Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Platforma bez zmian, PiS leci w dół
    Najnowszy sondaż PBS DGA dla "Gazety Wyborczej" pokazuje, że PO ma nadal wysokie notowania, a partia Jarosława Kaczyńskiego wyraźnie traci. PSL znów pokonuje próg wyborczy.


    Tuż po wyborach prezydenckich PiS miał w sondażu gazety 31%. Teraz - po zaostrzeniu kursu - poparcie spadło do 23%. Tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni stracił 4 punkty procentowe. W tym samym czasie notowania PO niemal się nie zmieniły - ma 44%, o 1 punkt więcej, niż pod koniec września.


    Lekki wzrost - w granicach błędu pomiaru - odnotował SLD, na który chce głosować co dziesiąty wyborca. Lepiej wyglądają notowania PSL (5%), który przez ostatnie miesiące miał poparcie wyraźnie poniżej progu wyborczego - w lipcu ludowcy mieli zaledwie 2%. Jest także 13% wyborców niezdecydowanych. Pełne wyniki sondażu zamieszcza dziś "Gazeta Wyborcza".

    he,he koszerna jak zawsze obiektywna a lemingi i tak to łykną

    WHY DUCK DONALD

    W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca
    http://www.youtube.com/watch?v=GtRA-...eature=related

    Komentarz


    • Fachowcy się wypowiadają w sondażach a szarzy obywatele jak zwykle swoje :

      Ośmiu wybitnych ekspertów zasiadających w Radzie Monitorującej "Dziennika Gazety Prawnej" ocenia działania gabinetu premiera Tuska. W skali od minus 300 do plus 300 rząd jest oceniany na minus 156 pkt. W szkole to niedostateczny - zaznacza gazeta.

      Nawet najlepszy wynik, który rząd uzyskał od prof. Elżbiety Mączyńskiej-Ziemackiej, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, wynosi minus 7 pkt. To także szkolna jedynka.

      Rząd nie ma już formalnych przeszkód w reformowaniu Polski, jednak w ocenie prof. Krzysztofa Rybińskiego (który działaniom rządu wystawia notę minus 227 pkt.) prowadzi złą politykę gospodarczą. A sytuacja w finansach publicznych jest niebezpieczna dla Polski.
      W podobnym tonie wypowiadają się inni członkowie rady. Wskazują, że najgorzej jest z naszymi finansami, brakuje też reform w systemach emerytalnych, ułatwień dla przedsiębiorców.
      Rząd nie poprawia wydajności administracji, nie radzi sobie z wyzwaniami demograficznymi. Eksperci apelują do gabinetu Tuska o działanie i przestrzegają przed skutkami bezczynności.
      Brak reform w finansach może spowodować bowiem, że w kolejne spowolnienie gospodarcze wejdziemy z olbrzymim długiem publicznym - czytamy w obszernej publikacji "Dziennika Gazety Prawnej".
      Jak widać, nie tylko części forumowiczów wydaje się, że rząd robi niewiele w kierunku jakichkolwiek reform.
      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
      "
      Janusz Waluś - czekaMY!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Zajacc
        Czym Ty tu głowe zawracasz?! Dopalacze zamknięte, nie słyszałeś? :>
        Jak się król dopalaczy wkurwi i pójdzie do sądu to jeszcze Donald dopłaci do tego zamykania.
        "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


        Bynajmniej to nie przynajmniej!

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
          Donald dopłaci do tego zamykania.
          jesteś pewny, że Donald?
          "Możesz sprzedawać Lewandowskiego, mamy Arruabarrenę" - Mirosław Trzeciak, najbardziej profesjonalny z profesjonalnych

          Komentarz


          • Zamieszczone przez RadO Zobacz posta
            jesteś pewny, że Donald?
            Heh no tak...
            "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


            Bynajmniej to nie przynajmniej!

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta
              Jak się król dopalaczy wkurwi i pójdzie do sądu to jeszcze Donald dopłaci do tego zamykania.
              Król dopalaczy się nie wkurwi a jak się wkurwi to znajdą się tacy, co mu wytłumaczą, że innym interes psuje.
              From flood into the fire
              One thousand voices sing
              We're in this together
              For whatever fate may bring

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
                Król dopalaczy się nie wkurwi a jak się wkurwi to znajdą się tacy, co mu wytłumaczą, że innym interes psuje.
                No chyba nikt nie wierzy w to,ze ten 23 latek jest mozgiem calej akcji pt dopalacze... On nikomu interesu nie psuje-pracuje zapewne dla tych ,ktorzy ten "interes" ogarniaja juz od dawna...

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Wojtek.. Zobacz posta
                  No chyba nikt nie wierzy w to,ze ten 23 latek jest mozgiem calej akcji pt dopalacze... On nikomu interesu nie psuje-pracuje zapewne dla tych ,ktorzy ten "interes" ogarniaja juz od dawna...
                  Tez tak może być. Jednakże słyszałem, że odkąd dopalacze się rozprzestrzeniły popyt na amfetaminę, LSD, extasy i inne spadł znacznie.

