Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
    zawartość stronki można jeszcze zobaczyć przez googla, np:
    http://antykomor.pl/category/wiadomo...ciamciaramcia/
    zaiste, skandaliczne artykuły - szkalowanie i obraza majestatu!
    Bez agresji - ale skoro uważamy, że to nie było szkalowanie i obrazania to czemu z tym nie walczymy tylko grzecznie odpuszczamy i zamykamy stronkę? Na moje oko trochę za mało danych podał autor tekstu. Kto konkretnie zdecydował o zamknięciu? Na jakiej podstawie? Używając jakich instrumentów? Komu doniesiono? Co dokładnie znieważa?

    To, że ktoś komuś coś zarzuca to dopiero początek walki o swoje prawa. Nie bardzo rozumiem ten walkower...
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

    Komentarz


    • http://wpolityce.pl/view/12115/Drama...a_kara___.html

      Wolna Polska!

      Komentarz


      • Odtrutka z tego samego źródła:

        Teatrzyk „Przegniły batonik" przedstawia sztukę sportową w dwóch odsłonach „Kibole nadchodzą".

        Osoby:

        Jarosław Kaczyński – prezes PiS

        Adam Hofman, Joachim Brudziński – przyboczni Kaczyńskiego

        „Staruch" – przywódca kibiców Legii

        Donald Tusk – premier

        Igor Ostachowicz – macher premiera od piaru

        Paweł Graś – przyboczny Tuska

        Odsłona I

        Miejsce: klub kibiców Legii. Pomieszczenie o wyglądzie dość obskurnym. Na ścianach plakaty Legii oraz wielki telewizor, na którym leci mecz. Na poplamionym fotelu „Staruch", pociąga piwo z puszki. Wchodzi Kaczyński z przybocznymi. Na szyi ma szalik Legii.

        „Staruch": Witam prezesa. Rozumiem, że nasze uzgodnienia są w mocy?

        Kaczyński: Tak.

        „Staruch": Powtórzę dla pewności. Po wygranych wyborach zostaję ministrem sportu. Pan, prezesie, nacjonalizuje stadion Legii i oddaje w zarząd kibicom. Umarzamy wszystkie sprawy przeciwko kolegom kibicom innych klubów. Tusk dostaje dożywotni zakaz gry w piłkę. He he, to go szczególnie zaboli.

        Kaczyński: Zgadza się. Tak, jak się umawialiśmy.

        „Staruch" (drąc się jak na meczu): Legia, Legia Warszawa!!! (do Kaczyńskiego) No, prezesie, co jest? Musimy razem pokrzyczeć, inaczej umowa nieważna.

        Kaczyński (z wyraźnym dyskomfortem): Muszę?

        „Staruch": Tak. Koledzy panu pomogą. No? Trzy, cztery...

        Kaczyński (trochę pod nosem i wyraźnie bez entuzjazmu), Brudziński i Hofman: Legia, Legia Warszawa...

        Odsłona II

        Miejsce: Kancelaria Premiera. W głębokim fotelu blady, spocony Tusk z podkrążonymi oczami. Przy oknie Graś, w głębi pokoju przy drzwiach Ostachowicz.

        Tusk (do Grasia, drżącym głosem): I co?...

        Graś: Idą.

        Tusk: Coś krzyczą?

        Graś: Tak. „Tusk, ty matole, twój rząd obalą kibole". I jeszcze: „Legia pany, Legia pany, Tuska w..."... Hm... „W poważaniu mamy". Na czele idzie Kaczor. Ma szalik Legii.

        Tusk (poci się obficie): BOR gotowy?

        Graś: Jaki BOR? Borowcy dawno dali nogę. To nie są babcie spod krzyża, to kibole! Donald, zrozum: KIBOLE!

        Tusk (do Ostachowicza): Igor, nie stój tak, wymyśl coś!

