Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Auto postać roku 2011
    Czas kończyć z baranami na forumce

    Komentarz


    • Jakie wdzięczne hasło reklamowe "Donald kupuje tylko w Biedronce"

      "Lecz przysięgaliśmy na orła i na krzyż,
      na dwa kolory, te najświętsze w Polsce barwy,
      na czystą biel i na gorącą czerwień krwi,
      na wolność żywym i na wieczną chwałę zmarłych"

      "Bo lepiej byśmy stojąc umierali,
      Niż mamy klęcząc na kolanach żyć."

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Jerzman Zobacz posta
        http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...robka_PJN.html

        Poncyliusz myśli, że jeszcze coś znaczy.
        Skończony jest, jak całe jego żenujące ugrupowanie. A ja obiecuje sobie, że jak już zobaczę miny tego towarzystwa, kiedy osiągną wynik w granicach błedu statystycznego, wypije za ich zdrowie szklaneczke bourbona. Ciekawe czy banki im kredyty wymówią, jak po stronie dochodu będzie 0. Jak śpiewał Maleńczuk w "Balladzie o Arkadiuszu T" **** na grób PJNu.
        Co do Jarosława i Biedronki. Kaczński miał rację, kiedyś był to sklep dla biedniejszych, Polski b(nawet nie mieli lokalizacji w większych miastach), teraz na fali kryzysu uderzyli w sektor młodych, wykształconych, zadłużonych. Jarosław, jako człowiek mający większy zakres myślowy niż badanie zmian na rynku polskiego handlu wielkopowierzchniowego, mógł tego nie zauważyć.
        fakt, PJN szuka siebie i szuka a znalesc nie moze

        a co do "zakresu myslowego Jaroslawa" - to jako potencjalny lider narodu nie powinien znac wlasnie takich szczeglow? gdzie zpauperyzowne spoleczenstwo kupuje i dlaczego?
        pomijam blad logiczny (jezeli ma wiekszy zakres, to "badanie zmian na rynku polskiego handlu wielkopowierzchniowego" powinno sie w nim zawierac... chyba miales na mysli inny zakres lub inny poziom)
        "rozkazy takowe mam w dupie" - mjr. Hubal o nakazie rozwiązania oddziału

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Kempes Zobacz posta
          Ja nie rozumiem całego tego zamieszania wokół Biedronki.

          Zdanie ''Biedronka to sklep dla najbiedniejszych'' w żaden sposób nie obraża tego sklepu, nie obraża najbiedniejszych i nie znaczy że nie kupują w nim również bogatsi.
          Ot po prostu - Kaczyński zrewanżował się za debatę 2007 i cenowy atak Tuska to teraz agentura wpływu przyprawia piździe uszy jak potrafi.



          „...czasem mam ochotę powiedzieć prawdę, ale to zabrzmi dziwnie, w tej mojej funkcji mówienie prawdy nie jest cnotą, nie za to biorę pieniądze, i nie to powinienem tu robić” - Donald Tusk, Przekrój nr 15/2005

          "Cytata, nie komentarz" - Marian Hemar.
          Ostatnio edytowany przez Nazgul; [ARG:4 UNDEFINED].
          From flood into the fire
          One thousand voices sing
          We're in this together
          For whatever fate may bring

          Komentarz


          • Zamieszczone przez foo Zobacz posta
            a co do "zakresu myslowego Jaroslawa" - to jako potencjalny lider narodu nie powinien znac wlasnie takich szczeglow? gdzie zpauperyzowne spoleczenstwo kupuje i dlaczego?
            pomijam blad logiczny (jezeli ma wiekszy zakres, to "badanie zmian na rynku polskiego handlu wielkopowierzchniowego" powinno sie w nim zawierac... chyba miales na mysli inny zakres lub inny poziom)
            Myślę, że precyzyjniejsze byłoby odniesienie do skali mikro i makro. Tu zaryzykowałbym twierdzenie, że jako lider wie, że ubożsi są skazani na kupowanie w dyskontach (co napisał na blogu), a lepiej uposażeni mają do wyboru full opcję. Mogą się przejść do Biedronki dla odmiany i zamiast herbaty na wagę za 250 zeta kupić ekspresowego Liptona. Tak, jak w swoim czasie kupowali hinduskie ciuchy na wagę.
            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

            Komentarz


            • Aj tam aj tam, zejdźmy na ziemię, gdzie toczy się normalne życie...
              http://www.rp.pl/artykul/631450_Ucie...owe-drog-.html
              Polska może stracić 46 mld zł, bo nie wprowadziła unijnej dyrektywy. Komisja Europejska: nie przekażemy pieniędzy

              19 grudnia ubiegłego roku minął termin, do którego polskie władze powinny wprowadzić zapisy dotyczące bezpieczeństwa na drogach. UE wydała je, by radykalnie obniżyć liczbę śmiertelnych wypadków.

