Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez (L)uko Zobacz posta
    [b]


    I wszyscy się zastanawiają, jak długo to potrwa?
    az pojawi sie rzeczowa alternatywa. Proste.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Senator Zobacz posta
      Hci piÄ�kni majÄ� w dupie co on gada bo wybrali go w wyborach jako mniejsze zÅ�o. WaÅźny jest tylko gdy klepie ustawy
      Wybrali go, i widocznie lubią różowo-czerwone towarzycho

      Ale ja nie o tym... poprzedni prezydent zawetował 2 procent ustaw(słownie: DWA PROCENT), więc nie zaklinaj rzeczywistości. Powodem, że PO nie przeprowadzała reform za czasów prezydentury Kaczyńskiego nie była osoba prezydenta, tylko fakt, że literalnie nie mieli nic sensownego napisane.

      Zresztą nie mają nadal, Komorowski jest prezydentem i nic się nie dzieje. A obiecywano ustawy już 1234 razy.

      Domyślam się, że twoją linią obrony będzie fakt, że "za rok wybory". No cóż napisałeś również, że na początku kadencji reform też przeprowadzać nie można, więc czuję się troszkę zmieszany. Ani na początku, ani na końcu, może w środku coś robili, a nie zauważyłem ?

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
        nie zaklinaj rzeczywistości.
        nic nie probuje zaklinac. Napisalem tylko ze nie bedzie problemow z klepaniem ustaw. Nic nie wspomnailem o LK i jego wetach.
        Beda ustawy do klepniecua to je klepnie i tyle.
        Dodatkowy bonus ze skoncza sie klotnie kto ma gdzie leciec i dla kogo zabraknie krzesla.
        Nie odpowiadaja mi poglady PiS, wiec i JK. Wole Komora z jego smiesznym tekstami. Tyle.

        ale jezeli juz tak chcesz i wywolujesz mnie do odpowiedzi to prosze przeczytaj ponizsza notke wielce szanowanego tutaj Rybinskiego:

        "- Weta wobec ustaw kładą się cieniem na prezydenturze Lecha Kaczyńskiego. Także dlatego, że utrudniły reformowanie państwa i naprawę finansów publicznych - ocenia Krzysztof Rybiński, wykładowca SGH, były wiceprezes NBP. - Weta stworzyły atmosferę, która skłoniła rząd do zaprzestania reform, przedstawiania nowych ustaw. Choć dziś nie wiadomo, czy kolejne projekty ustaw prezydent też by zawetował."
        Ostatnio edytowany przez Piknik - senator; [ARG:4 UNDEFINED].

        Komentarz


        • Ustawa deregulacyjna, pakiet zdrowotny, nowe przepisy o planowaniu przestrzennym – rządowe projekty łapią opóźnienia. Premier Donald Tusk, ogłaszając legislacyjną ofensywę, zapowiadał, że do końca roku Sejm przyjmie ok. 40 ustaw. Do tej pory na Wiejską wpłynęły 24, z czego 6 parlament uchwalił. Te związane z budżetem.

          Jedne z najważniejszych projektów, które zawierał pakiet jesienny, czyli przepisy deregulacyjne, pakiet zdrowotny oraz ustawa o planowaniu przestrzennym, czekają na uchwalenie.

          Jak ustalił „DGP”, nie jest wykluczone, że ustawa o planowaniu przestrzennym zostanie podzielona. Część przepisów dotycząca tzw. ładu reklamowego zostanie przesłana do Sejmu oddzielną ścieżką. Chodzi o zasady umieszczania reklam wielkopowierzchniowych na budynkach. Dlatego nie wiadomo nawet, kiedy projekt pojawi się na Wiejskiej.

          Ustawa oprócz rozwiązań dotyczacych reklamy miała przyspieszyć i ułatwić samorządom przygotowywanie planów zagospodarowania przestrzennego. Obecnie w dużej części samorządów takich planów po prostu nie ma, a zastępują je tzw. studia uwarunkowań. Są one tak czasochłonne i skomplikowane, że opóźniają, a nawet hamują wiele inwestycji infrastrukturalnych.

