Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Ciąg dalszy sprawy. Dzieje się...
    http://madziarsekator.nowyekran.pl/p...alki-frakcyjne

    Oczywiście jak wszystko na takich portalach blogerskich trzeba podzielić przez dziesięć, ale sądzę, że jest w tym ziarenko prawdy. Ten serial pt. "Walka na prawicy", który odżył w ostatnich miesiącach powinien przed samymi wyborami osiągnąć apogeum. Ciekawie rysuje się podział między grupą wokół "Rzeczpospolitej" i Uważam Rze" z jednej strony, a z drugiej ludźmi skupionymi wokół Sakiewicza i "Gazety Polskiej". Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o władzę i pieniądze. Do akcji weszli też blogerzy z różnych stron, wpierw "Kataryna" tuląca się do PJN, a teraz "Łażący Łazarz" i "Ścios". Dziwne to wszystko, ale może ktoś kiedyś ułoży to w spójną całość.

    Mnie osobiście najbardziej ciekawi w tym wszystkim kto stoi za stworzeniem tych portali blogerskich tj. S24, NE, wsieci, czy niepoprawni. Praktycznie cała scena blogerska jest na prawo od centrum, a tych liberalnych i lewicowych portali jest tyle co kot napłakał, a to o czymś świadczy. Dużo się ostatnio mówi o kulisach III RP, o siadającym Adasiu i innych, więc może przydałoby się prześwietlić prawą stronę, nie tylko tą postsolidarnościową jak to zwykło się mówić. Skąd mają na tą działalność pieniądze, czy stoi za nimi agentura i czy działają bezinteresownie? Ja zawsze miałem co do tego spore wątpliwości.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez gem Zobacz posta
      A mi się logo z tym kojarzy:
      Rewelacja. A jak pasuje to słów naszego pana ministra finansów Vincenta.
      "Staliśmy nad przepaścią, ale poczyniliśmy zdecydowany krok naprzód"

      Komentarz


      • Drogi i bezdroża Jerzego Baczyńskiego i Tomasza Lisa. Krótka historia mediów III RP :

        http://wpolityce.pl/view/12077/Drogi...ow_III_RP.html
        "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

        Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

        Komentarz


        • Komentarz


          • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
            (...)

            Mnie osobiście najbardziej ciekawi w tym wszystkim kto stoi za stworzeniem tych portali blogerskich tj. S24, NE, wsieci, czy niepoprawni. Praktycznie cała scena blogerska jest na prawo od centrum, a tych liberalnych i lewicowych portali jest tyle co kot napłakał, a to o czymś świadczy. Dużo się ostatnio mówi o kulisach III RP, o siadającym Adasiu i innych, więc może przydałoby się prześwietlić prawą stronę, nie tylko tą postsolidarnościową jak to zwykło się mówić. Skąd mają na tą działalność pieniądze, czy stoi za nimi agentura i czy działają bezinteresownie? Ja zawsze miałem co do tego spore wątpliwości.
            Jako osoba biorąca w tym udział mogę kilka spraw naświetlić.

            Salon24 powstał jako nowa jakość - polityczna platforma blogerska z licznym udziałem znanych publicystów. Gospodarzem oficjalnie był Igor Janke, jednak z czasem okazało się, że z tylnego siedzenia interesem kieruje niejaki Radosław Krawczyk. Zaczęło się dziać dziwnie:

            http://foxx-news.blogspot.com/2009/0...e-na-notk.html

            W ocenie wielu osób projekt ten miał skanalizować najbardziej znanych wtedy prawicowych blogerów i użytkownikom politycznych forumek. Efekt okazał się zupełnie inny - ludzie połapali kontakty. Pierwszym efektem było powstanie portalu Blog.Media.pl, który przypominał trochę obóz pospolitego ruszenia. Trudno było rozróżnić kto jest w redakcji, a kto po prostu w kilkudziesięcioosobowej społeczności. O okolicznościach jego upadku pisałem tak:

            http://foxx-news.blogspot.com/2008/0...sojuszach.html

            Niepoprawni po tym podziale byli tą bardziej umiarkowaną grupą, Blogmedia24.pl - radykalniejszą. BM24 zarejestrowało się później jako stowarzyszenie. I tu nastąpiła kolejna ciekawostka: mimo wcześniejszych długich rozmów (spotykamy się od czasu do czasu w realu), kilka osób nagle zaczęło utrzymywać, że inicjatywy w realu nie mają szans, ani sensu, itp. Konflikt się nakręcił i po ciężkich słowach druga z tych grup odpadła, by po jakimś czasie utworzyć Blogpress.pl. My tymczasem w realu działamy z pewnymi sukcesami Jeżeli chodzi o kasę na działalność, S24 sponsorował Krawczyk, rok temu dostali duży grant z UE, Niepoprawni i my utrzymujemy się z darowizn czytelników - na początku oczywiście się zrzucaliśmy.

