            Komentarz


            • To prawda. Ale im mniej szans na przekabacenie 'ciemnego ludu' lub 'ogółu społeczeństwa' jakimiś gierkami podczas debaty - w stylu niebieska koszula, prezent, nokaut wyciągniety jakimś pismem lub uderzenie cenami jabłek - tym lepiej. Niech ludzie głosują na to co widzieli przez ostatnie 4 lata, a nie na podstawie 30 minut. A jak nie widzieli lub nie pamiętają ostatnich 4 lat to niech się 'nie wtrancają'

              Ja nie neguję wpływu debat na wynik wyborów, tylko sens debat telewizyjnych na kilka dni przed cisza wyborczą.
              Ostatnio edytowany przez Z.; [ARG:4 UNDEFINED].
              "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

              Komentarz


              • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                debaty w XXI wieku miały KLUCZOWY wpływ na wynik wyborczy i nie chodzi tu o Peaca, Z, czy tam TNTP tylko ogół społeczeństwa vel "ciemny lud".
                Jak najbardziej zgoda, ale debaty są tylko dla 10-20% później głosujących. Zdecydowana większość już przed debatą wskazuje zwycięzcę.

                Komentarz


                • Na bawienie się w debaty powinno zależeć właściwie tylko PJN. Są nowym tworem, więc muszą jakoś się rozreklamować i zaistnieć w ludzkiej świadomości. Nawet taki Korwin czy Palikot, mimo że odcinają się jak mogą od Tuska i Kaczyńskiego, też mają hermetyczne grupy swoich wyznawców i nikt "umiarkowany" się do nich nigdy nie przekona.

                  Zamieszczone przez Z.
                  EDIT: Spot PJN
                  Który konkretnie?
                  "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                  Komentarz


                  • Będę chamski i na twoje wcześniejsze pretensje na temat odmowy udziału Kaczora w debacie skomentuję twoim postem, który przed chwilą napisałeś:

                    Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                    Nic nie stało na przeszkodzie, by wskoczyć do studia i zdewastować to kółeczko wzajemnej adoracji ostrymi pytaniami i konkretnymi odpowiedziami.
                    Zamieszczone przez Z.
                    W naszym kraju? Przy udziale naszych mediów, które sprowadzają wszystko do plastiku?


                    Dlaczego tak zrobiłem? Bo zdumiewa mnie twoja reakcja na temat spasowania Kaczora, przy jednoczesnej opinii o bezsensie udziału w debatach

                    Ja już nie wiem - a chciałbym się dowiedzieć - co miał zrobić Kaczor?

                    Wiemy na pewno, że
                    - jeśli dano mu zaproszenie rano na wieczór to przyjść nie mógł, bo był nieprzygotowany(twoja wizja, że polityk na takie coś powinien być zawsze przygotowany jest piękna, lecz idyllistycza),
                    - wiemy, że PO nie ma programu, więc tak naprawdę ciężko się do czegoś odnieść, bo przeciwnik może odpowiedzieć co mu się podoba
                    - wiemy, że każda debata przy aktualnej sytuacji jest dla Kaczora niekorzystna z wiadomych względów

                    Dla mnie oczywiste jest, że z pozycji Kaczora najlepiej jest schodzić z ostrzału. Ty też to wiesz. Więc się pytam co mógł zrobić Kaczor? A może inaczej - jak miał się z tego wymigać w najlepszym stylu ? Albo jeszcze inaczej, jak miał się zachować, żebyś wpadł do tego tematu i go pochwalił ?

                    Bo śmiać się, że nie przyszedł, a mógł oczywiście można, ale to chyba domena Piknika.
                    Ostatnio edytowany przez Peace; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez mort Zobacz posta
                      w latach 80-tych to z zachodnich wzorów dzieci co najwyżej miały zbieranie pustych puszek i pudełek po fajkach, kto by tam wtedy słyszał/mówił o takich cudach jak "bezstresowe wychowanie"
                      Chodziło się po Pewexach/Baltonach i pytało o puste kartony po fajkach

                      Kierwa jakie to loty były.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez gizo Zobacz posta
                        Oj wybory, wybory. Do kogo by tu jeszcze przemówić aby wyskrobać parę głosów?.
                        Czyli w ogóle nie warto wygłaszać swoich poglądów, bo na pewno są zakłamane, więc lepiej po prostu zebrać 100 tysięcy głosów i czekać, kogo na oślep wybierze społeczeństwo, niemające żadnej wiedzy o tym, co kandydaci mają do powiedzenia? Chora logika.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                          Na bawienie się w debaty powinno zależeć właściwie tylko PJN. Są nowym tworem, więc muszą jakoś się rozreklamować i zaistnieć w ludzkiej świadomości. Nawet taki Korwin czy Palikot, mimo że odcinają się jak mogą od Tuska i Kaczyńskiego, też mają hermetyczne grupy swoich wyznawców i nikt "umiarkowany" się do nich nigdy nie przekona.
                          Moim zdaniem na debatach powinno zależeć wszystkim w stylu PJN, Korwin, Palikot, Prawica RP i PO. Tamtym 4 bo są mali, mało ich w mediach, jedyna szansa się przebić to jakąś głośną debatą. PO natomiast się opłaci jeśli uda im się w debaty wkręcić PiS. Taka debata, najlepiej dwupodmiotowa doprowadzi do maksymalnej polaryzacji i plebiscytu 9 października pod tytułem "PiS czy antypis" co zwiększy frekwencje. Poza tym jest szansa, że w takiej debacie Jarkowi się coś wymsknie albo Tusk wyskoczy z jakąś ceną i będzie dodatkowe paliwo na straszenie PiSem. Dodatkowo plebiscyt całkowicie marginalizuje SLD, a głosy w jakimś tam stopniu przejdą na PO.

