Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Mściwy Zobacz posta
    Nie ma to jak się dowiedzieć czegoś nowego o sobie
    Czytanie tylko GP czy NP też nie robi dobrze kontaktowaniu się z rzeczywistością.
    Bez urazy, Panie kolego.
    Oparłem się na tym cytacie z Twojego posta:
    Zamieszczone przez Mściwy Zobacz posta
    Mi z kolei niespecjalnie chce się wertować internet w poszukiwaniu nazwisk Kuźmiuk czy Wojciechowski, bo niewiele mi one mówią
    A GP i NP możesz czytać na przemian z innymi publikatorami. Wtedy kontrast będzie jeszcze większy.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

    Komentarz


    • W związku z podniesieniem alertu w ambasadzie w Trypolisie do poziomu delta
      i po polsku
      co oznacza palenie dokumentów i całkowitą ewakuację placówki, ewakuacja dokonała się dziś rano
      powiedział minister polskim dziennikarzom

      wiemy ze Pan Minister w Anglii studiowal, ale Polacy nie gesi wlasny jezyk mamy

      Komentarz


      • "Piękny Sławomir" znowu się spierdział:

        http://niezalezna.pl/6981-komorowski...dka-prezydenta

        "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
        Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
        Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
        Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
        "
        Janusz Waluś - czekaMY!

        Komentarz


        • Za gazietką:

          Bogatsi zapłacą i ominą kolejki do lekarza, a biedniejsi wcale na tym nie stracą - tak przynajmniej twierdzą autorzy ustawy. Reporter TOK FM dotarł do przygotowanego przez resort zdrowia projektu ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych. Nowe regulacje lada dzień trafią do konsultacji społecznych, a ustawa może wejść w życie jeszcze w tym roku.

          Ministerstwo zapowiadało tę ustawę od dłuższego czasu i mówiło o niej jako o wstępie do rewolucji w ubezpieczeniach zdrowotnych. Każdy chętny być może już za kilka miesięcy będzie mógł wybrać prywatnego ubezpieczyciela i wykupić dodatkowe ubezpieczenie. Pacjent płaci i pacjent wymaga. W tym przypadku ten, który płaci przede wszystkim nie będzie musiał stać w kolejce. Jednak z uzasadnienia dołączonego do ustawy jasno wynika, że powstaną mechanizmy, które mają zabezpieczać przed podziałem na biednych i bogatych. Z założeń projektu wynika, że na zmianach mają zyskać wszyscy pacjenci.

          Bogatszy nie znaczy lepszy

          Z projektu do którego dotarło TOK FM wynika, że placówki publicznej służby zdrowia będą mogły leczyć pacjentów z dodatkowym, prywatnym ubezpieczeniem, ale wykorzystując tylko wolne zasoby. Prosty przykład. Gabinet specjalisty teraz jest otwarty od 8 do 15. Szpital otrzymuje dodatkowe pieniądze od prywatnego ubezpieczyciela. Wydłuża więc pracę gabinetu i po 15 przyjmuje tych, którzy dodatkowo się ubezpieczyli. Jak twierdzi w uzasadnieniu resort zdrowia pacjent ze zwykłym ubezpieczeniem też zyska. Z normalnej kolejki wypadną ci, którzy dopłacili. Kolejka automatycznie się skróci.

          Ilu będzie chętnych?

          Czy to się uda? Eksperci są sceptyczni. - Podobny mechanizm już działa. Z tą różnicą, że teraz zamiast płacić dodatkowe ubezpieczenie pacjent idzie do prywatnego gabinetu i tam zostawia swoje pieniądze - mówi ekspert rynku medycznego doktor Adam Koziarkiewicz. Jak dodaje, nie wierzy w powodzenie systemu zaproponowanego przez ministerstwo. - Żeby taki system mógł działać dodatkowe ubezpieczenie musi wykupić mnóstwo osób. Sądzę, że zainteresowania nie będzie.