              – Niewprowadzenie dyrektywy do polskich przepisów oznacza co najmniej zamrożenie, jeśli nie cofnięcie unijnych dotacji – alarmuje poseł PiS Jerzy Polaczek, minister transportu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. To on odkrył, że tak ważny termin został przegapiony.

              – Nie rozumiem tej opieszałości, wszak program drogowy to jeden z priorytetów obecnego rządu – zauważa Adrian Furgalski, ekspert ds. transportu w Zespole Doradców Gospodarczych TOR, współautor programu PO dotyczącego transportu. – Nie rozumiem też, dlaczego po raz kolejny zdajemy się na taką niebezpieczną grę z Komisją Europejską.

              Te obawy potwierdza zdecydowane stanowisko Komisji. W przypadku niewprowadzenia dyrektywy Polska może stracić pieniądze. – Wymogi dyrektywy to nowy warunek, który musi być spełniony przy udostępnianiu funduszy. Podobnie jak wymóg oceny wpływu inwestycji na środowisko – mówi rzeczniczka KE Helen Kearns.

              Co teraz, skoro Polska tego prawa nie wprowadziła? Według Kearns będzie to miało „jasny efekt w postaci odmowy Brukseli przekazania unijnych funduszy". Czeka nas więc nie tylko postępowanie karne o naruszenie unijnego prawa, wszczynane standardowo, gdy dyrektywa nie jest wdrożona lub jest wdrożona wadliwie, ale też możliwość utraty miliardów.

              Mieliśmy dwa lata

              Eksperci, z którymi rozmawiała „Rz", wskazują, że najbardziej zagrożone są nowe projekty warte powyżej 50 mln euro. Te muszą bowiem zostać zatwierdzone przez Komisję Europejską. W tym wypadku gra idzie o ponad 15,3 mld zł. Tyle wynoszą unijne dotacje na 11 projektów (w sumie budowa 360 km tych dróg ma kosztować 22,2 mld zł). Trzy z nich już trafiły do Komisji. To budowa: 18 km południowej obwodnicy Gdańska, 50 km drogi ekspresowej Elbląg – Miłomłyn oraz mostu w Toruniu i dróg dojazdowych. W kolejce do zgłoszenia w tym roku czeka osiem innych kluczowych inwestycji (wszystkie pokazujemy na infografice).

              Dyrektywa nakazuje przeprowadzanie ocen pod kątem bezpieczeństwa ruchu i okresowe zewnętrzne audyty. Obowiązkowo trzeba to robić przy inwestycjach na drogach należących do Transeuropejskiej Sieci Transportowej. W Polsce dotyczy to ponad 1000 km (na których zaplanowano lub trwają już prace, które mają się zakończyć w 2012 lub 2013 r.) z 4800 km dróg należących do tej sieci.

              Izabela Plucińska z Centrum Unijnych Projektów Transportowych zaznacza, że w przypadku nowych inwestycji Bruksela może odmówić ich finansowania, a na dodatek, by zdyscyplinować Polskę, zmniejszyć już przyznane pieniądze na cały program „Infrastruktura i środowisko", z którego realizowane są te projekty. Jednak zdaniem Jerzego Polaczka sytuacja może być gorsza, bo – jak uważa – zagrożone są unijne dotacje na wszystkie budowy, również te już rozpoczęte. Czyli m.in. odcinki autostrad A1, A2, A4, wiele dróg ekspresowych i obwodnic miast. W sumie to 26 inwestycji kosztujących ok. 70 mld zł (ponad 46 mld zł miała dać Unia).

