Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Ostatni sondaż na dziś i zarazem najciekawszy.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...bc3f&_ticrsn=3

    PO - 43%
    PiS - 26%
    SLD - 21% (szok!)
    ------------------
    PSL i MKaS (albo MKaP - między Kaczyńskim, a Palikotem) pod kreską

    Oznacza to mniej więcej, że wybory jesienne mogą rozegrać się o to z kim będzie rządziło SLD. Z platformersami, czy z pisiakami. Którą bramkę wybieracie? Ja nie wybieram żadnej uprzedzając fakty
    Tu masz nowszy i jeszcze ciekawszy

    Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w ten weekend, na Platformę Obywatelską głosowałoby 32 proc. Polaków, a na Prawo i Sprawiedliwość - 28,2 proc - wynika z sondażu Homo Homini dla Polskiego Radia.
    http://fakty.interia.pl/raport/wybor...dla-po,1596251

    Co prawda sondaże są do dupy, ale i tak mam sporą satysfakcję, że wszystkim wyznawcom anty-PiS-u robi się ciepło w gaciach powoli.
    A to dopiero początek, jak sądzę.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

    Komentarz


    • Ja jestem w pewnym sensie wyznawcą antypisu, ale mi się ciepło w gaciach nie robi. Tak naprawdę PiS cały czas stoi w miejscu 25-28%, a PO leci od kilku tygodni na łeb na szyję co tylko wzmaga moją nieskrytą satysfakcję

      Ciepło to może się robić wyborcom PO.

      Tutaj można prześledzić wszystkie sondaże z ostatniego roku:
      http://en.wikipedia.org/wiki/Polish_...election,_2011
      Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

      Komentarz


      • Nie wiem na jakiej podstawie wrzucasz się do worka wyznawców antypisu.

        Nienawidziłeś prezydenta Kaczorowskiego? Pare osób się teraz zastanawia kto to taki ten Kaczorowski. Nie dziwcie się nie każdy musi wiedzieć jak on się nazywał, w końcu dziennikarze mówili per "Kaczor", "kurdupel", "baran", "*********", "szatan" i jeszcze wiele takich miłych słów, które były uzasadnione, bo bracia Kaczyńscy "pluli jadem".

        Uważasz, że za czasów PiSu:
        - podsłuchiwano wszystkich,
        - nie można było spokojnie żyć,
        - niszczono dobrze prosperujące firmy i czystych biznesmenów,
        - oskarżano uczciwych lekarzy,
        - chciano obalić demokrację,
        - chciano wyjść z Unii,
        - cofaliśmy się do średniowiecza,
        - dzieci płakały, kobiety gwałcono itd..

        Zresztą co ja wymieniam, każdy dobrze myślący człowiek wiedział, że PiS = zło, to było niezaprzeczalną prawdą.

        No więc należysz do tej grupy ? Nie ?

        Więc nie próbuj się tu wciskać do tak doborowego towarzystwa

        Komentarz


        • Ten antypis można jednak inaczej interpretować, bo nie jest to żadna sztywna ideologia związana ze zwalczaniem tej partii. Nie byłem nigdy zwolennikiem ferajny Jarosława Kaczyńskiego i nie jest moim marzeniem, to aby ta partia wróciła do władzy. Po prostu nie jest to partia z mojej bajki, a tym bardziej z panami Ziobro i Macierewiczem na czele co będzie miało miejsce na jesieni.

          A co do Lecha Kaczyńskiego. Tak, głosowałem na niego w drugiej turze i uważałem go za całkiem niezłego prezydenta.

          Komentarz


          • Ależ można inaczej to interpretować, tylko nie wiem czy jest jakiś sens, jeśli to co napisałem jest wyznacznikiem 95 procentowego antypisowskiego elektoratu.

            Ludzi, którzy uważają, że Jarek nie jest z ich bajki, ale jednocześnie zdają sobie sprawę z przekłamania jaki stosowano zarówno wobec niego jak i jego brata, jest naprawdę bardzo, ale to bardzo mało, większość z nich albo nie chodzi na wybory, albo głosuje na plankton, albo i tak popiera PiS

            Komentarz


            • Trochę takich ludzi jednak znam, może nie aż tak wielu, ale z pewnością więcej niż można policzyć na palcach obu rąk. Część rzeczywiście nie chodzi na wybory, ale część głosuje na taki plankton polityczny, choćby tak jak ja na PSL w ostatnich wyborach mimo tego, że nie do końca zgadzam się z działaniami tej partii. Nie można zapominać, że ten plankton polityczny w najbliższych wyborach może mieć nawet ponad 20% wszystkich głosów i jest szansa, że zdecyduje o tym komu zostanie powierzona władza na jesieni. Spłaszczenie sceny politycznej pomoże własnie takiemu PSL, czy PJN przekroczyć próg wyborczy, bo pojawia się coraz więcej "wolnych elektronów" do zagospodarowania po PO. Większość tych wyborców zbiera SLD, ale zawsze...