            Wsieci.rp jak sama nazwa wskazuje jest komórką "Rzepy". Sprawa NE dla mnie była oczywista od chwili, gdy jako premierowy opublikowali ni z tego, ni z owego wywiad z Wileckim. Jak tu wtedy napisałem, ludziom spoza służb ciężko byłoby do niego dotrzeć i namówić na wywiad - o ile ktoś po kilkunastu latach jego nieobecności w polityce gościa by w ogóle kojarzył.
            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

            Komentarz


            • Foxx, dziękuję za wyłożenie wszystkiego jak na tacy. Wiem, że siedzisz w temacie, dlatego sądziłem, że dowiem się czegoś więcej.

              Wcześniej czytałem kilka ciekawych notek, chociażby tą...
              http://blogmedia24.pl/node/40734

              Każdy kto zna jakieś osoby, które brały udział w zakładaniu wyrastających jak grzyby po deszczu firm ochroniarskich w latach 90-tych ten wie, że nie są to przypadkowi ludzie. Cały ten sektor gospodarki był dobrym przyczółkiem ludzi z likwidowanych służb PRL. Zatem można uznać, że Konsalnet i jego człowiek/ludzie byli donatorami S24, a to już może powiedzieć co nieco o intencjach tych osób.

              Całkiem możliwe, że NE to jest podobny przypadek, który próbuje iść tropem S24, tyle że ma donatorów wywodzących się z innych sektorów (może dawne resorty siłowe).

              Nie chce mi się grzebać dalej, ale np. "wsieci" uważam raczej za kolejny produkt Presspubliki po udanym projekcie z tygodnikiem "Uważam Rze", choć tam też można się doszukiwać związków polityczno-biznesowych.

              Tak czy siak pozostaję dalej w swojej nieufności i pozostaję na pozycji biernego widza wobec całej tej "blogeriady".
              Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

              Komentarz


              • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                . Zatem można uznać, że Konsalnet i jego człowiek/ludzie byli donatorami S24, a to już może powiedzieć co nieco o intencjach tych osób.
                Pójdź dalej tropem Konsalnetu i jak dobrze poszukasz, to dowiesz się wielu interesujących rzeczy.
                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                "
                Janusz Waluś - czekaMY!

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                  Pójdź dalej tropem Konsalnetu i jak dobrze poszukasz, to dowiesz się wielu interesujących rzeczy.
                  Oczywiście sprawa Konsalnetu jest dobrze znana. Chodziło o zatrudnianie byłych pracowników SB.

                  Chyba, że jeszcze chodzi o co innego?
                  Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

                  Komentarz


                  • Drąż, kombinuj, analizuj.
                    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                    "
                    Janusz Waluś - czekaMY!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                      Nie chce mi się grzebać dalej, ale np. "wsieci" uważam raczej za kolejny produkt Presspubliki po udanym projekcie z tygodnikiem "Uważam Rze", choć tam też można się doszukiwać związków polityczno-biznesowych.
                      Tzn?

                      Co do powodów powstania to bardziej bym się skłaniał za tym, że było to spowodowane sukcesem "wPolityce" i stwierdzili, że jest na to popyt, oraz miejsce na jeszcze jeden tego typu projekt.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
                        Tzn?
                        Miałem na myśli te wszelkie spory Presspubliki ze Skarbem Państwa, możliwość likwidacji spółki teraz przez PO, czy wcześniej przepychanki z Norwegami. Było tego sporo.

                        Komentarz


                        • Z cyklu "Polityka w Polsce dla kumatych" :

                          http://alfaomega.webnode.com/news/ja...ym-do-wyborow/

                          http://fakty.interia.pl/polska/news/...ckiego,1641604

                          Pozdrawiam interlokutorów ostatnio odkrytych, tych sprzed 2 lat i wcześniejszych .
                          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                          "
                          Janusz Waluś - czekaMY!

                          Komentarz


                          • Strona AntyKomor.pl została zamknięta a jej reaktywacja nie będzie miała miejsca. Powód, dla którego stało się tak a nie inaczej jest prozaiczny - ktoś najzwyczajniej w świecie doniósł, że na łamach AntyKomor.pl "publicznie znieważa się prezydenta RP".