              Jak zauważa Jerzy Kwieciński, ekspert BCC i wiceminister rozwoju regionalnego w rządzie PiS, Bruksela za opóźnienia we wprowadzeniu przepisów zamraża przekazanie pieniędzy lub nakłada kary finansowe. – A to oznacza poważne perturbacje w zbilansowaniu wydatków na drogi, bo inaczej trzeba je będzie budować wyłącznie za własne pieniądze – dodaje.

              Komisja Europejska na wprowadzenie dyrektywy dała krajom członkowskim dwa lata. A jak wynika z harmonogramu prac Ministerstwa Infrastruktury, zostanie wprowadzona do polskich przepisów najwcześniej w styczniu 2013 roku.

              Dlaczego tak późno? Rzecznik resortu Mikołaj Karpiński tłumaczy, że trzeba zmienić aż sześć ustaw (m. in. o ruchu drogowym, budowlane, o policji), a potem wydać dziesiątki nowych rozporządzeń.

              Resort ministra Cezarego Grabarczyka jeszcze w kwietniu chce skierować projekty nowelizacji do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu. Zakłada, że do Sejmu trafią w listopadzie i zostaną opublikowane w styczniu 2012 r., z rocznym vacatio legis.

              Do tego czasu jedynym dokumentem odnoszącym się do norm narzuconych dyrektywą będzie zarządzenie dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z 2009 r. Wprowadza ono obowiązkową ocenę i audyt bezpieczeństwa ruchu, ale tylko dla inwestycji nadzorowanych przez tę instytucję. Rzecznik resortu uspokaja, że tam prace prowadzone są zgodnie z procedurami wymaganymi przez unijną dyrektywę. Jednak zarządzenie nie dotyczy dróg z europejskiej sieci przebiegających przez 26 miast na prawach powiatu, którymi zarządzają ich prezydenci. Poza tym poseł Polaczek zauważa: – Dyrektor GDDKiA nie jest źródłem prawa, a ten akt nie jest osadzony w jakikolwiek sposób w najważniejszych polskich przepisach.

              Ile to będzie kosztować

              – Dla Komisji Europejskiej zarządzenie dyrektora jest poza katalogiem aktów prawnych, które należy zmienić – potwierdza Furgalski. – Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje zmiany, bo ma świadomość, że zarządzenie nie załatwia problemu.

              Kwieciński przypomina natomiast, że w latach 2005 – 2006, kiedy był wiceministrem, polskie władze również broniły się w ten sposób, że de facto stosują unijne dyrektywy środowiskowe (choć nie zostały one wprowadzone do ustaw). – A mimo to zablokowano nam środki na kilka projektów transportowych. Co więcej, to nie był w Europie wyjątek – mówi.

              – Pewną protezą, ale i gestem, który uspokoiłby Komisję Europejską, może być wydanie przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego oficjalnych wytycznych wiążących wszystkich beneficjentów – podpowiada Artur Bartoszewicz, prezes Polskiego Stowarzyszenia Ekspertów i Asesorów Funduszy UE.

              Jak oszacował rząd, wprowadzenie dyrektywy drogowej będzie kosztowało 6 – 10 mln euro. Ale korzyści mają być znacznie większe – 2,3 mld euro przy założeniu, że śmiertelnych ofiar wypadków będzie o połowę mniej (w 2009 r. na polskich drogach zginęło ok. 4,5 tys. osób). UE ocenia bowiem, że tzw. bezpośrednie koszty społeczne jednej ofiary śmiertelnej wynoszą 1 mln euro. Furgalski podaje inne wyliczenia: – Korki na drogach kosztują nas 1 proc. PKB rocznie, wypadki – kolejne 2 proc. To łącznie ponad 40 mld zł. Ale niestety takie rachunki nie robią na rządzących wrażenia.
              Auto?

              ps.
              Zamieszczone przez Jerzman Zobacz posta
              Poncyliusz myśli, że jeszcze coś znaczy.
              ale czy w tym zdaniu
              - Kaczyński po prostu korzysta z retoryki, którą proponowaliśmy w kampanii wyborczej, za co zostaliśmy usunięci jako zdrajcy i ci którzy źle wyczuli nastrój - udowadniał.
              nie ma choć trochę prawdy?
              Ostatnio edytowany przez daimler; [ARG:4 UNDEFINED].

              Komentarz


              • A to oni wylecieli za nieudaną kampanię?