                  Edyta:
                  Artykuł z listopada 2009:
                  http://www.rp.pl/artykul/92106,388624.html

                  Zwracam uwagę na fragment:

                  Prokuratura przyznaje, że wcześniej w składzie części dopalaczy była m.in. benzylopiperazyna (BZP), której działanie przypomina działanie amfetaminy, ale wówczas jej sprzedaż nie była zakazana. Wraz ze zmianą ustawy i wpisaniu BZP na listę substancji zakazanych preparaty zawierające ją zostały wycofane ze sprzedaży.

                  - Brak jest więc podstaw do stwierdzenia, że mamy do czynienia z naruszeniem ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - zaznaczył Kopania.
                  Tymczasem...

                  OŚWIADCZENIE SIECI DOPALACZE.COM

                  Dnia 10 czerwca 2010 r. Sejm Rzeczpospolitej Polskiej uchwalił nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomani. Zmiana ustawy polegała na dopisaniu do listy środków odurzających i substancji psychotropowych kolejnych związków chemicznych jako narzędzia walki z tzw. dopalaczami.
                  Z dniem wejścia w życie ustawy w dniu 25 sierpnia 2010 r. sklepy oferujące produkty kolekcjonerskie wycofały ze swojej oferty produkty, które mogłyby zawierać zakazane w wyniku nowelizacje substancje.
                  Wiele spośród wycofanych produktów trafiło na istniejący w kraju "czarny rynek", prowadzony przez grupy ludzi z półświatka przestępczego, gdzie zostały one wykorzystane do wytworzenia nowych produktów (jest tajemnicą poliszynela, że w chwili obecnej służby państwowe nie dysponują odpowiednimi testami, które mogłyby umożliwić wykrycie takich substancji).
                  Produkty te były wytwarzane chałupniczymi metodami przy wykorzystaniu różnego rodzaju niebezpiecznych substancji chemicznych. Wszyscy mogliśmy się o tym przekonać słuchając wypowiedzi pewnego dilera, którego relację opublikowała telewizja TVN.

                  Tak zmodyfikowane przez dilerów narkotykowych produkty, są rozprowadzane na terytorium całego kraju w opakowaniach i o nazewnictwie bardzo zbliżonym do produktów znajdujących się w ofercie legalnie funkcjonujących sieci sklepów. Wymaga podkreślenia, że tak przerobione produkty z podrobionymi opakowaniami i zbliżonym nazewnictwem są bardzo niebezpieczne i mogą wywoływać nieprzewidziane reakcje. Konsekwencją ich sprzedaży jest obserwowana obecnie seria zatruć i innych niebezpiecznych zachowań wśród osób, które kupiły i wbrew zakazom, spożyły takie produkty. Trzeba wskazać, że dilera nie interesuje to, że nabywca takiego produktu może się zatruć. On nawet nie chce go znać. Klienci kupujący takie specyfiki trafiając do szpitala, tłumaczą się, iż kupili "dopalacze". Właśnie tym sposobem takie niebezpieczne produkty trafiają do jednego "worka" z legalnie dostępnymi w sklepach produktami.
                  Można by zapytać, kto jest odpowiedzialny za zaistniały stan rzeczy ? Trzeba sobie jasno powiedzieć, że to prowadzona przez organy państwa od 2008 r. walka z rynkiem dopalaczy doprowadziła do powstania powyżej opisanej patologii. Obecne działania rządu i Głównego Inspektora Sanitarnego polegające na zamykaniu wszystkich istniejących sklepów z tego typu produktami, prowadzi do zniszczenia leganie istniejącego i przemyślanego przedsięwzięcia gospodarczego. W następstwie przeprowadzonej w ostatnich dniach akcji, prawie 1000 sklepów zostało wyłączonych z rynku, ponad 5 tysięcy pracowników pozostało bez pracy. Szacuje się, że przychodu do budżetu państwa z tytułu opodatkowania obrotów tego typu produktami sięgają 600 mln zł rocznie. W następstwie działań polskich władz, przychody te przejmie podziemie narkotykowe.
                  Komu na tym zależy ? Dwa lata temu światowej klasy autorytet prof. Vettulani wypowiedział się na łamach prasy, że od momentu powstania sklepów z dopalaczami sprzedaż amfetaminy spadła o kilkanaście procent. Od tego czasu mafie straciły miliony!
                  Dla przykładu podać możemy, że średni obrót tego typu sklepu w weekend wynosi ok. 10-15 tys złotych. Przekładając to na 1000 sklepów w skali kraju, tygodniowy obrót oscyluje od 10- 15 mln zł. Z tego tytułu odprowadzane są podatki, przez legalnie działających przedsiębiorców zrzeszonych w sieci handlowe, zatrudniający normalnych ludzi, a nie żadnych członków półświatka.
                  Pragniemy podkreślić, że sieć sklepów działających pod marką "DOPALACZE.COM" nie ma nic wspólnego z tego typu procederem. Sprzedawane w sklepach należących do naszej sieci produkty, są wytwarzane w sposób profesjonalny przez zagraniczne firmy, zgodnie z rygorystycznie ustalonymi procedurami laboratoryjnymi. Produkty takie, zanim zostaną dopuszczone do sprzedaży na terytorium Polski, są badane przez specjalistyczne laboratoria w celu określenia ich fizykochemicznego składu, aby potwierdzić, iż nie zawierają one substancji zakazanych przez polskie prawo. Produkty oferowane przez naszą sieć są dostępne na polskim rynku od prawie trzech lat i nigdy nie udowodniono żadnego przypadku zatrucia związanego z oferowanymi przez nas produktami.
                  W związku z tym, iż obecna decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego (GIS) została wydana z rażącym naruszeniem prawa tj. Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, przepisów ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz Kodeksu postępowania administracyjnego po uchyleniu decyzji GIS w przewidzianym prawie trybie, wszystkim właścicielom sklepów zamkniętych na tej podstawie przysługiwać będzie odszkodowanie od Skarbu Państwa. Odszkodowania, wypłacane będą z budżetu państwa czyli z pieniędzy podatków wszystkich osób płacących podatki w tym kraju. Wysokość roszczeń odszkodowawczych uzależniona będzie od tego jak długo sklepy należące do naszej sieci, będą zamknięte na skutek bezprawnych działań organów państwa.
                  Nie trzeba być prorokiem aby domyślić się, że w okresie zamknięcia wszystkich sklepów na skutek wydania ww. decyzji, ruszy do boju armia dilerów z produktami przedstawionymi w reportażu TVN i zaczną oferować je swoim klientom...

