Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Musiałem się odnieść:

    Zamieszczone przez Buziek_LG
    Właśnie to znaczy. Jeśli odrzucasz polską kulturę, która nierozerwalnie jest powiązana z Kościołem. W zamian propagujesz kulturę śmierci, którą jest aborcja. Oznacza że nie jesteś patriotą i nie kochasz Polski

    Czyli - jeśli jestem niewierzący i jestem zdecydowanym zwolennikiem utrzymania obecnego porządku
    prawnego ws. aborcji ( tak jak Kaczyński, swoją drogą) to dyskwalifikuje mnie jako patriotę?

    Poza tym, po wpisach niektórych widzę że tego obecnego prawa nie znają
    "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

    Komentarz


    • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
      Trochę naciągana teza, bo jakby to tak dalej wyliczać to ostatni patrioci wyginęli w połowie ubiegłego wieku.
      Tak niestety jest że najlepsze warstwy narodu zostały wypchnięte poza granice, zamordowane przez Gestapo i UB, stamszone przez SB i zmarginalizowane przez homo sovieticus.

      Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
      Czyli na starość zmieni poglądy na prawicowe?

      Przypominam sobie kłótnię w rodzinie w Philadelphii gdzie starsze pokolenie jest za republikanami, a młodsze za demokratami. Jakby tam padły tego typu stwierdzenia, że nie mogą być patriotami, bo nie popierają republikanów i nie chodzą do kościoła (swoją drogą mało kto tam chodzi) to chyba byłaby to ostatnia kłótnia rodzinna.
      A dostrzegasz różnice między kulturą polską i amerykańską?
      Po za tym nawet najbardziej lewicowi demokraci zawsze i wszędzie podkreślają swoją religijność.
      Zamieszczone przez Magiczna 7 Zobacz posta
      (...)Chyba kolega nie wiem co mówi. Radze na trzeźwo pomyśleć co czuje kobieta po gwałcie, a później o oddaniu swego dziecka. Można tego wszystkiego jej oszczędzić ...
      W imię czyjegoś dobrego samopoczucia mam się godzić by mordowano niewinne dzieci? Ciekawa to moralność...

      Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
      Czyli - jeśli jestem niewierzący i jestem zdecydowanym zwolennikiem utrzymania obecnego porządku
      prawnego ws. aborcji ( tak jak Kaczyński, swoją drogą) to dyskwalifikuje mnie jako patriotę?
      Po pierwsze obecny stan prawny jest kompromisem. Kompromis ma to do siebie że zawsze jest zły. Po drugie to że nie chcesz zmieniać stanu prawnego znaczy że nie popierasz aborcji(jednocześnie nie popierasz skrajnej postawy w drugą stronę), popierający aborcję chcą natychmiastowej liberalizacji. Po trzecie to czy jesteś wierzący czy nie to Twoja prywatna sprawa, czym innym jest bycie wierzącym czym innym odrzucanie kultury wyrosłej na gruncie katolicyzmu. Wczytaj się dobrze w to co zacytowałeś
      Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
        Musiałem się odnieść:




        Czyli - jeśli jestem niewierzący i jestem zdecydowanym zwolennikiem utrzymania obecnego porządku
        prawnego ws. aborcji ( tak jak Kaczyński, swoją drogą) to dyskwalifikuje mnie jako patriotę?
        W oczach jednych TAK, w oczach innych NIE. O czym tu dyskutować. Każdy ma swoje granice.
        Niezależnie od poglądów proponuję przeczytać "Dyktaturę relatywizmu" Roberto de Mattei.
        "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

        Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

        Komentarz


        • Warto wrzucić treść aktualnego prawa, bo tak jak wspomniał Sly dużo osób nie wie jak ono wygląda.

          Osobiście nie jestem w stanie tego zrobić, bo piszę z komórki, a własnymi słowami mi się nie chce.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Buziek_LG
            Kompromis ma to do siebie że zawsze jest zły.
            Polemizowałbym

            Zamieszczone przez Buziek_LG
            Po drugie to że nie chcesz zmieniać stanu prawnego znaczy że nie popierasz aborcji(jednocześnie nie popierasz skrajnej postawy w drugą stronę), popierający aborcję chcą natychmiastowej liberalizacji. Po trzecie to czy jesteś wierzący czy nie to Twoja prywatna sprawa, czym innym jest bycie wierzącym czym innym odrzucanie kultury wyrosłej na gruncie katolicyzmu. Wczytaj się dobrze w to co zacytowałeś
            Z kolei ty na słowa "nie chodzę do kościoła" wystrzeliłeś od razu z odrzucaniem polskiej kultury, także też radzę się dobrze wczytać w to co się cytuje i nie upraszczać. Niemniej, dobrze że uściśliłeś tę kwestię. Poza tym bycie zwolennikiem liberalizacji prawa aborcyjnego jako czynnik wykluczający patriotyzm danej osoby również do mnie nie przemawia.