                          Reszcie się kompletnie nie opłaca, chyba że zrobią coś kompletnie niespodziewanego (w stylu niespodziewana obecność Kaczyńskiego w debacie Polsatu - czyli coś co przykryje treść debaty i wszystko inne).



                          Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                          Który konkretnie?
                          Migalskiego z kotami. Nie wiem, jest w nim coś mrocznego, dziwnego, strasznego

                          Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
                          Ja już nie wiem - a chciałbym się dowiedzieć - co miał zrobić Kaczor?
                          Eh, Peace. Możesz być chamski - nie ma sprawy. Jeszcze w kwestii formalnej ja się nigdzie nie śmieję, że nie przyszedł. Raczej wyrażam rozczarowanie, że Kaczyński nie ma luzu i pewności siebie.

                          Pisałem już wyżej co powinien był zrobić. Dokładnie to co zrobił równie 'nieprzygotowany' Palikot. Z tą różnicą, że Kaczyński mógłby tam wejść i obśmiać tą ustawkę Pawlaka z Tuskiem. Już sam fakt przyjścia byłby sensacją i newsem. Sytuacja byłaby podobna do sideł zastawionych kiedyś na Kaczyńskiego podczas przyjazdu Obamy. To on się miał obrazić i nie przyjść, a nie Wałęsa. Tutaj gdyby przyszedł byłaby niespodzianka i z pewnością byłby punkty.

                          Co do rzekomego braku programu PO. Wiesz, ja rozumiem że takie złośliwości są fajne w kierunku Piknika czy wyborców/polityków PO. Ale my naprawdę obserwujemy temat od kilku lat i doskonale wiemy jaki jest program PO.

                          Nie robić nic bolesnego dla społeczeństwa, w polityce zagranicznej być w głównym nurcie, bawić się księgowością w budżecie, przejadać środki unijne i okazjonalnie coś 'budować', występować w otoczeniu polskich ale i unijnych flag etc.
                          Ostatnio edytowany przez Z.; [ARG:4 UNDEFINED].
                          "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                            A jak nie widzieli lub nie pamiętają ostatnich 4 lat to niech się 'nie wtrancają'
                            czysty korwinizm społeczny
                            może to i mądre i logiczne, ale zarazem zupełnie nie przystające do rzeczywistości.
                            Osobiście jestem zwolennikiem debat, ale tylko pomiędzy równorzędnymi - w sensie poparcia społecznego, podmiotami.
                            Dla przeciętnego wyborcy polemiczne zderzenie programów/osobowości/czy nawet kreacji, jest znacznie bardziej ciekawe/wartościowe niż pierdoły w stylu budujemy Polskę/mam 2 koty/czy tam jakieś przyśpiewki.
                            Lieber tot als rot!!

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                              czysty korwinizm społeczny
                              może to i mądre i logiczne, ale zarazem zupełnie nie przystające do rzeczywistości.
                              Osobiście jestem zwolennikiem debat, ale tylko pomiędzy równorzędnymi - w sensie poparcia społecznego, podmiotami.
                              Dla przeciętnego wyborcy polemiczne zderzenie programów/osobowości/czy nawet kreacji, jest znacznie bardziej ciekawe/wartościowe niż pierdoły w stylu budujemy Polskę/mam 2 koty/czy tam jakieś przyśpiewki.
                              Nie uważasz, że prowadzi to do zabetonowania steny politycznej i podziału takiego, jaki jest teraz? Bo mi się on w ogóle nie podoba.

                              Oj nie wiem, nie wiem. Gdyby ludzi interesowała strona merytoryczna, to już dawno bardzo wielu nie byłoby już od dawna w polityce. Na pewno większej roli nie gra zderzenie programów, osobowości ... może trochę, ale ile jest osobowości w dwóch walczących małpach przygotowanych przez specjalistów od pijaru? Na pewno jest to zderzenie kreacji... kreacji i emocji.


                              UB, SB, FB - co następne?

                              Komentarz


                              • Z. nie ogarniam. Piszesz, że PiSowi nie opłaca się debatować, jednocześnie narzekając, że Kaczor nie debatuje*.

                                No sorry

                                *Założenie, że przyjście na debatę przykryłoby debatę jest w moim odczuciu kompletnie absurdalne..
                                Ostatnio edytowany przez Peace; [ARG:4 UNDEFINED].

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X