Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Przecież w tej propozycji chodzi o zwrócenie uwagi na problem - na żadne referendum nie ma najmniejszej szansy
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
      Czy jest możliwość, żeby jakikolwiek tekst dotyczący polityki nie był publicystyką??
      Kolega legijnytrick pewnie za dowody uznaje tylko dobre podsłuchy heh

      Komentarz


      • Koniec antybelkowych lokat

        Od 1 lipca 2011 r. zmienią się zasady zaokrąglania w PIT podstawy opodatkowania i podatku przy zyskach osiąganych m.in. z odsetek z lokat bankowych. Spowoduje to, że nawet lokata jednodniowa, tzw. antybelkowa będzie opodatkowana.

        540 mln zł w ciągu dwóch lat. Tyle resort finansów zamierza zarobić na zmianie zasad zaokrąglania PIT pobieranego od lokat bankowych. Zmiana ma wejść w życie już na początku lipca tego roku. Będzie oznaczała koniec jednodniowych lokat bankowych bez podatku Belki.

        Pomysł Ministerstwa Finansów jest prosty. Zamiast dotychczasowego zaokrąglenia do pełnego złotego zgodnie z zasadami matematycznymi dla podatku od lokat wprowadzone zostanie zaokrąglenie do pełnego grosza. Tym samym podatek od odsetek w wysokości 2,49 zł wyniesie nie zero, lecz 47 gr. Zabieg ma dać resortowi finansów dodatkowe 100 mln zł wpływów już w 2011 roku. W kolejnych latach do budżetu ma trafiać dodatkowo 380 mln zł rocznie. Kolejne 60 mln zł resort chce zarobić na odsetkach trzymanych na innych rachunkach, głównie niskooprocentowanych rachunkach bankowych.

        – Rozwiązanie wykluczy możliwość optymalizacji podatkowej przez podmioty świadczące usługi finansowe – przekonuje resort finansów w uzasadnieniu swojego projektu.

        Takie zmiany „DGP” postulował już w maju 2009 r. Nie tylko z uwagi na uprzywilejowanie osób dysponujących dużymi sumami pieniędzy, ale przede wszystkim w trosce o tych, którzy trzymali w banku mniejsze oszczędności i otrzymywali niższe odsetki. W ich przypadku metoda zaokrąglenia powodowała, że podatek zamiast ustawowych 19 proc. mógł w skrajnych przypadkach wynieść nawet 37 proc. Można to zademonstrować na prostym przykładzie. Załóżmy, że bank nalicza klientowi odsetki od lokaty w kwocie 7,59 zł. W takim przypadku do niekorzystnych dla klienta zaokrągleń dochodzi dwa razy. Pierwszy raz przy ustalaniu podstawy opodatkowania – z kwoty 7,59 zł zaokrągla się ją do 8 zł. Podatek od 8 zł wynosi 1,52 zł, ale zaokrąglany jest do 2 zł. To oznacza, że fiskus zarabia na lokacie nie 19, ale aż 26,3 proc. Tymczasem ktoś, kto zarobiłby na takiej samej lokacie o 10 gr mniej, zapłaciłby tylko 1 zł podatku, czyli 13,3 proc.

        Po zmianie przepisów takich sytuacji już nie będzie. Pobrany podatek bez względu na kwotę odsetek, od których zostanie naliczony, zawsze wyniesie 19 proc. Oznacza to, że część podatników zapłaci niższy podatek. Ale ci, którzy dziś płacili go na poziomie niższym niż 19 proc., dadzą zarobić budżetowi aż 60 dodatkowych milionów rocznie.

        Nowe przepisy mają teraz trafić do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych.

        Już za 4,5 miesiąca podatnicy uzyskujący przychody m.in. z lokat bankowych będą musieli inaczej zaokrąglać podstawę opodatkowania i podatek. Takie zmiany przewidują założenia do zmian w Ordynacji podatkowej i ustawy o PIT autorstwa Ministerstwa Finansów.

        Dziś stosuje się zasadę zaokrąglania do pełnego złotego. Końcówki mniejsze niż 50 groszy zaokrągla się w dół, a równe lub wyższe niż 50 groszy zaokrągla się w górę. Od 1 lipca podstawę opodatkowania (przychodów) oraz kwotę podatku trzeba będzie zaokrąglać do pełnych groszy w górę. Jak podkreśla MF, ma to ukrócić proceder unikania PIT przy odsetkach z lokat bankowych, w tym jednodniowych.

        Skąd tak zdecydowane działania resortu? Banki znalazły świetny sposób na obejście podatku Belki przy naliczaniu odsetek z lokat bankowych. Oferują dzienne naliczanie odsetek, o czym wielokrotnie informowaliśmy na łamach „DGP”. Mechanizm jest prosty: bank, stosując rozliczenie dzienne, wypłaca maksymalnie 2,49 zł skapitalizowanych odsetek. Taka kwota dzięki obowiązującym zasadom zaokrąglania nie powoduje obowiązku zapłaty 19-proc. PIT. W efekcie lokata o wartości do 18 tys. zł (przy założeniu rocznego oprocentowania na poziomie 5 proc.) jest wolna od podatku.