          Aby zwiększyć popularność dodatkowych ubezpieczeń, resort zamieścił w projekcie kilka regulacji. Po pierwsze ci, którzy wykupią polisę dodatkowego ubezpieczenia, będą mogli skorzystać ze specjalnej ulgi podatkowej. Zgodnie z projektem polisy będzie też można finansować w ramach Zakładowego Funduszu Świadczeń Społecznych. Ma to spowodować, że dodatkowe ubezpieczenia skuszą pracodawców.

          Kilka warunków albo nie ma współpracy

          Ustawa zawiera kilka regulacji, które w założeniach mają chronić biedniejszych. Placówka, która chce leczyć w ramach prywatnego ubezpieczenia musi spełnić pewne warunki. Pierwszy z nich to wykonanie kontraktu z NFZ na poziomie 90 procent. Jeśli nie osiągnie tego poziomu, to nie będzie miała możliwości przyjmowania pacjentów z prywatnym ubezpieczeniem. Ustawa ma określać też jakie informacje, szefowie placówek będą zmuszeni systematycznie przesyłać do Funduszu Zdrowia. Chodzi między innymi o stan kolejek oraz szczegóły dotyczące kontraktów z prywatnymi ubezpieczycielami.

          Medycyna pracy do publicznej służby zdrowia

          Dodatkowymi ubezpieczeniami - zgodnie z projektem - będzie obejmowana też medycyna pracy. - Nikt nie zakazywał świadczeń z zakresu medycyny pracy w publicznych przychodniach, ale stało się to domeną prywatnych firm. Na rynku działa ich kilkaset. Sprzedają usługi z zakresu medycyny pracy i ja rozumiem, że takie zapisy mają na celu podebranie tym firmom części klientów i przekazanie ich do publicznej opieki - mówi ekspert rynku medycznego doktor Adama Koziarkiewicz.

          W resorcie zdrowia mówiło się o dwóch etapach reformy ubezpieczeń. Pierwszym ma być ustawa o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych. Drugi etap to wpuszczenie na rynek konkurencji dla NFZ. - W 2012 roku rozpoczniemy projekt pilotażowy, potrwa co najmniej dwa lata i dopiero wtedy można robić kolejną reformę - mówił kilka tygodni temu wiceminister Jakub Szulc. Ministerstwo zapewnia, że w perspektywie jest uzyskanie pełnej konkurencji na rynku zdrowia. - Prywatni ubezpieczyciele mieli by być nie tylko uzupełnieniem, ale walczyć z Funduszem Zdrowia o kontrakty - mówił Szulc.
          I mój tradycyjny komentarz:

          4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ

          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
          "
          Janusz Waluś - czekaMY!

          Komentarz


          • Zamieszczone przez JA
            A kiedy byłaby wielonurtowa ?

            Tak z ciekawości pytam, zakładając, że wielonurtowość traktujemy jako przekrój całej prawicy.
            Zamieszczone przez Mściwy
            Jak wyglądałaby wielonurtowość? Np. w PO przez długi czas moim zdaniem rozgrywali to jak należy. Tzn. był Palikot z jednej strony, z drugiej Gowin. Osobiście znam ludzi o zupełnie różnych poglądach, które popierają (popierały?) PO z sympatii do jednego z tych polityków. Na dzisiaj PiSowi nie udało się stworzyć przekazu na tyle różnorodnego, że byłby on atrakcyjny na większą skalę dla różnych typów elektoratu (takie przynajmniej odnoszę wrażenie, choć zdziwiło mnie ostatnio np. wysokie poparcie dla PiSu wśród najmłodszych wyborców). Czy to dobrze? Jeśli rzeczywiście myślą już o kolejnych wyborach (co nie jest pozbawione sensu) to może i słusznie. Ale w tym momencie PiS jest praktycznie zamknięty na pozyskiwanie nowych wyborców, ma nikłą zdolność koalicyjną i jest zepchnięty na dość szeroki, ale jednak margines. Skutek będzie taki, że do władzy dorwie się SLD.

            Komentarz


            • Radni PO zablokowali wprowadzenie do porządku obrad Rady Warszawy projektu stanowiska w sprawie uczczenia pierwszej rocznicy katastrofy smoleńskiej.

