Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Jak Jarek będzie sie bratał z komuchami to straci mój głos
    wczoraj już Olejniczak nawoływał w telewizji że lewica powinna poprzeć komorra bo IV RP nadchodzi
    boją się że wałków nie będzie można robić

    WHY DUCK DONALD

    W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca
    http://www.youtube.com/watch?v=GtRA-...eature=related

    Komentarz


    • Z dzieli lewice na "salonow-komuninstyczna" - nie do zniesienia, i lewice "socjalna", ktora przelknac sie da. Troche dziwny podzial, jak dla mnie, ale moze ma swoje uzasadnienie.

      Chcialbym jednak zwrocic uwage, ze Kaczynski i Komorowski nie walcza teraz o poparcie Sierakowskiego (i tak go nie dostana - Sierakowskiemu czy Ikonowiczowi nie tylko o pelny brzuch chodzi), lecz Napieralskiego. A Napieralski jest jakby uosobieniem PRLowskiego betonu. SLD kiedys juz pozbylo sie tow. Millera, Oleksego, Czarzastych itp (po aferze Rywina). Napieralski dawny beton przyjmuje z otwartymi rekami i neguje afere Rywina.

      Te lewice socjalna niePZPRowska mogl tworzyc Olejniczak - mial jeden feler - zapatrzyl sie w i uzanl swoja zaleznosc od Kwacha itp. Olejniczak zostal odsuniety, Napieralski to powrot do SLD "millerowskiego".
      koko koko Skorza spoko...

      Komentarz


      • Zamieszczone przez AdiMar Zobacz posta
        W W-wie nie mieszkam, ale rozejrzyjcie się dookoła, że dziś najwięksi Warszawiacy, to wykształcuchy z prowincji, którzy się z biedy wyrwali. Im większa bieda była w domu tym teraz bardziej inteligencje rżnie. A dzięki komu z tej biedy uciekli? Ludzie zapominają, to co dostali za darmo. Jakby tak jeden z drugim miał zapłacić za studia, akademik itp. To dalej by tą biedę klepał razem z ojcami w jakiś Krowidołach Małorolnych. Dziś młody, zdrowy to na BK głosuje, a za moment jak się zmierzy realiami onkologa, to mu kopara opadnie.


        Jeżeli moja wypowiedz zabrzmiała jak kampania to bardzo wszystkich przepraszam.
        Znaczy sie powinni glosowac na spadkobiercow PZPR?

        jezeli Twoja wypowiedz zabrzmiala jak kampania, to nie przepraszaj.
        To jest temat o polityce wlasnie, o przekonaniach politycznych, a w okresie wyborow kampania jest, wg mnie, jak najbardziej na miejscu.
        Byle nie bylo to chamstwo czy belkot, taki, jak zabanowal rolnik.
        koko koko Skorza spoko...

        Komentarz


        • Do niedzieli siedzę w lesie na dość słabym łączu, więc będzie mnie trochę mniej w temacie

          No to jedziemy

          O JKM już wielokrotnie pisałem. Obawiam się, że logiki w jego propozycjach jest jednak niewiele. Są natomiast "proste rozwiązania" w każdej dziedzinie - w każdej przy pełnej ignorancji kontekstu społeczno-politycznego.

          Przykładowo, systemy: ubezpieczeniowy, czy zdrowotny działają w oparciu o wiele "naczyń połączonych", środków i projektów wprowadzanych w różnych sekwencjach czasowych. Obejmują bardzo duży wachlarz ludzi, czerpiących dochody w najrozmaitszy sposób, a więc w oparciu o bardzo zróżnicowany system prawny, który siłą rzeczy trzeba by korygować (kodeks pracy, kodeks prawa handlowego, kodeks prawa cywilnego, itd.). No więc Korwin nieustająco wychodzi z propozycjami nastolatka - walić to wszystko, wywróćmy stolik, zamiećmy i zostawmy tylko resorty siłowe oraz MSZ. Każdy, kto w swojej pracy/hobby miał do czynienia choćby z prostym systemem, zawierającym - powiedzmy - w jakiś sposób poindeksowane dane, które chce zachować, wie, że propozycje JKM to "formatowanie" nie tylko ustroju, ale również wszystkich systemów. Z dnia na dzień zostałby więc tłum pozbawiony nie tylko pomocy państwa, ale również wszelkich systemowych regulacji. I to tłum nie tylko "nieudaczników", czy "wyłudzaczy rent" - ale również ciężko chorych, ludzi z rejonów tzw. "dziedzicznego/wielopokoleniowego bezrobocia" (efekt identycznej, jak Korwinowa "logiki" Balcerowicza - ekspresowo polikwidował PGR-y również w miejscach, gdzie były jedynym zakładem pracy w (obecnym) powiecie, nie przygotowując żadnej alternatywy - np. stref z preferencyjnymi podatkami dla przedsiębiorców, którzy chcieliby tam rozkręcać nowy biznes - zresztą takie rozwiązanie również nie mieściłoby się w "logice" JKM), rodziny wielodzietne o słabym statusie materialnym. Na studiach uczestniczyłem w analizie projektu opisującego tzw. syndrom wyuczonej bezradności społecznej w północno-wschodniej Polsce. Masakra. "Logika" ma to do siebie, że w miejsce krytykowanych mechanizmów nie proponuje niczego. Dlatego właśnie program UPR jest taki skromny objętościowo - to po prostu koncert życzeń.