              Dla mnie wybór na jesieni jest bardzo ograniczony, bo sprowadzi się do skreślenia kogoś poza PO, PiS i SLD.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                Z okazji tej równie dobrej, co niespodziewanej - - wiadomości:


                http://www.polskatimes.pl/fakty/kraj...efem,id,t.html

                Przypominam fragmenty ciekawego tekstu... z "G.W.":


                http://wyborcza.pl/1,76842,7130479,M...as=1&startsz=x

                No i obowiązkowo najbardziej kompromitująca fotka z perspektywy Agory


                Na "derbach" przy Konwiktorskiej z aktualnym liderem warszawskich radnych z PiS, M. Wąsikiem.

                Drżyjcie - koalicja PiS - SLD nadchodzi!
                Jak to już klepnięte to z mniejszym zagryzaniem zębów zagłosuję na PiS
                http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                Komentarz


                • http://www.wpolityce.pl/view/7204/_C...na_z_gry_.html

                  Ciekawy tekst o polskiej polityce wschodniej, a w zasadzie jej braku.
                  Polecam głosującym na PO i Bronka.

                  Poczytajcie i zastanówcie się nad tym czy warto popierać kogoś tylko dlatego ,że ładnie wygląda i mówi.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
                    Polecam głosującym na PO i Bronka.

                    Poczytajcie i zastanówcie się nad tym czy warto popierać kogoś tylko dlatego ,że ładnie wygląda i mówi.
                    Nie róbmy polityki, wzmacniajmy służby swoimi sprawdzonymi funkcjonariuszami :

                    http://niezalezna.pl/5814-swiadek-%E...adca-szefa-cba
                    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                    "
                    Janusz Waluś - czekaMY!

                    Komentarz


                    • Tekst mało rzetelny, oparty na prywatnych przemyśleniach "dziennikarza". Czysta publicystyka.

                      Komentarz


                      • Czy jest możliwość, żeby jakikolwiek tekst dotyczący polityki nie był publicystyką??
                        Lieber tot als rot!!

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Foxx
                          "Opozycyjnego" festiwalu w tabloidach ciąg dalszy
                          Strategia PJNu na dzień dzisiejszy wygląda mi następująco: zgłaszają takie propozycje zmian, które może trącą POpulizmem, ale mają poparcie znakomitej większości społeczeństwa ( likwidacja subwencji, knebel na spoty, redukcja liczby posłów). Jednym słowem - uderzają w znienawidzoną przez Polaków "klasę polityczną".

                          Oczywiście te kwestie wyglądają błaho przy rzeczywistych problemach państwa: katastrofa finansów publicznych, porażka polityki zagranicznej, rekomunizacja kadr, nieudolna quasi-decentralizacja państwa i wiele innych o których informacji w tym temacie pełno. Jednak w momencie gdy jest się nowym podmiotem, dopiero wchodzącym na scenę polityczną, takie podejście dla mnie jest po prostu rozsądne i pragmatyczne. Dzięki takim propozycjom już na starcie mogą dobrze się kojarzyć wyborcom, zwłaszcza tym dotychczas średnio zaangażowanym w życie polityczne, budują pozytywne asocjacje. Oczywiście ma to sens tylko na początku politycznego bytowania i jeśli nie zaczną poruszać rzeczywistych problemów, to na pewno stracą - przynajmniej mój skromny głos.

                          Póki co efekt jest taki, że od kilku tygodni właściwie w każdym sondażu przekraczają próg, co pokazuje że powtórkę z losu palikotowej efemerydy na razie od siebie oddalili. A do wyborów jeszcze sporo czasu.

                          Co nie zmienia faktu, że początek ostatniego wywiadu Kluzikowej i ciągłe teksty na temat fiksacji PiSu na punkcie Smoleńska - żenada. Odcinanie się od PiSu jednak im nie zaszkodzi - wśród obecnego elektoratu pisowskiego wyborców nie mają co szukać.

                          Podobnie jak przygarnięcie przez Jarka Sobeckiej - bez względu na kulisy, kojarzonej jednoznacznie z Toruniem. Przekaz medialny do wyborców jest jasny - przychodzi baba od Rydzyka, a do PJNu odchodzi wicewojewoda małopolski. Rewelacyjna wymiana.

