Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • http://i47.tinypic.com/x52ukz.jpg
    http://i46.tinypic.com/2u9sqxk.jpg

    Co do samego spotkania: ludzi może z 300-400 osób, z czego większość raczej zwykłych gapiów. Bronek wszedł na scenę i nawijał te swoje śmieszne obietnice, nasz burmistrz oczywiście musiał się do niego przypucować i wręczył mu jakiś podarunek oraz wyraził nadzieję, że Bronek wygra niedzielne wybory
    Z ciekawych sytuacji: kolega wdał się w dyskusje z jednym z tych małolatów co jeżdżą razem z Bronkiem autobusem i rozdają ulotki, po 15 minutach rozmowy typ został tak sprany, że powiedział że nie będzie dalej z nim dyskutował i poszedł

    Komentarz


    • Daimos - czy Twoja poedycyjną wklejkę należy rozumieć w ten sposób, że wynik wyborów nie ma znaczenia? Cóż...
      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
        wynik wyborów nie ma znaczenia?
        Dla mnie chyba niestety nie. Ani jeden ani drugi nie będzie "moim" prezydentem. Powiem szczerze że wujowa to perspektywa. Wiem, że bez względu na wynik będę na tego prezydenta patrzył z niechęcią. To nawet gorsze od posiadania swojega kandydata który przegrał.

        Komentarz


        • http://antybohater.ownlog.com/2086117,link.html
          Bronek coraz więcej samobójczych strzela,ale to bardzo dobrze

          Komentarz


          • "Dlatego obiecuję, że zaraz po wygraniu wyborów zawetuję Wiarę Lecha i im podobne bandy. By w Poznaniu żyło się lepiej."

            On jest niesamowity.
            "Lubię sobie jebnąć piwo"

            Komentarz


            • Zamieszczone przez twarog1987 Zobacz posta
              http://antybohater.ownlog.com/2086117,link.html
              Bronek coraz więcej samobójczych strzela,ale to bardzo dobrze
              szczerze? To mi ten "skan" wygląda trochę na fotomontaż. W archiwum gazietki nie mogłem nic znaleść na ten temat. To aż nierealne aby się tak spalić takim tekstem, NIEWYOBRAŻALNE.
              Może się wypowie ktoś kto miał tą gazetę w ręku.
              Ostatnio edytowany przez mkr; [ARG:4 UNDEFINED].

              Komentarz


              • to nie jest jakiś fake, bo tak głupi to chyba on nie jest?

                Komentarz


                • Przecież to fotomontaż - GW nie używa takiej czcionki, ukłąd pierwszej strony też jest inny.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
                    Przecież to fotomontaż - GW nie używa takiej czcionki, ukłąd pierwszej strony też jest inny.
                    właśnie coś podejrzane mi się wydawało

                    Komentarz


                    • Fotomontaż czy nie-"Jego" stac na takie słowa.
                      "Lubię sobie jebnąć piwo"

                      Komentarz


                      • Bronek w Działdowie,, są tacy co przewidują katastrofę i coś tam dalej... ,tacy to są jonasze których to nikt nie chce wziąść na pokład"
                        faktycznie Bronku ty chyba nic takiego nigdy nie przewidywałeś?
                        http://www.youtube.com/watch?v=n3TTVhhofoQ

                        Komentarz


                        • Z takim przekazem to bym uważał, bo żeby byc konsekwentnym i nie wpaść w hipokryzję, w razie odwrócenia się sytuacji za parę lat należałoby równiez protestować, tym razem przeciwko PiS.

                          Ten sam błąd popełnia Kaczyński i jego sztab którzy kilkakrotnie tym argumentem się posługiwali, kiedyś będzie to wypomniane i słusznie zostanie to odebrane jako brak wiarygodności.

                          głos na filmikach należy do Cejrowskiego?

                          Komentarz


                          • Kwestia monopolu władzy i różnic między kadencją poprzednią i aktualną w tym kontekście były w tym wątku niedawno omawiane.

                            Tymczasem, interesujący moim zdaniem tekst:

                            ODZYSKAĆ POLAKÓW DLA POLSKI
                            Krzysztof Wyszkowski

                            Czy Kaczyński przestał dostrzegać istnienie i aktywność obozu zdrady? Z pewnością nie, ale w trudnym, może zwrotnym momencie dziejów narodowych uznał za konieczną zmianę priorytetów – zamiast walki z postkomunizmem trzeba podjąć walkę o odzyskanie Polaków dla Polski i polskości.

                            Wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego o dokonanej „w drodze czynnego żalu” przemianie postkomunistów w lewicę w środowiskach PO i SLD wzbudziła w szyderczy śmiech, na prawicy oskarżenia o cynizm, a wśród komentatorów niedowierzanie. Publicysta Dominik Zdort w artykule Mam nadzieję, że kandydaci bezczelnie kłamią napisał: „Jarosław Kaczyński staje w ostatnich dniach na uszach, aby zniechęcić do udziału w II turze wyborów swój »żelazny« elektorat. Czyli tych, którzy wierzyli mu, gdy przez lata mówił, że SLD zasługuje na rozwiązanie, a Józef Oleksy robił w partyjnym aparacie karierę w związku z Rosją”. Czy rzeczywiście mamy tylko wybór pomiędzy cynizmem a bliskim cynizmowi kłamstwem?

