Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Kuźniar dziś rano lamentował w temacie kursu franka szwajcarskiego. I że co on biedny ma zrobić.
    Fakt, że z niego taki dziennikarz jak z Senatora mózgowiec.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

    Komentarz


    • Z kolei Poncyljusz zapowiedział że PJN ( wspomniał też że zmiana nazwy wcale nie jest koniecznością) poprze wniosek o wotum nieufności dla Grabarczyka, jak na koncesjonowaną opozycję przystało.

      Natomiast jeśli chodzi o "nieorganizowanie konferencji":
      - System podatkowy powinien wspierać politykę prorodzinną, należy zmniejszyć wydatki z budżetu państwa, znieść przepisy krępujące obywateli - wynika z debaty gospodarczej zorganizowanej przez PJN. Publiczne debaty mają pomóc w tworzeniu programu nowego ugrupowania.
      We wtorkowej debacie - oprócz moderatora, wiceszefa PJN Pawła Poncyljusza - udział wzięło trzech ekspertów: Mirosław Barszcz z Business Centre Club, prezydent Centrum im. Adama Smitha Robert Gwiazdowski oraz rektor Wyższej Szkoły Ekonomiczno-Informatycznej Krzysztof Rybiński. Debata transmitowana była przez internet, internauci mogli zadawać pytania.
      http://www.dziennikzachodni.pl/aktua...kcja,id,t.html

      Nagrania póki co jeszcze nie ma w Sieci, jak będzie to wrzucę.
      "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
        Z kolei Poncyljusz zapowiedział że PJN ( wspomniał też że zmiana nazwy wcale nie jest koniecznością) poprze wniosek o wotum nieufności dla Grabarczyka, jak na koncesjonowaną opozycję przystało.

        Natomiast jeśli chodzi o "nieorganizowanie konferencji":


        http://www.dziennikzachodni.pl/aktua...kcja,id,t.html

        Nagrania póki co jeszcze nie ma w Sieci, jak będzie to wrzucę.
        Naprawdę niezłe rzeczy po raz kolejny tu padają . Po starcie PJN (jeżeli chcą zostać z kradzioną nazwą - ich broszka) była krytyka:

        - zawłaszczania "spuścizny" po L.K. Gdy się bojawiła gęsto, poszli do wszelkich mozliwych mediów i zaczęli "prostować" wcześniejsze własne wypowiedzi.

        - pierwszego działania w Sejmie w postaci wspólnej akcji z PO w sprawie subwencji, podkreślenia, że w spawie zmian w konstytucji wraz z koalicją stanowią większość (sprawa Euro) oraz poparcia nowelizacji dotyczącej "komercjalizacji" - a Ty dzisiaj ironizujesz z określenia "koncesjonowana opozycja", bo padła deklaracją w sprawie wotum nieufności, które ministrowi i tak nie grozi. Przypominam więc, że okreslenie to zawiera również drugi człon.

        - braku stanowiska mimo katastrofy w finansach i aktywności w sprawach gospodarczych. No to wzieli i to wreszcie ogarnęli.

        W jaki sposób fakty, które dzieją się później - czasem, znacznie później - mają świadczyć, że wcześniejsza krytyka była bezpodstawna, pojęcia nie mam
        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

        Komentarz


        • Ironizuję gdyż pierwszy raz widzę żeby domniemana koncesjonowana opozycja żądała głowy ministra, krytykowała projekt budżetu i politykę zagraniczną rządu wobec którego jest ponoć podległa.

          Nie widziałem i nie widzę powodu dlaczego mieliby nie poprzeć zawieszania subwencji - o tym już pisałem. A w tym że akurat to było "pierwsze działanie" nie dopatrywałbym się niczego szczególnego. Na temat wypowiedzi ws. Euro szczegółowo pisał Z., również uważam że zachowali się najlepiej jak mogli na tą chwilę. Ustawa o komercjalizacji - dla mnie błąd, ale wciąż to bardzo skromny dorobek jak na wcześniejsze słowa o "koncesjonowanej opozycji" czy "przydupce PO". A na temat żenującej kłótni o "spuściznę" nie chcę mi się już pisać - wszak liczą się czyny a nie słowa
          "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

          Komentarz


          • Niektóre metody pozostają bez zmian :

            "Ktoś poluzował śruby w kołach auta Danuty Olewnik-Cieplińskiej, siostry zamordowanego w 2003 roku Krzysztofa.