                Komentarz


                • Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
                  A to oni wylecieli za nieudaną kampanię?
                  nie no Karakan, mieli jechane za to, że są autorami przegranej kampanii i że gdyby była ostrzejsza to Jarek by wygrał.
                  To co działo się później to oczywiście inna historia, ale zaczęło się właśnie od tej negatywnej oceny kampanii przecież.

                  Komentarz


                  • Jeszcze sobie zaoffuje na temat JArosława i Biedronki.
                    To jest tak, że ludzie idei poprostu nie zwracają uwagi na takie rzeczy. A Jarosław KAczyński politykiem ideowym jest. Od zawsze żyje w świecie idei, ma wyjebane na dobra materialne(słynne buty), ja nie widzę problemu. Tu nasuwa się(z całym szacunkiem dla J.K) analogia do Stalina w którego biurku po jego śmierci znaleziono ileś tam kopert z jego wynagrodzeniem za ostatnie x lat "pracy". Szacun dla niego, że nieudaje, jak Cudak czy hieny medialne solidarnego z proletariatem i nie ruszył na zakupy do Biedronki.
                    BTW. Biedronka wcale nie jest tania, większość rzeczy mają w mniejszych opakowaniach i dlatego są tańsze.
                    Edit
                    @Daimler
                    To był cios w Rudego i jego pytanie o ziemniaki, kurczaki z 2007 a nie nawiązanie do kampanii prezydenckiej.
                    Ostatnio edytowany przez Jerzman; [ARG:4 UNDEFINED].
                    Bóg z Nami, choj z Nimi.
                    Kocham Polskę, Pierdolę 3rp.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
                      nie no Karakan, mieli jechane za to, że są autorami przegranej kampanii i że gdyby była ostrzejsza to Jarek by wygrał.
                      To co działo się później to oczywiście inna historia, ale zaczęło się właśnie od tej negatywnej oceny kampanii przecież.
                      Dokładnie to zaczęło się od tego, iż wypłynęła sprawa dogadaywania się przez Kluzik z Nowakiem w czasie kampanii za plecami innych.
                      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                      "
                      Janusz Waluś - czekaMY!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Eman Zobacz posta
                        wstyd mi teraz ze odpowiedzialem komus dla kogo autorytetem jest Lech Walesa
                        Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                        Przypomina jednego z byłych forumowiczów swoimi postami.
                        Lemingiem zajebało jak śledziem w Gdyni.
                        Zamieszczone przez Kusociński
                        Ale wydaje mi się, że możesz o tym nie wiedzieć - w GazWybie o tym nie czytałeś?
                        Zamieszczone przez Jerzman Zobacz posta
                        Albo masz 16 lat i na...lają Ci tę propagandę w twoim gimnazjum na tej jednej godzinie historii, jaka Wam się ostała. Albo jesteś nienormalny. Nie może dorosły facet, kumający cokolwiek z otaczającej go rzeczywistości wierzyć w takie brednie.
                        ...
                        Jednym słowem gratuluję Głupoty!
                        Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
                        O k,urwa..

                        A i jeszcze jedno. Nie mów mi o patriotyźmie głosując na PO.
                        Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
                        Leming wersja Classic.

                        Sam sie kompromituje swoimu wypocinami o Wałęsie i OS.

                        Ofiara Wyborczej.Trzeba współczuć.


                        AUTO przedstawił jakiś wycinek swoich poglądów politycznych - możliwe, że zrobił to powierzchownie, może te poglądy są naiwne, a z całą pewnością niepopularne teraz w tym temacie, ale zrobił to grzecznie, nie unikał odpowiedzi na pytania i nikogo nie obrażał (może poza stwierdzeniem „ciszej nad ta trumną” – ale nie to stało się głównym przedmiotem „dyskusji”). Nie próbował nawet nikogo specjalnie przekonać do swojej wizji, po prostu przedstawił swój pogląd i dał mu jakieś uzasadnienie. I w parę chwil został naiwnie łykającym wszystko z GóWna lemingiem i nie mającym pojęcia o patriotyzmie głupkiem.
                        A potem pojawiają się głosy zdziwienia, że temat taki jednonurtowy …
                        Lubię sobie jebnąć posta.

                        „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                        St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                        Komentarz


                        • Jak widać, nie zajrzałeś do jego wcześniejszych postów.
                          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                          "
                          Janusz Waluś - czekaMY!