                            Ocenę trzeba rozpocząć od wydarzenia, które stało się punktem zwrotnym w myśleniu politycznym Jarosława Kaczyńskiego. Była nim tragiczna śmierć prezydenta oraz licznej grupy członków elity politycznej i społecznej. Tragedia ta miałaby ważne skutki w każdych okolicznościach, ale liderowi Prawa i Sprawiedliwości w najokrutniejszy sposób uświadomiła słabość całego polskiego obozu patriotycznego. Jego przeciwnicy polityczni natychmiast wykorzystali te śmierci do przechwycenia i podporządkowania sobie wszystkiego, co obóz patriotyczny budował w wielkim trudzie przez lata. W jednym momencie cały ten wysiłek poszedł na marne.

                            Byłoby zjawiskiem zrozumiałym i do zaakceptowania, gdyby tragiczna, a może spowodowana przez wrogów śmierć ukochanego brata jeszcze bardziej bolesna przez brutalny pośpiech w zawłaszczaniu państwa przez Bronisława Komorowskiego i Donalda Tuska, popchnęła Kaczyńskiego do jeszcze ostrzejszej walki z tymi, o których wszystko mówi mord na rządzie Jana Olszewskiego sprzed osiemnastu lat. Gdyby prezes PiS ogłosił wówczas świętą wojnę z postkomunizmem i całym układem agentury SB/WSW/WSI, to wszyscy porządni ludzie udzieliliby mu swojego poparcia.

                            Przyjmując taką postawę, stałby się może podobny do Tadeusza Kościuszki, ale z pewnością jeszcze mniej niż dowódca spod Maciejowic skuteczny. Obóz patriotyczny zostałby szczelnie ogrodzony medialnym , ale i instytucjonalnym drutem kolczastym, za którym alienowałby się społecznie i pogrążał w wewnętrznych konfliktach aż do czasu kompletnego rozpadu. To właśnie Tusk i Komorowski najbardziej chcieliby, żeby człowiek, który przecież też miał lecieć do Katynia, zachował się w taki sposób.

                            Na szczęście okazało się, że Kaczyńskiemu starczyło siły moralnej i dojrzałości politycznej, by nie rzucić się do tak dramatycznie nierównej walki. Kaczyński uznał własną słabość. Uznał poniżającą, kompromitującą i skazującą na przegraną we frontalnej walce słabość polskiego obozu patriotycznego i wyciągnął z tego wnioski
                            . Jak Józef Piłsudski, który widząc, że większość polskich elit pogodziła się z nieistnieniem Polski i chętnie służy zaborcom, uznał, że odbudowę polskości trzeba rozpocząć od robotników i stanął na czele Polskiej Partii Socjalistycznej, tak za testament Lecha Kaczyńskiego jego brat uznał zadanie odzyskania dla świadomości patriotycznej szerokich rzecz zwykłych Polaków, którzy zostali omamieni grubą kreską, lewą nogą i wszystkimi innymi truciznami płynącymi spod „okrągłego stołu”.

                            Piszę to z prawdziwym bólem serca, bo osobiście wolałbym razem z Solidarnymi’2010 pójść pod platformerskie twierdze, by żądać oddania nam Polski! Wolałbym wykrzyczeć w twarz Komorowskiemu, że nie ma prawa starać się o prezydenturę, bo jest człowiekiem bliskim WSI, a Tuskowi, że powinien podać się do dymisji, bo zawinił w sprawie 10 kwietnia i nie zmył z siebie zbrodni z 4 czerwca 1992 r. Zamiast uznawania „Kata”, „Minima” i „Olina” za lewicę wolałbym przystąpienie do ich natychmiastowej eliminacji z polskiego życia politycznego.

                            Wolałbym, ale wiem, że obóz patriotyczny jest zbyt słaby, aby móc nie dopuścić ich do wpływu na polskie sprawy
                            . Czy Kaczyński przestał dostrzegać istnienie i aktywność obozu zdrady? Z pewnością nie, ale w trudnym, może zwrotnym momencie dziejów narodowych uznał za konieczną zmianę priorytetów – zamiast walki z postkomunizmem trzeba podjąć walkę o odzyskanie Polaków dla Polski i polskości. Uważny słuchacz winien jednak umieć w tej nowej pieśni rozpoznać melodię z Pana Tadeusza i wierzyć w jej skutek:

                            „Aż Klucznik pojął Mistrza, zakrył ręką lica
                            I krzyknął: znam! znam głos ten! to jest Targowica!”
                            http://niezalezna.pl/article/show/id/36126
                            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                            Komentarz


                            • Różnice sa oczywiste, dlatego argument o monopolu jednej partii w sensie ogólnym jest bez sensu.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
                                Przecież to fotomontaż - GW nie używa takiej czcionki, ukłąd pierwszej strony też jest inny.
                                Czcionka użyta w tym fake-u to chyba z ŚP Ekspresu Wieczornego.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X