Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Magiczny 7, skoncz pierdolic... twoje inflacyjne wykresy sa tyle warte:

    Kod html:
    http://prnews.pl/analizy/zmieniony-koszyk-oslabil-presje-inflacyjna-59847.html
    Inflacja w lutym utrzymała się w naszym kraju na poziomie 3,6% w skali roku. Tym samym kolejny miesiąc przekraczała górny pułap celu inflacyjnego Rady Polityki Pieniężnej, która ustaliła go na 2,5% z odchylenie po 1 pkt proc. w górę i w dół. Gdyby nie rewizja koszyka inflacyjnego tempa wzrostu cen w gospodarce byłoby wyższe.
    A te procenty to informacje ze stycznia/lutego. Obecnie wszystko drozeje z dnia na dzien, co zreszta kazdy robiacy zakupy naocznie widzi.
    "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

    "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

    Komentarz


    • Na szczęście tego całego Kaczora mają niedługo zbadać biegli sądowi (wpierdala non stop jakieś prochy, to podejrzane- zresztą i bez tego jest milion dowodów na to, że to niebezpieczny dla otoczenia wariat i kompletny świr) i jest szansa, że dostanie biały kaftan oraz pokój bez klamek w zakładzie zamkniętym. Momentalnie się w kraju poprawi, co odczują również nasze portfele. Oby tylko niezawisły sąd stanął na wysokości zadania.
      Ostatnio edytowany przez casual; 7669.
      Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
      - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
      Zapamiętał.

      Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

      Komentarz


      • i wszyscy beda zyli długo i szczesliwie.
        Mamy kurczaki mamy ziemniaki
        OFMC

        Komentarz


        • Zamieszczone przez casual Zobacz posta
          Na szczęście tego całego Kaczora mają niedługo zbadać biegli sądowi (wpierdala non stop jakieś prochy, to podejrzane- zresztą i bez tego jest milion dowodów na to, że to niebezpieczny dla otoczenia wariat i kompletny świr) i jest szansa, że dostanie biały kaftan oraz pokój bez klamek w zakładnie zamkniętym. Momentalnie się w kraju poprawi, co odczują również nasze portfele. Oby tylko niezawisły sąd stanął na wysokości zadania.
          Nie poprawi się dopóki nie dorżnie się watahy..

          Komentarz


          • Zamieszczone przez mort Zobacz posta
            dokładnie!!!

            Kaczorzysko podniosło mi właśnie opłaty za wodę i ścieki, wywóz śmieci o użytkowaniu wieczystym nie wspomnę!!! o 33%!!!

            Pjona Magiczna 7 - spadły przecież ceny odtwarzaczy blue ray i smartfonów o połowę!

            No to w sumie de facto mamy deflację

            cieszy mnie,że są jeszcze na świecie tak inteligentni ludzie jak Ty i Piknik - senator dzięki, którym społeczeństwo otwiera oczy i zdaje sobie sprawę,że w obliczu deflacyjnej katastrofy naszej gospodarki należy podnosic ceny paliw, żywności i ubrań
            a najlepsze jest to :
            - pensja się mi podniosła o 120 zł w ostatnich 3 latach bo mam tytuł naukowy-szaleństwo kvrwa nie wiem gdzie to odkładać? na konto czy kupować franka ?
            ale ceny idą w górę-czynsz, elektryczność, żywność i paliwo
            pomijam już ceny ubrań (dla dzieci i starych) i vat który z 22 wzrósł do 23
            doją nas po maxie tylko chvj płacą
            ale jest lepiej bo oddychamy i jeszcze nie bankrutujemy
            Czas kończyć z baranami na forumce

            Komentarz


            • Franki kupuj, panie doktorze
              Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
              - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
              Zapamiętał.

              Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

              Komentarz


              • chyba

                ps:
                magiczna 88 czy ty jesteś z młodzieży PO i tu postanowiłes trolować?
                czy masz 40 lat i spadłes z krzesła na baniak?
                czy sadzisz, że ci co tu coś piszą to pelikany i łyknął twoje debilizmy ?
                ps2:
                tak mnie naszło pytająco
                Ostatnio edytowany przez Pan Artysta; 1926.
                Czas kończyć z baranami na forumce

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Pan Artysta Zobacz posta
                  a najlepsze jest to :
                  - pensja się mi podniosła o 120 zł w ostatnich 3 latach bo mam tytuł naukowy-szaleństwo kvrwa nie wiem gdzie to odkładać? na konto czy kupować franka ?
                  ale ceny idą w górę-czynsz, elektryczność, żywność i paliwo
                  pomijam już ceny ubrań (dla dzieci i starych) i vat który z 22 wzrósł do 23
                  doją nas po maxie tylko chvj płacą
                  ale jest lepiej bo oddychamy i jeszcze nie bankrutujemy
                  Złoto kupuj.