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta

                            AUTO przedstawił jakiś wycinek swoich poglądów politycznych - możliwe, że zrobił to powierzchownie, może te poglądy są naiwne, a z całą pewnością niepopularne teraz w tym temacie, ale zrobił to grzecznie, nie unikał odpowiedzi na pytania i nikogo nie obrażał (może poza stwierdzeniem „ciszej nad ta trumną” – ale nie to stało się głównym przedmiotem „dyskusji”). Nie próbował nawet nikogo specjalnie przekonać do swojej wizji, po prostu przedstawił swój pogląd i dał mu jakieś uzasadnienie. I w parę chwil został naiwnie łykającym wszystko z GóWna lemingiem i nie mającym pojęcia o patriotyzmie głupkiem.
                            A potem pojawiają się głosy zdziwienia, że temat taki jednonurtowy …
                            Wzruszające doprawdy.

                            Księciuniu : Nie moja wina ,że większość wyborców PO(żeby nie napisać wszyscy) to ludzie , których poglądy zostały zbudowane na prawdzie fasadowej jaką od 1989 r buduje w III RP.
                            Ja rozumiem ,że Ty też do nich należysz, ale następnym razem ugryź się w palec zanim napiszesz taka wspaniałą obronną pieśń.

                            O czym mamy tu dyskutować?Mam na luzie podchodzić do tego ,że ktoś pisze brednie o Wałęsie czy Krzywonos(tu pstryczek dla Ciebie)?
                            Nie będę tego robił , bo za bardzo zależy mi na kraju w którym żyje.Jest to spowodowane głównie tym ,że własnie przez takich "naiwnych" wyborców jest jak jest.

                            Zamiast pieprzyć 3 po 3 poczytaj trochę.Czytaj, tak jak ja pare lat temu, to zrozumiesz w jakim Matrixie żyjesz.Uwierz mi ,że mam 100% prawo tak pisać.


                            Daimler: Zapytałem , bo wg mnie nie było to powodem wyrzucenia.
                            Ostatnio edytowany przez karakan; [ARG:4 UNDEFINED].

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                              Jak widać, nie zajrzałeś do jego wcześniejszych postów.
                              Zgadza się, czytałem tylko tegoroczne. Ale nie wiedzialem, że to jakaś wielowiekowa wendeta

                              Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
                              Wzruszające doprawdy.

                              Księciuniu : Nie moja wina ,że większość wyborców PO(żeby nie napisać wszyscy) to ludzie , których poglądy zostały zbudowane na prawdzie fasadowej jaką od 1989 r buduje w III RP.
                              Ja rozumiem ,że Ty też do nich należysz, ale następnym razem ugryź się w palec zanim napiszesz taka wspaniałą obronną pieśń.

                              O czym mamy tu dyskutować?Mam na luzie podchodzić do tego ,że ktoś pisze brednie o Wałęsie czy Krzywonos(tu pstryczek dla Ciebie)?
                              Ja się nie odnosiłem do meritum, tylko do formy.

                              Ale może rzeczywiście niepotrzebnie się wtrącam - nie mój temat, nie będę przeszkadzał w "dyskusjach".

                              Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
                              ...
                              Zamiast pieprzyć 3 po 3 poczytaj trochę.Czytaj, tak jak ja pare lat temu, to zrozumiesz w jakim Matrixie żyjesz.Uwierz mi ,że mam 100% prawo tak pisać.
                              Czytam, czytam - tylko czasami mam pewne wątpliwości czy "prawda" made in o. Rydzyk/Gazeta Polska/TV Trwam/niezalezna.pl nie jest pewnym lustrzanym odbiciem "prawdy" made in Michnik/Gazeta Wyborcza/TVN 24/onet.pl
                              Lubię sobie jebnąć posta.

                              „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                              St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                                Czytam, czytam - tylko czasami mam pewne wątpliwości czy "prawda" made in o. Rydzyk/Gazeta Polska/TV Trwam/niezalezna.pl nie jest pewnym lustrzanym odbiciem "prawdy" made in Michnik/Gazeta Wyborcza/TVN 24/onet.pl
                                Na przykład na temat lustracji albo kibiców?
                                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                                "
                                Janusz Waluś - czekaMY!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X