          Dobrym, choć ze względu na upadek rządu nieudanym (w sensie "logiki") przykładem, jak podobne zmiany powinny wyglądać, jest obniżka ordynacji PIT przez PiS. Sekwencja: przeprowadzenie ustawy przez parlament z 1,5 rocznym vacatio legis - przygotowanie i przekazanie do Sejmu ustawy o reformie finansów publicznych ("uszczelniającej" sektor publiczny) na pół roku przed wejściem w życie obniżki. Zgoda, nie wyszło. Z mojej perspektywy tak jednak wygląda działanie logiczne.

          Oczywiście w ramach "logiki" wszystko sprowadza się do społecznego darwinizmu - narobili sobie bezmyślnie dzieciaków i nie potrafią znaleźć roboty - niech zdychają, itd. W tym miejscu na marginesie chciałbym wrzucić dwie uwagi. gdy byłem zwolennikiem UPR, brałem udział zarówno w panelach dyskusyjnych, jak i jednym konwentyklu (jako tzw. stuff). Główne obserwacje, jakie miałem były takie, że wśród zwolenników werbalnego radykalnego darwinizmu była nadreprezentacja osób, które by w tej "nowej Sparcie" nie miały najmniejszych szans: mikrej postury "szalonych okularników", głoszących bardzo radykalne poglądy (ikona: A. Wielomski, choć aktualnie to po prostu antykaczystowski konformista), pulchnych i nalanych cherubinków, itp. Przetrwaliby oni tylko jako fürehrkowie w "nowym porządku" (specjaliści od biznesu by na nich zarabiali, GROM ochraniał, itd.). Osobowości silne i zaradne zwykle nie postulują wywrócenia świata do góry kołami, by odnieść sukces. Tacy ludzie działają w warunkach zastanych, by stopniowo wpływać na system w preferowanych przez siebie kierunkach. I tu jest "wielka tajemnica" odwiecznego braku środków w środowisku JKM. Po prostu nikt, kto odniósł sukces nie jest zainteresowany wspieraniem go finansowo i - co nie mniej ważne - samo to środowisko nie było w stanie stworzyć jakiejkolwiek formuły, by to zmienić (fundacji, think tanku, itp.). Łatwiej pisać felietony....

          Druga sprawa. Czy zwróciliście uwagę, że przez te dwadzieścia lat wokół JKM wciąż dominują aktualni studenci? No właśnie. W większości przypadków, gdy się przez powiedzmy 10 lat pozarabia na własne utrzymanie i zetknie z życiowymi przypadkami, na które społeczny darwinizm jest średnią odpowiedzią - fascynacja przechodzi...

          Tyle o JKM.



          Daimos - niezmiennie pozostaje pytanie o cele polityczne. Jak kiedyś pisałem, wybory prezydenckie rządzą się zupełnie innymi prawami, niż parlamentarne - i prezydent nie powinien szukając zaplecza ograniczać się tylko do ludzi o takich, jak on poglądach. Realia polskie są jakie są i w tej chwili zaplecze Komorowskiego i PO jako całości jest znacznie bardziej czerwone, niż Napieralskiego. Ja z tym problemu nie mam. Gorzej będzie w parlamentarnych i po nich. Z kimś rządzić trzeba, a politycznych dziewic na scenie tłumu nie widać... To będzie delikatna chwila, w której łatwo się sprostytuować...
          Ostatnio edytowany przez Foxx; 739.
          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez MAYDAY Zobacz posta
            Jak Jarek będzie sie bratał z komuchami to straci mój głos
            wczoraj już Olejniczak nawoływał w telewizji że lewica powinna poprzeć komorra bo IV RP nadchodzi
            boją się że wałków nie będzie można robić
            Czyli jak Komorowski zaśpiewa "A na drzewach zamiast liści...." to zagłosujesz na niego?
            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
            "
            Janusz Waluś - czekaMY!