        Ostachowicz: Już wymyśliłem. Nie wiem jak wy, ale ja się pożegnam. (daje nogę)

        Tusk: Zawsze wiedziałem, że w chwili ostatecznej próby nie można na niego liczyć. Tak było przy Anodinie. Wtedy też przepadł. Ale wtedy to byli tylko Ruscy. A teraz... Jest tylko jedna szansa na ratunek: wmieszać się w tłum. Paweł, wyciągaj akcesoria.

        Graś wyciąga z szafy dwa dresy w kolorach Legii oraz klubowe szaliki. Tusk i Graś zdejmują garnitury, zakładają dresy i szaliki, choć z wyraźną niechęcią.

        Graś: Musimy jeszcze poćwiczyć okrzyki. (Podchodzą do drzwi, wychodzą z gabinetu, czyli za kulisy. Coraz dalej słychać, jak krzyczą.)

        Graś i Tusk: Tusk, ty matole, twój rząd obalą kibole!!!

        Kurtyna (pomalowana w barwy Legii) zapada
        http://wpolityce.pl/view/11907/Teatr...adchodza_.html
        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

        Komentarz


        • http://www.youtube.com/watch?v=T39mgPUEKBc



          Nie mam do niej pretensji o to, że nie umiała podać definicji konserwatyzmu, nikt nie jest encyklopedią, ważne by umiał z encyklopedii skorzystać Jednak sama się wystawiła dziennikarzolowi, a pózniej jeszcze nie umiała wybrnąć. Będąc w PiSie, radzenie sobie z dziennikarzolami to podstawa, tutaj nikt z TVN24 nie pogłaszcze po główce i nie uratuje, trzeba sobie samemu radzić Laska poległa i dużo pracy przed Nią
          http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

          Komentarz


          • za to ta pierwsza
            „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

            Komentarz


            • Sorry, że post pod postem

              Kontakt24.tvn.pl

              20.05.2011 12:33 | Polska
              AntyKomor.pl zamknięty po wizycie ABW
              Tagi: abw, internet, cenzura, prezydent, komorowski, prokuratura

              Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego weszli do mieszkania właściciela strony o 6 rano. Przeszukali je i zarekwirowali m.in. laptopa. Sprawdzili też piwnicę. 25-latkowi oznajmiono, że działania te mają związek z obrazą prezydenta. Przestraszony interwencją ABW, właściciel strony AntyKomor.pl zdecydował się ją zamknąć.

              O zamknięciu serwisu AntyKomor.pl zawiadomił redakcję Kontakt 24 anonimowy internauta. Informację o wizycie funkcjonariuszy potwierdziła zaś rzeczniczka ABW Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska. Udało się nam skontaktować z autorem i właścicielem strony.

              antykomor.pl

              "Obudzili mnie". Zabrali komputer

              "We wtorek o godzinie 6 rano obudzili mnie funkcjonariusze ABW" - zaczyna opowiadać Robert. Powołując się na pismo z prokuratury informujące, że domena AntyKomor.pl zarejestrowana jest na niego, poinformowali go, że na stronie AntyKomor.pl znajdują się materiały, które obrażają Prezydenta Polski. ABW, oprócz laptopa, zarekwirowało dyski twarde i inne nośniki pamięci.

              Sam autor interwencją funkcjonariuszy był zaskoczony, bo jak twierdzi, strona miała charakter satyryczny.

              "To satyra, czasem ostra, nigdy wulgarna"

              Na AntyKomor.pl Robert dokumentował m.in. wpadki Bronisława Komorowskiego. Pjawiały się też złośliwe fotomontaże, czy flashowe gry. Wszystkie zdjęcia i filmiki były materiałami znalezionymi w internecie. "Zdjęcia zapisywałem na dysku, usuwałem komentarz, nanosiłem swoje logo, dopisywałem swój komentarz" - mówi 25-latek. Czasami do właściciela strony zgłaszali się autorzy gier z sugestią zamieszczenia ich na AntyKomor.pl. Jeśli - zdaniem studenta - pasowały do charakteru strony, pojawiały się w serwisie.

