Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • I tak wygrają POpaprańcy nasz naród jest niereformowalny
    a Piłsucki się drugi nie urodził

    Komentarz


    • Zamieszczone przez marianinio Zobacz posta
      I tak wygrają POpaprańcy nasz naród jest niereformowalny
      a Piłsucki się drugi nie urodził
      No nigdy nie wiadomo, może jakiś Piłsucki się urodził
      Lubię sobie jebnąć posta.

      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

      Komentarz


      • Zamieszczone przez marianinio Zobacz posta
        I tak wygrają POpaprańcy nasz naród jest niereformowalny
        a Piłsucki się drugi nie urodził
        A kto to jest ten "Pilsucki"?

        Coz, Nazgul, zdaje sie Peace tu na forum i blogerzy poza nim maja dosyc ciekawa koncepcje, jesli:
        - PO wygra minimalnie
        - PiS dostanie mocne poparcie
        - PSL zostanie w koncu zmieciony z parlamentu

        To dostaniemy koalicje PO-SLD, co po 4 latach powinno gwarantowac zwyciestwo PiS w cuglach. Koncepcja ciekawa, aczkolwiek mozna sie martwic jakby to wygladalo z nia...
        Per aspera ad astra.

        BKS JAGIELLONIA

        Komentarz


        • Johny84 nie kleję chyba było przez ł

          Komentarz


          • Marianinio - post roku

            Komentarz


            • Dajcie mu spokój.Przecież to Włoch.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Johny84 Zobacz posta
                A kto to jest ten "Pilsucki"?

                Coz, Nazgul, zdaje sie Peace tu na forum i blogerzy poza nim maja dosyc ciekawa koncepcje, jesli:
                - PO wygra minimalnie
                - PiS dostanie mocne poparcie
                - PSL zostanie w koncu zmieciony z parlamentu

                To dostaniemy koalicje PO-SLD, co po 4 latach powinno gwarantowac zwyciestwo PiS w cuglach. Koncepcja ciekawa, aczkolwiek mozna sie martwic jakby to wygladalo z nia...
                Protestuję. Po 2, max trzech latach pieprznie, nie po czterech.
                http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                Komentarz


                • Janusz Szewczak - główny ekonomista SKOK:

                  Kończy się życie na kredyt i iluzoryczny dobrobyt, drożyzna poczyna sobie coraz śmielej. Zaczyna brakować pieniędzy na ledwie rozgrzebane drogi i autostrady, nawet cierpliwość Chińczyków ma swoje granice.
                  Unijne euro idą na ratowanie finansów publicznych, kursowe spekulacje i zasypywanie coraz większej dziury sektora finansów publicznych to już ok.130 mld zł.

                  Prezes NBP Marek Belka twierdzi, że nie widzi drożyzny, ale podnosi po raz trzeci w tym roku stopy procentowe, a zrobi to pewnie jeszcze trzy razy. Rząd i jego służby walczą z satyrycznymi portalami i kibolami. Teatr absurdu i poker oszustw rozkwita na naszych oczach. Walą się w gruzy dwa główne fundamenty reform i tzw. transformacji ostatniego 20-lecia w naszym kraju.

                  Pierwszy - jakże prymitywny i oszukańczy - że należy wszystko i szybko sprywatyzować, bo jak sprzedamy rodowe srebra z bankami na czele, to pozbędziemy się wszelkich kłopotów i ruszymy z kopyta, doganiając szybko bogate kraje Eurolandu. I cóż, ewidentnie sypie nam się ta genialna teoria. Im więcej prywatyzujemy, tym większe mamy długi. Wyprzedaliśmy blisko 70 proc. całego majątku narodowego, blisko 80 proc. sektora bankowego za śmieszną wręcz kwotę ok. 130 mld zł. Dziś trzeba by tyle zapłacić za 2–3 duże przedsiębiorstwa czy banki. Stanowi to zaledwie równowartość 3-letnich kosztów obsługi zadłużenia w budżecie państwa. A długi mamy horrendalne i ciągle rosnące. Mamy już blisko 800 mld zł długu publicznego z perspektywą dojścia do 1 bln zł w 2012r., ok. 260 mld dolarów zadłużenia zagranicznego, zadłużone samorządy, szpitale, a nawet te głupio i tanio sprywatyzowane banki mają zadłużenie na kwotę blisko 160 mld zł. A pieniędze z prywatyzacji zniknęły.

                  Drugi fałszywy mit lansowany już po 2000 r. mówił, że jak tylko wejdziemy do UE nawet na byle jakich warunkach, to nasze problemy gospodarcze i społeczne znikną, bo spadnie na nas z nieba manna pieniędzy. Na razie to zaledwie 30 mld euro netto. Decyzje będą podejmować za nas profesjonalni i życzliwi unijni urzędnicy. Cóż, najwyżej podpiszemy parę weksli in blanco na ochronę środowiska, limity CO2, restrukturyzację energetyki na ok. 100 mld euro, ale i tak będzie super. Będziemy czuć się prawdziwymi Europejczykami, którzy za najniższe stawki zdominują budowy Londynu, knajpy Irlandii czy niemieckie plantacje szparagów. Ta upragniona Unia równych szans, powszechnego dobrobytu, przyjaznych technologii, innowacyjnej gospodarki sama chwieje się dziś na nogach. Strefa euro jest na krawędzi, kolejne bankructwa wiszą w powietrzu. Grecja nie będzie ostatnia. W kolejce po zapomogi po Grecji, Irlandii, Portugalii ustawią się już wkrótce następni: Hiszpania, może Belgia lub nawet Włochy. Przyjdzie niestety i czas na nasz „numerek”, tylko kasa będzie już wówczas pusta, słowiańska naiwność nie zna granic.

