Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
    http://www.smog.pl/wideo/43273/po_zn...iu_u_dentysty/

    http://daria24.wrzuta.pl/film/9FQvtV...ach_po_faktach

    Durczok jakieś słabsze musiał dostać i z domieszką czegoś z Kolumbii.
    A nie jest to po prostu "wirus filipiński" ??
    Kraków jest jak pryzmat, przez który pięknieje Ojczyzna.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
      Przecież Ziemkiewicz napisał prawdę.
      Patrz mój podpis.
      From flood into the fire
      One thousand voices sing
      We're in this together
      For whatever fate may bring

      Komentarz


      • Program "Mam inne zdanie" emitowany w TVP 1 ma ambicję pozostania głównym publicystycznym show telewizyjnej Jedynki pod dyrekcją Iwony Schymalli. Jednak nie ma odcinka, który nie wzbudzałby jakichś kontrowersji.
        Najnowszy był poświęcony nowej książce małżeństwa Grossów, "Złote żniwa". Jan T. Gross wystosował listę nazwisk historyków i publicystów, z którymi nie życzy sobie występować. Redakcja programu przyjęła te warunki, ale próbowała zachować jaką taką autonomię. Zamiast Piotra Gontarczyka w roli głównego adwersarza zaproszono Pawła Machcewicza (pełnomocnika premiera RP ds budowy Muzeum II Wojny Światowej). Na widowni siedzieli Paweł Reszka i Michał Majewski z "Rzeczpospolitej" oraz m.in Szewach Weiss, a także ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Oto, jak wspomina przygotowania do programu:
        Na zaproszenie realizatorów programu "Mam inne zdanie" wziąłem udział w wieczornej dyskusji w programie I-szym Telewizji Polskiejo o książce małżeństwa Grossów. Program miał się odbyć "na żywo" o godz. 22.35 w holu nowego gmachu przy ul. Woronicza 17 w Warszawie. Przyjechałem samochodem z Radwanowic godzinę wcześniej, ale zamiast być posadzonym wraz z innymi na widowni zostałem natychmiast odprowadzony długim korytarzem na pierwsze piętro do innego budynku. Po pudrowaniu pozostawiono mnie samego w tamtejszej kawiarni przy malinowej herbatce. Tam siedziałem trzy kwadranse.
        Póżniej jedna z osób z obsługi zadzwoniła do mnie na komórkę, prosząc, abym nie wychodził z kawiarni, gdyż Grossowie nie wiedzą, że zostałem zaproszony do programu. Następnie przyszła do mnie inna osoby twierdząc, że jak Grossowie zobaczą mnie za wcześnie, to nie wejdą do studia. Istny cyrk!
        Gdy program już się zaczął sprowadzono mnie do holu, ale nie głównymi schodami tylko schodami awaryjnymi. Następnie przez kolejny kwadrans trzymano mnie w zupełnie ciemnym pomieszczeniu. Tutaj bez jakiejkowiek zapalonej żarówki młoda panienka po raz kolejny mnie wyprudowała. Z daleka widziałem hol, ale nic nie słyszałem co w nim mówiono.
        Po chwili prowadzono mnie bocznym wejściem przed kamery i posadzono przy byłym ambasadorze Izraela w Polsce, Szymonie Weissie. Dopuszczony w końcu do głosu poowiedziałem o tym jak ze mną postąpiono. Co do książki, to nazwałem ją "gniotem intelektualnym".Nazwałem też kłamstwami oskarżenia pod adresem Kościoła katolickiego i kardynała Adama Sapiehy z Krakowa. Szybko odebrano mi głos, ale dobre i tyle.
        Z Grossem spotkałem się jednak, gdy poszedłem do charakteryzatorni, aby zmyć puder z twarzy. Zapytałem go, czemu się on tak mnie boi. Zamiast odpowiedzi usłyszałem wyzwiska, a następnie Gross krzyczał za mną na korytarzu, że - uwaga! - pójdę do piekła. Chyba trzy razy tak krzyknął. No cóż, biedny mały człowieczek, który chyba naprawdę uwierzył, że jest "autorytetem moralnym".
        Gwoli sprawiedliwości dodajmy, że autor "Złotych żniw" się ośmieszył na oczach setki tysięcy widzów. Nie był w stanie skonfrontować się z faktami dotyczącymi słynnego zdjęcia, które w swoim śledztwie dziennikarskim odkryli dziennikarze "Rzeczpospolitej" ani z zarzutami, które w delikatny sposób formułował Paweł Machcewicz.
        Szkoda tylko, że TVP robi taki cyrk z gośćmi, żeby tylko zaprosić do studia wykreowanego przez kolegów z "Gazety Wyborczej" autora gniota roku, ziejącego nienawiścią do Polaków.
        http://wpolityce.pl/view/8631/ks__Ta...do_piekla.html