            EDIT: Tak jak wspomniał Peace, dla tych nieobeznanych:

            Aborcja jest zakazana prawnie z wyjątkiem trzech przypadków:

            1. Ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (do momentu osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej); wystąpienie tej okoliczności stwierdza lekarz inny niż przeprowadzający zabieg aborcyjny
            2. Badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej) - wystąpienie tej okoliczności stwierdza lekarz inny niż przeprowadzający zabieg
            3. Zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (do 12 tygodni od poczęcia) - zasądza prokurator.
            Swoją drogą, wątki moralno-religijne psują ten temat.
            Ostatnio edytowany przez Slyboots; [ARG:4 UNDEFINED].
            "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

            Komentarz


            • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
              Co do samego patriotyzmu, to lewicowiec - socjalista, nie może być patriotą gdyż jednym z elementów tej ideologii jest internacjonalizm
              Socjalizm nie jest internacjonalistyczny, bo to po prostu spojrzenie na gospodarkę. Socjalizm może być zarówno internacjonalistyczny (takie Unie) albo nacjonalistyczny, ale sam w sobie tego nie określa.

              Zamieszczone przez Magiczna 7 Zobacz posta
              co ma aborcja do patriotyzmu?
              Ano to, że patrioci są (najczęściej) ludźmi o pewnej moralności. A o ile się nic nie zmieniło w kwestiach moralnych, to zabijanie osoby niewinnej jest nie w porządku.
              Ostatnio edytowany przez Magik2501; [ARG:4 UNDEFINED].
              “lewicowość jest czymś w rodzaju fantazji masturbacyjnej, w której świat faktów nie ma najmniejszego znaczenia” - G. Orwell

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Magik2501 Zobacz posta
                Socjalizm nie jest internacjonalistyczny, bo to po prostu spojrzenie na gospodarkę. Socjalizm może być zarówno internacjonalistyczny (takie Unie) albo nacjonalistyczny, ale sam w sobie tego nie określa.
                historycznie, to nie bardzo masz rację. Główni ideologowie socjalizmu czy to utopijnego - Owen, Fourier, czy to komunistycznego/marksistowskiego Marks, Engels raz, że nie zajmowali się zbytnio tematami sensu stricte gospodarczymi, a zwracali uwagę przede wszystkim na kwestie społeczne, a dwa już w tamtym czasie kwestia internacjonalizmu była istotnym zagadaniem - między innymi stad Międzynarodówka w 1864roku.

                Osobiście widzę w tym skutki ewolucji założeń rewolucji francuskiej, które z jednej strony wykreowały socjalizm, a z drugiej nacjonalizm.


                Natomiast dzisiaj określenie socjalista, też jest nie do końca wyraźnie zakresowo. Osobiście rozgraniczam socjalistów - zwolenników ingerencji państwa w procesy ekonomiczno-gospodarcze i zwykłych lewaków.
                Lieber tot als rot!!

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                  Z kolei ty na słowa "nie chodzę do kościoła" wystrzeliłeś od razu z odrzucaniem polskiej kultury, także też radzę się dobrze wczytać w to co się cytuje i nie upraszczać.
                  Zważ że ja odpowiadałem na całość jego wypowiedzi

                  Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                  Niemniej, dobrze że uściśliłeś tę kwestię. Poza tym bycie zwolennikiem liberalizacji prawa aborcyjnego jako czynnik wykluczający patriotyzm danej osoby również do mnie nie przemawia.
                  (...)

                  Swoją drogą, wątki moralno-religijne psują ten temat.
                  Już kolega z falangą w awatarze dostatecznie odpowiedział.
                  Proponowałem założenie innego wątku do takiej dyskusji ale nikt się nie zdecydował, po za tym moralność jest powiązana z polityką. Bo jak śpiewał Czajkowski "Kto wierzy w politykę czystą, jest oszołomem i faszystą."
                  Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta

                    Nie przypominam sobie, żeby ktoś tutaj pisał o połączeniu się PJN z PO.

                    Trudno mi natomiast dyskutować jak ty robisz prztyczki, niejako broniąc PJN, a jak ja Ci zripostuję, to: "ja przecież uważam ich za takich siakich i owakich".
                    1. Ja sobie dokładnie przypominam teksty, że całe PJN skończy w PO

                    2. JKR jest w PO (nie wiem, jest? chyba jest), ale jest jedno drobne 'ale'. JKR prezentowała pewną koncepcję funkcjonowania PJN, z którą kompletnie się nie zgadzałem. Szpil polega na tym, że ta koncepcja nie znalazła żadnego poparcia w samym... PJN. Dlatego też jasne jest, że JKR i PJN to dwa zupełnie oddzielne byty. Mają zupełnie inną koncepcję funkcjonowania na scenie politycznej, chociaż mają tez smutne podobieństwa (żenada z nazwą i płacz do Lecha Kaczyńskiego). Co nie zmienia faktu, że PJN nie okazał się PO Bis, gdyż 'podziękował' za współpracę szefowej, która miała taką koncepcję i wybrał trzecią drogę kompletnie odrzucając dowcipasy o wspólnych listach. I tyle. A to gdzie teraz jest JKR nie ma żadnego znaczenia w kontekście PJN, bo PJN się w sposób zdecydowany (ale kulturalny, czego niektórym brakuje) odciął od JKR. Istnieje więc wręcz domniemanie, że są to dwa byty... w kontrze.