              Klub PiS zaproponował, by rada miasta przyjęła stanowisko zobowiązujące prezydent stolicy Hannę Gronkiewicz-Waltz do podjęcia działań w celu uruchomienia 10 kwietnia o godz. 8.41 syren alarmowych oraz wywieszenia w tym dniu na terenie miasta i w środkach komunikacji miejskiej flag państwowych i miejskich przepasanych kirem.

              Radni PiS oburzeni zachowaniem samorządowców Platformy wydali oświadczenie. Poniżej jego treść.

              W dniu 10 kwietnia 2011 r. mija pierwsza rocznica tragicznej katastrofy w Smoleńsku, w której zginęli wybitni Przedstawiciele Narodu Polskiego, w tym Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Lech Kaczyński, Pierwsza Dama Maria Kaczyńska, Prezydent RP na Uchodźctwie Ryszard Kaczorowski. Ich śmierć zjednoczyła w bólu i żałobie wszystkich Polaków. Pamięć o tej stracie pozostaje wciąż żywa w naszych sercach.

              Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości dla uhonorowania i uczczenia poległych w służbie dla Kraju Przedstawicieli Państwa Polskiego: wybitnych parlamentarzystów, reprezentujących wszystkie środowiska polityczne, duchownych, kombatantów, żołnierzy, funkcjonariuszy państwowych, ludzi kultury, bliskich ofiar zbrodni katyńskiej oraz załogi samolotu Tu –154, złożył wniosek do władz Warszawy o włączenie syren w godzinie katastrofy i wywieszenie flag narodowych z kirem.

              Wniosek został odrzucony głosami radnych Platformy Obywatelskiej. Taka decyzja jest dla nas niezrozumiała i zaskakująca, zaś jej moralną ocenę pozostawiamy Polakom.
              Pamięć o ofiarach tej największej tragedii w dziejach Polski po 1945 r. to kwestia zwykłej, ludzkiej przyzwoitości.

              Apelujemy do mieszkańców Warszawy i wszystkich Polaków, aby 10 kwietnia 2011 r. wywiesili biało-czerwone flagi z kirem i zapalili znicze przed Pałacem Prezydenckim.
              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
              "
              Janusz Waluś - czekaMY!

              Komentarz


              • http://narodowcy.net/akcja-antyfemin...00/2011/03/03/

                "Jak co roku, w marcu ulicami Warszawy przejdzie Manifa Feministek, Aborcjonistek i Aborcjonistów oraz wszelkiego innego dzikiego i zdegenerowanego lewactwa. Jak zwykle z zaciekłymi hasłami wymierzonymi w tradycje, rodzinę i Kościół Katolicki. By okazać sprzeciw wobec lewackich haseł spotykamy się pod pomnikiem Państwa Podziemnego i Armii Krajowej pod Sejmem RP – niedziela 6.03.2009r. godz. 13.00"

                Szkoda, że trochę koliduje to z meczem. Ale jak ktoś nie idzie na Żyletę, to może wpadnie? Zwłaszcza, że od sejmu dość blisko na Ł3.
                Kto GóWno czyta, ten gówno wie.

                Komentarz


                • Nie ma co ciągnąć wątku o wielonurtowości. Ja pozostaję przy swoim, od kampanii prezydenckiej PiS ujednolica przekaz i to dociera do przeciętnego Kowalskiego i nie można za to obwiniać tylko nieprzychylnych mediów. Rozumiem doskonale, że PJN to nie jedna frakcja pod względem aksjologicznym, co nie zmienia faktu, że ich obecność i kontynuowanie ocieplania wizerunku PiSu wyszłoby tej partii na dobre. Wybrano inną drogę, zobaczymy czy słusznie.

                  Peace: nie mówię o przekroju prawicy, PiS ze względu na socjalne ciągoty trudno jednoznacznie uznać za prawicę. Chodzi mi o zróżnicowanie przekazu, żeby ludzie alergicznie reagujący na Kurskiego czy Macierewicza (dwóch moich faworytów w PiS, bez ironii) też mogli znaleźć coś dla siebie. Czyli tak, jak w PO egzystowali jednocześnie Palikot i Gowin.