                  "...bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem,
                  niż żeby jadł, pił i doznawał radości..."

                  Komentarz


                  • w skarpete wpierd ol
                    OFMC

                    Komentarz


                    • Hehehe....

                      http://www.youtube.com/watch?v=ggKza25Kf6s
                      Ostatnio edytowany przez spotter_spotterow; 49956.
                      "bycie narzędziem Rosji nam się opłaca" - Bartłomiej Sienkiewicz, grudzień 2010

                      "Jeśli Andrzej Duda wraz z PiS-em pójdą w stronę ostrego rozliczenia Smoleńska, będziemy mieli w Polsce wojnę domową. Kaczyński zmieni retorykę albo zostanie zmieniony." - Lech Wałęsa, maj 2015

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Pan Artysta Zobacz posta
                        chyba

                        ps:
                        magiczna 88 czy ty jesteś z młodzieży PO i tu postanowiłes trolować?
                        czy masz 40 lat i spadłes z krzesła na baniak?
                        czy sadzisz, że ci co tu coś piszą to pelikany i łyknął twoje debilizmy ?
                        ps2:
                        tak mnie naszło pytająco
                        A magiczna to nie dziewoja czasem?

                        Niech pakuje mandżuj i hop do tematu z fotkami forumowiczek a nie tu głupoty p.ierdoli

                        Tylko dobre fotki ją uratują
                        Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                        - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                        Zapamiętał.

                        Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                        Komentarz


                        • w podpisie ma legionista
                          czyli raczej kvtas nie cipvla
                          Czas kończyć z baranami na forumce

                          Komentarz


                          • Ja myślałem, że wy na serio widzicie to zło jakie bije od Kaczora, a wy tu jakieś podśmiechujki odstawiacie

                            Poczytajcie lepiej Wołka!

                            Specjalnie dla was, niewierni!

                            Determinacja Ryszarda Kalisza budzi moje uznanie. Poseł SLD walczy o to, by zapobiec w przyszłości pokusom nadużywania władzy. By swobody obywatelskie były respektowane. By ludzie w Polsce czuli się bezpiecznie – twierdzi publicysta
                            Jarosław Kaczyński wraz z Ziobrą i legionem dyspozycyjnych prokuratorów tworzyli "system". Z czasem w jego tryby dostaliby się wszyscy wrogowie – uważa publicysta (na zdjęciu prezes PiS na kongresie w Krakowie, 15.09.2007 r.)

                            Wniosek Ryszarda Kalisza – szefa komisji śledczej badającej okoliczności śmierci Barbary Blidy – aby Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobrę postawić przed Trybunałem Stanu, nie zasługuje ani na lekceważące wzruszenie ramion, ani na kpinę, czy tym bardziej – na szyderstwo. Z taką właśnie nonszalancją wniosek ów potraktował Paweł Lisicki w "Uważam Rze" (nr 20), argumenty Kalisza kwitując jako "brednie" i "przekroczenie granicy bezwstydu".

                            Zarzut najcięższego kalibru

                            Tymczasem Kalisz zarzuca obu politykom PiS złamanie Konstytucji RP. To zarzut poważny, najcięższego kalibru. Odpowiedzialnością karną chce, oprócz Ziobry, obarczyć także ówczesnych szefów ABW: Bogdana Święczkowskiego i Grzegorza Ocieczka. Swoje wnioski uzasadnia rzeczowo, punkt po punkcie, na gruncie merytorycznym, zgodnie z obowiązującym prawem.

                            Kąśliwe sugestie, iż aktywność owa służyła głównie własnej promocji i poprawie pozycji Kalisza w łonie SLD, w efekcie windując go na szczyt warszawskiej listy wyborczej, uważam za przejaw małostkowości. Naturalnie, sprawa tak głośna musiała spowodować, że znany adwokat i polityk znowu znalazł się w centrum uwagi i skupił na sobie zainteresowanie opinii publicznej.