        Na taką samowolkę MF dłużej nie zamierza pozwalać. Twierdzi jednocześnie, że na tej zmianie skorzysta ta część klientów, która posiada rachunki oszczędnościowe, na których zdeponowane są niewielkie kwoty. Przykładowo osoba posiadająca rachunek oszczędnościowy, na którym średnie miesięczne saldo oszczędności wynosi 1 tys. zł, przy oprocentowaniu konta na poziomie 3 proc. w skali roku i miesięcznej kapitalizacji odsetek uzyskuje miesięcznie 2,5 zł odsetek. Po zaokrągleniu do 3 zł potrącany jest podatek w wysokości 1 zł, co daje rzeczywiste opodatkowanie na poziomie 40 proc. Przy nowych zasadach zaokrąglania podstawy opodatkowania i kwoty podatku podatek ten wyniesie 48 gr, co oznacza, że rzeczywiste opodatkowanie równe będzie nominalnemu – 19-proc. PIT.

        Na spore zmiany muszą też przygotować się rolnicy opłacający podatek według norm szacunkowych. Według Ministerstwa Finansów wysokość dochodu z działów specjalnych produkcji rolnej przy zastosowaniu norm szacunkowych nie wiąże się z rzeczywistym dochodem osiąganym z tej działalności, a w konsekwencji nie oddaje rzeczywistych rozmiarów tej działalności.

        Dlatego też od 1 stycznia 2012 r. ma być wprowadzona generalna zasada, w myśl której dochód z działów specjalnych produkcji rolnej ustalany będzie na podstawie rzeczywistych dochodów przy zastosowaniu ksiąg podatkowych (podatkowej księgi przychodów i rozchodów lub ksiąg rachunkowych), tak jak przy prowadzeniu działalności gospodarczej.

        Podatnicy prowadzący księgi będą uiszczać zaliczki na podatek dochodowy na takich samych zasadach jak osoby prowadzące działalność gospodarczą, w tym również będą mogli wpłacać zaliczki kwartalnie lub w sposób uproszczony.

        Ustalanie dochodu przy zastosowaniu norm szacunkowych dochodu ma stanowić wyjątek od generalnej zasady ustalania dochodu na podstawie prowadzonych ksiąg. W związku z tym zaproponowano, aby ustalanie dochodu z działów specjalnych produkcji rolnej przy zastosowaniu norm szacunkowych zostało ograniczone do sytuacji, w których podatnicy w roku poprzedzającym rok podatkowy osiągnęli przychód w wysokości nieprzekraczającej równowartości 150 tys. euro. Przekroczenie limitu 150 tys. euro będzie skutkowało obowiązkiem zaprowadzenia od następnego roku podatkowego podatkowej księgi przychodów i rozchodów.

        liberalizm
        "No pasaran!" ???

        HEMOS PASADO !!!

        Komentarz


        • O, Fizi wrócił

          Liczne Marviny dla zaginionego w akcji widać poskutkowały
          Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
          - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
          Zapamiętał.

          Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

          Komentarz


          • Ziemkiewicz wciąż w formie ))

            http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/0...zi-jak-zwykle/

            Partia, która w 2007 r. rozbudziła ogromny entuzjazm i nadzieję, dziś półgębkiem, z grymasem „wiecie-rozumiecie”, odwołuje się do wyborców ostatnim argumentem bankrutów: „dajcie nam rządzić dalej, inni przecież też nie lepsi”.

            Co do mnie: dziękuję, postoję – jak powiedziała Angela Merkel do prezydenta Komorowskiego.
            From flood into the fire
            One thousand voices sing
            We're in this together
            For whatever fate may bring

            Komentarz


            • Teraz Kazik oprzytomniał. Naszym byłym adwersarzom dedykuję :

              W "Newsweeku" Kazik Staszewski, lider zespołu "Kult", rozmawia z Robertem Ziębińskim o filmie "Czarny czwartek. Janek Wiśniewski" do którego nagrał tytułową, historyczną balladę. Przy okazji jednak składa deklarację polityczną. Ważną, bo wpisującą się w coraz modniejszy wśród niedawnych przyjaciół Platformy Obywatelskiej nurt rozczarowania tym ugrupowaniem. Staszewski stwierdza:

              Lubię mój kraj, tu się urodziłem. Dlatego tak często irytuje mnie to, co się dzieje z tym państwem. Ale myślę tu bardziej o sprawach związanych z gospodarką, wzrostem cen, spadkiem komfortu życia. Sprawach, na które obecny rząd - na który głosowałem w 2007 roku, ale zaznaczam: przeciwko PiS - zupełnie nie zwraca uwagi. Więcej zresztą na wybory nie pójdę, nie ma takiej opcji. Nadal "nie wierzę politykom". I nigdy nie uwierzę.