                  Zarząd TVP podjął decyzję o „kontynuowaniu na antenie Jedynki publicystycznego cyklu Jana Pospieszalskiego „Warto rozmawiać" – dowiedziała się nieoficjalnie „Rz"

                  Nie zapadły jeszcze ustalenia o jakiej porze i w jaki dzień tygodnia program miałby się ukazywać.

                  Zarząd zdecydował też o przywróceniu na stanowisko wiceszefa TVP1 ds. publicystyki Stanisława Janeckiego, byłego red. naczelnego „Wprost".

                  Jak dowiedziała się „Rz" dotychczasowy dyrektor biura programowego Jacek Snopkiewicz został odsunięty od pełnienia obowiązków do czasu wyjaśnienia sprawy kontrowersyjnego paska w TVP Info i TVP1 o tym, że "minister skarbu państwa nakazał przewodniczącemu rady nadzorczej TVP Grzegorzowi Borowcowi głosowanie w taki sposób, aby Romuald Orzeł został odwieszony, minister argumentował, że w taki sposób chce zmusić KRRiT do niezwłocznego powołania nowej rady nadzorczej TVP". O wyjaśnienie tej sprawy zwrócił się do zarządu Grzegorz Borowiec, przewodniczący rady nadzorczej TVP z ramienia ministra skarbu Aleksandra Grada (z PO).

                  Jak ustaliła „Rz" miejsce Snopkiewicza jako p.o. dyrektora biura programowego zajął Janusz Cieliszak.
                  http://www.rp.pl/artykul/621207_Posp...na-antene.html

                  Ja powoli przestaje ogarniać co się dzieje w tej telewizji. Wiadomość oczywiście dobra, ale patrząc szerzej na problem zastanawiam się czy nie lepiej tego sprywatyzować w końcu, zostawiając ew. jakąś kulturę i historię.
                  Ostatnio edytowany przez Mściwy; [ARG:4 UNDEFINED].

                  Komentarz


                  • Tylko, że PO przez jak ty to nazywasz "wielonurtową" partią w kwestiach światopoglądowych jest lewicowo-centrowo-prawicowa, sorry jest to jeden z wielu czynników, który doprowadza mnie do śmiechu jeśli chodzi o Platformę Zresztą takie stawianie sprawy jak to zrobiła platforma jest głównym powodem dlaczego przez 3,5 roku nie dokonali żadnej reformy, ani światopoglądowej, ani w żadnej innej dziedzinie. Platforma chce być partią wszystkich, czyli nie może nic zmieniać, bo przy zmianach jest zawsze zwycięzca i przegrany.

                    A z tego wynika, że jest partią dla nikogo..

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Mściwy Zobacz posta
                      PiS ze względu na socjalne ciągoty trudno jednoznacznie uznać za prawicę.
                      To jest ogólnie ciekawa sprawa, bo PO na prawo i lewo chwali się swoim liberalizmem, choć z jej działań nic takiego nie wynika, natomiast PiS dokładnie odwrotnie. Z racji takiego, a nie innego elektoratu odnosi się do socjalu, a ministrem była Gilowska i.. a to już posty Foxxa

                      Komentarz


                      • Ottonka III osrała Bronka Chrobrego?

                        http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/...n-i-paryz.html
                        "No pasaran!" ???

                        HEMOS PASADO !!!

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Fizi Zobacz posta
                          Ottonka III osrała Bronka Chrobrego?

                          http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/...n-i-paryz.html
                          Dorżnęła watahy.
                          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                          "
                          Janusz Waluś - czekaMY!

                          Komentarz


                          • W sumie nic nowego dla zorientowanych :

                            To on tę partię wypromował i uchodził za jej mózg. Dziś Adam Bielan, a z nim Michał Kamiński są już realnie poza PJN - pisze "Polska The Times".

                            We wtorek Michał Kamiński odpowiadając w TVN24 na pytanie o stanowisko PJN wobec pomysłu przeprowadzenia dwudniowych wyborów, odpowiedział, że nie ma pojęcia jakie ono jest. To musiało zaboleć.