            Ktoś poluzował śruby w kołach samochodu Danuty Olewnik-Cieplińskiej, w wyniku czego jedno z nich odpadło podczas jazdy - czytamy w "Naszym Dzienniku". To wydarzenie, które już znalazło się pod lupą Prokuratury Okręgowej w Płocku, miało miejsce na przełomie listopada i grudnia.

            Do tragedii nie doszło tylko dlatego, że kobieta jechała wolno. Zamówiona u biegłego rzeczoznawcy ekspertyza potwierdziła podejrzenia - to nie był przypadek, lecz zamierzone działanie."

            niezalezna.pl
            Cuius regio eius re(L)igio

            Komentarz


            • Wczoraj znajomy wrócił z semestru na węgierskiej uczelni i opowiadał, że to co się dzieje tam jest nieporównywalne do sytuacji w Polsce. Rząd Orbana zaczyna być wrogiem nr 1 wśród młodzieży i nie tylko. Nie dość, że zlikwidowano OFE i tą kasę przeznaczono na łatanie budżetu, wprowadzono podatek bankowy to jeszcze wprowadzono ustawę medialną, gdzie "wolność słowa" przestaje istnieć, a strony internetowe mają być dokładnie inwigilowane, czy przypadkiem nie zawierają treści antyrządowych.

              Robi się ciekawie.

              http://forsal.pl/artykuly/473576,pre...d_mediami.html

              Również wczoraj parlament przyjął ustawę, która według przeciwników Orbana wyjęta jest rodem z czasów „gulaszowego komunizmu”. Ustawa powołuje radę ds. mediów, której członków będzie wybierać parlament, a szefa ma powoływać na dziewięcioletnią kadencję sam premier. Rada będzie mogła wymierzać mediom dotkliwe kary za publikacje, które m.in. „nie są zrównoważone politycznie”. Kary mogą wynosić do 700 tys. euro w przypadku mediów elektronicznych i 89 tys. euro w przypadku dzienników lub publikacji internetowych. Dziennikarze będą zobowiązani ujawniać swoje źródła w sprawach dotyczących bezpieczeństwa narodowego.

              Komentarz


              • W Polsce na audycje, które "nie są zrównoważone politycznie" są inne sposoby:
                W marcu z anteny TVP zniknie program publicysty Jana Pospieszalskiego "Warto rozmawiać" - donosi "Polska The Times".
                http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...osc_prasa.html



                Jak to w demokracji.
                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                "
                Janusz Waluś - czekaMY!

                Komentarz


                • To że nie będzie Pospieszalskiego jak najbardziej mnie cieszy. Jeszcze Lisa wywalić i będzie spokój. Miernych dziennikarzy jest wciąż za wiele.

                  Obecnie da się oglądać tylko Antysalon Ziemkiewicza (którego też chcą wywalić), Rozmowę Dnia z Ordyńskim i Forum (bez tej miernoty Lichockiej).
                  Ostatnio edytowany przez midzi; 23991.

                  Komentarz


                  • midzi: Problem w tym ,że Lisa nikt nie tknie.

                    Komentarz


                    • Bardzo ciekawy, chociaż długi, wywiad Fiatowca z Łażącym Łazarzem i zapowiedź nowego portalu społecznościowego:

                      Gry nauczyły mnie korzystać z wyobraźni oraz sztuki myślenia lateralnego

                      Komentarz


                      • midzi: ale zdajesz sobie sprawę, że na Węgrzech, tak jak w Polsce, media są "całkowicie niezależne" i "obiektywne" ?