                            Nie chcę polemizować z czyjąś subiektywną opinią - dla jednych AntyKomor.pl był miejscem godnym pożałowania, siedzibą zła i kto wie czego jeszcze a dla drugich pozycją, która działała na podobnej zasadzie jak te, które "ironizowały" (delikatnie mówiąc) na temat świętej pamięci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Pana Jarosława Kaczyńskiego i która to pokazywała w satyrycznym świetle poczynania obecnej głowy państwa oraz jej (jego) współpracowników. Serwis był także miejscem, w którym każdy, bez względu na poglądy, mógł wyrazić swoje zdanie - oczywiście dbaliśmy o to, by nikt nie przesadzał, dzięki czemu AntyKomor nie przypominał szamba, ponadto zamieszczane na łamach strony materiały (w szczególności chodzi o zdjęcia oraz gry) były tworzone tak, by nie wywoływały niesmaku u oglądającego (chociaż to zależy od subiektywnej opinii każdego z odwiedzających).

                            Głównym motywem działania "AntyKomora" było pokazanie tej "drugiej stronie" jej własnych "metod postępowania", które polegały głównie na ciagłym wyśmiewaniu ich "przeciwników" politycznych a także wyolbrzymianiu pewnych, nic nie znaczących lub nawet błahych kwestii - mam tu na myśli stałe i perfidne działania mające na celu ośmieszenie osoby ś.p. Lecha Kaczyńskiego oraz jego brata Pana Jarosława Kaczyńskiego - wulgarne "photoshopy" i głupkowate gry a także inne materiały godne pożałowania. Przykładów zachowań urągających ludzkiej godności jest cała masa, wystarczy zapytać o to "Wujka Google". Szkoda, że osoby odpowiedzialne za powyższe nie zostały, jak ja, pociągnięte do odpowiedzialności karnej - czyli krótko mówiąc - bezkarnie obrażały (w moim subiektywnym odczyciu) ś.p Lecha Kaczyńskiego oraz jego brata a także osoby, które identyfikowały się z ich poglądami i przekonaniami łamiąc tym samym prawo, którego dziś tak zaciekle bronią - chodzi głównie o komentowanie i przedstawianie poczynań obecnej głowy państwa - w ich mniemaniu, nie było niczego złego w obrażaniu braci Kaczyńskich oraz "ich" elektoratu natomiast w przypadku gdy punktuje się ich "idoli" - podnoszą wielkie larum - to trochę tak, jak w powieści Sienkiewicza, "W pustyni i w puszczy" i z jedną z jej postaci - Kalego, który zwykł mawiać: "Jak Kali ukraść krowę, to dobrze ale jak Kalemu ktoś ukraść - to źle".

                            AntyKomor.pl był serwisem czysto satyrycznym, który bezpośrednio odnosił się do rzeczywistości - czasem lekko przejaskrawionej - ale przecież taka jest istota satyry politycznej, którą się posługiwałem. Nie od dziś wiadomo, że taka forma ironizowania wywołuje ostre animozje i kontrowersje -niejednokrotnie dochodzi do protestów, skarg, not dyplomatycznych, itd. "Celem" wszystkich satyryków politycznych jest ośmieszanie a nie ulepszanie rzeczywistości. Satyra polityczna ma zmuszać do przemyśleń, pobudzać do śmiechu lub zadumy. Serwis AntyKomor.pl był swego rodzaju karykaturą a ta nie zawsze jest wiernym odzwierciedleniem rzeczywistości, która nas otacza, ponieważ koncetruje się na brakach i mankamentach opisywanej postaci. Satyra to krytyka tego, co ja uznałem za złe, naganne lub żałosne i uważam, że miałem do tego pełne, nieskrępowane prawo. Na łamach AntyKomor.pl nigdy nie namawiałem do nienawiści na tle poglądowym a także do innych złych uczynków czy też zachowań, nigdy też nie znieważałem obecnego Prezydenta Polski w sposób, który urągałby wszelkim normom. Na całym świecie głowy państw muszą liczyć się z tym, że znajdzie się ktoś, komu ich działania nie będą się podobały i które to osoby, będą miały ochotę, publicznie wyrazić swoje niezadowolenie lub niesmak - z różnym skutkiem - raz jest to niezadowolenie wyrażone stroną taką jak AntyKomor.pl, która bardzo delikatnie i w miarę subtelnie punktowała swój obiekt zainteresowań a raz żałosnym bełkotem i perfidną głupotą w formie obleśnych i wulgarnych komentarzy, zdjęć, filmów pod adresem elektoratu i przywodców Prawa i Sprawiedliwości.