                            Jestem wszakże przekonany, iż motywem głównym jego zaangażowania są pobudki natury moralnej. Wobec tragicznie zmarłej koleżanki powoduje nim coś w rodzaju etycznego zobowiązania, silna lojalność, solidarność – nie tyle nawet partyjna, ile po prostu ludzka – w obliczu czyjegoś nieszczęścia. I wreszcie tak oczywista zwłaszcza dla prawnika dążność dociekania prawdy oraz imperatyw wyjaśnienia sprawy tak bulwersującej i budzącej tyle uzasadnionych wątpliwości.

                            Szczegółowe racje są już dostępne i powszechnie znane; Kalisz wykłada je zarówno w projekcie raportu komisji, jak i w szeregu wywiadów i wypowiedzi medialnych. Jednak nie skupia się i nie poprzestaje wyłącznie na pojedynczym, choćby i najbardziej drastycznym fakcie, jakim było osaczanie lub wręcz zaszczuwanie Barbary Blidy, lecz umieszcza to tragiczne w skutkach wydarzenie na tle szerszym.

                            Wyjście na lewicę

                            O tym, że nie była to sprawa odosobniona czy oderwana, tylko stanowiła fragment znacznie większej – rzec można: systemowej – całości, świadczy wiele okoliczności. Aktem kluczowym zgoła zadziwiającej autodemaskacji jest szczególnie jedno charakterystyczne, czerpane z "bezpieczniackiego" języka, sformułowanie. Aresztowanie Blidy miało być "wyjściem na lewicę", jak to – bez ogródek, z nieskrywaną nadzieją – określali sami ludzie PiS.

                            Zatem początek metodycznie zaplanowanego procesu, ważny, ale zaledwie wstępny jego etap. Czymże zresztą, jeśli nie ciągami dalszymi owego "wychodzenia na lewicę" było ileś kolejnych działań? Takich jak represje wobec Jana Widackiego. Czy też – wprawdzie tak skrajnie nieudolne, że budzące uśmiech politowania – próby skompromitowania Aleksandra Kwaśniewskiego przez bohatera obozu IV RP, agenta Tomka.

                            Nagie haki na Tuska

                            Mogłoby z tego wynikać, iż to postkomunistyczna lewica była głównym celem zamierzonej przez PiS destrukcji. Taką właśnie tezę stawia Kalisz, opierając się na sprawie Barbary Blidy. Nie mam żadnej wątpliwości, że plany takie szły znacznie dalej i szerzej. Afera, w którą próbowano uwikłać Andrzeja Leppera – przecież ówczesnego sojusznika w rządzie – dowodnie świadczy, że na celowniku Kaczyńskiego stopniowo znaleźliby się wszyscy, których uznałby za wrogów. Po Lepperze niechybnie przyszłaby kolej na następnego alianta, Romana Giertycha. Sam nie miał co do tego złudzeń.

                            Wszelako za wroga numer jeden Jarosław Kaczyński uznawał nie "przystawki" Samoobrony czy LPR, ani nawet byłych komunistów, których – jak zresztą wszystkich dokoła – traktował instrumentalnie; Edward Gierek raz był szczególnego rodzaju, ale jednak "patriotą", by kiedy indziej, stosownie do propagandowych potrzeb, przedzierżgnąć się w protoplastę złego Tuska. Bowiem tym wrogiem był sam Donald Tusk i jego Platforma.

                            Dlaczego zatem Kaczyński, kiedy dzierżył pełnię władzy i dysponował wszystkimi jej instrumentami (ze służbami na czele), skutecznie Tuska nie osaczył? Powodów było kilka. Po pierwsze, inna waga i format. W przeciwieństwie do wątłych "przystawek" PO przedstawiała jednak – nawet pozostając w opozycji – siłę niebagatelną, w dodatku mającą rozległe poparcie społeczne. Trudno było ugodzić ją frontalnie. Po wtóre, sam Tusk wymykał się pułapkom, jakoś nic nie chciało do niego przylgnąć, wymarzone "haki" wisiały smętnie, kompletnie nagie, jak w sklepach mięsnych późnego PRL.

                            Obiektem spóźnionego polowania stał się Tusk dopiero wówczas, gdy sam został premierem. Niefrasobliwie pozostawiony przezeń na stanowisku szefa CBA Mariusz Kamiński usiłował zadać wtedy morderczy sztych(dziękuję niebiosom, że się nie udało - Peace ) poprzez rozpętanie afery hazardowej, próbując – jak sam to bez cienia żenady określił – poddać premiera "testowi przywództwa". Cios ten wywołał niemałe zamieszanie w szeregach PO, jednak Tuska ugodzić bezpośrednio nie zdołał.
                            Zgadzam się z Ryszardem Kaliszem, że Kaczyński wraz z Ziobrą i legionem dyspozycyjnych prokuratorów tworzyli "system". Miał on być filarem PiS-owskiego państwa. Ten system miał swoje moce przerobowe i już w praktyce sprawdzał wydajność swoich "ciągów technologicznych". Nie mam żadnych złudzeń.