                        To, że młodzież jest teraz anty to jakoś mnie nie rusza, mają cztery lata i za cztery lata ich rozliczą(przypomnieć trzeba, że poprzednicy doprowadzili ten kraj do ruiny), albo uda im się troszkę zdekomunizować i oczyścić to państwo, albo już nigdy się tak nie stanie. Wiedzą o co grają, zobaczymy jak im pójdzie.

                        Całą konstytucje chcą pisać, aktualnie mają z 1949 roku(z poprawkami, ale jednak..)

                        Komentarz


                        • Oczywiście zdaję sobie z tego sprawę, że Lis w tej chwili jest nie do ruszenia ze względu na układy, jak i na oglądalność (=kasa). Podobnie Żakowski utrzyma swój program ze względu na układy SLD-owskie, co było doskonale widać na rocznicy powstania radia kiedy to zrobiono oddzielną bibkę dla SLD-owskiej ferajny.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                            Wczoraj znajomy wrócił z semestru na węgierskiej uczelni i opowiadał, że to co się dzieje tam jest nieporównywalne do sytuacji w Polsce. Rząd Orbana zaczyna być wrogiem nr 1 wśród młodzieży i nie tylko. Nie dość, że zlikwidowano OFE i tą kasę przeznaczono na łatanie budżetu, wprowadzono podatek bankowy to jeszcze wprowadzono ustawę medialną, gdzie "wolność słowa" przestaje istnieć, a strony internetowe mają być dokładnie inwigilowane, czy przypadkiem nie zawierają treści antyrządowych.

                            Robi się ciekawie.

                            http://forsal.pl/artykuly/473576,pre...d_mediami.html
                            A czy Orban ma jakieś inne wyjście? Nie dość, że kryzys który u nas jest tak ciągle wypominany to dodatkowo przejął Państwo po ichniejszej ciamciaramci typu Tusk. Nas to samo będzie czekało/już się dzieje. Jeśli PiS przejmie wladzę to "obiektywne" i "rzetelne" media również zaczną larum jaka to rzecz straszna się dzieje... póki administruje PO, to nawet złodziejstwo z OFE przejdzie gładko . btw Znam kilkunastu Węgrów i kijowo u nich to już jest od lat. Teraz może wychodzą na prostą, a to boli.
                            http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                            Komentarz


                            • A gdzie media są obiektywne? No może BBC za takie się uważa... Jednak nie spotkałem się z przypadkiem, żeby tworzyć aparaty państwowe do zwalczania mediów przez drakońskie kary finansowe. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś w Polsce dowalił taką karę GW, TVN, GP, czy Naszemu Dziennikowi, tak aby dana firma upadła. Konflikt polityczny jest u nas bardzo zażarty, ale wciąż jeśli ktoś chce kupić Nasz Dziennik to go kupi, tak samo jak Rzeczpospolitą, czy inne tytuły prasowe.

                              Co do polityki na Węgrzech to znam ją trochę z opowieści, gdyż mój ojciec mieszkał tam prawie 2 lata i z państwa, które było dwie długości przed nami zrobiło się państewko, które wyprzedało w latach 90-tych swój majątek państwowy (głównie firmom niemieckim) i tak naprawdę oddało się pod władanie krajom europy zachodniej.

                              Też byłem kilka razy na Węgrzech, pierwszy raz w 1995 roku i jak dla mnie to mało co się tam zmienia. No może trwający remont dworca Keleti w Budapeszcie, a tak to bez zauważalnych zmian.
                              Ostatnio edytowany przez midzi; 23991.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez PanC Zobacz posta
                                Bardzo ciekawy, chociaż długi, wywiad Fiatowca z Łażącym Łazarzem i zapowiedź nowego portalu społecznościowego:

                                Gry nauczyły mnie korzystać z wyobraźni oraz sztuki myślenia lateralnego
                                Polecam dyskusję:
                                http://blogmedia24.pl/node/41679
                                (zwłaszcza jej końcową część)

                                Oraz tekst ŁŁ skierowany w związku z nią do społeczności BM24:
                                http://blogmedia24.pl/node/42341
                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X