                            Serwis AntyKomor.pl publikował materiały, które mieszczą się w obecnych normach polemiki politycznej a traktowanie ich jako znieważające jest w moim subiektywnym mniemaniu działaniem mającym na celu wyłączenie mnie jako jednostki z możliwości aktywnego udziału w komentowaniu wydarzeń politycznych w Polsce. Działania podjęte przez "aparat państwowy" mają charakter cenzury politycznej, ogranicza wolność słowa a także, co najważniejsze, ogranicza prawo obywatela do nieskrępowanego wyrażania poglądów politycznych oraz ogranicza debatę publiczną, której ktoś się chyba boi. Forma serwisu AntyKomor.pl nie była znieważająca, nie zawierała nieprawdziwych informacji a jedynie te, które pojawiały się w ogólnodostępnych portalach informacyjnych oraz blogach użytkowników prywatnych. Ponadto cenzura prewencyjna oraz licencjonowanie prasy, to charakterystyczne metody kontroli mediów w systemie autorytarnym!

                            Na sam koniec tego krótkiego pożegnania, chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy wspierali "AntyKomora", komentowali wpisy i brali aktywny udział w życiu serwisu - dziękuję zarówno zwolennikom jak i przeciwnikom AntyKomora - bez których strona byłaby tylko kółkiem wzajemnej adoracji.

                            PS:
                            Adres pocztowy kontakt@antykomor.pl dalej funkcjonuje i osoby, które chciałby coś jeszcze dodać lub skomentować, mogą to zrobić - oczywiście wszystko odbywa się na stopniu prywatnym.
                            zawartość stronki można jeszcze zobaczyć przez googla, np:
                            http://antykomor.pl/category/wiadomo...ciamciaramcia/
                            zaiste, skandaliczne artykuły - szkalowanie i obraza majestatu!

                            Komentarz


                            • Z PRL do kapituły Komorowskiego

                              Współwłaściciel Grupy ITI Mariusz Walter i dziennikarz ekonomiczny TVP Tadeusz Mosz zostali powołani przez prezydenta Bronisława Komorowskiego w skład Kapituły Nagrody Gospodarczej Prezydenta RP - poinformował portal wirtualnemedia.pl. W latach 80. Walter i jego "koncepcje propagandowe" był chwalony przez samego Jerzego Urbana, a Tadeusz Mosz był specem od gospodarki w komunistycznej telewizji.

                              "Nadaje się na głównego konsultanta, jakiegoś szefa programowania, szefa realizacji programów radiowych i TV – jednym słowem nie kierownika działu propagandy, lecz główną siłę koncepcyjno-fachową. Najzdolniejszy w ogóle redaktor telewizyjny w Polsce, organizator i koncepcjonista. Przedstawia tow. Rakowskiemu i mnie sporo interesujących koncepcji ogólnopolitycznych i propagandowych" - tak pisał w 1983 r. Jerzy Urban do gen. Czesława Kiszczaka, zachwalając towarzysza Mariusza Waltera, członka PZPR od 1967 r. Zespół, na którego czele miał stanąć Walter, miał poprawić wizerunek Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej w społeczeństwie. Na jego powstanie ostatecznie nie zgodził się Czesław Kiszczak.

                              Innym specjalistą Komorowskiego od ekonomii jest Tadeusz Mosz, którego jeden z występów w latach 80. możemy obejrzeć poniżej. Mosz zaczął pracę w TVP w 1980 r., pracę kontynuował w stanie wojennym. "Byłem początkującym dziennikarzem i stan wojenny zastał mnie w Telewizji Polskiej. Nie miałem jeszcze wtedy konkretnej historii zawodowej, trudno więc było mnie nie zweryfikować" - mówił w wywiadzie dla "Press".

                              Spośród osób związanych z mediami w składzie Kapituły znaleźli się także: Jerzy Sikora (prezes stacji TV Biznes, należącej do Telewizji Polsat), Paweł Jabłoński (zastępca redaktora naczelnego “Rzeczpospolitej”), Paweł Ławiński (zastępca redaktor naczelnego “Gazety Wyborczej”) i Marcin Piasecki (zastępca redaktora naczelnego “Dziennika Gazety Prawnej”) - czytamy na portalu wirtualnemedia.pl.

                              Nagroda Gospodarcza Prezydenta RP jest formą uhonorowania i promocji najlepszych polskich firm oraz instytucji badawczych prowadzących rynkową działalność gospodarczą. Przyznawana była w przeszłości w latach 1998-2005, gdy prezydentem był Aleksander Kwaśniewski.
                              http://niezalezna.pl/10804-z-prl-do-...-komorowskiego

                              Wie jak dbać o dobrą prasę.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
                                zaiste, skandaliczne artykuły - szkalowanie i obraza majestatu!
                                Dla kontrastu stronka spieprzajdziadu.com zakończyła działalność 15 sierpnia 2010 roku z innych, ale także prozaicznych przyczyn: Autorowi się znudziło...
                                From flood into the fire
                                One thousand voices sing
                                We're in this together
                                For whatever fate may bring

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X