                  Chcielibyśmy postawić pytanie: jakie będą tego efekty i kto poniesie za to odpowiedzialność?
                  Zastanówcie się nad tym Państwo sami.
                  http://www.dopalacze.com/
                  Ostatnio edytowany przez Nazgul; 89.
                  From flood into the fire
                  One thousand voices sing
                  We're in this together
                  For whatever fate may bring

                  Komentarz


                  • Jak wezmiesz 3 panienki na mieszkanie to szybciej niz pierwsi klienci,pojawia sie panowie po kase "za ochrone"...
                    Pozatym jak ja bym zrobil 5mln w 2lata to bym nie chcial swiecic morda w gazetach i necie.Jezeli na poczatku to byl tylko jego pomysl to jestem pewien,ze juz nie robi tylko "na siebie".

                    Komentarz


                    • Ups... Na pewno ktoś z PiS-u zawalił sprawę.
                      Sojusz Lewicy Demokratycznej jest oburzony tym, że jego projekt ustawy regulującej kwestię tak zwanych dopalaczy był przetrzymywany przez marszałka sejmu Bronisława Komorowskiego od marca ubiegłego roku. Mówił o tym Jerzy Wenderlich. - Półtora roku temu był projekt i wtedy można było zwalczać te problemy w zarodku - dodał Marek Balicki.

                      Wicemarszałek sejmu podkreślał, że SLD-owski projekt ustawy o obrocie i reklamie środków zawierających substancje psychotropowe i odurzające. Jerzy Wenderlich przypomniał słowa premiera Donalda Tuska, który pytany o projekt autorstwa Sojuszu, mówił, że o nim nie słyszał. Zdaniem Wenderlicha, jest to "niemożliwe i nieprawdopodobne", gdyż w imieniu premiera projekt został negatywnie zaaprobowany przez Mikołaja Dowgielewicza.

                      Jerzy Wenderlich wskazywał też, że gdy Platforma Obywatelska przygotowywała własny projekt regulacji kwestii dopalaczy, ten sam projekt autorstwa SLD został pozytywnie zaopiniowany przez sejmową komisję ustawodawczą, w której większość stanowią posłowie Platformy Obywatelskiej.
                      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                      "
                      Janusz Waluś - czekaMY!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Wojtek.. Zobacz posta
                        Jak wezmiesz 3 panienki na mieszkanie to szybciej niz pierwsi klienci,pojawia sie panowie po kase "za ochrone"...
                        Pozatym jak ja bym zrobil 5mln w 2lata to bym nie chcial swiecic morda w gazetach i necie.Jezeli na poczatku to byl tylko jego pomysl to jestem pewien,ze juz nie robi tylko "na siebie".
                        Mniejsza o to. Z podanych linków (a w sieci jest ich o wiele więcej) widać, że podchody pod handel dopalaczami trwają od długiego czasu. Natomiast ciężkie zatrucia i zgony pojawiły się niedawno. Tekst oświadczenia "dopalacze.com" może świadczyć o tym, że ktoś naprawdę się wkurwił i postanowił zlikwidować ten biznes poprzez wrzucenie na rynek pewnej ilości trefnych, zawierających HGW co dopalaczy. Ładnie się to komponuje czasowo z akcją mediów i posunięciami legislacyjnymi rządu. Ta sprawa cuchnie na kilometr, boję się myśleć kto pociąga za sznurki marionetek z rządu, telewizorni i prasy. Bo że jest to skoordynowana akcja nie można mieć chyba wątpliwości. Pytanie kto to koordynuje.
                        From flood into the fire
                        One thousand voices sing
                        We're in this together
                        For whatever fate may bring