          Z 11 ustaw z pakietu zdrowotnego przyjęto dwie, ale najważniejsza, dotycząca działalności leczniczej szpitali, dopiero została skierowana do prac w sejmowych podkomisjach. Zgodnie z założeniami to ona ma być fundamentem zmian, gdyż faktycznie wymusza komercjalizację placówek służby zdrowia. To zaś ma być warunkiem podniesienia ich efektywności i lepszego wydawania przez NFZ pieniędzy ze składek zdrowotnych.

          PO boi się – jak mówią jej posłowie – że szef komisji zdrowia Bolesław Piecha z PiS, który jest przeciwnikiem tych rozwiązań, będzie przedłużał prace nad ustawą. Piecha odpiera zarzuty: – Te projekty same się blokują, ponieważ są niechlujnie napisane. Poza tym teraz prace nad ustawą trwają w podkomisjach, którymi ja nie kieruję.
          http://wiadomosci.dziennik.pl/polity...poznienia.html
          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Senator Zobacz posta
            nic nie probuje zaklinac. Napisalem tylko ze nie bedzie problemow z klepaniem ustaw. Nic nie wspomnailem o LK i jego wetach.
            Beda ustawy do klepniecua to je klepnie i tyle.
            Dodatkowy bonus ze skoncza sie klotnie kto ma gdzie leciec i dla kogo zabraknie krzesla.
            Nie odpowiadaja mi poglady PiS, wiec i JK. Wole Komora z jego smiesznym tekstami. Tyle.

            ale jezeli juz tak chcesz i wywolujesz mnie do odpowiedzi to prosze przeczytaj ponizsza notke wielce szanowanego tutaj Rybinskiego:

            "- Weta wobec ustaw kładą się cieniem na prezydenturze Lecha Kaczyńskiego. Także dlatego, że utrudniły reformowanie państwa i naprawę finansów publicznych - ocenia Krzysztof Rybiński, wykładowca SGH, były wiceprezes NBP. - Weta stworzyły atmosferę, która skłoniła rząd do zaprzestania reform, przedstawiania nowych ustaw. Choć dziś nie wiadomo, czy kolejne projekty ustaw prezydent też by zawetował."
            przypominam ze zawetowal miedzy innymi pomostowki. Jedyny sukces rzadu PO-PSL

            sorry za 2 posty, dalem odpowiedz zamiast edytuj

            Komentarz


            • To proszę mi wskazać jakie reformy państwa oprócz zawetowania prywatyzacji zoz-ów, likwidacji pomostówek i skoku na KRRIT zablokował Lech Kaczyński...

              Komentarz


              • W sumie, wszyscy o tym wiemy (no, prawie), ale wrzucę, bo felieton fajny:

                Zamieszczone przez B. Wildstein
                Ostatnio, minister finansów Jacek Rostowski odłożył wejście Polski do strefy euro ad calendas Graecas, czyli na świętego Nigdy. A może tylko w bliżej nieokreśloną przyszłość? Nie będę rozpaczał, od początku pisałem i mówiłem, że ogłoszenie terminów wchodzenia Polski do euro ma charakter politycznego marketingu, nie ma nic wspólnego z realną ekonomią i raczej prędzej niż później zostanie zastąpione przez piarowców Tuska innym chwytliwym hasłem, a przede wszystkim: korzyści z tego rozwiązania wydają się dla nas dyskusyjne. Natomiast sama historia owego projektu i “debaty” wokół niego wiele mówi o naszej rzeczywistości. Przypomnijmy ją więc.

                We wrześniu 2008 w drodze na Forum Gospodarcze w Krynicy premier Tusk ogłasza, że w 2011 przystąpimy do strefy euro. Chór postępowych chwalców Tuska pogrąża się w zachwycie i od razu rozpoczyna potępianie defetystów, których ewentualne wątpliwości mogą opóźnić ten wielki krok na drodze rozwoju naszego kraju. Zachodni politycy, dyplomaci i analitycy są zdumieni. Datę taką ogłasza się po długotrwałych, tajnych negocjacjach i porozumieniu między krajem aspirującym i europejskimi decydentami. Tymczasem żadnych rozmów w tej kwestii nie było.