                            Poczucie bezkarności

                            Gdyby PiS w 2007 r. zachował władzę, w tryby owego systemu dostaliby się stopniowo wszyscy przeciwnicy. A raczej wrogowie, gdyż Jarosław Kaczyński kategorii "przeciwnika" właściwie nie uznawał, dopuszczając jedynie słuszny podział: na bezwzględnie posłusznych, oddanych wyznawców i na wrogów właśnie.

                            Ów "system" zachwiał się na chwilę wraz ze śmiercią Barbary Blidy. Tragedia ta wstrząsnęła całą Polską, ale też mocno wystraszyła Ziobrę i jego ekipę. Obawy nie trwały długo. Wszystko zdawało się wskazywać, że sprawa przyschnie. Komisję Kalisza traktowano lekceważąco. Niebawem powróciło poczucie bezkarności. A wraz z nim nieskrywana buta i jawne szyderstwo. Traktuję te reakcje jako wyzwanie ciśnięte w twarz poczuciu sprawiedliwości i zwykłej ludzkiej przyzwoitości.

                            Męczeńska palma

                            Oczywiście, Kaczyński z Ziobrą w tej kadencji Sejmu przed obliczem Trybunału Stanu nie staną.(Toż to skandal! - Peace ) Sam Ryszard Kalisz wie, że to niemożliwe nie tylko ze względów proceduralnych. Nie pali się do tego również Donald Tusk. Jego sceptycyzm bywa różnie interpretowany.

                            Osobiście sądzę, że powściągliwość premiera wynika głównie z obawy, by nie wręczać Kaczyńskiemu kolejnej męczeńskiej palmy. Przykład Smoleńska nie pozostawia wątpliwości, że w ofiarno-cierpiętniczej szacie prezes PiS czuje się najlepiej. Taką okazję wykorzystałby bez skrupułów. Już to robi, ironizując, że czeka na syberyjską kibitkę spółki Tusk – Putin. Większość potraktuje to z politowaniem, ale będą tacy, u których wzbudzi to odruch współczucia.

                            Nie wiem, czy Kaczyńskim i Ziobrą Trybunał Stanu zajmie się kiedykolwiek. Wiele zależy od konfiguracji w następnym parlamencie, od nowego układu sił, a także od społecznych nastrojów. Strona formalna tej sprawy pozostaje nie bez znaczenia, ale dla mnie nie jest najważniejsza.

                            Prawda i sprawiedliwość

                            Determinacja posła Kalisza budzi moje uznanie. Wbrew Prawu i Sprawiedliwości docieka prawdy i zabiega o sprawiedliwość.
                            Jednak w istocie rzeczy walczy o coś więcej. O to, by zapobiec w przyszłości pokusom nadużywania władzy. Jakiejkolwiek władzy. By swobody obywatelskie były respektowane. By ludzie w Polsce czuli się bezpiecznie. To cele tyleż szczytne, ile oczywiste.

                            Wszelako już wiemy, że nie dla wszystkich. Dlatego sprawa Barbary Blidy nie umarła wraz z jej tragiczną śmiercią. Ona żyje dalej. I nie powinna przyschnąć.
                            http://www.rp.pl/artykul/677334_Toma...nal_Stanu.html

                            Magiczna trzymaj się! Walczmy z faszyzmem! Walczmy o demokracje!

                            Komentarz


                            • Na TVNie Kalisz, na Polsacie Mazowiecki - ciężko się zdecydować

                              Pomóżcie!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Pan Artysta Zobacz posta
                                chyba

                                ps:
                                magiczna 88 czy ty jesteś z młodzieży PO i tu postanowiłes trolować?
                                czy masz 40 lat i spadłes z krzesła na baniak?
                                czy sadzisz, że ci co tu coś piszą to pelikany i łyknął twoje debilizmy ?
                                ps2:
                                tak mnie naszło pytająco
                                Na razie próbują "nawracac", lub przynajmniej siac ferment, a że nie przynosi to wymiernych efektów, przypier..lą się(w ramach polityki miłości) do
                                stron internetowych. Już się szykują.
                                "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

                                Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X