                        Komentarz


                        • Chyba Nazgul za bardzo próbujesz się dopatrzyć tu teorii spiskowej. Zdarzały się przecież przypadki że ludzie lądowali w szpitalach na OIOM i ledwo wychodzili z tych zatruć, a miało to miejsce nawet w tamtym roku. Nie wiem czy były zgony, ale bardzo prawdopodobne, że coś takiego miało już miejsce wcześniej. Patrząc nawet na skalę tego zjawiska to te dopalacze stały się bardzo popularne bo sięgały po to osoby, które nie miały wcześniej styczności z innymi używkami poza alkoholem i papierosami. Sam się dziwiłem jakie osoby z moich znajomych chwaliły się jazdami po dopalaczach. Dziwi mnie to tym bardziej, bo rozumiem dzieciaków, którzy robią to dla szpanu, ale nie starych pryków przed 30-stką.

                          W chwili obecnej legalizacja MJ to jakieś sci-fi, a sam jeszcze jakiś czas temu byłem za legalizacją miękkich narkotyków, bo wydawało mi się, że zmniejszy to czarną strefę i spadnie tym samym zużycie.
                          Ostatnio edytowany przez midzi; 23991.

                          Komentarz


                          • No i wyszło na moje - Halicki udupiony. Po cichu, bez trąb i werbli jak to ma miejsce w przypadku PiS...

                            http://ekurjerwarszawski.salon24.pl/...zowieckiego-po

                            http://wiadomosci.dziennik.pl/polity...adna-kara.html

                            Ale przecież to nie zamordystyczny PiS, tu nikt nikogo za słowa nie sekuje...

                            Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                            Chyba Nazgul za bardzo próbujesz się dopatrzyć tu teorii spiskowej. Zdarzały się przecież przypadki że ludzie lądowali w szpitalach na OIOM i ledwo wychodzili z tych zatruć, a miało to miejsce nawet w tamtym roku. Nie wiem czy były zgony, ale bardzo prawdopodobne, że coś takiego miało już miejsce wcześniej. Patrząc nawet na skalę tego zjawiska to te dopalacze stały się bardzo popularne bo sięgały po to osoby, które nie miały wcześniej styczności z innymi używkami poza alkoholem i papierosami. Sam się dziwiłem jakie osoby z moich znajomych chwaliły się jazdami po dopalaczach. Dziwi mnie to tym bardziej, bo rozumiem dzieciaków, którzy robią to dla szpanu, ale nie starych pryków przed 30-stką.

                            W chwili obecnej legalizacja MJ to jakieś sci-fi, a sam jeszcze jakiś czas temu byłem za legalizacją miękkich narkotyków, bo wydawało mi się, że zmniejszy to czarną strefę i spadnie tym samym zużycie.
                            O żadnych legalizacjach mowy być nie może - co jest nielegalne jest bardziej opłacalne. A co do szpitali - trafiają tam ludzie z rakiem płuc - podobno od fajek - i z zatruciami gorzałą i nikt z tego dramatu nie robi. Wszystko jest dla ludzi. Problem w tym, czy nos rządzi tabakierą czy ona nosem. Ja pisze o przypadkach dopalaczy z domieszkami narkotyków. Legalni sprzedawcy by cos takiego robili? Pomyśl chwilkę...
                            Ostatnio edytowany przez Nazgul; 89.
                            From flood into the fire
                            One thousand voices sing
                            We're in this together
                            For whatever fate may bring

                            Komentarz


                            • A to byli legalni sprzedawcy? Z tego co wiem część dealerów, którzy handlowali wcześniej jako "akwizytorzy" przenieśli się do legalnych sklepów z dopalaczami. Przy tym sprzedawali jeszcze MJ i inne spod lady. Dziwi mnie, że były ślady narkotyków w dopalaczach i nie wiem jak mogło do tego dojść.

                              Komentarz


                              • Pogooglaj, to się dziwić przestaniesz...
                                From flood into the fire
                                One thousand voices sing
                                We're in this together
                                For whatever fate may bring

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X