                    Zamieszczone przez Peace
                    Zdaję sobie sprawę z wymienionych przez Ciebie punktów.
                    Plus dla Ciebie. Przynajmniej tu mamy jasność.

                    Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta
                    Czyżby pozostała zadra z poprzedniej wymianki? Oczywistym jest, że Rydzyk nie miał na myśli demokracji totalitarnej jak nie miał na myśli totalitaryzmu znanego z podręczników historii. Skorzystał z uproszczenia.
                    1. Hehe, złapałem się na tym dopiero, gdy byłem już daleko poza kompem, więc nie, chociaż

                    2. Nie wiem czy skorzystał z uproszczenia. Moim zdaniem skorzystał z typowej dla Gazety Wyborczej histerii. Natomiast świadectwem w jakim stanie znajduje się nasza opinia publiczna, jest to, że niektórzy mądrzy ludzie próbują bronić Rydzyka, bo on występuje w jednym z dwóch pakietów myślowych salon-antysalon. Antysalon więc zaciska zęby i broni złej sprawy. Salon natomiast zaciska zęby i broni debilizmu Sikorskiego. Z boku to wygląda smutno.
                    Ostatnio edytowany przez Z.; [ARG:4 UNDEFINED].
                    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                      ...
                      Nikt tutaj nie pisał, że wszyscy przejdą do PO, bo oczywistym jest, że Platforma nie przyjęłaby wszystkich PJoNków. Śmialiśmy się i wytykaliśmy tutaj konsekwencje w działaniach PJNu, które od odejścia z PiSu, nazwane zostały przez Foxxa „Między Kuchnią a Salonem” (przed odejściem był jeszcze nieudany pucz w partii, spotkania z Palikotem). Przypominam, że decyzje i akcje nie były tutaj sterowane tylko i wyłącznie prze JKR, więc tekst, że to tylko JKR za tym stała uznaje za żenujący. Poncek, Migal, czy Kamiński brali w tym duży udział, a przypominam, że PP jest szefem PJNu w sejmie.

                      Zauważ również, że po przejęciu władzy przez Kowala nikt tutaj z nas nie krytykuje działań PJNu, nie licz natomiast, że jak JKR odeszła to my tutaj misie będziemy robić z Kowalem & Co, bo ja osobiście życzę im tego samego co wcześniej, nieskończonych wakacji od polityki

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta

                        Zauważ również, że po przejęciu władzy przez Kowala nikt tutaj z nas nie krytykuje działań PJNu, nie licz natomiast, że jak JKR odeszła to my tutaj misie będziemy robić z Kowalem & Co, bo ja osobiście życzę im tego samego co wcześniej, nieskończonych wakacji od polityki
                        Otóż to.
                        "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                        Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                        Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                        Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                        "
                        Janusz Waluś - czekaMY!

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
                          Nikt tutaj nie pisał, że wszyscy przejdą do PO
                          Pisał. Zaczyna mnie nudzić powtarzanie się

                          Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
                          Zauważ również, że po przejęciu władzy przez Kowala nikt tutaj z nas nie krytykuje działań PJNu, nie licz natomiast, że jak JKR odeszła to my tutaj misie będziemy robić z Kowalem & Co, bo ja osobiście życzę im tego samego co wcześniej, nieskończonych wakacji od polityki
                          Ale chłopie jak mogę liczyć na misie z Kowalem w Waszym wykonaniu skoro sam tego nie robię, a moje warunkowe poparcie z przełomu roku już dawno upadło? Wciąż żyjesz swoim filmem.
                          "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                          Komentarz


                          • Takie pytanie na wieczór:
                            Czy ktoś cieszy się z okazji objęcia prezydencji w UE przez Polskę?
                            A jeśli tak, to dlaczego?
                            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                            "
                            Janusz Waluś - czekaMY!

                            Komentarz


                            • Mnie cieszy, bo możemy mieć znaczny wkład w obalenie waluty Euro, a co za tym idzie rychły koniec UE.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                                Takie pytanie na wieczór:
                                Czy ktoś cieszy się z okazji objęcia prezydencji w UE przez Polskę?
                                A jeśli tak, to dlaczego?
                                Dynda mi to.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X