                  Mimo 20 lat przemian obie teorie zawiodły, nie rozwiązaliśmy przecież żadnego ważnego problemu społecznego i gospodarczego. Nie zbudowaliśmy sieci nowoczesnych dróg i autostrad. Mamy kompromitujące usługi publiczne z koleją cofającą się do przełomu XIX i XX w. Służbę zdrowia urągającą ludzkiej godności, skandaliczne emerytury, pomoc socjalną i wsparcie dla polskiej rodziny przypominającą trzeci świat, masową emigrację i praktycznie likwidację Państwa Polskiego.

                  Mamy gigantyczne długi, rozgrabiony i wyprzedany majątek narodowy, deficyty handlowe rzędu 50-80 mld zł rocznie, transfer kapitału zagranicę corocznie co najmniej 50 mld zł, murowane głodowe emerytury z OFE na przyszłość, mizerną armię, znaczne bezrobocie, 3-4-krotnie niższe wynagrodzenia niż w Eurolandzie, ucieczkę młodych i demograficzną katastrofę za kilka, kilkanaście lat. Wystarczy tylko zapamiętać, kto to spieprzył, jak mawia polski premier. Jak mawia często goszczący w mediach prof. Krzysztof Rybiński - „jesteśmy po prostu gołodupcami”.

                  Kończy się jazda po bandzie i życie na kredyt, wierzyciele kładą nam na stół coraz większą liczbę weksli do realizacji, spływają nowe faktury do zapłacenia, na które zaczyna brakować pieniędzy. Na razie oscylator pożyczkowy jeszcze działa, „tajfun Vincent” nadmuchuje kolejne bańki, skutecznie zamiatając problemy pod dywan. Finansowe tsunami dopiero przed nami. Jak długo jeszcze ta gra w trzy karty z narodem, rynkami finansowymi, Komisją Europejską będzie tworzyć pozory normalności. Zielona wyspa już dawno zamieniła się w ruchome piaski, które zaczynają zasysać swe pierwsze ofiary. Kto i kiedy zacznie budować Arkę Noego, która uratuje nas przed wzbierającymi falami tsunami?
                  "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

                  Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez marianinio Zobacz posta
                    I tak wygrają POpaprańcy nasz naród jest niereformowalny
                    Od zawsze.
                    Ale jak mówił wujaszek Soso ważne kto liczy głosy...
                    From flood into the fire
                    One thousand voices sing
                    We're in this together
                    For whatever fate may bring

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
                      Ale jak mówił wujaszek Soso ważne kto liczy głosy...
                      I znowu będą 2 mln nieważnych...
                      "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

                      Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Noris Zobacz posta
                        I znowu będą 2 mln nieważnych...
                        Albo kart zabraknie...
                        From flood into the fire
                        One thousand voices sing
                        We're in this together
                        For whatever fate may bring

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez emse Zobacz posta
                          A propos tego, że Balcerowicz jest jednym z głównych faworytów na szefa MFW.

                          http://blogi.ifin24.pl/trystero/2011...tach-z-polski/

                          Wiadomo, że zakłady nie są w stu procentach miarodajne (bardziej niż sondaże na pewno są), ale czy poważnego kandydata na to stanowisko można pominąć?

                          Odpowiedź wydaje się oczywista ;]
                          http://www.reuters.com/article/2011/...74M5TY20110524

                          Christine Lagarde ma poparcie w Europie i Chinach, dodatkowo USA beda popierac kandydata popieranego przez Europe

                          Mexyk wysunal kandydature Christine Lagarde - prezesa banku narodowego

                          Rosja promuje Grigory Marchenko - prezesa kazachskiego banku narodowego

                          o polskim glownym faworycie jak narazie cichoooooo, moze premier z prezydentem beda go lobbowac podczas wizyty Obamy

                          Komentarz


                          • Chyba lepiej wysunąć jakieś nazwisko niż siedzieć cicho, wiadomo, że polski kandydat szans nie ma, ale można sporo ugrać na wysuwaniu własnego kandydata. Przynajmniej każdy by tak zrobił jeżeli jest cień szans. Nikt nie mówił, że nasz kandydat jest głównym faworytem.
                            To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Eman Zobacz posta
                              o polskim glownym faworycie jak narazie cichoooooo, moze premier z prezydentem beda go lobbowac podczas wizyty Obamy
                              Jakby to jeszcze miało jakieś znaczenie dla Polski. Już Balcerowicz pokazał swoją przydatność podczas transformacji, kiedy to bez zarzutu wypełnił plan Sorosów, Sachsów i innych międzynarodowych cwaniaków.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez kaniszu Zobacz posta
                                Chyba lepiej wysunąć jakieś nazwisko niż siedzieć cicho, wiadomo, że polski kandydat szans nie ma, ale można sporo ugrać na wysuwaniu własnego kandydata. Przynajmniej każdy by tak zrobił jeżeli jest cień szans. Nikt nie mówił, że nasz kandydat jest głównym faworytem.
                                np?

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X