              "Była to satyra polityczna. Czasem ostra, ale nigdy wulgarna"- przekonuje Robert w rozmowie z nami. I zapewnia, że forum działające przy stronie było moderowane przez niego osobiście. Publikował - jak twierdzi - wybrane komentarze, a usuwał te wulgarne, obrażające prezydenta. Po odwiedzających stronę oczekiwał "konstruktywnej krytyki".

              Mieszkaniec Tomaszowa Mazowieckiego sam podjął decyzję o zamknięciu strony. Pytany, dlaczego się na to zdecydował, powiedział: "nie mam zaplecza finansowego ani prawnego, by ryzykować konsekwencjami, jakie może pociągać za sobą wizyta ABW"."Wystraszyłem się"- przyznaje.

              Robert stworzył stronę dwa dni po wyborach prezydenckich. Dziennie odnotowywał, jak twierdzi, około 300-400 wejść.

              ABW: działaliśmy na polecenie prokuratury

              W sprawie interwencji funkcjonariuszy ABW skontaktowaliśmy się z Katarzyną Koniecpolską-Wróblewską, rzeczniczką Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jak powiedziała, przeprowadzone czynności procesowe zostały wykonane na polecenie prokuratury w Tomaszowie Mazowieckim. To na jej polecenie przeszukano mieszkanie studenta.

              Elżbieta Spiżewska-Cyniak z Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim poinformowała, że wizyta ABW wiąże się ze śledztwem prowadzonym od lutego na podstawie artykułu 135 paragraf 2 Kodeksu Karnego, dotyczącego publicznego znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Funkcjonariusze pojawili się w mieszkaniu studenta by zebrać materiał dowodowy.

              Jak powiedziała Spiżewska-Cyniak, w zależności od charakteru przestępstwa zebraniem dowodów zajmuje się ABW lub policja. W tym jednak przypadku śledztwo zostało powierzone Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem prokuratury.

              Za znieważenie prezydenta grożą nawet trzy lata pozbawienia wolności. "Postępowanie jest w toku. Póki co jest to śledztwo w sprawie, nie przeciwko osobie. Nie postawiono zarzutów - zastrzega Spiżewska-Cyniak.

              "Każdy ma inne odczucie oglądając stronę. W tej sprawie powołany zostanie biegły, który oceni, czy treści można traktować w charakterze satyry, czy też można już mówić o znieważeniu Prezydenta. Dla mnie, jeśli mogę wyrazić prywatne zdanie, było to wyjątkowo niesmaczne" - dodała szefowa prokuratury rejonowej.

              Okazuje się, że zebranymi na stronie materiałami zniesmaczony był także jeden z czytelników, który złożył doniesienie do prokuratury.

              "Z armaty do muchy"

              Karnista prof. Piotr Kruszyński jest zdziwiony, że sprawą zajęła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. "ABW jest od ścigania najcięższych przestępców. Uważam, że jest to strzelanie z armaty do muchy" - komentuje. Twierdzi, że zbieraniem materiałów mogła zająć się policja.
              „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

              Komentarz


              • Zamieszczone przez szemrany Zobacz posta
                Sorry, że post pod postem

                Kontakt24.tvn.pl
                Masz Zet odpowiedz, czemu koleś skapitulował. Swoją drogą też mnie to zastanawiało... teraz się nie dziwię. W Tuskinstanie się nie "pier..... w tańcu". Na krytykę w kraju nad Wisłą, miejsca nie ma. Białystok to żaden wypadek przy pracy.

                Doprowadzili do tego zarówno głosujący na PO jak i PSL. Gratuluję wam, nie ma to jak "mniejsze zło", nie?
                Ostatnio edytowany przez Citlivu; [ARG:4 UNDEFINED].
                http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta
                  http://www.youtube.com/watch?v=T39mgPUEKBc



                  Nie mam do niej pretensji o to, że nie umiała podać definicji konserwatyzmu, nikt nie jest encyklopedią, ważne by umiał z encyklopedii skorzystać Jednak sama się wystawiła dziennikarzolowi, a pózniej jeszcze nie umiała wybrnąć. Będąc w PiSie, radzenie sobie z dziennikarzolami to podstawa, tutaj nikt z TVN24 nie pogłaszcze po główce i nie uratuje, trzeba sobie samemu radzić Laska poległa i dużo pracy przed Nią
                  Zestresowała się