                Szefowie banków centralnych telefonują do prezesa NBP, Sławomira Skrzypka z pretensjami. Nie chcą wierzyć w jego delikatne sugestie, że niewiele wie o rządowym projekcie. W rzeczywistości Skrzypek dowiedział się o nim razem z innymi Polakami. Wszystko wskazuje, że podobnie było z ministrem finansów. Ot, szefowie piaru uznali że taka deklaracja rozentuzjazmuje media, a dla premiera, który w ten sposób robi politykę, okaże się korzystna. Nie mylili się. Kurs złotego wahnął się w górę i dół, co musiało być efektem chaosu po ogłoszeniu tej decyzji i było do przewidzenia dla każdego kto ma elementarną wiedzę o ekonomii. Inteligentni piarowcy mogli zarobić setki milionów. Nie sugeruję, że po to proponowali owe wystąpienie, ale w normalnym kraju i taka interpretacja zostałaby wzięta pod uwagę. W Polsce Tuska przez medialny chór nazwana zostałaby obłąkaną teorią spiskową i eliminowała autora z cywilizowanego świata.

                Prędko okazuje się, że rok 2011 jest niemożliwy i ogłoszone zostaje, że premier mówiąc 2011 miał na myśli 2012. Chór medialny uznaje to za oczywistość i rozpoczyna egzaminowanie prezydenta Kaczyńskiego tudzież opozycji z entuzjazmu dla przystąpienia Polski do euro w tym terminie. Jakiekolwiek wątpliwości oznaczają brak elementarnej wiedzy ekonomicznej, wstecznictwo, antyeuropejskość, endeckość i ośmieszać mają tych, którzy je zgłaszają. Euro w 2012 okazuje się głównym i jedynym projektem gospodarczym rządu PO. Musi rozwiązać wszelkie nasze ekonomiczne problemy. Debata na ten temat polega na wykazywaniu ignorancji niedowiarków.

                Stopniowo zaczynamy mówić o innych sprawach, a potem pojawia się gospodarczy kryzys. Był on zaskoczeniem, a więc nie można zarzucać premierowi, że go nie przewidział — słyszymy. Uwagi, że przystąpienie do euro jest projektem, który musi przewidywać zmianę koniunktury, powodowane być muszą złą wolą. No, ale od ambitnego planu przystąpienia do euro nie zawieszamy. Tylko mówimy o nim mniej zwłaszcza, kiedy w oczy zagląda związany z tym wymóg dyscypliny finansowej. Wreszcie minister finansów ogłasza: nie przystąpimy do euro jeśli nie zostaną zmienione zasady liczenia długu naszego kraju, który pod jego kierownictwem rośnie w tempie imponującym. Europa przystaje na zmianę kryteriów chociaż od tego dług nasz nie ulega zmianie, a tylko przesuwamy jego spłatę na później i trudniejsze okoliczności. Niezależnie od tego o przystąpieniu do strefy euro mówić przestajemy.

                Można powiedzieć: ot przykład strategii Tuska, w której nie meritum, a o wizerunek chodzi. Rzucić chwytliwe hasło, skoncentrować na nim uwagę, aż do zmęczenia publiczności i przerzucić się na inne. Sęk w tym, że taka w sumie rujnująca polityka nie byłaby możliwa bez opiniotwórczego, medialnego chóru klakierów. Gdzie są dziś te medialne, ekonomiczne autorytety, które powtarzały, że bez euro w 2012 nie przeżyjemy i że zaleczy ono wszystkie nasze bolączki? Gdzie chór tych, który dezawuował każdą próbę rzeczowej debaty na ten temat?