        Członek rady nadzorczej TVP: powinno być miejsce dla „Warto rozmawiać". Bez tego jest "przechył w jednym kierunku" :

        http://wpolityce.pl/view/8639/Czlone...kierunku_.html

        Jak "Press" i Pan Rafał odwracają kota ogonem w imię ochrony monopolu lewicy na rynku tygodników :

        http://wpolityce.pl/view/8557/Jak__P...ygodnikow.html

        W ramach uściślenia - własciciel Press pan Skworz, jest byłym redaktorem naczelnym poznańskiego odziału GóWna.
        Ostatnio edytowany przez Noris; [ARG:4 UNDEFINED].
        "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

        Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

        Komentarz


        • panowie gdzie ta kurewka gross ma dzisiaj w Warszawie jakieś spotkanie z czytelnikami w komuszym klubie?

          WHY DUCK DONALD

          W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca
          http://www.youtube.com/watch?v=GtRA-...eature=related

          Komentarz


          • Na Nowym Świecie, w lokalu Krytyki Politycznej "Nowy Wspaniały Świat". O 19h.
            "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

            Komentarz


            • dzięki wielkie

              WHY DUCK DONALD

              W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca
              http://www.youtube.com/watch?v=GtRA-...eature=related

              Komentarz


              • http://wpolityce.pl/view/8610/Sikors...remierow_.html
                Oto minister w polskim rządzie.
                Io di notte ti sogno sempre, e di giorno canto per te,
                quando in campo c'e la Juventus, tutto il resto e niente per me!

                Komentarz


                • Mayday, spodziewam się Twojej relacji dziś wieczorem
                  ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

                  Komentarz


                  • A ja relacji Wyborczej jak to wściekły z nienawiści PiSowiec, w dodatku kibol rzucił tortem w człowieka, który miał odwagę mówić o wstydliwej dla Polski historii..

                    Komentarz


                    • http://niezalezna.pl/7742-po-zakazuj...tu-10-kwietnia

                      Mam nadzieje, że ten dzień będzie przełomem.
                      Bóg z Nami, choj z Nimi.
                      Kocham Polskę, Pierdolę 3rp.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez hmB. Zobacz posta
                        Na Nowym Świecie, w lokalu Krytyki Politycznej "Nowy Wspaniały Świat". O 19h.
                        Bez kitu ten lokal tak się nazywa? Jak tytuł tej słynnej antyutopii Huxleya?
                        From flood into the fire
                        One thousand voices sing
                        We're in this together
                        For whatever fate may bring

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
                          Bez kitu ten lokal tak się nazywa? Jak tytuł tej słynnej antyutopii Huxleya?



                          Jeszcze jakieś pytania ?
                          Lubię sobie jebnąć posta.

                          „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                          St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta



                            Jeszcze jakieś pytania ?
                            Tak, chce ktoś ebooka?
                            From flood into the fire
                            One thousand voices sing
                            We're in this together
                            For whatever fate may bring

                            Komentarz


                            • SLD bierze stanowiska w spółkach za koalicję z PO

                              Działacze SLD oraz ludzie rekomendowani przez partię objęli posady w radach nadzorczych i zarządach spółek podległych urzędowi marszałkowskiemu. Tak Platforma spłaca dług wobec Sojuszu za pomoc w utworzeniu koalicji w sejmiku województwa


                              Jesienią ubiegłego roku wybory do sejmiku województwa wygrała Platforma Obywatelska. Zdobyła jednak tylko 15 z 36 mandatów i nie była w stanie samodzielnie powołać zarządu i stworzyć dla niego większości w sejmiku. Nie wystarczył do tego także PSL, koalicjant Platformy z poprzedniej kadencji, bo ludowcy mają tylko jednego radnego. Ostatecznie zarząd z marszałkiem Rafałem Jurkowlańcem na czele udało się powołać dzięki poparciu radnych SLD. Sojusz wszedł do koalicji, a stanowisko wicemarszałka dostał sekretarz wojewódzkich struktur partii Radosław Mołoń.