                            Ten obrazek dobrze pokazuje faktyczne relacje dawnego PiS-owskiego duetu spin doktorów Bielan i Kamiński, chociaż nikt oficjalnie nie chce potwierdzić lub zaprzeczyć temu, że ich relacje z PJN są coraz luźniejsze. - Nic nie wiem o tym, by oni się rozstali z naszym projektem - mówi wiceszef klubu PJN Paweł Poncyljusz. To gdzie są, że ich nie widać? - Prowadzą jakieś prace na zapleczu, z tego, co wiem, Adam nadzoruje stronę internetową - ucina Poncyljusz.

                            Jednak prawda jest taka, że o ile Kamiński - jak mówi się w partii - jeszcze próbuje jakoś angażować się i stwarzać pozory lojalnego reprezentanta partii, o tyle Bielan zniknął zupełnie.

                            Kiedy na początku lutego gruchnęła wieść, że pod wnioskiem o rejestrację partii nie ma podpisów "spinek" i pojawiały się spekulacje, że odchodzą oni z partii, Kamiński natychmiast dementował. - Nie słyszałem też o żadnym konflikcie wewnętrznym. Dla mnie nie istnieje opcja opuszczenia PJN - zapewniał. Bielan nawet w tym momencie nie przerwał milczenia, nie uznał za stosowne zareagować, choć on z racji doświadczenia jak niewielu innych jest świadomy, jak takie milczenie może być interpretowane.

                            - Nie wszyscy w PJN prowadzą prace organizacyjne. Pozostaję absolutnie gorącym kibicem tej partii - mówi w rozmowie z "Polską" Adam Bielan, który jeszcze na początku grudnia entuzjastycznie zapewniał, że jeszcze nigdy nie wierzył tak mocno w to, co robi, jak przy zakładaniu PJN. I że za rok ta partia będzie drugą siłą w sejmie.

                            Dziś, trzy miesiące później, najlepszy wynik, jaki osiąga w sondażach PJN, to nieco ponad 6%. Zasadniczo jednak badania wskazują, że ma marne szanse wejścia do parlamentu. - Śledzę sondaże i z niepokojem patrzę na ich wyniki. Niestety, moje pomysły zostały odrzucone przez kolegów, ale wciąż mam nadzieję, że PJN wyjdzie z kryzysu, bo wciąż wierzę, że jest miejsce między PiS a PO na scenie politycznej. I w PJN mam najwięcej przyjaciół - mówi teraz Bielan. Ale czy brzmi to przekonująco?
                            http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...osc_prasa.html
                            "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

                            Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

                            Komentarz


                            • A na podsumowanie dezercji w PJN...

                              Koniec “Między kuchnią a salonem”? TVN wstrzymał emisję

                              - Zawieszamy emisję programu, wróci on antenę TVN jesienią - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Joanna Górska, szefowa działu PR w TVN. Powodów tej decyzji nie komentuje. Z naszych informacji wynika, że stacja nie była zadowolona z dotychczasowych wyników oglądalności magazynu, a emisja kolejnych odcinków wiosną nie rokowała poprawie tych wyników.
                              Jakie to wszystko jest od siebie zależne

                              Komentarz


                              • Midzi, łap:

                                Władze Telewizji Polskiej zrobią wszystko, by jak najszybciej doszło do unieważnienia zawartej w czwartek wieczorem umowy na 30 nowych odcinków programu Jana Pospieszalskiego "Warto Rozmawiać" - dowiedziało się Polskie Radio.

                                Został złamany tryb przygotowania dokumentu i brakuje wymaganych podpisów, w tym szefowej programu pierwszego TVP, która wcześniej zdjęła audycję Pospieszalskiego z anteny. Brakuje także wymaganej analizy. "Umowa łamie wewnętrzne regulacje w spółce i będzie przedmiotem audytu wewnętrznego, a niewykluczone, że i innych organów kontrolnych. Trzeba będzie szybko to odkręcić" - mówi informator Polskiego Radia.
                                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                                "
                                Janusz Waluś - czekaMY!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X