                Czeka na kolejne hasło Tuska.
                ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

                Komentarz


                • Zamieszczone przez legart Zobacz posta
                  To proszę mi wskazać jakie reformy państwa oprócz zawetowania prywatyzacji zoz-ów, likwidacji pomostówek i skoku na KRRIT zablokował Lech Kaczyński...
                  pomostowki kluczowe, do tego zoz'y i nowelizacja ustawy o rentach i emeryturach, oraz kominowki w panstwowych przedsiebiorstwach.

                  tylko tyle i az tyle. przy Komorze i rzadach PO bedzie zero.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Senator Zobacz posta
                    pomostowki kluczowe, do tego zoz'y i nowelizacja ustawy o rentach i emeryturach, oraz kominowki w panstwowych przedsiebiorstwach.

                    tylko tyle i az tyle. przy Komorze i rzadach PO bedzie zero.

                    Faktycznie przez pół roku panowania Komorowskiego oddali zero ustaw refomatorskich...

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez legart Zobacz posta
                      Faktycznie przez pół roku panowania Komorowskiego oddali zero ustaw refomatorskich...
                      No jak to? VAT zreformowali przecież, że pozwolę sobie rozmyć negatywnie.
                      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                      "
                      Janusz Waluś - czekaMY!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Senator Zobacz posta
                        pomostowki kluczowe, do tego zoz'y i nowelizacja ustawy o rentach i emeryturach, oraz kominowki w panstwowych przedsiebiorstwach.

                        tylko tyle i az tyle. przy Komorze i rzadach PO bedzie zero.
                        Veta Lecha Kaczyńskiego były bardzo solidnie umotywowane a treść uzasadnień do pobrania ze strony prezydent.pl

                        Zbyt solidnie jak się zdaje. na tyle solidnie, ze dokumenty musiały zniknąć z prezydenckiej witryny.
                        From flood into the fire
                        One thousand voices sing
                        We're in this together
                        For whatever fate may bring

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez legart Zobacz posta
                          Faktycznie przez pół roku panowania Komorowskiego oddali zero ustaw refomatorskich...
                          I tu jest bol. Ale poglady polityczne maja znaczenie i ciagle reperezntuja moje. Dlatego maja moj glos. NIe zmienia dzialania, oddam pusta kartke, bo nie ma alternatywy.

                          Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
                          Veta Lecha Kaczyńskiego były bardzo solidnie umotywowane a treść uzasadnień do pobrania ze strony prezydent.pl

                          Zbyt solidnie jak się zdaje. na tyle solidnie, ze dokumenty musiały zniknąć z prezydenckiej witryny.
                          Znam uzasadnienia, moze je znalezc na innych stronach. Przy gospodarczych ustawach powtarza sie haslo solidarnego panstwa,pomocy najubozszym i wyrownania szans.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Senator Zobacz posta
                            Znam uzasadnienia, moze je znalezc na innych stronach. Przy gospodarczych ustawach powtarza sie haslo solidarnego panstwa,pomocy najubozszym i wyrownania szans.
                            Powtarzają się tez odesłania do przepisów, które vetowana ustawa łamie. Ale o tym zapomniałeś
                            From flood into the fire
                            One thousand voices sing
                            We're in this together
                            For whatever fate may bring

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Senator Zobacz posta
                              Ale poglady polityczne maja znaczenie i ciagle reperezntuja moje. Dlatego maja moj glos.
                              Różowo-czerwone.

                              Pomijając już rząd itd, biorąc pod uwagę twoje posty, masz poglądy lewicowo-liberalne?

                              Jak tak, to rzeczywiście, mogę się zgodzić, że PiS nigdy nie był i nie będzie obiektem twojego zainteresowania.

                              Dziwię się natomiast, że nie jest nim SLD.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
                                Powtarzają się tez odesłania do przepisów, które vetowana ustawa łamie. Ale o tym zapomniałeś
                                zgodnie z zasada: najpierw sie ustanowi, pozniej sie dostosuje

                                nie widzialem, pokaz.
                                Ostatnio edytowany przez Piknik - senator; [ARG:4 UNDEFINED].

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X