Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Rząd Wielkiej Brytanii zdziwiony słowami J. Kaczyńskiego

    Prezes PiS powiedział: "Brytyjski premier, David Cameron później pogratulował mi tej decyzji.Jesteśmy zdziwieni tą relacją. Premier spotkał się z panem Kaczyńskim w czerwcu i złożył mu kondolencje. Na spotkaniu tym nie rozmawiano jednak więcej o tej katastrofie ani o późniejszych wydarzeniach".

    Wiem ze PiS, a zwlaszcza Jarek, lubi mowic aby poszlo w eter, a co nie do konca jest prawda, lub w ogole nia nie jest. Ale powiedzcie mi po co?

    Komentarz


    • Też nie wiem, po co. Nie mam wątpliwości, że to prawda - takich rzeczy się nie zmysla. W żadnym wypadku treści tego typu rozmów nie ujawnia się natomiast szerszej opinii. Cameron nie miał opcji, by tego nie zdementować, to potencjalna "bomba" dyplomatyczna. Bez sensu ruch Kaczyńskiego.
      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
        Też nie wiem, po co. Nie mam wątpliwości, że to prawda - takich rzeczy się nie zmysla. W żadnym wypadku treści tego typu rozmów nie ujawnia się natomiast szerszej opinii. Cameron nie miał opcji, by tego nie zdementować, to potencjalna "bomba" dyplomatyczna. Bez sensu ruch Kaczyńskiego.
        Klamstwo i tyle. Jesli takie slowa moglyby pasc to tylko w 4 oczy,a ze Jarek (jak wiekszosc naszych marnych politykow) jezyka nie zna to i w 4 oczy nie padlo. Wszystko co idzie przez tlumacza, idze w protokol.

        PR-owo kolejny strzal w kolano.

        Komentarz


        • Oczywiście. Politycy, którzy nie władają wspólnym językiem nie prowadzą rozmów off record przez zaufanych tłumaczy, zwykle należących do służb .

          A, że strzał, sam napisałem wyzej.
          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Senator Zobacz posta
            Wszystko co idzie przez tlumacza, idze w protokol.
            to chyba tylko w polskim Senacie takie mondrości wprowadzili.
            Lieber tot als rot!!

            Komentarz


            • Dlatego znajomość angielskiego na dobrym poziomie (choćby CAE w mowie) jest wymagana w międzynarodowej polityce, o czym wielu zapomina.

              Nawet okazuje się, że Putin, który zna niemiecki perfekt po angielsku też daje radę. Chyba nawet lepiej niż Donek
              http://www.pardon.pl/artykul/13100/p..._tusk_zobacz/3

              Komentarz


              • No, rzeczywiście, fakt że rezydent KGB w RFN w czasach "zimnej wojny" zna bardzo dobrze języki krajów NATO, to coś niesamowitego
                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                Komentarz


                • Owszem rezydent, ale angielski chyba nie był mu aż tak potrzebny w RFN, bo z tego co pamiętam nie działał w Berlinie.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                    Dlatego znajomość angielskiego na dobrym poziomie (choćby CAE w mowie) jest wymagana w międzynarodowej polityce, o czym wielu zapomina.
                    szczególnie w przypadku polityków amerykańskich, czy brytyjskich kto niby ma wymagać takich skillsów?? Fetyszyzowanie znajomości języków obcych jest śmieszną sprawą i mnie osobiście podoba się francuskie podejście do tej sprawy.

                    Michał Korybut Wiśniowiecki znał 7 obcych języków i w żadnym nie miał nic mądrego do powiedzenia, analogicznie jak poseł Iwiński ze znajomością 12 języków
                    Lieber tot als rot!!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                      Tak i zpewnością de facto uniemożliwienie im pracy jest karą adekwatną. To ja Cię proszę

                      Jakoś wczesniej, czy coś odwalił Palikot (próby torpedowania obrad Zespołu Macierewicza), czy sami PiS-owcy (np. http://www.newsweek.pl/artykuly/sekc...formie,55373,1) - nikomu korona z głowy nie spadała...
                      Akcja plakietkowa to jednak mniejszy kaliber wykroczenia niż chamskie wtargnięcie na konferencję innego klubu. Kara jak najbardziej współmierna. Miał im pogrozić palcem?


                      Zamieszczone przez Foxx
                      I tak się prezentuje ten "jeden nurt".
                      Dla mnie partia ma być wielonurtowa również, a nawet głównie po to, aby przyciągać wyborców różnego typu.
                      Tymczasem rzekoma wielonurtowość PiSu w żaden sposób nie przekłada się na ich elektorat. Osobami które rzeczywiście robiły różnice w tej kwestii i miały zdolność przyciągania kogoś nowego aktualnie są w PJN. To oni dawali tej partii rzeczywistą wielokierunkowość. Taką zdolność ma też spośród osób które wymieniłeś Gilowska, szkoda że ostatnio tak rzadko się pojawiała publicznie (Jachranka i wywiad dla Rzepy to chyba pierwsze jej wystąpienia po Smoleńsku)/ No bo jakich wyborców mogą przyciągnąć np. "ludzie Rydzyka" a jakich "zakon PC"? Tych samych. No właśnie.
                      No, ale przyzwyczaiłem się że wygrana w wyborach jest jest daleko na liście priorytetów PiS i zaplanowana na nieokreśloną przyszłość.
                      Ostatnio edytowany przez Slyboots; [ARG:4 UNDEFINED].
                      "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
                        Akcja plakietkowa to jednak mniejszy kaliber wykroczenia niż chamskie wtargnięcie na konferencję innego klubu. Kara jak najbardziej współmierna. Miał im pogrozić palcem?
                        Kara pieniężna - pierwsza rzecz z brzegu. Bronisz przegranej sprawy do tego autorytatywnie określając, co ma większy kaliber. "Chamskie"? Ojoj? I mówisz, że młodzież tak to odebrała? Wątpię