                          Równie niezrozumiałe dla mnie propozycje Jarka odnośnie referendum na temat prywatyzacji (pomijając już fakt, jak szerokie i niejednoznaczne w ostatnim czasie jest to pojęcie) służby zdrowia, której przecież żaden klub nie chce, jak przytomnie wczoraj zauważył poseł PSL. W każdym razie wmawianie konkurentom na siłę chęci prywatyzacji i straszenie nią to słaby motyw w wykonaniu Kaczyńskiego, który ciągnie się przecież nie od wczoraj.

                          No, tyle
                          Ostatnio edytowany przez Slyboots; [ARG:4 UNDEFINED].
                          "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                          Komentarz


                          • Na dzień dzisiejszy jestem pewien ,że PJN przekroczy próg wyborczy.
                            Na kogoś przecież zagłosują niezadowoleni z PO , którzy nie chcą zagłosować na SLD.

                            Najbardziej mnie przeraża koalicja rządząca PO-SLD.Martwie się o Stefana.Tego od wysadzania pomników.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                              Strategia PJNu na dzień dzisiejszy wygląda mi następująco: zgłaszają takie propozycje zmian, które może trącą POpulizmem, ale mają poparcie znakomitej większości społeczeństwa ( likwidacja subwencji, knebel na spoty, redukcja liczby posłów). Jednym słowem - uderzają w znienawidzoną przez Polaków "klasę polityczną".
                              Pomijając liczbę posłów - uderzając w jedyną partię opozycyjną ramię w ramię z rządzącą.

                              Póki co efekt jest taki, że od kilku tygodni właściwie w każdym sondażu przekraczają próg, co pokazuje że powtórkę z losu palikotowej efemerydy na razie od siebie oddalili. A do wyborów jeszcze sporo czasu.
                              Ano zobaczymy. Moim zdaniem, jak na skalę promocji - dzisiaj Kamiński u... Morozowskiego i Kluzik w "Dzień dobry" na temat legalizacji związków homo... to nie są imponujące wyniki.

                              (...)
                              Podobnie jak przygarnięcie przez Jarka Sobeckiej - bez względu na kulisy, kojarzonej jednoznacznie z Toruniem. Przekaz medialny do wyborców jest jasny - przychodzi baba od Rydzyka, a do PJNu odchodzi wicewojewoda małopolski. Rewelacyjna wymiana.
                              Ciekawe, kto to zauważył - jak napisałem, baba i tak była kojarzona i z PiS i z Toruniem. Natomiast realną zmianą jest Warszawa - zamiast ludzi Poncyliusza i Błaszczaka najwartościowsze środowisko w partii, które do tego jej stołeczne struktury stworzyło.

                              Równie niezrozumiałe dla mnie propozycje Jarka odnośnie referendum na temat prywatyzacji (pomijając już fakt, jak szerokie i niejednoznaczne w ostatnim czasie jest to pojęcie) służby zdrowia, której przecież żaden klub nie chce, jak przytomnie wczoraj zauważył poseł PSL. W każdym razie wmawianie konkurentom na siłę chęci prywatyzacji i straszenie nią to słaby motyw w wykonaniu Kaczyńskiego, który ciągnie się przecież nie od wczoraj.
                              Raczysz żartować. PO przy pomocy MKaS wprowadza kolejne elementy planu Sawickiej - przymusowa komercjalizacja wszystkich jednostek służby zdrowia (muszą się zmieniać w spółki prawa handlowego), bankructwo poprzez zadłużenie i... no właśnie, co? Ano wyprzedaż. Jeżeli nie będziemy wymawiać magicznego słowa, czaru nie "znikniemy"

                              ... ale warto pamiętać kto, jak głosował
                              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta

                                Raczysz żartować. PO przy pomocy MKaS wprowadza kolejne elementy planu Sawickiej - przymusowa komercjalizacja wszystkich jednostek służby zdrowia (muszą się zmieniać w spółki prawa handlowego), bankructwo poprzez zadłużenie i... no właśnie, co? Ano wyprzedaż. Jeżeli nie będziemy wymawiać magicznego słowa, czaru nie "znikniemy"

                                ... ale warto pamiętać kto, jak głosował
                                Tyle, że ewentualne pytanie nie będzie brzmiało "Czy wyrażasz zgodę na realizację planu Sawickiej", stąd idea referendum jest bezzasadna. I kolejne miliony w błoto, zwłaszcza że pewnie przez niską frekwencję nie będzie ono wiążące.
                                "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X