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
              Czyli jak Komorowski zaśpiewa "A na drzewach zamiast liści...." to zagłosujesz na niego?
              Nie na komorra nigdy nie zagłosuje z prostej przyczyny mam mózg i dobrą pamięć, afera marszałkowska itp a w dodatku głosować na agenta WSI i głąba który jest marionetką(bez jajeczną i nijaką) tuska
              a co do Jarka to mam nadzieje że nie będzie zabiegał o poparcie komuchów

              WHY DUCK DONALD

              W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca
              http://www.youtube.com/watch?v=GtRA-...eature=related

              Komentarz


              • Lepiej milczeć narażając się na podejrzenie o głupotę niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
                Legia Legia Warszawa

                Komentarz


                • 100 postów za późno.
                  jest cynizm w skurwysynach...

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Realia polskie są jakie są i w tej chwili zaplecze Komorowskiego i PO jako całości jest znacznie bardziej czerwone, niż Napieralskiego.
                    Stąd w tych wyborach moja postawa taka, a nie inna.

                    Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
                    Z dzieli lewice na "salonow-komuninstyczna" - nie do zniesienia, i lewice "socjalna", ktora przelknac sie da. Troche dziwny podzial, jak dla mnie, ale moze ma swoje uzasadnienie.

                    Chcialbym jednak zwrocic uwage, ze Kaczynski i Komorowski nie walcza teraz o poparcie Sierakowskiego (i tak go nie dostana - Sierakowskiemu czy Ikonowiczowi nie tylko o pelny brzuch chodzi), lecz Napieralskiego. A Napieralski jest jakby uosobieniem PRLowskiego betonu. SLD kiedys juz pozbylo sie tow. Millera, Oleksego, Czarzastych itp (po aferze Rywina). Napieralski dawny beton przyjmuje z otwartymi rekami i neguje afere Rywina.

                    Te lewice socjalna niePZPRowska mogl tworzyc Olejniczak - mial jeden feler - zapatrzyl sie w i uzanl swoja zaleznosc od Kwacha itp. Olejniczak zostal odsuniety, Napieralski to powrot do SLD "millerowskiego".
                    fajne podsumowanie. zgadzam się w pełni.


                    Ogólnie niby znowu z Agory link, ale cikawy wywiad odnoszący się do naszej dyskusji. Fajnie zaznaczyła, że wyborcy Napieralskiego mogą zrobić psikusa i drugą turę olać całkowicie...
                    Z dr Anną Materską-Sosnowską, politolożką z Uniwersytetu Warszawskiego, rozmawia Agnieszka Lichnerowicz

                    Kto głosował na Grzegorza Napieralskiego?

                    - Nie ma jeszcze takich badań, ale wszystko wskazuje na to, że najbardziej zyskał wśród młodych ludzi, z wykształceniem średnim i wyższym. Powiedziałabym, że to grupa, która w 2007 r. głosowała na PO, a dokładnie na jej liberalne hasła. To może być ta grupa, która jest światopoglądowo otwarta. Nazwijmy to "młodą lewicą".

                    Czyli to nie są ci rozczarowani wolnym rynkiem, którzy nie potrafią się w nim odnaleźć?

                    - Twardy elektorat SLD wśród wyborców Napieralskiego to zaledwie na 2-3 procent. Resztę już wcześniej zagospodarował PiS.

                    Komorowski może więc być spokojny, bo to na niego zagłosują wyborcy Napieralskiego?

                    - Niekoniecznie. Przede wszystkim ci ludzie wcale nie muszą iść głosować. Bo jeżeli dobrze rozumiem, opowiedzieli się przeciwko obu konserwatywnym kandydatom. Tym wyborcom marzy się nowe otwarcie.

                    Jak kandydaci powinni teraz walczyć o ten elektorat?