                  Bo jak serio nie wie to gratuluję pomysłu zapisania się do partii

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez szemrany Zobacz posta
                    Sorry, że post pod postem
                    Nie szkodzi:

                    Tutaj jeden z komentarzy z S24:

                    http://wszolek.salon24.pl/308394,abw-wkracza-o-swicie

                    Kontakt TVN24: Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego weszli do mieszkania właściciela strony o 6 rano. Przeszukali je i zarekwirowali m.in. laptopa. Sprawdzili też piwnicę. 25-latkowi oznajmiono, że działania te mają związek z obrazą prezydenta. Przestraszony interwencją ABW, właściciel strony AntyKomor.pl zdecydował się ją zamknąć.

                    Na stronie internetowej AntyKomor.pl znajdziemy wyjaśnienia: "Powód, dla którego stało się tak a nie inaczej jest prozaiczny - ktoś najzwyczajniej w świecie doniósł, że na łamach AntyKomor.pl "publicznie znieważa się prezydenta RP. (...) Działania podjęte przez "aparat państwowy" mają charakter cenzury politycznej, ogranicza wolność słowa a także, co najważniejsze, ogranicza prawo obywatela do nieskrępowanego wyrażania poglądów politycznych oraz ogranicza debatę publiczną, której ktoś się chyba boi. Forma serwisu AntyKomor.pl nie była znieważająca, nie zawierała nieprawdziwych informacji a jedynie te, które pojawiały się w ogólnodostępnych portalach informacyjnych oraz blogach użytkowników prywatnych. Ponadto cenzura prewencyjna oraz licencjonowanie prasy, to charakterystyczne metody kontroli mediów w systemie autorytarnym".

                    ABW wkroczyło do właściciela strony we wtorek o 6 rano i zarekwirowało laptopy a także wszystkie nośniki pamięci. Nie sądziłem, że służba specjalna, mająca zwalczać zorganizowaną przestępczość, powołana jest także do ścigania obywateli za satyry polityczne, czy - na upartego - "zniewagę prezydenta" w Internecie.

                    A to ponoć za rządów PiS agenci wchodzili do bezbronnych obywateli o świcie. Szkoda tylko, że nikt nie znajdzie przykładu z tamtego okresu, w którym służba specjalna przymyka usta Internaucie. Tak jak mandatu za "lekceważenie" władzy.

                    Liczę na listy otwarte, apele o poszanowanie demokracji i krytykę Bondaryka. Święczkowski i Kamiński codziennie byli częstowani zarzutami o "inwigilowanie" obywateli. Dzisiaj pewnie nikt nie podniesie głosu.
                    Powiedzmy sobie uczciwie i otwarcie: W państwie policyjnym - a Polska niewątpliwie takim jest - aparat terroru właśnie po to jest - aby inwigilować obywateli i cenzurować niewygodne dla nich źródła informacji. Opisał to Łysiak, tylko nie pamiętam: Albo w "Dobrym", albo w "Najlepszym" - że w takim państwie potrzebna jest przestępczość, która podobnie jak organy ścigania jest ogniwem łańcucha terroru aby zwykli obywatele na widok gęby przestępcy tęsknili za mundurem milicjanta.

                    Kiedy powrót bibuły?

                    Bo dla mnie jasne jest jedno: Skoro pozwalają sobie bez żenady przeprowadzać takie akcje to znaczy że kampanii wyborczej się nie boją - a to z kolei oznacza, że wyniki wyborów już są znane. Tylko jeszcze nie nam.
                    Ostatnio edytowany przez Nazgul; [ARG:4 UNDEFINED].
                    From flood into the fire
                    One thousand voices sing
                    We're in this together
                    For whatever fate may bring

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta
                      Masz Zet odpowiedz, czemu koleś skapitulował.


                      Mam nadzieje, że kapitulacja była jedynie czasowa, bo dzięki pomocy PiS na moje oko powinien wrócić do gry.