                              Teraz eseldowski zaciąg trwa w radach nadzorczych i zarządach spółek podległych urzędowi marszałkowskiemu. To cena za udział SLD w koalicji. Polityk PO: - Koledzy z Sojuszu przekonywali, że skoro współrządzą, chcą mieć wpływ na działalność marszałkowskich instytucji. Prosiliśmy jedynie, aby rekomendowani przez nich ludzie spełniali minimum niezbędnych kompetencji, żeby to nie byli tzw. krewni i znajomi królika, za których trzeba będzie się wstydzić.

                              Do zarządu Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego trafił Sylwester Urbański, jesienią ubiegłego roku kandydat SLD na prezydenta Jeleniej Góry, wcześniej, za czasów rządów Sojuszu, dolnośląski wicekurator oświaty.

                              Z kolei do rady nadzorczej KAAR partia desygnowała Józefa Sarzyńskiego, byłego wiceprezydenta Jeleniej Góry z SLD, dziś radnego miejskiego partii.

                              W spółce Sanatoria Dolnośląskie posadę w radzie nadzorczej dostał działacz Sojuszu z Wałbrzycha, radny powiatowy partii Marcel Chećko.

                              Z rekomendacji SLD stanowiska w radach nadzorczych w najbliższych dniach obejmą także: prawniczka Ewa Kwiatkowska w Parku Przemysłowym w Wałbrzychu, ekonomistka Justyna Janowska-Biernat we Wrocławskiej Agencji Rozwoju Regionalnego oraz lekarz Jerzy Uzar w Agencji Rozwoju Regionalnego Arleg (do zarządu Arleg szykowany jest z kolei Marek Turek, jesienią 2010 roku kandydat listy SLD w wyborach do sejmiku województwa). Sojusz chce mieć swoich ludzi także w spółce Stawy Milickie i Dolnośląskiej Agencji Współpracy Gospodarczej.

                              Wicemarszałek Mołoń przyznaje, że nowi ludzie we władzach marszałkowskich spółek trafiają do nich dzięki poparciu partii. - Weszliśmy do zarządu województwa, jesteśmy w koalicji. To oznacza także, że chcemy brać odpowiedzialność za pracę urzędu marszałkowskiego i podległych mu instytucji. Dlatego do spółek rekomendowaliśmy ludzi z naszego środowiska - tłumaczy Mołoń. Zaprzecza, że gwarancja posad dla SLD była jednym z warunków umowy koalicyjnej z Platformą. - To nie są partyjni aparatczycy, choć rzeczywiście, część do Sojuszu należy. Czy to grzech? Każdy z nich ma doświadczenie zawodowe i wykształcenie, które pozwalają na pełnienie tych funkcji - mówi Mołoń. Dodaje, że w podległych mu wydziałach w urzędzie marszałkowskim również dokona personalnych zmian. Na razie do urzędu wraz Mołoniem przyszedł Józef Dymalski, przed laty szef gabinetu politycznego marszałka z SLD Henryka Gołębiewskiego. Dymalski jest teraz dyrektorem departamentu spraw społecznych.

                              Jarosław Charłampowicz, szef klubu radnych PO: - O personaliach w spółkach decydują marszałek i zarząd. To są sprawy czysto merytoryczne, a nie polityczne.
                              http://wyborcza.pl/1,75248,9268540,S...icje_z_PO.html
                              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                              Komentarz


                              • http://www.youtube.com/watch?v=CjANXxzyy4Q

                                Walka o młodego wyborcę rozpoczęta. Sondaże pokazują, że PO wśród ludzi w wieku 18-24 dostaje ostro po tyłku. Czyli wyciągamy kiełbasę wyborczą (w tym przypadku marychę). PiS na pewno będzie przeciwne legalizacji więc pokaże się ich jako oszołomów "ograniczających wolność młodym, wykształconym".
                                Oczywiście nie mam 100% pewności, że stoi za tym PO. Ale wiele na to wskazuje. Np. osoba tego kucharzyny, który już kiedyś określił swoje sympatie polityczne w zaprzyjaźnionych mediach.
                                Ten cały spot to tylko zabieg marketingowy, sieć na młodych nic więcej. Ale komentarze pokazują, że ludzie łykają tą demagogię jak młode pelikany.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X