                        Dla mnie partia ma być wielonurtowa również, a nawet głównie po to, aby przyciągać wyborców różnego typu.
                        A "dla mnie" po to, by realizować cele polityczne.

                        Tymczasem rzekoma wielonurtowość PiSu w żaden sposób nie przekłada się na ich elektorat. Osobami które rzeczywiście robiły różnice w tej kwestii i miały zdolność przyciągania kogoś nowego aktualnie są w PJN. To oni dawali tej partii rzeczywistą wielokierunkowość.
                        Cały czas serwujesz swoją subiektywną opinię jako opis stanu obiektywnego.

                        No bo jakich wyborców mogą przyciągnąć np. "ludzie Rydzyka" a jakich "zakon PC"? Tych samych. No właśnie.
                        Sorry, ale takich, którzy wiedzą, o czym/o kim piszą. RM postrzega "zakon" jako konkurencję dla swojego środowiska. "Zakon" popierają dawni wyborcy PC (najmniejszego związku Kościoła z państwem) oraz bezkrytyczni wyznawcy Kaczyńskiego, a środowiska z okolic RM popierają katoliccy fundamentaliści oraz bezkrytyczni wyznawcy Rydzyka.
                        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                          Kara pieniężna - pierwsza rzecz z brzegu. Bronisz przegranej sprawy do tego autorytatywnie określając, co ma większy kaliber. "Chamskie"? Ojoj? I mówisz, że młodzież tak to odebrała? Wątpię
                          Młodzież jest już tak do nich zniechęcona że ma takie akcje gdzieś. Jedyną "młodzieżą" którą to bawiło byli zapewne członkowie FM PiS.

                          Zamieszczone przez Foxx

                          A "dla mnie" po to, by realizować cele polityczne.
                          Nie zrealizują żadnych celów okopując się na obecnym poziomie poparcia.


                          Sorry, ale takich, którzy wiedzą, o czym/o kim piszą. RM postrzega "zakon" jako konkurencję dla swojego środowiska. "Zakon" popierają dawni wyborcy PC (najmniejszego związku Kościoła z państwem) oraz bezkrytyczni wyznawcy Kaczyńskiego, a środowiska z okolic RM popierają katoliccy fundamentaliści oraz bezkrytyczni wyznawcy Rydzyka.
                          Dawni wyborcy PC (marginalna grupa swoją drogą) głosowaliby na PiS nawet gdyby w partii nie było tych wybitnych przedstawicieli Zakonu. Pomijam już fakt kogo przyciągną młodzi hard, light, byli liderzy PSL czy inne anonimowe pisowskie "gwiazdy". Wszystkie te "frakcje" przyciągają tylko osoby które głosują na PiS niezmiennie od lat i póki Jarek będzie na czele nic się w ich wyborze nie zmieni.

                          Zamieszczone przez Foxx
                          Cały czas serwujesz swoją subiektywną opinię jako opis stanu obiektywnego.
                          Wyniki ostatnich wyborów są faktem. No, ale wiem że samorządowe to zupełnie inne wybory i to że PiS stracił władzę nawet na Podkarpaciu o niczym nie świadczy. Więc zobaczymy po parlamentarnych
                          "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                          Komentarz


                          • Ano zobaczymy "Z kronikarskiego obowiązku" uzupełnię jednak, że PiS wybory na Podkarpaciu wygrało, ale władzę sprawuje tam tęczowa koalicja PO-SLD-PSL. To tak, jakbyś napisał, że PO przegrała wybory na Ursynowie
                            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                            Komentarz


                            • Skutek za to taki sam.

                              Fajną statystyczną ciekawostkę wrzucił Migalski na blogu:

                              Zadałem sobie trud i przejrzałem głosowania finalne nad ustawami i projektami ustaw skierowanymi do komisji od chwili ukonstytuowania się klubu PJN i wyszło mi, że po 42 głosowaniach obraz wygląda następująco:
                              36 razy PiS i PJN – 85,71%
                              28 razy PO i PJN – 66,67%

                              24 razy PO i PiS – 57,14%
                              24 razy PO PiS i PJN – 57,14%
                              http://migal.salon24.pl/

                              Słabo jak na "koncesjonowaną opozycję"
                              "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

                              Komentarz


                              • Wystarczy. Rzecz podsumował Dorn w przytoczonym przeze mnie wywiadzie dla "Rzepy".
                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X