                    - Myślę, że hasła i tematy podyktuje Napieralski, bo w tej chwili on rozdaje karty. Takim tematem mogą być in vitro czy wojna w Afganistanie. Napieralski mówił też jako jedyny o roli Kościoła w państwie. Muszą być to takie tematy, które będą pomagały określić tożsamość lewicy. I - mówiąc kolokwialnie - pozwolą coś Napieralskiemu ugrać. Z drugiej strony, jeżeli Platforma za bardzo otworzy się na lewo, to będzie stanowić zagrożenie dla Napieralskiego.

                    Czyli kampania przed II turą będzie skierowana do wyborców lewicowych?

                    - Do centrolewicowych. PiS może zyskać w centrum. Platforma musi utrzymać tych, których już ma, i jednocześnie spróbować otworzyć się na lewo. Myślę, że wyborcy Napieralskiego są bardziej światopoglądowi niż socjalni.

                    Komentarz


                    • A propo komorra
                      Dziadek "hrabiego" Bronisława Komorowskiego, niejaki Osip Szczynukowicz - to rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim.
                      W czasie wojny polsko-bolszewickiej, dziadek Komorowskiego był czekistą w armii Tuchaczewskiego i po sromotnym laniu w bitwie nad Niemnem w 1920r. dostał się do polskiej niewoli. Zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego.
                      W październiku 1920 dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec i schronił się na Litwie w Kowaliszkach u polskiej szlachty o nazwisku Komorowscy. Właściciele majątku zginęli z rąk Rosjan, a Szczynukowicz przywłaszczył sobie ich nazwisko. Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii.
                      Po wyparciu Niemców z Litwy przez Armię Czerwona pod koniec roku 1944 Zygmunt Leon Komorowski wstępuje do wojska polskiego - armii Berlinga. Służy w 12 Kołobrzeskim Pułku Piechoty i błyskawicznie awansuje na stopień oficerski.
                      Bronek na temat swojego ojca na swojej stronie, pisze: "Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925-1992), za czasów tzw. pierwszej okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (ps.Kor), a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się do Polski razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali pod stienku, do takiej w której siedzieli rekruci do armii Berlinga."
                      Niech Bronek wytłumaczy ten "cud nad cudami", że oto żołnierz AK z oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców, złapany z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem LWP.
                      Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec był w oddziale Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wytłumaczeniem tego "cudu" jest to, że Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława - był sowieckim agentem! Był nim także i syn Bronek, który jak wskazuje przeciek z utajnionego aneksu do raportu o WSI, bł sowieckim agentem działającym w polskich WSI. I pewnie dlatego p.o. prezydenta RP - Bronisław Komorowski, w ciągu pierwszych godzin po katastrofie smoleńskiej, dopilnował aby utajniony aneks do raportu o WSI przechowywany w płacu prezydenckim - znalazł się w jego rekach

                      WHY DUCK DONALD

                      W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca
                      http://www.youtube.com/watch?v=GtRA-...eature=related

                      Komentarz


                      • Żródło?

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez legart Zobacz posta
                          Żródło?
                          Mówiąc precyzyjnie: Internet
                          (http://www.google.pl/#q=Dziadek+%22h...e92b379baf970f)

                          MAYDAY, Twoje posty przypominają mi ostatnie tchnienia forum na Nacjonaliście.pl Czy w Tobie nie ma za grosz krytycyzmu?
                          Bezapelacyjnie, do samego końca. Mojego lub ich.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Bold Zobacz posta
                            Mówiąc precyzyjnie: Internet
                            (http://www.google.pl/#q=Dziadek+%22h...e92b379baf970f)

                            MAYDAY, Twoje posty przypominają mi ostatnie tchnienia forum na Nacjonaliście.pl Czy w Tobie nie ma za grosz krytycyzmu?
                            dlaczego to mnie nie zdziwiło hehe, tylko dziwne że uderzyli w kierunku przodka Białorusina a nie Żyda hiehie

                            Komentarz


                            • Mayday, odnoszę wrażenie, że zaniżasz zacny poziom dyskusji w tym temacie. Jako dobry wujek radzę Ci trochę rzadziej uderzać w klawisze, bo inaczej wpadnie tu pewnie ten zły wujek, a on w tańcu się nie ********.
                              Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez legart Zobacz posta
                                Żródło?
                                legart, ale poproś MAYDAYA żeby podał jakieś poważne źródło. Raczej będie miał z tym problem.


                                "...bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem,
                                niż żeby jadł, pił i doznawał radości..."

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X