                      P.S. Teraz tylko czekać, aż 'Robert' zostanie zaproszony do Lisa
                      "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta
                        http://www.youtube.com/watch?v=T39mgPUEKBc



                        Nie mam do niej pretensji o to, że nie umiała podać definicji konserwatyzmu, nikt nie jest encyklopedią, ważne by umiał z encyklopedii skorzystać Jednak sama się wystawiła dziennikarzolowi, a pózniej jeszcze nie umiała wybrnąć. Będąc w PiSie, radzenie sobie z dziennikarzolami to podstawa, tutaj nikt z TVN24 nie pogłaszcze po główce i nie uratuje, trzeba sobie samemu radzić Laska poległa i dużo pracy przed Nią
                        A my się śmialiśmy z chłopaków z Lechii

                        Ale zgadzam się z Peacem, że to pewnie przez stres - tak więc dla koleżanki ode mnie
                        "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

                        Komentarz


                        • W Hiszpanii trwa rewolucja! TRANSMISJA NA ŻYWO......W Hiszpanii podobnie jak niedawno w Egipcie trwa rewolucja. Obywatele domagają się reform. Zapowiadają, że nie odejdą z placu. W kraju panuje bezrobocie przekraczające 21%, wśród młodych ponad 41%. Euro spowodowało również ogromną drożyznę. Według władz protesty są nielegalne. Protestujący zapewniają, że nie popierają żadnej z partii. Od niedzieli 15 maja w Hiszpanii odbyło się 60 protestów w różnych miejscach kraju. Poniżej transmisja na żywo której nie zobaczycie w żadnych mediach. Istnieje embargo na informacje o rewolucji gdyż establishment boi się reakcji w innych krajach Europy.


                          OGLĄDAJ NA ŻYWO:



                          http://www.ustream.tv/channel/motionlook



                          link do strony ---- http://moraine.salon24.pl/308557,w-h...smisja-na-zywo

                          -----
                          przepraszam że coś wrzucam ....w myśl zasady więcej czytam niż piszę ...pozdrawiam
                          Ostatnio edytowany przez majaW; [ARG:4 UNDEFINED].

                          Komentarz


                          • Podbijam, rzeczywiście warto zajrzeć i zobaczyć co tam się dzieje w Hiszpanii
                            „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym”

                            Komentarz


                            • Najlepsze jest to, że w naszych rodzimych mediach zero informacji na ten temat... Rzuciłem okiem na europejskie serwisy, w większości pojedyncze wzmianki, na pewno nie zaliczyłbym tego do topowych tematów.

                              Generalnie pomimo mocno socjalistycznego charakteru protestu jedno może cieszyć - twardy postulat wymiany politycznych elit. Nie powiem, czuć klimat przesilenia, ciekaw tylko jestem czy skończy się tylko na Hiszpanii czy zahaczy również o Portugalię, w której skutki kryzysu i społeczne nastroje są powszechnie znane.

                              Edit


                              Ostatnio edytowany przez Gustaw; [ARG:4 UNDEFINED].

                              Komentarz


                              • Hiszpania

                                Wrzucę jeszcze to ...bo pewnie i nas donek tak urządzi ---Bezrobocie w Hiszpanii rośnie, a rząd wypowiada wojnę pracy "na czarno".....link
                                http://www.polskatimes.pl/aktualnosc...racy,id,t.html




                                A to informacje na bieżąco ..tylko to dziś znalazłam ----Hiszpania: Tysiące osób na demonstracji antyrządowej w Madrycie
                                -----
                                Pomimo zakazu manifestacji w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi tysiące osób protestowały w czwartek w Madrycie przeciwko partiom politycznym i temu, jak rząd radzi sobie z kryzysem gospodarczym.

                                Od wczesnych godzin rannych tłumy zbierały się w sercu starego Madrytu - placu Puerta del Sol. Apelowano, by protest trwał do czasu wyborów samorządowych w ten weekend.

                                http://www.polskatimes.pl/pap/405228....html?cookie=1

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X