              Staszewski jest pytany o stosunek do tragedii smoleńskiej, ale unika jasnej deklaracji. Stwierdza tylko, że polskie społeczeństwo było podzielone przed 10 kwietnia, a tragedia ten podział pogłębiła:

              Powiem tak: nie sądzę, aby Tusk z Putinem zamordowali Kaczyńskiego.

              Ciekawy jest też wątek historii najnowszej. Piosenkarz kilkakrotnie wraca do wątku odpowiedzialności Wojciecha Jaruzelskiego za masakrę na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku - o tych właśnie dniach opowiada film Antoniego Krauze. Kazik stwierdza:

              Żeby jednak nie tylko kadzić twórcom "Czarnego czwartku", to zaznaczam, że bardzo mi brakowało w tym filmie generała Jaruzelskiego. Rozumiem, że teraz w Polsce kreowany jest na człowieka honoru i generała, który pięknie się starzeje, co jednak nie zmienia faktu, że był wtedy na Wybrzeżu postacią bardzo istotną.

              I dalej:

              Nie trudno zauważyć, że my, Polacy, zupełnie zaniedbaliśmy nasze kino historyczne. Niemcy zały zcas trzymają rękę na pulsie, kręcą rozliczeniowe filmy, żeby nie pozwolić społeczeństwu zapomnieć o tym, co się działo podczas wojny i po niej, jak choćby "Życie na podsłuchu". A my położyliśmy na historię lagę, niesłusznie. Dlatego muszą powstawać takie filmy jak "Czarny czwartek". Żebyśmy nie zapomnieli. Mam tylko nadzieję, że następnym razem ktoś pokaże więcej działalności Jaruzela.

              Staszewski stwierdza też, że daleki jest od rozczulania się nad komunistami.

              To byli namiestnicy okupanta i tyle. Dzisiejsi komuniści to też namiestnicy, tyle, że swoich kieszeni

              - stwierdza Staszewski.

              I jeszcze jeden wątek. Otóż zdaniem Kazika Staszewskiego, po 1989 roku zniknęła oficjalna cenzura, ale wolność słowa nie była i nie jest pełna. Opowiada jak tuż po upadku komunizmu w radiowej Trójce zakazano mu emisji piosenki "45/89", bo "pojawił się w niej głos miłosiernie nam panującego prezydenta Jaruzelskiego, co mogło go obrażać". Utwór ostatecznie poszedł, kiedy zaczęły go emitować stacje komercyjne.
              http://www.wpolityce.pl/view/7273/Ka...spodarke_.html
              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
              "
              Janusz Waluś - czekaMY!

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                Teraz Kazik oprzytomniał. Naszym byłym adwersarzom dedykuję
                Niech za konentarz wystarczy to:

                Komu teraz miauczysz?
                From flood into the fire
                One thousand voices sing
                We're in this together
                For whatever fate may bring

                Komentarz


                • - Aż się nie chce komentować takich bredni Marty Kaczyńskiej, której zdrowie psychiczne najwyraźniej szwankuje - mówi "Super Expressowi" Poncyljusz,
                  Palikotyzacja Poncyljusza

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Kill, baby kill! Zobacz posta
                    Palikotyzacja Poncyljusza
                    O jakie niby brednie mu biega?
                    Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                    - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                    Zapamiętał.

                    Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                    Komentarz


                    • http://wpolityce.pl/view/7288/Pawel_...redni____.html

                      Przy czym ja się nie zgadzam za bardzo z Kaczyńską, ale forma wypowiedzi Poncyljusza i to o kim to powiedział to kompromitacja.

                      Komentarz


                      • Pewnie coś z wywiadu dla "Uważam Rze". Najlepsze, że Poncyliusz taką formą wypowiedzi... potwierdza to, co Marta mówi w wywiadzie. Miło patrzeć, jak maski spadają
                        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                        Komentarz


                        • http://www.youtube.com/watch?v=7vkfF...layer_embedded

                          Lis i jego nieodgryziony język!
                          Styl w jakim odpowiedział pytającemu, godny najwyższego poziomu.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
                            Styl w jakim odpowiedział pytającemu, godny najwyższego poziomu.
                            Odpowiedział w stylu swojej aktualnej teściowej.
                            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                            "
                            Janusz Waluś - czekaMY!

                            Komentarz


                            • Ze strony Kaczyńskiej padło kilka przytomnych i sensownych wypowiedzi , np. porównanie stosunku mediów do LK i Komorowskiego. Niestety przykryła to macierewiczowską "krwią na rękach". Plus idiotyczna sugestia jakoby obecni PJN-owcy nie chcieli zwycięstwa Jarka w wyborach ( a więc również awansów, pozycji i przywilejów dla siebie).
                              "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                              Komentarz


                              • Czytałeś cały wywiad?
                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X